Zobacz pełną wersję : D5000 - stałki, różnica w jasności
emmilius
11-02-2010, 13:39
Witam!
Posiadam D5000 z kitem 18-105. Planuję zakup jakiejś stałki. Napisałem jakiejś, bo średnio się w temacie orientuję, a chodzi mi konkretnie o was czyli ludków którzy je mają i ich w różnych warunkach używają. Generalnie z tego co widzę stałki potrafią być najjaśniejsze, a warunki w których robię czasem zdjęcia (np, koncerty w klubach) tego wymagają.
Nie wiem może się mylę bo też w takich warunkach przydała by się jakaś zmienna ogniskowa co by nie latać tył i przód.
Druga sprawa ciekawi mnie jedna rzecz, mianowicie czy jasności różnych obiektywów są takie same? Przykładowo do jednej puszki mam dwa różnych firm obiektywy o dajmy na to jasności 1,8. Czy przy tych samych ustawieniach na puszce fotki będą tak samo jasne? Może jest jakaś skala/tabela? Nie chciałbym też np kupować szkła z 3-4K bo to nieco za wiele dla mnie.
Jeśli 2 szkła mają jasność 1.8 to są tak samo jasne co do fotek to różne obiektywy różnie odaja np. kontrast więc foty moga się różnić. Jak chcesz stałke do D5000 to jabardziej uniwersalnie będziesz miał z Nikkorem 35mm f1.8. Kwestia ile chesz wydać za za cenę 2 stałek 35mm możesz miec jakiegoś zooma z sigmy ze światłem 2.8
Polecam Nikkora 35 1.8, zrobisz nim większość fotek. Zrob sobie taki test ustaw swojego zooma na 35 mm i porob troche fotek nie zmieniajac ogniskowej, zobaczysz czy Ci pasuje.
Jak mozesz troche wiecej kasy przeznaczyc to mozna pomyslec o Nikorze 17-55 2.8, uzywanego dostaniesz za ok 3 tysiące.
Polecam Nikkora 35 1.8, zrobisz nim większość fotek. Zrob sobie taki test ustaw swojego zooma na 35 mm i porob troche fotek nie zmieniajac ogniskowej, zobaczysz czy Ci pasuje.
Jak mozesz troche wiecej kasy przeznaczyc to mozna pomyslec o Nikorze 17-55 2.8, uzywanego dostaniesz za ok 3 tysiące.
D5000 i mały granat to musi ciekawie wyglądać, to tak apropo 17-55
Zawsze mozna dokupic gripa ;)
emmilius
11-02-2010, 23:44
Dzięki wielkie za pomoc. Nieco mnie się już rozjaśnia =]. Tylko się tak zastanawiam bo ta stałka 35 1.8 to ładnie jasna jest, a 17-55 jasny 2.8, hmm... w sumie niewiele jeśniejsza chyba od mojego 18-105?
Mam Pytanie jeszcze odnośnie GO. Czy np w tej stałce 35 będę miał większą GO niż w moim obecnym 18-105(ustawionym na 35)? Przy tej samej wielkości przesłony oczywiście?
Dzięki wielkie za pomoc. Nieco mnie się już rozjaśnia =]. Tylko się tak zastanawiam bo ta stałka 35 1.8 to ładnie jasna jest, a 17-55 jasny 2.8, hmm... w sumie niewiele jeśniejsza chyba od mojego 18-105?
Mam Pytanie jeszcze odnośnie GO. Czy np w tej stałce 35 będę miał większą GO niż w moim obecnym 18-105(ustawionym na 35)? Przy tej samej wielkości przesłony oczywiście?
Jeżeli oba obiektywy będa miały ustawioną tą samą przysłonę i ustawisz 35mm to dostaniesz mniej więcej taką samą głębię ostrości. Jak otworzysz otwór na w stałeczce (na maksa na przykład) to dostaniesz mniejszą głębię.
BTW pisałeś że 17-55 nie jest dużo jaśniejszy od kita. Mylisz się. 2.8 przy 55mm daje dużo w porównaniu do 5.6 czy 4 cośtam w Kicie. Tylko na szerokim jest mała różnica.
Zdecydowanie większą, co do 17-55 to jest jaśniejszy o 2 działki przysłony od 18-105 a to dużo po drugie ma kolosalną różnicę a mianowicie te 2.8 na całej długości. W 18-105 przy ogniskowej 55 będziesz miał już około f5 a to już 5 działek czyli bardzo dużo.
Ale 18-105 jest chyba 3.5-5,6, to w jakim sensie niewiele jaśniejszy? bo to wychodzi od 2/3 ev na szerokim to 2ev na wąskim, powiedzmy 1 - 1,3 ev na odpowiedniku czyli 55mm. Jeśli uważasz, że to niewiele, to faktycznie nie ma sensu kupować 17-55. Z drugiej strony w ciemnicy trzeba przymknąć 17-55 do f4 bo wychodzi papierowa GO, chyba że takie jest zamierzenie. A na 35 przy 1,8 na D5k i odległości od celu ok. 3 metrów GO wychodzi 60 cm, przy 1,5 m 20 cm
emmilius
12-02-2010, 14:12
Ale 18-105 jest chyba 3.5-5,6, to w jakim sensie niewiele jaśniejszy? bo to wychodzi od 2/3 ev na szerokim to 2ev na wąskim, powiedzmy 1 - 1,3 ev na odpowiedniku czyli 55mm. Jeśli uważasz, że to niewiele, to faktycznie nie ma sensu kupować 17-55. Z drugiej strony w ciemnicy trzeba przymknąć 17-55 do f4 bo wychodzi papierowa GO, chyba że takie jest zamierzenie. A na 35 przy 1,8 na D5k i odległości od celu ok. 3 metrów GO wychodzi 60 cm, przy 1,5 m 20 cm
No właśnie... na razie podchodzę do tego jak do czystej matematyki. 2.8 "niewiele" jaśniejszy niż 18-105 3.5-5.6, ale nie wiedziałem że w całym zakresie dlatego przychylniej patrzyłem na 35 1.8.
Hehe, nie wiem jeszcze co to papierowa GO, powiem też szczerze, myślałem że za pomocą stałek można bardziej rozmyć drugi plan/tło niż przy użyciu obiektywu ze zmienną ogniskową (nie wiem, inaczej soczewki rozmieszczone czy coś.). Czy różnica pomiędzy stałką a obiektywem zmienno ogniskowym to w zasadzie tylko jasność? Skoro GO ta sama... hmm
No właśnie... na razie podchodzę do tego jak do czystej matematyki. 2.8 "niewiele" jaśniejszy niż 18-105 3.5-5.6, ale nie wiedziałem że w całym zakresie dlatego przychylniej patrzyłem na 35 1.8.
Hehe, nie wiem jeszcze co to papierowa GO, powiem też szczerze, myślałem że za pomocą stałek można bardziej rozmyć drugi plan/tło niż przy użyciu obiektywu ze zmienną ogniskową (nie wiem, inaczej soczewki rozmieszczone czy coś.). Czy różnica pomiędzy stałką a obiektywem zmienno ogniskowym to w zasadzie tylko jasność? Skoro GO ta sama... hmm
Polecam poczytać ten temat:
http://www.szerokikadr.pl/poradnik/artykul/mala_glebia_ostrosci
jak i inne na tej stronie.
Rozmycie to nie tylko kwestia jasności szkła, czy jego ogniskowej (choć głównie),
ale ważny jest też (przynajmniej dla mnie) jego charakter (wygląd).
Rozmycie jest dużo ładniejsze ze stałek, gdyż ich konstrukcja jest inna,
a głównym czynnikiem wpływającym na atrakcyjność rozmycia jest budowa mechanizmu przysłony
- ilość i kształt listków, z których jest zbudowana.
ps. dopiero profesjonalne zoomy, takie jak 17-55/2.8 dają rozmycie o podobnej urodzie,
ale jak wiemy, to się wiąże z kosztami.
ps2. z papierową GO mamy do czynienia, gdy na obrazku ostry jest tylko malutki wycinek kadru
- przykładowo w portrecie, gdzie głowa wypełnia cały kadr, ostre jest tylko jedno oko.
velaskez
12-02-2010, 14:47
No właśnie... na razie podchodzę do tego jak do czystej matematyki. 2.8 "niewiele" jaśniejszy niż 18-105 3.5-5.6, ale nie wiedziałem że w całym zakresie dlatego przychylniej patrzyłem na 35 1.8.
Hehe, nie wiem jeszcze co to papierowa GO, powiem też szczerze, myślałem że za pomocą stałek można bardziej rozmyć drugi plan/tło niż przy użyciu obiektywu ze zmienną ogniskową (nie wiem, inaczej soczewki rozmieszczone czy coś.). Czy różnica pomiędzy stałką a obiektywem zmienno ogniskowym to w zasadzie tylko jasność? Skoro GO ta sama... hmm
Tylko jasnosc?! Ludzie trzymajcie mnie. Przeciez roznica pomiedzy 1.4/1.8 a 2.8 jest ogromna. Poza tym zoomy o swietle 2.8 i sa duze. A staleczki (przynajmniej do ogniskowej 85) w miare kompaktowe ;)
A papierowa GO to np taka:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img144.imageshack.us/img144/2628/dsc4311msigned.jpg)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.