PDA

Zobacz pełną wersję : czy zabezpieczacie czymś monitor LCD?



medyk
09-11-2006, 17:55
widziałem na allegro folie zabezpieczające i takie nakładki /dosć drogie -139 zł/ co wy na to ?

pebees
09-11-2006, 18:00
Niczym.

Loki
09-11-2006, 18:13
folia z allegro (cos jak folia na nowiutkich sprzetach) przycieta elegancko do modelu, za grosze (7zl chyba) dwa komplety.
Nauczony doswiadczeniem z olkiem, jedna z pierwszych rzeczy byla wlasnie folia zabezp.
Nie dbam za bardzo o sprzet wiec szybko bym porysowal LCD-ka a na porysowanym, w sloneczny dzien prawie nic nie widac.

Erie
09-11-2006, 20:35
W D80 oraz innych Nikonach od razu jest przecież zdejmowalna osłona monitora LCD - więc po co dodatkowo ją zaklejać jakimiś foliami ? A samą osłonę można jeśli się proysuje odświeżyć tak jak się to robi z komórkami (dużych zmian kolorów nie będzie).

pozdrawiam
Erie

stig
09-11-2006, 21:41
Nie dbam za bardzo o sprzet wiec szybko bym porysowal LCD-ka a na porysowanym, w sloneczny dzien prawie nic nie widac. Zapomniales, ze lustrzanka kadruje sie ujecia przez wizjer, a nie na LCD. ;)
Z drugiej strony dziwie sie wszystkim, ktorzy maja porysowane LCDki. Co wy kurna z nimi robicie? Tluklem dwie D70tki bez oslon od samego poczatku jak pokazaly sie na rynku. Ni cholery -- zadnej rysy. A tez nie chucham jakos specjalnie na sprzet. W sumie wytrzaskalem nimi jakies 70 tysiecy zdjec -- na koncertach, meczach, w studio, w pracujacych halach fabrycznych, w deszczu i blocie... Teraz jade na dwoch D200 -- i co prawda zostawilem te plastikowe oslonki, ale nawet na nich (a sa przeciez bardziej podatne na zarysowania) -- nie ma najmniejszego sladu...

Erie
09-11-2006, 22:36
Stig, nie wiem jak sama powierzchnia monitorka LCD (nie zdejmowałem osłony), ale ta osłona rysuje się choćby od plastikowych guzików jak nosisz aparat na szyi. A dużo osób nosi aparat w taki sposób pomiędzy zdjęciami.

pozdrawiam
Erie

miron19j
09-11-2006, 22:56
Erie - D50 nie ma żadnej "fabrycznej" osłonki. A przynajmniej nie miał wtedy, jak go kupowałem.
Stig - w sumie nic takiego nie robię. Fakt, że nie cackam się ze sprzętem, ale nie poniewieram go.
A do osłony wyświetlacza kupiłem składany kominek

jarek76
09-11-2006, 22:58
Nie stosuje żadnych osłonek
I jak do tej pory nie mam rys

Valdek_Tychy
09-11-2006, 23:12
ta osłona rysuje się choćby od plastikowych guzików jak nosisz aparat na szyi. A dużo osób nosi aparat w taki sposób pomiędzy zdjęciami.

pozdrawiam
Erie

dlatego ja m.in.wywalilem tą oslonę niemal od samego początku tj. 2 lata temu i jak do tej pory żadnych rys nie mam na wyświetlaczu który wydaje sie być dość odporny na zarysowania.

krzysztof jot
09-11-2006, 23:49
żadne osłonki, ale pierwsze D100 kupiłem prawie cztery lata temu i wiem - ekran LCD rysuje sie nawet od wycierania z tłustych plam palców czy od policzka - zawsze stosuje folie - i od czterech lat tylko jeden rodzaj - poliwęglan. Były rózne - najlepsza - niby nieistniejacy ZORIN - i ten cienki i ten podwójny, twardy jak szkło, oraz inne tym podobne, generalnie nie wiem kto to produkuje - ale to jedyna słuszna folia – absolutnie niewidoczna po naklejeniu, generalnie wystarcza na "całe zycie" ale po roku eksploatacji jak widac jakies mikrozarysowania mozna zmienic. Idealnie sie odrywa. Naklejona zwieksza nieco kontrast. Nie "zaparowywuje" tak jak sam LCD.
A, ma jedna wade - absolutnie zaje..scie trudna w naklejaniu. Generalnie dla cierpliwego i sprawnego
manualnie http://www.folie-subzero.za.pl/instr-male.html - http://www.folie-subzero.za.pl/instr-duze.html
Ale innych wad nie ma - tylko zalety. Po odklejeniu ekran krystalicznie czysty nawet w trzyletnim body. Polecam- bez reklamowania- bo sporo tego - ostatnio kupiłem tu: http://allegro.pl/item132150205_132150205.html

Erie
10-11-2006, 00:20
Erie - D50 nie ma żadnej "fabrycznej" osłonki. A przynajmniej nie miał wtedy, jak go kupowałem.

D50 może nie ma, ale inne owszem - np. D80 ma osłonę BM-7 czy jakos tak. Ja się tam za bardzo nie przejmuję, nie mam jej zbytnio porysowanej, a naprawdę nie chucham i dmucham na aparat.

Paweł.S
10-11-2006, 09:21
W moim D50 widać mikro ryski na lcd, ale dopiero po wyczyszczeniu go i patrzeniu pod odpowiednim kątem. Nie stosuje osłon. Do tego mam troszkę zdrapany lakier na dolnej ściance body (tak, tak, ta część jest lakierowana) i odkleja się guma pod kciukiem :???:

medyk
10-11-2006, 19:55
miron19j gdzie kupiłeś i za ile ten kominek i co masz? D50 ? i jak ci się sprawuje?? ...a swoją drogą zamówiłem folie na allegro..3 zł

miron19j
12-11-2006, 20:54
miron19j gdzie kupiłeś i za ile ten kominek i co masz? D50 ? i jak ci się sprawuje?? ...a swoją drogą zamówiłem folie na allegro..3 zł
mam D50. Kominek kupiłem na tegorocznych targach foto w Łodzi. Od firmy Foto-Tip za 99 PLN. Teraz mają za 95
http://www.foto-tip.pl/sklep/product_info.php?cPath=48&products_id=628
Pierwszą rzecz jaką zrobiłem, to oderwałem tandetne plexi zasłaniające wizjer aparatu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon6.gif) Zamykam go jedna ręką. Zabezpiecza mi ekran przed porysowaniem ale też osłania od słońca.
W sumie jestem zadowolony.