Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : czy używacie VR (na stałe) w krótszych szkłach?



burz
15-02-2010, 13:29
Zastanawiam się, jak traktujecie VR w obiektywach wyposażonych w to udogodnienie. Czy macie zawsze włączona stabilizację, włączacie sporadycznie w trudnych warunkach, czy nigdy nie używacie...
W zoomie 70-300 VR mam włączone stale, natomiast ze szkłem 16-86 pracuję praktycznie z VR na off. Czy dobrze robię? Rękę mam pewną, ale mikrodrgania przy czasach dłuższych niż 1/30 pewnie są. VR to chyba same zalety (czyli te 2EV więcej, brak strat jakości - a nawet wręcz przeciwnie - i tylko trochę większe zużycie energii).
Może więc lepiej mieć włączoną stabilizację na stałe także w moim krótszym zoomie?
Jak to jest u Was?

<| MICHAŁ |>
15-02-2010, 13:49
zawsze i wszedzie - jedynie na statywie na off.
nie widze jakiegokolwiek powodu aby wylaczac, no chyba, ze ktos chce ahtystycznego szejka zrobic i wciskac, ze to sztuka...

Canokin
15-02-2010, 13:53
zawsze i wszedzie - jedynie na statywie na off.
nie widze jakiegokolwiek powodu aby wylaczac, no chyba, ze ktos chce ahtystycznego szejka zrobic i wciskac, ze to sztuka...

Po pierwsze powodem ZA wylączaniem jest zmniejszenie zużycia akumulatora... a po drugie "szejkanie" też jest czasem fajne... więc nie ma co się śmiać z takich "ahtystów" ;)

qooba
15-02-2010, 13:56
włączam tyko kiedy jest potrzebne, a jest rzadko :)

<| MICHAŁ |>
15-02-2010, 14:01
Po pierwsze powodem ZA wylączaniem jest zmniejszenie zużycia akumulatora
argument w moim przypadku bez znaczenia - zawsze mam gdzies pod reka wiaderko prundu. rzadko bywam gdzies, gdzie sa tylko swiece....

qooba
15-02-2010, 14:09
argument w moim przypadku bez znaczenia - zawsze mam gdzies pod reka wiaderko prundu. rzadko bywam gdzies, gdzie sa tylko swiece....
dobrze że napisałeś, że w Twoim przypadku ;)

Pawel Pawlak
15-02-2010, 14:30
sporo fotografujących przyrodę uważa że w supertele canon IS obniża jakość obrazka. Spotkłaem się także z opinią, że VR w nikonie pogarsza bokeh. Ja mam doświadczenia z 70-200VR i w tym szkle włączałem VR tylko kiedy było trzeba, bo jak się zapomniałem i czas powędrował w okolice 1/500 to zdjęcia z VR były uwalone. Na początku mnie to dziwiło, ale wyczytałem gdzieś w niecie (chyba u hogana) że to normalne, bo procesor VR jest za wolna czy coś tam takiego śmiesznego. Wiec normalnie mam VR Off.
Drugie szkło jakie posiadam z VR to af-s105mm. Tu już jest VR2 i w zasadzie włączenie na stałe nie powoduje chyba żadnych działań nieporządanych, natomiast 1/15 -1/20 z ręki powtarzalnie ostre ;)

slabik
15-02-2010, 23:29
Ja przy moim tamronie 17-50 VC przewaznie mialem wlaczoną stabilizacje, naczytalem sie ze przy krotkich czasach powinno sie wylaczac, bo moze negatywnie wplynac na ostrosc, czesto zapominalem wylaczac, skutkow ubocznych nie zauwazylem