Zobacz pełną wersję : Nikkor 85/1.8 Made in Thailand
Byłem dzisiaj w sklepie nie dla idiotów i zobaczyłem w gablotce wspomniane szkło, a za nim lustro w którym się odbijał z tyłu, w którym dostrzegłem napis made in thailand. Cena 1799 PLN. Wygląda więc na to, że Nikon przeniósł linię produkcyjną do Tajlandii i musiał to chyba zrobić bardzo niedawno, gdyż w zeszłym roku w sprzedaży były jeszcze wersje japońskie. Nie wróży to chyba szybkiego pojawienia się wersjii z AF-S...
Heh tak się składa, ze dzisiaj kupiłem właśnie nikkora 85 f/1.8 i zarówno obiektyw jak i osłona są made in Thailand :] poczułem wewnętrzne fujjj jak to zobaczyłem, bo do niedawna te szkła były robione w Japonii, nie podoba mi się to, ale generalnie nie ma co się chyba przejmować, nikon przenosi większość produkcji do Tajlandii i Chin :-| jeśli nie odbije się to na jakości to w sumie bez różnicy gdzie będą produkować ;) chociaz stereotypy ciężko przełamać, a Japan to Japan :)
Nie wróży to chyba szybkiego pojawienia się wersji z AF-S...
myślę że Nikkor jak wypuści w najbliższym czasie 85-tkę z AF-Sem to będzie to raczej wersja ze światłem 1.4, i może dlatego produkcję 1.8 przenieśli do Tajlandii.
nie wiem tak sobie kombinuje ;)
arturkrz
25-02-2010, 11:15
Właśnie wypuścili 85 AFS 3.5 VR :-)
Też obstawiam, że 85/1.8 przenieśli i zostanie w Tajlandii, a wejdzie "japoński" 85/1.4 AF-S. Czyli powinienem się cieszyć z mojego "japońca" 1.8 :-D
Tylko skoro z Tajlandii, to cenę też mogliby zmienić... Tylko o sobie myślą, egoiści...
marcello78
10-03-2010, 23:56
Wygląda więc na to, że Nikon przeniósł linię produkcyjną do Tajlandii...
W biznesie nazywa się to *cost saving*. Zaczyna się od poszukiwania tańszej siły roboczej a później: tańsze materiały konstrukcyjne i zubożanie funkcjonalności.
Pytanie czy Tajlandczycy tyko składają sprzęt czy nie daj bóg produkują podzespoły.
Witam,
Cóż... nie dziwią mnie obawy formułowane pod adresem Tajlandii... ale za to dziwi dość bezkrytyczne zapatrzenie w Japonię...
mało Wam zacinających się pedałów gazu, skręcających układów kierowniczych? ;)
Czas płynie... wszystko się zmienia... cesarstwa upadają... a gumy odklejają się jednakowo we wszystkich Nikonach... :lol:
Art
a widzieliście gdzie produkują nowe 50/1.4 ? działa ? ;)
Na razie działa :D
To gdzie produkują nie jest istotne. Liczy się kontrola jakości i wychwytywanie bubli zanim trafią do sprzedaży. Jeśli ten element produkcji działa prawidłowo to chyba nie ma się co przejmować made inem na produkcie ;) chociaz stereotypy wciąż robią swoje i jeszcze trochę potrwa zanim się to zmieni.
Jest jakaś znacząca różnica miedzy wersją z "D" i bez niej? poza ceną oczywiście...
Z "D" przenosi dane o ustawieniu ostrości co pozwala precyzyjniej sterować błyskiem lampy.
Chodziło mi bardziej o półkę optyczną bo samo D to wiem co to ;)
pioter m
26-06-2010, 21:17
Tylko tym sie roznia.
A moze jeszcze wytlumaczyc, jak uzywac 'szukajki'?
ludzie ale naprawdę nie wiem w czym widzicie problem, moge sie założyć że fota zrobiona dżapan czy tajland niczym nie bedzie sie rożnić, tak samo była nagonka na 501.4 chiny kontra japonia
Niestety niektórzy, łącznie ze mną, dostają wstrząsu anafilaktycznego (http://www.interna.com.pl/wstrzasanafilaktyczny.htm) trzymając coś z Chin w rękach:)
he, moge się założyć ze 40% cześci z Twojego d700 i mojej 300setki było robione w chinach :) a skadane w japonii :) może gumy z Tajlandii?
Niestety niektórzy, łącznie ze mną, dostają wstrząsu anafilaktycznego (http://www.interna.com.pl/wstrzasanafilaktyczny.htm) trzymając coś z Chin w rękach:)
widziałeś swoje ubrania? ;)
Wiem, że teraz nie sposób nie mieć czegoś z Chin, ale staram się mijać tamtejsze produkty szerokim łukiem. Ubrania? O ile tylko metki nie kłamią - żadnej chińszczyzny:) Mam jeszcze koszulki które mają np 8 lat wyprodukowane w europie które są w świetnym stanie. Made in China kupuję tylko wtedy gdy produkt jest koniecznie potrzebny i nie ma absolutnie żadnej alternatywy:) Sorry za OT.
A jakaś chińska rodzina przymiera przez to głodem... Druga strona każdego medalu. Również sorry za OT.
Karbulot
03-07-2010, 08:01
A Tamrony robią w Japonii :-P .
Ubrania? O ile tylko metki nie kłamią - żadnej chińszczyzny:) Mam jeszcze koszulki które mają np 8 lat wyprodukowane w europie które są w świetnym stanie. Made in China kupuję tylko wtedy gdy produkt jest koniecznie potrzebny i nie ma absolutnie żadnej alternatywy:) Sorry za OT.
Materialy tez byly produkowane w Europie? Zdziwilbys sie.
Po co mamy dawać zarabiać obcym
avlimoney
28-04-2012, 14:23
Witam,
Cóż... nie dziwią mnie obawy formułowane pod adresem Tajlandii... ale za to dziwi dość bezkrytyczne zapatrzenie w Japonię...
mało Wam zacinających się pedałów gazu, skręcających układów kierowniczych? ;)
Czas płynie... wszystko się zmienia... cesarstwa upadają... a gumy odklejają się jednakowo we wszystkich Nikonach... :lol:
Art
szacunek za tę wypowiedź, pozdrawiam... ;-)
Upłynęło już sporo czasu, więc większe doświadczenie użytkowników :) Jest w końcu jakaś różnica made in Japan a Thailand? pytam, bo mam okazję kupić tego drugiego i nie wiem czy pakować się w to?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.