PDA

Zobacz pełną wersję : początkujący



lucy_m
06-02-2010, 05:00
hej

mam nikona d5000, jestem początkującym fotografem i potrzebuję kogoś kto się zna i będzie oceniał krytycznie moje fotki, np w kontakcie mailowym. chętni??

WujekJoe
06-02-2010, 08:57
A są aż tak złe, że nie możesz ich publikować na forum?

velaskez
06-02-2010, 09:54
Podeślij ;) Maila znajdziesz w profilu.

PS
Tylko po co założyłeś 3 takie wątki....

Flashback
06-02-2010, 11:16
[email protected] - dajesz.

dyli
06-02-2010, 11:35
A może warto zaryzykować i wrzucić zdjęcia na forum i poczekać na oceny Forumowiczów? :)
Ale jak wolisz.

Averne
06-02-2010, 13:53
Lepiej wrzuć na forum, chętnie pooglądamy :)

swider
06-02-2010, 15:00
Podeślij ;) Maila znajdziesz w profilu.

[email protected] - dajesz.

Widzę, że lubimy bawić się w krytyków i nudzimy się w domku. Nie powiem... trzeba mieć nie lada wiedzę, warsztat, doświadczenie i odwagę żeby brać się za coś takiego.

PS.
Maciek weź odpuść.

Flashback
06-02-2010, 21:49
swider - ja mam.

fushiro
06-02-2010, 22:07
swider - ja mam.

No jasne! Wystarczy przejrzeć założone wątki i wpisy.

lucy_m - największą przysługę wyświadczysz sobie, jeżeli wrzucisz zdjęcia na forum.

Flashback
06-02-2010, 22:20
fushiro - a o czym to świadczy?

swider
06-02-2010, 23:02
swider - ja mam.
Nie znam Cie ani Twojego dorobku... więc nie odniosę do Twojej wypowiedzi bo nie mam jak. Ale powiem Ci, że odrobina skromności czasem nie zaszkodzi.

PS.
Po przeczytaniu tego (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=131455) wątku twierdze jednak, że chyba się przeceniasz.

Flashback
06-02-2010, 23:41
swider - Ja na prawdę nie uważam się i nigdy nie będę się uważał za żaden autorytet, po prostu mam głębokie podstawy fotografii, kompozycji i estetyki. Powtarzam - głębokie podstawy, dlatego zaoferowałem koledze, który zaczyna zabawę z fotografią moją podstawową wiedzę, podkreślam podstawową. Powołujesz się na mój wątek dotyczący zaawansowanych technik retuszu - czy to ma jakikolwiek związek z tym postem - NIE. A jeżeli potrafisz mi w wymienionym wątku doradzić - to proszę, jestem jednak przekonany, że nie.
Aaaaaa... i doradzany mi w w/w wątku tutorial Stiga jest najlepszym przykładem na to, jakiego retuszu NIE CIERPIĘ.

JK
06-02-2010, 23:54
Głębokie podstawy? :wink: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=131961#post1736942

Flashback
07-02-2010, 00:06
JK - nie napisałem o głębokich podstawach znajomości sprzętu, więc twoja ironia jest że tak powiem lekko chybiona. Poza tym podkreślam ciągle słowo podstawy, jeżeli masz coś do powiedzenia w kwestii AF, chętnie posłucham na szpiegowanym wątku.

JK
07-02-2010, 00:11
W tamtym wątku o tym napisałeś.

.... przyjacielu, nie od dziś mam Nikona w łapach więc daruj sobie cytaty z instrukcji, AF-S także śledzi ostrość, .....
Myślałem, że wiesz co piszesz i nie bujasz. :wink: Ale może się pomyliłem. :-D

Flashback
07-02-2010, 00:13
JK - rozluźnijmy atmosferę, uczę się i powiedzmy, że wydaje mi się, że wiem co piszę, a chcę być pewnym, dlatego piszę tutaj a nie gdzie indziej.

JK
07-02-2010, 00:15
Z naciskiem, na "wydaje mi się". :wink:

Flashback
07-02-2010, 00:17
JK - oświeć mnie wszechwiedzący panie moderatorze...

swider
07-02-2010, 00:36
po prostu mam głębokie podstawy fotografii, kompozycji i estetyki. Powtarzam - głębokie podstawy, dlatego zaoferowałem koledze, który zaczyna zabawę z fotografią moją podstawową wiedzę, podkreślam podstawową.
Ale podstawy to nie jest synonim do tego co ja napisałem: "nie lada wiedzę, warsztat, doświadczenie". Podstawową wiedzę z zakresu fotografii ma zapewne 90% forumowiczów.

Flashback
07-02-2010, 00:42
swider - i tu temat nie wart świeczki, bo można roztrząsać co jest podstawową wiedzą, a co pro-wiedzą. Trochę to wykracza poza ramy dyskusji, chciałem pomóc, spotkałem się z betonem wybitnych myślicieli, nie mam czasu na pierdoły, każdy może kwestionować każdego - odwieczne prawo otępiałego społeczeństwa.

ekonet
07-02-2010, 03:35
Nie znam Cie ani Twojego dorobku... więc nie odniosę do Twojej wypowiedzi bo nie mam jak. Ale powiem Ci, że odrobina skromności czasem nie zaszkodzi.

PS.
Po przeczytaniu tego (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=131455) wątku twierdze jednak, że chyba się przeceniasz.
No jak to - nie pamiętasz naszego ulubieńca okoterroru? :)


swider - Ja na prawdę nie uważam się i nigdy nie będę się uważał za żaden autorytet
Jasne. Z taką ortografią to małe szanse...

po prostu mam głębokie podstawy fotografii, kompozycji i estetyki. Powtarzam - głębokie podstawy
...ale, skoro masz takie głębokie podstawy, chcę kroczyć Twoimi śladami. Pozwól spijać nektar mądrości z Twoich postów.

cinspire
07-02-2010, 12:12
Kurde, bawicie się w bzdurne przepychanki, autora czy autorkę zdjęć już tym przegoniliście.

Chyba rzeczywiście dobra rada z pokazaniem zdjęć na forum - zobaczyć będzie mógł każdy, każdy będzie mógł posiąść swoje zdanie i Anselm Adams (w wersji wskrzeszonej ;) czy tam inny magamaster ) i człowiek posiadający podstawy i taki Grzegorz Brzęczyszczykiewicz, czyli noob jak ja.
Z niewielką wiedzą nawet ja będę wiedział czy mi się podoba, czy nie (wypowiadał się nie będę). A może też się czegoś dowiem z komentarzy bardziej doświadczonych.

A przy okazji dyskusji, kto się zna wystarczająco, kto niewystarczająco. Ciekawe co byście powiedzieli o dobrym malarzu, który nie miał aparatu nigdy w rękach? Czy on był by wystarczający do oceniania, skoro nie wie co to przysłona, iso, ogniskowa, nawet nie czai gdzie usb wetknąć?
A miłośnik, znawca sztuki (w sensie wizualnym, a nie historyk nurtów), który obejrzał, przeanalizował tysiące dzieł wizualnych, nawet jeśli to nie były fotografie?
Bo mam wrażenie, że tu z tymi AF-S'ami i innymi odchodzicie od tematu. Żeby robić dobre zdjęcia trzeba mieć odpowiednie umiejętności techniczne (i wiele innych rzeczy), ale żeby oceniać efekt, moim zdaniem nie trzeba wiedzieć nawet z której strony trzyma się aparat.
Tak jak większość z nas patrząc na obrazy Leosia da Vinci czy tam innego, nie ma zielonego pojęcia, jak trzymał pędzel, ani w ogóle jak można trzymać pędzle.
To takie moje filozoficzne przemyślenia offtopowe.
(BTW, ciekawe jakie zdjęcia robił by np. taki geniusz jak da Vinci)

swider
07-02-2010, 13:20
No jak to - nie pamiętasz naszego ulubieńca okoterroru? :)
Aaaaaa... to taka zamiana (cytując klasyka) :D To wszystko jasne :)


Chyba rzeczywiście dobra rada z pokazaniem zdjęć na forum - zobaczyć będzie mógł każdy, każdy będzie mógł posiąść swoje zdanie i Anselm Adams (w wersji wskrzeszonej ;) czy tam inny magamaster ) i człowiek posiadający podstawy i taki Grzegorz Brzęczyszczykiewicz, czyli noob jak ja.
Z niewielką wiedzą nawet ja będę wiedział czy mi się podoba, czy nie (wypowiadał się nie będę). A może też się czegoś dowiem z komentarzy bardziej doświadczonych.
To jest zdecydowanie najlepszy pomysł i ja go nie negowałem w żadnym poście -- wystawienie zdjęć na forum... nawet nie koniecznie w dziale zdjęciowym.


A przy okazji dyskusji, kto się zna wystarczająco, kto niewystarczająco. Ciekawe co byście powiedzieli o dobrym malarzu, który nie miał aparatu nigdy w rękach? Czy on był by wystarczający do oceniania, skoro nie wie co to przysłona, iso, ogniskowa, nawet nie czai gdzie usb wetknąć?
A miłośnik, znawca sztuki (w sensie wizualnym, a nie historyk nurtów), który obejrzał, przeanalizował tysiące dzieł wizualnych, nawet jeśli to nie były fotografie?
Bo mam wrażenie, że tu z tymi AF-S'ami i innymi odchodzicie od tematu. Żeby robić dobre zdjęcia trzeba mieć odpowiednie umiejętności techniczne (i wiele innych rzeczy), ale żeby oceniać efekt, moim zdaniem nie trzeba wiedzieć nawet z której strony trzyma się aparat.
Poniekąd masz rację. Jednak jest to forum fotograficzne i zapewne osoba, która prosiła o rady -- ocenę -- w sprawie swoich zdjęć zaczęłaby wypytywać o sprawy techniczne. Wtedy co? Nigdzie nie napisałem, że trzeba wiedzieć czym jest przesłona, ISO, czas naświetlania, itd., żeby oceniać fotografię... i zapewne, przytoczony przez Ciebie malarz czy znawca sztuki poradziłby sobie z tym lepiej niż nie jeden (jestem przekonany, że nawet większość) z nas. Ale jeszcze raz napiszę -- prędzej czy później przyszłaby pora na pytania w stylu: jak? Dlaczego? Czego powinienem użyć? Wtedy wiedza z dziedziny fotografii byłaby niezbędna.

Flashback
07-02-2010, 15:53
ekonet - o dzięki, a Ty jesteś moim ulubionym modem, który onegdaj zablokował mi konto, hehehe.
Krocz moimi śladami - jest zgoda.

cinspire
07-02-2010, 17:33
Poniekąd masz rację. Jednak jest to forum fotograficzne i zapewne osoba, która prosiła o rady -- ocenę -- w sprawie swoich zdjęć zaczęłaby wypytywać o sprawy techniczne. Wtedy co? Nigdzie nie napisałem, że trzeba wiedzieć czym jest przesłona, ISO, czas naświetlania, itd., żeby oceniać fotografię... i zapewne, przytoczony przez Ciebie malarz czy znawca sztuki poradziłby sobie z tym lepiej niż nie jeden (jestem przekonany, że nawet większość) z nas. Ale jeszcze raz napiszę -- prędzej czy później przyszłaby pora na pytania w stylu: jak? Dlaczego? Czego powinienem użyć? Wtedy wiedza z dziedziny fotografii byłaby niezbędna.

Zdecydowanie masz rację.
"Wizualny" nie znający się na fotografii po prostu jeśli chodzi o sprawy techniczne może odsyłać do innych.

ekonet
07-02-2010, 21:02
ekonet - o dzięki, a Ty jesteś moim ulubionym modem, który onegdaj zablokował mi konto, hehehe.
Cieszę się.
I tym razem Ciebie nie zawiodę (chociaż poprzednio to admin Cię rozliczył). Fruń w przestworza.
Żegnamy.

swider
07-02-2010, 21:09
:lol: