Zobacz pełną wersję : analogowi ortodoksi - cd
miron19j
04-02-2010, 11:31
witam wszystkich analogowców.
Z przykrością muszę stwierdzić, że jesteśmy "cienkie Bolki"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif)
http://www.collection-appareils.fr/phpBB3/viewtopic.php?f=37&t=6946&st=0&sk=t&sd=a
po francusku, więc nie kumam, ale wychodzi na to, że gość sam robi sobie lustrzankę :shock:
stecarlos
04-02-2010, 12:08
Fajne, tylko najpierw trzeba wydać kilka-kilkanaście tysięcy na narzędzia. No i oczywiście dojść do dosyć zaawansowanego poziomu w ich obsłudze.
miron19j
04-02-2010, 12:11
Fajne, tylko najpierw trzeba wydać kilka-kilkanaście tysięcy na narzędzia. No i oczywiście dojść do dosyć zaawansowanego poziomu w ich obsłudze.
przede wszystkim trzeba mieć pojęcie, wiedzę i umiejętności. :-)
stecarlos
04-02-2010, 12:19
Do których bez posiadania sprzętu raczej trudno dojść. Tak, czy inaczej gość zrobił coś co wymagało precyzji. Jako zaawansowany poziom w obsłudze rozumiem wiedzę i umiejętności. Nadal zastanawia mnie czy jest to klon czegoś zenitopodobnego, czy konstrukcja autora.
miron19j
04-02-2010, 13:09
Nadal zastanawia mnie czy jest to klon czegoś zenitopodobnego, czy konstrukcja autora.
ale właściwie to czym różni się Zenit, Nikon, Mamiya czy Leica?
Pomijam oczywiście jakość wykonania, użyte materiały itp
miron19j świetny ten link !!! Podziwiam, naprawdę podziwiam człowiek !!!
ciekawe jaką matryce ma w planie zrobić?
miron19j
04-02-2010, 13:34
miron19j świetny ten link !!! Podziwiam, naprawdę podziwiam człowiek !!!
a widziałeś, jakie czasy uzyskał? Dokładność rzędu 0,01 - 0,1s !!!!:shock:
ciekawe jaką matryce ma w planie zrobić?Sony Ericsson W995 ma matrycę 8,1 Mpx. Może taką :-D
ciekawe jaką matryce ma w planie zrobić?
Matryca zdaje się 24x36 mm :). Nie wiem czy to publikacji tego linku tutaj, ale koledzy z Francji zauważyli, że ich strona stała się bardzo popularna w Polsce i być może ktoś chce skopiować ten "wynalazek", bo jak wiadomo takie są zwyczaje w "pays de l'est" :(
radekone
04-02-2010, 14:33
Tworca odpowiedzial, ze nie ma nic przeciwko, przynajmniej stanie sie znany:)
miron19j
04-02-2010, 14:46
Matryca zdaje się 24x36 mm :). Nie wiem czy to publikacji tego linku tutaj, ale koledzy z Francji zauważyli, że ich strona stała się bardzo popularna w Polsce i być może ktoś chce skopiować ten "wynalazek", bo jak wiadomo takie są zwyczaje w "pays de l'est" :(
jeżeli znasz francuski, to im odpowiedz, niech nie będą tacy hop do przodu. Bo my mieliśmy swojego Adama Słodowego jeszcze zanim im się matryce zamarzyły
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
Ciekawe, czy obiektyw też zrobi :)
O żesz... ale kolo niezły zakręt...
kuba_rsx
05-02-2010, 17:08
Wow! respekt dla faceta.. aż mnie zatkało :D
marcin_G
05-02-2010, 20:41
Zrobi potem parę zdjęć tego co wyprodukował, a NikonRumors będzie kombinował czy to powstaje D4 czy D800 :D
Ej, a możeby tak ten gościu 24kę jeden cztery na zamówienie zrobił :D :D
No dobra, zrobił żabojad migawkę na wzór zenita... Matrycy ani obiektywu w domu nie zrobi. No chyba, że wstawi soczewkę z lupy dziadka i tyle. Nie ma szans w domowych warunkach zrobić sensownie działającej lustrzanki.
A wogóle to Francuzi mają jakieś swoje aparaty?
miron19j
06-03-2010, 02:12
Nie ma szans w domowych warunkach zrobić sensownie działającej lustrzanki.
żebyś sie przypadkiem nie zdziwił :-D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img651.imageshack.us/i/73716783.jpg/)
a tu przykładowe zdjęcie z niego (o ile dobrze wywnioskowałem, ponieważ nie mówię po francusku)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img175.imageshack.us/i/36613091.jpg/)
to przecież na forum niektórzy wystawiają gorsze ze swoich Dcośtam.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
teraz się dopatrzyłem, że to jest SLR camera
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/i/26766542.jpg/)
Zrobić sobie lustrzankę - bezcenne ;)
No dobra zdjąłem czapkę i chylę czoła. Obiektyw też mógłby zrobić, ale zdjęcia raczej nie byłyby już takie fajne ;).
Wszytko to wygląda mi na próbę udowodnienia sobie i/lub komuś, że można. Tylko po co, kiedy na allegro kupuje się nikusia za 100-300 zeta?
Sam robiłem kiedyś powiększalniki, ale tylko dlatego, że nie było tego w sklepie. Teraz też robię czasem różne rzeczy, ale takie, kórych nie da się kupić, są za drogie, albo nie mają poążdanych cech.
miron19j
08-03-2010, 01:13
Tylko po co...
dla własnej satysfakcji.
A po co ludziska przepływają kanał La Manche? Przecież można promem albo tunelem. ;-)
Wszytko to wygląda mi na próbę udowodnienia sobie i/lub komuś, że można. Tylko po co(...)
A po co robisz zdjęcia? Przecież na stockach czy w galeriach można sobie kupić lepsze niż się zrobi samemu. No bez jaj. W ten sposób można zaprzeczyć każdemu hobby...
Już miałem się zgodzić, ale po namyśle mi przeszło. kiedy robisz zdjęcie, to masz nadzieję, że będzie co najmniej ciekawe. Może będzie super, może zdobędziesz nim jakąś nagrodę. W każdym razie ma szansę być wyjątkowe. Na razie tego nie wiesz. W przypadku tego aparatu, tworca wie ( o ile zdobędzie się odrobinę samokrytyki) że autofokusa nie zrobi lepszego niż fabryczny, ba! wogóle nie zrobi. Migawka może zrobi w serii 2kl/s ale będzie nim tak rzucać jakby siedział na zetorze, bo nie wyważy tak lustra jak fabryczne laboratorium.
Nie znaczy to że nie rozumiem po co oni to robią. Tyle że mnie dołowałoby to, że to co robię będzie... no kiepskie, nie czarujmy się. Ale może nie o to chodzi, w końcu nadal robi się gliniane garnki...
miron19j
10-03-2010, 01:18
W przypadku tego aparatu, tworca wie ( o ile zdobędzie się odrobinę samokrytyki) że autofokusa nie zrobi lepszego niż fabryczny, ba! wogóle nie zrobi. Migawka może zrobi w serii 2kl/s ale będzie nim tak rzucać jakby siedział na zetorze, bo nie wyważy tak lustra jak fabryczne laboratorium.
no widzisz, a mój aparat, którym najbardziej lubię robić zdjęcia nie ma AF wcale, w serii jest tak szybki jak ja nadążę naciągać migawkę, jest na kliszę i to jeszcze 6x7. Czy to znaczy, że nie mam szans zrobić dobrego zdjęcia?
nie rozumiem tylko po co ?
przeciez sprzęt już jest tak tani analogowy iż śmiem twierdzić że nie ma to sensu.
Niech zrobi cyfrówe z analoga. Sam się zastanawiałem czy byłoby to bardzo trudne z takiego pentacona ?
Kupienie tylniej ścianki cyfrowej... ale chyba miniaturyzacja poszła za daleko.
Ale może byłoby możliwe np. zrobienie takiego olbrzymiego aparatu, matówki i skanera zamiast matrycy.
To jest wykonalne. Sprzęt byłby ogromny i użyteczny tylko do fotografi martwej natury :) ale jest to opcja.
Możnaby uzyskać rozdzielczość olbrzymią...
Widzieliście kiedyś coś takiego ?
DarekRD, Zbyncom panowie a po co się produkuje prawdziwe, mechaniczne zegarki skoro elektoniczne chińczyki są takie tanie?
Są tacy co lubią majsterkować, jedni przez pół życia budują jacht a inni lustrzanke (nie koniecznie tak długo).
nie no nie ma sensu robić czegoś odtwórczego przy wniesieniu multum wysiłku.
Rozumiem jako hobby, ale nie jako coś nad czym będę się rozpływał, ba jak w rozpoczęciu wątku czuł się "cienkim bolkiem". Ogólnie wykorzystywanie śmieci, półfabrykantów w tworzeniu różnego typu sprzętu jak najbardziej mnie pasjonuje. Ale tutaj mamy dziadzia ktory prawdopodobnie miał zakład ślusarski i zrobił lustrzanke własnymi siłami.
Co prawda gorsza niż zenit za 50 zl i nie ma to praktycznego sensu ale jest aparat. Ktoś kto wybuduje łódkę może wziąć przyjaciół i rodzine na szanty :) a zachwytu na zdjęciami z tego aparatu obawiam się nie podzieli nikt. I dlatego jest to raczej kunszt cieślarsko inżynieryjny niż fototechniczny. Pozdrawiam
DarekRD, Zbyncom panowie a po co się produkuje prawdziwe, mechaniczne zegarki skoro elektoniczne chińczyki są takie tanie?
Są tacy co lubią majsterkować, jedni przez pół życia budują jacht a inni lustrzanke (nie koniecznie tak długo).
Mechaniczne zegarki produkuje się po to, żeby bogate snoby mogły je zakładać na ręce i błyskać nimi spod nie mniej snobistycznych rękawów. Przypuszczam, że 95% właścieli zegarków za 5 cyfrową sumę nie potrafi odróżnić oryginału od podróby z Kraju Śródka. Prawdopodobnie spoglądają na niego tylko wtedy, gdy ktoś widzi, że spoglądają i na co.
Tu akurat jakość zdjęcia pochodzić będzie w 90% z obiektywu, którego w amatorski sposób zrobić nie można. Bo jeśli tylko aparat będzie umożliwiał ustawienie ostrości i zapewni powtarzalne czasy otwarcia migawki, to poza tym jest tylko puszką, która przewija kolejne klatki przed obiektyw....
Mariusz888
10-03-2010, 19:02
DarekRD
Mechaniczne zegarki produkuje się po to, żeby bogate snoby mogły je zakładać na ręce i błyskać nimi spod nie mniej snobistycznych rękawów.
Oj tylko się nie zagotuj z zazdrości... :lol: :lol: :lol: zegarki mechaniczne wysokiej klasy są dla ludzi ceniących sobie jakość - oczywiście że część ich nabywców kupuje je dla szpanów ale zdziwiłbyś się ile spośród ludzi kupujących bardzo drogie zegarki jest świetnymi znawcami :) oczywiście jeśli uważasz że lepiej jeździć Fiatem 126p zamiast Wiessman'em GT to nie będę Cię przekonywał ;)
Trochę żenująca ta dyskusja...każdy kupuje to, na co go stać. Skoro ktoś tam może sobie pozwolić na zegarek wysadzany diamentami, to świadczy raczej o tym, ze w życiu jest obrotny i po prostu ma na to kasę. A wracając do tematu, człowiek ma ciekawe hobby i ogromną wiedzę, żeby samemu zrobić projekt i go wykonać z taką dużą precyzją. Też bym tak chciał. :D
miron19j
10-03-2010, 22:32
...człowiek ma ciekawe hobby i ogromną wiedzę, żeby samemu zrobić projekt i go wykonać z taką dużą precyzją. Też bym tak chciał. :D
i o to w tym wszystkim chodzi.
Po co ludzie budują miesiącami modele żaglowców albo samolotów? Przecież na tym ani nie popływa ani nie polata. ;-)
Ja właśnie tak rozumiem hobby: robię coś, co mi sprawia frajdę. To nic, że można kupić dużo lepsze zdjęcia w jakiejś agencji. Że w sumie wyszłoby to taniej. Lubię to i koniec. Lubię ten dreszczyk niepewności, gdy wyciągam film z koreksu. Lubie to ślęczenie nad maskownicą i wdychanie oparów chemii.
Już miałem się zgodzić, ale po namyśle mi przeszło. kiedy robisz zdjęcie, to masz nadzieję, że będzie co najmniej ciekawe. Może będzie super, może zdobędziesz nim jakąś nagrodę. W każdym razie ma szansę być wyjątkowe. Na razie tego nie wiesz. W przypadku tego aparatu, tworca wie ( o ile zdobędzie się odrobinę samokrytyki) że autofokusa nie zrobi lepszego niż fabryczny, ba! wogóle nie zrobi. Migawka może zrobi w serii 2kl/s ale będzie nim tak rzucać jakby siedział na zetorze, bo nie wyważy tak lustra jak fabryczne laboratorium.
Nie znaczy to że nie rozumiem po co oni to robią. Tyle że mnie dołowałoby to, że to co robię będzie... no kiepskie, nie czarujmy się. Ale może nie o to chodzi, w końcu nadal robi się gliniane garnki...
A tak ciężko ci zrozumieć, że może hobby tego człowieka to robienie aparatów a nie robienie zdjęć? Albo jedno i drugie? To jest takie skomplikowane? No litości...
Motorniczy
11-03-2010, 03:17
witam wszystkich analogowców.
Z przykrością muszę stwierdzić, że jesteśmy "cienkie Bolki" http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif
http://www.collection-appareils.fr/phpBB3/viewtopic.php?f=37&t=6946&st=0&sk=t&sd=a
po francusku, więc nie kumam, ale wychodzi na to, że gość sam robi sobie lustrzankę :shock:
Zapytam , co to wnosi ?
miron19j
11-03-2010, 10:03
Zapytam , co to wnosi ?
Zapytam: ale o co pytasz?
fakt, wynikowi jest daleko do zenków sprzed 50 lat, zenek przy nim to szczyt technicznej doskonałości, ale rozumiem po co to zrobił i lubię robić rożne rzeczy z podobnych powodów co autor tego dzieła/ ''dzieła'' ;)
No panowie, dajcie spokój. Facet zrobił sobie aparat i go ma. Ja podziwiam, nie byłbym w stanie czegoś takiego zaprojektować. Wy pewnie też nie ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.