PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z Coolpixem 5700



Eventin
10-11-2006, 15:52
Witam,
Posiadam od około roku aparat NIKON Coolpix 5700. Jestem jego 2 właścicielem. Aparat ten został zakupiony w USA przez internet. Do aparatu tego została wykupiona gwarancja 5-cio letnia (zostały mi jeszcze 2 lata), która miała być honorowana na całym świecie (podobno). Chciałbym się dowiedzieć czy polski serwis NIKON'a honoruje gwarancje międzynarodowe, bo słyszałem, że nie.
Pech chciał, że aparat się zepsuł. Sam nie wiem czemu, bo awaria się zdarzyła po zgraniu zdjęć na kompa. Około 5 min. przed zgrywaniem robiłem nim zdjęcia. Jak rozładowała mi się bateria wymieniłem ją na naładowaną poczym zgrałem zdjęcia. Zaraz po zgraniu zdjęć chciałem robić dalej zdjęcia i okazało się że nie mam obrazu, ani na wizjerze, ani na wyświetlaczu. Zarówno wizjer jak i wyświetlacz działają prawidłowo ponieważ mogłem przeglądać zdjęcia uprzednio zrobione. Co więcej optyka chyba działa, tj. zoom działa. Wygląda na to, że matryca nie działa (nie wiem dlaczego bo aparat o nic nie uderzył i nie był poddany żadnym innym wstrząsom). Ekran gdy chcę wykonać zdjęcie jest cały czarny, po kilku sekundach od dołu się lekko rozjaśnia. Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś miał podobny problem i czy można go jakoś rozwiązać samodzielnie?

Czornyj
10-11-2006, 16:04
"Uwagi dla użytkowników aparatów COOLPIX SQ, COOLPIX 3100 i COOLPIX 5700

Przeprowadzone przez nas badania wykazały, że w niektórych aparatach COOLPIX elektroniczne elementy powiązane z systemem przetwarzania obrazu mogą w sporadycznych sytuacjach ulec awarii. W razie wystąpienia tego problemu w posiadanym aparacie COOLPIX SQ, COOLPIX 3100 lub COOLPIX 5700 firma Nikon wymieni bezpłatnie odpowiednie elementy, nawet jeśli okres gwarancji na aparat już upłynął. Bardzo przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie mógł spowodować ten problem. Aby sprawdzić, czy dany aparat jest uszkodzony z tego powodu, należy przeczytać opis objawów przedstawiony poniżej
Jak sprawdzić, czy aparat jest uszkodzony?
- Na zdjęciach występuje mocna dominanta barwna.
- Zdjęcia są zupełnie czarne.
- Na zdjęciach występują defekty"

Eventin
10-11-2006, 16:58
Dziękuję za szybką odpowiedź.

janko73
14-11-2006, 21:05
Dzisiaj włączam swojego NIKONA i okazuje się że mam taka samą awarię, wyświetlacz cały czarny i wizjer tak samo, a sytuacja po jakiej to nastapilo jest identyczna. Zrzucilem zdjęcia na kompa, a po kilku dniach chciałem zrobić nowe zdjęcia no i klapa.Wszystko pozostałe wydaje się że działa, chociaż ciężko to ocenić bo zdecia wychodzą całe czarne. Mój aparat też przyjechał z USA w grudniu 2003r. Kupił mi go kolega który tam osiadł na stałe. Moje pytanie: czy odpowiedź na post Eventina to nie jest żart? Szanowny Eventinie czy sprawdzałeś już jak to jest z tą naprawą w servisie NIKONA w Polsce? Bardzo proszę o pomoc.

Czornyj
14-11-2006, 22:38
drogi janko73, doskonale rozumiem twoje obiekcje - istotnie jestem osobą dość infantylną, skorą do robienia z ludzi wariatów i zapewne jeszcze w grobie będę się bawił grzechotką. Jednakowoż nie musisz się obawiać, bo informacja pochodzi ze strony Nikona i nawet dość łatwo ją tam znaleźć.

janko73
15-11-2006, 00:24
Informację rzeczywiście znalazłem na stronie NIKON POLSKA, ale dodatkowo znalazłem informację że zajmują sie sprzętem zakupionym w Europie, a ja swój aparat przywiozłem z USA, stąd moje obiekcje co do darmowej naprawy.

Czornyj
15-11-2006, 00:29
w tym przypadku powinni zrobić wyjątek ;)

janko73
15-11-2006, 10:48
Do wszystkich zainteresowanych dobra wiadomość. Nikon Pollska usuwa wyżej opisane wady za free bez względu na miejsce zakupu aparatu. Taką odpowiedż otrzymałem z NIKON POLSKA.

Czornyj
15-11-2006, 10:55
A nie mówiłem :lol: ?

nikor
15-11-2006, 15:44
ja w lipcu tego roku miałem dokładnie taki sam problem i został usuniety bezpłatnie pomimo ze aparat został kupiony w stanach

Eventin
17-11-2006, 12:42
Niestety nie zdołałem się jeszcze dodzwonić do serwisu Nikona (albo nikt nie odbiera, albo jest telefon zajęty). Aparat bowiem będę musiał przesłać pocztą bądź kurierem gdyż nie mieszkam w okolicy Warszawy. Przed wysyłką jednak wolałbym się porozumieć z serwisem jak to technicznie rozwiązać.

nikor
17-11-2006, 13:31
po prostu spakuj aparat wraz z opisem problemu - najlepiej wydrukuj tekst ze stron nikona. Dodaj, że oczekujesz w związku z tą informacją bezpłatnego usunięcia usterki. Wyslij kurierem dowolnym i tak Ty płacisz za przesyłkę do serwisu a potem czekaj. Ja czekałem ok 5 tygodni

VoytasOsuch
22-11-2006, 18:59
Potwierdzam. Mam 5700 - dostałem od brata ze Stanów. Naprawili go za free w Polsce bez problemu (nie licząc problemu z dodzwonieniem się do Nikona w Warszawie - po prostu to niemożliwe).