Zobacz pełną wersję : Które filtry są naprawdę ND ?
Jako że już kur*** dostaję w walce z filtrami połówkowymi, które rzekomo są ND zapytowywuję - jaka firma produkuje prawdziwe połówki ND? Takie które nie wprowadzają żadnego zafarbu. Cokiny i Hitechy farbią jak cholera. Przynajmniej na S5tce.
Interesuje mnie coś w okolicach 0.9
ja uzywam heliopanow i nie narzekam na zaden zafarb. sprobuj.
W przypadku S5 to te filterki tracą sens :twisted:...
Heliopana poszukam.
The Fly - może dla Ciebie. Dla mnie przy ogromnych rozpiętościach tonalnych w krajobrazie w czasie angielskiej pogody na klifach (uff) sama S5tka się nie wyrabia. A połówki typu 0,9 też czasem za mało
Zapomniałem dodać że interesuje mnie płytka czyli coś co pasuje najlepiej do holderów cokina lub lee
To nie jest kwestia producenta, tylko materiału. Nie ma co się spodziewać cudów po filtrach żywicznych. Kup szkło. Problemy znikną.
To nie jest kwestia producenta, tylko materiału. Nie ma co się spodziewać cudów po filtrach żywicznych. Kup szkło. Problemy znikną.
Nie koniecznie. Oryginalne francuzy Cokina są szklane a i tak dają zafarb nawet większy niż plastiki Hitecha. Można spróbować jakiś "lepszych filtrów" jak Lee itp ale kasa okropna :P.
Kołowe nakręcane to raczej zły pomysł bo nie ma możliwości ustawiania położenia przejścia w szarzyznę. Tylko całe szare mają sens w przypadku kołowych nakręcanych.
Wiadomo, nie ma rzeczy idealnych. O filtrach Cokin jakie by nie były wszyscy wypowiadają się źle i ja ten temat sobie z góry odpuściłem. Nawet nie porównuję. Mam kilka żywicznych HiTech i miałem na krótką chwilę szklanego Singh Ray. Różnica szczególnie przy ostrzejszym świetle - niebo a ziemia. Z tych pierwszych jestem zadowolony głównie dlatego że mnie na nie stać, ale gdybym miał nadmiar gotówki i taką potrzebę nie zastanawiałbym się długo i kupował szklane.
Strus jesli naprawde chcesz najlepszy z mozliwych to moge Ci sprzedac tego Heliopana - szklany, prostokatny. wraz z oryginalnym holderem Heliopana. ja malo tego uzywam. jak cos to pisz.
Nie koniecznie. Oryginalne francuzy Cokina są szklane
chyba nie wiem ktore.
szklane w Cokinie to sa polary 160 ~ 164 i 17x. i na tym sie konczy.
polowki sa bezdyskusyjnie zywiczne a farba Cokina jest paskudnie przebarwiajaca.
a i tak dają zafarb nawet większy niż plastiki Hitecha. Można spróbować jakiś "lepszych filtrów" jak Lee itp ale kasa okropna :P.
Lee tez sa na zywicznym podkladzie.
Kołowe nakręcane to raczej zły pomysł bo nie ma możliwości ustawiania położenia przejścia w szarzyznę. Tylko całe szare mają sens w przypadku kołowych nakręcanych.
a ktore nakrecane nie sa kolowe? :)
mam i uzywam czesto nakrecana szara polowke. jest niezastapiona w deszczu, kiedy zabawa w holder i prostokaty
oznacza notoryczne wycieranie prostokatow. pol biedy jak jest w co, ale jak czlowiek sam caly przemoczony, to jest z tym kiepsko.
koszt nakrecanej polowki jest za wysoki (przynajmniej jak sie ma fi 77) ale jej wygoda jest nie do przecenienia.
zupelnie z innej beczki - neutralnosc determinuje nie tyle uzyty podklad, co jakosc (neutralnosc) naniesionej na niego farby. reklamujacy sie szklanymi filtrami Tiffen bynajmniej nie jest bliski idealu.
a co do oryginalnego problemu - filtry sa tu czesciowo winne. nadmierna wrazliwosc S5 na podczerwien jest tu drugim i nie wiem czy nie wiekszym winowajca. inna kwestia, ze jak sie nalozy na lens 5 dzialek tlumienia w polowkach czy pelnych ND, to nie ma bata i to bedzie przebarwiac, chocby skaly sraly. sorry.
Cały czas myślałem że Cokiny są szklane. Przepraszam, pan z Raysfoto mnie w błąd wprowadził. Co do Lee to nie mówiłem że są szklane więc nie wiem dlaczego się przyczepiłeś :P. Tak samo jak nie powiedziałem że są nakręcane nie kołowe :P.
a co do oryginalnego problemu - filtry sa tu czesciowo winne. nadmierna wrazliwosc S5 na podczerwien jest tu drugim i nie wiem czy nie wiekszym winowajca. inna kwestia, ze jak sie nalozy na lens 5 dzialek tlumienia w polowkach czy pelnych ND, to nie ma bata i to bedzie przebarwiac, chocby skaly sraly. sorry.
Zdaję sobie w pełni sprawę z tej ułomności S5tki. Staram się jedynie zminimalizować problem.
maniek750
15-02-2010, 16:30
Jak chcesz miec spokój to zainwestuj w filtry Singh-ray'a ! Jakosc jest naprawde super :-D mialem pare filterkow z tej firmy i nic innego bym nie kupil ;-)
Tez myslalem o Sing Ray'u ale jak pokzauje fotka w tym artykule --->> http://www.timparkin.co.uk/blog/grads to one tez wcale takie neutralnie nie sa......
Tez myslalem o Sing Ray'u ale jak pokzauje fotka w tym artykule --->> http://www.timparkin.co.uk/blog/grads to one tez wcale takie neutralnie nie sa......
Tyle że ten facet sprawdzał kolor filtrów na oko przykładając je do monitora i przed żarówką. Na ile miarodajne mogą być takie testy? Nie napisał czy są to filtry żywiczne czy szklane, cięte na jaki format, wyprodukowane w którym roku? Dokładny test da się przeprowadzić tylko w warunkach studyjnych mając chociażby kolorymetr. Wiadomo przecież że różne filtry tego samego producenta różnią się jakością i wykonaniem. Wprowadza się ulepszenia i nowe materiały. Kup to, czego używają najlepsi foto. Oni zazwyczaj mają najwięcej testów za sobą. Większość z nich używa Lee i Singh Ray a większość opinii mówi, że różnice pomiędzy nimi są małe. Czy mi się zdaje, czy ty szukasz idealnego filtra? Takiego, który nie zmienia transmisji światła w stu procentach? Nie ma takich. Takie warunki panują tylko w próżni.
Szukam czegos co sprawi ze szare chmury beda szare a nie fioletowe
Szukam czegos co sprawi ze szare chmury beda szare a nie fioletowe
Znam ten ból. Dlatego ja zostawiłem filtry żywiczne na dobre w szufladzie. Najbliżej tego co chcesz uzyskać będzie szkło i dwie w/w firmy. Ja sprawię sobie filtry dopiero jak odłożę trochę kasy i od razu kupię 4/4,5cala. Warto też poczytać o redukcji przebarwień w trybie Lab. Bardzo efektywne.
P.S. Singh Ray ma w swojej ofercie bardzo fajny odwrócony gradacyjny ND. Nad morze jak znalazł :)
Ja mam Lee i zafarbu nie widzę. W GB są tańsze o około 30% niż w Polsce.
witold68
18-02-2010, 21:46
Cały czas myślałem że Cokiny są szklane. Przepraszam, pan z Raysfoto mnie w błąd wprowadził. Co do Lee to nie mówiłem że są szklane więc nie wiem dlaczego się przyczepiłeś :P. Tak samo jak nie powiedziałem że są nakręcane nie kołowe :P.
Ludzie co Wy z tym Raysfoto, nikt jescze sie nie zorientowal przez tyle czasu, ze ten sklep to nieporozumienie?
Ludzie co Wy z tym Raysfoto, nikt jescze sie nie zorientowal przez tyle czasu, ze ten sklep to nieporozumienie?
Napiszesz coś więcej na ten temat?
Raysfoto to jest drogi sklep, ale w zalatwianiu spraw sa fantastyczni. jeden telefon i na drugi dzien paczka pod drzwiami. byle wiecej tak dzialajacych firm
Raysfoto to jest drogi sklep, ale w zalatwianiu spraw sa fantastyczni. jeden telefon i na drugi dzien paczka pod drzwiami. byle wiecej tak dzialajacych firm
Potwierdzam że działają naprawdę szybko, wiele razy u nich kupowałem i nigdy nie było problemu.
Co do cen to różnie to bywa. Kupiłem u nich NDka x 1000 w dobrej cenie, szukałem w wielu innych sklepach i akurat oni byli najtańsi . Trzeba było tylko powalczyć o rabat :)
Co raysfoto to potwierdzam opinię działają naprawdę szybko i sprawnie, kupowałem kilka rzeczy - praktycznie wszystko do lee co mam, przy jednym zakupie byłem na niedoczasie tuż przed wyjazdem - wysłali "na gębę" bo był to już kolejny zakup, wszystko załatwiane błyskawicznie mailowo nawet dzwonić nie trzeba. Co do cen to również potwierdzam - najtaniej pewnie nie jest, ale produkty też pewnie nie masowe.
witold68
24-02-2010, 01:42
Napiszesz coś więcej na ten temat?
Bylo duzo zlych przykladów na temat tego sklepu, a ze komus sie udal dobry zakup to jego szczescie...pomijajac ceny byly sytuacje jak kolega M zakupil filtr za 400 zl, który okazal sie podróba, filtry Lee-bezplatne próbki, sprzedaja po 20 czy iles tam zloty, nierzetelne informacje dotyczace produktów itd, itd.......
plusfoto
25-02-2010, 12:13
Przeczytałem cały temat ten oraz podobne i takiego mętliku jak mam to jeszcze nie miałem. W końcu co kupić? Zdecydowałem się jednak na system cokina ale które szyby? Potrzebuję szarą 0.9 i polara. Jedni mówią że cokin to be, drugim hitechy farbują , Lee i singh-ray są chyba poza zasięgiem cenowym. Choć tych drugich jakoś nie mogę w naszym cudownym kraju trafić. Myślę że na początek pójdzie hitech a potem będę szukał czegoś lepszego.
(...) Potrzebuję szarą 0.9 i polara.(...)
Z polarem sprawa akurat jest prosta. Kup Marumi DHG. Z płytkami to już, jak sam widzisz loteria i tu sam musisz dokonać wyboru
Zdecydowałem się jednak na system cokina ale które szyby? Potrzebuję szarą 0.9 i polara.
Moim zdaniem Hitech farbuje najmniej. O wiele mniej niż Cokin. Nic nie jest 100% neutralne, chociaż szkło jest bardzo blisko. Polar nakręcany - Marumi, tak jak pisał Strus.
na gowni* matrycy, to i z zalozonym dekielkiem zdjecia farbuja ;) bez urazy, ale nie zrzucajmy winy tam, gdzie jej nie ma.
to nie jest wina filtra, ze farba, ktorym go zabarwiono przepuszcza pasmo IR, ktore filtr na matrycy powinien odcinac. to samo
dotyczy Hoyi czy B+W - krzywe spektralne mozna sobie sciagnac ze stron producentow.
a to ze w Fuji czy niektorych Nikonach matryca przepuszcza IR to juz jest problem tych matryc. mozna sobie kupic filtr IR-cut.
na zadnym z Canonow ktorych uzywalem nie mialem problemow z zafarbem sceny przy tlumieniu do 3 dzialek wlacznie. przy wiekszej
liczbie nazakladanych filtrow juz sie zdarza, ale nawet przy 4-5 jest to nadal umiarkowane. dopiero kombinacje typu ND 1.2 + grad 0.6
wymagaja korekty kolorow typu zduszenie czerwonego/rozowego suwakami HSL (w Lightroomie mam na mysli) i +20 do zieleni. nie daje
to takich samych kolorow jak bez filtra, bo nadal widac ocieplenie, ale w warunkach w jakich takich kombinacji uzywam jest to nawet
pozytywne.
nuigdy nie mialem tez problemow z zafarbani Hoyi ND400 (8 dzialek) ani B+W ND1.8 (6 dzialek).
mialem problemy z filtrami IR, bo ekspozycje po 30 sekund w sloneczny dzien to jest d* nie robota. ale nie obwinialem o to filtrow ;)
akustyk dobrze pisze! Problemem jest to, że kupujący (szczególnie po raz pierwszy) chcieliby dostać "idealne" rozwiązanie. Pytają więc: "Co wybrać", dostają odpowiedź -"Hitech" a później podnosi się lament, że dostaje się jeszcze jakieś kolory. Nie są one jednak uporczywe a często nawet niezauważalne. Nie ma rozwiązań idealnych, szczególnie za małą kasę. Sam również zauważyłem, że problem nasila się dopiero, kiedy zaczynamy łączyć kilka filtrów ze sobą, chociaż i to można wykorzystać na naszą korzyść:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/12/30mmjgz-1.jpg
źródło (http://i40.tinypic.com/30mmjgz.jpg)
Arcydzieło toto nie jest, ale obrazuje o co chodzi (niebo wpadające w fiolet, które wcale takie nie było, ale jest ładne a jak się nie podoba, to można zdjąć). Dodatkowo pamiętajmy, że z filtrów połówkowych należy korzystać świadomie a nie tylko dlatego ze je mamy. W wielu wypadkach wystarczy spokojnie dobrze naświetlony RAW, szczególnie kiedy mamy przed sobą perspektywę zwiedzania i nie ma czasu na zabawę z filtrami i rozkładanie statywu. Dlatego w moim przypadku filtry połówkowe przez większość czasu leżą sobie spokojnie w torbie.
na gowni* matrycy, to i z zalozonym dekielkiem zdjecia farbuja ;) bez urazy, ale nie zrzucajmy winy tam, gdzie jej nie ma.
to nie jest wina filtra, ze farba, ktorym go zabarwiono przepuszcza pasmo IR, ktore filtr na matrycy powinien odcinac.(...)
a to ze w Fuji czy niektorych Nikonach matryca przepuszcza IR to juz jest problem tych matryc. mozna sobie kupic filtr IR-cut.
na zadnym z Canonow ktorych uzywalem nie mialem problemow z zafarbem sceny przy tlumieniu do 3 dzialek wlacznie.(...)
nuigdy nie mialem tez problemow z zafarbani Hoyi ND400 (8 dzialek) ani B+W ND1.8 (6 dzialek).
Niestety nie do końca masz rację. A zafarby są winą filtrów tak samo jak matrycy. NAwet we współpracy z Fuji. Czemu z HOYAnd400 nie ma nawet śladu zafarbu? A z hitechem połówkowym mam jak cholera. Gdyby było, jak piszesz, że to wina matryc to farbiłoby mi wszystko jak leci. A tak nie jest. Więc chyba musisz zweryfikować teorię, bo ona nie zawsze idzie w parze z praktyką.
A znam przypadki gdzie Hitechy farbią prawie tak samo jak u mnie tyle że na Canonach. I co? Winę zwalimy na matrycę ? To by znaczyło że Canon raz zrobi dobrze a raz źle....
Niestety nie do końca masz rację. A zafarby są winą filtrów tak samo jak matrycy. NAwet we współpracy z Fuji. Czemu z HOYAnd400 nie ma nawet śladu zafarbu?
Hoya ma widoczny zafarb nawet w mocno tnacych IR Canonach, to w Nikonach i Fuji ten problem rowniez wystepuje. i o ile wiem, ND400 jest dokuczliwy dla matrycy np. D200.
A z hitechem połówkowym mam jak cholera. Gdyby było, jak piszesz, że to wina matryc to farbiłoby mi wszystko jak leci. A tak nie jest. Więc chyba musisz zweryfikować teorię, bo ona nie zawsze idzie w parze z praktyką.
chyba mieszasz pojecia. to ze matryca przepuszcza czesc pasma IR nie oznacza, ze zafarb bylby na kazdym zdjeciu.
kazda soczewka w ukladzie optycznym (wiec tak obiektyw jak i kazdy filtr przed nim) ma pewna charakterystyke spektralna, tzn. w roznym stopniu przenosi rozne fragmenty spektrum swiatla. taka charakterystyke ma tez filtr na matrycy aparatu. zlozenie tych czynnikow do kupy daje wynikowa charakterystyke spektralna.
wiekszosc filtrow ND ma bardzo silne tlumienie w okolicach UV, potem rowna (ale bynajmniej nie jednolita!!!) charakterystyke w zakresie swiatla widzialnego, po czym drastycznie spada im krycie w okolicach IR. oznacza to dokladnie tyle, ze w wiekszej czesci swietla widzialneg beda pewne (najczesciej drobne) roznice w jasnosci barw widzialnych - np. fotografujac roznokolorowe domki mozesz zauwazyc, ze na zdjeciu z filtrem ND "zaswiecil sie" domek zolty. to dosc naturalny objaw.
problem zaczyna sie pod koniec swiatla widzialnego i w okolicach IR. bo filtr ND po prostu przepuszcza znacznie wiecej barwy czerwonej i rozowej niz innych skladowych spektrum swiatla. stad bierze sie zafarb. jest wiekszy w matrycach Fuji, bo tam nadmiar rozowego nie jest korygowany przez filtr odcinajacy IR (i czesc swiatla widzialnego!!!) na matrycy.
A znam przypadki gdzie Hitechy farbią prawie tak samo jak u mnie tyle że na Canonach. I co? Winę zwalimy na matrycę ? To by znaczyło że Canon raz zrobi dobrze a raz źle....
mysle, ze jednak tego nie rozumiesz. problem transmisji spektrum barw to nie jest proste zagadnienie i pokazanie takiego przykladu o niczym nie swiadczy. ja moge podac przyklad zdjecia czarnobialego wykonanego golym obiektywem i obiektywem z filtrem niebieskim, ktore beda nierozroznialne. ale to nie swiadczy o tym, ze filtr niebieski jest neutralny dla barw.
polecam na stronie B+W znalezc katalog filtrow i go przeczytac. obejrzec rozdzial o filtrach do czerni-bieli a potem krzywe spektralne na koncu. jak sie nad tym usiadzie i pomysli, to to sie uklada w glowie i wiele rzeczy wyjasnia
http://www.schneideroptics.com/info/stillphotography.htm
filtry ND to jest zlozone zagadnienie - zwlaszcza, ze polowkowe a pelne ta sa zupelnie inne sytuacje (polowki to zywica barwiona po wierzchu, a pelne ND to specjalny rodzaj szkla dydymowego, majacy wlasna barwe!). w obu przypadkach problemem jest neutralnosc tlumienia spektrum barw, ktora tym bardziej widac im wieksza gestosc filtra. dla przykladu 10-dzialkowy ND110 firmy B+W ma okolo 2x mniejsze tlumienie w okolicy fal 700nm, czyli na granicy pasma widzialnego! niz w reszcie pasma widzialnego - innymi slowy: jak naswietlisz rozowy i zielony domek bez filtra ND110 i z tym filtrem, to na zdjeciu z filtrem domek rozowy bedzie 2-krotnie jasniejszy, podczas gdy zielony pozostanie totalnie bez zmian.
polecam cwiczenie w domu, we wlasnym zakresie (tylko przy fleszu albo swietle dziennym): wziac jakas bajke dziecieca lub gazete, zeby na jednej stronie bylo duzo roznych i mocnych kolorow (szczegolnie rozowych/czerwonych). zrobic zdjecie bez filtra a potem z zalozonym mocnym ND. wrzucic do kompa, wyrownac balans bieli i przyjrzec sie ktore kolory zachowaly jasnosc, a ktore filtr ND "zaswiecil". beda takie. wlasnie z wymienionych powyzej powodow
Wiedzę na pewno masz większą ode mnie. Ja mam jedynie doświadczenia praktyczne. I o ile na fujikowej matrycy np B+W jest jakimś koszmarnym nieporozumieniem (różowo-fioletowo) to na D200 zafarbu praktycznie nie ma (w/g kultena). HOYA na fujiku generuje zafarb który jest w zasadzie pomijalny. http://fujiklub.pl/viewtopic.php?t=7058 --- tutaj jest pseudo test mojego autorstwa o zafarbach z HOYA + jakieś tam połówki. I teraz wiem że Hitech farbi dokładnie tak samo jak owe nołnejmy
B+W 3.0
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img268.imageshack.us/my.php?image=dscf2059m.jpg)
HOYA nd400 i ekspozycja -1EV w ACR
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/my.php?image=e9d06ce7e10c596b.jpg)
Jeśli mogę dorzucić swoje 3 grosze.
Korzystałem z Marumi ND4 MC. Co do zafarbu, to muszę stwierdzić jedną rzecz. Na moim monitorze (kiepskawy LCD LG z matrycą TN) zafarb błękitnego nieba leciał delikatnie w kierunku fioletu. U mojej dziewczyny na monitorze Samsung, zafarb leciał w róż. Na CRT Nec u mnie w firmie to samo zdjęcie znów leciało w fiolet, a na odbitce z labu w brąz :-) :-) :-) Co więcej, kiedy w moim kompie zmieniłem wysłużonego gForce na radka 4890 zafarb poleciał z fioletu w czerwienie, róż :-) Dodam tylko że na wyświetlaczu aparatu nie było widać żadnego zafarbu, ale to może być skutkiem marnego wyświetlacza (olek e-510) Z kolorem nieba wykonanym bez jakiegokolwiek filtra jest podobnie :-) Jednakże te wszystkie zafarby są naprawdę pomijalne i gdybym nie widział nieba które fotografuję to nawet bym na to uwagi nie zwrócił, i dokładnie tak reagują znajomi. Nawet nie wpadliby na to ze na zdjęciu jest jakikolwiek zafarb. Niestety, filtr sprzedany razem z olkiem, więc jak tylko zakupię nowy pod 18-105 nikkora to sprawdzę jak się ma ten zafarb w przypadku D90.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.