Zobacz pełną wersję : Czy warto wymienić NIKKORa AF-S 24-70 f/2.8G ED na stałki?
zelik3358
19-02-2010, 03:37
Witam.
Chciałbym skompletować sprzęt (głównie) do reportażowej fotografii ślubnej.
Aktualnie posiadam:
Nikona D 700 + grip
sabinkę SB-900
no i tylko jedno szkło, NIKKORa AF-S 24-70 f/2.8G ED.
Zdaję sobie sprawę, że jeden standardowy zoom (po mimo że jego jakość jest super) to za mało (a może i nie?) na sfotografowanie całego ślubu.
Dlatego chciałem się poradzić czy warto (z żalem) sprzedać zooma i w zamian kupić kilka jasnych stałek pod FF?
Pomyślałem o takim zestawie szkieł:
szeroko:
Sigma 15mm f/2.8 DG EX lub
Sigma 20mm f/1.8 EX DG lub
SIGMA 17-35 F2.8-4 EX DG
standardowo:
NIKKOR AF-S 50 mm f/1.4G lub
NIKKOR 50mm f/1.4 D
portretowo:
NIKKOR 85/1.8 D
+ w plener MF NIKKOR 135 f/2.8 lub SMC TAKUMAR 135mm f/2.5
Chciałbym się zamknąć w kwocie ok.5k.
Jeżeli używacie jedno z w/w stałek to prosiłbym też o krótką opinię na jego temat.
PS. Chętnie nawiążę współpracę z dobrym fotografem ślubnym z Poznania jako 2nd photographer:wink:
Czy warto wymienić NIKKORa AF-S 24-70 f/2.8G ED na stałki?
Nie :-)
Warto do niego powoli (lub od razu) dokupić stałki. Ale zdecydowanie bym się go nie pozbywał.
Jeff Ascough swego czasu napisał chyba na blogu, że najchętniej by focił właśnie tym szkłem tylko.
Jak kompletowałem sprzęt, to mi właśnie zabrakło na tego zooma - i zostałem z samymi stałkami :-D Teraz to już nie jest dla mnie pilny zakup, ale pewnie kiedyś...
Sigma 20mm f/1.8 EX DG lub
Polecam, moje ulubione "spacerowe" szkło (do ślubów też używam, z dobrymi efektami).
Chociaż dziś bym raczej kupił 24/1.4 AF-S. Do rozważenia: ten nowy 16-35/4.
Stare 20/2.8D i 24/2.8D też złe nie są, mają swoje zalety.
NIKKOR AF-S 50 mm f/1.4G lub
NIKKOR 50mm f/1.4 D
Polecam 1.4G lub Sigmę 50/1.4 HSM (1.4D już troszkę mniej)
NIKKOR 85/1.8 D
Polecam, choć może warto poczekać na 85/1.4 AF-S? Eeee, nie, jak wyjdzie, to się będziesz martwił, czy zamieniać.
No i perła w koronie - 135/2D DC. Też ponoć szykują nową wersję AF-S...
Jakbyś chciał sample z tych szkiełek, to służę.
W Poznaniu akurat nie mam w najbliższym czasie zleceń :-)
PS
Fisha nie chcesz?
Do przemyślenia bym dorzucił też Samyanga 14/2.8, może czasem się nada?
No i 35/1.8 DX daje radę, jeśli ktoś uwielbia tę ogniskową, a nie chce mu się czekać na 35/1.4 AF-S.
Potem to już tylko 14-24/2.8 i 70-200/2.8 i można się czuć "spełnionym" :-D
Zdaję sobie sprawę, że jeden standardowy zoom (po mimo że jego jakość jest super) to za mało (a może i nie?) na sfotografowanie całego ślubu.
spokojnie 24-70 zrobisz cały ślub, Niedźwiedź twierdzi że 17-35 jest wystarczający do całego reportażu:)
Nie :-)
Warto do niego powoli (lub od razu) dokupić stałki.
Podpisuję sie pod tym co kolega napisał.
Jakiś miesiąc temu miałem dokładnie zestaw S20 f1.8, N 50G, i N85D. Dokupiłem Nikkora 24-70, Sigmę sprzedałem. Tydzień temu obleciałem zoomem imprezę firmową i byłem w szoku jak ten zoom trafia, ostrzy itd.
50-kę zostawiam a 85-kę chętnie bym wymienił na nowszy model, narazie będzie w zestawie z D90.
Mariusz888
19-02-2010, 13:50
Nie ma sensu - zupełnie dwa różne światy... już nie wspominając że stałki które podałeś w znaczącej większości są "takie se" w porównaniu do N24-70 i nawet jeśli na 2.8 będą ok (chociaż tam też nie wszystkie) to część mocno otwartych jest po prostu taka sobie ;) tak szybki i dobry zoom a stałki to jest zupełnie inne podejście - wszystko w drugą stronę ;) ja uwielbiam stałki i przyznam się że N24-70 też często używam "jak stałki" ale jego uniwersalność jest ogromna - szybciej szkła nie zmienisz niż kręcąc zoomem ;)
spokojnie 24-70 zrobisz cały ślub, Niedźwiedź twierdzi że 17-35 jest wystarczający do całego reportażu:)
I sporo w tym racji... 17 do szerokich jest "jak złoto" a 35mm już na tyle mało krzywi ludzi że spokojnie można nawet portrety tym jakieś robić (wiadomo że nie ciasne...) ale generalnie to faktycznie dało by się tym oblecieć spokojnie całość ;) ew 17-35 + 85 i więcej nic nie trzeba ;) a na plener to nie brałbym chyba ani 105 ani 135 tylko jakieś AF 180/2.8 jeśli już :)
zelik3358
19-02-2010, 13:52
Znam zalety Nikkora 24-70 i generalnie jestem z niego zadowolony. Właściwie to on chyba nie ma wad (no mógłby być trochę szerszy i dłuższy na końcach...:-D)
Oki. Skoro twierdzicie, że spokojnie da się oblecieć cały ślub tym szkłem i że nie warto się go pozbywać na rzecz stałek, to może poradzicie mi od jakiej stałki najlepiej zacząć jako uzupełnienie mojego aktualnego zestawu (patrz stopka)?
Generalnie chodzi o to, że nie będzie mnie stać w najbliższej przyszłości na zakup 3-4 stałek od razu. Dlatego pomyślałem o sprzedaży zooma i za tą kaskę kupić jakieś jasne stałki. Jeżeli zoom miałby zostać to myślę, że mógłbym sobie pozwolić na razie na zakup jednej stałki tak do 1200 zł.
To co polecacie na początek?
Jakaś 50? Póki co mam tylko ją. ;-)
Jakaś 50? Póki co mam tylko ją. ;-)
I raczej 50/1,4G.
O dziwo na FX całkiem dobrze sprawuje się też 35/1,8DX:) Efekty są przednie.
zelik3358
19-02-2010, 14:55
Jakaś 50? Póki co mam tylko ją. ;-)
Też tak pomyślałem. 1200zł powinno wystarczyć na NIKKORa 50mm f/1.4 D, a może nawet na NIKKORa AF-S 50 mm f/1.4G. Chociaż przydało by mi się jakieś większe tele np.135/180mm, ale za tą kwotę to chyba tylko MF...?
Za taką kaskę i jeśli to ma być jedyna stałka to w zasadzie tylko 50 wchodzi w grę. Nie wiem czy G czy D, każdy pisze coś innego o tych dwóch szkłach, jedni że G lepsza, inni co innego. Poczytaj który ma jakie wady i jakie zalety i zdecyduj.
W każdym razie do FX na pewno wybrałbym 50-kę. Sam posiadam 35G, które na DX daje podobny kąt widzenia co 50 na FX i używam jej w jakichś powiedzmy 80% mszy.
Mariusz888
19-02-2010, 15:57
Jako uzupełnienie N24-70 to jeśli chodzi o stąłki to właśnie jako coś dłuższego brałbym N AF 180/2.8 - nie nadźwigasz się a szkło super - jeśli w drugą stronę to ja nie brałbym 50 bo po co skoro masz w 24-70? Dokupił bym raczej coś szerokiego - jakieś 14mm normalne szerokokątne albo fisha (chociaż ja wolałbym normalny szeroki kąt) - najtaniej to możesz uderzyć w nowego, poprawionego Samyanga 14mm albo w Sigmę 14/3.5 (chyba że wyrwiesz gdzieś N AF 14/2.8 tanio bo jednak on często chodzi w absurdalnych cenach ;) )
zelik3358
19-02-2010, 16:14
Jako uzupełnienie N24-70 to jeśli chodzi o stąłki to właśnie jako coś dłuższego brałbym N AF 180/2.8 - nie nadźwigasz się a szkło super - jeśli w drugą stronę to ja nie brałbym 50 bo po co skoro masz w 24-70? Dokupił bym raczej coś szerokiego - jakieś 14mm normalne szerokokątne albo fisha (chociaż ja wolałbym normalny szeroki kąt) - najtaniej to możesz uderzyć w nowego, poprawionego Samyanga 14mm albo w Sigmę 14/3.5 (chyba że wyrwiesz gdzieś N AF 14/2.8 tanio bo jednak on często chodzi w absurdalnych cenach ;) )
Jak pisałem wcześniej na stałkę (przy opcji że nie sprzedaje N24-70) mogę wydać ok.1200zł, a szkła które ty proponujesz kosztują od 2k w z wyż, więc odpada w przedbiegach. Niby mam w zoomie ogniskową 50mm, ale taka sama ogniskowa (stałka) z f1.4 daje 2EV więcej światła no i ma lepsze rozmycie tła. Myślę więc, że wybór NIKKORa AF-S 50 mm f/1.4G lub NIKKORa 50mm f/1.4 D nie do końca jest bez sensu.
Moim zdaniem również to jest bezsensu, ale to Twoje pieniądze i Twoja decyzja. Ja bym również radził dozbierać i poszukać właśnie czegoś dłuższego, bo od biedy 24mm na dole wystarczą. Za to przydałoby Ci się coś w okolicach 100mm.
zelik3358
19-02-2010, 16:39
Zauważyłem karolt że uczestniczyłeś w repoglamourowych warsztatach Kaliny i Adama.
Od razu się domyśliłem oglądając twoje fotki ślubne na blogu. Są świetne.
I jak nie jeden z uczestników owych warsztatów zrobiłeś duży krok na przód w fotografowaniu i obróbce.
Ja na razie chciałbym rozbudować nie co sprzęt... chociaż z drugiej strony zastanawiam się czasami czy w mojej sytuacji (aktualnie posiadanego sprzętu foto) nie było by lepszym wyjściem zainwestowanie w siebie, czyli udział w takich warsztatach.
zelik3358
19-02-2010, 16:53
Moim zdaniem również to jest bezsensu, ale to Twoje pieniądze i Twoja decyzja. Ja bym również radził dozbierać i poszukać właśnie czegoś dłuższego, bo od biedy 24mm na dole wystarczą. Za to przydałoby Ci się coś w okolicach 100mm.
Też uważam że 24mm od biedy może być jako szeroki kąt. Przydałoby się coś ponad 70mm. Ale chciałbym mieć w swoim zestawie chociaż jedną, dobrą i jasną stałkę ze światłem min. 1.8 lub 1.4 aby mieć możliwość fotografowania bez lampy i w trudniejszych warunkach (np.ciemny kościół, sala itd.). Jeśli miałbym pójść na kompromis i zmieścić się mniej więcej w kwocie 1200zł to widziałbym (używany) zestaw:
NIKKOR 50mm f/1.8 D + MF NIKKOR 135 f/2.8 lub SMC TAKUMAR 135mm f/2.5
Moim zdaniem 50 1.4 G jest jak najbardziej uzasadnionym zakupem jako jasny dodatek do zooma. Niestety 24-70 nie w każdym kościele sobie da radę ze światłem 2.8. Każdy ma swoje upodobania, osobiście kąt widzenia 50-ki bardzo mi pasuje i mółgłbym nią zrobić całą ceremionię kościelną.
cheyenne
19-02-2010, 23:16
Jakubie.
Pięknie fotografujesz.
zelik3358
19-02-2010, 23:41
Moim zdaniem 50 1.4 G jest jak najbardziej uzasadnionym zakupem jako jasny dodatek do zooma. Niestety 24-70 nie w każdym kościele sobie da radę ze światłem 2.8. Każdy ma swoje upodobania, osobiście kąt widzenia 50-ki bardzo mi pasuje i mółgłbym nią zrobić całą ceremionię kościelną.
Myślę podobnie. I właśnie dlatego chciałbym jakąś jasną stałkę (a standardowa 50-ka to chyba najlepszy wybór do mojego aktualnego arsenału sprzętowego), aby móc focić w świetle zastanym gdy trza i gdy warunki oświetleniowe są nie wystarczające dla f/2.8.
Chociaż nie jestem do końca przekonany czy 50 1.4 G jest uzasadnionym wyborem.
Czytałem już kilka niezbyt pochlebnych opinii na temat tego szkła. Chodziło głównie o powolny autofokus jak na stałkę z AF-S. A przez system AF-S, 50 1.4 G jest nieco droższe od 50 1.4 D.
Co do 50mm to nie mam doświadczenia pod FX, ale to może mieć mniejsze znaczenie....tak czy siak 50 f1.8 odpada bo jest nieostra od f1.8 a na 2.8 to masz świetnego zooma, 50 f1.4D jak trafisz to będziesz miał i ostro i szybko...ale ja nie trafiłem, za to 50 f1.4G od razu trafiłem super ostrą i naprawdę wersję D zostawia daleko w tyle na pełnym otworze pomimo, że wersja D zostawia daleko w tyle wersje AF-s pod względem AFu.
Stałka jak najbardziej ok, tylko zastanów się czy naprawdę potrzebujesz tej akurat ogniskowej....albo jak masz kasę to kup, niewiele stracisz przy odsprzedaży
mateo912
20-02-2010, 00:30
Zelik AF-S nawet powolny ma ta przewagę nad wiertarka że nie ma oporów przed przeostrzaniem.
Na pewno AF będzie szybszy z wiertarką z d3/d700 niż AF-s w tym szkle ale za to będzie miał w/w "opory", co przy małej głębi będzie miało kluczowe znaczenie czasami.
zelik3358
20-02-2010, 00:31
Mam jeszcze trochę czasu do namysłu bo kasa dopiero przyjdzie.
W sumie to bardzo mało fociłem na stałkach i zapomniałem jak to jest. Myślę, że jak kupię już tą 50-kę to zobaczę "z czym to się je".
Albo się przekonam do stałek lub zniechęcę. Wtedy będzie mi łatwiej podjąć decyzję co zrobić z zoomem (zostawić-sprzedać).
Przeczytałem gdzieś, kiedyś (chyba tu na forum), że focenie zoomem rozleniwia. Przez jego uniwersalność nie chce się ruszać tyłka w poszukiwaniu lepszych, ciekawszych kadrów (podobnie jak z pilotem od TV, wszystko można zrobić nie ruszając si z fotela). Stałki wymagają chyba więcej myślenia nad kadrem no i ruchu. Po za tym wydaje mi się, że wiedząc jakie szkło (ogniskową) aktualnie ma się na puszce łatwiej i lepiej się kadruje bo zna się właściwości i możliwości danej stałki?
Mariusz888
20-02-2010, 01:34
Bzdura ;) ja N24-70 kadruję tak jak stałką - zoomem tylko jak nie mogę podejść ;) w końcu podejście a przezoomowanie to zupełnie co innego... prosty przykład... masz wbity w ziemię patyk - i teraz podejdź to niego ze stałką 10 czy 15mm pod FX a przezoomuj jakimś spacerrzoomem czy czymś tak żeby objąc podobny kadr - no kosmiczna różnica i tyle ;) wszystko jest kwestią użycia tego przez fotografa a nie że "mam więcej to się gubię" ;) nie sztuka jest mieć 1 szkło i mówić że wszystko zrobię tym 1 tylko sztuka jest mieć 100 szkieł i umieć wybrać właściwe już na początku ;)
Kacper Olejnik
21-02-2010, 15:50
ogólnie temat powraca jak bumernag a ja średnio rozumiem te dylematy ... moim zdaniem szkła to tylko narzędzia i tak jak śrubokrętem nie wbija się gwoździ, tak samo młotkiem nie wkręca się śrub ... fajnie mieć śrubokręt & młotek i stosować zależnie od potrzeb ... tak samo stałki i zoomy ... to tylko narzędzia i fajnie mieć i to i to w ilości optymalnej dobranej do siebie ... dla mnie 5 szkieł na ślubie to sytuacja optymalna ... z czego 2 w użyciu non stop na korpusach i do tego różne 2 w zależności od momentu dnia ślubu ...
Dylematy mogą być śmieszne, ale mogą być też uzasadnione. Sprzęt to tylko sprzęt, ale każdy chciałby jednak uniknąć jakiejś wtopy wydając kilka tysięcy na coś, co ma po prostu działać i nie sprawiać problemów, prawda?
Ja bym do tego zooma wziął 50/1.4G, w tej cenie innej opcji w zasadzie nie masz. Przyda się tam, gdzie przysłona 2.8 to za mało, bo np. będzie za ciemno, albo będziesz chciał bardziej rozmyć tło. Oraz w jakimś sensie jako "szkło bezpieczeństwa", gdyby tfu tfu zoom padł. Drugie body zakładam, że masz? :-D
Do rozważenia 35/1.8 DX (ale ja bym raczej poczekał na 35/1.4 FX lub brał 24/1.4 AF-S).
85/1.8D bym rozważył, ale dla pełnej klatki, dla klatki DX już niekoniecznie bym sobie nim zaprzątał głowę. Innych opcji chyba nie widzę.
zelik3358
21-02-2010, 19:44
Zawsze jest dylemat gdy ma się kasy, tylko na jedno szkło i trzeba wybrać to jedno (optymalne) spośród wielu. Myślę, że 50-ka w moim wypadku będzie tym optymalnym wyborem, gdy dla 2.8 będzie za ciemno lub zajdzie potrzeba większego rozmycia tła. Po za tym podobno każdy "szanujący" się fotoman powinien mieć takie standardowe, jasne szkło w swojej torbie foto;) Drugiego body nie mam (chyba że chodzi o moje z "ręcami" i nogami:mrgreen:).
Kacper Olejnik
21-02-2010, 19:59
jeżeli mówimy o ekonomi i braku środków to rzeczywiście na początek optymalny jest jasny podstawowy zoom typu 24-70 i jedna stałka np 50-tka gdybyś trafił na kopalnie-nie kościół i chciał koniecznie jechać całość na zastanam, a iso 6400 w Twoim d700 nie dawało by rady :)
a w temacie to ja bym tego 24-70 2.8 nie sprzedawał bo to kawał dobrego szkła w zasadzie bez wad prócz tego, że nie jest 1.2 :DDD, sprzedasz ze stratą, a on się naprawde czasem przydaje ... znam wielu kolegów którzy zaślepieni "modą" na stałki puścili te szkła i teraz żałują mega ... jak już pisałem wcześniej potem jak nazbierasz kasy ja jestem zwolennikiem optymalnych rozwiązań czyli zoomy + stałki i używanie ich zaleznie od sytuacji, więc proponuję kolejno po 24-70 2.8 i 50 1.4 kupić sobie coś naprawdę szerokiego np 14-24, a potem 85 1.4 ... no i mega wyczesane szkło 70-200 2.8 vr które jest rewelacyjne gdy focisz w wielkim kościele, zrobiłeś zróżnicowany materiał i w zasadzie chciałbyś się skupić na zrobieniu kilku portretów gościom w ławkach ... wkręcasz sobie to cudo i nie wqrwiaj....c księdza robisz pewex portret komu chcesz :)
zelik3358
21-02-2010, 21:00
Przemyślałem sprawę i już się pogodziłem z myślą o zostawieniu 24-70 2.8, bo to naprawdę zaje...fajne szkło (jak na zooma). Rozważałem jego sprzedaż ponieważ chciałem coś jaśniejszego (od 2.8) i bardziej zróżnicowane ogniskowe (coś szerszego i dłuższego od mojego zooma). Na 14-24 i 85 1.4 to chyba jeszcze długo nie będzie mnie stać:( Znam zalety (wad nie ma) 70-200 2.8 vr. Mój znajomy ma i trochę nim fociłem. Ostry, szybki AF-S no i VR działa jak należy nawet przy 1/15 s.
zelik3358
21-02-2010, 22:03
Póki co to miałem tylko raz okazję focić moim sprzętem (po aktualizacji) na ceremoni ślubnej mojej znajomej. Sprzęt miałem dopiero od ok. tygodnia i nie zdążyłem się jeszcze z nim "zaprzyjaźnić". Obawiałem się podbijania ISO (do np.800/1600) i fociłem max na ISO 500 (czasy były nie ciekawe chociaż fotki wyszły dobrze). Dlatego zoom wydał mi się trochę za "ciemny". A "ciemny" to byłem ja:oops: Teraz gdy znam możliwości D 700 i zooma ze spokojem "wrzuciłbym" większe ISO. Na szczęście nie byłem "głównym fotografem" na tym ślubie (chociaż po obejrzeniu zdjęć ze ślubu, które robił(a) "główny fotoman" stwierdziłem że moje są co najmniej lepsze, ale to już inna bajka...), pstrykałem przy okazji, bo byłem zaproszony na ceremonie jako gość. Współczułem potem PM takiego fotografa i zdjęć. Ale tak sobie wybrali i uzgodnili. Żadnej organizacji na poziomie fotograf/PM. Z przodu (II, III ławka) siedziała rodzina, potem długo, długo nic a w ostatnich rzędach znajomi. Jak dla mnie, laika to była masakra. I jak tu można było dobre fotki zrobić? PM strasznie poważna (wręcz ponura) cały czas wpatrzona w księdza lub tępo do przodu. Przy zakładaniu obrączek tak się "ściskali" z księdzem (i pomocnikiem księdza), że fotkę (przy odrobinie szczęścia) to tylko z sufitu można było ustrzelić. Znajomi latający przed ołtarzem i PM z małpkami "wtryniający" się w kadry. Aaachhh szkoda gadać... ale jakoś sobie poradziłem i coś dla sie ustrzeliłem:-D PM też zadowolona... z moich fotek. Z tego wydarzenia wyniosłem, że podstawą jest obgadanie wszystkiego dokładnie z PM. Tutaj tego zabrakło. Moje najbliższe zlecenie prawdopodobnie (dopiero) w sierpniu (no chyba, że znajdzie się wcześniej chętny do współpracy gdzie będę mógł focić jako 2nd photographer:D). Za sprawę priorytetową stawiam sobie dobre i szczegółowe ustalenie wszystkiego z PM. Nie chciałbym focić tak niezorganizowanej i nie dogadanej z PM ceremonii ślubnej (i reszty) jak miałem okazję u mojej znajomej...
Po za tym podobno każdy "szanujący" się fotoman powinien mieć takie standardowe, jasne szkło w swojej torbie foto;)
Eeee, nie przesadzałbym. Jeden z moich ulubionych fotografów nie ma w torbie ani jasnej 50-tki, ani żadnego zooma. Różnie to bywa. A z 50-tką to np. u mnie jest tak, że albo by to było 1. szkło na liście zakupów, albo ostatnie, po kupieniu "wszystkiego innego".
Drugiego body nie mam (chyba że chodzi o moje z "ręcami" i nogami:mrgreen:).
Gratuluję odwagi! :-D
szakula25
06-03-2010, 18:26
a ja sie decyduje na zakup właśnie NIKKOR 24-70 mm f/2.8G ED AF-S
początkowo chciałem zakupić obiektyw w tym sklepie http://www.fotoit.pl/index.php?site=produkt&id_kat=&id=738
ale po przeglądnięciu dziś porównywarki cen ceneo.pl zaskoczyła mnie propozycja tego sklepu http://www.fotoexpert.pl/aparat-produkt-5375-description.html#subset
Prawie o 700 zł taniej od wszystkich konkurentów, model ten sam co u konkurencji, opinie sklepu bardzo dobre z tego co czytam, tylko tutaj pytanie Cena brutto u góry strony pisze: 5599.00 PLN ale na dole jak wejdziemy "pobierz kartę produktu" co ciekawe pisze 4750 zł. Dzis pracują tylko do 14 wiec nie mam możliwość skontaktowania sie ze sklepem, a chciałbym się zapytać was forumowiczów czy dobrze myślę ze cena 4750 zł to za gotówkę a jak na raty ktoś by chciał to brutto: 5599 zł ?
..."pobierz kartę produktu" co ciekawe pisze 4750 zł...
Wydaje mi się że aktualne jest cena >5k.
Szkło jest świetne i mogę je z całym sercem polecić. Stałki stałkami ale to szkło doprawdy rysuje pięknie.
Fajnie też na FX foci się Tamronem 17-35mm f/2.8-4.0. Dodać do tego Samyanga 85mm i już prawie pełnia szczęścia (no chyba jeszcze fisheye + dłuższe tele).
a ja sie decyduje na zakup właśnie NIKKOR 24-70 mm f/2.8G ED AF-S
początkowo chciałem zakupić obiektyw w tym sklepie http://www.fotoit.pl/index.php?site=produkt&id_kat=&id=738
ale po przeglądnięciu dziś porównywarki cen ceneo.pl zaskoczyła mnie propozycja tego sklepu http://www.fotoexpert.pl/aparat-produkt-5375-description.html#subset
Prawie o 700 zł taniej od wszystkich konkurentów, model ten sam co u konkurencji, opinie sklepu bardzo dobre z tego co czytam, tylko tutaj pytanie Cena brutto u góry strony pisze: 5599.00 PLN ale na dole jak wejdziemy "pobierz kartę produktu" co ciekawe pisze 4750 zł. Dzis pracują tylko do 14 wiec nie mam możliwość skontaktowania sie ze sklepem, a chciałbym się zapytać was forumowiczów czy dobrze myślę ze cena 4750 zł to za gotówkę a jak na raty ktoś by chciał to brutto: 5599 zł ?
zanim kupisz coś w sklepie FOTOIT to lepiej sprawdź o nim opinie:)
szakula25
07-03-2010, 09:33
Patrząc na opinie tego sklepu nie wypada źle,
http://www.opineo.pl/opinie/fotoit-pl
Posiadasz sprawdzony sklep przez siebie który możesz polecić ?
szakula25
08-03-2010, 12:17
i juz cena w fotoexpert nieaktualna podmienili na poprawna :)
Jeśli autor pozwoli to podepnę się o poradę...
Mam podobny dylemat, ale do w/w pary (d700/24-70) posiadam już 50/1.4. I tak sobie kombinuję (słusznie?) czy nie dokupić zamiast kolejnego obiektywu...D300 :)
Argumenty:
- nie muszę przepinać obiektywów (brak ew.paprochów na matrycy; przynajmniej na jakiś czas),
- korzystam z dwóch body (ew.error w jednym z nich już nie sprawi skurczu żołądka)
- na DX podpinam 50, ustawiam na 1.6-1.8 i mam głębię podobną do 2.4-2.8 jak na FX (wlk.matrycy DX staje się tutaj zaletą, bo nie muszę przymykać przysłony i wchodzić na wyższe ISO - korzystając z jasności obiektywu)
- ta sama ilość pixeli co w 700-tce na matrycy DX pozwala na swobodniejsze ew.cropy
Kontrargumenty:
- DX...czy to nie jest jednak krok wstecz?
Doradzicie?
- ta sama ilość pixeli co w 700-tce na matrycy DX pozwala na swobodniejsze ew.cropy
He?
He?
No chyba, że coś popierniczyłem...
Na D700 : 12mln
Na D300 : 12,2mln (bardziej upakowane na mniejszej matrycy=wyższa rozdzielczość)
Tak przynajmniej sądzę ;)
Ah, te cropy... Późniejsze kadrowanie podczas obróbki :)
No tak, trzeba zacząć leczyć się na nogi bo na głowę...
Co z tego, że większe upakowanie jak matryca mniejsza i suma sumarum wyjdzie na to samo.
Złyyy pomysł.
nazir_altamar
20-05-2013, 10:57
Ja w temacie 50 1.4g
Zabrałem raz ten obiektyw razem z D300s na tańce weselne, przyznaję że było ciemno. Masakra!
O ile w statycznych scenach udawało się chwycić ostrość o tyle AF-C tak jak by nie istniał.
Po podpięciu Sigmy 10-20 wszystko wraca do normy, przepinam na 50mm i znowu jestem bez AF.
Tak więc 50-tka tak ale nie do ciemnych miejsc z dynamicznymi scenami. W ciemnicy 24-7O jest bezkonkurencyjny ;)
Podsumowywując zostawił bym 24-70 i powoli kompletował stałki. Po pierwsze tak jak już zostało wspomniane zoom a stałki to inne fotografowanie więc nie wiadomo do końca co się stanie jak zostańiesz bez zooma. Po drugie, częstym rozwiązaniem używanym przez profesjonalnych fotografów ślubnych jest używanie stałek do momentu wejścia na salę taneczną ;)
Niejaki Adam Trzcionka to nawet w Nikona się ubrał z powodu 24-70 ;P
Swoją drogą rozważ 35mm 1.8, przyzwoita ogniskowa pod DX a podpięta po FF czyni cuda ;)
mateo912
20-05-2013, 14:09
Ja w temacie 50 1.4g
Zabrałem raz ten obiektyw razem z D300s na tańce weselne, przyznaję że było ciemno. Masakra!
O ile w statycznych scenach udawało się chwycić ostrość o tyle AF-C tak jak by nie istniał.
Po podpięciu Sigmy 10-20 wszystko wraca do normy, przepinam na 50mm i znowu jestem bez AF.
Tak więc 50-tka tak ale nie do ciemnych miejsc z dynamicznymi scenami. W ciemnicy 24-7O jest bezkonkurencyjny ;)
Podsumowywując zostawił bym 24-70 i powoli kompletował stałki. Po pierwsze tak jak już zostało wspomniane zoom a stałki to inne fotografowanie więc nie wiadomo do końca co się stanie jak zostańiesz bez zooma. Po drugie, częstym rozwiązaniem używanym przez profesjonalnych fotografów ślubnych jest używanie stałek do momentu wejścia na salę taneczną ;)
Niejaki Adam Trzcionka to nawet w Nikona się ubrał z powodu 24-70 ;P
Swoją drogą rozważ 35mm 1.8, przyzwoita ogniskowa pod DX a podpięta po FF czyni cuda ;)
Ty tak na poważnie? chcesz porównywać prędkość AF na prawie najszerszym UWA jaki jest (pomijając 8-16) w związku z czym GO liczy się w dziesiątkach cm do 50 1.4 gdzie GO ma kilka cm (i silnik jest bardzo wolny)?
nazir_altamar
20-05-2013, 15:23
Nie, nie chciałem nic porównywać. Nie rozumiałem tylko dlaczego D300s z 50-tka w ciemnych miejscach jest "niewidomy" i zwrócić uwagę na ten fakt. Przestawienie przysłony w 50-tce z 1.4 na np 5.6 nie zmieniło nic :(
AF, tak samo jak pomiar, działa na otwartej przysłonie więc jej przestawianie nie ma wpływu na szybkość.
nazir_altamar
20-05-2013, 17:13
AF, tak samo jak pomiar, działa na otwartej przysłonie więc jej przestawianie nie ma wpływu na szybkość.
Słuszna uwaga ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.