PDA

Zobacz pełną wersję : Szczegóły w cieniach NX2 i LR



lisek00
13-02-2010, 20:24
Szukałem na forum ale nie mogłem znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie?
O co kaman?
1. zdjęcie z NX2:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/05e16e203e18e74cmed-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=05e16e203e18e74c)
2. zdjęcie z LR2:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/6cdc028fc70e1120med-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6cdc028fc70e1120)

Chodzi mi o te masakryczne przejścia tonalne w cieniach w LR2.
W NX2 jest wszystko ok.
Może któryś z kolegów ma patent na to?

QuadMan
13-02-2010, 20:48
Witam,

nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, o co Ci chodzi. Jeśli o te kolorowe krawędzie np. na tej czarnej kurtce, to jest to AC ( aberracja chromatyczna ).
Wygląda na to, że CNX2 ją usuwa. Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę.

Pozdrawiam, QuadMan

Andrzej Olender
13-02-2010, 20:59
Drugie zdjęcie w LR aż prosi się o przesunięcie suwaka exposure w prawo. Zobacz na histrogramy, w pierwszym programie jest więcej danych po prawej stronie. Później jedynie delikatne użycie blacks oraz fill light i nie będzie do odróżnienia od NX2.

QuadMan
13-02-2010, 21:09
Witam,


Drugie zdjęcie w LR aż prosi się o przesunięcie suwaka exposure w prawo. Zobacz na histrogramy, w pierwszym programie jest więcej danych po prawej stronie. Później jedynie delikatne użycie blacks oraz fill light i nie będzie do odróżnienia od NX2.

Andrzej masz 100% racji co do ekspozycji, ale podejrzewam, że liskowi00 chodziło o AC, bo przejścia tonalne są ok. Obejrzyj zdjęcia w większym rozmiarze. A może Ty wiesz, czy CNX2 sam usuwa AC? Nie pamiętam teraz dokładnie, ale bodajże D300 w JPG-ach automatycznie usuwa AC.

Pozdrawiam, QuadMan

lisek00
13-02-2010, 21:28
Nie chodzi o AC.
Nie wiem czy widzicie u siebie na monitorach tą pixeloze w cieniach (przesjście tonalne z czarnego do mniej czarnego :)).
Nie chodzi o niedoświetlenie czy prześwietlenie.
Zdjęcie jest modyfikowane tylko poprzez wyciąganie detali w cieniach i w LR u mnie jest pixeloza taka ze aż mnie odrzuca :)
Widzicie to?
Może to tylko kwestia mojego monitora ale nie wiem jak to ustawić w LR?
W NX2 jest wszystko OK.

Andrzej Olender
13-02-2010, 21:49
Ja widzę dla odmiany "gorsze" cienie w pierwszym zdjęciu, tłumaczył bym to jednak jak poprzednio, exposure :)

aTomek
14-02-2010, 13:18
Nie wiem czy widzicie u siebie na monitorach tą pixeloze w cieniach (przesjście tonalne z czarnego do mniej czarnego :)).

U mnie nawet na laptopie to widać więc monitor masz raczej ok. Dodatkowo, to co w NX jest czarne, w LR zalatuje szarym.

Andrzej Olender
14-02-2010, 13:23
U mnie nawet na laptopie to widać więc monitor masz raczej ok. Dodatkowo, to co w NX jest czarne, w LR zalatuje szarym.

Na pierwszym zdjęciu jest trochę więcej czerni, widać to w ciemnych detalach, dodanie czerni lub odjęcie świateł dla LR da taki sam rezultat. Nie jest tajemnicą że oprogramowanie od Nikona lepiej sobie radzi na starcie, po prostu wszystko odczytuje jak było w puszcze, łącznie z profilem kolorów itp., w ACR trzeba wiedzieć co ruszyć by było dobrze.

kichu
14-02-2010, 13:26
CNX2 pokazuje NEFa tak jak byl robiony w puszce, w LR wersja wyjsciowa jest luzna interpretacja Adobe (inny profil kolorystyczny, nieco odmienna interpretacja WB)

czy przy robieniu zdjecia byl moze wlaczony Active D-Lighting, jesli tak to masz odpowiedz skad roznica w ekspozycji

ADL polega na tym, ze NEF jest niedoswietlany a nastepnie wprowadzane sa rozne korekcje, CNX to potrafi, LR nie -
w zwiazku z czym pokazuje tylko niedoswietlonego NEFA :)

jak ktos nie wola NEF CNX-me, to proponuje Active D-Lighting po prostu wylaczyc :)

lisek00
15-02-2010, 08:59
Wiem, że w NX zdjęcie będzie wyglądało inaczej - dla mnie to oczywiste.
Chodzi mi tylko o odwzorowanie przejść tonalnych w cieniach. Zaznaczyłem na zdjęciu :)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/47d0828798fc6a6bmed-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=47d0828798fc6a6b)

Dlaczego w LR widać poszczególne pixele w cieniach?

elix
15-02-2010, 09:46
Dlaczego w LR widać poszczególne pixele w cieniach?

MZ skoro w LR po otwarciu NEFa jest on niedoświetlony na wstępie to żeby uzyskać szczegóły w cieniach musisz więcej "pojechać" suwakiem i stąd zaczyna się pojawiać pixeloza. Popatrz na histogramy (o czym już była mowa).

Jeśli chcesz żeby wynik takiego porównania był miarodajny to mz powinieneś przede wszystkim w pierwszym kroku doprowadzić oba NEFy do zbliżonej ekspozycji, a dopiero w następnym kroku wyciągać szczegóły z cieni.

lisek00
15-02-2010, 10:30
MZ skoro w LR po otwarciu NEFa jest on niedoświetlony na wstępie to żeby uzyskać szczegóły w cieniach musisz więcej "pojechać" suwakiem i stąd zaczyna się pojawiać pixeloza

W takim razie dlaczego wyciągając szczegóły w cieniach w NX2 nie mam takiej pixelozy?
Chyba powinno być tak samo w obu programach?
Tak na zdrowy rozum :)




Jeśli chcesz żeby wynik takiego porównania był miarodajny to mz powinieneś przede wszystkim w pierwszym kroku doprowadzić oba NEFy do zbliżonej ekspozycji, a dopiero w następnym kroku wyciągać szczegóły z cieni.

Jest to jakaś alternatywa :)
Sprawdzę u siebie i zobaczę efekt.

elix
15-02-2010, 10:49
W takim razie dlaczego wyciągając szczegóły w cieniach w NX2 nie mam takiej pixelozy?
Chyba powinno być tak samo w obu programach?
Tak na zdrowy rozum :)


Tak samo na pewno nie będzie bo to dwa zupełnie różne programy, różnych producentów i zapewne stosują odmienne algorytmy. Efekt może być zbliżony, jednak z zastrzeżeniem, że zdjęcia "wejściowe" są tka samo naświetlone.
CNX ma tą przewagę, że wyświetla NEFa z ustawieniami z puszki a LR otwiera ze swoimi domyślnymi ustawieniami. Stąd moja sugestia żeby najpierw zająć się ekspozycją, a dopiero później wyciąganiem z cieni.

Leszek_P
20-02-2010, 14:49
Dawno temu juz probowałem dochodzić co jest grane :
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=116520


po wielu zabawach i stracie czasu uzyskiwałem w ACR coś w miarę akceptowalnego
gdzie w NX było OK od razu...

wniosek:
żadne oprogramowanie nie działa tak doskonale z NEF-ami jak NX ( przez niektórych nielubiany... )