PDA

Zobacz pełną wersję : Studio na strychu....



olek1986
06-02-2010, 01:30
Z góry piszę iż znawca fotografii ze mnie marny co nie znaczy ze nie mam pojęcia o niej...Pstrykać pstrykam ale przede mną długa droga żeby osiągnąć sukces w tej dziedzinie:)Jak w temacie....Mam możliwość zrobienia sobie studia o ile można to tak nazwać:)Pokoik ok 20 m2....Oświetlony w miarę....Aparacik posiadam D90 do tego od dwóch dni jestem posiadaczem SB-900 (mam nadzieje,że dobry zakup).Nie chciałbym wydawać na sam początek dużo pieniędzy bo większość poszła na lampę błyskową:P No ale do rzeczy...Co powinienem dokupić do "studia" aby na sam początek jakoś w miarę przyniosło efekty.....Mówię tu o minimum(brak pieniędzy),żeby osiągnąć efekty przybliżone do studia zwyczajnego...Nie mówię o jakimś wypasionym:)No i dodam,że najbardziej mi zależy na tym aby się podszkolić w dziedzinie oświetlania....Na grubsze zakupy przyjdzie czas:D Pozdrawiam i z góry dziękuje za pozytywne jak i negatywne opinie:)Aaa i jaki kolor farby rzucić na ściany?

KaeF
06-02-2010, 03:06
Jeśli chcesz się podszkolić z dziedziny oświetlenia, to potrzebujesz dodatkowe źródło światła, albo dwa. Najtaniej chyba będzie inne lampy błyskowe. Bo na studyjne oświetlenie chyba nie będzie Cię stać (chociaż tak naprawdę w ogóle nie wiem jakie są ceny:D ) Tak sobie tylko teoretyzuję, bo studio widziałem tylko na zdjęciach:D

Flashback
06-02-2010, 11:36
Masz SB-900 - sytuacja jest niezła, dokup drugą i jeszcze jedną, może być tańsza używka, byle podświetlała tło i dała się wyzwolić fotocelą. Do tego dwa tanie statywy oświetleniowe z uchwytami na parasolki, dwie parasolki, jakieś tła np. w systemie łańcuszkowym (dosyć tanie) i już masz całkiem przyjemne amatorskie studio z trzema źródłami światła. Koszt całości około 3 000 zł. Ogromną zaletą tego rozwiązania jest to, że cały ten szpej możesz zabrać ze sobą w plener i urządzić sobie plenerowe studio bez gigantycznie drogich zasilaczy i jakichkolwiek kabli (mowa oczywiście cały czas o amatorce). Ściany, no cóż, najlepiej czarne, o ile ten kolor na dłuższą metę nie wywoła u Ciebie depresji (w czarnym studio można zwariować). Mogą być też neutralnie szare (18%) - wtedy będziesz się czuł jak w bunkrze SS. Wydaje mi się, że kompromisowym rozwiązaniem są po prostu białe ściany i duży kawał czarnego materiału (w razie jakby gdzieś pojawiło się niechciane odbicie światła od ściany zarzucasz na to czarną szmatę i po kłopocie, a przynajmniej die dostaniesz fioła w ciemnościach.

Myślę, że to będzie więcej, niż tylko namiastka studia, jeżeli opanujesz światło, te małe lampki systemowe dadzą Ci dużo więcej satysfakcji i możliwości niż te kiepskie wielkie chińskie pseudostudyjniaki. Aaaa... Nikon nic mi nie płaci za reklamę :-)

olek1986
08-02-2010, 14:15
Stojaki już zakupione...Na lampy [błyskowe się już czaje ale najlepiej by chyba było jakby tez były w systemie CLS....Jeszcze pytanko odnośnie światła ciągłego:)Przyda mi się jakiś??A jak tak to o jakiej mocy??Czy może poprostu wystarczą mi 3 lampy błyskowe??Pozdrawiam

xxxam
08-02-2010, 22:56
lampy mogą być manualne - studio to i tak właściwie tryb ręczny.
światła stałego i błyskowego nie mieszaj - albo to albo to
3 lampy to aż za dużo na początek ...
skombinuj sobie jeszcze blendę i jakieś modyfikatory do lamp oprócz parasolek
a przedewszystkim poczytaj jakąś książke lub tutoriale w necie

prymus
11-02-2010, 23:48
Przede wszystkim zastanów się co będziesz fotografował. Ludzi, biedronki, rozbryzgi wody?
W zalezności od tego dobieraj sprzęt. Do still life-u na początek wystarczą halogeny albo lampka biurkowa. Do portretu, mody lepsze beda flesze.
Mozesz mieszac swiatło zarowe i błyskowe to nie jest problem. Istnieje cos takiego jak folie CTO i CTB np. firmy rosco, ktore pozwolą i zmienić temp. barwową żródeł światła.
i Nie przyiązuj się do parasolek i softboxow. Czasem folia frost lub ew kawałek kalki przed lampą da znacznie lepsze efekty.