Zobacz pełną wersję : D70 + tamron -28-75 - Mydło, a nie ostrość (wczesniej bylo ok).
amator_no
13-11-2006, 03:07
Witam. Dokładnie jak w temacie....
Kupiłem używany D70 w dobrym stanie i nowego Tamrona (Od Cichego z forum).
Początkowo zdjęcia wychodziły ostre jak żyletka, a teraz są "ostre" jak krawędź noża nie przeznaczona do krojenia...
Czy miał ktoś podobny problem? Stało się to poprostu nagle. Nigdzie nie rzucałem aparatem, nie spadł ani nic przy nim nie majstrowałem.
Ma ktoś jakiś pomysł co powinienem zrobić i jaka może być tego przyczyna ;( ?
(sprawdzałem tryby AF, na manualu wychodzą dokładnie tak samo nieostre zdjęcia..)
sprocket
13-11-2006, 06:32
Cichy co Ty na to ? :)
Miałem te same szkło :D ale mydlił od początku.... masakra... pomijam fakt, że chyba w standardzie (dla tego szkła) występuje FF lub BF....
slyszalem ze 350d maja z nim problemy i sa rozne egzemplarze.. jedne z FF drugie BF i idealne :P
wymieniac do skutku.
No jesli obiektyw był ostry jak żyletka, to znaczy, ze był sprawdzony i taki sprzedałem. Jeśli nie jest i nie jest to wina aparatu - musi być chyba jakiś powód..
A tak w ogóle, moze jakieś sample by pokazać ?
amator_no
13-11-2006, 10:41
slyszalem ze 350d maja z nim problemy i sa rozne egzemplarze.. jedne z FF drugie BF i idealne :P
wymieniac do skutku.
mam dziwne wrażenie że od pewnego czasu stopniowo "nabywał" albo bf albo ff.
Wcześniej przy przysłonie 2.8 robił idealnie ostrą nakrętkę (z fleszem). Teraz nie potrafi sobie z tym poradzić.
No jesli obiektyw był ostry jak żyletka, to znaczy, ze był sprawdzony i taki sprzedałem. Jeśli nie jest i nie jest to wina aparatu - musi być chyba jakiś powód..
A tak w ogóle, moze jakieś sample by pokazać ?
http://s000.wyslijto.pl/?file_id=76668346863542187689
Jak coś to więcej wieczorem.
Gawronnek
13-11-2006, 10:46
wtrącę swoje 3 grosze, mam podobny problem i tez nie wiem jak go ugryźć, co prawda u innego sprzedawcy, ale po przejrzeni 5 sztuk wybrałem w końcu taka która była ok, jednak czym więcej focę tym mam większe wrażenie że na 28mm pojawia FF a na 75mm BF, coś Tamron musiał chyba wypuścić wadliwą serie, problem jednak jest w tym czy to się łapie pod gwarancje, bo jak już Cichy napisał skoro było dobrze to musi być jakaś przyczyna
i na Canonach i Nikonach są z nim problemy... naprawdę chyba pechowe szkło... jak sie poczyta na necie to zgroza... 3/4 ludzi ma z nim problemy albo z FF albo z BF... no niby rozwiazaniem są przesłony powyżej f4, ale co toza radość z obiektywu 2.8??? ja w sklapie wymieniłem na inny :D i po przeczytaniu kilkunastku wątków o tym szkle wymieniłem na zupełnie innego tamrona (17-50mm) :D
No ale na tym zdjęciu nie widać przecież, czy obiektyw się rozregulował i nabył mydło, czy puszka sie rozregulowała. IMHO sądzę, że obiektyw jest OK, no ale zdjęcie jakieś testowe pod kątem nam rozjaśni sytuację.
PS. Nietrafne uważam stwierdzenie "problem ze sprzedawcą".
Mam ten obiektyw, też od 'Cichego', jak narazie wszystko działa bardzo dobrze, jestem zadowolony z ostrości, raczej nie mam problemów z bf/ff, na zdjęciach tego nie widzę, a profesjonalnie z poziomnicą, suwmiarką i kątownikiem nie sprawdzałem:)
amator_no
13-11-2006, 12:49
No ale na tym zdjęciu nie widać przecież, czy obiektyw się rozregulował i nabył mydło, czy puszka sie rozregulowała. IMHO sądzę, że obiektyw jest OK, no ale zdjęcie jakieś testowe pod kątem nam rozjaśni sytuację.
PS. Nietrafne uważam stwierdzenie "problem ze sprzedawcą".
Co do sprzedawcy - nie mam nic do niego ;)
Potestuje ten obiektyw na D200 i podepnę do D70 jeszcze inne obiektywy jak tylko będe miał taką możliwość..
Póki co przedstawiam zdjęcia:
http://s000.wyslijto.pl/?file_id=68188749548501128852
03 - 75mm F2.8
04 - 50mm F2.8
05 - 28mm F2.8
06 - 75mm F4
Ostrość łapana była punktowo, AF-S na rączkę cyrkla.
No i co tutaj widzę... IMHO jest normalnie. Trochę zmyla ten cień pod podziałką, w pierwszej chwili myslałem, ze to szkło tak rozmydla.
Jak na moje oko wszystko w normie, niech inni się wypowiedzą.
Szkło jest ok, puszka lekuchny BF.
jak dla mnie jest ok, masz po prostu lekki BF... tak jak ja... :(
dla mnie wyznacznikiem ostrosci w tym przypadku byla skala na linijce i jak najbardziej ta ostrosc tam jest... :)
btw. nikon polska wypina sie tylkiem na BF w innych szklach niz nikkor... tak wiec, czy jest jakas opcja wyregulowania tego? nie sadze zeby serwis tamrona to wykonal, bo pewnie stwierdza ze to wina puszki... i tak beda sie wytykac wzajemnie bez konca... ;)
No ale tamron przecież nie ma silnika więc co w nim regulować ;)
cichy... powiedz to tym w serwisie... oni maja swiadomosc ze to nie wina obiektywu... ale, wykrecaja sie ze to nie ich obiektyw, dzisiaj rozmawialem z jedna pania, powiedzialem jej ze pomiar ostrosci nie zalezy w tym przypadku od obiektywu tylko od puszki, to ona decyduje o tym czy obraz jest ostry czy nie, ale nie dalo sie jej tego wytlumaczyc... caly czas twierdzila, ze jej bardzo przykro, ale puszki reguluja tylko i wylacznie gdy bf czy ff wystepuje ze szklami nikona... :(
Jeśli bf/ff nie występuje ze szkłami nikona, a występuje z innym, to nie jest wina puszki.
Ja tam przed serwisowaniem się nie wzbraniam. Doświadczenie mam takie, że w Canonie faktycznie 2 ostre szkła mogę na jednej puszce ostrzyć inaczej. Ale w Nikonie jak jest lekki BF, to będzie tak na wszystkich Tamronach ile by się ich nie podpięło. Trzeba mieć też na względzie czym robimy zdjęcia. Jak miałem D70 i 20d to miałem duży procent zdjęć z nietrafioną ostrością. W 5d taki tamron nie myli się w ogóle.
No i oczywiście co innego, jak mamy BF z Tamronem, a nie mamy w 18-70. Zupełnie różne jasnosci i podejrzewam, ze wewnętrzny silnik puszki może też inaczej ostrzyć niż SWM.
pebees: to wyjasnij mi czemu ta ostrosc nie jest lapana... bo jak dla mnie nie jest to logiczne, skoro ostrosc jest mierzona w aparacie krzyzowym system w body... czyli ostrosc musi byc tam potwierdzona i potem tylko lustro zmienia pozycje i strzal... wiec gdzie tu moze zawinic obiektyw? Ja rozumiem ze ogolnie obraz moze byc mydlany, ale o bf/ff w tym przypadku jak na moj gust decyduje tylko puszka, a jezeli nie to wyloz mi prosze lopatologicznie w jaki sposob moze miec na to wplyw szklo... czekam na jakies silne argumenty :)
pooley .. polej ;-) już kiedyś wyjaśniałem, że ostrość jest łapana, tylko późniejsze przesunięcie/dosunięcie (czyli 'doostrzenie') obiektyw wykonuje niezbyt dokładnie. Oczywiście to jest moja wersja, i mogę się mylić :)
amator_no
13-11-2006, 13:27
Czyli co ? Wywaliłem 3000 zł na sprzęt który powinien współgrać ze sobą i mogę sobie go teraz wyrzucić za okno ?
http://img179.imageshack.us/my.php?image=obraz001ep4.jpg
http://img92.imageshack.us/my.php?image=obraz002bq8.jpg
Ile w takim razie trzeba wydać na sprzet fotograficzny, który nie będzie szwankował po miesiacu użytkowania i będzie robił ostre zdjęcia? 25 tyś zł?
Obiektyw z nagrodą EISA, dedykowany pod mocowanie Nikona i co? i Guzik. Co w takim razie jest nie tak ? Dlaczego wcześniej ten zestaw robił idealnie ostre zdjęcia i nagle z dnia na dzień ostrość się pogorszała? Może niedługo to już wogóle będe miał bokech zamiast żylety...
Jedyne rozwiązanie to serwis Nikona? Słyszałem że niby można regulować BF i FF, ale sam nie mam zamiaru się tym zajmować bo kompletnie sie na tym nie znam. Później ponoć jeszcze są problemy jak się wyreguluje body do jednego obiektywu to z innym są problemy i tak w kółko...
wiem że pisze to z wyrzutami, ale szlag człowieka trafia jak co aparat to problemy z ostrością.. Mam 19 lat, poszedłem do pracy i sam zarobiłem na to co kupiłem i chciałbym żeby to działało ;/
Jeszcze raz napisze - nienormalne jest dla mnie to, że najpierw na F2.8 robił żylete z fleszem, a teraz przy F4 nie mam takiego efektu (nie mówie o głębi ostrości tylko ogólnie)...
amator_no jeśli było dobrze, a jest źle, a ostrzy dobrze (w sensie w ten punkt co chcesz), to się chyba obiektywik rozjustował (czy jak to się tam zwie, poprawcie mnie :D)
No ale przecież pisalismy, ze na podziałce widać, że ostrość jest, tylko odrobinę za. Jeśli coś się rozregulowało, to jest to puszka.
Cichy ja pisałem w kontekście tego:
Jeszcze raz napisze - nienormalne jest dla mnie to, że najpierw na F2.8 robił żylete z fleszem, a teraz przy F4 nie mam takiego efektu (nie mówie o głębi ostrości tylko ogólnie)...
Gawronnek
13-11-2006, 13:33
Cichy jesteś spec w tej dziedzinie, a co jeśli jest tak jak u mnie BF na 28 a FF na 75 a miedzy 30-50 jest w miarę ok, co zrobić reklamować obiektyw??
A nie jest odwrotnie ? FF na 28 bf na 75 ? Oczywiście delikatny. Jesli jest tak, jak piszę, to w Nikonie raczej standard.
A ostrość powinna być taka (wyłączajac kwestie ff bf).
http://www.icpnet.pl/~jakub_c/tamron_nikon/DSC_0016_75mm28.JPG
amator_no
13-11-2006, 13:42
A nie jest odwrotnie ? FF na 28 bf na 75 ? Oczywiście delikatny. Jesli jest tak, jak piszę, to w Nikonie raczej standard.
A ostrość powinna być taka (wyłączajac kwestie ff bf).
http://www.icpnet.pl/~jakub_c/tamron_nikon/DSC_0016_75mm28.JPG
Cichy... ja miałem nawet lepszą :P No cóż, postaram sie jak najszybciej podpiąć obiektyw do D200, ewentualnie drugiego D70 i posprawdzać aparat innymi obiektywami (nikkora). Ale póki co, znajomy jest nieuchwytny... Mam nadzieję że to jest puszka rozregulowana i wyjdzie to przy innych obiektywach nikkora ;(
tylko że nadzieja matka głupich...
Ja bym w puszce nie grzebał :D przestawisz to bedą problemy z innymi szkłami... zanim swój oddałem testowałem 2 inne szkła :D i było GIT :D tylko wredny Tamron nie chciał działać poprawnie :D a BF I FF można naprawić podobno, w serwisie przestawiają szkiełka i czasem sie uda :D mojego podobno nie szło :D kombinowali kombinowali a itak do Tamrona odesłali :D
amator_no
13-11-2006, 21:34
No dobra, a teraz nazwijcie mi to co wyprawia ten zestaw :D
Fotograf trzeźwy, kartka prosta, płaszczyzna. Efekty? Ostrość po przekątnej....
(nie testowałem jeszcze body i szkłą z innym szkłem / body, ale pomyślałem że może to Wam coś podpowie...)
http://s000.wyslijto.pl/?file_id=59302846169952540361 mniej nachylony do powierzchni
http://s000.wyslijto.pl/?file_id=03369410952929372805 bardziej nachylony do powierzchni
Pozdrawiam.
Bo to jest tzw UF - ukos focus :P
Poważnie - nie wiem. W 5d natomiast ten sam Tamron ma 2 krotnie większą winietę po prawej stronie niż po lewej, równie dziwne..
A ja tam mam lekki bf z wszystkimi obiektywami na szerokim kącie (z manualami źle potwierdzona ostrość),
kurde, mógłby ktoś opisać wyczerpująco scenariusze powstawania dupa-focusów?
Ja ciągle uważam że wszystkim rządzi aparat.
Czy przy potwierdzaniu ostrości w trybie manualnym, biorą udział te same czujniki AF? jeśli tak to jakieś doostrzania można jednoznacznie wykluczyć,
Czemu przy różnych obiektywach wady się zmieniają? czy czujniki nie są płaskie?
Acha zauważyłem na moim 18-70 (wszystko na statywie, jednym słowem labolatorium:) ), że jak ustawię ostrość, zwolnię spust migawki i znów nacisnę to ostrość ustawiana jest kawałeczek w innym miejscu (patrzyłem za szybkę na obiektywie) i tak dalej... generalnie krąży to wszystko wokół jakiejś wartośći, na długim końcu to znika;
Czy to znaczy, że obiektyw jest właśnie "rozjustowany" (ktoś mógłby co to oznacza dokładnie?) ?
pozdr
[quote=amator_no;158290]Czyli co ? Wywaliłem 3000 zł na sprzęt który powinien współgrać ze sobą i mogę sobie go teraz wyrzucić za okno ?
Moim skromnym zdaniem oszczędność na szkłach jest pozorna i niby super Tamrony są niestety doskonałym tego przykładem. Rozrzut jakościowy jest dramatyczny, czasami pewnie trafi sie cos porównywalnego z firmowymi szkłami ale pewnie nie za często. Jeśli dodamy do tego krótszą żywotność takich szkieł, często delikatniejszą konstrukcję, brak uszczelnień i SWM, to okaże się że słone ceny szkieł firmowych mają jakieś uzasadnienie. IMO trzeba się pogodzić z tym, że sensowne szkła to często 2-3krotna wartość puszki.
amator_no
14-11-2006, 00:23
Moim skromnym zdaniem oszczędność na szkłach jest pozorna i niby super Tamrony są niestety doskonałym tego przykładem. Rozrzut jakościowy jest dramatyczny, czasami pewnie trafi sie cos porównywalnego z firmowymi szkłami ale pewnie nie za często. Jeśli dodamy do tego krótszą żywotność takich szkieł, często delikatniejszą konstrukcję, brak uszczelnień i SWM, to okaże się że słone ceny szkieł firmowych mają jakieś uzasadnienie. IMO trzeba się pogodzić z tym, że sensowne szkła to często 2-3krotna wartość puszki.
Nie mógł mi ktoś tego wczesniej napisać ?
MSZ aż tak źle nie jest :D są i dobre tamroniki :D jak się poczyta na necie, to akurat z tym szkłem jest naprawdę bardzo dużo problemów.... :D
Skąd się biorą problemy, że obiektywy np. nagle przestają ostrzyć lub są mydlane. To wina ich konstrukcji. Być może niewiele osób wie, że w obiektywach w których ostrość ustawiana jest poprzez oddalanie i przybliżanie przedniej soczewki ( obracanie się przedniej soczewki) pierścień utrzymujący tubusik w ktorym osadzona jest ta soczewka przyklejony jest do reszty obiektywu przy pomocy taśmy klejącej (aluminiowa taśma klejąca pomalowana na czarno)
Wystarczy zdjąć tę czarną gumę z pierścienia nastawiania ostrości (sorry, ale fotki zrobiłem przed chwilą telefonem)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2and2.net/Uploads/Images/001artj.JPG)
żeby pod spodem zobaczyć taśmę. Tu akarat taśma jest już odklejona i widać pozostały po niej klej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2and2.net/Uploads/Images/002artj.JPG)
Z czasem klej puszcza np. z powodu starzenia się a także na skutek obracania się całego pierścienia i cały układ rozregulowuje się, a obiektyw przestaje dobrze ostrzyć i wychodzi efekt mydła.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2and2.net/Uploads/Images/003artj.JPG)
Na fotce powyżej widać zdjęty pierścień mocowania tubusika z soczewką ostrzącą, a poniżej wyjęty cały tubusik.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2and2.net/Uploads/Images/004artj.JPG)
Co jakiś czas trzeba wymieniać tę taśmę i ponownie poprawnie wyjustować. (w obiektywach z wewnętrzym ogniskowaniem ten problem nie występuje poniewać jest inna konstrukcja obiektywu, te obiektywy nie są klejone :D)
O ile obiektywy stało ogniskowe łatwo jest podać nawet samodzielnie justowaniu, o tyle z zoomami jest kłopot. Zanim przykleimy taśmą przednią część obiektywu, musimy odpowiednio ustawić przednią soczewką i sprawdzać ostrość na każdej ogniskowej zarówno na najbliższej odległości ostrzenia danego obiektywu jak i na nieskończoności.
Cały problem z zoomami jest taki, że nie można zestroić idealnie całego układu dla wszystkich ogniskowych.
Czym wiekszy zakres ogniskowych obiektywu tym gorzej.
Np. Jeśli obiektyw idealnie zogniskujemy dla 75mm to przy innych ogniskowych obiektywu ostrość będzie słaba, dlatego trzeba iść na kompromis i tak ustawić soczewkę ostrzącą, żeby dla całego zakresu obiektywu ostrość była zadawalająca. A efekt końcowy jest taki że fotki niby są ostre, a jednocześnie mydlane.
Dlatego hyperzoomy nie należą do super ostro rysujących. W zoomach o niedużej rozpiętości ogniskowej kompromis jest mniejszy i te obiektywy są ostrzejsze od swoich hyper braci.
Już jakiś czas temu stwierdziłem , że wiele obiektywów nie jest najlepiej fabrycznie z ogniskowanych, więc jeśli stwierdzę, że coś mi nie gra robię coś takiego jak widać na fotkach. Odklejam taśmę, ustawiam i sklejam nową taśmą.
fotki zrobiłem przed chwilą telefonem
Trochę OT, ale z ciekawości pytam, jakim?
Trochę OT, ale z ciekawości pytam, jakim?
SonyEricson D750i
SonyEricson D750i
o, a ostrość prawie jak z Tamrona :)
to ja powiem jeszcze jedno...skoro to tamrony są bee, to dlaczego te same szkła na analogach nie mają problemów?
zgadzam się z przedmówcami, którzy widzą problem na styku puszki i szkła, a nie winią jedynie tamrona
to ja powiem jeszcze jedno...skoro to tamrony są bee, to dlaczego te same szkła na analogach nie mają problemów?
To ja mam takie pytanie - czy na fullframe jakimś, cyfrowym, też są problemy? Nie? No właśnie :)
PS. Jeśli padłaby odpowiedź 'tak', to wtedy od razu pytam - czy na analogu nie ma wtedy problemu?
To ja mam takie pytanie - czy na fullframe jakimś, cyfrowym, też są problemy? Nie? No właśnie :)
PS. Jeśli padłaby odpowiedź 'tak', to wtedy od razu pytam - czy na analogu nie ma wtedy problemu?
Wszystko zależy od egzemplarza obiektywu, który wpadnie nam w ręcę. Sądzę ,że nie ma reguły.
amator_no
14-11-2006, 23:21
Wszystko zależy od egzemplarza obiektywu, który wpadnie nam w ręcę. Sądzę ,że nie ma reguły.
Fajnie że dopiero teraz sie dowiaduje ze nie wystarczy sprawdzenie na początku czy jest ok w przypadku tamrona ;(
Fajnie że dopiero teraz sie dowiaduje ze nie wystarczy sprawdzenie na początku czy jest ok w przypadku tamrona ;(
Równie dobrze może to dotyczyć każdego obiektywu.
Fajnie że dopiero teraz sie dowiaduje ze nie wystarczy sprawdzenie na początku czy jest ok w przypadku tamrona ;(
Dokładnie.
Właśnie kończę zbierać na Tamrona 28-75. Miałem go kupić od Cichego bo mogę w Poznaniu osobiscie odebrać i sprawdzić, ale skoro to nie wystarcza to może naprawdę zastanowię się nad Tokiną 28-80. Podobna najlepsza z całej serii Tokin. Moge ją mieć za 1100 w stanie bdb, a jesli się postaram to może nawet mniej...
...i co ja mam teraz zrobić? :(
nie stać mnie na Nikkora 28-70 f 2.8
A może Tamron 17-50mm f2.8? Koniecznie zależy Ci na 28-75 mm? ja tak zrobiłem :D i jestem zadowolony, bo to szkiełko sparawuje sie rewelacyjnie :D ale fakt faktem teraz do kompletu zbieram na tamrona 90mm :D nie wiem jak to z Tokinami. ale wszyscy mi odradzali.
spiritchaser
15-11-2006, 16:30
Dokładnie.
Właśnie kończę zbierać na Tamrona 28-75. Miałem go kupić od Cichego bo mogę w Poznaniu osobiscie odebrać i sprawdzić, ale skoro to nie wystarcza to może naprawdę zastanowię się nad Tokiną 28-80. Podobna najlepsza z całej serii Tokin. Moge ją mieć za 1100 w stanie bdb, a jesli się postaram to może nawet mniej...
...i co ja mam teraz zrobić? :(
nie stać mnie na Nikkora 28-70 f 2.8
Jest jeszcze Sigma 24-70 f/2.8 EX DG Macro, na Allegro nowe za 1300 - 1400 PLN.
Bardzo porównywalna z dobrymi egzemplarzami Tamrona 28-75 XR Di a do tego ma szerszy dół. Ja akurat używam Tamrona i jest OK, więc nie mam co narzekać.
Wszystko zależy od egzemplarza obiektywu, który wpadnie nam w ręcę. Sądzę ,że nie ma reguły.
jesteś pewny czy zgadujesz? bo ja nie spotkałem się z wadliwym tamronem na analogu...a taki układ ma kilkunastu moich kolegów i nikt mi znany nie mówił o jakichś problemach we współpracy tamrona 28-75 z nikonami klasycznymi...
jesteś pewny czy zgadujesz? bo ja nie spotkałem się z wadliwym tamronem na analogu...a taki układ ma kilkunastu moich kolegów i nikt mi znany nie mówił o jakichś problemach we współpracy tamrona 28-75 z nikonami klasycznymi...
Czy ja wspomniałem słowem o tamronie ? Stwierdziłem, że każdy egzemplarz tego samego obiektywu może się różnić.
Nie są to produkty High End, więc zakres tolerancji może być spory. A zresztą, to nie moje zmartwienie.
Obiektyw jak każde urządzenie w czasie eksploatacji trzeba poddawać regulacjom. Pokazałem przecież na zdjęciach, co jest najczęściej przyczyną utraty ostrości.
zgadza się...przy masowości produkcji, nawet szkła profi miewają usterki już w fazie produkcyjnej...nie to co kiedyś, gdy każde szkło nikona było dopieszczone :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.