Zobacz pełną wersję : Studio vs Strobing
Tak z ciekawości Was zapytam. Kiedy strobing i lampy błyskowe NIE ZASTĄPIĄ lamp studyjnych? Bo inwestuję w lampy błyskowe, akcesoria, etc, a nie wiem czy nie lepiej myśleć inwestycjach w studio np. choćby najskromniejsze? Tzn. lampy studyjne, bo tła, softboxy, parasolki etc tu i tu są trochę podobne. Jak myśłicie?
Bartek - NinoVeron
04-02-2010, 14:45
Tzn. lampy studyjne, bo tła, softboxy, parasolki etc tu i tu są trochę podobne. Jak myśłicie?
a czy do lamp błyskowych (Sabinki, Metze, Nissiny itp...) możesz łatwo i tanio kupić i podpiąć np. Beatuy Disha 50-70 cm? Stripa (np. 40x140), Oktę np. 150 cm, strumienicę, wrota itp... ? i nie mówię tu o samoróbkach bo nie każdy ma czas, talent i ochotę na robienie samoróbek
pewnie, że gdzieś zagranicą i za spore pięniądze dostanie się takie modyfikatory do lamp błyskowych. Ale u nas praktycznie ich nie ma a jak są to te przeznaczone do lamp błyskowych są wielokrotnie droższe od tych dla lamp studyjnych.
Strobing w studio ma sens jeśli dysponujesz dużo ilością modyfikatorów - a z tym jest największy problem
jak to mowia - wszystko ma swoje zady i walety ;)
Najwazniejsza sprawa jest moc tych lamp. Jesli potrzebujesz duzej mocy to sabiny nie zastapia "normalnych" lamp studyjnych.
Sam musisz wiedziec do czego potrzebne Ci "swiatelko" i wtedy decyduj w co inwestowac.
a czy do lamp błyskowych (Sabinki, Metze, Nissiny itp...) możesz łatwo i tanio kupić i podpiąć np. Beatuy Disha 50-70 cm? Stripa (np. 40x140), Oktę np. 150 cm, strumienicę, wrota itp... ? i nie mówię tu o samoróbkach bo nie każdy ma czas, talent i ochotę na robienie samoróbek
pewnie, że gdzieś zagranicą i za spore pięniądze dostanie się takie modyfikatory do lamp błyskowych. Ale u nas praktycznie ich nie ma a jak są to te przeznaczone do lamp błyskowych są wielokrotnie droższe od tych dla lamp studyjnych.
Strobing w studio ma sens jeśli dysponujesz dużo ilością modyfikatorów - a z tym jest największy problem
i tu sie kolega troche myli: KLIK (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=129593)
oczywiscie z takim stripem 40x140 moze byc "maly" problem ;)
Kiedy strobing i lampy błyskowe NIE ZASTĄPIĄ lamp studyjnych?
zawsze kiedy potrzebujesz dobrej jakosci i pewnych efektow. i kiedy nie mozesz sobie pozwolic na softboxy z kartonow.
Sailor - z tymi softami z kartonow to troche przesada ;)
Mozna przeciez kupic przyzwoity sprzet do malych lamp, nie musza to byc samorobki.
Do lamp studyjnych tez mozna zrobic softa z kartonu :mrgreen:
Bartek - NinoVeron
04-02-2010, 16:13
Mozna przeciez kupic przyzwoity sprzet do malych lamp, nie musza to byc samorobki.
to ja poproszę o namiary na modyfikatory do Sabinek: na beauty dishe w normalnych cenach oraz duże softy takie np. 80x120 czy 40x140 albo okty (min. 120 cm) - chętnie się zapoznam z ofertą dostępną na polskim rynku
tomek murański
04-02-2010, 16:22
sote, może i troche racji masz, ale czy to małe coś co udaje beautydisha da tak samo rade, jak standardowe 'sloneczko'? jak chcesz uzyc lampek w rzeczonym wczesniej stripie 140x40, jak uzyjesz wymienianej okty? Niech te modyfikatory które podlinkowales zrobione sobie beda najlepiej, jak tylko je mozna wyprodukowac, to dalej beda tylko SUBSTYTUTEM prawdziwych duzych zabawek. Moc sabinek jest niemala, ale to mimo wszystko za mało. Sprobuj oswietlic biale tlo (full body) sabinkami. Wiecej chyba nie ma co o tym pisac :) strobing jest dobry jako alternatywa mobilna, albo substytut dla ubogich.
to ja poproszę o namiary na modyfikatory do Sabinek: na beauty dishe w normalnych cenach oraz duże softy takie np. 80x120 czy 40x140 albo okty (min. 120 cm) - chętnie się zapoznam z ofertą dostępną na polskim rynku
Namiary na to o czym wiem masz w linku w moim pierwszym poscie w tym watku.
Napisalem tez ze z niektorymi modyfikatorami moze byc problem, w tym z takimi duzymi o jakich piszesz.
Chociaz soft 50" masz np tutaj: KLIK (http://www.bhphotovideo.com/c/product/62236-REG/Westcott_2348_Apollo_JS_Softbox_with.html)
ale warunku "normalnej ceny" to to raczej nie spelnia... ;)
Dodatki są, softbox reporterski w cenie 280 zł 80x80 też jest, porządny. 70x70 taniej. Sabiną da się oświetlić białe tło bez większego problemu. Tanimi lampami z GN większym od Sabiny z dobrym dyfuzorem też. :)
A alternatywa dla ubogich... no ja jestem ubogi więc chyba się nadaje dla mnie :)
Dziękuję za odpowiedzi :)
sote, może i troche racji masz, ale czy to małe coś co udaje beautydisha da tak samo rade, jak standardowe 'sloneczko'? jak chcesz uzyc lampek w rzeczonym wczesniej stripie 140x40, jak uzyjesz wymienianej okty? Niech te modyfikatory które podlinkowales zrobione sobie beda najlepiej, jak tylko je mozna wyprodukowac, to dalej beda tylko SUBSTYTUTEM prawdziwych duzych zabawek. Moc sabinek jest niemala, ale to mimo wszystko za mało. Sprobuj oswietlic biale tlo (full body) sabinkami. Wiecej chyba nie ma co o tym pisac :) strobing jest dobry jako alternatywa mobilna, albo substytut dla ubogich.
Tomek, zgadzam sie z Toba, tylko zasygnalizowalem ze takie "gadzety" do sabinek istnieja.
Czy strobing jest zabawa dla ubogich - ryzykowne stwierdzenie - sb-900 kosztuje tyle co lampa elfo 250Ws,
a z quantuuma mozesz kupic nawet 600ke studyjna (1699) albo mobilna 600ke (1379)
Pewnie jakies inne chinczyki mozna jesz taniej dorwac, ale tak samo speedlighty mozna kupic nie od Nikona.
powiem krótko ;) w lampy systemowe jak SB900 można się pakować mając już jakieś nawet najprostsze studio z lampami studyjnymi , a systemowe jako uzupełniające źródła światła np w plener czy na szybką sesje na imprezce ;)
marszull
04-02-2010, 16:35
lampy blyskowe nie zastapia studyjnych w studio :-)
strobing jest ok, kiedy zalezy nam bardzo na moblinosci, a troche mniej na wykorzystanych modyfikatorach
hehe pisalismy w podobnym czasie z Bonzo ;)
tomek murański
04-02-2010, 16:38
:) tak sote, zgadza się, :) ale idąc dalej tym tropem będę twierdził, że to alternatywa dla ubogich, tak, jak za taką samą uważam elfo 250Ws. Tu juz nawet pominę milczeniem moja niechec do elfo, bo gromom nie bedzie konca, a tak malej mocy w studio kilka lampek trezba tez miec i u mnie ich ze cztery tez sie znajda, ale prawdziwe zabawki zaczynaja sie od 500Ws i tych trzeba miec od minimum 3 wzwyz. Osobiscie mam 4x500 i 2x600. i zareczam Ci, ze kazda z nich jest o wiele drozsza niz to, co trzeba zaplacic za sabinke. piszac o 'ubogich' nie mialem zamiaru nikogo obrazic. Moze sprostuje wiec - strobing jest dla tych, którzy nie chca/nie moga wydac obiektywnie dosc duzych pieniedzy na sprzet, którego nie beda pozniej wykorzystywac. o teraz jest juz tak political correct, ze bardziej sie nie da :) strobing nigdy nie zastapi studyjnego oswietlenia. Nie wiem jak to mogloby byc mozliwe.
Zdaje sobie sprawe ile kosztuje dobry sprzet studyjny i wiem ze gorna granica ceny jest mocno odlegla.
Napisze jeszcze raz - tylko tym razem poprawnie - wszystko ma swoje wady i zalety :)
Poza tym stawianie vs. pomiedzy strobingiem i studiem to male nieporozumienie - bo przeciez jedno uzupelnia drugie, tak jak napisal Bonzo.
:) tak sote, zgadza się, :) ale idąc dalej tym tropem będę twierdził, że to alternatywa dla ubogich, tak, jak za taką samą uważam elfo 250Ws. Tu juz nawet pominę milczeniem moja niechec do elfo, bo gromom nie bedzie konca, a tak malej mocy w studio kilka lampek trezba tez miec i u mnie ich ze cztery tez sie znajda, ale prawdziwe zabawki zaczynaja sie od 500Ws i tych trzeba miec od minimum 3 wzwyz. Osobiscie mam 4x500 i 2x600. i zareczam Ci, ze kazda z nich jest o wiele drozsza niz to, co trzeba zaplacic za sabinke. piszac o 'ubogich' nie mialem zamiaru nikogo obrazic. Moze sprostuje wiec - strobing jest dla tych, którzy nie chca/nie moga wydac obiektywnie dosc duzych pieniedzy na sprzet, którego nie beda pozniej wykorzystywac. o teraz jest juz tak political correct, ze bardziej sie nie da :) strobing nigdy nie zastapi studyjnego oswietlenia. Nie wiem jak to mogloby byc mozliwe.
Myślę, że nie do końca to prawda. Owszem strobing z jedną lampką, czy nawet dwiema + chiński osprzęt jest tańszy od porządnych lamp studyjnych, ale tak samo porządny sprzęt do strobingu może niźle zdrenowac kieszeń. Wystarczy zakupić 2 x triflash Lastolite'a do tego 6 x sabinki, softboxy i statywy renomowanego producenta, osprzęt od Honla i niejednemu przyjdzie zdrapywać grzybki ze ściany na obiad.
No mnie wszystko (nie licząc Sabiny 900) tzn. dwie inne lampy, 3 parasolki, 2 softboxy reporterskie 70x70, parę statywów oświetleniowych, ramion, uchwytów, filtry barwne, gadżety typu beauty-dish, gridy, kule, etc, wyniosą koło 1700 zł. Tyle, że większość z tych rzeczy można będzie ewentualnie później wykorzystać w studio gdy mi przyjdzie chcęć+fundusze na lampy studyjne.
Z góry przepraszam za herezje, ale czy tła nie da się oświetlić dwoma porządnymi lampami o GN 38 z dyfuzorami? IMHO da się. Ale osobiście spróbuję :)
A co to jest green screen i blue box? Bo podobno przy ich pomocy można realizować "latające" zdjęcia podobno?
bartezzx
04-02-2010, 23:38
korsarz. ja tam do niektórych zdjęć tło oświetlam tylko jedna sabiną 600 i dobrze jest ;] no ale to też zależy od zdjęc jakie to mają być. A poważnie nie wiesz co to jest green screen lub blue box? (ten drugi tak apropo jest już rzadziej stosowany). Jeśli powiesz nie wiesz co to jest to wpisz to w google lub na youtubie i szybko będziesz już wiedział co to jest :)
I tak apropo piszesz o softboxach reporterskich 70x70, tylko wiesz gdzie takie można u nas kupić? Bo widziałem takie m.in. na fotoellite, tyle że teraz ich brak i ciekawe czy później wogóle bedą ;]
tomek murański
04-02-2010, 23:39
markB, błagam Cię... zawsze w każdym przypadku, bez znaczenia w jakiej dziedzinie znajdziemy mozliwą opcję bajecznie drogą. W ten sposób owszem, to, co napisałem nie do końca jest prawdą... przyznaję się. ehhh
korsarz. ja tam do niektórych zdjęć tło oświetlam tylko jedna sabiną 600 i dobrze jest ;] no ale to też zależy od zdjęc jakie to mają być. A poważnie nie wiesz co to jest green screen lub blue box? (ten drugi tak apropo jest już rzadziej stosowany). Jeśli powiesz nie wiesz co to jest to wpisz to w google lub na youtubie i szybko będziesz już wiedział co to jest :)
I tak apropo piszesz o softboxach reporterskich 70x70, tylko wiesz gdzie takie można u nas kupić? Bo widziałem takie m.in. na fotoellite, tyle że teraz ich brak i ciekawe czy później wogóle bedą ;]
O kurtka. Sugerujesz, że te softboxy to towar deficytowy? W Fotoelite właśnie mają być, a teraz znalazłem 80x80 ostatnio, lepiej nie czekać i kupić jak jest? Ale jak kupię, to na Owoce Lasu nie starczy. :) :) :)
bartezzx
05-02-2010, 00:14
no raczej to jest towar deficytowy, zwłaszcza niema softów reporterskich teraz z dwoma dyfuzorami :/
korsarz wysłałem Tobie PW ;]
Dodatki są, softbox reporterski w cenie 280 zł 80x80 też jest, porządny. 70x70 taniej.bez żartów. To, że wymiar softa z przodu jest taki sam nie oznacza, że daje takie same światło jak softbox od lampy studyjnej. Róznica jest zasadnicza. Palnik lampy studyjnej świeci na boki (a w sabince nie). Czyli świeci bezpośrednio na srebrny odbłyśnik. W dodatku dla równego oświetlenia na całej powierzchni często stosuje sie dodatkowa przekładkę.
Spróbujcie to zrobić z SB. Trzeba by na nią załozyc mydelniczke, by świeciła na boki i dodać kolejną warstwę materiału, by jednak środek softa nie był jaśniejszy niż jego boki. Tylko jaka wtedy będzie moc takiej lampki, w momencie gdy upodobnimy rozkład światła do tego co by dała lampa studyjna? No a co z softami mającymi po 140 czy 180 cm? Sabinka nie ma szans zastąpic lamp studyjnych gdy chcemy mieć miękkie światło. Juz prędzej bym kombinował nie ze świeceniem bezpośrednim, ale ze światłem odbitym. Ale to wszystko za mała moc. No chyba, że chce się robić na przysłonie 1.4 :)
W Fotoelite właśnie mają być
potwierdzam ale nie podam dokładnej daty :) byc może za 2tyg będa w sprzedaży ponownie.
co do rozkładu światła z lamp reporterskich i studyjnych w softboxie napewno jest ciut inne ale daje głowe że nikt nie jest w stanie poznać jaka lampa było błyskane czy studyjną czy systemową ;) i bardziej bym sie tutaj skłaniał i przyznał racje jezeli chodzi o moc że do pewnych zadań poprostu sie systemówka nie nadaje :) ale kto z SB600 startuje na 20 tonowa ciężarówke żeby zrobic jej sesje studyjną ;) jak ktoś użyje świadomie lamp czy to studyjnych czy systemowych wykona nie jedną genialną fotke. Także sprzęt raczej nie ogranicza, a napewno nie w większości przypadków, bo to co nas ogranicza to wiedza i umiejętności :) Tak więc jak pisałem wcześniej strobing jako uzupełnienie studia lub jako jedyne światło dla kogos kto używa studia raz na rok :)
markB, błagam Cię... zawsze w każdym przypadku, bez znaczenia w jakiej dziedzinie znajdziemy mozliwą opcję bajecznie drogą. W ten sposób owszem, to, co napisałem nie do końca jest prawdą... przyznaję się. ehhh
Chodziło tylko o to, że porównujecie z jednej strony chińskie gadżety dla Sabinek, a z drugiej markowe lampy studyjne.
bez żartów. To, że wymiar softa z przodu jest taki sam nie oznacza, że daje takie same światło jak softbox od lampy studyjnej. Róznica jest zasadnicza. Palnik lampy studyjnej świeci na boki (a w sabince nie). Czyli świeci bezpośrednio na srebrny odbłyśnik. W dodatku dla równego oświetlenia na całej powierzchni często stosuje sie dodatkowa przekładkę.
Spróbujcie to zrobić z SB. Trzeba by na nią załozyc mydelniczke, by świeciła na boki i dodać kolejną warstwę materiału, by jednak środek softa nie był jaśniejszy niż jego boki. Tylko jaka wtedy będzie moc takiej lampki, w momencie gdy upodobnimy rozkład światła do tego co by dała lampa studyjna? No a co z softami mającymi po 140 czy 180 cm? Sabinka nie ma szans zastąpic lamp studyjnych gdy chcemy mieć miękkie światło. Juz prędzej bym kombinował nie ze świeceniem bezpośrednim, ale ze światłem odbitym. Ale to wszystko za mała moc. No chyba, że chce się robić na przysłonie 1.4 :)
Większy Ezybox Hotshoe ma dodatkowy dyfuzor, tak że do złudzenia imituje lampę studyjną. Masz jednak rację jeśli chodzi o moc. Taki softbox z pojedynczą lampką świeci trochę mocniej niż świeczka. Trzeba zwiększć moc lampy. Można się zabawić z triflashem, o któym wspomniałem wyżej, ale wtedy:
- do tego softboxa się nie wciśnie i trzeba odbijać od parasolki (lub puszczać przez nią), alternatywnie można w ramach DIY przerobić niormalny softbox
- całość robi się droższa od zestawu BXRi od Elinchroma.
Ciężko nazwać strobing rozwiązaniem dla ubogich. Kupujesz lampy o mocy tych:
http://www.funsports.pl/p,pl,19,lampa+studyjna+vs-68w.html
W cenie tych:
http://www.funsports.pl/p,pl,676,lampa+studyjna+powerlux+vc800lr+zalnie+st erowana.html
(licząc że błyskasz SB-900). Do tego masz droższe modyfikatory do światła.
Nie rozumiem też tytułu studio vs strobing. Studio to miejsce a strobing to potoczna nazwa lamp aparatowych i akcesoriów do nich jakoś nie widze to płaszczyzny do versusa. Rozumiem że autorowi tematu chodziło raczej: Czy świecąc względnie słabymi lampami da się robić niesamowite zdięcia, porównywalne z tymi robionymi lampami dużo mocniejszymi? Odpowiedz jest prosta, TAK! Z tego co wiem to Wacław Wantuch swoje zdjęcia robił przy halogenach które są dużo słabsze od lamp aparatowych, a fotki, miodzio. Tak naprawde ludzkość robiła zdjęcia przy hmm: sirodkach chemicznych dających jasny błysk przy spalaniu, przewoltowanych żarówkach, lub poprostu zwykłych żarówkach (i wielu wielu innych podałem tylko przykłady). Wszystkie z tych urządzeń są DUŻO mniej komfortiwe w użytkowaniu niż lampy strobingowe, nie mówiąc już o lampach studyjnych i jest do nich mniej akcesoriów, jednak zdięcia robione przy nich.... zapierają dech.
Więc wiele osób zapyta "po co ludzie kupują mocne, ciężkie lampy studyjne". Kiedyś Sailor napisał w jakieś forumowej kłótni o lampach "z Gdańska do Warszawy da się jechać maluchem albo mercedesem w jednym i drugim przypadku dojedziesz na miejsce ale czy tak samo bezpiecznie i komfortowo" (może pokręciłem miasta i samochody ale sens jest) Podobnie jest z strobingiem i lampami studyjnymi.
Kupując lampy studyjne zyskujesz:
- Większa moc - chcesz aby zdjęcia były idealnie ostre, aby w były widoczne takie szczegóły jak faktura skóry albo idealnie ostre rzęsy musisz robić zdjęcia na ISO 200. Chcesz z wycinka kadru zrobić powiększenie, ISO 200. Wiem że obecnie aparaty robią zajebiste zdjęcia na wyższych ISO ale tak naprawdę każde zwiększenie czułości powoduje minusy w jakości.
- modyfikatory - Do lamp studyjnych masz masę różnych modyfikatorów światła, ok wiele z nich da się podpiąć do lamp aparatowych ale konstrukcja takiej lampy uniemożliwia rozświecenie większego softboxu niż 60x60 (czy coś koło tego nie mierzyłem), chodzi o konstrukcję palnika.
- Komfort pracy - Coś co łączy dwa powyższe punkty. Chcesz mieć kilka metrów wolnej przestrzeni na planie, aby modelka czuła się swobodnie i w każdej chwili ktoś mógł wejść / zejśc z planu i jednocześnie mieć miekkie światło? Każde źródło światła czym dalej stoi od oświetlanego obiektu robi się coraz bardziej punktowe więc musisz użyć dużych softboxów. Jednocześnie moc światła spada z kwadratem odległości (4x odległość 16x mniej światła), więc jeśli lampy muszą stać poza planem muszą być mocne.
Plusów "studyjnych" lamp błyskowych jest więcej nie będe ich wymieniał. Prawdą jest to co pisał Fotoelite, oba sposoby świecenia się uzupełniają. "Dobre" zdięcia da się robić nawet przy świeczce albo latarce ledowej :)
.. Czy świecąc względnie słabymi lampami da się robić niesamowite zdięcia, porównywalne z tymi robionymi lampami dużo mocniejszymi? Odpowiedz jest prosta, TAK
Jednocześnie moc światła spada z kwadratem odległości (4x odległość 16x mniej światła), więc jeśli lampy muszą stać poza planem muszą być mocne.
Plusów "studyjnych" lamp błyskowych jest więcej nie będe ich wymieniał.
...
"Dobre" zdięcia da się robić nawet przy świeczce albo latarce ledowej :)Stwierdzenie że słabymi lampami da sie zrobić świetne zdjęcia to oczywistość. Tylko czy aby na pewno o to chodzi? Da się zrobic takie fajne zdjęcia na których nie trzeba dużo światła. Ale w sytuacji, gdy do takiego zdjęcia trzeba dużo światła to ... kicha. To, że istnieją modyfikatory na sabinki, jak na lampy studyjne, wprowadzić może tylko ludzi w błąd. Sabinki nie zastąpią lamp studyjnych, nawet jak będą dostępne na nie okty 180.
tomek murański
08-02-2010, 11:47
J[...]tak naprawdк w ogуle nie wiem jakie s± ceny Tak sobie tylko teoretyzujк, bo studio widziaіem tylko na zdjкciach
to po co zabierasz głos?
Sabinki nie zastąpią lamp studyjnych, nawet jak będą dostępne na nie okty 180.
pomijajac jzu fakt ze taksie nei stanie z wileu wzgledow to jakos nie jestem sobie w stanie wyobrazic zastosowania tego polaczenia :)
poza tym poza okta 180 istnieje jeszcze blisko 3 metrowe parasole w ktorych swiatlo z sabinki zginie :D
Je¶li chcesz siк podszkoliж z dziedziny o¶wietlenia, to potrzebujesz dodatkowe јrуdіo ¶wiatіa, albo dwa. Najtaniej chyba bкdzie inne lampy bіyskowe. Bo na studyjne o¶wietlenie chyba nie bкdzie Ciк staж chociaї tak naprawdк w ogуle nie wiem jakie s± ceny Tak sobie tylko teoretyzujк, bo studio widziaіem tylko na zdjкciach
hmm klon?
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1735694&postcount=2
marszull
08-02-2010, 15:42
i to niezle rozdwojenie :-)
z ciekawosci zerknalem na posty odessossa
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.