PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D50 i obiektywy manualne



slawek14
12-02-2010, 11:41
Nie miałem dotychczas potrzeby używania obiektywów manualnych. Moje
amatorskie potrzeby do tej pory zaspokajały: Nikon D50+Nikkor 50mm
F1.8+Sigma 18-200 F3.5-6.3+Sigma 50mm F2.8 macro 1:1.

Ale po wejściu na rynek obiektywów firmy Falcon (lub klonów Samyang) moją
żądzę posiadania wzbudził obiektyw Falcon 8mm f/3.5 Aspherical ED MC. Jest
jednak problem współpracy body Nikona z obiektywami manualnymi. Zależy mi na
pomiarze światła - i tutaj nie jest ciekawie. Z tego co wiem Nikon oferuje
pomiar światła dla manualnych obiektywów od serii 3-cyfrowej Dxxx (np.
D300).

I moje pytanie, mając D50 i Falcon 8mm f/3.5 mogę liczyć wyłącznie na
potwierdzenie ostrości - a światło tylko na czuja - czy może w trybie
manualnym M można w jakiś sposób pobudzić "linijkę" aby pokazywała mi
niedoświetlenie - prześwietlenie ?
Jak reagują na manualne obiektywy inne systemy ? Wiem jedynie, że Pentax ma
pełną współpracę z manualnymi obiektywami - potwierdzenie ostrości, pomiar
światła, nawet stabilizacja działa w body po wpisaniu ogniskowej ;-). A jak
jest w Canon i Sony ?

Myślę poważnie o przejściu w najbliższej przyszłości na nowszą niskoszumną
matrycę CMOS. I tutaj ciekawie prezentuje się Pentax K-x (niestety zmiana
systemu i wszystkich obiektywów). Czy taki Pentax K-x będzie prawidłowo
współpracował z manualnym obiektywem (potwierdzenie ostrości i pomiar
światła) - mam tutaj wątpliwości - czy pomiar światła (linijka światła w
trybie manualnym) będzie na prawdę wiarygodny ?

Pzdr, Sławek

ska
12-02-2010, 12:19
W innych systemach aparat prawidłowo mierzy światło nawet bez założonego obiektywu, stabilizacja z manualami działa także w Olympusie na podobnej zasadzie co pentax. Potwierdzeniem ostrości w tym obiektywie 8mm raczej nie masz co się martwić bo jest tam taka GO że w sumie można łatwo sobie poradzić. Co do zmiany systemu, to jeśli masz osprzęt nikona to średnio się to opłaca. Ja też w jakiejś tam przyszłości chciałbym nabyć tego fisza ale pomiarem światła jakoś nie specjalnie się przejmuje..

pewex
12-02-2010, 17:34
Często pracuję z obiektywami M42 i kwestia pomiaru światła "na oko" jest do wyćwiczenia w ciągu paru dni z granicą błędu statystycznego na poziomie 10%.

wasilewk
12-02-2010, 17:41
Smieną się robiło na czuja, zdjęcia były dopiero za parę dni (przynajmniej negatyw) i majątku nie traciło się przez niewłaściwą ilość światła.

Więc nie ma co robić z tego problemu przy cyfrze, gdzie natychmiast wyświetlasz histogram i widzisz co i jak...

JohnnyBravo
12-02-2010, 19:50
Od kilku tygodni fotografuję D70 z podpiętym nikonem 100 1:2.8 e series i potwierdzam że brak pomiaru światła nie jest wielkim problemem - rezultaty na bieżąco podglądam na wyświetlaczu :)