Zobacz pełną wersję : Nowy użytkownik D3000 i kilka pytań
defender
12-02-2010, 11:14
Kupiłem kilka dni temu moją pierwszą lustrzankę. D3000 + obiektyw kitowy 18-55 VR.
Pierwsze wrazenia - oczywiscie masakra. Zrobilem zdjecie na ustawieniach auto w ciemnym pokoju przy jednej slabej lampce w rogu pokoju. Zdjecie wyszlo ostre i wyrazne. Tak jak chcialem.
Oczywiscie wrazenia sa czysto subiektywne, wzmocnione tym, ze poprzedni kompakt Sony S60 po prostu nie radzil sobie z robieniem zdjec w praktycznie kazdych warunkach poza slonecznym dniem.
Teraz, chcac "swiadomie" korzystac z mozliwosci nowego aparatu chcialbym spytac o kilka kwestii, ktorych jeszcze nie rozgryzlem (z gory prosze o wyrozumialosc, moge jeszcze uzywac nie branzowego nazewnictwa).
1. Jak fotografowac ruchliwe dzieci? Czy jest jakas prosta metoda, dzieki ktorej zdjecia biegajacych dzieciakow np. w domu przy typowym oswietleniu wyjda bez "duszkow" tylko w miare ostre. Skorzystac z automatu czy jakies w miare proste zasady doboru podstawowych parametrow moga tu pomoc?
2. Jak w Nikonie wyglada zapamietanie zmienianych ustawien np. ISO, wylaczenie Lampy itp. Czy zapamietuje on te ustawinia po wylaczeniu aparatu? Czy samodzielnie zmienione ustawienia w jednym programie sa dostepne w drugim?
3. Czy zawsze obiektyw nalezy przed schowaniem aparatu do torby "skrecac" tak aby jak najmniej "wystawal" ? Czy nie zrobienie tego grozi uszkodzeniem obiektywu (zamknietego z aparatem w torbie)
4. Czemu producent aparatu nie daje przykrywki obiektywu na jakims sznureczku? Zastanawiam sie, czy nie przykleic jakiegos sznureczka/smyczki samodzielnie.
1. Jak fotografowac ruchliwe dzieci? Czy jest jakas prosta metoda, dzieki ktorej zdjecia biegajacych dzieciakow np. w domu przy typowym oswietleniu wyjda bez "duszkow" tylko w miare ostre. Skorzystac z automatu czy jakies w miare proste zasady doboru podstawowych parametrow moga tu pomoc?
Szybkie obiekty jak dzieci wymagają krótkich czasów migawki.
Jeżeli w pomieszczeniach to raczej z lampą błyskową - ISO ustaw na 400, tryb M, czas 1/60, przesłona ok 5-8 i będzie dobrze - lampa będzie pracować w TTL-u i będzie zamrażać ruch.
Jeżeli przy dobrym świetle na zewnątrz to tryb A (nie auto), AutoISO ustawione na max czas migawki ok 1/100, maximum dla D3000 to 800 lub 1600, lub tryb S, czas migawki ustawiony również na ok 1/100.
2. Jak w Nikonie wyglada zapamietanie zmienianych ustawien np. ISO, wylaczenie Lampy itp. Czy zapamietuje on te ustawinia po wylaczeniu aparatu? Czy samodzielnie zmienione ustawienia w jednym programie sa dostepne w drugim?
Najlepiej sprawdzić doświdczalnie, najlepiej z instrukcją w ręku
3. Czy zawsze obiektyw nalezy przed schowaniem aparatu do torby "skrecac" tak aby jak najmniej "wystawal" ? Czy nie zrobienie tego grozi uszkodzeniem obiektywu (zamknietego z aparatem w torbie)
Raczej tak
4. Czemu producent aparatu nie daje przykrywki obiektywu na jakims sznureczku? Zastanawiam sie, czy nie przykleic jakiegos sznureczka/smyczki samodzielnie.
Bo lustrzanka to aparat z wymiennymi obiektywami, które mogą mieć różną średnicę i jeden dekielek nie załatwia sprawy.
Poczytaj trochę o fotografii i staraj się dużo ćwiczyć - bez tego będziesz stał w miejscu.
1. stosowac odpowiednio krotkie czasy migawki (S), ktore jednak sa trudne do zastosowania przy typowo domowym oswietleniu. pomocne w ich osiagnieciu moze byc zwiekszenie czulosci ISO ale z tym ostrozenie (szumy). skorzystanie z automatyki jest jakims rozwiazaniem bo lampa odpali sama zamrazajac ruch. tyle, ze wtedy nastroj miejsca (jesli zamierzasz fotografowac tak jak piszesz przy slabej lampce) prysnie jak banka mydlana.
2. nie wiem, nie mam tego modelu. sam sobie sprawdz skoro go masz.
3. lepiej tak, choc uszkodzic raczej sie nie da przy tak krotkim wysuwie.
4. nie wiem czemu nie daja, ale nie problemu z zakupem odpowiedniego "sznureczka" ktory mozna przykleic z jednej strony do obiektywu (lub body) a z drugiej do dekielka.
pzdr.
Fortaigne
12-02-2010, 11:31
w tybie S spokojnie możesz ustawić czas troszkę krótszy niż podaje automatyka w trybie auto. Do 1 czy 2 podziałek możesz nie doświetlić nawet. Można to potem wyciągnąć w programie. Jak mi bardzo zależy na krótszym czasie idę na taki kompromis. Do dwóch podziałek spokojnie wyciągniesz...Czasem nie masz innego wyjścia, nie można z jakiś powodów zastosować lampy, obiektyw jest za ciemny, ISO ustawione już do granic...wtedy nie doświetlam celowo do 2 - 3 podziałek.
. Można to potem wyciągnąć w programie. Jak mi bardzo zależy na krótszym czasie idę na taki kompromis. Do dwóch podziałek spokojnie wyciągniesz...
Kolega jest poczatkujący, sporo czasu minie zanim będzie obrabiał fotki
Fortaigne
12-02-2010, 11:38
Kolega jest poczatkujący, sporo czasu minie zanim będzie obrabiał fotki
Nie mniej warto wspomnieć że takie coś też istnieje :)
darkownik
12-02-2010, 13:27
Kupiłem kilka dni temu moją pierwszą lustrzankę. D3000 + obiektyw kitowy 18-55 VR.
Pierwsze wrazenia - oczywiscie masakra. Zrobilem zdjecie na ustawieniach auto w ciemnym pokoju przy jednej slabej lampce w rogu pokoju. Zdjecie wyszlo ostre i wyrazne. Tak jak chcialem.
Oczywiscie wrazenia sa czysto subiektywne, wzmocnione tym, ze poprzedni kompakt Sony S60 po prostu nie radzil sobie z robieniem zdjec w praktycznie kazdych warunkach poza slonecznym dniem.
Teraz, chcac "swiadomie" korzystac z mozliwosci nowego aparatu chcialbym spytac o kilka kwestii, ktorych jeszcze nie rozgryzlem (z gory prosze o wyrozumialosc, moge jeszcze uzywac nie branzowego nazewnictwa).
1. Jak fotografowac ruchliwe dzieci? Czy jest jakas prosta metoda, dzieki ktorej zdjecia biegajacych dzieciakow np. w domu przy typowym oswietleniu wyjda bez "duszkow" tylko w miare ostre. Skorzystac z automatu czy jakies w miare proste zasady doboru podstawowych parametrow moga tu pomoc?
2. Jak w Nikonie wyglada zapamietanie zmienianych ustawien np. ISO, wylaczenie Lampy itp. Czy zapamietuje on te ustawinia po wylaczeniu aparatu? Czy samodzielnie zmienione ustawienia w jednym programie sa dostepne w drugim?
3. Czy zawsze obiektyw nalezy przed schowaniem aparatu do torby "skrecac" tak aby jak najmniej "wystawal" ? Czy nie zrobienie tego grozi uszkodzeniem obiektywu (zamknietego z aparatem w torbie)
4. Czemu producent aparatu nie daje przykrywki obiektywu na jakims sznureczku? Zastanawiam sie, czy nie przykleic jakiegos sznureczka/smyczki samodzielnie.
Koledzy juz chyba większośc powiedzieli i ja tez dodam trzy grosze.
Odnośnie przykrywki obiektywu.
Czy uważasz, że dyndajacy na sznurku dekiel nie bedzie Cię wkurzał przy foceniu. Po drugie -jak to bedzie wygladało na Twoim aparacie? Chyba trochę śmiesznie..
Co do dzieci aby nie wyszły duszki.
Potrenuj najlepiej na trybie S a i dobieraj ręcznie ISO. Podgladaj kilkanaście pstryknietych fotek tak abyś wyczuł jak przy danym oswietleniu zamraża ruch dany czas migawki, który będziesz korygował. Z reguły czas już od 1/70 przy "wolnym ruchu" dzieciaka powinien już być odpowiedni. Im szybszy ruch tym bardziej trzeba zwiększać prędkośc migawki ale najlepiej sam poprubuj. Z czasem jak tylko spojrzysz na poruszającego sie dzieciaka będziesz potrafił szybko ustalic jaki czas migawki zamrozi ten ruch. Tak więć od 1/70 przez 1/80, 1/90 itd potestuj przy różnym ISO i powinno być ok. Tak troche po chłopsku napisałem ale może sie przyda.
Pozdrawiam.
darkownik
12-02-2010, 14:14
Jeszcze troche dołożę.
Nie wiem czy masz tzw drabinkę w d3000 w wizjerze. Jeśli czasy migawki, o których rozmawiamy nie wystarczą na drabince w wizjerze bedziesz miał przeunięty wskaźnik z reguły na minus ( przy za słabym swietle). Wtedy próbuj zwiększyc ISO aż do momentu kiedy drabinka wyzeruje się co umozliwi odpowiednie naświetlenie zdjęcia.
darkownik
12-02-2010, 14:29
Koledzy juz chyba większośc powiedzieli i ja tez dodam trzy grosze.
Odnośnie przykrywki obiektywu.
Czy uważasz, że dyndajacy na sznurku dekiel nie bedzie Cię wkurzał przy foceniu. Po drugie -jak to bedzie wygladało na Twoim aparacie? Chyba trochę śmiesznie..
Co do dzieci aby nie wyszły duszki.
Potrenuj najlepiej na trybie S a i dobieraj ręcznie ISO. Podgladaj kilkanaście pstryknietych fotek tak abyś wyczuł jak przy danym oswietleniu zamraża ruch dany czas migawki, który będziesz korygował. Z reguły czas już od 1/70 przy "wolnym ruchu" dzieciaka powinien już być odpowiedni. Im szybszy ruch tym bardziej trzeba zwiększać prędkośc migawki ale najlepiej sam poprubuj. Z czasem jak tylko spojrzysz na poruszającego sie dzieciaka będziesz potrafił szybko ustalic jaki czas migawki zamrozi ten ruch. Tak więć od 1/70 przez 1/80, 1/90 itd potestuj przy różnym ISO i powinno być ok. Tak troche po chłopsku napisałem ale może sie przyda.
Pozdrawiam.
Jak juz opanujesz tryb S - priorytet migawki popróbuj tryb A - priorytet przysłony. Obserwując wtedy jak aparat dobiera czasy migawki Ty będziesz juz wiedział czy sa one dla Ciebie wystarczajace. Jeśli uznasz ze są za długie aby zmrozic ruch będziesz mógł korygować ISO aby aparat ustawiał krótsze czasy itd.
Na końcu tryb M - sam dobierasz czas, przysłonę, ISO.
Pzdr.
defender
12-02-2010, 14:33
Dziekuje wszystkim za porady. W sumie to pierwszy raz jestem na forum (a wiele juz odwiedzalem), gdzie tak szybko, precyzyjnie i kulturalnie mozna otrzymac cenne porady doswiadczonych użytkownikow. Widze, ze najczesciej powtarza sie porada dotyczaca tego, by po prostu jak najwiecej pstrykac i obserwowac co sie dzieje przy zmienionych ustawieniach. Wczoraj do pozna w nocy siedzialem w polmroku na podlodze i majac odpalonego notebooka obok z podrecznikiem D3000 w Pdf i aparat w rekach pstrykalem zdjecia swoich nóg i skarpetek na roznych ustawieniach... Wynik byl taki, ze zaczalem rozumiec za co odpowiada ISO. Za kilkanascie kolejnych wieczorow bede mial pewnie kolejne pytania. Jeszcze raz dzieki wszystkim.
cinspire
12-02-2010, 16:55
Jeszcze troche dołożę.
Nie wiem czy masz tzw drabinkę w d3000 w wizjerze. Jeśli czasy migawki, o których rozmawiamy nie wystarczą na drabince w wizjerze bedziesz miał przeunięty wskaźnik z reguły na minus ( przy za słabym swietle). Wtedy próbuj zwiększyc ISO aż do momentu kiedy drabinka wyzeruje się co umozliwi odpowiednie naświetlenie zdjęcia.
Ma drabinkę w D3000.
Ja z dekielkiem do obiektywu też miałem na początku takie wątpliwości. Choć oczywiście mocowanie sznureczkiem do body bez sensu, ale jakiś zaczep by się przydał, tak sądziłem.
Ale znalazłem proste rozwiązanie - jak kupiłem torbę na aparat, to znalazłem ze starego plecaka kieszonkę na komórkę - taką zaczepianą na pasku. Zaczepiłem na pasku torby, więc jak idę z aparatem i torbą, to kieszonka jest pod ręką. A że jest na rzepa to łatwo szybko wrzucić i wyciągnąć dekielek. Zresztą np. na pilota to też dobre miejsce, jeśli ma być pod ręką.
Defender - potrenuj powiązanie ISO + czas + przysłona.
"Pełne" wartości przysłon to np. f4; f5,6; f8; f11; f16; f22. Ustaw sobie jakieś ISO na stałe i przysłonę w trybie manualnym zmieniaj czas aż pomiar światła pokaże Ci kiedy jest ok.
Powiedzmy będzie to dla f4 1/500 s.
I teraz tak, "pełne" czasy to np. 1/500, 1/250, 1/125, 1/60, 1/30, 1/15 itd.
Każdy kolejny jest o połowę krótszy.
Tak samo każda kolejna pełna przysłona wpuszcza o połowę mniej światła - f5,6 połowę mniej niż f4, f8 połowę mniej niż f5,6.
Więc jeśli najpierw było poprawnie doświetlone na f4 przy 1/500s, to zmieniając o jedną pełną przysłonę - do f5,6 żeby dotarła do matrycy taka sama ilość światła, czas musi być 2 razy dłuższy (bo otwór jest o połowę mniejszy).
ISO działa analogicznie, tak jakby "wpuszcza" połowę więcej światła przy zwiększeniu o jedną wartość - czyli 100 > 200, 200 > 400 itd.
Czyli jeśli miałeś poprawną ekspozycję np. przy f5,6 dla 1/500s na ISO 200, to na ISO 400 (2x więcej światła) możesz albo skrócić czas o połowę (właściwie to do 1/1000s) albo przymknąć przysłonę o jedną pełną wartość (f5,6 > f8).
To tak w bardzo dużym uproszczeniu. Mi najlepiej było sobie rozrysować te "pełne" czasy i przysłony oraz iso, żeby to ogarnąć na początku, a później trenować.
Zwróć uwagę - im mniejsza liczba przesłony (większy otwór) np. f4 mniejsza od f5,6 tym mniejsza głębia ostrości.
Im większe ISO, tym większe szumy.
Tak więc zawsze, coś za coś.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.