PDA

Zobacz pełną wersję : D100 - reset zegara przez T17-50/2.8



ck_dezerter
08-02-2010, 17:46
Witam!
Dziś w mojej D100 pojawił się następujący problem - po założeniu do niej obiektywu jak w tytule: Tamron 17-50 /2.8 wersja z silnikiem nastąpiło skasowanie się zegara aparatu ( pojawił się komunikat "CLOCK" ma wyświetlaczu, a data i godzina zmieniła się na difoltową nie ustawioną ( 01 01 2002 godz. 00:00). Jednocześnie cała reszta działa OK: ustawianie ostrości jest super, zdjęcia się dają robić i wyglądają na poprawne etc... Godzinę oczywiście się da ustawić, po ustawieniu komunikat znika , ale jak się obiektyw odepnie i założy ponownie, to jest to samo. Jednocześnie przy D80 tego problemu nie ma ( sprawdzałem), więc jest to raczej problem puszki, a nie obiektywu. Domyślam się jakiejś niezgodności systemów operacyjnych w puszce i obiektywie...
I teraz pytania:
1. czy ktoś na forum miał coś podobnego?
2. i WAŻNIEJSZE: czy problem kończy się tylko na skasowaniu zegara, czy takie połączenie: Tamron+D100 może skutkować uszkodzeniem aparatu lub obiektywu?
będę wdzięczny za podpowiedzi....
pozdrowienia!

thor88
08-02-2010, 19:10
a moze padła ci bateria wewnątrz... trzymająca zegar, w końcu d100 już troszke latek ma. Czasami właśnie takie zbiegi okoliczności mogą zaskakiwać:)

ck_dezerter
08-02-2010, 19:15
To była moja pierwsza diagnoza, ale teraz, po odpięciu tego Tamrona i założeniu innego obiektywu godzina znów jest OK i "trzyma się" od paru godzin. Poza tym - czy zegar nie jest podtrzymywany ze zwykłego akumulatorka zasilającego, a na czas jego wymiany ( krótki z definicji) z jakiegoś kondensatora np?

Szuwar
10-02-2010, 16:38
Podpinałem wiele szkieł do mojego D100 i nigdy nie było żadnych niezgodności i problemów.

Ciekawy przypadek.

ck_dezerter
10-02-2010, 16:55
Witam!
Teraz mam jeszcze ciekawiej, bo się okazało, że po podpięciu tego Tamrona do D80 i po PONOWNYM zapięciu go do D100 już problemu NIE MA! ( wszystko działa OK, zegar się NIE KASUJE.....) CO to było.... NIE WIEM.....
pozdrowienia!

costi
10-02-2010, 17:50
To jest jedna z tych sytuacji, kiedy jedyna pasujaca teoria jest teoria krasnoludkow ;)

ck_dezerter
10-02-2010, 18:07
Dokładnie tak... Albo krasnoludki, albo to, że nasz sprzęt ma duszę i żyje swoim życiem ;)