PDA

Zobacz pełną wersję : D90 do makro



Arsis
04-02-2010, 23:06
Witam

Posiadam D70 i rozglądam się za nowym body. Dlaczego?
- dobijają mnie paprochy na matrycy
- Rozmiar matrycy 6 trochę za mało
- maciupki LCD
- beznadziejnie rozmieszczone punkty AF ... oprócz centralnego ;-) ;-) ;-)
- jakość zdjęć na wyższych ISO
- brak wstępnego podnoszenia lustra
- brak pomiaru światła z manualnymi obiektywami
- słaby wizjer

... chyba czas na zmiany

Nie zarabiam na foceniu, więc nie chcę przeginać z budżetem. Myślę że D90 będzie OK. Zawsze interesowało mnie makro, czy zbliżenia ...

Czy D90 ustawia naświetlanie z obiektywami manualnymi (m42). AF do makro nie jest mi potrzebny, ale pomiar światła by się przydał. Bieganie ze światłomierzem lub kilkukrotne próby na chybił trafił odpadają.
Zastanawiam się, bo mam zamiar zainwestować też w szkło(a) makro wolałbym manualne plus pierścienie.

Czy orientuje się ktoś z forumowiczów co z funkcją wstępnego podnoszenia lustra w D90?

Trochę myślałem też o D5000 - jakość zdjęć porównywalna z D90 ... no i obracany, odchylany LCD ................. sam nie wiem. Wizjer porównywalnie słaby z D70 i obsługa mniej wygodna, a bez LV żyłem i pewnie żyć będę dalej ...

pozdrawiam Rafał

krzysiek-krr
04-02-2010, 23:10
D90 ma funkcję wstępnego podnoszenia lustra- opóźnienie ekspozycji.
Pomiar światła z obiektywami manualnymi jest dostępny od aparatów półprofesjonalnych, czyli od Dxxx.

D90 jest wygodniejszy od D5000 za sprawą drugiego LCD, dwóch pokręteł oraz wymiarów i ilości przycisków na korpusie, a także.... poszukaj na forum, było już o tym mówione. ;)

sibelio
04-02-2010, 23:15
mała prośba do autora wątku - kolega coś nacudował z czcionka bo na białym forum widać tylko trzy uśmiechy i nic wiecej,
po 3 minutach wpadłem na to żeby zrobić zaznaczenie a nóż sie cos pojawi ;]

sory za OT, ale to dość ważne wg mnie ;]

velaskez
05-02-2010, 01:28
Przecież opóźnienie ekspozycji to nie jest to samo co wstępne podnoszenie. Z resztą, na co Ci to?

radkins
05-02-2010, 12:18
Przecież opóźnienie ekspozycji to nie jest to samo co wstępne podnoszenie. Z resztą, na co Ci to?

Instrukcja do D5000 mówi że opóźnienie ekspozycji ma na celu wyeliminowanie drgań czyli cel ten sam.

velaskez
05-02-2010, 12:26
Aż zajrzałem do swojej instrukcji. Zaiste ma na celu wyeliminowanie drgań, ale pochodzących od Twojego palucha naciskającego spust. A wstępne podnoszenie eliminuje drgania od klapiącego lustra. I tą opcję mamy od Dxxx.

motzel
05-02-2010, 12:31
Przecież opóźnienie ekspozycji to nie jest to samo co wstępne podnoszenie. Z resztą, na co Ci to?

No właśnie to samo, tylko bez możliwości kontroli czasu podniesienia - przy wyzwoleniu migawki aparat najpierw podnosi lustro, czeka sekundę i dopiero potem naświetla matrycę. No ale lepszy rydz niż nic.

velaskez
05-02-2010, 12:34
Dobra, nie kłócę się już;) Instrukcja jedno, aparat swoje. Klapnąłem sobie lustrem z exp delay i rzeczywiście to jest to samo. Sorry za zamieszanie.

mpwt
05-02-2010, 13:01
Posiadam D70 i rozglądam się za nowym body. Dlaczego?
- dobijają mnie paprochy na matrycy

Jeśli wierzysz w cuda i super hiper czyszczenie matryc to na D90 się nie zawiedziesz. Ale rzeczywistość jest zupełnie inna...

karolt
05-02-2010, 17:27
- dobijają mnie paprochy na matrycy
Jaki problem wyczyścić?

- Rozmiar matrycy 6 trochę za mało
Do czego za mało?

D90 na pewno jest lepszym aparatem, ale nie wiem czy warto się szarpać z wymianą...
To ja już bym wolał przeskoczyć na półkę wyżej.

Tabu25
05-02-2010, 18:34
dokładnie za kolegami jeśli nie trzeba ci większych iso i lepszego LCD to wiele więcej nie dostaniesz

co innego D200

Jarema
05-02-2010, 19:47
no niestety kolega autor watku nie doczytał.

Jak pisałeś o lepszym body do makro, to od razu pomyslalem o Dxxx.
W makro AF jest malo potrzebny, o ile w ogole, a wiadomo, ze mozna wyhaczyc swietne szkla MF do tych celow.
Niestety D90 nie ma pomiaru swiatla ze szklami manualnymi, o czym wspomnieli koledzy.
Czyszczenie matrycy- niby w D90 jest, ale dziala tak bardzo, jak bardzo je slychac podczas stosowania. :D.
Mysle, ze idealnei usuwa tak male paprochy, ze i tak by ich nie bylo widac. chyba ze na f56.

Na Twoim miejscu albo bym został przy swoim i kupił fajne szkło, albo wszedl w segment Dxxx.

pzodr.

JURAS12
05-02-2010, 20:15
Rozsądny (w/g mnie finansowo- b. dobra używka) wybór body (rozwojowy) z pomiarem światła to D300, bo w D90 tego niestety :( nie znajdziesz, a szkoda .

karolt
05-02-2010, 23:54
Popieram. Celowałbym w D300, albo został przy tym co jest. Te pomiędzy to strata nerwów i kasy...

Sabvel
06-02-2010, 01:12
Jak czytam niektóre odpowiedzi,to tak się zastanawiam:
czy podciąć sobie żyły,czy może lepiej się rzucić pod pociąg?
Czas umierać.
;)

Arsis
06-02-2010, 01:13
Dziękuję Wszystkim za udział w wątku ...

... ogłaszm przerwę, w celu namówienia mojej drugiej połówki, na zwiększenie tegorocznego budżetu przewidzianego na zakup sprzętu ...

... jak dobrze pójdzie, negocjacje zakończą się do rana ...

pozdrawiam
Rafał

Dark
06-02-2010, 20:23
Dżizas, ale ustawiłeś czcionkę, mam niezłą zabawę starając się robić cytat...

Ja zaproponuję troszkę tańszą alternatywę - D200. Myślę, że spełni część oczekiwań, a nie będzie wymagała wypruwania żył... No i aktualnie się tym sprzętem bawię (po przesiadce z D70s).


- dobijają mnie paprochy na matrycy
Będą zawsze, nawet czyszczarki Tobie nie pomogą. Grucha, pędzelek, izopropanol... lub serwis. Ostatniego nie polecam ;)


- Rozmiar matrycy 6 trochę za mało
10 z groszami całkiem wystarcza.



- maciupki LCD
Jest większy. Wystarczający do oceny poprawności naświetlenia i złapanej ostrości.



- beznadziejnie rozmieszczone punkty AF ... oprócz centralnego ;-) ;-) ;-)
Tu nie narzekam. A poza tym, po co w makro AF?


- jakość zdjęć na wyższych ISO
Jest znacznie lepiej niż w D70, ale do D300 mu brakuje. Swoją drogą nie bardzo widzę makro na ISO wyżej niż 800. Pomnę tylko o zarąbistym, natywnym ISO 100. Tu CCD jednak ciśnie CMOS'a.



- brak wstępnego podnoszenia lustra
Jest :)


- brak pomiaru światła z manualnymi obiektywami
Też jest :D


- słaby wizjer
Jest lepiej, ale to nie D3/D700... a już na pewno nie F2 ;) Można dokupić okular powiększający.



Zastanawiam się, bo mam zamiar zainwestować też w szkło(a) makro wolałbym manualne plus pierścienie.
Za d200 zostanie Tobie trochę kasy na makro. Nikkor 60/2.8 zadowoli każdego. Mając pomiar światła możesz pomęczyć tańsze rozwiązania:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=131174


[FONT=Verdana][COLOR=white]Trochę myślałem też o D5000 - jakość zdjęć porównywalna z D90 ... no i obracany, odchylany LCD ................. sam nie wiem. Wizjer porównywalnie słaby z D70 i obsługa mniej wygodna, a bez LV
Nie testowałem LV. Podobno w makro nie jest to optymalne rozwiązanie.

Jako maniak dużych powiększeń mogę z pewnością polecić wybór "dedwusetki".

Sancez
07-02-2010, 02:25
Przeczytałem też cały ten temat i powiem troszkę z własnego doświadczenia, że jeśli zmieniać body - to na półkę wyżej. Gdy mi wystarczy na to funduszy to przesiądę się z poczciwego D80 na D300, tak samo jak zrobiłem to przesiadając się na D80 z Alphy 200 ;-)

Arsis
09-02-2010, 02:01
Dark … sorki za trzcionkę … ja widzę wszystko normalnie, nie wiem co jest grane …
Szybka odpowiedź na Twoje argumenty …
- czyszczenie – nie próbowałem niczego innego prócz gruchy – skoro „czyszczarka” nie rewelacyjna pewnie zacznę szukać innych alternatyw – trochę bałem się mechanicznego czyszczenia, ale ponoć istnieją już bezpieczne metody … muszę się do nich tylko dokopać ;-)
- matryca 10 … starczyłaby w zupełności
- Autofokus w makro … oczywiście, że nie jest potrzebny, ale jeśli body potwierdza ostrość to lepiej, aby punkty AF rozmieszczone były w miejscach zbliżonych do umownych „mocnych punktów” na zdjęciu
- Lcd w 200-setce pewnie że by styknął
- Iso jeśli tylko światło pozwola to używam 200, w D70 starałem się nie przekraczać 800 ale tak naprawdę powyżej 400 nie było już ciekawie,
- Nie za bardzo rozumiem, co miałeś na myśli pisząc o wizjerze cytuje; „Jest lepiej, ale to nie D3/D700... a już na pewno nie F2 Można dokupić okular powiększający” …
D70 … ma powiększenie x0,75 pole 95%
D200 … x0,94 pole 95%
D700 … x0,72 pole 95%
D3 … x0,7 pole 100%
Sorki, może czegoś nie rozumiem, ale patrząc na te cyferki mam wrażenie, że D700 ma wizjer jeszcze bardziej gówniany niż moja D70-tka.
W związku z tym proszę o wyprostowanie (jeśli tego wymaga) mojego „sposobu rozumowania” w tym temacie …
Powiększenie – to inaczej „bliskość” widzenia obrazu w wizjerze – im bliżej – tym lepiej. Czyli wartość x0,95 jest lepsza niż x0,70 – czyż nie?
Pokrycie – najprościej … to co znajdzie się na zdjęciu w stosunku do tego co oglądamy w wizjerze … czyli jeśli pole wynosi 100% to to co widzimy w wizjerze znajdzie się na focie. Jeśli pole wynosi 90% znaczy to, że przez wizjer widzimy o 10% mniej niż rejestruje matryca … istnieje więc dość duże prawdopodobieństwo, że na gotowej focie będzie można zobaczyć jakiegoś „zonga” (badyla czy inne ustrojstwo), którego nie widzieliśmy w wizjerze w czasie wykonywania zdjęcia … źle rozumuje?
- obiektyw makro – praktycznie w tym roku nie będzie mnie stać na nic innego niż M42 … i dobrze. Może sprawi to, że zamiast 200 fot, przyniosę z pleneru 30, ale jakoś bardziej przemyślanych, tam na miejscu. Głupio to zabrzmi, ale mam wrażenie, że stare manuale mają „duszę”, której „nowoczesnym plastikom” brakuje. Świat zapiernicza w zawrotnym tempie i wydaje nam się, że AF jest czymś co pozwoli nam zadążyć. Pewnych dziedzin fotografii nie wyobrażam sobie bez tego bajeru, ale kilka mogłoby się bez niego obyć. Oczywiście nie sprzedam tych już posiadanych „bezdusznych automatów”.
- Lv zobaczymy … nie jest to dla mnie argument decydujący o wyborze sprzętu.
Oki … jeszcze raz dzięki za wszystkie Wasze argumenty …
Puszkę kupuje na lata, a i stara ale jara na pewno nie będzie sprzedana. Córka szybko rośnie – może się wciągnie … ;-)
Słuchając Waszych rad postanowiłem nie wchodzić w D90. Używanego D200, też nie kupie. Obiektyw używany owszem, ale korpus wolę nowy.
Padło na D300 lub 300s. Poprawcie mnie proszę jeśli się mylę, ale wizjer ma lepszy niż wymienione wyżej konstrukcje. Poza tym D300 jest (oprócz wspomnianej przez Dark’a czułości 100) pod każdym względem lepszy niż d200. Jak już mówiłem – puszka na lata.
Trochę już dostaję zeza od czytania opinii, testów, itp. Poszukam jeszcze ciekawych wątków nt.
1. Co skopali w D300s w porównaniu do d300 (lub coś w tym stylu) …
2. Coś o obiektywach manualnych M42 – typowych do makro (skala 1:1),
3. Bezpieczne czyszczenie matrycy …
Może znacie jakieś ciekawe strony, linki …
Będę wdzięczny za zamieszczanie ich w tym wątku – może szukając samemu coś przeoczę, nie doczytam … co 1000 głów to nie jedna …

Dark
10-02-2010, 14:12
To chyba Twoja przeglądarka. Bo w każdym poście robi mnóstwo znaczników "font" "arial" itp.



D70 … ma powiększenie x0,75 pole 95%
D200 … x0,94 pole 95%
D700 … x0,72 pole 95%
D3 … x0,7 pole 100%
Sorki, może czegoś nie rozumiem, ale patrząc na te cyferki mam wrażenie, że D700 ma wizjer jeszcze bardziej gówniany niż moja D70-tka.
W związku z tym proszę o wyprostowanie (jeśli tego wymaga) mojego „sposobu rozumowania” w tym temacie …
Powiększenie – to inaczej „bliskość” widzenia obrazu w wizjerze – im bliżej – tym lepiej. Czyli wartość x0,95 jest lepsza niż x0,70 – czyż nie?
Nie patrzę nigdy na te cyferki ;) Chodzi mi o fizyczny rozmiar wizjera i jego jasność. d200 ma wizjer znacznie większy niż d70 (dziurka od klucza), a d700 ma jeszcze większy rozmiar (choć do klasycznych analogów nawet te się nie umywają). Trzeba poszukać trochę po forum, były gdzieś przykłady jak duże są te różnice. W D300 jest trochę większy niż w d200, a na pewno daje większe pokrycie kadru.



- obiektyw makro – praktycznie w tym roku nie będzie mnie stać na nic innego niż M42 … i dobrze. Może sprawi to, że zamiast 200 fot, przyniosę z pleneru 30, ale jakoś bardziej przemyślanych, tam na miejscu. Głupio to zabrzmi, ale mam wrażenie, że stare manuale mają „duszę”, której „nowoczesnym plastikom” brakuje. Świat zapiernicza w zawrotnym tempie i wydaje nam się, że AF jest czymś co pozwoli nam zadążyć. Pewnych dziedzin fotografii nie wyobrażam sobie bez tego bajeru, ale kilka mogłoby się bez niego obyć. Oczywiście nie sprzedam tych już posiadanych „bezdusznych automatów”.
- Lv zobaczymy … nie jest to dla mnie argument decydujący o wyborze sprzętu.
Nie sposób się z tym nie zgodzić :)


Oki … jeszcze raz dzięki za wszystkie Wasze argumenty …
Puszkę kupuje na lata, a i stara ale jara na pewno nie będzie sprzedana. Córka szybko rośnie – może się wciągnie … ;-)
Słuchając Waszych rad postanowiłem nie wchodzić w D90. Używanego D200, też nie kupie. Obiektyw używany owszem, ale korpus wolę nowy.
Padło na D300 lub 300s. Poprawcie mnie proszę jeśli się mylę, ale wizjer ma lepszy niż wymienione wyżej konstrukcje. Poza tym D300 jest (oprócz wspomnianej przez Dark’a czułości 100) pod każdym względem lepszy niż d200. Jak już mówiłem – puszka na lata.

Ja mam jeszcze w zanadrzu D70s :D D200 będę katował przez najbliższe lata :mrgreen: Przy braku kasy na szkła, tym bardziej szkoda na korpus...
Myślę, że korpus klasy DXXX, zwłaszcza przy planowaniu używania szkiełmanualnych, to najlepszy wybór. Teraz tylko mieć "rozumiejącą nasze potrzeby" lepszą połowę i gotowe ;)

Arsis
11-02-2010, 23:13
Dzięki Dark za info odnośnie wizjerów

Druga, piękniejsza połowa jak najbardziej rozumie moje potrzeby. Oznajmiła, że na X rocznice ślubu kupi mi ... 300s. Dziś rano wziąłem do ręki D70 podpiąłem 50 1,8 i rozpocząłem trening na FF/BF. Chciałem sprawdzić jaki obiektyw z moich trzech szkieł nadawać się będzie najlepiej do tego celu (przetestowania D300s w sklepie) .... i masakraaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!. D70 chyba zorientował się że chce go odstawić na bocznicę i ;-) ...... odmówił posłuszeństwa

Nie za bardzo wiem co się z nim dzieje ...
1. praktycznie wszystkie zdjęcia wychodzą "czarne", - niedoświetlone to mało powiedziane
2. te na których coś widać są bardzo ciemne
3. nie pomaga przełączanie trybów M, P, A, S Zielony i tematyczne -praktycznie wszystkie foty są czarne ...
4. podpięta lampa błyskowa nie reaguje na zmianę ogniskowych obiektyw (kitu 18-70) charakterystycznym dzdz dzdz ;-) ...
5. błysk lampy także nie wnosi nic do zdjęcia - nadal ciemne choć zdażają się prawie dobrze naświetlone ...
6. nie pomogło: zresetowanie ustawień body, lampy błyskowej, formatowanie karty pamięci, wyłożenie i włożenie karty pamięci, wyciągnięcie baterii, podpięcie innej baterii, podpięcie innej karty pamięci ...
7. podpięcie innych obiektywów nic nie zmienia ...

jeśli uda się zrobić dobrze naświetloną fotę na tych samych ustawieniach i zmieni się je na inne to aparat fiksuje, powrót do ustawień na których przed chwilą udało się zrobić dobrą fotę już nic nie daje. Praktycznie nie ma ustawień na których zawsze, zrobi się dobrą fotę ...

Co działa ...
- AF
- asystent AF
- drabinka w trybie M (dlatego wydaje mi się, że pomiar światła mie klękł)
- wyzwalana jest lampa wbudowana i zewnętrzna (ale jak już napisałem nie widać tego na focie - ciemność)

co to może być?. nigdy wcześniej tak się nie zachowywał ...

Dziś musiałem odwiedzić Poznań, kobitka dowiedziawszy się o "niedomaganiach" D70 postanowiła skrócić moje męki i wypłaciła ciułane od kilku miesięcy pieniążki. Nie zwlekając ustaliłem najtańszy sklep w Poznaniu i ... jest.

W sumie najbardziej fajowe w d300s jest to, że ........ robi fotki ...

... mam tylko nadzieję, że da się odratować D70 - obiecałem go już wcześniej córeczce ...

Arsis
12-02-2010, 20:11
Postanowiłem wrzucić ostatni post jako oddzielny temat licząc na większą aktywność innych forumowiczów ...

oto link http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1749619#post1749619 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1749619#post1749619)