Zobacz pełną wersję : Jasny obiektyw - który?
kkasperc
12-02-2010, 12:01
Witam serdecznie,
Chciałbym kupić obiektyw do robienia zdjęć w pomieszczeniach podczas różnego rodzaju imprez (zabawy, dyskoteki, itp). Obecnie najbardziej drażni mnie ciemny dalszy plan. Odbijam światło od sufitu - jeśli jest taka możliwość, ale i tak nie jestem zadowolony z efektu. Jeśli jest taka możliwość to robię zdjęcia bez lampy, ale z 3.5-5.6 przy ISO 1600 nie wygląda to dobrze.
Zastanawiam się na wyborem jasnego obiektywu. Pojawia mi się wiele pytań:
preferuję teleobietywy, może np. Tamron AF 17-50mm F/2.8 XR Di II VC LD Aspherical (IF)?
jaki zakres wybrać 17-50 czy 24-70
ze stabilizacją czy bez
a może jednak stałka i jeszcze więcej światła? Sigma 20 F1.8 EX DG ASP RF
Rozważam również 80-200 2.8 (lubię wybierać osoby z grupy i robić im zbliżenia z dalszej odległości) w sumie w tym przedziale obecny 18-200 VR ma najciemniej, ale 80-200 nie ma VR i nie utrzymam 1/60 czy 1/125 a 70-200VR I to raczej poza moim zasięgiem. Poza tym nie wiem czy 18-200 + SB900 nie jest wystarczające?
A może dokupić ze 2 stałki do 18-200?
Proszę o porady
pawelpiotrm
12-02-2010, 12:06
Na początek na pewno pożycz/kup 35 1,8. Zobacz jak Ci się sprawuje. Świetne szkło do pomieszczeń i ludzi.
Jasny obiektyw wcale nie musi rozwiązać problemu ciemnego tylnego planu.
Uniwersalna odpowiedź 'to zależy'. Temat jest dość obszerny i wielokrotnie podawany.
Co nie zmienia faktu, wcześniej czy później trzeba jakis mieć.
kkasperc
12-02-2010, 12:32
a może takie: Sigma 30mm f/1.4 EX DC HSM Lens for Nikon Digital SLR Cameras.
a w przyszłości np. Nikon 85mm f/1.8D AF Nikkor Lens for Nikon Digital SLR Cameras
Nikkor 85mm f/1.4 pochłonął bym cały budżet na jedno szkło :(
a może takie: Sigma 30mm f/1.4 EX DC HSM Lens for Nikon Digital SLR Cameras.
a w przyszłości np. Nikon 85mm f/1.8D AF Nikkor Lens for Nikon Digital SLR Cameras
Nikkor 85mm f/1.4 pochłonął bym cały budżet na jedno szkło :(
Kup nowego Nikkora AF-S 35f1,8 (ok. 750zł) lub używanego (ok. 650 zł) i używanego AF 85f1,8 (na forum ok. 1000zł). Nie ma sensu ładować się w nową Sigmę, która będzie kosztować tyle co te dwa szkła razem. Zostaw sobie 18-200 bo to świetne szkło na spacery.
kkasperc
12-02-2010, 13:13
Kup nowego Nikkora AF-S 35f1,8 (ok. 750zł) lub używanego (ok. 650 zł) i używanego AF 85f1,8 (na forum ok. 1000zł). Nie ma sensu ładować się w nową Sigmę, która będzie kosztować tyle co te dwa szkła razem. Zostaw sobie 18-200 bo to świetne szkło na spacery.
Zastanawia mnie jaka jest różnica w praktyce pomiędzy 1.4 a 1.8
Spacer zoom zostaje.
Dodatkowo zastanawiam się nad jaśniejszym szkłem do zbliżeń podczas imprez
Zastanawia mnie jaka jest różnica w praktyce pomiędzy 1.4 a 1.8
2/3 EV :) 35f1,8 jest na tyle dobra że dokładanie 1000zł do Sigmy dla tej różnicy moim zdaniem mija się z celem. Miałem S30f1,4, N35f2,0 i obecnie posiadam N 35f1,8. W tej chwili to najlepszy wybór w systemie.
Dodatkowo zastanawiam się nad jaśniejszym szkłem do zbliżeń podczas imprez
85f1,8 powinien wystarczyć.
kkasperc
12-02-2010, 14:31
2/3 EV :) 35f1,8 jest na tyle dobra że dokładanie 1000zł do Sigmy dla tej różnicy moim zdaniem mija się z celem. Miałem S30f1,4, N35f2,0 i obecnie posiadam N 35f1,8. W tej chwili to najlepszy wybór w systemie.
85f1,8 powinien wystarczyć.
I tak się stanie
Dziękuję za porady
siwyozzman
12-02-2010, 15:40
Wypada pogratulować rozsądnej decyzji. Bo zoom w tym wypadku to raczej kiepski pomysł...
Potwierdzam 35 1.8 to genialne szkło, w pełni użyteczne od 1.8
Zastanawia mnie jaka jest różnica w praktyce pomiędzy 1.4 a 1.8
Teoretycznie nie duża, ale praktycznie jest, przykład na podstawie N50
Miałem N50 1.8 i żeby pozbyc się mydła przymykałem do 2.8
Obecnie mam N50 1.4 i przy przymknięciu do 2.0 ma podobą ostość jak w przypadku 50 1.8 na 2.8
A spróbuj pobawić się ustawieniami:
- ustaw lampę na tylną kurtynę migawki
- czas 1/4, 1/6
- iso 400-800
Tło powinno być już jasne, a flash zamrozi ruch na pierwszym planie.
kkasperc
15-02-2010, 16:10
85mm f/1.8 i 50mm f/1.8 są w drodze. Na 35mm f/1.8 poluje.
Zastanawiam się jaka będzie różnica pomiędzy 18-200 f/3.6-5.6 VR a Sigma 70-200 f/2.8
Czy posiadając 18-200 f/3.5-5.6 VR warto pomyśleć nad Sigmą?
Według mnie zza dnia w plenerze chyba nie warto (stałki wystarczą), jeśli już to w pomieszczeniach by skorzystać z udogodnienia jakim jest teleobiektyw.
Co o tym sądzicie?
Czy jest sens posiadania zarówno 18-200 f/3.6-5.6 VR i Sigma 70-200 f/2.8
85mm f/1.8 i 50mm f/1.8 są w drodze. Na 35mm f/1.8 poluje.
Zastanawiam się jaka będzie różnica pomiędzy 18-200 f/3.6-5.6 VR a Sigma 70-200 f/2.8
Czy posiadając 18-200 f/3.5-5.6 VR warto pomyśleć nad Sigmą?
Według mnie zza dnia w plenerze chyba nie warto (stałki wystarczą), jeśli już to w pomieszczeniach by skorzystać z udogodnienia jakim jest teleobiektyw.
Co o tym sądzicie?
Czy jest sens posiadania zarówno 18-200 f/3.6-5.6 VR i Sigma 70-200 f/2.8
Różnica będzie kolosalna jeśli chodzi o możliwości . Przecież 18-200 to jest ciemnica totalna co z tego że ma VR- jeszcze nie ma takiego VR co to czas w miejscu zatrzymuje i się ludki nie ruszają :) . Różnica będzie taka że f2,8 pozwoli ci uzyskać krótkie czasy niezbędne do zamrożenia ruchu . Kwestią dyskusyjną jest natomiast użyteczność tele 70-200 w pomieszczeniach - no chyba że portrety . Ja do pomieszczeń sugeruje ci zastanowić się nad jakimś jasnym standardem .
BartekXXX
15-02-2010, 16:40
85mm f/1.8 i 50mm f/1.8 są w drodze. Na 35mm f/1.8 poluje.
Czy jest sens posiadania zarówno 18-200 f/3.6-5.6 VR i Sigma 70-200 f/2.8
Niebagatelne znaczenie ma również to że nie będziesz miał 18-35 pokrytego jeśli zrezygnujesz z 18-200. Mam 35 i czasem potrzeba jednak więcej szerokości szczególnie w pomieszczeniach.
kkasperc
15-02-2010, 17:45
18-200 nie planuję sprzedawać
w drodze są 85/1.8 i 50/1.8 dodatkowo planuję zakup 35/1.8
i dlatego się zastanawiam jak bardzo przydatny by się okazał 70-200/2.8
18-200 nie planuję sprzedawać
w drodze są 85/1.8 i 50/1.8 dodatkowo planuję zakup 35/1.8
i dlatego się zastanawiam jak bardzo przydatny by się okazał 70-200/2.8
W pomieszczeniech (imprezy itp.) dla obiektywu 70-200 (na D300), typowo będziesz w utrzymywał dystans co najmniej ~10m! (bliżej jeżeli kadrujesz na samą twarz). Jeżeli będziesz miał możliwość w miarę swobodnego przemieszczania się (większe sale), to uważam, że lepszym rozwiązaniem będzie stałka 85/1.8 - zakładam, że chodzi o zdjęcia portretowe. Bardzo dobrym dopełnieniem tego zestawu będzie 35/1.8, głównie do szerszych kadrów oraz w pomieszczeniach gdzie nie ma zbyt wiele przestrzeni.
kkasperc
15-02-2010, 23:22
W pomieszczeniech (imprezy itp.) dla obiektywu 70-200 (na D300), typowo będziesz w utrzymywał dystans co najmniej ~10m! (bliżej jeżeli kadrujesz na samą twarz). Jeżeli będziesz miał możliwość w miarę swobodnego przemieszczania się (większe sale), to uważam, że lepszym rozwiązaniem będzie stałka 85/1.8 - zakładam, że chodzi o zdjęcia portretowe. Bardzo dobrym dopełnieniem tego zestawu będzie 35/1.8, głównie do szerszych kadrów oraz w pomieszczeniach gdzie nie ma zbyt wiele przestrzeni.
Lubię robić zdjęcia z większej odległości, tak by osoby fotografowane nie wiedziały że im robię zdjęcia. Zachowują się wtedy naturalnie. Potwierdza to również rozkład dł. ogniskowej w programie ExposurePlot.
Szkoda, że to szkiełko tyle kosztuje :(
35/1.8 jest bardzo ostry ale af ma bardzo ślamazarny, do portretów jest idealny ale do dynamicznych zdjęć się nie nadaje
kkasperc
16-02-2010, 12:38
Przeglądając oferty zastanawiam się nad Nikkor AF 35/2.0 D.
Z jeden strony szkło w przyszłości pod FX, z drugiej strony jak Nikon w przyszłości wytnie śrubokręt to pozostanę ze szkłem manualnym.
a 35mm/f1.8 to wyłącznie szkło pod DX.
Zobaczymy co się trafi.
Przeglądając oferty zastanawiam się nad Nikkor AF 35/2.0 D.
Z jeden strony szkło w przyszłości pod FX, z drugiej strony jak Nikon w przyszłości wytnie śrubokręt to pozostanę ze szkłem manualnym.
a 35mm/f1.8 to wyłącznie szkło pod DX.
Zobaczymy co się trafi.
Zarówno jeden jak i drugi jest godny polecenia. AF-S 35 f1.8 DX jest lepszy optycznie oraz tańszy. Z drugiej strony droższy AF 35 2.0D będący starszą konstrukcją będzie troszkę odstawał pod względem ostrości (szczególnie na pełnej dziurze), ale za to ma skalę odległości, jest zaprojektowany dla FX, oraz z tego co wyczytałem ma sporo szybszy AF !, ale to już zależy od konkretnej puszki (podaję z opinii osób posiadających D90 i D300 porównujących powyższe obiektywy)...
Denwer77
17-02-2010, 21:24
pomimo, że n35 1.8 dedykowane jest pod DX to bardzo dobrze spisuje się w FX. natomiast tak jak ktoś już pisał jest trochę wolny do dynamicznych scen.
35/1.8 jest bardzo ostry ale af ma bardzo ślamazarny, do portretów jest idealny ale do dynamicznych zdjęć się nie nadaje
No! to coś nowego.. 35 do portretu? Raczej do karykatury pomimo że na DX wychodzi jak standard. A portret to minium 75 (oczywista dla pełnej klatki).
pozdrawiam
No! to coś nowego.. 35 do portretu? Raczej do karykatury pomimo że na DX wychodzi jak standard. A portret to minium 75 (oczywista dla pełnej klatki).
pozdrawiam
Portret to bardzo szerokie pojęcie i w wielu jego rodzajach 35 będzie w sam raz.
Portret to bardzo szerokie pojęcie i w wielu jego rodzajach 35 będzie w sam raz.
W wielu może tak.. A w wielu też w sam raz będzie i 10! Ale nie znaczy że jest idealny do portretu! Jeśli portretowe szła zawierają się w zakresie 75-135 to idealna będzie 105. I tak mówią stare księgi. Oczywista rozmawiamy o FX.
Pozdrawiam
sturnus, wez nie przesadzaj.
Sam do portretów uwielbiam długie ogniskowe ( i nieraz dluzsze niz 135 mm) i bardzo nie lubie włazić z obiektywem na modelke, ale jak napisal Piotr- portret to szerokie pojęcię, a jeśli byś przeczytał wątek wiedziałbyś, że autor nie pstryka w studiu, nie bawi sie w glamour ani feszyn, tylko robi zdjęcia podczas różnego rodzaju imprez.
W takich okolicznościach 35 mm jest świetnym szklem.
Nie dość, że nie trzeba stać na drugim końcu sali- co czasem jest porządane, ale czasem wrecz przeciwnie- to jest fajna perspektywa.
Wiesz, że przy krótszych ogniskowych oglądający ma wieksze wrażenie "ze tam był".
Jest takie powiedzenie w reporterce na ten temat, ale nie bede przywolywal, bo to nie o tym temat.
Moim zdaniem - 18-200 i stałki 35 f/1.8 i 85 f/1.8 świetnie sie sprawdzą i zaspokoją potrzeby autora. środek 50 f/1.8 nie jest konieczny, ale jak masz budżet, to brać. drogie to nie jest.
sturnus, wez nie przesadzaj.
[...]a jeśli byś przeczytał wątek wiedziałbyś, że autor nie pstryka w studiu, nie bawi sie w glamour ani feszyn, tylko robi zdjęcia podczas różnego rodzaju imprez.
Czytałem... ale Ty chyba nie?
[...]Rozważam również 80-200 2.8 (lubię wybierać osoby z grupy i robić im zbliżenia z dalszej odległości) [...]
I dalej uważasz że :
[...]W takich okolicznościach 35 mm jest świetnym szklem.[...]
???
35/1.8 jest bardzo ostry ale af ma bardzo ślamazarny, do portretów jest idealny ale do dynamicznych zdjęć się nie nadaje
dlatego siętak dzieje że to obiektyw szerokokątny. I dynamika w takich kadrach nie jest potrzebna. Np. autko przemieści się w kadrze o znikomą odległośś w porównaniu z tą sama sceną fotografowaną tele!
Portret to bardzo szerokie pojęcie i w wielu jego rodzajach 35 będzie w sam raz.
Faktycznie, używając tego obietywu do portretu wogóle nie zwracacie na siebie uwagi osoby fotografowanej. Na pewno was nie zauważy gdy wciskacie jej tą świetną portretówka lampkę szampana do ust przy ciasnym kadrowaniu. Szeroko to raczej naciągane jest zastosowanie tego obiektywu :D I dalej z uporem maniaka będę trwał przy swoim: nie przesadzam, uważając że 35 nie jest "świetnym obiektywem portretowym"
pozdrawiam
Moim zdaniem, to że autor wątku rozważa 80-200, bo "lubi wybierać osoby z grupy i robić im zbliżenia z dalszej odległości", wcale nie oznacza, że będzie to jego główny/przeważający sposób fotografowania podczas rozmaitych imprez. Nie chodzi o to by pozostać kompletnie niezauważonym (nie jest to warunek konieczny), ale raczej o końcowy efekt - o to by osoby fotografowane zachowywały się naturalnie - a to nie to samo; jest to bardziej kwestia wypracowania odpowiedniej techniki i podejścia; pomysłowy fotograf nie będzie miał z tym problemu. Ograniczając się do zakresu ogniskowych 80-200 może stracić wiele cenych ujęć.
Pojawią się przecież sytuacje, gdy trzeba będzie kadrować w ciasnych pomieszczeniach, a także bardzo typowe gdy pomiędzy osobami które chcemy uchwycić a fotografem będą co chwile wskakiwać na kadr całymi tabunami inne osoby (np. impreza typu dyskoteka) - w takich sytuacjach 35 z zoomem w nogach sprawdzi się idealnie, choć oczywiście podręcznikowo nie można go zaklasyfikować jako typowej portretówki. :)
Portret to bardzo szerokie pojęcie i w wielu jego rodzajach 35 będzie w sam raz.
Faktycznie, używając tego obietywu do portretu wogóle nie zwracacie na siebie uwagi osoby fotografowanej. Na pewno was nie zauważy gdy wciskacie jej tą świetną portretówka lampkę szampana do ust przy ciasnym kadrowaniu. Szeroko to raczej naciągane jest zastosowanie tego obiektywu :D I dalej z uporem maniaka będę trwał przy swoim: nie przesadzam, uważając że 35 nie jest "świetnym obiektywem portretowym"
Chyba nadal nie rozumiesz o co mi chodzi. Portret to nie tylko "ciasne kadrowanie". Z definicji Portret (fr. portrait) - obraz, zdjęcie lub inne dzieło będące przedstawieniem osoby i odwzorowujące jej wygląd zewnętrzny, a czasem także cechy osobowości wynika że to może być nie tylko sama głowa ale też popiersie, półpostać lub cała postać. Portretem będzie też zdjęcie państwa młodych z weselnikami (niech będzie ok. 100 osób) które nazwiemy portretem zbiorowym. Jest ogólna tendencja do przyjmowania, że portret to tylko głowa lub popiersie i budowaniu na tym teorii, że portretowe są ogniskowe 75-135mm co nie jest prawdą.
Chyba jednak nie rozumiesz faktycznie, z definicji 35 nie jest obiektywem portretowym. I do tego świetnym ;)
pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.