Zobacz pełną wersję : 80-200, 70-200VRI i 70-200 VRII
jako ze rozkminiam powyzszy temat pytanie mam takie.
czy wspominane mydlo na dwupierscieniowym 80-200 wystepuje tez w obu pozostalych?
pytanie do uzytkownikow VRI i VRII. wszyscy wiemy jaka jest teoria VRII i 4 stopow .... ale jak to wyglada w praktyce? pytam o strzelanie na ogniskowej 200mm. jaki najdluzszy czas mozna osiagnac. wiadomo ze wchodzi w gre predkosc poruszania sie obiektow itp ale czy np w streecie mozna robic fotki z czasem 1/80? jak sie do tego ma VRI i VRII?
cenowa roznica jest kolosalna. kasa nie lezy do wydania ale jak potrzeba to jest. tylko czy jest sens?
dzieki za podpowiedzi
Trochę nie rozumiem pytania.... jeżeli pytasz czy można uzyskać 1/80 nie poruszoną na 200 to bez problemu w mojej wersji VRI. Na 200 nie ma żadnego mydła, zresztą to szkło w ogóle nie ma mydła nigdy:D
Jaki najkrótszy czas można uzyskać....hmmm to pytanie raczej indywidualne, bo to zależy jak bardzo ręce Ci się trzęsą. Niektórzy napiszą 1/30 a inni 1/8 to zależy co fotografujesz i jaką masz ręke
Święte słowa.
Mam 70-200 VR I. Uważam, że jest Suuuper. Czas.. Jak wyżej.
Trochę nie rozumiem pytania.... jeżeli pytasz czy można uzyskać 1/80 nie poruszoną na 200 to bez problemu w mojej wersji VRI. Na 200 nie ma żadnego mydła, zresztą to szkło w ogóle nie ma mydła nigdy:D
no jak nie rozumiesz jak wlasnie o taka odpowiedz mi chodzilo? :)
W najbliższym numerze Digital Foto Video (marzec 2010) ukaże się test porównawczy wszystkich telezoom'ów Nikona (czyli sztuk 4) od 80-200 do najnowszego 70-200 VRII. Jeżeli będzie rzetelny, to rozwieje wszystkie mity i legendy poszczególnych szkieł, więc byle do wiosny :-)
To zależy czy jest Ci potrzebny VR. Ja mam 80-200/f2,8 AF-S i nie odczuwam braku VR. Spokojnie można zrobić ostre zdjęcie na 200mm, f2,8 i czas np. 1/60s. Jeżeli chodzi o ostrość to najlepszy jest 70-200mm VRII, tylko za 4300zł masz AF-S 80-200 który jednak bardzo nie ustępuje.
Miałem 80-200/2.8 DEDN, 70-200vrI i mam 70-200vrII.
80-200 był równie ostry jak 70-200vr1, oba niestety nie były mistrzami ostrzenia na 200mm z minimalnej odległości.
70-200vrI ma słabą ostrość na bokach FF, przy portretach jeśli nie kadrujemy centralnie był już to problem. Przymykanie niewiele pomagało. Bardzo nie lubi źródeł światła w kadrze. Jest to szkło bdb pod DXem.
70-200VRII jest ostrzejszy od obu w/w, ma bdb boki kadru. Świetnie w porównaniu do VRI pracuje pod światło i stabilizacja przynajmniej o 1 ziałkę jest skuteczniejsza. Bdb pracuje np z TC17e2, o niebo lepiej niż stary 70-200. Takim zestawem bez problemu na 340mm strzelam z ręki 10 kolejnych ostrych strzałów na 1/10 s
Ma jedną wadę - patrząc przez grupę 3 przednich soczewek coś tam na gwincie widać, hehhe
Nigdy w życiu bym się tego nie dopatrzył gdyby nie grupowe grono specjalistów ;)
Z D3x radzi sobie bdb:
http://www.krystian.witryna.pl/D3X0129.jpg
Nie żałuję ani jednej wydanej na niego złotówki, bo po średnich wynikach starego 70-200VRI myślałem już nad zakupem 200/2. Teraz przy nowym VRII już mi przeszło :)
moj sklep juz VRI nie sprzedaje.... cena VRII zbliza sie do ceny VRI jak bylo. w chwili obecnej kosztuje £1650. nie sadze zeby stanialo jeszcze duzo wiec ukladam sobie juz to w glowie.....
maciey75
16-02-2010, 12:22
Z D3x radzi sobie bdb:
http://www.krystian.witryna.pl/D3X0129.jpg
Tylko nie pisze ze nie ostrzyles tego zdjecia. Bo jesli nie to ...... <- tutaj wstawic przekleństwo ;)
Maciey75, o ile pamiętam to przemielone przez Lightroom'a na domyślnych ustawieniach bez korekcji
Ja też wtrącę swoje uwagi. Miałem 80-200 D ED (dwupierścieniowy), 70-200 VR i teraz mam 70-200 VR II. 80-200 mogłem spokojnie robić z ręki powtarzalne zdjęcia na 1/100s, na 70-200 vr nie bardzo potrafiłem zejść na dłuższe czasy niż ...1/80/1/100s z VR... Teraz spokojnie powtarzalne zdjęcia 1/10-1/15s na 200mm. Różnica w skuteczności vr jest ogromna. Nowy VR II jest równy na całej klatce, starszy był bardzo ostry tylko na środku, im dalej na bok tym gorzej. Na DX nie ma to znaczenia, ale na FX owszem. Potwierdzam sporą różnicę w pracy pod światło między starym a nowym VR. Nowy bije staruszka na głowę! Każda złotówka wydana na nową wersję jest dobrze wydaną złotówką :)
kwiatek6324
16-02-2010, 22:41
A ja sie tutaj podepne...
Znalazlem na aledrogo 80-200 AF-S, zapytalem sprzedawce o stan historie itp i dostalem odpowiedz:
Rok temu wymieniłem AFS w serwisie Nikona (do potwierdzenia w Nikon Polska) mam nawet gdzieś dokumenty. Powiedziałem w serwisie ze mam być jak nowy i żeby zrobili co trzeba.
...
Obiektyw posiadam 3 lata i zrobiłem nim może 3000 fotek (z czego 2000 przed naprawa)
Zastanawie mnie fakt wykonania wymiany napedu AF-S w dosc mlodym sprzecie i z tego co mi napisal sprzedawca to jest to dosc kosztowne..
Pozdrawiam
AK
Zastanawie mnie fakt wykonania wymiany napedu AF-S w dosc mlodym sprzecie i z tego co mi napisal sprzedawca to jest to dosc kosztowne..
Pozdrawiam
AK
Dość młodym? to szkło może mieć nawet 12lat więc do młodych nie należy a padające silniki to norma. To szkło używało dużo zawodowców i nawet jak dobrze wygląda to może mieć dużo na "liczniku".
kwiatek6324
16-02-2010, 22:56
Dość młodym? to szkło może mieć nawet 12lat więc do młodych nie należy a padające silniki to norma. To szkło używało dużo zawodowców i nawet jak dobrze wygląda to może mieć dużo na "liczniku".
Czyli zakladajac ze jest papier na wymiane AF-S z postepu reszta jest ok to warto sie w to pakowac ?
W tej cenie mam nowe 80-200 D ED, obecnie do D200 a mam nadzieje za rok D700.
Pozdrawiam
AK
Myślę że do 3500zł i bez wad to warto. Więcej osobiście bym nie dał. Jeśli był wymieniony silnik i jest na to papier to plus dla sprzedawcy.
EuroLiberty
17-02-2010, 00:11
Czyli zakladajac ze jest papier na wymiane AF-S z postepu reszta jest ok to warto sie w to pakowac ?
3000 fotek i wymieniony silnik o.O Nie pakowałbym się w ten sprzęt, bo bardzo prawdopodobne, że sprzedawca kłamie. Poproś jeszcze o zdjęcia. Jak się czegoś nie używa, to i o śladach użytkowania mowy być nie powinno ;-)
Wg znajomego technika z serwisu Fixation UK padające silniki AFS w starszych szkłach to plaga. Przodują tu 17-35/2.8, 28-70/2.8, 300/2.8 itd. Pierwsze symptomy to jakiekolwiek dźwięki wydawane podczas pracy.
kwiatek6324
17-02-2010, 10:05
Wg znajomego technika z serwisu Fixation UK padające silniki AFS w starszych szkłach to plaga. Przodują tu 17-35/2.8, 28-70/2.8, 300/2.8 itd. Pierwsze symptomy to jakiekolwiek dźwięki wydawane podczas pracy.
No czytajac to raczej sobie tego AFS-a odpuscze i kupie nowy 80-200 i bedzie w miare spokoj ;-)
Pozdrawiam
Kwiatek.
p.s. Czesc Kryhu... Jaki to swiat maly ;-)
kwiatek6324
17-02-2010, 13:48
Dostałem taką odpowiedz od sprzedającego:
Kupowałem używany. Po jakims czasie AFs dzialal jakby wolno dlatego wysłałem go do serwisu nikona który stwierdził ze to AFS i wymienili mechanizm na nowy (jak pisałem do potwierdzenia w Nikon Polska).
Zdaje sobie sprawę z wątpliwości przy takim zakupie ale imho w tej chwili ten obiektyw pochodzi o wiele dłużej niż inne nienaprawiane używki.
Od momentu naprawy działa idealnie. Uważam go za najlepszego zooma nikkora jaki miałem a kilka ich było
I mam zagwozdke, Bede za 1,5 tyg w Poznaniu wiec moge obmacac organoleptycznie przed zakupem wiec problemu nie ma,
tylko jesli ogolnie AFS mimo szybkosci jest dosc delikatny to moze lepiej D ED wziac... Uprzedzajac 70-200 to nie moja liga ;-)
Pozdr
AK
Gdyby jeszcze optycznie 80-200new był na poziomie AFS, ale nie jest.
kwiatek6324
17-02-2010, 14:38
Gdyby jeszcze optycznie 80-200new był na poziomie AFS, ale nie jest.
To ze nie jest to wiadomo.. Ale raczej duzo nie odstaje.
Osoby ktore mialy i to i to maja rozne opinie.
Jedne elementy pisza na korzysc 80-200, inne na 70-200
Natomiast jakby nie patrzec to dla amatorskiej zabawy z fotografia obiektyw nowy za 8k PLN jest juz poza zasiegiem IMO.
Mozna kupic uzywany 70-200 VRI za okolo 5500, a za juz 3800 mozesz dostac nowy 80-200.
Wiadomo stabilizacja i AFS kosztuje, ale do amatorskiego robienia to 80-200 sie spokojnie nadaje.
Mimo swoich przypadlosci za 200/2.8 przy minimalnej odleglosci.
No nic przespie sie jeszcze z tematem, ale na razie mam 80% na nowy 80-200, 20% na dolozenie i uzywke 70-200.
Poza tym jak ktos pisal... czy wczesniej 80-200 AFS czy teraz 70-200 to kupuje ktos kto bedzie tym zarabial czyli robil duzo zdjec.
Czyli nie wiadomo do konca ile zostalo zycia AFS-owi.
Spotkanie perelki typu amator bez limitu wydatkow to taka rzadkosc ze az nie ma na to co liczyc...
Pozdrawiam
AK
No finalną decyzję musi podjąć kupujący, osobiście nie kupiłbym 80-200 dwupierścieniowego, AF-S80-200 jest mega fajny optycznie, według mnie nawet lepszy od 70-200VR. Jakbym koniecznie chciał zooma w tym zakresie to albo bym kupił 80-200 pompkę za 1500zł (tutaj główną rolę odgrywa stosunek jakości do ceny) albo AF-S80-200 za max 3500zł. Dla mnie i tak za ciężkie, więc wybrałem 180/2.8.
Sam stałem przed takim wyborem miesiąc temu i zdecydowałem się na 80-200 D ED. Po zakupie założyłem nawet tutaj wątek o tej dziwnej przypadłości, rozważałem czy nie oddać obiektywu - ale gdy upewniłem się, że chodzi tylko o minimalną odległość ostrzenia i tylko o 200mm, dałem sobie spokój. Oczywiście to zależy od stylu fotografowania danej osoby, mi to zwyczajnie nie przeszkadza.
Problem z AF-S jest taki, że a) nie kupisz go nowego b) nie wiesz co przeszedł używany c) w razie awarii jesteś w przysłowiowym czarnym dole, bo gwarancji nie ma, a koszt wymiany silnika może być znaczny.
Póki co z 80-200 najbardziej nie podoba mi się to, że nie ma z przodu 70 :)
kwiatek6324
17-02-2010, 15:29
Sam stałem przed takim wyborem miesiąc temu i zdecydowałem się na 80-200 D ED. Po zakupie założyłem nawet tutaj wątek o tej dziwnej przypadłości, rozważałem czy nie oddać obiektywu - ale gdy upewniłem się, że chodzi tylko o minimalną odległość ostrzenia i tylko o 200mm, dałem sobie spokój. Oczywiście to zależy od stylu fotografowania danej osoby, mi to zwyczajnie nie przeszkadza.
Problem z AF-S jest taki, że a) nie kupisz go nowego b) nie wiesz co przeszedł używany c) w razie awarii jesteś w przysłowiowym czarnym dole, bo gwarancji nie ma, a koszt wymiany silnika może być znaczny.
Póki co z 80-200 najbardziej nie podoba mi się to, że nie ma z przodu 70 :)
Dokladnie tak jest, sprzedajacy na aledrogo napisal wprost ze wymiana tego AF-S kosztowala go 3000, przy czym za obiektyw zaplacil 4500... Wiec slabo cenowo to wyglada, bo dokladajac troche ma sie juz VRII 70-200.
Nic to, ja jednak pojde w 80-200 D ED, bedzie pasowalo do mojego zestawu starych ale dobrych szkiel 2.8 ;-)
O ile trafie cos uzywanego w dobrym stanie, a jak nie to kupie gdzies nowy ;-)
Pozdr
AK
siedemczwartych
18-02-2010, 09:50
Też mam 80-200 ED i sobie chwalę.
Wszyscy piszą, że to szkło mydli na 200 przy minimalnej odległości.
To prawda, sam to sprawdziłem, ale.....
70-200 VRII przy 200 i minimalnej nie mydli... tyle, że to nie jest 200 a jakieś 160 i tu dochodzimy do sedna sprawy.
Jak na 80-200 przy odległości minimalnej z 200 zrobię 150 też mam ostro.
Być może w VRII był podobny problem i konstruktorzy wybrali mniejsze zło; lepiej niech będzie 160 mm ale ostro niż 200 z mydłem :) ????
tyle, że to nie jest 200 a jakieś 160 i tu dochodzimy do sedna sprawy.
nie kumam.....
siedemczwartych
18-02-2010, 11:10
nie kumam.....
poczytaj o VRII i o jego rzeczywistej ogniskowej na 200 mm przy minimalnej odlegołości.
Ma taką wadę, że z 200 mm robi sie szerzej... jakies 160 mm
kwiatek6324
18-02-2010, 11:19
Dokladniej jest to tutaj:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=108343&page=37
Ciekawe czemu w specyfikacji nikon tego nie napisal ;-)
No nic, przekonaliscie mnie ze nie warto kupowac 70-200 ;-)
Kupie tansze 80-200 a jak widac nic nie ustepujace (poza moze VR) nastepcy.
Pozdr
AK
miron1970
18-02-2010, 14:05
poczytaj o VRII i o jego rzeczywistej ogniskowej na 200 mm przy minimalnej odlegołości.
Ma taką wadę, że z 200 mm robi sie szerzej... jakies 160 mm
Dla Ciebie to wada dla innych zaleta np. Portret :-D żadnych wad w nim nie widzę.
kwiatek6324
18-02-2010, 14:19
Jest wada w przypadku porownania z 80-200/2.8 przy minimalnej odleglosci ostrzenia.
Wszedzie pisza ze 80-200 przy 200/2.8 na min jest lekkie mydlo.
A 70-200 na 200/2.8 jest zyleta..
Tylko nikt nie pisze (poza tym watkiem ktory dopiero dzis tez znalazlem) ze
70-200 na 200 to jest 160 a nie 200mm, a 80-200 przy 160 tez jest zyletka.
Pozdr
AK
p.s. Poza tym do portretu to się każdy z 3 tytułowych obiektywów się nada, bo przy
80-130 wszystkie są ostre.
Dla Ciebie to wada dla innych zaleta np. Portret :-D żadnych wad w nim nie widzę.
Wytłumacz mi tylko jedno (oczywiście jeśli chcesz :) ), jeśli mam zooma który na minimalnej odległości i na 200mm nie skraca swojej ogniskowej to mogę go ustawić na 135mm tak? Więc portret mogę zrobić taki sam jak ty, ale jak będę chciał zrobić zdjęcia kwiatka (bez szkła macro) to zrobię go lepiej dysponując szkłem które nie skróci swojej ogniskowej bo będę miał wtedy większe odwzorowanie. Więc wytłumacz mi na czym polega ta zaleta, bo już nie pierwszy właściciel nowego 80-200vrII o tej zalecie wspomina ale ja nadal nie rozumiem ;)
miron1970
18-02-2010, 14:30
Zgadzam się z Tobą kwiatek ale dla mnie to zaleta. W większych odległościach przy 200\2.8 jest 200 i żyleta.
Wytłumacz mi tylko jedno (oczywiście jeśli chcesz :) ), jeśli mam zooma który na minimalnej odległości i na 200mm nie skraca swojej ogniskowej to mogę go ustawić na 135mm tak? Więc portret mogę zrobić taki sam jak ty, ale jak będę chciał zrobić zdjęcia kwiatka (bez szkła macro) to zrobię go lepiej dysponując szkłem które nie skróci swojej ogniskowej bo będę miał wtedy większe odwzorowanie. Więc wytłumacz mi na czym polega ta zaleta, bo już nie pierwszy właściciel nowego 80-200vrII o tej zalecie wspomina ale ja nadal nie rozumiem ;)
deep w przypadku tego kwiatka to wygrywasz na szczęście nie fotografuję kwiatków :) Jak będę robił kwiatki to sobie kupię szkło do macro - myślę jednak, że poprawiono to szklo o 30%. Jestem pewien, że kiedyś zakupisz ten obiektyw :mrgreen:
siedemczwartych
18-02-2010, 14:57
80-200 przy większych odległościach też jest osrty.
Omawiamy tu sytuacje ODLEGŁOŚCI MINIMALNEJ.
Więc w takiej sytuacji oba szkła są podobne a nawet VRII wypada gorzej, bo nie daje wyboru.
Masz 160 (zamisat 200) i ostro. - jedyna możliwość.
W 80-200 możesz wybrać:
1. 160 mm i ostro
2. z mydłem ale 200 mm
Oczywiscie to jest skrajna sytuacja, ale nie ukrywam, że dla mnie osobiscie zaporowa.
Nie widzę sensu dokładać do 80-200 ok 5000 pln by mieć podobną sytuacje i to jeszcze bez możliwości wyboru.
Wiadomo VRII nowy z VR i ostrzejszy na brzegach (chciałoby się mieć), ale czy 60% lepszy??? Bo o tyle jest droższy :)
Tylko, że nowym możesz złapać ostrość o te 10cm bliżej.....co oczywiście i tak mu ujmuje skoro ma tylko 160mm. Ogólnie większość Użytkowników VRII jest zadowolono szczególnie na FX. Ja mam DX i póki co zostanę ze swoim szarutkim VRI
kwiatek6324
18-02-2010, 15:36
80-200 przy większych odległościach też jest osrty.
Oczywiscie to jest skrajna sytuacja, ale nie ukrywam, że dla mnie osobiscie zaporowa.
Nie widzę sensu dokładać do 80-200 ok 5000 pln by mieć podobną sytuacje i to jeszcze bez możliwości wyboru.
I wlasnie tego watku potrzebowalem.
Bo sie zdecydowalem i wole 80-200 ;-)
Bo mialem nie lada dylemat, bo co osoba to rozne opinie.
Pozdr
AK
p.s. dzieki ;-) jeden problem mniej, teraz tylko znalesc dobra sztuke.
80-200 przy większych odległościach też jest osrty.
Omawiamy tu sytuacje ODLEGŁOŚCI MINIMALNEJ.
Więc w takiej sytuacji oba szkła są podobne a nawet VRII wypada gorzej, bo nie daje wyboru.
Masz 160 (zamisat 200) i ostro. - jedyna możliwość.
W 80-200 możesz wybrać:
1. 160 mm i ostro
2. z mydłem ale 200 mm
Oczywiscie to jest skrajna sytuacja, ale nie ukrywam, że dla mnie osobiscie zaporowa.
Nie widzę sensu dokładać do 80-200 ok 5000 pln by mieć podobną sytuacje i to jeszcze bez możliwości wyboru.
Wiadomo VRII nowy z VR i ostrzejszy na brzegach (chciałoby się mieć), ale czy 60% lepszy??? Bo o tyle jest droższy :)
Panowie, na VRII te słynne już ileś tam mniej ( 160 mm jak kolega pisze a na minimalnym ostrzeniu, które ponoć może być nawet 127 cm jest to 135 mm) zamiast 200 mm masz tylko do pewnej odległości, powyżej ( nie pamiętam dokładnie ile, chyba około 8 m ) masz normalne 200 mm.
Sam używałem każdego z nich. 80-200 ma piękne kolorki, tego nie ma 70-200. Mydło na 200 mm w zwykłym VR lekkie jest i gorszy jest od cannonowskiej L, a nowy na razie wydaje sie lepszy na tych skroconych 200 mm a powyzej 8 m to juz trudno oceniac, matryca tu największą gra rolę. Ale i tak kupie nowego VR II.
Pozdrawiam,
AMI
Niezly tescik porownujacy VR i VR II: http://www.nikonistas.com/digital/foro/index.php?showtopic=70125&st=0&p=612653&#entry612653
mam pytanie dotyczące wyżej wymienionych w temacie
do Nikona D300s który?
czy z każdym ?:mrgreen:
Takie wpadki też widać zdarzają się w nowym szkle:
http://diglloyd.com/articles/LensAndCameraIssues/BrandNewBlur-Nikon70_200f2_8VR_II.html
genghiskhan
25-02-2010, 16:40
dotarł dzisiaj do mnie 80-200 af-d new - uwyzka od jednego z userów naszego forum
sprzecior jest super
zapięty do d700 - szybkość AF bardzo mnie zaskoczyła - na plus oczywiste, dokładność tez niczego sobie
jak będę miał więcej czasu to zrobię jakieś dobre sample
jak na razie jestem mega zadowolony
ps. nie zauważyłem większych problemów z ostrzeniem na minimalnym dystansie w całym zakresie
ogolnie szkło super jest!
Witam,
Posiada ktoś Digital Foto Video 3/2010 w pliku .pdf, bądź mógłbym udostępnić scan testu obiektywów 70-200, 80-200 z tego numeru?
z góry dziekuję
Pixeel
Witam, właśnie zakupiłem na ebayu N 80-200/2,8 ED.
Po za tym, że szkło ciągnie do ziemi, takie to chłolerstwo ciężkie, to po za tym mógłbym się o nim wypowiadać w samych superlatywach.
Dopiero je testuję i się go uczę, ale zaskakuje mnie mocno.
Nadmienię tylko, że używałem do końca zeszłego roku sprzętu linii Sony/Minolta, więc stąd może się brać tak pozytywne wrażenie z tego sprzętu.
Podpięte mam te szkiełko do D300 i po prostu onanizuję się jakością fotek :)
Co do mydlenia na 200mm, to wydaje mi się że w sumie zależy to od tego czy nie drgnie nam ręka.
Przeprowadzałem sobie taki test zaraz po tym jak szkiełko przyjechało i np. na 2.8 zrobiłem dwie fotki gdzie jestem zaskoczony na jednym ostrością a na drugim rozczarowany, przy czym obie fotki robione są z minimalnej odległości.
1. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/aj48CbheLJGDPHLOd9Uvlg?feat=directlink
2. http://picasaweb.google.pl/lh/photo/LYP5NdlZkBZ1daR3IDI0Jg?feat=directlink
Jedyna rzecz jakiej można by się czepiać to aberracje w tym szkle, no ale to szkło nie kosztuje w końcu zbyt wiele więc można to przeżyć ;)
Crop - aberracje, fotka zrobiona przez szybę w samochodzie http://picasaweb.google.pl/lh/photo/YSOqm-aSaY4aD-cmG5J_LQ?feat=directlink
Fotki nie były w żaden sposób obrabiane, gdyż zależało mi na pokazaniu, realnej jakości szkiełka, co Soniarze już wykorzystali pisząc o mydlinach tam gdzie widzieli cropa i o aberracjach :D
Więcej fotek z testu jest tutaj: http://picasaweb.google.pl/partrner/Nikor8020028ED#
Reasumując, wydaje mi się że dla nie zamożnego amatora jest to naprawdę wspaniała alternatywa.
Sam dopiero buduję linie Nikona i nie posiadam żadnego szkła z VR a mimo to fotki mam dużo lepsze jakościowo,
niż kiedyś z chorą stabilizacją w Soniaku (a miałem ich w sumie 3 szt ...)
gdzie zamiast skupiać się na aspektach fotografii, stale walczyłem z techniką robienia fotek, gdyż brakowało alternatywy jaką daje np. Nikon w postaci starych dobrych szkieł.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.