Zobacz pełną wersję : Fotografia na koncertach
Witam
Ostatnio naszla mnie mysla zabrania mojego aparaciku na koncert ...ale niestety wraz z ta mysla pojawil sie problem -co i jak ? Czyli jakie parametry ...czy z lampa ..itp.itd Prosze o jak najwiecej porad i najlepiej jakies fotki jeszcze do przejzenia .
P.ie.S Koncert oczywiscie w zamknietym pomieszczeniu ...
temat rzeka :) wiele czynnikow na to sie sklada... charakter koncertu, rodzaj muzyki, "dynamika" wykonawcow, rodzaj oswietlenia lub czesto jego niedomiar... w kazdym z tych przypadkow musisz kombinowac inaczej, choc na wiekszosci koncertow duza role odgrywa jedak oswietlenie sceny, ktore dobrze by bylo pokazac, niestety jesli tego swiatla jest zbyt malo to w gre wchodzi wysokie ISO i dluzsze czasy, co wiaze sie czesto z trudnoscia otrzymania ostrej fotki, nawet jesli ty bedziesz w stanie utrzymac aparat to nie zawsze wykonawca bedzie stal w bezruchu, ale to czasem nawet daje ciekawe efekty... do tego mozna dolaczyc lampe, i tu, w zaleznosci jaki efekt chcesz uzyskac, mozna ja odpalac na pierwsza lub na druga kurtyne, efekt bedzie inny, choc i tak wszystko sprowadza sie do tego, aby dobrac taka moc lampy zeby nie zapsuc calego efektu, czyli zabawa z proporcjami mocy lampy do swiatla zastanego... cyfra ma ten plus, ze mozesz eksperymentowac, wiec do dziela :) ponizej kilka przypadkowych fotek z ostatnich koncertow
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/galerie/zalew/1/_DSC3546.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/galerie/zalew/1/_DSC3548.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/galerie/halloween/1/_DSC3288.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/galerie/halloween/1/_DSC3332.jpg)
i link do kilku sprzed kliku miesiecy, te akurat robione na koncercie "plenerowym"
http://www.abradab.pl/rel20060523kaliszMain.php
Robert_P
13-11-2006, 23:55
Cudownej recepty nie dostaniesz i myślę że eclipse dał Ci dobrą radę - trenuj bo każdy koncert jest inny .
Ze swojego doświadczenia muszę powiedzieć że jeśli nie posiadasz jasnego szkiełka to bardzo ciężko będzie bez lampy . Koncert to specyficzne oświetlenie które tworzy klimat i najważniejsze nie zabić tych świateł swoją lampką.
Proszę oto kilka moich koncertówek gdzie Sabina była na drugą kurtynę , palnik w górę , czas ~1/40-60, f 2,8-3,5
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
Pozdrawiam
Czy przypadkiem tej ostatniej fotki nie strzeliłeś w Chorzowie w Parku podczas ostatniego koncertu Dżemu? ;)
adrian.
Robert_P
16-11-2006, 22:46
To było w Bydgoszczy na lotnisku :)
No to nie trafiłem ;) Ale oni zawsze się tak samo ustawiają, więc to pewnie dlatego :P
adrian.
Witam All,
OK ja ostatnio robilem zdjecia na koncercie .. nie bralem sabiny bo nie wiem czy jest to w dobrym tonie robic zdjecia z fleszem ?? Co o tym myslicie ?
Po drugie mialem klopoty z doborem poprawnej ekspozycji .. to byl maly koncert i oswietlenie bylo tylko z Tylu ( tragedia bo duzo zdjec niedoswietlonych w pierwszym planie ).. .swiatla zmieniaja sie jak szalone co chwila inna moc, kierunek, czesto prosto w obiektyw ( i to bez ostrzezenia ;) ... jak byscie zmierzyli swiatlo ?
Ja sprobowalem znalez sredni parametr i trzaskalem go na manualu ( przy najwiekszej dziurze ) .. cos tam wyszlo ;) efekty pod :
http://www.rootband.band.pl/Root4/grafika/galeria/simpleview/13/index.html
choc zdjecia czesto poruszone troszke no i dla roznych efektow zwiekszalem sztucznie ziarno ( raczej dla przykrycia niedoswietlen i rozjasniania pierwszych planow ( CS2 ) ).
Pozdrawiam :
AMI
PS. dwa ostatnie zdjecia z linku nie sa moje ;)
Robert_P
17-11-2006, 14:08
Czasami bez lampy poprostu nie wyda, zwłaszcza jak masz tylko punktowe światło z tyłu a chciałbyś też pokazać emocje np. na twarzy i największa dziura nie pomoże:) Na mojej trójce masz właśnie światło z tyłu i lekko dopalony przód .
Ale rozumiem ze palnik do gory ? Czy do przodu ?
PS. dobre zdjecia :)
PS. Sigma nie przepala z D70 ( bo bylo kilka postow z tamronem 18-50 2.8 )
Robert_P
17-11-2006, 16:05
Czy palnik do góry też nie można jednoznacznie stwierdzić , zależy co jest naf nami :)
Ja przeważnie robię na 75 stopni, chyba że jest od czego odbić to do góry.
Ale rozumiem ze palnik do gory ? Czy do przodu ?
wszystko zalezy od efektu jaki chcesz uzyskac i od warunkow ktore ci na to pozwola... chodzi o to, ze mozna dopalic pierwszy plan palnikiem "na wprost" w taki sposob, ze nie bedzie widac ze byla uzyta lampa blyskowa, tu sie klania dobor odpowiednich proporcji blysku do swiatla zastanego
Profesjonalista
17-11-2006, 18:37
No to nie trafiłem ;) Ale oni zawsze się tak samo ustawiają, więc to pewnie dlatego :P
adrian.
Raz na koncercie perkusista był z przodu a solista stał na tyłach za mikserem dzwiekowca. Ale to był wyjatek.
Profesjonalista
17-11-2006, 18:41
wszystko zalezy od efektu jaki chcesz uzyskac i od warunkow ktore ci na to pozwola... chodzi o to, ze mozna dopalic pierwszy plan palnikiem "na wprost" w taki sposob, ze nie bedzie widac ze byla uzyta lampa blyskowa, tu sie klania dobor odpowiednich proporcji blysku do swiatla zastanego
Wszystko zależy od efektu jaki chcesz uzyskać, od warunków na koncercie, od posiadanego doswiadczenia, sprzętu, charakteru wykonawców, menagera zespołu. Głównie chodzi o dobry dobór poszczególnych skladników i ich wzajemne proporcje. Mam nadzieje, że Ci rozjasniłem w głowie. Powodzenia.
Dziekuje bardzo :)
Najwazniejsze jest to ze uzywacie czasem lamp na koncertach, czyli rozsadnie i bez przegiecia, ja tez bede mogl doswietlac pierwszy plan sabinka ;)
Dzialanie palnika do gory znam ... tylko zawsze we wszystkich madrych ksiazkach pisze :
"mozna, gdy sufit najwiecej 1,5 do 2 m od palnika "
A ja widzialem mnostwo ludzi ktorzy z palnikiem na sztorc trzaskali w sali kongresowej ! Czy to jest bez sensu ? Ale jak by bylo to by im zdjecia zle wychodzily ? Wiec jak z Tym jest ??:)
Pozdrawiam All :
AMI
Niedzwiedz
20-11-2006, 12:45
http://www.fotoblog.cba.pl/arch072006.html
bez lampy ciemnym szklem troche , ale generalnie to jednak szklo 1,4 sie do tego nada i iso 1600 ,
jak dopalac lampa to w trybie slow (palnik to juz mozna w gore ale z czyms co odbije swiatlo na lampce (jakis kartonik ) dopalanie w trybie slow dobre do uzyszkania dynamicznego obrazu, do spiewania poezji np wystarczy 1,4 bo zawsze spiewak jest oswietlony dobrze , czasem sylwety sa dobre , wiec w zaleznosci od potrzeb co chce sie pokazac
zapytajcie LuCaS'a - on dla mnie robi najlepsze zdjęcia koncertowe, jakie pojawiają się u nas na forum - chłop zna się na tym jak mało kto
Niestety nie ma jednego przepisu. Wszystko zależy od warunków. Na początek dobrze jest przejść się do oświetleniowca, jeśli taki jest i da się do niego dostać i poprosić o umiarkowaną ilość czerwonych świateł, które strasznie wychodzą na zdjęciach.
Nie ma co się bać lampy, ale raczej walić małą mocą. Ustawienie na tylną kurtynę też daje fajne efekty.
Z jasnością też nie ma co przesadzać, bo wiadomo jaka jest GO na 1,4. Ja większość fotek robię na 3,2 do 5, czyli nawet kitem od D50 się podziała. Niestety ISO będzie wysokie i warto zaprzyjaźnić się z programem do odszumiania ;)
I kilka przykładów
1. Dopalane lampą, 1/60, f3.2, ISO 800 @ 80mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img176.imageshack.us/img176/9366/wokal1malenn8.jpg)
2. Światło zastane, 1/40, f4, ISO 800 @ 80mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img49.imageshack.us/img49/9064/pneumawokalmalefs4.jpg)
3. 1/25, f3.5, ISO 400 (chyba) @ 23mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img101.imageshack.us/img101/9179/cienieizielenie8xj.jpg)
Generalnie jak robi się zdjęcia to tam z tyłu aparatu wyskakują takie różne obrazki, warto się im przyjrzeć i ponaciskać te różne śmieszne przyciski na aparacie, kółeczkami pokręcić. Może coś się uda ;)
mało jest takich koncertów gdzie swiatełko daje na artystów od przodu.Czasem przy robieniu bez lampeczki pomaga dym i tylne swiatła. Dym rozprasza swiatło i bywaja fajne efekty. Ja generalnie używam sabinki i to obowiazkowo z dyfuzorkiem, palniczek do góry w pion bez wzgledu jak wysoko sufit (moze go i nie byc) lub lekko pochylona do przodu. Robie wszyustko w NEF i wole niedoświetlic niz przeswietlic. Łatwiej wyciagnać z ciemności iż walic do kosza bo wyjarane. Palnikiem do przodu likwiduje sie wszelkie efekty swietlne no i ja sabince nie ufam, niema bata,musi wyjarac jak daje do przodu.
...co i jak ? ...
P.ie.S Koncert oczywiscie w zamknietym pomieszczeniu ...
http://www.popphoto.com/howto/3463/secrets-of-killer-concert-photos-revealed.html
Mam nadzieję że po przeczytaniu tego nie będziesz miał więcej pytań.
Robert S.
16-12-2006, 14:03
fajny artykuł, dzięki malita ;)
nikoniara
07-01-2007, 12:59
Hejka ! Dołączam sie do dyskusji ;) Dziś ide na koncert , ale fortepianowy pozwalają robić na takich koncertach zdjęcia ? Jak tak to czy dźwięk migawki nie będzie rozpraszał artysty ? Pytam , bo może mieliście już takie doświadczenia ..
Robert_P
07-01-2007, 14:35
Wszystko z wyczuciem jak przywalisz serią to napewno cię skarcą, jak raz na jakiś czas trzaśniesz klatkę to powinna się udać . Przy cichych partiach lepiej nie pstrykać.
Ja robię koncerty od 8 lat i nauczyłem się jednego: lampa zabija klimat tych zdjęć. Na światło zastane są dwa sposoby - ISO 800 + coś baardzo jasnego, czyli nawet 1.8 czy 2.0 lub coś odrobinę ciemniejszego i ISO 1600. DO tego wyczucie chwili. Zwykle muzycy podczas koncertu wielokrotnie powtarzają jakieś ciekawe gesty. Wtedy po prostu dobrze jest chwilkę poobserwować i wyczuć rytm pracujących na scenie świateł. Potem wystarczy poczekać na konkretny rozbłysk, który oświetli nasz kadr i voila :) Bardzo dobrze fotografuje się koncerty transmitowane przez telewizję - jest po prostu więcej światła z przodu, a to zawsze pomaga, z drugiej strony jest sporo kamer, na które trzeba uważać. Ja lubię poeksperymentować np ze stałką 50mm, bo to jasne szkła, ale z drugiej strony musisz stać tuż przy lub na scenie, co przy wysokich scenach jest mało realne, a przy wykonawcach typu Satriani czy nasze rodzime TSA (130dB) wymaga użycia stoperów. Warto przyjść wcześniej na koncert i spróbować zaprzyjaźnić się z kolesiem przy konsoli od świateł - często da się uprosić o jakieś silniejsze światełko od czasu do czasu. Paradoksalnie, pomimo tych wszystkich kolorów, można pokusić się też o foty czarno-białe:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/01/346738-1.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia/346738.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/01/352871-1.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia/352871.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/01/349146-1.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia/349146.jpg)
byłbym zapomniał - foty 100% PS free 8)
Robert_P
17-01-2007, 23:49
Foty na koncertach były jednym z impulsów do kupienia 50/1,4 :) i muszę powiedzieć że był to dobry wybór .
Parametry opisane przez Ciebie przy scenach dynamicznych niestety się nie sprawdzą na chyba że jest naprawdę dobre światło , co się jednak rzadko zdarza. Przy odpowiednim operowaniu lampą klimat przeżyje :)
No więc i ja, amator, poszedłem na koncert zespołu syna aby zrobić mały reportaż, bo o to mnie prosili.
Klubik był maleńki, ciemności dantejskie, parę kolorowych reflektorów ledwo ledwo oświetlających scenę.
Nie mam niestety jaśniejszego obiektywu, więc robiłem Tamronem 28-75/2.8. Lampę musiałem używać, bo inaczej się nie dało, więc miałem do wyboru - albo silniejszą lampą zabić te kolorowe reflektorki czyli zabić całą atmosferę koncertu, albo się dostosować do istniejących dantejskich ciemności. Wybrałem to drugie, czyli nastawiłem lampę SB600 na manualną jasność 1/32 i pstrykałem.
Oto link do zdjęć:
http://www.pbase.com/pulkownik_swiatlo/honest_to_empire_january_2007
Czy można fachowców prosić co zrobiłem źle i jak można było lepiej? Muszę powiedzieć ża warunki były tak ekstremalnie ciemne, że sam nie wiem jak jeszcze można by polepszyć. Czy lampę zwiększyć do 1/16?
Może tak, może lampę ustawiłem za słabo...?
Pełny link podałem powyżej, a oto cztery wybrane zdjęcia:
http://i5.pbase.com/g6/47/641147/2/72774862.CXh5Ke80.jpg
http://i5.pbase.com/g6/47/641147/2/72774866.anV732MU.jpg
http://i5.pbase.com/g6/47/641147/2/72775306.yUWMTrab.jpg
http://i5.pbase.com/o6/47/641147/1/72775106.dyaw3r5p.20070105Rock065.jpg
tu się zgadzam, koncert klubowy bez lampy to porażka, jeśli chodzi o parametry, nie ukrywam, że zwykle mam szczęście do koncertów dużych i dobrze świeconych, a wtedy zwykle mamy bardzo dobre światło, bo i nagłośnienie i oświetlenie nie może być za słabe. Poza tym często techniczni konkretnych wykonawców dbają, dzięki Bogu o oświetlenie scen. Co do Twoich wątpliwości - mogę udostępnić pliki z otwartym exifem - naprawdę da się to zrobić.
W małych klubach i jeśli znasz zespół, to najlepiej używać lampy sterowanej zdalnie, w kontrze, z pomiarem punktowym, na lampę czasem możesz narzucić barwny filtr foliowy (np. często używam fioletowego) - klimat masz zachowany, a czasem nawet podkręcony...
małe kluby OK, ale spróbuj w dużym, zanim się obejrzysz, Twoja kontra dostanie nóg :) Takie czasy
To jest największe niebezpieczeństwo (kradzież), a zaraz następne - że sprzęt nam zrzucą albo zdepczą. Więc - jak zwykle - trzeba myśleć i przewidywać. Dobrze jest postawić lampę na statywie, łapka (AS-19) do SB-x00 ma gwint do wkręcania statywu. A z daleka - polecam dłuższą ogniskową i często niedoceniany monopod. Jednak przy mdłym oświetleniu zawsze jest ciężka sprawa... Czasem lepiej złożyć ładnie sprzęt i zająć się odbiorem muzyki...
A na niektórych koncertach np. wolno fotografować tylko podczas wykonywania pierwszego utworu i trzeba to uszanować (albo ryzykować wyproszenie z sali, gdy trzaska się migawką w chwilach dramatycznej ciszy). Ostatnio na koncercie Katarzyny Groniec w Środzie Śląskiej nie odważyłem się hałasować, aby nie spłoszyć nastroju...
hehe, to rzeczywiście dobry pomysł z kontemplacją muzyki, a jak robisz w knajpie to i mały doping można zastosować :beer: Kiedyś na "ciche" koncerty używaliśmy obudów dźwiękoszczelnych, ale to cholerstwo kosztowało jakieś potworne pieniądze :P Monopod to rzeczywiście doskonały sprzęt, mój jeździ pewnie do tej pory gdzieś po Egipcie, a takiego samego nie mogę kupić. Sprawa się komplikuje, gdy scena jest dynamiczna...
Znam slabe punkty tych fotek.........
Na koncerty chodze posluchac muzyki a nie jako fotoreporter..........
Pozdrawiam
No ale zawsze cos tam sie pstryknie...
1.
.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img201.imageshack.us/img201/2595/141153460ft.jpg]źródło ([URL=http://imageshack.us)[/URL]
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
P.S.
Fotki bez zadnego PSucia......
Fajne, a szumik wcale nie przeszkadza, ja lubie takie klimaty. Swoją drogą co by tu zrobić z perkusistami, żeby można ich było normalnie sfotografować? Jak robiłem sesję Robertowi Lutemu (muzyk sesyjny, m.in. Sztaba Band, Reni Jusis itp.) to aby zrobić mu fotkę z przodu chciałem przesunąć jednago splasha - powiedział, że nie przesunie, bo jak zobaczy to ktoś kto się zna, to wyjdzie jak przygłup :) Tak naprawdę raz mi się dobrze "stukało" perkusistę - z Josh Roseman Unit, ale facet miał po prostu malutki zestaw, nadrabiał umiejętnościami... 8)
Marcin Stawiarz
22-01-2007, 23:54
ja jestem zwolennikiem koncertow, gdzie kontakt miedzy zespolem a publika jest tak bliski, ze mozna niemal 'dotknac' muzyka, a wejscie na scene to nie problem dla zespolu. zazwyczaj atmosfera na takich koncertach jest tak goraca, ze mozna narazic sprzet na uszkodzenie (skaczacy ludzie ze sceny, mosh (kiedys to bylo pogo, ale wraz z moda na EMO, ewoluowalo do owego moshu, objawia sie to 'tancem' a'la capoeira, co moze czasami skonczyc sie tragicznie dla osoby, ktora wejdzie komus pod 'wygibasy'), ale z drugiej strony nigdzie nie osiagnie sie takiej dynamiki i takich emocji jak na koncertach hardcore, czysta energia...
od strony technicznie wyglada to tak, ze im szerszy kat widzenia tym lepiej, preferowane nawet rybie oko. do muzykow podchodzimy jak najblizej, czasami na odleglosc 1 metra, ja zazwyczaj dodatkowo robia przy 12mm wyciagam reke niemal wkladajac obiektyw w gitare, czy tez twarz muzyka, nauczylem sie pod jakim katem ustawiac aparat, bez patrzenia w wizjer. wszystkie zdjecia robie na dlugich czasach z lampa, zazwyczaj szukam w tle swiatla, kolorowych swiatel, ktore z odpowiednio dlugim czasem rozmyja tlo, a dopalenie lampa pozostawi postac nadal ostra.
kilka moich ulubionych kadrow:
http://www.cbkore.aplus.pl/cbkore/ignite/zdjecia/03.jpg
http://www.cbkore.aplus.pl/cbkore/sunrise/zdjecia/08.jpg
http://www.cbkore.aplus.pl/cbkore/sunrise/zdjecia/01.jpg
http://www.cbkore.aplus.pl/cbkore/johnball/zdjecia/06.jpg
http://www.cbkore.aplus.pl/cbkore/abduktio/zdjecia/01.jpg
Fajne klimaty, wersja grunge :) Ja zwykle pozostaję w klimatach rock/metal na dużych imprezach, więc stage diving raczej nie wskazany - 5 metrów do publiczności może zaboleć ;) , więc
All my life who am i? zdecydowanie takie koncerty są najlepsze. Chyba mam bardzo podobny gust do ciebie, i w muzie i w zdjęciach (może to czas narodzin ... jestem od ciebie niecałe 2 tygodnie młodszy ;)
Ja o sprzęt się nie obawiam zbytnio, lata przebywania wewnątrz młynu nauczyły mnie jak opierać się nawet dużo większym "napastnikom".
fIlek "nadrabiał umiejętnościami" powiadasz. Wiesz ... z perkusją jest jak z obiektywami. Każdy ma to czego potrzebuje. Tu nie chodzi o umiejętności. Za tą wersję grunge niektórzy mogli by się obrazić ;)
visspei fajniej chyba by było jak by ostrość była na ludziach.
PS.
EMO jest do dupy ;)
Ja raczej do ułomków nie należę, ale w moim przypadku muzykom zależy na ich zdjęciach, więc fanów robie dla własnej przyjemności
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.