Zobacz pełną wersję : World Press Photo 2010 - najlepsze zdjęcie na świecie
stachu321
12-02-2010, 12:52
World Press Photo 2010 (http://wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,7553441,World_Press_Photo_2010___najlepsze _zdjecie_na_swiecie.html) - Świeżynka z dzisiaj w Wyborczej. Osobiście mnie nie powala.
barracuda
12-02-2010, 12:56
Myślę, że zdjęcie z cyklu "Chłopy i dziewczynki" na naszym forum furory by nie zrobiło:)
mysle,ze kilku laureatow by tutaj furory nie zrobilo :)
Ten konkurs ma jeden powazny minus. Najczesciej jest tak ze zdjecia wyrwane z kontekstu calego reportazu, a przede wszystkim brak opisu powoduje ze wydaja sie przecietne i calkiem "normalne". To zdjecie ktore wygralo. Gdyby nie opis i kontekst sytuacyjny mozna do niego dpisac kilka historii. Nie ma w nim nieczego co sprawia ze ja, przecietny ogladacz bede wiedzial do czego nawoluje ta panie, do kogo i dlaczego krzyczy. Nie ma kontekstu. Pewnie, mozna sie czepiac do kazdego z tych zdjec. Nalezy jednak pamietac ze w fotoreporterce wcale nie chodzi o poszanowanie zasad fotografii powszechnie znanych. To ma byc cos so porusza nas KONKRETNYM tematem. Do mnie jednak te zdjecia nawet powiazane z tematem nie przemawiaja. No moze "krol" Armstrong :) z napisem astana do ktorej mozna dopisac beabe ;)
rychu_cmg
12-02-2010, 13:18
wszyscy laureaci:
http://www.worldpressphoto.org/index.php?option=com_photogallery&task=blogsection&id=20&Itemid=257&bandwidth=high
Wole ogladac na stronie WPP (http://www.worldpressphoto.org/index.php?option=com_photogallery&task=blogsection&id=20&Itemid=257&bandwidth=high) bo przynajmniej sa cale reportaze ;) A ten z Armstrongiem bardzo najs dla mnie. Za to te z Kitaju z golym gosciem to jakas taniocha ;)
EDIT: O, rychu_cmg mnie ubiegl ;)
2 miejsce w kategorii cykli portretów -- ,,Chłopcy i dziewczynki'' ???
Jak dzisiaj wszedłem na tą stronę, pomyślałem - dam do cafe. Potem obejrzałem zdjęcia i stwierdziłem, że chyba sobie odpuszczę. Obawiam się, ze tan konkurs pokazuje ogólny poziom współczesnej fotografii prasowej. Chociaż mam nadzieję, ze się mylę.
jerezano
12-02-2010, 13:24
Ten konkurs ma jeden powazny minus. Najczesiej jest tak ze zdjecia wyrwane z kontekstu calego reportazu, a przede wszystkim brak opisu powoduje ze wydaja sie przecietne i calkiem "normalne". To zdjecie ktore wygralo. Gdyby nie opis i kontekst sytuacyjny mozna do niego dpisac kilka historii. Nie ma w nim nieczego co sprawia ze ja, przecietny ogladacz bede wiedzial do czego nawoluje ta panie, do kogo i dlaczego krzyczy. Nie ma kontekstu. Pewnie, mozna sie czepiac do kazdego z tych zdjec. Nalezy jednak pamietac ze w fotoreporterce wcale nie chodzi o poszanowanie zasad fotografii powszechnie znanych. To ma byc cos so porusza nas KONKRETNYM tematem. Do mnie jednak te zdjecia nawet powiazane z tematem nie przemawiaja.
Ja bym chciał widzieć tu zdjęcie, które do mnie mówi - to jest przecież reportaż! Wydaje mi się, że w reportażu fotograficznym chodzi o to, żeby coś zdjęciem opowiedzieć. Natomiast dopisywanie historii do zdjęcia... wydaje się wysoce nie na miejscu.
Np. zdjęcie - portret smutnego chłopca. No, cóż smutny chłopiec, pełno takich na świecie. Smutny ale normalny, jak się wydaje, zdrowy.. Ale nie! Bo to jest Graham, nastoletni anorektyk.
I teraz zdjęcie nadaje się już na podium !!!!! :)
Ja bym chciał ZOBACZYĆ, że smutny Graham jest anorektykiem i że to jest jego tragedia życiowa. Niech mi tego nie piszą, tylko pokażą!!!!
Zdjęcia tej dziewczynki to już zostawiam bez komentarza... Inne właściwie też...Na forum się widzi lepsze reportaże. Na szczęście :) !!!
barracuda
12-02-2010, 13:24
Ten konkurs ma jeden powazny minus. Najczesiej jest tak ze zdjecia wyrwane z kontekstu calego reportazu, a przede wszystkim brak opisu powoduje ze wydaja sie przecietne i calkiem "normalne". To zdjecie ktore wygralo. Gdyby nie opis i kontekst sytuacyjny mozna do niego dpisac kilka historii. Nie ma w nim nieczego co sprawia ze ja, przecietny ogladacz bede wiedzial do czego nawoluje ta panie, do kogo i dlaczego krzyczy. Nie ma kontekstu. Pewnie, mozna sie czepiac do kazdego z tych zdjec. Nalezy jednak pamietac ze w fotoreporterce wcale nie chodzi o poszanowanie zasad fotografii powszechnie znanych. To ma byc cos so porusza nas KONKRETNYM tematem. Do mnie jednak te zdjecia nawet powiazane z tematem nie przemawiaja. No moze "krol" Armstrong :) z napisem astana do ktorej mozna dopisac beabe ;)
Nie mogę się z tym zgodzić. Zdjęcie powinno bronić się samo. Opis nie powinien mieć większego znaczenia. Zgodzę się natomiast z tym, że zdjęcie reporterskie nie powinno być ocenianie w takich kategoriach jak robimy to na forum. Przepał, krzywy horyzont czy inne tego typu aspekty nie powinny mieć wpływu na ocenę wartości obrazu.
barracuda
12-02-2010, 13:25
jerezano, uprzedziłeś moją wypowiedź...:)
jerezano
12-02-2010, 13:27
:mrgreen:
Ja jestem za cieńki by oceniać te zdjęcia, część mi się podoba.
Jednak zastanawia mnie, że co roku jest taka sama sytuacja... czyli generalnie większości ludzi zdjęcia się nie podobają. Hmm...
W typowej reporterce zdjecie jest zawsze elementem hostorii. Bez niej moze poruszac, podobac sie badz bawic ale zawsze bedzie fragmentem zjawiska, wydarzenia. Owszem, zgadzam sie ze ma nas poruszyc samo z siebie, tylko jak sie to ma do tych zdjec. Ten chlopiec dla mnie wcaje nie jest anorektyczny. Ptak nad Antarktyka. No moze gdyby byl to jakis ginacy gatunek. Polujacy zimorodek. Nawet nie wiem co o nim napisac. Balanga w Nowym Meksyku. Gdzie sztuka, bo rozrywke widac :) "Chlopcy i dziewczynki". Ale o co chodzi? Mial to byc portret dzieciaka ktorego ciezko przypisac do plci? Ok. Udalo sie, ja nie wiem. Tyle ze to TYLKO TYLE :)
stachu321
12-02-2010, 13:40
Zgadzam się z przedmówcami. Mnie uczono, że jedno zdjęcie powinno opowiadać całą historię. Często fotografując do gazety mamy do dyspozycji miejsce na jedno zdjęcie przy artykule, i to zdjęcie powinno być ilustracją taką, żeby samo bez artykułu mogło się bronić. Jak dla mnie World Press Photo jest z grubsza przereklamowane. A ta ostatnia (poza Antarktyką) wydawać by się mogła kompletnym dnem. No ale to jest sztuka, artystę trzeba rozumieć :D
No nie znam sie, ale....
chcialbym sie spytac np. o zdjecie "polujacy zimnoodek" super... ale ryby plywaja do gory brzuchem?? :D
te kobiety krzyczące z dachu moim bardzo skromnym, amatorskim zdaniem nijak się same nie czytają bez opisu... Tych mógłbym zamieścić pod nim kilkadziesiąt- wymyślając różne, fantastyczne historie.
barracuda
12-02-2010, 13:51
No nie znam sie, ale....
chcialbym sie spytac np. o zdjecie "polujacy zimnoodek" super... ale ryby plywaja do gory brzuchem?? :D
Moim zdaniem ryby normalnie pływają:) Zdjęcie jest zrobione z góry, a zimorodek wylatuje z wody, a nie wpada do niej.
Często fotografując do gazety mamy do dyspozycji miejsce na jedno zdjęcie przy artykule
No wlasnie, przy artykule...
Moim zdaniem ryby normalnie pływają:) Zdjęcie jest zrobione z góry, a zimorodek wylatuje z wody, a nie wpada do niej.
Ano, chociaz jak pierwszy raz zobaczylem to zdjecie to myslalem, ze te ryby zjadaja jakiegos zdechlaka ;)
mmagiera88
12-02-2010, 14:05
Jeżeli takie zdjęcia robią profi, to wolę całe życie być amatorem bo moim zdaniem zdjęcia są do d.... Nie mają szans z tymi na które można glosować na naszym forum, ale ja się nie znam ;)
Moim zdaniem ryby normalnie pływają:) Zdjęcie jest zrobione z góry, a zimorodek wylatuje z wody, a nie wpada do niej.
Pływają normalnie, a zimorodek właśnie wpada pod wodę. Widać nawet jak osłonięte zostaje jego oko.
Ciekaw jestem jak "technicznie" zrobiono to zdjęcie. Pewnie wybrano miejsce stałego polowania jakiegoś osobnika. Wodoszczelny aparat, wyzwalanie z ukrycia (lub kamerka) i jazda? :)
No nie wszystko jest oczywiste. Ja widząc krzyczące na dachu kobiety w pierwszej chwili sądziłem, że porozumiewają się ze swoimi mężami w więzieniu. Jeśli zaś chodzi o historię, to jak to się ma do oficjalnej informacji, że w starciach z policją zginęło 7 osób (nieoficjalnie więcej)? Czy zdjęcie kobiet krzyczących na dachu przekazuje informację? Czy to mówi coś o wydarzeniach, które miały miejsce? Bez podpisu to zdjęcie nie ma wiele do przekazania. Dla mnie to dziennikarska porażka. Żeby opublikować to zdjęcie w gazecie trzeba napisać co najmniej 2000 znaków.
To zdjęcie do mnie przemawia.
"Pierwsze miejsce w kategorii "Problemy współczesne - reportaż: Wojna to osobista sprawa, USA"
woytec60
12-02-2010, 14:25
Pierwsze miejsce w kategorii "Arts and Entertainment": festiwal Rainbowland, Nowy Meksyk
Toż to jak ilustracja satanizmu i wyuzdania wszelkiego z Naszego Dziennika :twisted:
A to zdjęcie (http://www.worldpressphoto.org/index.php?option=com_photogallery&task=view&id=1767&Itemid=257&type=&selectedIndex=6&bandwidth=high) to już wszeteczność i zgorszenie nie do opisania ;)
Grygolas
12-02-2010, 14:28
"chłopcy i dziewczynki"? nazwa jak z pedofilskiego forum...
Te kobiety krzyczące na dachu to faktycznie chyba nieco naciągana sprawa - moim zdaniem.
Może robił je z zamkniętymi oczami wisząc do góry nogami i dlatego wyróżnienie?
"chłopcy i dziewczynki"? nazwa jak z pedofilskiego forum...
To jest jakas paranoja! A Ty jakich okreslen uzywasz? Adolescenci?!
Wlasnie przez takie glupie gadanie zamykaja ludzi za sfotografowanie swojego dziecka w wanience, a miedzy nami nie ma juz Andrzeja Laskowskiego, ktory zostal zaszczuty, bo upodobal sobie chyba najtrudniejszy w dziesiejszych czasach temat - dzieci.
Grygolas
12-02-2010, 14:57
może po prostu dzieci? Albo fotografia dziecięca, portret dziecięcy?
Fakt - paranoja:)
Troche spokojniej koledzy. To tylko zdjecia :)
Grygolas
12-02-2010, 15:17
Właśnie w trójce mówili o WPP i o zdjęciu kobitek na dachu . No z opisu radiowego wynikałoby że to jest fotografia - majstersztyk:)
"zdjęcie przedstawia kobietę, która protestuje na dachu, po wyborach..."
Do mnie nie przemawia to nadal.
Komentarz na onecie mnie rozbawił: a skąd wiadomo, że te kobiety nie krzyczą "Mahmed, wracaj do domu, zupa stygnie"? ;)
W większości przypadków wrażenie robi dopiero opis, bez niego te zdjęcia nie zawsze poruszają, niektóre nie mają kontekstu.
Nie twierdzę, że zrobiłbym lepsze, ale to podobno są najlepsze zdjęcia roku z całego świata, więc chyba powinny bronić się same.
Grygolas
12-02-2010, 15:28
"Mahmed, wracaj do domu, zupa stygnie"? ;)
albo:
Achmed i nie zapomnij WYSADZIĆ dzieci* koło szkoły!
Ha i to byłby dopiero argument na pierwsze miejsce fotografii!
tym samym kończę OT
*) tudzież Chłopców i dziewczynki
wolnyslimak
12-02-2010, 15:36
Poniekąd zgadzam się w pełni z Waszym zdaniem. 1-wsza nagroda jest tego najlepszym przykładem. Ale zobaczcie sobie proszę to: http://www.worldpressphoto.org/index.php?option=com_photogallery&task=view&id=1737&Itemid=257&type=&selectedIndex=1&bandwidth=high ...zobaczcie cała serię. Dla mnie te zdjęcia to bajka. Także jak wszędzie i w każdej dziedzinie nie generalizujcie proszę.
Czasem patrząc na te zdjęcia (reportaże), mam wrażenie że wystarczy dodać do większości zdjęć mocne winietowanie, żeby stworzyć "klimat", dać pare poruszonych i niejasnych fot dla rozbudzenia wyobraźni i... jest szansa na wygraną :)
Oczywiście nie bez znaczenia jest historia, która może być dowolna, ale być musi.
Wydaje mi sie, że szanowne jury WPP już zatraciło poczucie wartości reportażu... Wydaje im się, że jeżeli ktoś był w jakimś ekstremalnym miejscu, w trudnych warunkach lub w ekscytującym momencie to wystarczy, a zdjęcie to już drugorzędna sprawa ;). Innymi słowy - opisy są wartościowe a same zdjęcia już mniej, albo wcale. Taka jest moja opinia, choć profesjonalistą nie jestem i mogę się mylic.
przede wszystkim ideą przewodnią WPP są:
- lewactwo
- polityczna poprawność
To nie jest konkurs na najlepszą fotografią, to jest propaganda porównywalna z MosFilmem, albo z "Prawdą" ...
Zająć miejsce na podium WPP to prawie jak zostać członkiem WPJA :D
Bez obrazy dla członków WPJA ;)
coz .. to kolejny rok z rzedu kiedy wygrywa zdjecie do kotrego trzeba strony maszynopisu by cokolwiek na nim dojrzec. przykre to i ukazuje na jak duzej rowni pochylej znajduje sie fotoreporterka. wiekszosc zdjec bez opisu jest po prostu zwyklymi pstrykami.
gdize te czasy gdy zdjecia opowiadaly historie bez pomocy wielozdaniowych opisow? historie i zdjecia ktore nawet po wielu latach czlowiek ma przed oczami..
Ten konkurs schodzi na psy i to w tak szalonym tempie ze slabo mi. Myslalem ze rok temu bylo dno ale dzis je przebili. Na 21 zdjec wygranych podobaja mi sie w miare 4. Z pomyslem jest chyba 1 fota. Emocjonalny przekaz wzbudzila we mnie chyba tylko ta zyrafa na dnie rzeki.
Matko.... U-boot, czy istnieje temat, w którym nie jesteś ekspertem? Lewactwo? Propaganda?
Zaczynam się bać otwierać lodówkę...
ale trochę ma racje, zdjęcie który wygrało to pstryk z mega winietą i dorobioną ideologią, zresztą podobnie się dzieje z nagrodą nobla, głównie z pokojową nagrodą
Matko.... U-boot, czy istnieje temat, w którym nie jesteś ekspertem? Lewactwo? Propaganda?
Zaczynam się bać otwierać lodówkę...
:mrgreen:
taka fotografia jakie czasy ;)
A ja na dole strony z linka znalazłem coś takiego:
http://wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,7220375,NRD___kraj_mlekiem_i_miodem_plynac y.html
Pełen wypas :)
Ostatnimi czasy fotografia to nie jedyna dziedzina, w której nazbyt duże wpływy ma polityka oraz poprawność polityczna; nagina się fakty, szafuje nagrodami tak, aby owa poprawność nie została zaburzona. Niestety.
Ale żeby być sprawiedliwym wśród nagrodzonych są również świetne zdjęcia i nie mające nic wspólnego z polityką.
A może po prostu jestem mniej wybredny niż szanowny konwent ekspertów zgromadzony w tym wątku :)
czytam komentarze tutaj, potem patrze na poziom w galeriach na tym forum i nie rozumiem... Swietne zdjecia dla mnie na WPP i nie widzialem w naszych galeriach nic co by sie umywalo do ktoregokolwiek... Moze poza sportowymi, dla mnie wszystkie sa genialne. o co chodzi? polska mentalnosc?
jeśli uważasz, że zdjęcie, które wygrało jest genialne to nie mamy o czym rozmawiać
stachu321
13-02-2010, 10:54
Troszeczkę się deport zagalopowałeś z tym stwierdzeniem. Troszeczkę :D
joker333
13-02-2010, 11:45
jakbym ja zrobił te zdjęcia to polowa pewnie wylądowałaby w koszu wedlug mojej oceny czasem mam wrazenie ze ten konkurs to taka "eurowizja fotograficzna"
rychu_cmg
13-02-2010, 12:13
ale trochę ma racje, zdjęcie który wygrało to pstryk z mega winietą i dorobioną ideologią, zresztą podobnie się dzieje z nagrodą nobla, głównie z pokojową nagrodą
w tym roku jednym z kandydatów do pokojowej Nagrody Nobla jest .... internet. Po prezydencie państwa, które jest "żandarmem świata" i człowieku piszącym bajki o ekologii szykuje się kolejna kompromitacja
Mi sie wydaje, ze w bardziej lub mniej udolny sposob jury tego typu konkursow stara sie zareagowac na zmiany, ktore zachodza na swiecie nieublaganie. Pamietacie, gdy wg Times'a czlowiekiem roku zostales "You"? A to bylo juz jakis czas temu.
Zmieniaja sie konflikty, zmienia sie sposob prowadzenia walk, zmienia sie ludzkosc, zmieniaja sie zdjecia. Fotoreporter nigdy nie byl bezpiecznym zawodem, ale sa miejsca, gdzie na dziennikarzy i reporterow sie z premedytacja poluje. Wydaje mi sie, ze kiedys tego nie bylo.
Gdybym to ja wybieral te zdjecia, mozliwe, ze wybralbym inaczej, ale nie wybieralem, bo sie na tym nie znam. Tak czy inaczej, widze wielki, samozwanczy potencjal wsrod uzytkownikow, wiec w nastepnej edycji WPF mam nadzieje przynajmniej na kilka nagrod dla naszych forumowiczow. Pokazcie im jak to sie robi! ;)
Nie sadze zebym sie zagalopowal, zreszta o czym dyskusja, co to za argument ze kilku amatorom z polskiego forum (na ktorym poziom zdjec jest gorzej niz koszmarny) to sie nie podoba? Mi sie podoba, dzis z ciekawosci zapytalem paru fotografow z najwyzszej polki w polsce, podzielaja moje zdanie.
Zwycięzkie zdjęcia WPP jest świetne. Do mnie przemawia bardzo dobitnie, szczególnie biorąc uwadze prawa kobiet w tym kraju.
a co w tym zdjeciu tak do ciebie przemawia?? poza tym ze jest zwycieskie?
tez nie do konca rozumiem wyobory jurry, ale mysle ze "cos" musi sie kryc za nimi.
tzn na pewno wsrod 100 tys dobrych klatek w dosyc latwy sposob moznaby pokazac dobre, reporterskie kadry z dynamiczna akcją, kompozycją itd- takie jakich wiele w archiwum tego konkursu z lat ubiegłych lezy.
swiat sie jednak zmienia, zdjecia tez sie zmieniania, sposob patrzenia i przedstawiania...
nie rozumiemy do konca czegos, ale nie moze to byc dowod na to, ze jest to marnej jakosci :)
a odnosnie reportazu z poprzedniego WPP o początku kryzysu swiatowego (zdaje sie ze ktos tu o tym pisal)- mnie to sie bardzo podobalo. Bardzo trafione.
Pamietajmy tez o tym, ze dobre zdjecie to nie zawsze oznacza zdjecie powalające na kolana, zdjecie gdzie jest zlapany niesamowity moment itd. Zdjecie moze byc slabe w sensie potocznym, ale dobre jako FOTOGRAFIA.
Jesli popatrzymy na dobre, uznane fotografie z minionego wieku- zobaczymy glownie zdjecia na pozór dosyc zwyczajne..ale wlasnie chodzi zwykle o kontekst i sposob opowiadania tymi zdjeciami jakiejs historii.
Dzis łatwo zrobic dobrze wygladające zdjecie, ale w dalszym ciagu trudno byc dobrym fotografem.
amen
fistaszek20
13-02-2010, 22:08
deport masz jakąś swoją galerię? :)
t
Jesli popatrzymy na dobre, uznane fotografie z minionego wieku- zobaczymy glownie zdjecia na pozór dosyc zwyczajne..ale wlasnie chodzi zwykle o kontekst i sposob opowiadania tymi zdjeciami jakiejs historii.
Dzis łatwo zrobic dobrze wygladające zdjecie, ale w dalszym ciagu trudno byc dobrym fotografem.
amen
jak widac w tegorocznym werdykcie zeby wygrac WPP nie trzeba ani zrobic dobrze wygladajacego zdjecia ani zrobic zdjecia opowiadajacego historie. trzeba pojechac w drazliwy politycznie teren zrobic cokolwiek o dorobic do tego ideologie ktora przepchnie zdjeci przez jury.
jak to mawiaja jurorzy w konkursach "your photo is not enough - tell us the story behind the photo".
Myślę, że jednak te zdjęcia coś mówią. Może nie wprost, może nie tak nachalnie jak wielu by tego chciało, ale jednak maja swoja subtelna wymowę. Pierwszy raz oglądając te zdjęcia mocno sie zastanawialm, co takiego w nich jest, że zostały nagrodzone. Dopiero po dłuższej chwili sobie uświadomiłem, że takie sceny nie ogląda sie codziennie. Choćby ten anorektyk. Tak naprawdę to może byc każdy, nie widać po nim że coś mu dolega, widzimy tylko smutek w jego oczach. Wojna to osobista sprawa, czy ktoś z Was odważy się na zrobienie takiego zdjęcia?? Albo ktos oglądal żołanież w bokserkach?? Pwnie jury mialo jakiś plan, klucz według, ktorego wybrali bardzo dobre prace. Tak, moim skromnym zdaniem są to bardzo dobre prace. A przynajmniej w wiekszości. Czasem tytuł, czy krótki opis jest potrzebny. Co innego krajobraz a co innego repo.
pozdrawiam.
stachu321
14-02-2010, 19:28
co to za argument ze kilku amatorom z polskiego forum (na ktorym poziom zdjec jest gorzej niz koszmarny) to sie nie podoba?
Wiesz co deport, myślę że tymi słowami obraziłeś znaczną większość bywalców tego forum. Skoro uważasz się za takiego znawcę, alfę i omegę światowej fotografii, zaprezentuj nam proszę swoje możliwości fotograficzne. Chwalenie się znajomościami fotografów wsadziłbym na Twoim miejscu w kieszeń. Zatem czekamy na Twoje dzieła które nam zaprezentujesz jako kustosz światowej fotoreporterki.
co to za argument ze kilku amatorom z polskiego forum (na ktorym poziom zdjec jest gorzej niz koszmarny) to sie nie podoba? Mi sie podoba, dzis z ciekawosci zapytalem paru fotografow z najwyzszej polki w polsce, podzielaja moje zdanie.
jak dobrze ze tak wspanialy fotograf jak ty z takimi olbrzymimi znajomosciami dzieli sie z nami swymi opiniami niczym ambrozja. mam nadizeje ze bedizesz czesciej nam przekzywal opinie znanych fotografow i swoje wlasne. a moze nawet kiedys pokazesz jakies zdjecie? w koncu my malutcy dostaniemy mozliwosc podziwiania tak wielkich jak ty
Co mogę powiedzieć nie przepadam za fotografią prasową lubię znacznie lżejsze tematy - landszafcik, no architekturę jak już jestem bardzo ambitny, popatrzyłem na doniesienie prasowe z jak mi sie wydawało reprezentatywną próbką i stwierdziłem "chała jak zwykle", "z roku na rok gorzej", "w tym roku przynajmniej powtórki nie ma", "a dwa czy trzy lata temu to kolorki lepsze wyciągali" dodatkowo komentarze na forum utwierdziły mnie w tym przekonaniu ... ale poszedłem za linkiem z jednego z poprzednich wpisów i stwierdziłem że reportaż z iron man jest zupełnie przyzwoity a momentami dobry to zacząłem oglądać wszystko i np. reportaż "Guinea Bissau" też mi się podoba ten to nawet cały (znaczy zdjęcie w zdjęcie) moim skromnym zdaniem lepszy niż "photo of the year" - pewnie problem mniejszego kalibru jest - rejon mniej modny, niektóre pojedyncze też mi się podobają nawet bardzo, co do opisów to raczej mi brakuje przy innych niż wybory w teheranie, ze sportu podoba mi się "Senegalese wrestlers" co do innych mam mieszane uczucia. Część z tych fotografii powinna byc prezentowana po 23:00 i tylko za okazaniem dowodu tożsamości ale ten problem nie dotyczy tylko fotografii ale również np. wiadomości czy dzienników nadawanych pomiędzy 19 a 20. część porusza jakieś delikatnie mówiąc tematy ważne dla małej grupy ludzi - może to nośne jest krajach z rozwiniętą poprawnaścią polityczną ale żeby nagradzać?. Co do portretów to pewnie teraz taka moda. Natura też coś się wybierze co prawda brak głębi niektórych zdjęć z forum ale np. "Glaciologists paddle down glacier, Greenland" jest zupełnie ok co prawda niebo wyblakłe i przydałoby sie trochę psa ale myślę że w dużym formacie by mi się bardzo podobało, "South Georgia, Antarctica" też nienajgorsze. Zobaczyłem wszystkie do niektórych wrócę, a może nawet pojdę na wystawę bo w tak małym formacie o niektórych ujęciach trudno sobie wyrobić opinię.
Nie sadze zebym sie zagalopowal, zreszta o czym dyskusja, co to za argument ze kilku amatorom z polskiego forum (na ktorym poziom zdjec jest gorzej niz koszmarny) to sie nie podoba? Mi sie podoba, dzis z ciekawosci zapytalem paru fotografow z najwyzszej polki w polsce, podzielaja moje zdanie.
A odłożyłeś ich tam z powrotem?
Chętnie dowiedział bym się, kto Twoim zdaniem, na tej najwyższej półce się znajduje.
Z opinia o poziomie zdjec na forum sie nie zgodze, jest tu wielu uzdolnionych i uznanych fotografow, wiec z takimi tekstami radzilbym nie przesadzac.
Tyle na wstepie, jednak po czesci podzielam zdanie deporta. Jak napisalem wczesniej - mi sie te zdjecia podobaja, choc moze wybralbym inaczej, ale nie znam sie na tym, wiec sie nie wypowiadam, bo moje zdanie jako fotograficznej gawiedzi nalezy raczej do malo znaczacych. Interesujace jest natomiast podejscie niektorych, ktorzy zadaja okazania portfolio przez deporta, jakby to mialo w jakis sposob uprawomocnic jego opinie. To ja powiem inaczej - mieszacie z blotem zdjecia z WPF, twierdzicie ze takie kadry wywalacie z karty zaraz po zrobieniu? To WY pokazcie lepsze zdjecia. I Wy pokazcie je pierwsi, zamiast naduzywac mentorskiego tonu...
A co do zdjecia roku... mam mieszane uczucia, jednak podoba mi sie "malarskosc" tego zdjecia. Zdjecie wyglada niemal jak obraz, co jest pewnym ewenementem w dobie fotograficznego hiperrealizmu. Poza tym warto pamietac o tym, ze to faktycznie World PRESS Foto, a zdjecia prasowe z reguly wsparte sa jeszcze tekstem, wiec argument, ze zdjecie powinno mowic wszystko, nie jest do konca trafiony.
hehe, po pierwsze nie jestem fotografem, jestem producentem, wiec nie pokaze portfolio. Rozumiem, ze tylko fotograf moze oceniac fotografie, rezyser filmy itd? nie chcialem nikogo obrazic, ale jesli na tym forum swoje prace publikuje jakis dobry fotograf, to jestem przekonany ze przyzna mi racje ze generalny poziom galerii na tym forum jest zenujaco niski. po prostu rece opadaja, jak slyszy sie te glosy ( i to nie tylko w tym temacie), ze ten czy tamten moze zrobic lepsze zdjecia, tylko czemu nie zrobil? Kalendarz Pirelli tez polowa forum zrobilaby nieziemski, ale poki co nie publikuja ich nawet w Joy'u - troche pokory polecam.
!AGResT - top polskiej fotografii dla mnie - Jacek Poremba, Mateusz Stankiewicz, Marcin Tyszka, Marek Straszewski, do tego cala masa utalentowanych jak Grzybowska, Karczmarczyk, Porębski, Bielińska, Masny, Kozdra, Suder...
deport nie interesuje mnie kim jesteś/? Ja jestem Bilem Gates'em świetnie znam polski więc udzielam się tu na forum, gdzieś mam zdanie "wielkich" fotografów, prezydenta Obamy czy papieża, może to dla Ciebie dziwne ale mam własne, powtarzam, zdjęcie które wygrało to gniot jakich mało, jeśli trzeba tłumaczyć o co chodzi, bo z fotografii to nie wynika to dla mnie jest to zwykły pstryk z dorobiona ideologią.
hehe, po pierwsze nie jestem fotografem, jestem producentem, wiec nie pokaze portfolio
myslalem ze producenci tez maja portfolio.
a co produkujesz poza bzdurnymi postami? choc jesli na tym da sie zarobic to duza czesc forum moze zostac milionerami
top polskiej fotografii dla mnie - Jacek Poremba, Mateusz Stankiewicz, Marcin Tyszka, Marek Straszewski, do tego cala masa utalentowanych jak Grzybowska, Karczmarczyk, Porębski, Bielińska, Masny, Kozdra, Suder...
no prosze... pominales takie nazwiska jak tomaszewski, sikora, wolanski i wielu innych a wymieniles m.in. takich ktorzy podkopywaniem kolegow i lizodupstwem wcisneli sie na swoje miejsca ..
poki co nie publikuja ich nawet w Joy'u - troche pokory polecam.
zdziwilbys sie ... i to bardzo .. przy portfolio paru forumowiczow ..publikuja.. od NG zaczynajac a na okladkach sportowch konczac. wiec jak sam napisales - troceh pokory
Oczywiscie producenci maja portfolio - jak sie pewnie domyslasz w postaci ksiazki, nie mam zamiaru raczej wrzucac go na forum, bo nie musze tu nikomu nic udowadniac, jesli jestes tak ciekaw produkowalem sesje z kazdym z wymienionego przeze mnie topu, a takze z kazdym z pominietych, wymienionych przez Ciebie (poza Tomaszewskim), w polsce i na swiecie. Sikora oczywiscie genialny fotograf, wybacz ze go pominalem, zapewne nie tylko jego ale pisałem na szybko. Nie wiem natomiast kto Twoim zdaniem osiagnał cokolwiek lizodupstwem i podkopywaniem kolegow - nie sledzilem kazdemu zyciorysu, ale wierz mi, ze to co piszesz brzmi jak wylewanie kompleksow. Wiem ze pokutuje taki poglad poza Warszawą, że ten czy tamten osiągnął coś lizodupstwem, jednak osoby ktore go rozpowszechniaja chyba same sie nie kwapily przejsc do zadnej agencji ze swoją książką, tylko klepią bzdury na forach. Zapewniam Cię, że jak ktoś przychodzi z dobrą książką, to nikogo nie obchodzi komu liże dupę lub nie. Przykład choćby R. Kozdry, który nie znał w srodowisku nikogo i w miesiac znalazl sie w Metalunie.
Fotografia przyrody i sportowa to nie jest moja mocna strona i jesli urazilem kogos, przepraszam, bardziej chodzilo mi o poziom galerii moda, portret, akt, okolicznosciowa, który sorry ale jest bardzo niski. Natomiast krytyka jaka spadła na laureatów WPF jest mocno przesadzona, biorąc pod uwagę dokonania krytykujących.
stachu321
15-02-2010, 12:02
bardziej chodzilo mi o poziom galerii moda, portret, akt, okolicznosciowa, który sorry ale jest bardzo niski. Natomiast krytyka jaka spadła na laureatów WPF jest mocno przesadzona, biorąc pod uwagę dokonania krytykujących.
A czy przepraszam wątek dotyczy zdjęć wykonywanych do konkursu foto moda, portret, akt, okolicznościowa? Od początku oceniamy fotografię reportażową - no chyba że kolega deport o swoim, a my o swoim?
drogi kolego ekspercie deport, porównaj sobie zdjęcia z archiwum http://www.archive.worldpressphoto.org/years czy w większości przypadków(chodzi o zwycięskie zdjęcia) trzeba coś tłumaczyć, jak zauważyli koledzy z konkurencyjnego forum odnośnie zwycięskiego tegorocznego zdjęcia, może kobieta wyszła wieszać pranie i krzyczy do sąsiadki
drogi kolego ekspercie deport, porównaj sobie zdjęcia z archiwum http://www.archive.worldpressphoto.org/years czy w większości przypadków(chodzi o zwycięskie zdjęcia) trzeba coś tłumaczyć, jak zauważyli koledzy z konkurencyjnego forum odnośnie zwycięskiego tegorocznego zdjęcia, może kobieta wyszła wieszać pranie i krzyczy do sąsiadki
kolego Agraf, nie stoje murem za WPP, ale tutaj sie mylisz.
Tzn kwestia definicji FOTOGRAFII REPORTERSKIEJ- jesli dla ciebie są to tylko takie kadry, ktore wprost wyjasniają całą scene- to ok., tyle ze nigdzie nie ma takiej definicji ogolnie obowiazjącej. To jest twoja definicja- miej tego swiadomosc.
Dobra fotografia (ta przez duze fy) baaardzo czesto korzysta z komenatarza (wlasnie do tegoż obrazu czy serii obrazów). Bez kokentarza, czy wyrwana z kontekstu- przez kazdego uznana bedzie za przypadkowy pstryk.
Przypomina mi sie chocby wystawa Andrzeja Kramarza "Rzeczy"- choc to inny rodzaj fotografii...to jednak warto pokazac cos takiego, bo przeciez tak na prawde fotograifa jest jedna, a podziały sztuczne.
depot - chyba źle się zrozumieliśmy. Nie chodziło mi o listę fotografów, których znasz, tylko o tych, którzy (jak napisałeś) potwierdzają Twoje zdanie o wysokim poziomie tegorocznych finalistów WPP. Szczerze mówiąc, oczekiwałem zdania jakiegoś reportera. Zwróć uwagę, że sam piszesz, że nie musisz być fotografem, aby oceniać zdjęcia a jednocześnie nie dajesz tego prawa forumowiczom, wyśmiewając ich zdjęcia, co ma zdyskredytować ich zdanie. Zdziwił byś się bardzo ilu profesjonalistów z czołówki różnych dziedzin fotografii mamy tutaj. A że nie publikują na forum, to już inna sprawa. Ja też tu nie publikuję.
No i tu się kroolik nie dogadamy i nie interesują mnie małe czy duże fy, jeśli fotograf musi tłumaczyć o co chodziło mu w tym zdjęciu bo prawie nikt nie wie to dla mnie jest to gniot i dorabianie ideologii
No i tu się kroolik nie dogadamy i nie interesują mnie małe czy duże fy, jeśli fotograf musi tłumaczyć o co chodziło mu w tym zdjęciu bo prawie nikt nie wie to dla mnie jest to gniot i dorabianie ideologii
znaczy ze uznajesz tylko jeden rodzaj fotografii. ok
mówię o tym co mi się podoba, a co nie
mówię o tym co mi się podoba, a co nie
ok, ale
- zdjecie moze sie nie podobac w formie czy treści, ale mozna mimo tego uznac jego wartosc i nie pisac od razu ze to gniot :) mnie te zdjecia tez nie urzekają.
kroolik, ja nie piszę o wszystkich zdjęciach, bo niektóre mi się na prawdę podobają, chodzi mi o to, że pod zdjęciem które wygrało można dopisać prawie wszystko. Marian na obiad! Dzieci do domu! O to mi chodzi.
kroolik, ja nie piszę o wszystkich zdjęciach, bo niektóre mi się na prawdę podobają, chodzi mi o to, że pod zdjęciem które wygrało można dopisać prawie wszystko. Marian na obiad! Dzieci do domu! O to mi chodzi.
rozumiem.
ja nie uznaje tego za wade tego zdjecia :)- choc jak mowie- tez mnie nie urzeka :)
pozdrawiam
Oczywiscie producenci maja portfolio - jak sie pewnie domyslasz w postaci ksiazki, nie mam zamiaru raczej wrzucac go na forum, bo nie musze tu nikomu nic udowadniac
jak to latwo powiedziec .. internet jak widac jest cierpliwy :) oczywiscie ze nie musisz nikomu nic udowadniac. ale skoro nie ma mozliwosci weryfikacji tego co mowisz to nie dziw sie ze ludzie smieja sie z tego co piszesz.
jesli jestes tak ciekaw produkowalem sesje z kazdym z wymienionego przeze mnie topu, a takze z kazdym z pominietych, wymienionych przez Ciebie (poza Tomaszewskim), w polsce i na swiecie.
nie jestem ciekaw. co prawda po przesledzeniu twoich postow zasugerowalbym ze jestes pryszczatym nastolatkiem, ale jak dla mnie mozesz byc nawet milionerem filantropem jadajacym sniadania z Erwittem a kolacje z Meiselem.
Natomiast krytyka jaka spadła na laureatów WPF jest mocno przesadzona, biorąc pod uwagę dokonania krytykujących.
coraz bardziej chcialbym zobacyc twoje prace lub chociaz poznac nazwisko goscia ktory produkuje sesje dla jak to sam napisal - calego topu polskich fotografow i duzej czesci swiatowych.
Dobra fotografia (ta przez duze fy) baaardzo czesto korzysta z komenatarza (wlasnie do tegoż obrazu czy serii obrazów). Bez kokentarza, czy wyrwana z kontekstu- przez kazdego uznana bedzie za przypadkowy pstryk
zadna dobra footgafia bez komentarza nie zostanie uznana za przyapdkowy pstryk. bo kwintesencja dobrej fotografii reportazowej jest opowiedzenie historii. komentarz moze podniesc walor footgrafii lub naprowadic na inne tory myslenia - ale jest czyms dodatkowym. jesli po to by fotografaia "mowila" potrzebna jest dodatkowa strona opisu to znaczy ze fotografia jest do kosza.
spojrz na zdjecia wielkich reporterow - Erwitta, Riboud czy Capy czy ogladajac ich zdjecia potrzebujesz komentarza?
weryfikacji
Prawie jak w Instytucie Pamieci Fotograficznej - UDOWODNIJ :!:
co prawda po przesledzeniu twoich postow zasugerowalbym ze jestes pryszczatym nastolatkiem
Wiesz, po przeanalizowaniu Twoich postow tez do roznych konkluzji mozna dojsc.
To, kim jest deport wogole mnie nie interesuje i wcale nie chce ogladac jego portfolio, bo do niczego mi to nie potrzebne. Ale mam ta swobode mentalna, ze potrafi przyznac komus prawo do gustu i wlasnego zdania bez koniecznosci uprzedniej weryfikacji.
A z deportem zagadzam sie w kwestii bardzo zajadlej krytyki WPF, w moim mniemaniu przesadzonej.
Prosta prawda o swiecie jest taka, ze najlepiej rozmawiac w jezyku rozmowcy. Zatem wciagam zagle na maszt, cofam sie do poczatku dyskusji po Waszych wlasnych sladach i proponuje zabawe "Panie, wez sie Pan zweryfikuj". Polega ona na tym, ze krytycy WPF pokazuja swoje zdjecia a reszta oddaje sie szalenstwu radosnej weryfikacji.
szczerze mowiac .. czekalem na twoja wypowiedz . bez twoich 3gr nie wnoszacych absolutnie nic do watku ale zawierajacych tradycyjna wycieczke byloby bardzo nijako.
co zas do wpsomnianej weryfikacji - ja lubie wiedziec z im rozmawiam. sczegolnie ze w internecie bezosobowo bardzo latwo szczekac i byc krolem wyspy z kopalnia diamentow.
szczerze mowiac .. czekalem na twoja wypowiedz . bez twoich 3gr nie wnoszacych absolutnie nic do watku ale zawierajacych tradycyjna wycieczke byloby bardzo nijako.
co zas do wspomnianej weryfikacji - ja lubie wiedziec z im rozmawiam. sczegolnie ze w internecie bezosobowo bardzo latwo szczekac i byc krolem wyspy z kopalnia diamentow.
Taka karma, chociaz zawsze pisze z nadzieja, ze moja wieczna ironia w koncu do kogos trafi. Ale mam tez nadzieje, ze przeczytales wszystkie moje wpisy w tym watku, a nie tylko ostatni... A a propos wycieczek, to akurat Ty powinienes mnie zrozumiec...
Ale wracajac do tematu, zdecyduj sie - raz piszesz, ze lubisz wiedziec, z kim rozmawiasz, a raz ze moze byc (deport) nawet milionerem filantropem a Ty i tak masz to w nosie.
Ja to olalem i zaoszczedzilo mi to mase nerwow. Ustosunkowalem sie jedynie do jego opinii, pomijajac fakt, ze ta osoba jest potencjalnym mitomanem. Z jednymi stwierdzeniami sie zgadzam, z innymi nie.
A jesli faktycznie lubisz wiedziec, z kim rozmawiasz, to dlaczego nie chcesz weryfikowac autorow takich tekstow jak "takie zdjecia to ja od razu z karty wywalam". Potencjalne mitomanstwo! To wlasnie mnie irytuje - weryfikowac kolesia, bo ma dlugi jezyk i zdanie inne od naszego, ale my juz nie musimy nic udowadniac... A przekonany jestem, ze wiekszosc, jesli nie wszyscy psioczacy na WPF nie pokazaliby niczego lepszego.
Co wiecej, nie ma woli dyskusji na ten temat, jest tylko zaciekla obrona wlasnego obozu. Jak juz pisalem, zdaje sobie sprawe, ze zdjecie roku moze budzic kontrowersje, ale ja sie chociaz posililem na znalezienie w tym ujeciu czegos, co moglo wplynac na taki a nie inny werdykt. Potwierdzac wlasna hipoteze jest latwo i przyjemnie, wyzwaniem jest samemu sprobowac ja podwazyc. Dyskusja nie polega na tym, ze dwie sciany rzucaja w siebie grochem...
jerezano
16-02-2010, 14:52
Każdy ma swoje zdanie i może je mieć jakie chce, każdemu się podoba coś innego.
Zdjęcie krzyczących kobiet może mieć dla jednego wyraz, dla innego nie ma. Pytanie czy miałoby ten domniemany wyraz gdyby nie było podpisane...?
A poza tym chciałbym zaznaczyć, że obok rzeczonego zdjęcia jest dopisek: "najlepsze zdjęcie na świecie"
I z tym stwierdzeniem można by już polemizować.... i się polemizuje :) Można powiedzieć (od biedy), że jest to najlepsze zdjęcie w Konkursie , ale że na świecie....
No tak, bo to jest World Press Foto, a nie World Best Foto... ;)
czy ty nie możesz człowieku zrozumieć, że istoty myślące maja swoje własne zdanie, mi akurat zdjęcie które wygrało kompletnie się nie podoba, dla mnie to gniot, podoba mi się np. ta fotka: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/23934/03_walter_astrada.jpeg
Ale czy ja bronie komukolwiek wlasnego zdania? Jedyne co robie, to obracam przeciwko Wam (przepraszam za ten ogolnik) pewna machine demagogiczna, ktora nota bene sami uruchomiliscie zadajac "weryfikacji" deporta. Nie jestem przeciwny wlasnemu zdaniu, czy konkretnym opiniom. Jestem przeciwny pewnemu sposobowi prowadzenia dyskusji. I tyle.
Z reszta zadna to dyskusja. Wiekszosc opini na temat tych zdjec mozna porownac do pojscia na degustacje win i kwitowanie poszczegolnych trunkow slowami "dobre" lub "niedobre".
A mi z kolei pokazane przez Ciebie zdjecie nie do konca podchodzi. Sytuacja warta uwiecznienia, ale kadr juz mnie nie urzeka. Szerokie plany z teleobiektywu rzadko wychodza korzystnie. Dla mnie zdjecie jest zwyczajnie plaskie. Gdyby dodac glebie, czyli posluchajac sie Capy i podejsc blizej, pewnie byloby lepiej.
Ponieważ jest to konkurs na najlepszą fotografię*prasową, to właśnie odbiorcy prasy, czyli wszyscy czytelnicy to oceniają. To jest pewna forma dziennikarstwa. Fotografowie wypowiadają się na etapie tworzenia zdjęć. Tak jak każdy twórca, potem jego dzieło musi się bronić samo. I musi być lepsze od redakcyjnych tekstów, tych od najlepszych reporterów. Ja zamiast zdjęcia, które wygrało konkurs wolałbym przeczytać reportaż z Iranu
taki drobiazg - ktoś kiedyś napisał, że fotografia może powiedzieć więcej niż 1000 słów, czy w oderwaniu od tekstu powiedziałaby cokolwiek ta kobieta na dachu...? Ja faktycznie musiałem doczytać czy chodzi o kolejny zamach, czy bomba zabiła jej rodzinę, czy sama uczestniczy w zamieszkach, czy Bóg wie co jeszcze innego... z cyklu bliskowschodniej codzienności.
Poza tym to wątek wymaga sprzątania...
SzymonWojciechowski
17-02-2010, 01:52
Nie ma nic z złego w dopisywaniu komentarza do zdjęć - w reporterce to na porządku dziennym.
Nie wiem czemu niektórzy tak się o to rzucają...
Nie chodzi o dopisywanie komentarza do zdjęcia. W przypadku , o którym mówimy bez opisu sytuacja jest niezrozumiała. Malarz nie opisuje swojego obrazu. jeśli musi wyjaśniać co miał na myśli i o co mu chodzi to odniósł poraźkę
@doktor, @sailor: probujecie jak dla mnie ustalic definicje fotografii reportazowej- a jak juz pisalem wczesniej: nic takiego nie ma, nic takiego nie obowiązuje na swiecie i tak na prawde mowicie tylko o swoich wlasnych lubie/nie lubie, a ja postuluje troszke od tego sie oderwac i zobaczyc tez inny kontekst sprawy.
jak pisalem- mnie ta fotografia tez nie uderzyla, ale wcale nie jestem przekonany ze kazde zdjecie reportazowe ma uderzac aby bylo dobrą fotografią. mozna opowiadac WPROST, mozna opowiadac mniej dosłownie.
kroolik tak to można sfotografować otwarty sedes i dorobić filozoficzny komentarz
nie do konca, bo tu chodzi o reportaz a nie fotografie artystyczna :D
ale przyznasz ze bywa czasem w reportce tak, ze sa tematy/zdjecia, ktore nie wymagaja jakiegos opisu/kontekstu, bo mamy na nich tematyke oczywista znana dobrze wiekszosci, a sa i takie na ktorych (mimo ze ogladamy bardzo dobre obrazy same w sobie) bez jakiegokolwiek opisu/komentarza czegokolwiek kompletnie nie wiadomo czego dotycza, albo takie fotki ktorym opis/kontekst w jakim sie pokaza nadaje zupelnie inne znaczenie
mnie np to zdjecie ktore wygralo WPP jako obraz urzeka srednio, natomiast jest dla mnie o tyle ciekawe, ze pokazuje pewna aspekt wydarzen w Iranie, ktory bez tych fotek nawet nie mielibysmy okazji pewnie zobaczyc - w przeciwienstwie do napieprzania sie na ulicach, ktore pokazywane bylo wszedzie gdzie sie tylko dalo
wiem i od początku kilka osób po prostu mówi, że zwycięskie zdjęcie bez komentarza nie istnieje, wracając do definicji reportażu, nie ma też definicji dobrego zdjęcia, więc może nie powinniśmy komentować przedstawianych przez użytkowników zdjęć.
Jeśli ktoś zdecyduje się*nagrodzić takie zdjęcie w kategorii ładny obraazek to dyskusja jest natury estetycznej, koncepcja, kompozycja, kolor, etc. I w takiej kategorii myślę, że nie wywołałoby takich komentarzy. Ale to nie jest obrazek, to jest dziennikarstwo. Problem polega na tym, że ta fota niczego nie pokazuje. Pamiętne zdjęcie Capy upadającego żołnierza nie wymaga opisu. Nie ma znaczenia, czy nazywa się Czesław, Hugo czy Juan, nie ma tak naprawdę znaczenia jaki to konkretny dzień. Zdjęcie Eddiego Adamsa, Nachtweya z Rwandy nie wymagają komentarza. Nie będę wymieniał, bo nie o to chodzi. To jest podobno najpoważniejszy taki konkurs, więc skoro tak to byli już jego laureaci, którzy wysoko ustawili poprzeczkę. Zdjęcie, które trzeba wyjaśnić jest ułomne. W tym samym konkursie są zdjęcia o wiele lepsze, które opowiadają swoją historię. To jest fota dla czytelnika, który nigdy nie był w żadnym kraju arabskim, nie wie o co chodzi w całej awanturze i właśnie wziął do ręki swój tygodnik. I on się pyta, ale o co chodzi? A powinien dostać odpowiedź, a nie pytanie
Jeśli ktoś zdecyduje się*nagrodzić takie zdjęcie w kategorii ładny obraazek to dyskusja jest natury estetycznej, koncepcja, kompozycja, kolor, etc. I w takiej kategorii myślę, że nie wywołałoby takich komentarzy. Ale to nie jest obrazek, to jest dziennikarstwo. Problem polega na tym, że ta fota niczego nie pokazuje. Pamiętne zdjęcie Capy upadającego żołnierza nie wymaga opisu. Nie ma znaczenia, czy nazywa się Czesław, Hugo czy Juan, nie ma tak naprawdę znaczenia jaki to konkretny dzień. Zdjęcie Eddiego Adamsa, Nachtweya z Rwandy nie wymagają komentarza. Nie będę wymieniał, bo nie o to chodzi. To jest podobno najpoważniejszy taki konkurs, więc skoro tak to byli już jego laureaci, którzy wysoko ustawili poprzeczkę. Zdjęcie, które trzeba wyjaśnić jest ułomne. W tym samym konkursie są zdjęcia o wiele lepsze, które opowiadają swoją historię. To jest fota dla czytelnika, który nigdy nie był w żadnym kraju arabskim, nie wie o co chodzi w całej awanturze i właśnie wziął do ręki swój tygodnik. I on się pyta, ale o co chodzi? A powinien dostać odpowiedź, a nie pytanie
Amen.
@doktor, @sailor: probujecie jak dla mnie ustalic definicje fotografii reportazowej- a jak juz pisalem wczesniej: nic takiego nie ma
no wlasnie problem w tym ze cos takiego od zarania fotografii jest. tylko w zalewajacym nas chlamie wszyscy przestali zwracac na to uwage
Jeśli ktoś zdecyduje się*nagrodzić takie zdjęcie w kategorii ładny obraazek to dyskusja jest natury estetycznej, koncepcja, kompozycja, kolor, etc. I w takiej kategorii myślę, że nie wywołałoby takich komentarzy. Ale to nie jest obrazek, to jest dziennikarstwo. Problem polega na tym, że ta fota niczego nie pokazuje. Pamiętne zdjęcie Capy upadającego żołnierza nie wymaga opisu. Nie ma znaczenia, czy nazywa się Czesław, Hugo czy Juan, nie ma tak naprawdę znaczenia jaki to konkretny dzień. Zdjęcie Eddiego Adamsa, Nachtweya z Rwandy nie wymagają komentarza. Nie będę wymieniał, bo nie o to chodzi. To jest podobno najpoważniejszy taki konkurs, więc skoro tak to byli już jego laureaci, którzy wysoko ustawili poprzeczkę. Zdjęcie, które trzeba wyjaśnić jest ułomne. W tym samym konkursie są zdjęcia o wiele lepsze, które opowiadają swoją historię. To jest fota dla czytelnika, który nigdy nie był w żadnym kraju arabskim, nie wie o co chodzi w całej awanturze i właśnie wziął do ręki swój tygodnik. I on się pyta, ale o co chodzi? A powinien dostać odpowiedź, a nie pytanie
napisac gruba czcionka wydrukowac i oprawic w ramki :)
no wlasnie problem w tym ze cos takiego od zarania fotografii jest. )
tak, jeszcze upierajcie sie ze jest od zarania dziejow cos takiego jak "definicja sztuki" :p....definicja zdjecia reporterskiego, dokumentalnego, portretu itd....
dla mnie ten konkurs dotyczy fotografii prasowej, ale przeciez mozna uznac, ze ta z najwyzszego poziomu tez jest sztuką (jako cos unikatowego)..... a dalej mozna przewalac te same argumenty w kółko...
jedna komisja uzna dane zdjecie za malo ciekawe, inna uzna za sztuke- nic nowego, a definicji i tak nie ma i nie bedzie. granice miedzy reportazem/dokumentem/portretem nie istnieją tak na prawde. sa tylko ludzie ktorzy mają swoje definicje, ale one sa zawsze cząstkowe i nie obejmują wszystkiego.
wczesniej Agraf napisal: zrobic zdjecie kibla i dorobic ideologie- no wlasnie, to jest sztuka :) jak dorobisz dobrą, spojną i przekonasz komisje no to mozesz zostac artystą:)
w historii fotografii są takie zdjecia.
odnosnie czy mozemy komentowac: oczywiscie ze tak :)
i chce jeszcze dopisac, ze przypominacie mi (bez obrazy i ironi) starszych dziadków co siedzą na ławeczce i mówia: "ehh...za naszych czasów to bylo dobrze" :) albo "za naszych czasów to byli prawdziwi mistrzowie..." dziadkowie co rozumieją wczoraj, ale dzis- juz nie.
pisac teraz, ze fotografia reportazowa czy prasowa schodzi na psy w sytuacji gdzie ogolnie fotografia jest cholernie bardzo popularna (fotografuje juz kazdy) i zyjemy w swiecie obrazów jest po prostu dla mnie nieporozumieniem.
fotografia sie zmienia- to fakt, tak jak przesledzimy te 200 lat jej historii- caly czas sie zmienia i dzis nie jest inaczej. nie jest po prostu mozliwe aby takie same zdjecia byly uznawane za swietnie na przestrzeni lat i po prostu pogodźcie sie z tym. nic na tym swiecie nie jest stale. kanony tez sie zmieniaja :) [i nikony]
wszedzie mamy to samo: dzisiejsze dziela w malarstwie kiedys bylyby zupelnie nie zrozumiale i uznane za totalne gnioty, bazgroly 4latka... (zreszta nawet ludzie dzis zyjacy tak mówią)
pisac teraz, ze fotografia reportazowa czy prasowa schodzi na psy w sytuacji gdzie ogolnie fotografia jest cholernie bardzo popularna (fotografuje juz kazdy) i zyjemy w swiecie obrazów jest po prostu dla mnie nieporozumieniem.
Przez przypadek dotknąłeś problemu, który w różnych objawach przewija się przez to forum. Otóż fotografia (w swej wielkiej masie) schodzi na psy przez to, że jest cholernie bardzo popularna (fotografuje już każdy) i żyjemy w świecie obrazów. Właśnie dlatego! W tej gigantycznej masie przewalającej się przez media, szczególnie internet, z pewnością są diamenty ale coraz trudniej je wyłapać, bo przykryte zostają całą masą lepiej lub gorzej wyprodukowanych cyrkonii. Problem polega na tym, że poza specjalistami, mało kto potrafi ten diament od cyrkonii odróżnić i żyjemy w przeświadczeniu, że nagle pojawiło się morze tanich i dostępnych dla każdego diamentów. To jest nieporozumienie.
jak pewien fotograf powiedzial:
zyjemy w czasach, w ktorych kazde zdanie wypowiedziane na temat Fotografii jest PRAWDĄ
ament :D
ide wołać swoją pierwszą klisze i to sie liczy:)
pozdrawiam
Aż tak wiekowy to nie jestem i Roberta Capy nie mogę pamiętać. I nie powiedziałem, że fotografia prasowa schodzi na psy. Wydaje mi się, że nowoczesność nie polega na wymyślaniu spodni o trzech nogawkach po to by było fikuśnie, bo dalej nie ma ludzi o trzech nogach. Fotografia się zmienia, ale sposób komunikowania się ludzi za sobą pozostaje bez zmiany. I nie chodzi o zamianę gęsiego pióra na klawiaturę. Tekst wygłoszony lub napisany jest ciekawy lub nie. To, że internet pęka w szwach od masy tekstów nie oznacza, że przez to jakość średnia wzrosła. Tak samo ze zdjęciem. Fotografia prasowa z założenia ma trafiać i przemawiać do masowego odbiorcy. Bardzo prosto jest przyjąć założenie, że jeśli odbiorca nie rozumie przekazu to jest idiotą. Oczywiste jest to, że nie wszyscy rozumieją teorię*względności, ale wszyscy rozumieją emocje i uczucia. To jest uniwersalny przekaz.
sensualna
19-02-2010, 15:06
Do mnie również nie przemawia fotografia zwycięska, ale od kilku lat photo of the year nie robi na mnie wrażenia.
Te zdjęcia sa po prostu ultra przegadane i gdy nie przeczyta sie komantarza do niego to nie ma sie pojęcia o co chodzi.
Zdecydowanie bardziej mówią do mnie zdjecia pojędyncze i cykle z kategorii 'daily life'
Urzekł mnie reportaż o autystycznym Adrianie. Swietnie zrobiony fotograficznie, ale i tematowi nie można nic zarzucić.
Ale generalnie w ostatnich latach cząstka dokumentalna WPP stoi na o wiele wyższym poziomie niż reportaż.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.