Zobacz pełną wersję : Akademia Nikona szkolenie Nikon D90
eristoff
04-02-2010, 00:51
Witam,
jako świeży posiadacz D90, zniechęcony wertując grubszą instrukcję aparatu napotkałem stronę http://www.akademianikona.pl , poczytałem że oferują kursy z obsługi mojego nabytku. Pytanie brzmi:
Czy ktoś będąc średnio mocnym laikiem dużo zyska będąc na takim szkoleniu ?? Kto był na ich szkoleniu ?? jakie wrażenia ?? Czy tylko zrobią mętlik w głowie jednodniowym szkoleniem ??
Podpowiedzcie
Nie byłem na takim szkoleniu. Ale podpowiem tak: dobra książka i eksperymenty własne są więcej warte niż 100 kursów. Jak masz za dużo pieniędzy na szkło czy lampkę możesz skorzystać. Jeśli nie masz - to zamiast na kurs odłóż na sprzęt albo fajny wyjazd w plener.
Kup audiobooka : ) )
Instrukcja jest przepastna bo szczegółowa po to aby móc do niej wracać a nie co chwila chodzić na kursy jak się ma jakieś pytanie.
Po pierwsze: na youtubie oraz różnych stronach nikona jest od groma filmów z podstawowej manualnej obsługi w zasadzie każdego Nikusia, po drugie rób zdjęcia i zadawaj sobie pytania dlaczego wyszły tak a nie inaczej, jak czegoś nie wiesz skorzystaj z tutejszego forum z tym, że najmniej konkretnych odpowiedzi albo w ogóle ich nie otrzymasz na pytania w stylu bo nie chciało mi się zajrzeć do instrukcji.
Na początek przejrzyj jak jest ułożona instrukcja, najbardziej upierdliwe są zawsze odnośniki na inne strony w danym temacie i jest sporo skakania, zacznij czytać a pytania zadawaj na forum lub wracaj na youtube.
Jeśli ktoś nigdy nie jeździł samochodem to po jednodniowym kursie obsługi raczej sam nie wytuszy w trasę. Musiałbyś wykupić w akademi co najmniej kilkadziesiąt godzin obsługi aparatu.
I witamy na forum : ) )
Cena za ten kurs to chyba lekka przesada. Możesz do Twojego D90 za te pieniądze, lub z niewielką nadwyżką, dokupić gripa albo 50-tke 1,8.
eristoff - niczego nowego niż ta instrukcja nie dostaniesz na tym kursie, a do tego zapewne dużo mniej rzeczy będzie niż w niej ujętych. ogólnie, ceny rzucili takie że to się naprawdę nie opłaca - lepie zaparzyć wieczorem dobrą herbatę, założyć ciepłe kapcie i będąc rozwalonym w wygodnym fotelu zmusić się do przeczytania instrukcji obsługi, gdyż ona obejmuje wszystko co potrzebne z obsługi tej puszki :)
eristoff - niczego nowego niż ta instrukcja nie dostaniesz na tym kursie
nieprawda! Dostaniesz długopis i notatnik i ekskluzywny notes! :P
Ale rzeczywiście z ceną trochę poszaleli.
Jak już koledzy wyżej napisali - instrukcja, ewentualnie jakaś inna książka i do tego praktyka.
Ciekawe w ogóle czy mają duży ruch na tych kursach?
Mariusz888
04-02-2010, 18:46
Podziwiam ludzi którzy dostali taki kurs za darmo do aparatu i chcą jeszcze za niego drugi raz zapłacić - ten który dostali z aparatem nazywa się instrukcja... :roll:
jako świeży posiadacz D90, zniechęcony wertując grubszą instrukcję
Ile ta grubsza instrukcja ma 200 stron? Pocieszę Cię że do D3 ma 470 stron ;) serio - instrukcja odpowiada na baaaaardzo wiele wątpliwości i warto do niej zaglądać... jeśli kupiłeś D90 to podejrzewam że nie szastasz kasą na prawo i lewo (chyba że jestem w błędzie to mnie naprowadź) więc te 430zł możesz wydać DUŻO lepiej - jeśli nie masz jeszcze N50/1.8 to go możesz np za tą kasę kupić ;) ew cokolwiek innego a i tak będą to lepiej wydane pieniądze ;)
pawelpiotrm
04-02-2010, 18:54
A ja będę w opozycji do wszystkich. Nie wiem jak ten kurs wygląda, nie byłem ale robienie zdjęć to sztuka i proces podobny np do tenisa, pływania, gotowania itp. Ja ponieważ śmiały chłopak jestem to z kilkoma osobami z tego forum się spotkałem, innych profesjonalistów zaczepiłem przy różnych okazjach, uczestniczyłem w kilku 'imprezach' fotograficznych np. prezentacja Sigmy w ich firmowym sklepie etc. To daje kontakt i rozwija ;-). Taki kurs jeśli jest dobrze poprowadzony również da kopa i inspiracje do dalszej pracy poznawania, szukania, pokaże drogę. Często samemu z instrukcją efekt będzie taki sobie albo jeszcze słabszy a tak z kursem będzie lepszy. Internet, tutki i książki ok ale kontakt z żywym człowiekiem ech ;-)
Ps Moją żonę wysyłam na kurs exela, chociaż ja jestem zaawansowanym użytkownikiem ;-) bo to będzie dla niej jakoś tak bardziej poukładane ;-)
A ja będę w opozycji do wszystkich. Nie wiem jak ten kurs wygląda, nie byłem ale robienie zdjęć to sztuka i proces podobny np do tenisa, pływania, gotowania itp. Ja ponieważ śmiały chłopak jestem to z kilkoma osobami z tego forum się spotkałem, innych profesjonalistów zaczepiłem przy różnych okazjach, uczestniczyłem w kilku 'imprezach' fotograficznych np. prezentacja Sigmy w ich firmowym sklepie etc. To daje kontakt i rozwija ;-). Taki kurs jeśli jest dobrze poprowadzony również da kopa i inspiracje do dalszej pracy poznawania, szukania, pokaże drogę. Często samemu z instrukcją efekt będzie taki sobie albo jeszcze słabszy a tak z kursem będzie lepszy. Internet, tutki i książki ok ale kontakt z żywym człowiekiem ech ;-)
Ps Moją żonę wysyłam na kurs exela, chociaż ja jestem zaawansowanym użytkownikiem ;-) bo to będzie dla niej jakoś tak bardziej poukładane ;-)
Od tego są inne kursy.
Dotyczące tego JAK zrobić zdjęcie a nie CO wcisnąć w aparacie aby przestawić jakiś parametr.
Uczestniczyłem w jednym takim kursie typu "jak zrobić zdjęcie" i kilka osób nie mogło się skupić na temacie bo nie wiedziało co, gdzie i jak zmienić w puszce -- ISO,WB, jak w ustawiać parametry w lampie itd... i był to raczej stracony dla nich czas i pieniądze, trochę potem narzekali, że nie poczytali wcześniej manualu. No nie przeskoczysz tego.
Leatherface
04-02-2010, 23:15
Kilka (chociaż) książek, instrukcja obsługi, praktyka.
Goście mają rację!
Najlepszy kurs - to forum Nikona. Na dodatek za darmochę ;)
Też tak "studiowałem".
nieprawda! Dostaniesz długopis i notatnik i ekskluzywny notes! :P
Ale rzeczywiście z ceną trochę poszaleli.
Jak już koledzy wyżej napisali - instrukcja, ewentualnie jakaś inna książka i do tego praktyka.
Ciekawe w ogóle czy mają duży ruch na tych kursach?
Teraz mają jakiś moleskine, o którym piszą:
"legendarny moleskine jest klasyczny, a zarazem ekstrawagancki - w takich notatnikach szkicowali i robili zapiski Van Gogh, Picasso, Hemingway, Bruce Chatwin i wielu innych artystów."
:D:D:D:D
Ten tekst wiele mówi o tym na kogo się nastawiają :)
pawelpiotrm
05-02-2010, 11:09
Od tego są inne kursy.
Dotyczące tego JAK zrobić zdjęcie a nie CO wcisnąć w aparacie aby przestawić jakiś parametr.
Uczestniczyłem w jednym takim kursie typu "jak zrobić zdjęcie" i kilka osób nie mogło się skupić na temacie bo nie wiedziało co, gdzie i jak zmienić w puszce -- ISO,WB, jak w ustawiać parametry w lampie itd... i był to raczej stracony dla nich czas i pieniądze, trochę potem narzekali, że nie poczytali wcześniej manualu. No nie przeskoczysz tego.
Ok jeśli kurs, o którym nic nie wiem ogranicza się tylko i wyłącznie do omówienia funkcji, to strata czasu.
Ja zabierałem się za intrukcję SB900 przez miesiąc, przeczytałem z 40 stron ale dopiero jedno zdanie z Joe'go z książki 'z pamiętnika lampy blyskowej' dało mi kopa do ustawienia grup i wyzwalanie SB 900 w sposób dziecinnie prosty moim D90.
ale dopiero jedno zdanie z Joe'go z książki 'z pamiętnika lampy blyskowej' dało mi kopa do ustawienia grup i wyzwalanie SB 900 w sposób dziecinnie prosty moim D90.
i o to chodzi : ) )
możesz zacytować tutaj to zdanie? tak pytam z ciekawości
Ciekawe ze najwiecej do powiedzenia maja ci którzy na kursach nie byli:-D
Zastanawiam się nad tymi:
http://www.nikon.co.uk/Training/courses/coursedetails.aspx?id=346&groupid=1
http://www.nikon.co.uk/Training/courses/coursedetails.aspx?id=370&groupid=2
Nie traktuje tego oczywiście jako środka do zdobycia wszelkiej niezbędnej wiedzy a bardziej jako uzupełnienie. Ciekawy jestem opinii osób które były na takim kursie. Zazul możesz coś powiedzieć bliżej o tym na którym ty byleś.
Witam ja byłem na kursie obsługi Nikona D90 powiem szczerze że naprawdę warto bo instrukcja swoją drogą a tutaj możesz pogadać z człowiekiem i zadać mu pytanie ja po tym kursie wyciskam wszystko co mogę z aparatu a fotografowałem nim rok i po przeczytaniu instrukcji nie potrafiłem wszystkiego zastosować a koszt 420 zł to nie wielka kwota zwłaszcza że trzeba doliczyć wynajęcie lokalu i parę innych spraw więc za takie pieniądze naprawdę warto ale jak to powiadają your call.
POozdrawiam
No tak, zapomniałem jeszcze o jednej ważnej chyba najważniejszej rzeczy.
Jeśli ktoś pierwszy raz w życiu ma w rękach lustrzankę lub wcześniej używał tylko dwóch przycisków - zielony button i spust migawki (bez urazy, każdy tak zaczyna) - to moim zdaniem w takim przypadku taki kurs obsługi ma sens bo przy okazji zdobędzie trochę podstaw z odpowiedniego ustawiania parametrów aparatu do zastanych warunków.
Ciekawe ze najwiecej do powiedzenia maja ci którzy na kursach nie byli:-D
Zastanawiam się nad tymi:
http://www.nikon.co.uk/Training/courses/coursedetails.aspx?id=346&groupid=1
http://www.nikon.co.uk/Training/courses/coursedetails.aspx?id=370&groupid=2
Nie traktuje tego oczywiście jako środka do zdobycia wszelkiej niezbędnej wiedzy a bardziej jako uzupełnienie. Ciekawy jestem opinii osób które były na takim kursie. Zazul możesz coś powiedzieć bliżej o tym na którym ty byleś.
Na kursach jak wyżej nie byłem, uczestniczyłem w jednym z organizowanych przez admina naszego forum, gdzie trochę już trzeba było mieć opanowaną manualną manianę, aby móc skorzystać z tego o czym było mówione.
pawelpiotrm
05-02-2010, 17:05
Witam ja byłem na kursie obsługi Nikona D90 powiem szczerze że naprawdę warto bo instrukcja swoją drogą a tutaj możesz pogadać z człowiekiem i zadać mu pytanie ja po tym kursie wyciskam wszystko co mogę z aparatu a fotografowałem nim rok i po przeczytaniu instrukcji nie potrafiłem wszystkiego zastosować a koszt 420 zł to nie wielka kwota zwłaszcza że trzeba doliczyć wynajęcie lokalu i parę innych spraw więc za takie pieniądze naprawdę warto ale jak to powiadają your call.
POozdrawiam
Czyli jednak coś daje ;-)
eristoff
05-02-2010, 21:43
dzieki za opinie, zrobie tak, przeczytam najpierw instrukcje od dechy do dechy a potem zdecyduje czy iść na ten kurs, chodź najbliższy jaki ostatnio organizowali to Gdańsk albo Szczecin czyli z Koszalina tu i tu daleko . A propo informacji z tego magicznego forum to oczywiście korzystam, tylko jak niektórzy wspomnieli nie ma to jak kontakt z żywym człowiekiem. A może jest ktoś blisko Koszalina z D90 żebym mógł z nim się umówić na jakieś piwo ? kawę albo herbatę ? Jakiś wypad w plener czy nad morze może ;D? A przy okazji pokazał kilka magicznych sztuczek
Mnie rowniez zainteresowaly te kursy, ale musialbym skorzystac z dwoch: puszka i lampa a to juz sa bardzo konkretne pieniadze.
Czy ta ksiazka "Z pamietnika lampy blyskowej" pozwoli komus raczej poczatkujacego opanowac dobor odpowiednich nastawow? Wiem ze prawie wszystko jest w instrukcji, ale moze na tym kursie zalapie jakis poprawny algorytm myslenia co jak ustawic aby w zastanych warunkach osiagnac porzadany efekt?
Jaka jeszcze literatura moglaby taki kurs zastapic, ksiazek jest mnostwo, wszystkie fajne - nic tylko wydawac pieniadze, zalezaloby mi na jakims kanonie paru ksiazek ktore dobrze mnie poprowadza - co mozecie doradzic?
O przepraszam, ze zadam tak banalne pytanie. A gdzie można dostać instr. obsługi do D90 ??? Tzn. z jakiej stronki można legal ściągnąć bo ja niestety mam po niemiecku .... uuuuuuuuuu. Dzięki bardzo wszystkim , którzy mi podpowiedzą.
https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/list/locale/pl_PL#lid=1&lidsub1=0&lidsub2=0&lidsub3=0&lidsub4=0&sParamValueLbl=&sParamValue=&dcr=
tu np mozesz pobrac.
dzięki bardzo. O.K. Zapomniałem dodać gdzie mógłbym ją jeszcze sobie druknąć. ???
velaskez
07-04-2010, 09:59
dzięki bardzo. O.K. Zapomniałem dodać gdzie mógłbym ją jeszcze sobie druknąć. ???
Eeee....obstawiam, że w domu;) Albo w punkcie ksero.
Eeee....obstawiam, że w domu;) Albo w punkcie ksero.
hehehe...dobra.
Nie sprecyzowałem pytania. Nie chodzi mi gdzie czyli w jakim miejscu tylko stronkę z instrukcją, którą mógłbym sobie wydrukować bo mam już jedną w PDF-ie ale jest zablokowana przed drukowaniem. :(:(
A fajno byłoby z taką instrukcją np do wanny i tam ją czytać ....hehe
Pozdrówka
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.