Zobacz pełną wersję : [POTRZEBNA POMOC] Eksponometria...
Przekopałem forum, poczytałem i nadal mam problem...
Mam zadanie do wykonania (na zaliczenie), portret przy oknie. Model tyłem do okna. Poprawnie ma być eksponowana twarz modela i to co za oknem. Nie można doświetlać twarzy modela, nie można używać programów graficznych (praca na analogu). Dla porównania trzeba oddać również dwa inne zdjęcia na których będzie poprawnie eksponowana twarz modela (to co za oknem przepalone) i poprawna ekspozycja tego co za oknem (twarz ciemna). Zdjęcie za zaliczenia ma mieć cechy tych dwóch. Ponoć można to ćwiczenie wykonać dwa razy w ciągu dnia, (chyba że to jest po prostu nie możliwe:P)Z notatek które robiłem (pomiary światłomierzem) wychodzi, że tak koło godziny 16 parametry ekspozycji są zbliżone, ale mimo to różnica nie pozwala na poprawne naświetlenie tych dwóch stref. Codziennie są praktycznie inne warunki oświetleniowe, wiec dodatkowo wszystko przesuwa się w czasie. I jeszcze jedno... naświetlenie dwukrotne tej samej klatki nie wchodzi w grę.
Chyba trochę zamotałem, ale mam nadzieje, że ktoś zrozumie i co więcej ma pomysł jak to wykonać za co byłbym niezwykle wdzięczny:)
P.S. Jeżeli złe miejsce proszę o przeniesienie.
jackrabbit
16-02-2010, 16:10
czy musi to byc koniecznie w ciagu dnia? :mrgreen:
a to dobre...:) szczerze powiedziawszy to nie wiem i na to bym nie wpadł, ale podejrzewam, że tak... zaraz się dowiem...
A czy blenda to już oświetlenie ??
Jackrabbit dzięki!:D problemu to nie rozwiązało, ale już mam "+" za jak to "MY MASTER" określił kreatywne myślenie:P (tylko te wyrzuty sumienia, że to nie mój pomysł... eh...;])
A czy blenda to już oświetlenie ??
Niestety...;/
marszull
16-02-2010, 16:45
a maskowanie pod powiekszalnikiem?
jackrabbit
16-02-2010, 16:53
no to juz sam nie wiem, moze innego mieszkania poszukaj? jasniejszego? albo kurde szklarnie :mrgreen:
Jak by były dwa okna na sąsiednich ścianach to o wiele łatwiej by było, bo przez jedno wpada światełko i bez problemu, ale weź takie mieszkanie (studenckie) znajdź:P Jak się dowiem... (albo wylecę za niezaliczone ćwiczenia) to dam znać:P
Tak jak mówi "tła master" dwa razy w ciągu dnia masz najlepsze ku temu warunki. Rankiem i zmierzchem, kiedy światło jest najbardziej rozproszone. No i zależy też wiele od kompozycji, wielkości oknai pomieszczenia.
Pozdrawiam
Portret przy oknie, nie na tle okna!!!.
Niestety nie... Model ma być plecami do okna, więc na tle okna, a nie jakoś bokiem czy coś...Wszystkie trzy zdjęcia muszą przedstawiać tak sam kadr.
marszull
16-02-2010, 17:42
No ja zrozumialem ze okno to kontra, bo stojac bokiem do okna to chyba nie bedzie problemu az takiego
ps jak plecami do okna to musisz po prostu obczaic ze swiatlomierzem spotem przy przez jeden dzien od wschodu do zachodu pry oknie
i pozniej tylko zrobic zdjecie z modelem
najlepiej zaczac od trzech godzin wchod zachod poludnie (bo jeszcze jest sprawa z ktorej strony jest okno ;-)
No ja zrozumialem ze okno to kontra, bo stojac bokiem do okna to chyba nie bedzie problemu az takiego
dokładnie tak...
jackrabbit
16-02-2010, 17:44
Jak by były dwa okna na sąsiednich ścianach to o wiele łatwiej by było, bo przez jedno wpada światełko i bez problemu, ale weź takie mieszkanie (studenckie) znajdź:P Jak się dowiem... (albo wylecę za niezaliczone ćwiczenia) to dam znać:P
moi rodzice maja taki pokoj, poddasze, 6 okien na 3 strony swiata, bez problemu by dalo rade zrobic to cwiczenie :D
marszull
16-02-2010, 17:46
jak sie pojawie w domu przed ciemnosciami to sprawdze
Myślałem żeby próbować z większą czułością, żeby zniwelować kontrasty, bo gdzieś (może błędnie) słyszałem że to pomaga wbrew pozorom. Próbowałem na cyfrze (D80) ale jakoś się nie sprawdza:( Czyżby dlatego że D80 przepala, może na analogu będzie inaczej....
Moim zdaniem jasne ściany w pokoju a później praca przy naświetlaniu papieru czyli maski.Negatyw zdecydowanie lepiej przenosi kontrasty niż cyfra
marszull
18-02-2010, 11:10
O maskownie pytalem ale autor watku nie odpowiedzial czy jest dozwolone.
a maskowanie pod powiekszalnikiem?
Przepraszam przeoczyłem...
Szczerze mówiąc nie za bardzo orientuje się w metodach analogowych(tak tak wiem.. pokolenie cyfry) i nie za dużo mi to mówi tym bardziej, że z fotografią analogową miałem do czynienia max 5 razy z czego jedna to praca w ciemni przy wywołaniu negatywu. Dowiem się czegoś więcej na ten temat i sprawdzę czy technika jest dozwolona, a jeżeli tak to prosiłbym o jakieś wytyczne jak się "to" robi jeżeli jesteście przekonani, że może zadziałać. Tylko prosiłbym łopatologicznie żebym nie spierniczył niczego...
marszull
18-02-2010, 14:06
W skrocie to dzial tak ze wycinasz maski w tym przypadku ksztalt postaci stojacej na tle okna i przy pomocy wyslaniania naswitlasz inaczej tlo okna a inaczej postac.
Proponuje poszukac "maskowanie w ciemni" w googlach, generalnie dziala to jak maski i wastwy w PS ;-)
"Dla porównania trzeba oddać również dwa inne zdjęcia na których będzie poprawnie eksponowana twarz modela (to co za oknem przepalone) i poprawna ekspozycja tego co za oknem (twarz ciemna)."
To jak by zadanie na maskowanie. (tak jak wyżej pisali koledzy).
Dzięki Panowie!:) Dostałem zgodę na maskowanie pod warunkiem, że sobie poradzę:P W takim razie podpowiedzi o wykonaniu tego zaliczenia dwa razy w ciągu dnia można pominąć. Dobrze myślę...?
marszull
18-02-2010, 16:33
Ja bym do konca nie pomijal, i tak jak patrzylem sobie za okno wczoraj (ale tylko patrzylem, bo nie mialem swiatlomierza) to najlepiej by bylo zdjecie zrobic jak noc zmienia sie w dzien, albo odwrotnie. Bedziesz mial mniejsze roznice miedzy jasnym i ciemnym mniej kontrastow a w zwiazkow z tym latwiej bedzie z wolaniem odbitki metoda maskowania. Co do tych dwoch pozostalych ujec to zamiast bawic sie w maskowanie to latwiej w jednym zmierzyc punktowo na jasne okno (postac czarna) a pozniej na postac (okno wyjarane) i w tych dwoch przypadkach pora nie bedzie grala roli, znaczy przez caly dzien i im wiekszy kontrast tym lepiej.
miron19j
18-02-2010, 16:54
... jak się "to" robi jeżeli jesteście przekonani, że może zadziałać. Tylko prosiłbym łopatologicznie żebym nie spierniczył niczego...
ja bym zrobił tak: naświetliłbym klatkę tak, żeby prawidłowo naświetlić postać. Potem pod powiększalnikiem zrobiłbym dwie próbne odbitki. Jedną tak, żeby okno wyszło poprawnie, drugą tak, żeby postać. Otrzymam dwa czasy naświetlania np. 2s dla okna i 6s dla postaci. Wyciąłbym w kartce maskę obrysu postaci (postać będzie "dziurą"). I następnie naświetliłbym całą klatkę 2s, położył kartkę zasłaniającą okno i doświetlił postać pozostałe 4s. Tylko, tak jak już ktoś napisał, wybierz taką porę, żeby nie było za dużej różnicy między postacią a oknem. Bo jak wypalisz okno, to już niestety nic nie odzyskasz. To tak, jak w cyfrze.
Jeżeli pokręciłem, to niech ktoś poprawi. :-)
Z mojego doświadczenia wynika że lepiej nie kłaść maski na odbitce tylko delikatnie ruszać góra dół żeby nie było ostrych konturów.Oczywiście fotografować trzeba kiedy różnica w ekspozycji za oknem i w pokoju jest najmniejsza ideałem jest pokój z dwoma oknami jedno na wschód drugie na zachód .
miron19j
19-02-2010, 02:34
Z mojego doświadczenia wynika że lepiej nie kłaść maski na odbitce tylko delikatnie ruszać góra dół żeby nie było ostrych konturów.
Generalnie masz rację. Jednak w tym przypadku, przy takim kontraście okno-postać, nie powinno to przeszkadzać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.