Zobacz pełną wersję : Problem - nie zamocowano obiektywu
Mam d80 i tamrona 28-75 2.8
Dość często kiedy robię zdjęcia pojawia się i miga na wyświetlaczu komunikat F-- w instrukcji przeczytałem że oznacza to nie zamocowanie obiektywu albo zamocowanie obiektywu bez procesora co w moim przypadku nie ma miejsca. Kiedy coś takiego dzieje się z moim zestawem nie mogę wykonywać zdjęć muszę albo wyłączyć i włączyć na nowo aparat albo odpiąć obiektyw i zamontować go drugi raz. Przez takie problemy straciłem sporo fajnych kadrów. Poradźcie czy powinienem wysłać obiektyw do serwisu (jest jeszcze rok na gwarancji) czy to jakaś błahostka z którą można sobie poradzić samemu.
Od razu piszę, że bezskutecznie szukałem podobnych tematów na forum.
jacek.gold
06-02-2010, 18:09
było
przeczyść styki w szkle i w body np gumką do mazania albo delikatnym papierkiem ściernym
bartezzx
06-02-2010, 18:09
od razu powiem że nie wiem czy te tamrony mają pierścień przysłony czy też nie, bo tak myślałem że może masz tam ustawiona jakąś przysłonę a powinna być ustawiona największa żeby nie było błędu F, no ale skoro piszesz ze jest dobrze jak wyłączysz i włączysz aparat to pewnie nie to w takim razie
było
przeczyść styki w szkle i w body np gumką do mazania albo delikatnym papierkiem ściernym
gumką taką która jest np. po drugiej stronie ołówka?
jacek.gold
06-02-2010, 19:00
gumką taką która jest np. po drugiej stronie ołówka?
np raką ;) tylko nie nakrusz do srodka
np raką ;) tylko nie nakrusz do srodka
Właśnie się zastanawiam jak mam to zrobic :twisted: może będe trzymał body do góry nogami
jackrabbit
06-02-2010, 19:16
Właśnie się zastanawiam jak mam to zrobic :twisted: może będe trzymał body do góry nogami
no jak zmieniasz obiektyw to chyba tez tak trzymasz body, dziura w dol?
jacek.gold
06-02-2010, 19:24
body ma nogi?
body ma nogi?
Przeciętne human body jak najbardziej. ;)
Mam d80 i tamrona 28-75 2.8
Dość często kiedy robię zdjęcia pojawia się i miga na wyświetlaczu komunikat F-- w instrukcji przeczytałem że oznacza to nie zamocowanie obiektywu albo zamocowanie obiektywu bez procesora co w moim przypadku nie ma miejsca. Kiedy coś takiego dzieje się z moim zestawem nie mogę wykonywać zdjęć muszę albo wyłączyć i włączyć na nowo aparat albo odpiąć obiektyw i zamontować go drugi raz. Przez takie problemy straciłem sporo fajnych kadrów. Poradźcie czy powinienem wysłać obiektyw do serwisu (jest jeszcze rok na gwarancji) czy to jakaś błahostka z którą można sobie poradzić samemu.
Od razu piszę, że bezskutecznie szukałem podobnych tematów na forum.
Niestety, to żadne styki, papier ścierny, czy inne wynalazki. To tylko niedokładności w wykonaniu bagnetu obiektywu. Obawiam się że obiektyw wróci z serwisu jako "sprawny" :(
dominikmiz
06-02-2010, 23:16
Przeciętne human body jak najbardziej. ;)
To mnie zrobili w konia nie ma żadnych nóg...i musze zapierniczac kilometry z aparatem do budy...ehh:D
Niestety, to żadne styki, papier ścierny, czy inne wynalazki. To tylko niedokładności w wykonaniu bagnetu obiektywu. Obawiam się że obiektyw wróci z serwisu jako "sprawny" :(
To mnie kolega pocieszył...
Jaszczurgun
23-04-2014, 19:51
Mam ten sam problem zakładając obiektyw Nikona. jestem laikiem jeśli chodzi o fotografie, a przez to że pokazuje mi "nie zamocowano obiektywu" mogę robić tylko zdjęcia manualnie co zabiera dużo więcej czasu, a co za tym idzie nie mogę użyć żadnej funkcji aparatu. pomóżcie bo widzę że temat się urwał
Mam ten sam problem zakładając obiektyw Nikona. jestem laikiem jeśli chodzi o fotografie, a przez to że pokazuje mi "nie zamocowano obiektywu" mogę robić tylko zdjęcia manualnie co zabiera dużo więcej czasu, a co za tym idzie nie mogę użyć żadnej funkcji aparatu. pomóżcie bo widzę że temat się urwał
Temat się urwał, bo chyba wszystko już w nim powiedziane na ten temat.
- styki
- poprawność zamocowania
- awarie aparatu/obiektywu.
zbyszekD7000
23-04-2014, 21:09
Przy założonym obiektywie, jak się tak zadzieje, to lekko spróbuj poruszyć obiektyw w jedną lub drugą stronę, zwykle jest niewielka możliwość/luz, zobaczysz czy złapie czy nie. Miałem tak że jak bagnet był trochę wyrobiony, to zwykle przy wysokich temp. wartość przysłony pokazywał 0 (zero), poruszenie obiektywem lub wył/wł aparatu pomagało. Jak wymieniłem bagnet to pomogło całkowicie :-)
Jaszczurgun
23-04-2014, 23:05
Sprawdzilem obiektyw z d90 znajomego I ten sam efekt za to jego obiektyw smiga na moim body. Czyli obiektyw do niczego sie juz nie nadaje... no chyba ze jest jakas opcja zeby go naprawic? Dziekuje za wszelkie info.
Borat1979
23-04-2014, 23:27
Może któryś ze styków nie łączy. Spójrz czy wszystkie są równo i żaden z nich nie jest delikatnie wciśnięty.
marcin_G
24-04-2014, 23:16
Aluf - jak już nic nie wymyślisz, to musimy się umówić. Jak powszechnie wiadomo, moje ręce mają własności lecznicze ;)
Będzie pan zadowolny
Wątek odkopał Jaszczurgun z Londynu. Aż takich długich rąk nie masz ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.