Zobacz pełną wersję : NIKON COOLPIX s570
Witajcie
Jestem w posiadaniu własnie tego aparatu. Jestem kompletnym laikiem jezeli chodzi o fotografię więc postanowiłam się zarejestrować na tym forum.
Moje pierwsze pytanie: Wydaje mi się, że aparat bardzo oddala fotografowany obiekt i muszę używać zoomu żeby go przybliżyć a wówczas zdjęcie wychodzi takie sobie. Czy ja mam coś źle ustawione w aparacie czy takie juz jest ustawienie fabryczne którego nie da się zmienić?
Antonioo
22-02-2010, 22:59
ma szeroki kąt....bodajże 28 mm w przeliczeniu.....tak ma być....nic z tym nie zrobisz.....jakby miał węższy, to np podczas fotografowania w pomieszczeniu ciężko by było objąć to co się chce....więc coś kosztem czegoś....
wg mnie to spory plus.....
z aparatem jest wszystko OK.
Aparat posiada tak zwany obiektyw "szerokokątny", czyli pozornie oddala obiekt fotografowany.
Możliwość tą docenisz na pewno w miarę upływu czasu, przy okazji fotografowania krajobrazu (będziesz miał na zdjęciu całą górę, polankę, drzewo z niewielkiej odległości), nikogo nie utniesz ze zdjęcia grupowego czy przy stole "u cioci na imieninach"gdy będziesz już oparty plecami o ścianę.
[hehe pisaliśmy w tym samym momencie]
Bardzo Wam dziękuję za wyjaśnienienia. Sama nie wiem czy mnie to cieszy czy nie. Często robię zdjęcia psiakowi w plenerze i musi być naprawdę blisko mnie żeby zdjęcie jokoś wyszło. Jak już kawałek odbiegnie to na zdjęciu wyglada jak mała kuleczka a przyblizenie rozmazuje go. Nie da sie też uchwycić np ptaka w locie lub na stawie :-(. Pewnie porywam sie z motyka na księżyc. Kupując aparat wydawało mi się, że jest nienajgorszy. okazało się, że właściwie to taki idioten camera :-(. A może wiecie czy da się nim zrobic taką fotkę, że obiekt fotografowany jest ostry a reszta zamazana?
Art Erie
24-02-2010, 18:03
[...] A może wiecie czy da się nim zrobic taką fotkę, że obiekt fotografowany jest ostry a reszta zamazana?
Niestety nie. To o czym piszesz nazywa się głębią ostrości ( w skrócie GO ) i jest zależne od wielkości matrycy i wartości przysłony ( resztę możesz doczytać na forum ). Taki efekt możesz uzyskać jedynie lustrzanką ( najtańsza D70 ).
W zakresie cenowym Twojego Coolpixa jest C 8800 http://www.allegro.pl/item932261184_nikon_coolpix_8800.html
Daje on dużo większe możliwości, jednak małej GO nim również nie uzyskasz.
Czyli moż4liwości tego aparatu są niewielkie:-((((((
Art Erie
27-02-2010, 22:32
Czyli moż4liwości tego aparatu są niewielkie:-((((((
No niezupełnie ;) Zdjęcia są przede wszystkim zasługą fotografującego, nie aparatu. Sprzęt jest jedynie ( i aż ) narzędziem.
Co nie zmienia faktu, że tym sprzętem nie zrobisz zdjęć o jakich pisałaś w poprzednim poście. Ale nie zrobisz ich też dobrą lustrzanką, dopóki nie posiądziesz pewnej wiedzy i praktyki.
Jak już pisałem sugeruję zakup hybrydy (Coolpixa C 8800), lub lustrzanki - o ile masz zamiar zająć się fotografia bardziej poważnie. Jednak na początek polecam lekturę forum.
Dziękuję za podpowiedzi. Tak to jest jak człowiek najpierw kupi aparat a potem zabiera się do czytania. Ech, ludzkie błędy. Za mojego NICONA dałam wiecej niż bym dała za polecany aparat. Teraz jak robię foty to widzę czego brakuje. Bardzo denerwuje mnie np. to że aby zrobić kolejne zdjęcie trzeba odczekać z ładnych klika dłuuuuugich sekund w ciągu których obiekt już może zwiać lub kompletnie zmienic położenie :-(((. Widzę łabędzie lecace kluczem nad moją głową zniżajace się do lądowania na wodzie ... widok cudny. Niestety nie do uchwycenia tym aparatem, albo ptaki maleńkie albo już ich nie ma w kadrze. Ech ...
Art Erie
01-03-2010, 18:20
[...] Bardzo denerwuje mnie np. to że aby zrobić kolejne zdjęcie trzeba odczekać z ładnych klika dłuuuuugich sekund w ciągu których obiekt już może zwiać lub kompletnie zmienic położenie :-(((. Widzę łabędzie lecace kluczem nad moją głową zniżajace się do lądowania na wodzie ... widok cudny. Niestety nie do uchwycenia tym aparatem, albo ptaki maleńkie albo już ich nie ma w kadrze. Ech ...
To już zaś wątpliwa zaleta wszystkich kompaktów, wynikająca bezpośrednio z ich konstrukcji. Do takich zdjęć, to tylko lustro...
Pobaw się, popstrykaj - jak stwierdzisz, że fotografia Ciebie kręci, przeskoczysz na lustro. Tylko wówczas to dopiero worek bez dna ;)
Bardzo dawno temu dostałam w prezencie aparat DYNAX 404si MINOLTY. Niestety nigdy nie miałam jakoś okazji na poważnie się nim zająć. Teraz w dobie cyfrówek to już przestarzały aparat. Poza tym nauka na takim aparacie jest kosztowna (koszt filmu, odbitek) no i na efekty trzeba czekać :-(. Szkoda, że nie da się go przerobić na cyfrówkę :-(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.