Zobacz pełną wersję : Skradziono D700 + Sigma 70-200/2,8 w Katowicach
Wczoraj (15.02.2010) ok. godz. 19:30 w centrum Katowic skradziono z samochodu Nikona D700 SN:2221816 z Sigmą 70-200/2,8 HSM II S/N: 1006943.. dla osoby, która przyczyni się do odzyskania sprzętu obiecuję bogatą nagrodę (szczegóły na PM, lub pod tel. 606 961-212). Wszystko zgłoszone na policji.
Ku przestrodze - wychodziłem dość późno z pracy i chcąc dosłownie na chwilę wejść do sklepu w drodze do domu, włożyłem profilaktycznie plecak ze sprzętem do bagażnika, by nie kusił.. (wraz z nim torbę z nowym laptopem HP). Parking przy firmie jest dozorowany, monitorowany, ze szlabanem i kartami magnetycznymi. Prawdopodobnie ktoś z bezpiecznej odległości zaobserwował sytuację i udał się za mną. Po wyjściu ze sklepu czekała na mnie zbita szyba w klapie i pusty bagażnik, mimo że wewnątrz było radio, CB i komórka na widoku. Praktycznie jak zlecenie... Profilaktycznie na jakiś czas usuwam resztę sprzętu ze stopki.
kwiatek6324
16-02-2010, 08:42
Witaj.
Wiele nie pomoge, ale raczej to nie zlecenie. W stolicy w paru firmach tez tak bylo.
Zlodzieje obserwuja parkingi pod firmami patrzac co kto wklada do bagaznika i
potem jada za delikwentem az do momentu az gdzies wyjdzie i to zostawi w aucie.
W warszawie w paru firmach u znajomych tak poginely laptopy.
Sprzetu szkoda :(
Pozdr
AK
Przykra sprawa :( Bardzo przykro :( Żeby skurrrrrrrrrrrrrr jaja uschły.
malasana
16-02-2010, 09:44
Rowniez slyszalem o tym procederze. Co wiecej, zlodzieje, wedlug policji, dysponuja urzadzeniami, ktore potrafia wykryc laptopa w bagazniku (nie wiem, na jakiej zasadzie? termowizja?). W grudniu lakomym kasjkiem byly firmowe wigilie, w czasie ktorych firmowe auta staly obok siebie, w niejednym spoczywal w bagazniku laptop.
Co wiecej, zlodzieje, wedlug policji, dysponuja urzadzeniami, ktore potrafia wykryc laptopa w bagazniku (nie wiem, na jakiej zasadzie? termowizja?).
Chodzą wzdłuż zaparkowanych samochodów ze "skanerami" jakos to wykrywa urządzenia elektroniczne - policja tak twierdzi jak w firmie w ten sposób ukradli laptopa z bagażnika
Praktycznie jak zlecenie... Profilaktycznie na jakiś czas usuwam resztę sprzętu ze stopki.
Kiedyś poruszałem temat bogatych stopek - wtedy rzekomo przesadzałem...
Nie ma nic łatwiejszego do kradzieży i opylenia jak sprzęt foto - wielokrotnie droższy od markowych laptopów czy telefonów... I jak ładnie zapakowany
Współczucia!
Pilnuj, szukaj - na pewno gdzieś wypłynie
Rafał_Sz
16-02-2010, 13:14
Bardzo przykra sprawa. Przy okazji. Znajomemu ukradli nowiutką Lagunę z parkingu strzeżonego w banalny sposób. Zaparkował auto, poszedł do restauracji, powiesił płaszcz, w płaszczu była karta - klucz do auta i papier z parkingu. AC nie zadziałało. Ciężko odkładane 80 000 pojechało pa pa w jednej chwili.
Michał Jędrak
16-02-2010, 13:32
Niestety hatchback to kiepski pomysł na przechowywanie rzeczy w bagażniku. Metalowa klapa w sumie też, choć już odrobinę trudniej bo to zajmuje kilka sekund, a wrzucenie kamienia tylko pół sekundy. Ja, jako majsterkowicz proponuję wożenie w bagażniku metalowej kasetki przykręconej do samochodu. Chociaż osobiście sprzęt mam zawsze ze sobą, bo samochód też łatwo ukraść :-)
Chociaż osobiście sprzęt mam zawsze ze sobą, bo samochód też łatwo ukraść :-)
Z drugiej jednak strony, lepiej jeśli zwiną sprzęt z samochodu niż bezpośrednio od właściciela, przy pomocy kawałka pręta w ciemnej uliczce...
Na bandytę nie ma rady - nosząc kilka-naście-dziesiąt-tysięcy w plecaczku, trzeba sie maksymalnie zabezpieczyć i być czujnym...
Rafał_Sz
16-02-2010, 15:05
Z drugiej jednak strony, lepiej jeśli zwiną sprzęt z samochodu niż bezpośrednio od właściciela, przy pomocy kawałka pręta w ciemnej uliczce...
Na bandytę nie ma rady - nosząc kilka-naście-dziesiąt-tysięcy w plecaczku, trzeba sie maksymalnie zabezpieczyć i być czujnym...
Idą zmiany
http://wiadomosci.onet.pl/2129171,11,sto_tysiecy_sztuk_broni_w_rekach_polako w_nowa_ustawa_w_sejmie,item.html
Idą zmiany
http://wiadomosci.onet.pl/2129171,11,sto_tysiecy_sztuk_broni_w_rekach_polako w_nowa_ustawa_w_sejmie,item.html
Wtedy to się człowiek będzie bał wyjść na ulicę. Metalowy pręt nie ma takiego zasięgu...
jackrabbit
16-02-2010, 16:03
Wtedy to się człowiek będzie bał wyjść na ulicę. Metalowy pręt nie ma takiego zasięgu...
jestem tego samego zdania
Wtedy to się człowiek będzie bał wyjść na ulicę. Metalowy pręt nie ma takiego zasięgu...
no, nie...
skoro taki jeden bęcwał, który był kiedyś premierem jest odpowiedzialny na tyle, żeby mieć broń, to nie widzę powodu żebym i ja sobie nie sprawił giwerki
Idą zmiany
http://wiadomosci.onet.pl/2129171,11,sto_tysiecy_sztuk_broni_w_rekach_polako w_nowa_ustawa_w_sejmie,item.html
No to Panie, hAmeryka!!
Komitety kolejkowe trzeba tworzyć - bo skoro sąsiad (ten gorszy) będzie miał kałacha to nie moge być gorszy
jeśli oprócz zmian w dostępie do broni zmienią ustawę o "obronie koniecznej" to będzie jakiś sens inaczej każdy po postraszeniu bandziora pistoletem będzie dostawał wyrok za napad z bronią w ręku na nieuzbrojonego człowieka . W sumie nie mam nic przeciwko kilku kałasznikowom w szafie tylko że samo pozwolenie na broń to nie jest "licencja na zabijanie" więc na razie nie ma się czym cieszyć , czasami lepiej stracić aparat niż za przepędzenie sku...na iśc siedzieć na kilka lat .
Michał Jędrak
16-02-2010, 19:40
Dokładnie... Ta ustawa to tylko zalegalizowanie broni w rękach bandytów. Normalny człowiek nadal nie będzie mógł z niej skorzystać, ale za to bandyta będzie mógł legalnie ją posiadać i przewozić. Już lepiej by zmienili ustawę o obronie koniecznej bez wprowadzania dostępu do broni. Wielu ludziom by to pomogło.
Witam!
Polacy mentalnie nie są przygotowani do swobodnego dostępu do broni. Wystarczy spojrzeć co się dzieje na drogach. Każdy ma dostęp do samochodu i tym samym staje się posiadaczem potencjalnego narzędzia do zabijania i jak pokazują statystyki policyjne, bardzo często korzysta z tego narzędzia.
Taka ustawa ułatwi tylko dostęp do broni bandytom, choćby przez to, że łatwiej im będzie zabrać broń ludziom z pozwoleniem. Posiadanie broni nie zwiększa poczucia bezpieczeństwa, co najwyżej może zwiększyć ułańską fantazję i kłopoty gotowe. Normalny człowiek nie jest gotowy, aby w razie walki pójść na całość ze zwyrodnialcem, patrz ostatni przypadek zadźgania policjanta przez dwóch łebków.
Poza tym nie chciał bym zostać postrzelony albo zastrzelony przez kogoś, kto w pijackim zwidzie uzna, że miałem wrogie wobec niego zamiary, bo na przykład biegłem w jego kierunku.
wasilewk
16-02-2010, 20:41
Wolisz nadstawić drugi policzek ?
Wolisz nadstawić drugi policzek ?
Wolę nie nadstawiać nawet pierwszego. Lepiej zapobiegać niż grać chojraka. Nie jestem typem zbyt często ruszającym dupę jak widzę dziejącą się, szeroko pojętą krzywdę. Owszem zdarzyło mi się ze dwa razy żula wyprowadzić z autobusu czy zwrócić uwagę jak się ktoś zachowywał zbyt głośno w autobusie, ale zawsze najpierw na zimno oceniłem sytuację, jakie jest ryzyko zarobienia kosy na przykład. Jednak zdecydowanie więcej razy odpuściłem sobie, odwróciłem głowę, stchórzyłem. A już w ogóle nie rusza mnie jak przykładowo widzę młodzieńców skaczących komuś po samochodzie. Przynajmniej nie rusza mnie na tyle, żeby zwrócić uwagę.
Życie to nie film i nawet posiadając broń nie zmieniłbym swojego zachowania.
Witam!
Polacy mentalnie nie są przygotowani do swobodnego dostępu do broni. Wystarczy spojrzeć co się dzieje na drogach. Każdy ma dostęp do samochodu i tym samym staje się posiadaczem potencjalnego narzędzia do zabijania i jak pokazują statystyki policyjne, bardzo często korzysta z tego narzędzia.
Taka ustawa ułatwi tylko dostęp do broni bandytom, choćby przez to, że łatwiej im będzie zabrać broń ludziom z pozwoleniem. Posiadanie broni nie zwiększa poczucia bezpieczeństwa, co najwyżej może zwiększyć ułańską fantazję i kłopoty gotowe. Normalny człowiek nie jest gotowy, aby w razie walki pójść na całość ze zwyrodnialcem, patrz ostatni przypadek zadźgania policjanta przez dwóch łebków.
Po za tym nie chciał bym zostać postrzelony albo zastrzelony przez kogoś, kto w pijackim zwidzie uzna, że miałem wrogie wobec niego zamiary, bo na przykład biegłem w jego kierunku.
Piszesz kompletne bzdury. Przykład z samochodem to kpina, wypadki samochodowe były, są i będą zamiast sugerować, że każdy kierowca tylko dybie na życie bliźniego warto przyjrzeć się co robią władzę aby poprawić stan dróg !!!
Ustawa nie ułatwi bandytom dostępu do broni !!! oni zawsze mają do niej dostęp. Podałeś przykład z ostatnich tragicznych wydarzeń na przystanku tramwajowym i właśnie to jest przykład pokazujący że warto zezwolić na posiadanie broni, gdyby te młodociane gnoje wiedziały że w tramwaju mogą być uzbrojeni ludzie zachowali by się inaczej. A nawet gdyby dalej zachowywali się agresywnie i grozili śmiercią to ktoś z pasażerów mógłby ich po prostu zastrzelić ratując życie tego dzielnego człowiek i oszczędzając podatnikowi kosztu utrzymania tych śmieci w więzieniu.
Kluczem jest dobrze skonstruowana ustawa o "obronie koniecznej" taka w której ofiara nie będzie musiała latami włóczyć się po sądach i udowadniać swoją niewinność.
I pamiętaj, że od jakiegoś czasu można legalnie posiadać broń pneumatyczną która również potrafi zabić !!! jak widać nie dochodzi z tego powodu do eskalacji jej niezgodnego z prawem użycia.
marszull
16-02-2010, 21:10
Ale przy latwiejszym dostepie do broni, to jestem przekonany ze te gnoje tez mialyby nie noz tylko pistolet. Zawsze sa dwie strony medalu.
dlatego ja już też nie mam w podpisie sprzętu, powiem tak, masz stronę (zajrzałem) masz tam aktualności, wpisz to info i tam, może pomoże, mam nadzieję, że na policji podałeś dokładnie opis sprzętu z numerami seryjnymi, ponieważ po zgłoszeniu muszą to wprowadzić do systemu policyjnego, a w przypadku jeśli trafią taki sprzęt i go sprawdzą i się okaże, ze Twój to wróci do Ciebie, powiem jeszcze, że sam miałem przypadki, że tak zostawiałem sprzęt, ale będę już też brał go ze sobą; oby się sprawa zakończyła pozytywnie, pozdrawiam
Michał Jędrak
16-02-2010, 21:40
Ustawa nie ułatwi bandytom dostępu do broni !!! oni zawsze mają do niej dostęp.
To nie jest kwestia dostępu do broni, ale kwestia swobodnego przemieszczania się z bronią. Obecnie to przynajmniej nie łażą z bronią po barach i ulicach, bo jest to nielegalne. Więc jak zaczepią to dadzą po pysku albo nóż wbiją. Jednak przed nożem istnieje realna szansa ucieczki lub wilizania się z tego jak się zarwie. Jednak od kuli nie uciekniesz tak łatwo bo dopadnie i z 3 i z 30 metrów. Jak broń będzie legalna to każdy będzie nosił bo mu wolno i jak sobie popije to w ataku furii zamiast 'sklepać' jakiegoś niewinnego przechodnia to mu po prostu puści serię i ucieknie.
Gdyby właśnie zmieniono prawo tak, aby można było chronić mienie i życie, to taki policjant mógłby bandycie bez ostrzeżenia dać serię po kolanach zamiast się z nim szamotać i w wyniku ran umrzeć... Ja też bym się czuł bezpieczniej gdybym miał świadomość, że mogę jakiemuś bandycie w swoim domu bez skrępowania dać po łbie. Obecnie nie wiem co bym zrobił bo gdyby kanalia zmarła zasłużoną śmiercią to ja bym wylądował za kratkami. Policjanci mają broń, ale co z tego skoro prawo ich mocno ogranicza i zanim bandytę postrzelą to muszą tysiąc razy ostrzegać, strzelać w powietrze, wyrecytować dwa wiersze.... A bandyta już zwiał za rogiem...
Jak broń będzie legalna to każdy będzie nosił bo mu wolno i jak sobie popije to w ataku furii zamiast 'sklepać' jakiegoś niewinnego przechodnia to mu po prostu puści serię i ucieknie.
Nawet w USA legalnej broni nie można nosić przy sobie, chyba, że ma się specjalne zezwolenie, a o to nie jest tak łatwo.
Przykład z samochodem to kpina, wypadki samochodowe były, są i będą zamiast sugerować, że każdy kierowca tylko dybie na życie bliźniego warto przyjrzeć się co robią władzę aby poprawić stan dróg !!!
Nie emocjonuj się tak. Jaki jest stan dróg powszechnie wiadomo. Po tej, najcięższej od kilku lat, zimie będzie jeszcze gorzej, obawiam się, że to jednak to nie zmieni podejście kierowców, którym zawsze się gdzieś spieszy. Wymówek jest wiele, zły stan dróg, drzewa przy drodze, nieróbstwo władz, a przy tym rzadko, kto widzi dalej niż koniec maski własnego samochodu.
Ustawa nie ułatwi bandytom dostępu do broni !!! oni zawsze mają do niej dostęp.
Skąd u Ciebie tyle emocji? Nie mam jakiegokolwiek problemu, aby nocą poruszać się po swoim mieście. Doskonale wiem jakich miejsc i ludzi unikać, do tego pewnie mam dużo szczęścia. Nie potrzebuję do tego dokładać kolejnej grupy ludzi, której zachowań musiałbym się obawiać. Naprawdę nie mam jakiejkolwiek ochoty stać się ofiarą kogoś, tylko dlatego, że jestem łysy i szedłem w jego stronę, a on się bał, bo teraz jest tyle napadów.
Podałeś przykład z ostatnich tragicznych wydarzeń na przystanku tramwajowym i właśnie to jest przykład pokazujący że warto zezwolić na posiadanie broni, gdyby te młodociane gnoje wiedziały że w tramwaju mogą być uzbrojeni ludzie zachowali by się inaczej. A nawet gdyby dalej zachowywali się agresywnie i grozili śmiercią to ktoś z pasażerów mógłby ich po prostu zastrzelić ratując życie tego dzielnego człowiek i oszczędzając podatnikowi kosztu utrzymania tych śmieci w więzieniu.
Get real Neo! W tym wypadku zareagował najbardziej odpowiedni człowiek i co, nie ma człowieka. Jak wierzysz w takie rzeczy jak opisałeś, strach bandytów przed obywatelem z bronią, czy w to, że wywiązałaby się strzelanina, to proponuje jednak wyłączyć komputer i sprawdzić jak wygląda realne życie.
Kluczem jest dobrze skonstruowana ustawa o "obronie koniecznej" taka w której ofiara nie będzie musiała latami włóczyć się po sądach i udowadniać swoją niewinność.
Wierzysz w to, że taka ustawa zostanie od razu napisana poprawnie, mądrze, a jej egzekwowanie będzie nieuchronne niczym miecz Damoklesa? I to do tego, kiedy po raz pierwszy od czasów II RP, Polacy uzyskają powszechny dostęp do broni palnej.
I pamiętaj, że od jakiegoś czasu można legalnie posiadać broń pneumatyczną która również potrafi zabić !!! jak widać nie dochodzi z tego powodu do eskalacji jej niezgodnego z prawem użycia.
Chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz, dozwolone jest posiadanie broni pneumatycznej o energii wylotowej pocisku nie większej niż 17 J. Pocisk 9 mm z najpowszechniejszego na świecie naboju do broni krótkiej 9 x 19 Parabellum, ma energię wylotową 340 J. Żeby zabić z broni pneumatycznej, to trzeba się nią naprawdę mistrzowsko posługiwać.
Z drugiej strony jakoś nie widać także ludzi z pneumatycznymi replikami broni, którzy niczym Charles Bronson, sprawują funkcję samotnych szeryfów.
Zdyboo , ciut nie masz racji , w takich stanach przestępstwa popełniane z rejestrowanej broni to niewielki promil , można uważać bandziorów za debili (bo robią szkody) ale nie można im zarzucić głupoty i strzelania do ludzi z zarejestrowanej broni na siebie , to prawie jakby zostawił odcisk palca , znak siatkówki oka i czyste DNA w laboratoryjnym pojemniczku , z drugiej strony w projekcie ustawy jest zapis o niekaralności więc najcięższe przypadki mogą tylko pocałować klamkę w urzędzie . Mam dość spore doświadczenie w posługiwaniu się bronią od krótkiej do długiej i chętnie bym widział u siebie w domu nawet jakiś półautomat :twisted: . Świrem nie jestem po prostu tak jak niektórzy dobrze się czują siedząc w swoim wypasionym samochodzie , tak mi poprawia się samopoczucie jak wiem że mam broń w zasięgu ręki , ot hobby i przyzwyczajenie a i byłbym częstszym gościem na strzelnicy , zbrojeniówka sporo by zarobiła .
Zdyboo , ciut nie masz racji , w takich stanach przestępstwa popełniane z rejestrowanej broni to niewielki promil ,
W większości stanów, rejestrowana jest tylko broń krótka, czyli taka, którą łatwo ukryć np. pod kurtką.
Broń długa nie jest rejestrowana.
airborne
16-02-2010, 22:45
broń obojętne czy u świra czy u normalnego może być użyta, wolałbym się nie natknąć na taką osobę. Więcej pozwoleń zwiększy rynek i ułatwi dostęp mniej zorientowanym, pospolitym przestępcom, nie mówiąc o innych sytuacjach. Nie ma broni, nie ma strzelaniny, będzie broń będą zabijać - 100%.
Zdyboo, ciut nie masz racji, w takich stanach przestępstwa popełniane z rejestrowanej broni to niewielki promil
W USA, od początku istnienia tego państwa nie było problemów, żeby tą broń posiadać. Najpierw była potrzebna żeby rzeczywiście się bronić, a potem została i mimo kampanii medialnych nie sadzę, żeby się znalazł odważny prezydent, który by posiadania tej broni zakazał. Choć na pewno lobby producentów broni jest w stanach bardzo silne.
Piszemy jednak o Polsce, kraju, który najpierw przez głupotę swoich obywateli przez 123 lata nie istniał terytorialnie, potem istniał przez 20 lat, nie ustępując przy tym średniej europejskiej w niemal każdej dziedzinie, potem z kolei przestał istnieć politycznie na niemal 45 lat. Teraz bardzo powoli się wybudzamy z tego niebytu. Nie potrafimy sobie dać rady z głupimi drogami, służbą zdrowia, korupcją. Jest wiele bardziej przyziemnych rzeczy do naprawienia niż zapewnienie ludziom dostępu do broni.
Fajnie eskimos, że masz takie rozsądne podejście do posiadania broni, jesteś z nią obyty i znasz konsekwencje jej użycia. Jednak jak nawet pokazuje lektura tego mega OT w tym wątku, jesteś w mniejszości niestety.
Przy okazji, co rozumiesz po pojęciem półautomat? Jak dla mnie, to normalna, przeniknięta z angielskiego nazwa broni samopowtarzalnej, czyli jak najbardziej dopuszczonej do użytku na rynku cywilnym.
PS. Czemu przed znakami przestankowymi stawiasz spacje?
Nawet w USA legalnej broni nie można nosić przy sobie, chyba, że ma się specjalne zezwolenie, a o to nie jest tak łatwo.
Znalazłem coś takiego:
Prawa poszczególnych stanów nie mogą naruszać prawa obywateli do posiadania i noszenia broni. Większość konstytucji stanowych gwarantuje prawo do posiadania i noszenia broni. Poza tym każdy stan ma swoje prawo (ustawę) odnoszącą się do noszenia i posiadania broni. Poszczególne jednostki terytorialne - w obrębie stanu - mogą mieć swoje własne regulacje.(...)
obecnie 30 stanów, tj. 48% ludności USA - 120 mln Amerykanów, posiada praktycznie niczym nieograniczone prawo noszenia broni. Broń posiada ok. 60 - 65 mln osób, w tym 30 - 35 mln - broń krótką. Rocznie notuje się ok. 2,1 mln przypadków użycia broni w celach obrony.
źródło: http://biurose.sejm.gov.pl/teksty/i-514.htm
Gdzieś czytałem, że coraz częściej warunkiem legalnego noszenia broni jest jej eksponowanie (?), tzn, że musi być widoczna, a nie schowana np. pod ubraniem.
Osobiście jestem zdecydowanym przeciwnikiem szerokiego dostępu do broni palnej.
A wracając do tematu :), to ja nie potrafię zostawić sprzętu w samochodzie nawet na dwie minuty (nie mówię oczywiście o statywach czy lampach).
Michał Jędrak
16-02-2010, 23:45
Nawet w USA legalnej broni nie można nosić przy sobie, chyba, że ma się specjalne zezwolenie, a o to nie jest tak łatwo.
To zależy od stanu. W jednych można w innych nie. Poza tym co innego noszenie broni a co innego jej transport. Co z tego, że nie będzie jej można nosić przy sobie skoro musi być pozwolenie na jej przewóz (bo inaczej jak mielibyśmy ją kupić?).
Eskimos, nie bardzo rozumiem jakie znaczenie może mieć kwestia rejestrowanej broni? Wyobraź sobie to: jesteś bandytą, któś ciebie po pijaku wnerwił, więc w ciemnym zaułku wywalasz mu z rejestrowanej broni i spadasz. Jak policjanci się dowiedzą z jakiej broni oddano strzały? Musieliby łuski porównać z bronią. Jednak najpierw musieliby ustalić kto strzelał i tego kogoś dorwać, poprosić o broń i wykonać testy. Skoro policja nie potrafi znaleźć czegoś tak dużego jak samochód (ginie ich kilkadziesiąt dziennie), to nie sądzę aby jakimś cudem namierzyli sprawcę i potem jego broń (która może już leżeć na dnie wisły lub gdzieś w metrowym dole w środku lasu.
Mało jest społeczeństw tak tępych i nieodpowiedzialnych jak polskie, więc nie patrzę na ten pomysł optymistycznie...
jackrabbit
16-02-2010, 23:53
Mało jest społeczeństw tak tępych i nieodpowiedzialnych jak polskie, więc nie patrzę na ten pomysł optymistycznie...
dokladnie, a przyklad z samochodami byl wyjatkowo trafny
Jak policjanci się dowiedzą z jakiej broni oddano strzały? Musieliby łuski porównać z bronią.
Nie wiem, jak to teraz wygląda, ale za socjalizma każdy jeden egzemplarz był "przestrzeliwany" w celu stworzenia kartoteki identyfikacyjnej.
Nie wiem, jak to teraz wygląda, ale za socjalizma każdy jeden egzemplarz był "przestrzeliwany" w celu stworzenia kartoteki identyfikacyjnej.
Nic się nie zmieniło , wciąż jest pobierany i przechowywany "odcisk palca" broni " , skoro wiadomo na jakie nazwisko jest zarejestrowana to chyba łatwiej go namierzyć niż anonimowego złodzieja samochodu .
bandyta zwłaszcza karany nie dostanie pozwolenia na broń , więc jemu to i tak wisi i powiewa ta ustawa :)
dlatego ja już też nie mam w podpisie sprzętu, powiem tak, masz stronę (zajrzałem) masz tam aktualności, wpisz to info i tam, może pomoże, mam nadzieję, że na policji podałeś dokładnie opis sprzętu z numerami seryjnymi, ponieważ po zgłoszeniu muszą to wprowadzić do systemu policyjnego, a w przypadku jeśli trafią taki sprzęt i go sprawdzą i się okaże, ze Twój to wróci do Ciebie, powiem jeszcze, że sam miałem przypadki, że tak zostawiałem sprzęt, ale będę już też brał go ze sobą; oby się sprawa zakończyła pozytywnie, pozdrawiam
Tak, szczegóły są podane na Policji i w paru innych miejscach, prawdę mówiąc mam jeszcze cień nadziei. Swego czasu W połowie 2008 opisywałem tutaj przypadek kradzieży Nikkora 24-70/2,8 w budynku Sądu w Zawierciu. Oczywiście przypadek również dotyczył mojej osoby (wątek gdzieś jest w archiwum). Korzystając z okazji raz jeszcze chciałem podziękować kolegom z forum, ponieważ po kilku miesiącach dostałem sygnał o podobnym scenariuszu, który zdarzył się w Pabianicach, tam również pan złodziej podawał się za policjanta, tym razem jednak został ujęty przy próbie wyłudzenia zegarka za ok. 40tys zł. Dzięki sygnałowi z forum, zasugerowałem policji, by połączyła sprawy i zatrzymany przyznał się wskazując miejsce sprzedaży mojego obiektywu. Odzyskałem go po 8 miesiącach praktycznie w stanie idealnym.
Jeśli chodzi o Sigmę, która zginęła wraz z D700, ma ona znaki szczególne. Minimalna ryska w centrum przedniej soczewki, oraz widoczne ślady pozostałe po kompensacji pary pod przednim zespołem soczewek, co niektórzy mogą skojarzyć z "grzybkiem". Poza tym obiektyw nie miał tulipana i mocowania statywowego. Jeśli ktoś spotka się z taką ofertą, proszę o sygnał. Sigma na D700 korygowana była na +20, by ostrzyć w punkt, zatem mała szansa, by na korpusach bez kalibracji ostrzyła dobrze.
airborne
17-02-2010, 09:42
Nic się nie zmieniło , wciąż jest pobierany i przechowywany "odcisk palca" broni " , skoro wiadomo na jakie nazwisko jest zarejestrowana to chyba łatwiej go namierzyć niż anonimowego złodzieja samochodu .
bandyta zwłaszcza karany nie dostanie pozwolenia na broń , więc jemu to i tak wisi i powiewa ta ustawa :)
bandytom to wisiało i wisi, bo oni i tak mają swoich zaopatrzeniowców narzędzi, a jeżeli rynek się powiększy to nawet mało rozgarnięci rzezimieszki będą miały ułatwione zadanie.
Tak na zakończenie wątku.. zalecam wszystkim w takich sytuacjach, odrobinę wytrwałości, konsekwencji i nadziei. Dokładnie w dniu kiedy dotarł do mnie list polecony z Policji dotyczący umorzenia postępowania (klasyka - nawet nikt się nie pofatygował w tym czasie sprawdzić odczyt z kilkunastu kamer przemysłowych).. zatem wieczorem tego dnia znalazłem swoje D700 na allegro, pół nocy przesiedziałem na policji zmagając się z papierkami i przepisami, niemniej w południe dnia następnego udało się zorganizować prowokację, dzięki której w asyście swego rodzaju "W11" odzyskałem D700 i chwilę później Sigmę 70-200. Nie będę opisywał dokładnie co i w jaki sposób, by nie zdradzać paserom na co mają zwracać uwagę. Jeśli ktoś dotknięty podobnym zdarzeniem będzie chciał porozmawiać, zapraszam na PM ..bardzo chętnie pomogę.
Tak na zakończenie wątku..
Az milo sie czyta takie rzeczy. Ciesze sie razem z Toba!
to jeszcze tylko napisz jaki wyrok dostał gość, który ukradł, żeby się innym gówniarzom odechciało - brawo za wytrwałość.
to jeszcze tylko napisz jaki wyrok dostał gość, który ukradł, żeby się innym gówniarzom odechciało - brawo za wytrwałość.
znając nasze prawodawstwo to może lepiej niech nie pisze... żeby inni gówniarze nie poczuli się bezkarni...
Yuras, bardzo się cieszę - z tego co mówiłeś to nie pierwszy raz. Wytrwałość popłaca.
Super! ;) masz szczęście :)
Ciesze sie ze wszystko dobrze sie skonczylo, jednoczesnie zycze sobie i wszystkim innym zeby nie "musieli" sie z Toba kontaktowac... w takich sprawach...
to dobrze, że sie wszystko dobrze skończyło !
Jak miło słuchać o takim finale!!!
Podeślij link do Allegro, popatrzymy sobie, co to za ptaszek.
Szczęście w nieszczęściu. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Swoją drogą ciekawe czy dostanie jakiś wyrok.
Dzięki wszystkim za dobre słowo!
..tak, tak.. nie pierwszy raz.. w zeszłym roku odzyskałem N24-70/2,8
Niestety takie sytuacje będą się zdarzać, do czasu gdy będą chętni na 50% tańszą "okazję".. taką z reklamówki, bez papierów, oryginalnych akcesoriów.. z usuniętymi numerami seryjnymi itd. ...i te historyjki, które łapią jak dzieciaki, by trochę sumienie uspokoić.
Linka do aukcji nie podeślę, bo już usunięta.
Kordian d70
18-04-2010, 21:19
Podeślij link do Allegro, popatrzymy sobie, co to za ptaszek.
dokladnie, jesli mozesz to daj namiary na goscia, zeby nikt sie nie sparzyl przypadkiem ...
Gratuluję odnalezienia sprzętu.
Ja swojego ze stopki szukam już od półtora roku ale na Allegro nie wypłynął.
Linka do aukcji nie podeślę, bo już usunięta.
Ale można podać link do konta użyszkodnika.
fotograf58
19-04-2010, 23:59
Proszę o to samo co ekonet.
Ja bym mu wymierzył potem wyrok, z paroma kolegami.
Samosądy są tak jakby nielegalne.
nie mowiac juz o tym, przyjde z kolegami na jednego... prawdziwe bohaterstwo kuzwa.
Ale pełen szacun dla kolegi który tropił swój sprzęt na allegro i wymusił na policji działanie. Ta druga czynność wzbudza moje szczególne uznanie, no chyba że paser był z tego samego rejonu.
Maciek R
20-04-2010, 10:00
Nie chcę za bardzo offtopować, ale zawsze możesz spróbować odnaleźć aukcję na http://paa.pl/. Gdzieś ostatnio na forum natknąłem się na tę stronę.
Pozdrawiam.
...Chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz, dozwolone jest posiadanie broni pneumatycznej o energii wylotowej pocisku nie większej niż 17 J. Pocisk 9 mm z najpowszechniejszego na świecie naboju do broni krótkiej 9 x 19 Parabellum, ma energię wylotową 340 J. Żeby zabić z broni pneumatycznej, to trzeba się nią naprawdę mistrzowsko posługiwać.
Z drugiej strony jakoś nie widać także ludzi z pneumatycznymi replikami broni, którzy niczym Charles Bronson, sprawują funkcję samotnych szeryfów.
W Polsce można posiadać bez zezwolenia broń pneumatyczną o dowolnej energii. Nawet Careera o kalibrze 12,7 mm wystrzeliwującego pocisk o energii ok. 240 J. Trzeba ją jedynie zarejestrować.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.