PDA

Zobacz pełną wersję : [ Sport ] Pedros Cup 2010 Bydgoszcz



david
11-02-2010, 22:46
Po dwóch latach udało mi się wyjść z depresji po tym jak zjechaliście moje fotki z PC 08.
Dzisiaj wstawiam nieśmiało jedną sztukę, za rok będzie więcej :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/viewer.php?file=44lo4rekw8f3736asf6u.jpg)

stig
11-02-2010, 23:05
A z samego skoku nic nie masz?

Dyziek
11-02-2010, 23:21
Deczko brakuje całości tej tyczki, ale duży plus za dynamikę na tej focie:)Dawaj następne.

wilk325
11-02-2010, 23:24
Dawaj następne.
Koniecznie grupowe:)

Kordian d70
11-02-2010, 23:29
brawa dla Rogowskiej i jej rekord Polski - 4.81

david
11-02-2010, 23:53
A z samego skoku nic nie masz?
Loty poszły do kosza, w tym roku byłem rekreacyjnie ze znajomymi i nie spinałem się zbytnio :)

SinkER
11-02-2010, 23:53
Bardzo fajnie. Daj więcej.

Oglądając troszkę te zawody w TV,widząc fotografów, zacząłem się zastanawiać co trzeba zrobić/jakie warunki spełnić by mieć okazję zrobić zdjęcia na takiej imprezie? Trzeba być dziennikarzem znanej gazety/czasopisma?

david
12-02-2010, 00:00
Bardzo fajnie. Daj więcej.

Oglądając troszkę te zawody w TV,widząc fotografów, zacząłem się zastanawiać co trzeba zrobić/jakie warunki spełnić by mieć okazję zrobić zdjęcia na takiej imprezie? Trzeba być dziennikarzem znanej gazety/czasopisma?

Generalnie bardzo dobre fotki można zrobić z trybun, możesz chodzić na około hali, wyżej, niżej. Dwa lata temu napisałem do organizatorów z prośbą o przyznanie akredytacji dla amatora-pasjonata fotografii sportowej, za kilka dni miałem akredytację, bardzo wyrozumiali ludzie.

SinkER
12-02-2010, 00:05
Dzięki.
Czyli widzę, że trzeba próbować, może się uda ;)

pozdr

tbogdanowicz
12-02-2010, 13:05
Super ujęcie postaci. Brakuje reszty tyczki, ale i tak mi się podoba. Dzięki ostrej twarzy i poruszonym nogom widać dynamikę.

MrLiR
12-02-2010, 16:33
Oj tak moment przejscia przez poprzeczke by sie przydal :)

qooba
15-02-2010, 13:39
Dynamiczne zdjęcie, fajne :)
Co do akredytacji to w tym roku ktoś trochę zaszalał i przyznano ich ponad 60!!! Tłok, bałagan i "gapowicze" bez pomysłu i dyscypliny pałętali się po "stadionie". Jak to określił ktoś jeszcze w pressroomie przed zawodami: "dajcie mi tą listę, znam nazwiska fotografów, resztę trzeba wywalić i precz na trybuny". Coś w tym jest... 60 akredytacji, 16 koszulek foto... Zapisy do grup, wymiana podczas zawodów co 10 minut... Trochę chaosu było tym razem.
A co do zdjęć w Łuczniczce, lubię tam robić z trybun :)