PDA

Zobacz pełną wersję : Glosariusz pol-ang, ang-pol terminów fotograficznych



esme
11-02-2010, 21:14
Szanowni Użytkownicy Forum!
W ramach pracy magisterskiej na specjalizacji tłumaczeniowej piszę dwujęzyczny glosariusz terminów fotograficznych. Byłabym niezmiernie wdzięczna, gdyby poświęcili Państwo chwilkę i wypełnili anonimową ankietę (nie powinna zająć dłużej niż 5 min) - http://www.esurveyspro.com/Survey.aspx?id=731fc5bb-ab82-43cb-8bcf-f56cf14b0218 .
Z góry dziękuję za pomoc :-).

erde
11-02-2010, 22:14
u kogo ta praca magisterska? na jakiej uczelni? jaki kierunek?
od razu dodam - nie kupił bym i wydaje mi się, że robisz zwyczajne badanie rynku a nie ankietę do magisterki. mylę się?

velaskez
11-02-2010, 22:16
Nie wiem, czy tych terminow jest az tak duzo, zeby napisac caly slownik...
Ot glownie slang i tyle:D

esme
12-02-2010, 00:26
erde- mylisz się. Zwyczajna magisterka na Uniwersytecie Jagiellońskim na kierunku filologia angielska (specjalizacja tłumaczeniowa -- dlatego też mogłam wybrać sobie taki temat. Problemy z terminologią są zmorą tłumaczy, a skoro istnieje coś takiego, jak terminologia fotograficzna, to dlaczego by tego nie przeanalizować?). Pytanie o to, czy ktoś kupiłby taki glosariusz pomaga mi jedynie sprawdzić jak bardzo osoby wypełniające ankietę rzeczywiście uważają, że coś takiego byłoby im pomocne. Naprawdę pobudki czysto naukowe. Być może nie powinnam była zawierać tego pytania w ankiecie. Jak na razie nie noszę się z myślą wydawania czegokolwiek :). Natomiast wypowiedzi osób, które wypełniły ankietę pomagają mi i w pewien sposób ukierunkowują, ponieważ pokazują na co powinnam zwracać uwagę. Nie widzę powodu, żeby się denerwować...

Velaskez - w zasadzie to w innych językach takie słowniki powstały ;), ale obejmowały bardzo szeroki zakres słownictwa technicznego. Z tym, że sam slang, to mała przesada, ale rzeczywiście dużo jest tego :). W sumie jest to też najciekawsze :).

erde
12-02-2010, 00:30
ja się nie denerwuję, ale już kilka zagrywek w takim stylu było :)

jackrabbit
12-02-2010, 00:33
normalnie czekam tylko az ktos bedzie przekonywal nas ze pisze prace magisterska na temat sposobow powiekszania penisa albo wymiany handlowej z Nigeria

ajt
12-02-2010, 00:36
Może nie do końca w temacie, ale jest okazja, by przypomnieć mój słowniczek, może do czegoś się przyda. Proponuję zwrócić szczególną uwagę na słowo "aperture" czyli przysłona i problemy z tłumaczeniem zwrotów, w jakich występuje :)
http://album.radom.pl/index.php?n=Foto.Slownik

esme
12-02-2010, 00:37
To nie jest jedna z nich ;). Choć to pewnie moja wina, że tak wyglądało (za co przepraszam).
To miała być jedna z dwóch ankiet, które planowałam wykonać (druga pomogłaby mi się rozprawić z terminami, które sprawiły/sprawiają mi kłopot).


normalnie czekam tylko az ktos bedzie przekonywal nas ze pisze prace magisterska na temat sposobow powiekszania penisa albo wymiany handlowej z Nigeria

Tej reakcji, wybacz, już zupełnie nie rozumiem...


Może nie do końca w temacie, ale jest okazja, by przypomnieć mój słowniczek, może do czegoś się przyda. Proponuję zwrócić szczególną uwagę na słowo "aperture" czyli przysłona i problemy z tłumaczeniem zwrotów, w jakich występuje
http://album.radom.pl/index.php?n=Foto.Slownik

Już tam raz nawet trafiłam :). Już się natknęłam właśnie na ten problem. Jeżeli masz pod ręką jakieś ciekawe przykłady, to z chęcią bym się z nimi zapoznała :). Ciekawi mnie w sumie też dlaczego właściwie wariant "przesłona" jest przez wielu ludzi nieakceptowany. Spotkałam się już z wyjaśnieniem, że nazwa "przysłona" wzięła się od przysłaniania obiektywu (ale w tym kontekście równie dobrze sprawdziłaby się też nazwa "przesłona").

ajt
12-02-2010, 00:57
"Przysłona" funkcjonuje od dziesięcioleci w literaturze foto. Trudno powiedzieć, kto to wymyślił i dlaczego nie nazwał tego czegoś od razu "przesłoną". Może to jakaś nasza narodowa przypadłość, by wymyślać określenia bardziej "poważne", jak choćby "fotografik" :)Tak wyszło i już. Przesłona pojawiła się stosunkowo niedawno, wraz w wysypem książek o fotografii cyfrowej. Osobiście nie lubię i staram się nie używać tego słowa, chociaż być może kiedyś całkowicie wyprze przysłonę...
Jeśli chodzi o przykłady problemów z tłumaczeniem to cóż, niczego pod ręką nie mam, za to co jakiś czas nawet na tym forum zdarzają się nieporozumienia. Na dobrą sprawę, to czytając, że w jakimś przypadku nalezy ustawić "dużą przysłonę", dopóki nie wyłapię z kontekstu, o co chodzi, nie mam pewności, czy tekst jest dosłownym tłumaczeniem "large aperture", czy może autor miał na myśli dużą wartość przysłony, a więc całkiem na odwrót.

pawel
12-02-2010, 01:17
Przesłona pojawiła się stosunkowo niedawno, wraz w wysypem książek o fotografii cyfrowej.


Przesłona - wprowadzone i spopularyzowane przez laików określenie przysłony, coraz częściej stosowane i co gorsza zaakceptowane przez językoznawców.

Hmm, jest to kompletna nieprawda. Obydwie formy funkcjonują od dawna w języku i fachowej literaturze. Prawdopodobnie z jedną formą rzadziej się spotykałeś, ale nie jest to żaden nowy wymysł laików.

kronos28
12-02-2010, 01:44
obie formy są stare jak czołgi radzieckie...

do autorki pracy - good luck ;)

Jak jeszcze chcesz przerobić całą terminologię artystyczną, techniki szlachetne, gumy i tym podobne *******ety to trzymam kciuki. Ostatnio na prezentację z Terminologii klepałem glosariusz terminologii fotograficznej (zresztą do tej pory go sobie szlifuje i uzupełniam w wolnym czasie) ale raczej typowo sprzętowo/pojęciowej i jakbym miał jeszcze przerabiać oraz klarować, na piśmie, laikom co to np. high key/low key, jak to sie robi, z czym je, to bym 5 lat przed kompem siedział...

esme
12-02-2010, 10:21
Jak jeszcze chcesz przerobić całą terminologię artystyczną, techniki szlachetne, gumy i tym podobne *******ety to trzymam kciuki. Ostatnio na prezentację z Terminologii klepałem glosariusz terminologii fotograficznej (zresztą do tej pory go sobie szlifuje i uzupełniam w wolnym czasie) ale raczej typowo sprzętowo/pojęciowej i jakbym miał jeszcze przerabiać oraz klarować, na piśmie, laikom co to np. high key/low key, jak to sie robi, z czym je, to bym 5 lat przed kompem siedział...

Całą na pewno nie. Siłą rzeczy jest to ograniczone. Jeszcze nie wiem, jak to będzie z technikami szlachetnymi, czy będę je opracowywać.
W każdym razie - nie dziękuję ;)

esme
29-04-2010, 16:04
Odświeżam wątek, ponieważ zwracam się do Was z prośbą o wypełnienie kolejnej ankiety - tym razem dotyczącej stopnia znajomości terminologii fotograficznej (11 pytań, czas: około 15-20 min). Z oczywistych względów, aby odpowiedzi miały dla mnie jakąkolwiek wartość, prosiłabym o nie korzystanie z pomocy słownika/glosariusza/itp. podczas wypełniania ankiety.
Z góry dziękuję za pomoc!:)

Tutaj można ściągnąć plik z ankietą: http://chomikuj.pl/nota1/Dokumenty/ankieta2.doc

miron19j
29-04-2010, 19:26
Tutaj można ściągnąć plik z ankietą: http://chomikuj.pl/nota1/Dokumenty/ankieta2.doc
no dobrze, i co dalej?

esme
29-04-2010, 23:35
Przepraszam, wgrałam plik bez końcowej informacji, gdzie wysłać ankietę. Już to naprawiłam.

KaeF
30-04-2010, 16:49
Ja wysłałem:D I przyznam się, że miałem problem z dwoma wyrazami:D