Zobacz pełną wersję : D700 - dziewiczość migawki
Kaczy_Grzmot
15-02-2010, 22:36
Witam!
Chcę kupić nowe D700. Ostatnio miałem okazję zdobyć zdjęcie z D700, który stał sobie za szybką w jednym z marketów. Opanda pokazała: "Total Number of Shutter Releases for Camera = 1693".
Rok temu kupiłem d90, który również stał za szybką. Przed zakupem dokonałem weryfikacji i "Total number..." wskazał "1".
Nachodzi więc mnie wątpliwość w kwestii D700... 1693 to sporo, nie wygląda to na zwykły fabryczny test... Choć może się mylę - czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie w tej kwestii i mógłby mi podpowiedzieć jak duże jest ryzyko, iż ten D700 jest egzemplarzem, który powrócił z naprawy?
Pozdrawiam serdecznie!
moze 1692 osob sprawdzalo ile zdjec bylo zrobione;)
zapytaj sie sprzedawcy, jak ci wcisnie ze nikt nie uzywal aparatu, to klamie, a jak powie cos co ma sens, to zaproponuj nizsza cene za lekko uzywany aparat.
Dokładnie... niestety tak już jest. Sklepy pozwalają testować sprzęt, do tego pewnie sprzedający też lubią sobie sprawdzić :) Mój na starcie miał strzelonych jakieś 100. Moim skromnym zdaniem te 1692 to jednak za dużo jak na nowy. Taki wystawowy sprzęt jest raczej sprzedawany na koniec po promocyjnej cenie, więc tak jak radzi kolega powyżej, spytaj się sprzedawcy jak sprawę widzi ;)
Mariusz888
16-02-2010, 00:19
Wow... 1692 to dużo? Migawka na 150 000 (która pewnie w dodatku wytrzyma więcej) a Wy się przejmujecie jakimś 1600? ;) To jest żaden przebieg ale jak już napisano - proponuję dzięki temu walczyć o niższą cenę bo warto a aparat i tak jest praktycznie nowy ;) to że ludzie testują w sklepie sprzęt to jest normalne - Wy jak chodzicie do sklepu coś kupić czy się przymierzacie do czegoś to nie testujecie? ;)
moze 1692 osob sprawdzalo ile zdjec bylo zrobione;)
Dokładnie to samo pomyślałem :)
Ja bym wolał nawet z tym 1693 klapnięć bo wiadomo że jak teraz nie padł to już przykrości tobie nie sprawi :)
- "A te 6 klatek na sekunde to jak wlaczyc?"
Taka ilość "zdjęć" na liczniku aparatu w egzemplarzu wystawowym nie powinna dziwić. Jeśli kilkanaście (kilkadziesiąt) osób z czystej ciekawości testowało "szybkostrzelność" aparatu, to licznik skutecznie rejestrował. Ile czasu trzeba przytrzymać spust migawki aby powiększyć wskazanie licznika o 100? A jeśli ten egzemplarz był "pokazowym" na targach fotograficznych to w sumie wskazuje "niewiele" . Inną sprawą jest fakt, że daje to potencjalnemu nabywcy prawo do znacznego obniżenia ceny.
chyba pora sprawdzic fakty, rozumiem ze dokladnie to d700 bylo ci proponowane jako nowe?
Taka ilość "zdjęć" na liczniku aparatu w egzemplarzu wystawowym nie powinna dziwić.
Nie ma reguł. Ja zamawiałem D700 w FJ przez net, a odbierałem w sklepie. Mieli tylko jednego D700 na stanie, właśnie w gablocie i tego Pani mi dała. Mój pierwszy testowy strzał w sklepie był pierwszym strzałem tej puszki :)
DonAlberto
16-02-2010, 08:56
najlepsza rada z tych wszystkich to upust ze względu na lekko używany sprzęt. Ja jak macałem D3 to miał 1000 klapnięć a był niby nóweczka.
Kaczy_Grzmot
16-02-2010, 08:59
Dziękuję Wam za sugestie! Mnie nie martwi liczba zdjęć - ja się zastanawiam skąd się ona wzięła... Jeśli ktoś sobie postrzelał przy sprzedawcy, żeby sprawdzić aparat - to nie ma problemu. Scenariusz, który mnie ewentualnie martwi to sytuacja, że ktoś kupuje aparat, wykrywa w nim drobną wadę i zwraca go do sklepu/do warsztatu. I teraz: albo aparat stoi sobie w sklepie, bo ma mało wykrywalną wadę (i może ktoś kupi i nie zauważy) / albo wrócił z warsztatu naprawiony. Co do obniżki ceny, to obawiam się, że już nic nie zejdą, bo cena właśnie jest stosunkowo atrakcyjna, jak na market (8k). Dam znać jak poszły dalsze negocjacje. :-)
najlepsza rada z tych wszystkich to upust ze względu na lekko używany sprzęt. Ja jak macałem D3 to miał 1000 klapnięć a był niby nóweczka.
A gdzie to było, w sklepie? Jak wytłumaczyli 1000 klapnięć?
Ja bym wolał nawet z tym 1693 klapnięć bo wiadomo że jak teraz nie padł to już przykrości tobie nie sprawi :)
A może właśnie komuś padł i go zwrócił...
malasana
16-02-2010, 09:51
Dlatego mimo wszystko uwazam, ze zakup w sprawdzonym sklepie internetowym jest paradoskalnie bezpieczniejszy. Posiada sie bezwarunkowe prawo zwrotu bez podania przyczyny w ciagu 10 dni, poza tym duzo wieksza jest szansa, ze nasz egzemplarz nie lezal w sklepie, tylko byl sprowadzony od producenta specjalnie dla nas. Z podobnych przyczyn nie kupuje juz ksiazek w ksiegarni...
Kaczy_Grzmot
16-02-2010, 09:54
Dlatego mimo wszystko uwazam, ze zakup w sprawdzonym sklepie internetowym jest paradoskalnie bezpieczniejszy. Posiada sie bezwarunkowe prawo zwrotu bez podania przyczyny w ciagu 10 dni, poza tym duzo wieksza jest szansa, ze nasz egzemplarz nie lezal w sklepie, tylko byl sprowadzony od producenta specjalnie dla nas. Z podobnych przyczyn nie kupuje juz ksiazek w ksiegarni...
Ale sklep internetowy nie da Ci rat 30x0% ;-)
plusfoto
16-02-2010, 09:58
bo cena właśnie jest stosunkowo atrakcyjna, jak na market (8k). Dam znać jak poszły dalsze negocjacje. :-)
Przepraszam czy ten aparat to z gripem? I to chyba oryginalnym bo za inny to i tak dużo
jak wchodzę do sklepu ze swoją karta to klapnę ze pięć fot jednym body może w tej liczbie były moje klapniecia ;)
Kaczy_Grzmot
16-02-2010, 10:18
Przepraszam czy ten aparat to z gripem? I to chyba oryginalnym bo za inny to i tak dużo
Bez gripa, samo body. A w jakim markecie jest taniej? Pomijam sklepy internetowe, bo te mi nie dadzą rat 30x0%.
Mariusz888
16-02-2010, 11:16
Ja bym próbował jednak uzyskać ten rabat... jak chcą 8k zł i nie będą chcieli dać żadnego upustu za ten przebieg (który dla Ciebie nie ma nic do rzeczy ale ma dla portfela nie? ;) ) to ja nie wiem czy bym kupił... za 400zł mniej możesz mieć w praktycznie dowolnym sklepie w PL i tam też możesz popytać o rabat - a nóż jeszcze jakaś "stówka" odpadnie ;) i jeszcze się okaże że przebieg będzie faktycznie 0 czy jakieś testowe 50 ;) chyba że bardzo ale to bardzo musisz mieć te raty ;)
Bez gripa, samo body. A w jakim markecie jest taniej? Pomijam sklepy internetowe, bo te mi nie dadzą rat 30x0%.
W FotoJokerach jest taniej.
Kaczy_Grzmot
16-02-2010, 11:18
Właśnie rozmawiałem ze sprzedawcą (rewelacyjnym zresztą - bardzo profesjonalne podejście do klienta; gdyby czytał to forum, to pozdrawiam serdecznie). Powiedział, tak jak już niektórzy z Was sugerowali, że byli inni, którzy chcieli wypróbować aparat i tak się nazbierało. Jestem w trakcie renegocjacji ceny - za parę godzin będę znał odpowiedź.
Maki@ :ale FJ nie dają rat 0%... Sprawdzałem to.
(...) chyba że bardzo ale to bardzo musisz mieć te raty ;)
No właśnie raty są kluczowe - inaczej brałbym z FJ...
Nie przywiazuj sie tak do tych rat 0%. Sprawdz najtansze oferty z dobrych sklepow internetowych i zobacz, czy czasem zaoszczedzona kase mozesz wydac na procentowe raty w danym sklepie. Moze sie okazac, ze "procentowe" raty + nizsza cena zakupu aparatu i tak bedzie Ci sie bardziej oplacac niz raty 0%.
Kaczy_Grzmot
16-02-2010, 11:55
Nie przywiazuj sie tak do tych rat 0%. Sprawdz najtansze oferty z dobrych sklepow internetowych i zobacz, czy czasem zaoszczedzona kase mozesz wydac na procentowe raty w danym sklepie. Moze sie okazac, ze "procentowe" raty + nizsza cena zakupu aparatu i tak bedzie Ci sie bardziej oplacac niz raty 0%.
Sprawdziłem to już. Przy takiej kwocie i tylu ratach trudno jest zejść poniżej 2k (mi wydaje się to niemożliwe) odnośnie kosztu kredytu (bez ubezpieczenia). W internetowych sklepach aparat kosztuje ok. 7500 - więc różnica nie jest znowu tak duża.
Witajcie! Miałem podobną sytuację w roku 2007, gdy kupowałem D70s w znanej sieci handlowej dla inteligentów. Aparat miał podobną, ok 1700, liczbę klapnięć migawki na liczniku. Jednak poza tym był bez zarzutu i działał aż miło, a teraz trafił do kolejnych rąk i działa dalej. To tylko powinno Cię utwierdzić w walce o niższą cenę. Zawsze istnieje ryzyko zwrotu po stwierdzeniu usterki, ale to statystycznie chyba rzadkie?
Kaczy_Grzmot
16-02-2010, 13:34
Witajcie! Miałem podobną sytuację w roku 2007, gdy kupowałem D70s w znanej sieci handlowej dla inteligentów. Aparat miał podobną, ok 1700, liczbę klapnięć migawki na liczniku. Jednak poza tym był bez zarzutu i działał aż miło, a teraz trafił do kolejnych rąk i działa dalej. To tylko powinno Cię utwierdzić w walce o niższą cenę. Zawsze istnieje ryzyko zwrotu po stwierdzeniu usterki, ale to statystycznie chyba rzadkie?
Chyba w podobnym czasie kupowaliśmy w znanym sklepie korpusy D70s :-) (mój był po 1800zł ;-) ). Miałem dokładnie to samo - nazwy plików wyzerowane, a w głębi kryło się ok 1k klapnięć. Wtedy jeszcze nie wiedziałem jak to sprawdzić. Ale prawdą jest, że z aparatem wszystko było ok...
Kaczy_Grzmot
16-02-2010, 20:13
Kończąc wątek - nie udało mi się obniżyć ceny, ale trzeba powiedzieć, że fakt sprzedaży ratalnej stanowiły element negocjacji i to było dla mnie przeważające. Wychodzę z założenia, że taki sprzęt ludzie mają prawo testować w sklepie - z reguły są tylko 1, 2 sztuki na stanie, więc siłą rzeczy nie są dziewicze. Prawdopodobieństwo, że aparat wrócił z jakiejś naprawy oceniamy na niskie - a nadszarpniętą męską dumę, że to jednak nie dziewica, będę musiał jakoś przełknąć. ;-)
Bardzo Wam dziękuję za uwagi, bo pomogły mi się ustosunkować do sprawy! :-)
Pozdrawiam!
jeśli nie jest za późno i jest to ten sklep o którym myślę możesz zamówić aparat przez internet ze wskazaniem sklepu w którym odbierzesz osobiście i na raty , jak będzie używany każ sprowadzić nie używany - to że w sklepie jest jedna sztuka to nie znaczy że w sieć nie ma na stanie innych, tylko zaznacz, że ma być nie używany
a jka kupiles, to nie pozostaje ci nic innego jak cieszyc sie jak dziecko i robic zdjecia, czyli dokladnie to co ja zrobilem :)
Kaczy_Grzmot
17-02-2010, 17:29
List Yogura (dzięki za niego!) zainspirował mnie do ponownego rzucenia okiem na ofertę RTVEuroAGD (sprawdzałem jakieś tydzień temu i nie było D700), bo mam wrażenie, że właśnie tę sieć Yogur miał na myśli. I okazało się, że znowu mają w ofercie D700 w dodatku z obiektywem 24-70 f/2.8 za ok. 13400zł - IMHO całkiem fajna cena jak na sieć, która oferuje raty 30x0%. Tak więc zmieniłem kurs o 180 stopni i zamówiłem. :-) Do odbioru będzie w moim mieście, w sklepie, który wskazałem - wcześniej miałem perspektywę drogi z jednego końca Polski na drugi. :-) Tak więc obecnie nie pozostaje "nic innego jak cieszyć się jak dziecko i robić zdjęcia". :-)
szyper88
17-02-2010, 19:49
zdaje sie ze w tej chwili kazdy sklep lacznie z internetowymi ma RATY ...tak kluczowe!!
a 30rat za 0 % moze byc podpucha ...trzeba by bylo sie tym ratom i ofercie kredytowej lepiej przyjrzec :-)
Kaczy_Grzmot
17-02-2010, 20:40
zdaje sie ze w tej chwili kazdy sklep lacznie z internetowymi ma RATY ...tak kluczowe!!
a 30rat za 0 % moze byc podpucha ...trzeba by bylo sie tym ratom i ofercie kredytowej lepiej przyjrzec :-)
To nie podpucha - sprawdzałem już. W Euro kupowałem na tej zasadzie Tokinę. W sklepie zaznaczyłem, że nie chcę ubezpieczenia i dostałem raty 30 x 0% - prawdziwe. Jak pisałem wcześniej - przy tych kwotach, koszt normalnych rat wynosi ponad 2k.
No jasne - jestem ciekaw, czy któryś/któraś z Was by kupiło autko z salonu z licznikiem na 1600 km, jako nówkę?
Nówka to nówka. Jak kupowałem D50 ze sklepu to miał napstrykane 200, D80 przez internet nabywany miał licznik 0.
Sądzę, iż można strawić 50-100 pstryków - ale 1600 to juz zdecydowana używka, bez względu na oferowany wiek migawki.
No jasne - jestem ciekaw, czy któryś/któraś z Was by kupiło autko z salonu z licznikiem na 1600 km, jako nówkę?
Nówka to nówka. Jak kupowałem D50 ze sklepu to miał napstrykane 200, D80 przez internet nabywany miał licznik 0.
Sądzę, iż można strawić 50-100 pstryków - ale 1600 to juz zdecydowana używka, bez względu na oferowany wiek migawki.
mądrze prawi :P chodź porównanie z samochodem z salonu lekko przesadzone.
D700 jako nowy z licznikiem wskazującym na 1600 strzałów to już śmieszna sprawa. Pewnie ciągle używany w celach pokazowych i testowych.
Jak dla mnie autor wątku powinien podziękować sprzedawcy za w dobre chęci, stałość co do cenny używanego sprzętu i zamówić sobie D700 w jakimś sklepie internetowym.
Tyle mego.
[Mariusz]
17-02-2010, 22:35
Ja np. nie wyobrażam sobie kwestii zakupu nowego-używanego sprzętu, i chyba byłbym chory jakbym się dowiedział po kupnie, że mój nowa pucha ma np 2k klapnięć za sobą..
Osobiście wolałbym nawet dopłacić za "dziewice" :mrgreen: Ale niektórym jak widzę nie przeszkadza nowy-używany sprzęt :)
W zeszłym roku jeszcze przed kryzysem walutowym jak kupowałem u nich 24-70 to raty 30 bez % był faktycznie takimi i chyba się nic tam nie zmieniło - sprawdzałem bardzo dokładnie z racji wykonywanego zawodu i ograniczonego zaufania do reklam - nie było do czego się przyczepić, tylko trzeba zdecydowanie mówić że bez ubezpieczenia ma być. Babeczka w sklepie mówiła, że jak bez ubezpieczenia to nie ma pewności czy dostanę ale nie było żadnego problemu.
Niemniej jednak trzeba wszystko czytać uważnie i nie dać się popędzać.
Lubie takie dyskusje... Ale gdy wchodzimy do sklepu i wyciągamy zadowoleni swoja kartę i mówimy do pana sprzedawcy tonem wręcz rozkazujacym ze ma nam pokazać bo chcemy sobie klepnąć, a on odmaia jest wielkie halo ze jak to? Jestem sprzedawca na dziale foto w jednych z marketów RTV/AGD i powiem wam ze od strony sprzedawcy wygląda to całkiem inaczej. Takich jak Wy sa setki. Albo przychodzą taki jeden z drugim co to łykneli przedwczoraj fotografie i cwaniacza. A to chce sprawdzić jak to piękny dźwięk ma migawka na 8kl/s i stoisz jak debil z nim przy gablotce i widzisz jak na jego twarzy rysuje sie usmiech (jak u dzieciaka) bo przytrzymał spust a aparat wali seriami. uwierzcie mi 1600 to norma.
Pozdrawiam.
R.S. Prośba abyście byli wyrozumiali dla sprzedawców, oni w tym markecie siedza juz 11 godzinę a Wy wpadliście właśnie z kina na momencik zbaczyc jakiś aparacik, telewizorek czy lokówke.
Marcin T
18-02-2010, 07:40
remnaj masz całkowitą rację. Cała sztuka polega na tym aby sprzedawca rozpoznał i rozróżnił człowieka niepoważnego, który przychodzi zrobić 100 pstryków sufitu czy podłogi od potencjalnego nabywcy, który pojawia się przy ladzie w konkretnym celu. Zapewne to trudne.
Duże sklepy przyciągają różnych klientów- również oglądaczy. To jasne, że sprzęt wystawiony w gablotce będzie dotykany przez setki rąk. Jednak sprzedawanie sprzętu z ekspozycji po normalnej cenie to szukanie jelenia, który nie słyszał o sofcie typu Opanda, czyli nie potrafi sprawdzić prawdziwego przebiegu migawki. Oczywiście 50-100 klatek jest do przeżycia, ale 2000 klatek to powód do choć symbolicznego obniżenia ceny/dorzucenia dobrej karty/filtra itp.
remnaj debile z głupią miną stoją przy budce z piwem, Ty pracujesz na chleb ;)
szkiełko
18-02-2010, 13:31
Zgadzam się z Tobą Marcin, ale pamiętaj jak to działa. Jako sprzedawca jesteś na straconej pozycji bo klient się wkurzy i urządzi burdę u kierownika co może dla Ciebie skończyć się szukaniem nowej pracy, bo byłeś zbyt "konfliktowy" w obsłudze klientów. Dlatego sprzedawca jest trochę między młotem a kowadłem. Kiedyś zajmowałem się sprzedażą tel. komórkowych. Jeszcze za czasów Centertelu (jeśli ktoś to wogóle pamięta) i miałem klienta, który przychodził przez prawie 3 tyg. na 5 min. przed zamknięciem i dyskutował czy kupić tel. i który model. Po czy któregoś dnia wszedł zadowolony i pokazał mi swój nowy nabytek. Myślałem, że wypale mu prosto "z otwartej" :D A taki był już przekonany i umawiał się kiedy przyjdzie zrobić zakup...
Dlatego pomysł z dorzuceniem jakiegoś filtra do takiego sprzętu uważam za stosowny i dobrze świadczący o sklepie.
Szanuje sprzedawców! wiem, że ich robota jest czasami wredna i ciężka.
Tylko jak płace za sprzęt to płacę ze swojej kasy i reszta jakoś mało mnie grzeje ;)
Dzieki ze mnie zrozumieliście. co do rabatów, zawsze są. jeśli człowiek się upomina to nawet na sprzęt nieruszany dadzą rabacik, trzeba sie tylko targować. Jeśli juz mowimy o sprzedawcy i kliencie, najlepsi klienci sa ci ktorzy nic nie wiedzą albo ci ktorzy wiedzą bardzo dużo. Ci pierwsi zawsze wysłuchają a Ci drudzy chętnie podyskutują. pozdrawiam
Dołączę - z pytaniem o D300 - mam takowy na stole - używka - z planem zakupu - i exif podaje takie info :
[Image]
Make = NIKON CORPORATION
Model = NIKON D300
(...)
Total Number of Shutter Releases for Camera = 1 787 248 649
(...)
czy ta migawka od dawna nie powinna być w krainie wiecznych fotek ? Czy tez Opanda exif kłamie :mrgreen: ? lub należy umieć przeczytać tę liczbę :D ?
Dołączę - z pytaniem o D300 - mam takowy na stole - używka - z planem zakupu - i exif podaje takie info :
[Image]
Make = NIKON CORPORATION
Model = NIKON D300
(...)
Total Number of Shutter Releases for Camera = 1787248649
(...)
czy ta migawka od dawna nie powinna być w krainie wiecznych fotek ? Czy tez Opanda exif kłamie :mrgreen: ? lub należy umieć przeczytać tę liczbę :D ?
edit : sprawdziłem następne zdjęcie - liczba wyświetlona przez opandę jest równie imponująca - ale nie jest kolejną po tamtej : początek '1787' się zgadza, dalej daje jakiś kosmos - jakby toto binarne było :-| - puszka ma podobno ok 9000 strzałów. licznik nie zmienia sie o '1' więc nie jest to zwykły licznik dziesiętny. Sprawdziłem kontrolnie z moim D70 - wynik - ok 16000 TSR - zgodne z prawdą. Czy D300 jakś inaczej współpracuje z tym softem ? czy ktoś coś mieszał w sofcie body ? w poniedziałek idę na Grzybowską 5 ...
dziwna sprawa.. moje d300 z opandą podaje dokładna ilość strzałów..
Ano właśnie - to mnie niepokoi - albo coś nie tak z softem (sypnięty, wersja nie taka) albo coś ktoś pogrzebał ...
Zobaczymy, co powie serwis - w poniedziałek mam zawieźć go do sprawdzenia - wtedy podejmę decyzję : brać czy nie. Puszka mnie się podobywa :) ale nie wpuszczę sie w maliny - oszczędzić trochę grosza i się przewieźć .... nie stać mnie na to :mrgreen:
Kaczy_Grzmot
20-02-2010, 10:04
Ano właśnie - to mnie niepokoi - albo coś nie tak z softem (sypnięty, wersja nie taka) albo coś ktoś pogrzebał ...
Zobaczymy, co powie serwis - w poniedziałek mam zawieźć go do sprawdzenia - wtedy podejmę decyzję : brać czy nie. Puszka mnie się podobywa :) ale nie wpuszczę sie w maliny - oszczędzić trochę grosza i się przewieźć .... nie stać mnie na to :mrgreen:
A próbowałeś z Irfanview? U mnie Irfan podaje taką samą liczbę klatek jak Opanda.
http://www.softpedia.com/get/Multimedia/Graphic/Digital-Photo-Tools/KUSO-Exif-Viewer.shtml
Spróbuj jeszcze KUSO Exif viewer, fajniejszy soft od od Opandy moim zdaniem
Dzięki za porady - sprawdzę oba te softy - na Irfan-a nie wpadłem - a mam w kompie :)
Zresztą zaczynam się teraz zastanawiać - czy nie kupić nowej puszki - w końcu co dziewica to dziewica :mrgreen: a dokładam raptem tysiąc (circa)
znaczy jednak coś nie gra - każdy soft pokazuje ten sam wynik - zobaczę, co serwis powie ... ale czuję jakiś cień za plecami :mrgreen:
coś czuje, że jest awaria z softem albo wymieniona migawa :D
wygląda raczej na awarię softu - numeracja kolejnych strzałów jest taka :
1802044416 - DSC7209
1802108928 - DSC7210
1802174464 - DSC7211
1802241024 - DSC7212
1802305536 - DSC7213
to ostatnie fotki - przyznam, że nie rozumiem :???: pogrzebane w numeracji - chyba by była bez sensu, ale przyrost o 1
ale toto ??
pozwoleę podpiąć się do tematu D700 i EuroAGD - zamówiłem przez internet w ich sieci wysyłkowej - więc body nie było z półki sklepowej - i co dostałem body bez gwarancji europejskiej, sprawa w toku, zapewnienie obsługi sklepu internetowego, że u nich nie mogła zginąć bo oni mają oryginalnie zapakowane i tak wysyłają (to dowiedziałem się przy pierwszej interwencji) - sprzet odbierałem w salonie z otwartych kartonów, Openda wskazała 167 strzałów (pal licho w sumie nic), ale wczoraj pierwsze strzały testowe i co ................. ohydne dwie plamy na matrycy
wygląda raczej na awarię softu - numeracja kolejnych strzałów jest taka :
1802044416 - DSC7209
1802108928 - DSC7210
1802174464 - DSC7211
1802241024 - DSC7212
1802305536 - DSC7213
to ostatnie fotki - przyznam, że nie rozumiem :???: pogrzebane w numeracji - chyba by była bez sensu, ale przyrost o 1
ale toto ??
może puszka była zalana i świruje?
Generalnie coraz mniej mam chęć na tę używkę - coraz bliższy jestem zwrotu bez weryfikacji w serwisie i po dołożeniu "hrosziw" kupna nówki z półki (oczywiście po podpięciu do lapka z Irfan`em :mrgreen:) - kupiłbym jakieś nowe szkło po dołożeniu kasy ale widac muszę ze słoikiem poczekać na kolejną Gwiazdkę :( - przyczyn tego zjawiska może być wiele - jutro się rozstrzygnie.
Kaczy_Grzmot
21-02-2010, 15:47
pozwoleę podpiąć się do tematu D700 i EuroAGD - zamówiłem przez internet w ich sieci wysyłkowej - więc body nie było z półki sklepowej - i co dostałem body bez gwarancji europejskiej, sprawa w toku, zapewnienie obsługi sklepu internetowego, że u nich nie mogła zginąć bo oni mają oryginalnie zapakowane i tak wysyłają (to dowiedziałem się przy pierwszej interwencji) - sprzet odbierałem w salonie z otwartych kartonów, Openda wskazała 167 strzałów (pal licho w sumie nic), ale wczoraj pierwsze strzały testowe i co ................. ohydne dwie plamy na matrycy
Współczuję zdarzenia. To mnie skłania, żeby zabrać laptop do sklepu i sprawdzić na miejscu - choć z drugiej strony, jak kupowałem u nich kiedyś obiektyw, to słyszałem ich zapewnienia, że mogę sobie sprawdzić w domu i jak coś będzie nie tak, to w ciągu 10 dni oddać. Czy Ty nie masz takiej możliwości?
Rozumiem, że gwarancja na terenie Polski jest na podstawie paragonu, ale brak jest książeczki gwarancyjnej, która uprawniałby Cię do naprawy body poza Polską?
Maki - dzięki, ten Kuso jest kapitalny.
Współczuję zdarzenia. To mnie skłania, żeby zabrać laptop do sklepu i sprawdzić na miejscu - choć z drugiej strony, jak kupowałem u nich kiedyś obiektyw, to słyszałem ich zapewnienia, że mogę sobie sprawdzić w domu i jak coś będzie nie tak, to w ciągu 10 dni oddać. Czy Ty nie masz takiej możliwości?
Rozumiem, że gwarancja na terenie Polski jest na podstawie paragonu, ale brak jest książeczki gwarancyjnej, która uprawniałby Cię do naprawy body poza Polską?
walka dopiero rozpoczęta poszły pierwsze e-maile ; międzynarodowa gwarancja jest konieczna, bo bez niej nikon nie uwzględnia również polskiej gwarancji; tam bowiem jest numer seryjny sprzętu - a teraz to na razie wygląda jakbym kupił auto bez książki pojazdu
Kaczy_Grzmot
21-02-2010, 21:20
walka dopiero rozpoczęta poszły pierwsze e-maile ; międzynarodowa gwarancja jest konieczna, bo bez niej nikon nie uwzględnia również polskiej gwarancji; tam bowiem jest numer seryjny sprzętu - a teraz to na razie wygląda jakbym kupił auto bez książki pojazdu
To życzę powodzenia! Daj proszę znać jak poszło.
Pozdrawiam!
No i dobra - puszka była "lewa" " nie 9000 a 28000 strzałów i błędy migawki - wystarczy :mrgreen: sprzęt wrócił do sprzedawcy ... nie dziwił się zbytnio - nie wiem czemu :oops: nawet nie interesowało go - dlaczego rezygnuję ... :mrgreen:
dzięki za wsparcie - widać pisane jest mi D300s - Nikon movie jakoś mnie nie pociąga, ale poprawiony AF i dodatkowy slot - już bardziej :)
Total Number of Shutter Releases for Camera
doradźcie panowie gdzie tej iformacji szukać w Opandzie? przepatrzyłem wszystko i takej info. nie znalazłem.Opanda wersja 2.3
Opanda pokazała: "Total Number of Shutter Releases for Camera = 1693".
Hm...
Test mogła przeprowadzić tylko jedna osoba przed Tobą. Mogła testować np. owe 8kl/s przez jakieś 3,5 minuty ;) Potem bateryjka padła i potencjalny nabywca stał się niedosżłym nabywcą, bo stwierdził: "E... za wolno. Nie kupuję" ;)
Kundzior
23-02-2010, 20:45
Nówki kartowone mają max do 130 zdjeć nabite. Jak by aparat poszedł do serwisu na tzw. naprawę przedsprzedażową o czym klient wiedzieć nie musi i nie wie, to serwis by go wyzerował.
Nówki kartowone mają max do 130 zdjeć nabite. Jak by aparat poszedł do serwisu na tzw. naprawę przedsprzedażową o czym klient wiedzieć nie musi i nie wie, to serwis by go wyzerował.
zanabyłem właśnie D300s - Opanda/Irfan/Kuso podają 3 strzały (w tym moje 2 testowe) :mrgreen:
Kundzior
25-02-2010, 10:41
trafiają się zerówki, akurat pracuję w sklepie foto więc miałem sposobność swego czasu posprawdzać.
Darkness87
01-03-2010, 18:52
trafiają się zerówki, akurat pracuję w sklepie foto więc miałem sposobność swego czasu posprawdzać.
I stad pojawiają się magiczne przebiegi :P
velaskez
01-03-2010, 20:02
trafiają się zerówki, akurat pracuję w sklepie foto więc miałem sposobność swego czasu posprawdzać.
A jak to sprawdzasz? Przecież, jak zrobisz fotę, żeby sprawdzić to już jest 1. :-P
swoje d700 kupilem wlasnie w euro - zamowienie internetowe. Ciagle gdzies na dysku mam zdjecie nr 0001 :D
Kundzior
01-03-2010, 20:50
Jak jest jeden to była zerówka.
Jak jest jeden to była zerówka.
Właśnie.
A słowem klucz nie jest tu "zerówka", tylko "była" :-)
wczoraj ostatnia sztuka w mm było 71 klapnięć zrobionych ale miły pan obniżył cenę o 50 zł ;)
robin102
09-07-2010, 22:17
Ale wątek o dźwięczności migawki, a ta w D700 jest wyborna, jak stara Wyborowa :mrgreen:
Ale wątek o dźwięczności migawki, a ta w D700 jest wyborna, jak stara Wyborowa :mrgreen:
Ym... dziewiczości, robinie ;-)
Skąd innąd Twoje porównanie nadal aktualne, powiedzmy przy drobnej zamianie "stara Wyborowa" na "młoda......." :D
moja D700 nie była dziewicą - chyba była ostro zdeflorowana bo prześcieradło pozostało białe - chyba że to moja wina i powinienem mocniej napierać?
Może nie ten otwór?
(..)chyba że to moja wina i powinienem mocniej napierać?
Może nie ten otwór?
a zdjąłeś dekiel :D:D:D
Może po prostu nie Twój rozmiar bagnetu?:)
jasne że zdjąłem - wiem że inaczej włożyć się nie da.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.