Zobacz pełną wersję : minimalistyczna klawiatura
No dobre :] Używałem, nie narzekam. Wrócę pewnie do niej po przeprowadzce - wepnę na stałe do docka ;)
Po dniu uzytkowania:
- czasami musze 2 razy wdusic klawisz, zeby zadzialal - denerwuje mnie to
- ciagle nie moge przyzwyczaic sie do uzywania klawiszy F2, F3, F4, F5 i PgUp, PgDn, Home i End z klawiszem funkcyjnym - denerwuje mnie to
- przy szybkim pisaniu, ciezko jest trafic w odpowiedni klawisz bez patrzenia na klawiature - zbyt plackie klawisze, cale szczescie, ze nie musze zbyt duzo pisac
Moglo byc gorzej ;)
- ciagle nie moge przyzwyczaic sie do uzywania klawiszy F2, F3, F4, F5 i PgUp, PgDn, Home i End z klawiszem funkcyjnym - denerwuje mnie to
O co kaman z tym funkcyjnym? Na zdjęciu wygląda, jakby te klawisze były "niezależne" a nie połączony z jakimiś innymi.
O co kaman z tym funkcyjnym? Na zdjęciu wygląda, jakby te klawisze były "niezależne" a nie połączony z jakimiś innymi.
Funkcyjny jest w lewym dolnym rogu i obsluguje wszystkie klawisze z pomaranczowym dodatkiem :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.hediko.com/photos/rapoo/E6100/E6100-Black-03.jpg)
dla przykladu - zeby zadzialal F2, trzeba go wdusic razem z funkcyjnym. Wciskany samodzielnie powoduje wlaczenie szukajki
Ok, cały czas myślałem, że mowa o tej klawiaturze: http://www.redcoon.pl/B471949-Rapoo-8900P-czarny_Zestawy-myszek-i-klawiatur i zachodziłem w głowę po co naciskać klawisz funkcyjny... Swoją drogą, idiotycznie to rozwiązali, dokładnie na opak.
Ja zaryzykowałem ciut większą wersję 9060 (http://www.redcoon.pl/B435301-Rapoo-9060_Zestawy-myszek-i-klawiatur). Powinna być za kilka dni u mnie, to zdam relację. O Fn nie pomyślałem, ale ze zdjęć wnioskuję, że w tym modelu domyślną funkcją jest F1-F12, a multimedia obsługujemy z Fn. I to mnie urządza. Zależało mi na klawiszach PgUp/Dn, Home, End w jakimś w miarę sensownym miejscu. Tu jest to w bloku numerycznym oraz z Fn na strzałkach. Nie mam pojęcia jak takie rozwiązanie się sprawdzi, ale potestuję. Problemem może być to, że jak się przyzwyczaję, to potem znów z inną standardową budową będę miał przejścia. Toteż malutki blok numeryczny z tymi klawiszami brzmi obiecująco.
Także boję się płaskich klawiszy i to było moje jedyne poważniejsze zastrzeżenie, ale dopóki nie spróbuję, to się nie przekonam, więc dam jej szansę. A jeżeli jakieś klawisze będą wymagały podwójnego wciskania, to odsyłam z powrotem - bez przesady, akurat to jest praktycznie najpoważniejsza usterka jaka może być. Przy bezprzewodowej klawiaturze może to być sprawa komunikacji, która czasem zawodzi, ale to nadal jest nie do zaakceptowania moim skromnym zdaniem.
"Niestety" ale pracuję od wielu już lat na Logitech UltraX Premium, czyli jednym z mercedesów w swojej klasie cenowej i nie tylko. Zobaczymy, czy przejście będzie bolesne, czy tylko nieprzyjemne. Liczę na to drugie, po cichu mając nadzieję na stosunkowo pozytywne wrażenia.
PS. Aha, niepokoi mnie jeszcze brak ramki z przodu dla podparcia rąk - nie wiem jak to zadziała.
Ja mam model bez bloku numerycznego i domyślną funkcją jest F1-F12.
Trzeba się przyzwyczaić do niej i tyle. Na początku wciskałem po dwa klawisze a teraz jest ok i bardzo dobrze mi się pisze :) Żaden klawisz u mnie nie wymaga podwójnego wciskania.
piotru89
18-06-2013, 12:30
Czy ta klawa rapo ma klawisze chicklet?
Bo 2 miesiące temu szukałem i nie mogłem nic dobrej jakości znaleźć. Dlatego wybrałem logitecha k360, ma klawiaturę numeryczną. Nie jest może aż tak okrojona i minimalistyczna ale wyraźnie więcej miejsca zrobiło się na biurku. (już niema tylu poplątanych kabli :D )
Jakość wykonania na duży plus, tylko klawisze trochę mniejsze ale idzie się przyzwyczaić.
Porównałem sobie wymiary tej Rapoo do mojej A4 i jestem w szoku! Tzn. wiem, z czego to wynika – usunięcie przerw między blokami klawiszy i zminimalizowanie tych, pomiędzy samymi klawiszami. Klawiurka wygląda bajecznie, ale… zastanawiam się, czy projektanci nie posunęli się jednak za daleko, i czy użytkownik nie będzie miał problemów podczas pracy? Mi osobiście bardzo przydaje się możliwość namacania palcem konkretnych bloków; wystarczy, że poczuję trochę luzu po prawej stronie prawej dłoni i już wiem gdzie leży del czy klawisze kursora. Podobnie z ESC i funkcyjnymi (przemyślane przerwy po F4 i F8). Błyskawiczne odnalezienie NumLock'a czy * na numerycznej – też nie stanowi najmniejszego problemu… Obawiam się też bardzo niskich „kursorów”. Ehhh… mOSAd, koniecznie zdaj relację z etapu adaptacji. Bardzo jestem ciekaw, w jak krótkim czasie po przejściu na Rapoo, możliwy jest powrót do w pełni bezwzrokowej pracy.
Testuję od dwóch dni klawiaturę Rapoo (zestaw 9060) i niestety, ale mam zastrzeżenia. Może jednak zacznę od pozytywów.
Klawiatura
Po pierwsze wykonanie jest naprawdę na wysokim poziomie. Wizualnie nie ma się chyba do czego przyczepić. Spód nie jest aluminiowy, tylko to wygięta blacha.To w porządku. Klawiatura jest lekka, wyjątkowo sztywna i sprawia naprawdę solidne wrażenie (lepsze niż normalne plastikowe klawiatury!). Skok klawiszy jest bardzo dobry, choć mam wrażenie, że Esc (i górny rząd generalnie) pracuje ciut inaczej - są mniejsze, więc to możliwe. Przy pisaniu to ma małe znaczenie, ale testuję klawiaturę także podczas gry. Czasem jakby niektóre klawisze nie załapywały, wydaje mi się, że trzeba je dociskać dość mocno, a szkoda. Co więcej ciężko to mi jeszcze wyczuć, gdyż pisząc normalnie łapią od razu, ale zdarza się coś przeciwnego.
No i tu dochodzimy do minusów.
1. Według mnie klawiatura ma jakieś problemy z komunikacją. Dużo zależy od wzajemnego położenia jej i odbiornika. Używając jej nie nabrałem póki co pewności, że mnie za chwilę nie zawiedzie w krytycznym momencie. Bo już to zrobiła i musiałem sięgnąć po kablową na szybko. Przestój to kilka sekund, tak jakby odbiornik się resetował, czy ponownie dogadywały?
Kolejna sprawa to przejście z klawiatury pełnowymiarowej na taką mini. Duuuuużego przyzwyczajenia wymaga skrócona spacja oraz klawisz Fn. Powodują one, że kciuki trafiają w kompletnie co innego niż się planowało. Przeskakiwanie zatem z jednej na drugą może być irytujące. Trzeba się zdecydować na jedną konstrukcję raczej.
2. Blok klawiszy funkcyjnych. Esc wiadomo, że jest na rogu i łatwo go wyczuć. Ale cokolwiek innego to już są poszukiwania. Jest według mnie na to lekarstwo w małej przeróbce. Należałoby dodać takie wystające z ramki, lub z pomiędzy klawiszy "wyspy" imitujące naturalne przerwy pomiędzy Esc, F1-F4, F5-F8, F9-F12. Ma to związek także z klawiszami multimedialnymi, gdyż nie tak łatwo poznać, czy trafimy w Mute, czy VolUp.
A skoro już przy multimediach jesteśmy...
3. Brak podświetlania. Klawiatury zwykle nie mają podświetlania. Jednak dlaczego tu go brak i oceniam to jako wadę? Ano dlatego, że budowa klawiszy, wszystko płaskie, brak punktów odniesienia, bardzo utrudniają korzystanie z niej w ciemnym pomieszczeniu. Czyli trudno jest bezwzrokowo ściszyć film lub muzykę, trafić w Del lub korzystać z klawiszy funkcyjnych. Być może proponowane "wyspy" problem wyeliminują niemal do zera. Jeżeli zdecyduję się klawiaturę pozostawić, to takiej przeróbki na pewno dokonam i dam znać.
Płaskie klawisze... Nie przeszkadzają aż tak. Profilowanie pomogłoby rozpoznać, gdzie jest dłoń, no ale mamy co mamy. Niepotrzebnie według mnie na klawiaturze są pokazane znaki polskie. Wszystkie prócz "ź" używamy intuicyjnie, a dodatkowe literki burzą przejrzystość i czytelność.
Klawiatura jest ładna! Jest mała, zgrabna i wygodna w korzystaniu na udach. Brak ramki nie przeszkadza w większości sytuacji. Czasem prawa dłoń wciśnie niechcący numeryczny Enter. Przy szybkim przenoszeniu, też nie wiadomo jak ją chwycić by czegoś przypadkiem nie nacisnąć. Ale to są detale.
Na spory plus zaliczę pomysł Fn ze strzałkami - to zdaje się działać i być wyjątkowo wygodne. Być może na tyle, że blok numeryczny jest niemal zbędny. Choć ja go lubię do operacji bankowych i obliczeniowych. Klawiatura i tak jest malutka. Bez niego trudno byłoby ją utrzymać na udach, a tak ma długość idealną. Równą długości zwykłej klawiatury od lewej, do strzałek góra/dół. Sam blok klawiszy ma normalną wielkość, nic nie jest pomniejszone. Według mnie mogłaby być minimalnie mniejsza wymagana siła nacisku na klawisze, ale te zawieszone są i pracują wzorowo. Pod tym względem nie ma tu oszczędności i można spokojnie się o to nie bać, że coś lata, stuka, klekocze itd. Firma określa budowę jako nożycową.
Do salonu, jako klawiatura multimedialna do telewizora - według mnie rewelacja! Wyłącznie do tego celu może warto jednak wybrać wersję 9080 z touchpadem, pełniącym jak potrzeba funkcję bloku numerycznego (genialny pomysł).
Do pisania długich tekstów (dłuższych niż ten) - z zastrzeżeniem, by się nie przełączać na pełnowymiarową, spokojnie zda egzamin (jeżeli nie używamy F1-F12)!
Do grania oraz programowania, czy innych zaawansowanych funkcji - tu mam wątpliwości związane z problemami w komunikacji. Jeżeli to się wyjaśni, a "wyspy funkcyjne" się sprawdzą - może też będzie przyzwoita!
Gdyby dało się jeszcze wykombinować do niej jakieś fajne podświetlenie - niemal ideał.
Zatem ogólna ocena moja - czyli bardzo wrednego krytyka - jest naprawdę bardzo dobra. Nie jest to urządzenie bez wad, ale podobnie jak D700, oceniam, że ilość zalet znacznie je przytłacza.
Mysz
W zestawie, który kupiłem znajduję się malutka myszka. Oba urządzenia komunikują się poprzez jeden mini nadajnik. Myszka jest naprawdę super. To prościutka konstrukcja i ma tylko dwa klawisze plus ten w rolce, jednak zdecydowanie warta dołożenia tych kilkunastu złotych. Myślałem, że nie dotyczą jej problemy w komunikacji, ale się myliłem i właśnie miałem krótką przerwę. Po zmianie położenia od razu się to poprawiło. Czyli czekają mnie testy z nadajnikiem na kablu i szukaniem perfekcyjnego położenia lub reklamowaniem tegoż.
Uwagi
Powyższy opis dotyczy pracy na PC z Win XP. Z MAC OS zestaw także działa bez dodatkowych kombinacji. Jeszcze jednak za krótko się bawiłem by powiedzieć co i jak. I czy może dysfunkcje komunikacji nie są związane jakoś z PC, moim sprzętem itd. Dam także znać jak z USB Overdrive, klawiszami multimedialnymi itd.
Podczas pisania tego tekstu zjadłem tak do dziesięciu literek i powtórzyłem kilka - co na dwa dni z nowym dziwnym sprzętem, chyba nie jest wynikiem złym. Komuś, kto przesiada się z laptopowej konstrukcji, będzie na pewno łatwiej.
Podobne problemy w komunikacji, tylko o wiele większe, miałem z bezprzewodowym trackballem Logitecha. Wyeliminowałem chyba wszystko, co mogłoby wpływać na ich pracę i to nic nie dało. Jakaś mysz M$ działała bezbłędnie. Wydaje się, że niektóre urządzenia nie do końca dobrze radzą sobie w tym paśmie. BT jest droższy, ale jakoś nie kojarzę tego typu relacji i może warto dołożyć do tej technologii jeżeli odpowiedni model komuś pasuje. Rapoo robi ich kilka, ale niestety opisywanej klawiatury z blokiem numerycznym w wersji BT brak.
Aha, proponowane "wyspy", czyli sztywne namacalne wystające przerwy, pamiętam z jakiejś klawiatury dawno temu. I wówczas mi to się nie podobało, więc to raczej taka deska ratunkowa. Na szczęście coraz mniej używam tych bloków. Kiedyś były inne czasy i edytory oparte na ich używaniu święciły tryumfy. Teraz da się niemal zapomnieć o tych klawiszach momentami.
Oczywiście brak sygnalizacji CapsLock bywa denerwujący. Apple zrobiło to perfekcyjnie jednak. Podobnie jest z NumLockiem. Wystarczyłoby by to użytkownik jakimś przełącznikiem pod spodem konstrukcji, decydował, czy życzy sobie większej żywotności, czy światełek. :/
mOSAd, dzięki za te wyczerpujące (jak na 2 dni) spostrzeżenia. To ja już wiem, że to klawa nie dla mnie – ponad wygląd, cenię sobie jednak funkcjonalność. Tak jak podejrzewałem – brak przestrzeni między blokami i eFami – może być irytujący. Nawet nieco tylko przycinające się klawisze, doprowadziłyby mnie do szewskiej pasji. No i te problemy z komunikacją. Nie, nie… To już nie dla mnie. Ja to widzę odwrotnie: wady (czy po prostu cechy konstrukcji) przytłaczają zalety (a właściwie tylko jedną – wygląd). Dzięki, że chciało Ci się tyle pisać. :)
Napisałem przed prośbą o relację i tak to był mój zamysł. :) Dodałem jeszcze uwagi drobne na koniec. Tak, wiem że te wady mogą przytłaczać zalety, stąd tak dokładna ich analiza. Jeżeli nie rozwiążę problemu komunikacji, to odsyłam zestaw - nie ma cudów. Ale jeżeli komunikacja będzie działała bezbłędnie w wypracowanej kombinacji, wówczas pozostanie tylko problem wysp funkcyjnych. Jeżeli przez tydzień uznam, że klawa się nie nadaje, to wrócę do pomysłu zakupu Logitecha DiNovo lub będę dobijał dalej moją przewodówkę.
hudybart
05-05-2014, 09:32
Odświeżę wątek. Mam problem z klawiaturą omega podłączaną przez bluetooth do laptopa. Klawiatura zainstalowana i poprawnie wykryta a jednak nie mogę na niej nic napisać, czy ktoś miał taki problem.??
Odświeżę wątek. Mam problem z klawiaturą omega podłączaną przez bluetooth do laptopa. Klawiatura zainstalowana i poprawnie wykryta a jednak nie mogę na niej nic napisać, czy ktoś miał taki problem.??
Sprawdź w urządzeniach komputera czy jest zidentyfikowana jako urządzenie HID.
Teoretycznie instalacja klawiatury wygląda bardzo prosto - podłączasz i działa. Warunkiem jest właśnie zidentyfikowanie jako HID i obsługa HID przez BT.
hudybart
05-05-2014, 10:07
Sprawdź w urządzeniach komputera czy jest zidentyfikowana jako urządzenie HID.
Teoretycznie instalacja klawiatury wygląda bardzo prosto - podłączasz i działa. Warunkiem jest właśnie zidentyfikowanie jako HID i obsługa HID przez BT.
Gonzo a czy możesz mnie naprowadzić jak to sprawdzić w win7??
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.