Zobacz pełną wersję : Dookola Swiata D60 - jakie obiektywy?
jedruswx
03-02-2010, 14:01
Witam wszystkich!
Jestem nowy na forum i powiem szczrze dosc nowy w fotografii. Kupilem sobie Nikona D60 ze standardowym obiektywem 18-55mm. W tym roku z zona wyruszamy na podroz dookola swiata na motocyklu i chcemy porobic duzo fajnych zdjatek.
Czy moglibyscie mnie ukierunkowac jakich obiektywow powinienem szukac do tej D60. Rozumiem ze lepiej wydac troszke wiecej pieniedzy na obiektywy niz mienizac aparat na np D90? Jesli tak to jakie obiektywy, potrzebowalbym cos do portretow, pejzazy, jakis fajny zoom moze, fajnie gdyby bylo to wszystko kompatybilne z autofocusem D60. Jesli chodzi o kase to pewnie cos kolo 3000-4000, ale oczywiscie im taniej tym lepiej! Jesli zamknelibysmy sie w 2000 byloby super ale wiem jak to jest.
Pozdrawiam wszystkich i prosze o pomoc!
Jedrek
Nikkor 50 1.4
kit
i Nikkor 70-300
mnie by to wystarczyło..
Nikon AF-S 18-200 f/3.5-5.6 G DX VR IF-ED wszystko w jednym http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/83775
generalnie ja bym go nie kupił ;) bo jestem stałkowcem, ale jak dla ciebie ważniejsze jest podróżówanie niż fotografowanie to jeden obiektyw ułatwi ci robote, będzie i szeroko i blisko.
tu możesz o nim poczytać
testy,opinie (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=5602)
18-200 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=129859)
to ja powiem ci szczerze jak ja bym to zrobił.
jedziesz motorem wiec masz mało miejsca. zaczniemy trochę od końca
- koniecznie statyw, nawet mały, lekki i do du** się nada
d60 zmienił bym koniecznie na d90 kwestia większych czułości które mogą się bardzo ale to bardzo przydać.
zakresy jakie wydaje mi się byś potrzebował to 18-70 na standard, coś szerszego czyli jakiś 12-24 10-20 11-16 itp. tym zrobisz już wszystko.
dla mnie nie ma sensu brać 70-300 55-200 bo po co? fotki wakacyjne to głównie szerokości, te 70mm tak tylko dla pewności.
a jeśli bardzo ci zależy na czymś jeszcze to brał bym 35/1.8 do portretu (mała go) i w karygodnych warunkach można iso6400 f/1.8 i jest całkiem jasno. 50 jest tuytaj bez sensu bo i tak będziesz raczej używał od f/2.2
czyli podsumowując
d90
n18-70/t17-50/s18-50/n18-55 - do wyboru czego ci trzeba
t11-16 s10-20 t12-24 - z zależnośći czy światło czy ostrość czy whatever
35/1.8g
dla mnie zestaw kompletnie kompletny. do zabaw można jeszcze s8/3.5 ale tylko jak masz kasę
powodzenia :) też bym tak chciał sobie pojechać :D
pawelpiotrm
03-02-2010, 14:44
Ale jak będzie jakieś zwierzątko po drodze to tele się przyda. Wydaje mi się że w tym budżecie to 18-105, 35 i 70-300 zapewni całą sprawę. Zamiast 18-105 można oczywiście coś szerszego. Jak będzie miejsce to statyw koniecznie. Wtedy pozamniatane.
To jest dookoła świata, więc pewnie jakieś ptaszki i trochę dziksze zwierzęta się trafią - nie chciałbym ich fotografować ogniskową 55:(
Nikon AF-S 18-200 f/3.5-5.6 G DX VR IF-ED wszystko w jednym http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/83775
generalnie ja bym go nie kupił ;) bo jestem stałkowcem, ale jak dla ciebie ważniejsze jest podróżówanie niż fotografowanie to jeden obiektyw ułatwi ci robote, będzie i szeroko i blisko.
tu możesz o nim poczytać
testy,opinie (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=5602)
18-200 (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=129859)
Dokładnie, w podróży 18-200 sprawdza się znakomicie.
jacek dr
03-02-2010, 15:34
Pragnę zauważyć, ze kolega wspomniał iż,jest :"dośc nowy w fotografi",wiec mnogość obiektywów nie wydaje mi sie sensownym rozwiązaniem.Wybrac jeden uniwersalny zakres np.N18-200,do tego poręczny statyw,i nie martwić sie -jakie szkło mam teraz założyć.
Mnie by wystarczyło:
18-70 AF-S (od biedy nawet 18-55) + 35/1.8 DX (lub 50/1.4G).
Aparat ewentualnie bym wymienił na D90, ISO 3200 może być przydatne - ale to nie jest mus.
Jeśli nadal bym się mieścił w kasie, to bym pomyślał o Sigmie 10-20 którejś i/lub 70-300 VR, ale ten drugi to już na samym końcu.
W podróż dookoła Islandii zabrałem jedynie: D70 + 18-70 AF-S - spisał się rewelacyjnie.
18-200 ... masz gwarancje ,że nic ci nie umknie :) nawet jadąc na motorze ... no i więcej czasu spędzisz na zwiedzaniu i robieniu zdjęć ,niż na czyszczeniu lustra i matrycy (sic) ....choć 18-200 też wciąga "szklankę" powietrza niestety:???:
Jeśli fotki do albumu mają być (z podróży życia) , a nie na wystawę to zdecydowanie 18-200
Alex Paleczny
03-02-2010, 20:33
Jak dookoła świata, to najlepiej Sony Alfę (tak przynajmniej pewna Martyna radziła swego czasu) ;)
A na poważnie, to zdecydowanie 18-200 + do tego stałkę 50mm 1.8. Pierwszy przyda się ogólnie, a drugi w gorszych warunkach oświetleniowych. Ponadto zawsze chyba lepiej mieć drugi obiektyw awaryjnie, gdyby pierwszy zaczął sprawiać jakieś problemy...
Kolejny głos na 18-200 Nikona. Ewentualnie jakaś stałka (35, 50 mm) w odwodzie i można jechać :-)
To namieszalismy koledze w glowie :-)
Ja bym chyba podobnie jak wiekszosc wybral cos uniwerslanego np N 18-200 ewentualnie taniej 18-105, i do tego stałke 35 1.8 albo 50 1.8.
A ja się uprę, że 18-70 wystarczy, zaoszczędzoną kasę bym przeznaczył na jasną stałkę :-)
Gdyby kasa nie była problemem, jasna stałka + 18-200.
Osobiście wydaje mi się (zresztą nie mi jednemu) że N 18-200 w większości przypadków (jak nie we wszystkich) spełni swoją rolę - masz 1 szkło, z dużym zakresem ogniskowych, nie bawisz się w przepinanie obiektywów...same zalety:)
cezar1972
03-02-2010, 22:29
Mój kolega był w ubiegłym roku na wakacjach w Tunezji. Jego D50 nie wytrzymał warunków. Gumy poodklejały się od gorąca, a matryca, mimo, że obiektyw nie był zmieniany ani razu (kit) nadawała się do gruntownego czyszczenia. Biorąc powyższe pod uwagę ja bym pomyślał też nad kupnem jakiegoś uszczelnianego body.
jedruswx
03-02-2010, 23:56
ulalal!
Panowie na poczatku chcialbym podziekowac serdecznie za wypowiedzi. Zaczynajac od potrzeb to na pewno zdjecia beda glownie dla nas do albumu bardziej, ale beda one rowniez publikowane (te fajniejsze ciekawsze oczywiscie). Powiem tak stalke 50mm/1.8 moze 1.4 na pewno bedziemy zabierac poniewaz przyda ona nam sie do naszej kamery wideo z adapterem ktory pozwala na zalozenie aparatowego obiektywu i daje bardzo fajna glebie ostrosci w filmie. Jesli chodzi o 18-200 to na prawde wyglada bardzo interesujaco i mysle ze powaznie zastanowimy sie nad tym tamatem. Do tego oczywiscie jakis maly statyw.
A co do krajobrazow nie sadzicie ze cos szerszego powinnismy wystrugac?
Zostawac przy tym D60 czy faktycznie zastanowic sie nad D90? Troche duza bestia dla takiego laika czy nie?
Pozdrawiam serdecznie!
Jedrek
Zostaw D60, zabierz 18-200, 18 to jest już szeroko. 50 1,8 się jak już pisałeś przyda. Dokup zapasowy accu i kartę pamięci bo gdzie to zgrasz po drodze?
Może zastanów się nad lampą błyskową? Te noce, ogniska itp? ;) A po kiego mały statyw?
Niedzwiedz
04-02-2010, 00:12
fajna sprawa dookola swiata na motocyklu :D polecam statyw manfrotto 190B i glowice 141 RC to lekki statyw i wytrzymal 7 lat katowania na motocyklu :D, nie wiem jaki macie motocykl ale na sprzet i kamere polecil bym torbe na bak w wersji jako plecak ;) naprawde warto :D , ze szkiel no tak 18-200 zalatwia sprawe mozna sie pokusic o jakiegos Fisza ala Zenitar lub saysong , zamiast 50 1,8 wziol bym 35 1,8 lub sigme 30 1,4 :) , oczywiscie polowkowe i szare ND filtry cokina tez bym zabral ;) 10 baterii 100 kart CF (nie wierze w zgrywanie zdjec w trasie) :D i jakos sie uda , co do lampy blyskowej nie bral bym , sigma 30 1,4 i iso 3200 wystarczy w kazdych warunkach , do szerokich statycznych scen statyw 18mm i naswietlanie :D
P.S jakim motocyklem jedziecie ? zakladacie jakiegos bloga na czas podrozy ?
Mój kolega był w ubiegłym roku na wakacjach w Tunezji. Jego D50 nie wytrzymał warunków. Gumy poodklejały się od gorąca, a matryca, mimo, że obiektyw nie był zmieniany ani razu (kit) nadawała się do gruntownego czyszczenia. Biorąc powyższe pod uwagę ja bym pomyślał też nad kupnem jakiegoś uszczelnianego body.
Bez przesady. Dwa lata po rząd byłem w Chorwacji, upały jak w Egipcie a mój D70s jak nowy...(kolega musiał chyba aparat na słońcu zostawiać)
Na podróż polecam 18-200 + ewentualnie 35 1,8 (kolega nie ma w D60 śrubokręta)
Do tego tani i lekki statywik (wystarczy na taki komplet)
Pomyśl nad zasilaniem , być może grip nie koniecznie nikona (nawet nie wiem czy takowy jest do tego modelu ) z koszykiem na baterie AA raczej wszędzie dostępne
Polecanie śrubokrętowego 50/1.8 i zapasu kart cf do d60 na tym forum nie przystoi.
Polecam 18-200 + 35/1.8, chyba że nastawiasz się na ptaszki, zwierzątka itp 18-105+70-300 vr.
18-200 to dobry pomysł. Do tego kit na zapas.
Ale jeżeli nie jesteś maniakiem sprzętu...d60 zostaw a weź dobry kompakt. Np.Canon g10 lub g11.
Pozdrawiam
marciing
04-02-2010, 10:05
zostawiłbym D60, kupił tak jak wszyscy radzą N18-200 VR i do tego Nikkora 35mm f1.,8 i masz dobry, lekki zestaw na taką wyprawę gdzie zapewne miejsce i waga ma znaczenie. N50 1,8 ani 1,4 bym nie brał. Pierwszy nie ma silnika i nie będzie działał AF z D60. Moim skromnym zdaniem 50mm to zdecydowanie za wąsko na DXie. Wolałbym 35mm. Ale to tylko moje zdanie :)
a jak po zakupie tych 2 obiektywów będziesz miał kasę na dalsze zakupy to bierz D90 i garść kart pamięci ;)
jedruswx
04-02-2010, 12:22
witam wszystkich serdecznie ponownie!
Sadze ze pojdziemy w strone 18-200 i do tego 50/1.8 lub 35 - muszy tylko sprawdzic czy dzial to z adapterem do kamery wideo. Myslalem o lampie jakiejs - macie jakies propozycje? Co do filtrow to prosilbym o troszke podpowiedzi rowniez - jakie i dlaczego ? :)
Jesli chodzi o zgrywanie tematow z kart to niestety bedziemy do tego zmuszeni - podroz potrwa dwa lata wiec nie bedziemy zasmiecac kart ktore sa o wiele drozsze niz dyski twarde. Oczywiscie wibracje motocykla moga nasze dyski poniszczyc wiec bierzemy ich 5-6 x 500GB i zgrywac bedziemy tresc na dwa na raz jako backup. No chyba ze ceny dyskow stalych troszke spadna to wtedy nie bedzie problemu. Prawda ze pliki .RAW zajmuja troche miejsca ale chyba tylko to warto strzelac co?
Mamy strone internetowa na ktora wszystkich was zapraszamy: www.journeyfarbeyond.com . W dziale VIDEO krotki (16minut) filmik pokazujacy, idee, sprzet, trase etc...
Pozdrawiam i dziekuje za wypowiedzi!
Jedrek
jedruswx
04-02-2010, 12:29
Pomyśl nad zasilaniem , być może grip nie koniecznie nikona (nawet nie wiem czy takowy jest do tego modelu ) z koszykiem na baterie AA raczej wszędzie dostępne
Motocykl zostal wyposazony w gniazdo 12V wiec bedziemy ladowac baterie i do aparatu, i laptopa, i telefonu satelitarnego i kamery wlasnie w ten sposob.
Mam nadzieje ze bedzie to dzialac - ale ludzie tak robia i nie narzekaja.
Pozdrawiam!
Jedrek
Witam,
jako posiadacz d60 od razu dementuje opinie, że w podroży coś się stanie aparatowi od np. wysokiej temperatury. W zeszłym roku trochę podróżowałem między innymi byłem w Portugalii gdzie temperatura dochodziła do 40 stopni i jakoś nic się nie stało ani z body ani kitowemu obiektywowi. Jeżeli nie będziesz rzucał aparatem, zostawiał go na deszczu itp. to jak każde urządzenie elektroniczne odwdzięczy się dobrą pracą. Tyle co do plotek.
Jeżeli chodzi o akcesoria to zakup kilka rzeczy będzie niemal niezbędny, mianowicie:
- Statyw np. Benro A-169 M8 + B-0 + PU-50 - dobry statyw o pochlebnych opiniach wielu użytkowników cena około 670zł
- Dobrą opcją jest też zakup monopodu np. Benro MP-96n6 cena około 220zł
- Grip do aparatu - pełni bardzo istotną funkcję jeżeli chodzi o ergonomię i bardzo ułatwia trzymanie całego sprzętu, cena od 200 do 350zł (w zależności od modelu)
- Lampa błyskowa, polecam SB-900 (posiada dużo fajnych funkcji które możemy wykorzystać w różnych warunkach, np. zdalne wyzwalanie błyskiem bez dodatkowych akcesoriów) cena około 1400zł
- przede wszystkim potrzebne będą Ci baterie ninimum 4 ( 2 w gripie 2 na zapas), bo nigdy nie wiadomo kiedy dorwiesz prąd i będziesz mógł naładować akumulatorki
- akumulatorki AAA do lampy z zapasem oczywiście (im większa pojemność tym lepsza) minimum 8 sztuk.
- jakaś szybka ładowarka do tego np. GP V800C (ładuje aku 2700mAh w 40 minut) cena około 200zł
Następnie będziesz musiał pomyśleć na co zrzucać zdjęcia, ja widzę 2 opcje:
- zakup netbooka i kopiować fotki na dysk (cena około 1000zł)
lub
- zakup kilkunastu kart pamięci - nie zawsze opłaca się jedną dużą kartę kupić, ponieważ w razie jej awarii lub uszkodzenia lub też zgubienia, stracimy sporą część zdjęć dlatego też myślę że kilka kart SD 4GB spokojnie wystarczą np. Sandisk SDHC 4 GB Extreme III 30MB/s cena około 130zł
No i teraz najważniejsza sprawa czyli obiektywy, proponuję zakupić 2 obiektywy:
- 18-105 VR - pomimo, że jest to szkło kitowe lecz doskonale się sprawdzi w różnych warunkach ze względu na swoją uniwersalną ogniskową i dodatkowo posiada VR - cena około 850zł.
- 70-300 VR - nie jest to najjaśniejszy obiektyw dostępny na rynku lecz za to jest w przystępnej cenie a jego jakość oceniam na b. dobrą - jak się na niego zdecydujesz to koniecznie bierz wersję z VR - cena około 1800zł.
Te dwa obiektywy zapewnią Ci uniwersalność ogniskowych i całkiem przyzwoite zdjęcia. Zdecydowanie odradzam zakupu kilku stało-ogniskowych obiektywów, ponieważ taka podróż w jaką się wybierasz to nie jest wycieczka do parku, a każdy element wyposażenia swoje waży. Dodatkowo nie zawsze jest czas przepinania obiektywów i nie zawsze są do tego odpowiednie warunki.
Zdjęcia proponuję Ci robić z jak najmniejszą czułością i w formacie raw (jest co prawda przy tym sporo pracy - po powrocie, ale czasami możemy uratować nie jedno zdjęcie), nie wiem jakie jest Twoje doświadczenie w obrabianiu zdjęć raw ale jak masz nieduże to się sam przekonasz, że rawy nie gryzą i w rezultacie są łatwiejsze w obróbce niż jpg (np. poprawa balansu bieli).
Jeżeli chodzi o zmianę body to bym się zdecydowanie zastanowił czy warto i na jaki model. Niektórzy tu od razu wyskakują z d90 jakby to był jakiś cud techniki, a tak naprawdę poza kilkoma usprawnieniami szału nie ma.
W d60 jak dla mnie brakuje kilku funkcji/usprawnień np. bracketing, lepszej jakości zdjęć raw przy iso 800/1600, funkcji FP... to tyle co mi przychodzi do głowy, tylko Ty musisz wsiąść pod uwagę, że to co mi przeszkadza dla Ciebie nie musi stanowić problemu. Co do jakości zdjęć przy wysokim iso to mnie osobiście tylko d700 zadowala i jakbym miał zmieniać body to tylko na to.
To byłoby na tyle, jak mi się coś jeszcze przypomni to dopiszę, pozdrawiam.
jedruswx
04-02-2010, 15:06
Dziekuje za wypowiedz.
-Zastanowie sie nad gripem - moze faktycznie zamiast ladowac to wszystko z 12V socketu lepiej bedzie kupowac baterie albo ladowac akumulatorki - tym bardziej ze jesli bede kupowac lampe to i tak bede skazany na baterie.
-Nad statywem musze sie zastanowic bo na motocyklu jak juz ktos wspomnial nie ma wielkiej przestrzeni - zaznaczam ze biore ze soba System stabilizacji Glidecam 2000 PRO do kamery i cala serie gadzetow - wiec cos malego ale dobrego byloby chyba najlepsze. Cos do czego moglbym podczepic jakis quick release plate jak manfrotto czy cus :)
-Lampa blyskowa jest pomyslem dosc dobrym ale nie wiem czy na moim stopniu zaawansowania bede z niej korzystac tak czesto
-Jesli chodzi o ostateczny nosnik na zdjecia to chyba zakupie 5 jakichs kart i bede to wszystko kopiowac na dyski twarde po 500GB pojemnosci kazdy. Moim zdaniem zdjec lepiej miec wiecej niz mniej :) Srednio pewnie wyjdzie jakies 50-70 zdjec dziennie jak znam siebie (moze jedno co sie nadaje :) ) wiec w formacie RAW jest to troche pojemnosci. Do tego dochodzi oczywiscie moja kamera AVCHD ktora pochlania 16GB na dwie godziny materialu wiec potrzebna nam chyba bedzie wywrotka dyskow twardych :)
-Szklo - rozbija sie w takim razie wszystko o to:
ALBO
18-105 + 70-300 + 35
ALBO
18-200 + 35
Co wedlug was ma wiekszy sens? 35 i tak bede musial wziac ze wzgledu na DOF adapter do kamerki a przy gorszych warunkach oswietleniowych lepiej sobie poradzi rowniez na aparacie.
Powiem szczerze ze bardziej jednak ciagnie mnie w strone 18-200 + 35 ze wzgledu na mniejsza ilosc szkla, mniej przekladania etc, ale jesli zdjecia lepsze wychodza na opcji pierwszej to moze jest to lepszy pomysl.
Pozdrawiam!
Jedrek
Ja może przewrotnie powiem, że kupiłbym N50, nawet 1:1.8 i......... backup, w postaci np kieszonkowego point and schota typu Canon S90....
Co do lampy to przyda się w każdych warunkach niezależnie od Twojego stopnia zaawansowania. Nie musisz korzystać z trybu manualnego, ustawisz sobie TTL i lampa policzy wszystko za Ciebie. No i ten statyw przyda się w szczególności do krajobrazów (nie musi być jakiś ogromny ale to sam zdecyduj w zależności od dysponowanego miejsca).
Jeżeli chodzi o szkło:
Zdecydowanie bym wybrał 18-105VR + 70-300VR + 35 ze względu na ogólnie lepszą optykę niż 18-200VR.
Z moich doświadczeń podróżniczych - bierz 18-200VR + 35G. Ja na wyjazdach używałem D300 (wcześniej D50) + N18-70 + Tamron 55-200 (tak, ten który kosztuje ~250 pln). Rzadko kiedy brakowało mi mm na długim końcu. Wiadomo, gdybym miał 70-300, pewnie bym czasami korzystał z dłuższych ogniskowych, ale nie pamiętam sytuacji gdzie strasznie żałowałbym braku dłuższego szkła.
Natomiast mogę powiedzieć z pewnością, że zmienianie szkła podczas zwiedzania jest dosyć męczące i po kilku dniach może się "znudzić" :)
Dlatego uważam, że 18-200 VR jest najlepszym szkłem na 3-letnią podróż dookoła świata. Nie sadzę, że różnica w jakości miedzy proponowanymi 18-105+70-300 będzie dla amatora zauważalna.
Ktoś tu kiedyś na forum przytaczał stronkę kolesia, który podróżował m.in po Afryce z D40 + kitem jakimś. Zdjęcia były świetne, ale dlatego, że fotograf "miał oko" i potrafił podejść odpowiednio do fotografowanego tematu. Chyba wszyscy wiemy, że nie ważne czym a ważne jak.
A jeśli masz na motor spakować bagaże dla 2 osób na 3 letnią podróż po całym globie, na zimę, na lato, na deszcz, na słońce itd. I do tego jesteś fotoamatorem i traktujesz aparat jako narzędzie do uwiecznienia odwiedzonych miejsc i 'zatrzymania wspomnień' - nie ma sensu dźwigać 3 obiektywów. Nie ma! jak będzie za krótki - zawsze można "przybliżyć" obraz kadrując zdjęcie,right?
ps. no i zapominałem o najważniejszym - gratuluję pomysłu na życie + życzę powodzenia. bloga będę śledził od czasu do czasu :) Pozdr!
Byc może to ja polecałem niejakiego Johna:
http://www.pbase.com/happypoppeye
Jeździ po świecie z d40X/5000 oraz 18-200VR
Jędrek, pytanie z innej beczki: co za zegarek masz na ręce na filmie z Waszej stronki? Nie jest to jakiś Suunto?
Pozdr
marciing
04-02-2010, 17:40
Ja może przewrotnie powiem, że kupiłbym N50, nawet 1:1.8 i......... backup, w postaci np kieszonkowego point and schota typu Canon S90....
tak N50 1,8 do D60?? AF nie będzie działał.
co do szkieł lepsza opcja jest 18-200 i 35mm. Weź jeszcze statyw - nawet jakiś mały - byleby aparat z obiektywem utrzymał.
jedruswx
04-02-2010, 17:45
Ok dzieki wielkie!
Zobacze jak to wychodzi cenowo ale wydaje mi sie ze roznica pomiedzy 18-200 a 18-105 + 70-300 to jakies 300-PLN wiec moze jednak faktycznie. Zastanawiam sie tylko czy ten 70-300 nie bedzie troszke za ciemny?
jesli chodzi o 35 czy 50 to nie wiem. Jedno i drugie pasuje do DOF adaptera kamery. Ktory lepszy do D60? Czy z 50 tez bede mial autofocusa? Czy ktorys jest lepszy do portretow?
@unicode - ta lampe ktora wmieniles obejrzalem i jest troszke poza moim zasiegiem finansowym. Czy jest cos tanszego co moglbyc zarekomendowac?
Pozdrawiam!
Jedrek
marciing
04-02-2010, 17:47
patrz post wyżej. Z N50 nie będziesz miał AF
jedruswx
04-02-2010, 18:04
Byc może to ja polecałem niejakiego Johna:
http://www.pbase.com/happypoppeye
Jeździ po świecie z d40X/5000 oraz 18-200VR
Jędrek, pytanie z innej beczki: co za zegarek masz na ręce na filmie z Waszej stronki? Nie jest to jakiś Suunto?
Pozdr
Witam!
Tak to zegarek Suunto Core - polecam bardzo fajny przyrzad. Mierzy cisnienie atmosferyczne, temperature, glebokosc, wysokosc i ma kompas oraz takie bajery jak wschod i zachod slonca etc. Dzieki za linka!
Facio faktycznie ma oko i zgadzam sie z faktem ze nie wazne czym wazne jak. Mysle ze powoli zapada decyzja i chyba pojdziemy w strone: 18-200 + 35. Do tego jakis fajny maly statyw i moze lampe. Ponadto oczywiscie zgadzam sie z kolegami i bedziemy brac ze soba jakis maly fajny kompakt bo nie zawsze chce sie zsiadac z motocykla i wyciagac caly sprzet jak tylko chce sie zrobic zdjecie typu " Tu bylem Tony Halik..." :)
Co do statywu to jest tego tyle na rynku ze glowa boli - macie jakies rekomendacje? Kolega wyzej uzywa Bunro ale to troche astronomiczne dla mnie pieniadze. Rozgladam sie rowniez za lampa i mysle ze zamiast SB-900 moze SB-600 mialoby sens? Rozumiem ze SB-400 nie ma sensu?
Pozdrawiam!
Jedrek
Ja pitolę, Jedruś !!!
Sory, będzie OT, ale muszę:)
Od dawna czytam forum, oglądam zdjęcia, w pracy bardzo to umila czas.
Tym bardziej, że praca nudzi a po głowie od czasu podróży poślubnej po Tajlandii chodzi plan podobny do Waszego. Nie na 3 lata, bo max na rok, nie na motocyklu, ale też dookoła świata.
Dumam z żonką, dumam, ona jeszcze chce zrobić prawko (dziś ma się zapisać) to ja sobie myślę - zrobię na motor, może po Australii np. motorem?
Czytam forum, patrzę - o, zajebisty koleś, następny przykład potwierdzający, że to słuszna decyzja. Jestem na 3 stronie wątku, patrzę na nicka - jedrus! TO już wiedziałem!
Brachu !! Poznajesz starego rumpla? Ale się cieszę! Super decyzja, tym bardziej, że wiem, że już długo o czymś podobnym myślałeś. Trzeba się spotkać przed wojażem.
Sory za Off topa - dalej będzie PW:)
Żeby było na temat:
Ja, choć nie mam, to myślę, że 18-200 na taką podróż może być naprawdę dobry. Ja mam 18-70, T55-200 takiego jak funkey i 35 1.8. Jeszcze do niedawna miałem D40, więc T odpadał (brak AF). W podróży jednak sporo wachlowałem między 18-70 a 35 i małżonka wprawdzie nie narzekała, ale czułem presję. Dlatego już się boję co to będzie jak zacznę z moją D80 używać Tamrona. Do jakości używałbym 35 1.8. Teoretycznie 50 do portretu lepsza ale z ręcznym ostrzeniem, w podróży, często przy dynamicznych ujęciach - dla mnie - bezużyteczna. A do reszty używałbym 18-200. No. Tak myślę. Pozdrawiam !!!
Ok dzieki wielkie!
Zobacze jak to wychodzi cenowo ale wydaje mi sie ze roznica pomiedzy 18-200 a 18-105 + 70-300 to jakies 300-PLN wiec moze jednak faktycznie. Zastanawiam sie tylko czy ten 70-300 nie bedzie troszke za ciemny?
jesli chodzi o 35 czy 50 to nie wiem. Jedno i drugie pasuje do DOF adaptera kamery. Ktory lepszy do D60? Czy z 50 tez bede mial autofocusa? Czy ktorys jest lepszy do portretow?
@unicode - ta lampe ktora wmieniles obejrzalem i jest troszke poza moim zasiegiem finansowym. Czy jest cos tanszego co moglbyc zarekomendowac?
Pozdrawiam!
Jedrek
Może zacznę od obiektywu 70-300vr, w niektórych przypadkach jest zbyt ciemny nie da się ukryć, pomaga stabilizacja obrazu (która moim zdaniem działa rewelacyjnie, zdjęcia przy czasach 1/40 jak najbardziej możliwe z ręki).
Jaśniejszy tego typu obiektyw ze stabilizacją i AF-S to koszt około 10tyś zł (70-200/2.8 VR), tak więc ten 70-300vr wydaje się być dobrym wyborem pod względem cena/jakość.
Co się tyczy lampy to nie wiem ile byś chciał kaski na nią wydać, tutaj możemy schodzić w dół z modelami np. sb-800, sb-600 które są tańsze (sb-400 raczej się nie opłaca kupić - mała funkcjonalność).
Inną opcją może być zakup zamiennika danego modelu Nikona ale na ten temat może niech wypowiedzą się osoby używające takich lamp. Osobiście bym się dobrze nad tym zastanowił ponieważ zamienniki mogą nie współpracować w 100% z aparatem i sami świadomie bądź nie, pozbędziemy się jakiś funkcji, która w praktyce okazała by się przydatna.
jedruswx
04-02-2010, 18:18
Ja pitolę, Jedruś !!!
Sory, będzie OT, ale muszę:)
Brachu !! Poznajesz starego rumpla? Ale się cieszę! Super decyzja, tym bardziej, że wiem, że już długo o czymś podobnym myślałeś. Trzeba się spotkać przed wojażem.
Sory za Off topa - dalej będzie PW:)
Siema!
Oczywiscie ze pamietam! Nie chce pojsc grubo w OT wiec wysle Ci PM.
Co do twojej propozycji mysle ze tak wlasnie zrobie. 18-200 i 35 + kompakt.
Pozostaje tylko rzecz lampy. Jak Ci sie to twoje SB600 sprawdza?
Sciskam!
Jedrus
jedruswx
04-02-2010, 18:26
Może zacznę od obiektywu 70-300vr, w niektórych przypadkach jest zbyt ciemny nie da się ukryć, pomaga stabilizacja obrazu (która moim zdaniem działa rewelacyjnie, zdjęcia przy czasach 1/40 jak najbardziej możliwe z ręki).
Jaśniejszy tego typu obiektyw ze stabilizacją i AF-S to koszt około 10tyś zł (70-200/2.8 VR), tak więc ten 70-300vr wydaje się być dobrym wyborem pod względem cena/jakość.
Co się tyczy lampy to nie wiem ile byś chciał kaski na nią wydać, tutaj możemy schodzić w dół z modelami np. sb-800, sb-600 które są tańsze (sb-400 raczej się nie opłaca kupić - mała funkcjonalność).
Zgadzam sie ze faktycznie cenowo ten obiektyw ma sens. Nie wiem natomiast czy wiecej funkcjonalnosci nie uzyskam z 18-200.
Co do lampy to zastanawiam sie mocno nad ta SB-600 bo ta SB-400 nie ma chyba zadnego sensu - w sensie moze ma ale jak juz wydawac pieniadze to na cos co bedzie funkcjonalne. Uzywales SB600? Jest rozumiem troche okrojona...
Pozdrawiam i dziekuje za pomoc!
Jedrek
Nie focę jakoś dużo i w sumie nie korzystam często, ale:
we wnętrzach podstawa. SB400 odpada raczej, bo przy pionowym kadrze nie odbijesz od sufitu (głowica ruchoma tylko góra-dół).
Na dworze, w słońcu się jeszcze nie bawiłem, w podróż się wachałem, ale w końcu nie wziąłem. Na rok raczej na pewno wezmę, tym bardziej, że z D80 można się pobawić w zdalne odpalanie. Tego brakowało mi w D40, nie pamiętam czy D60 ma tryb commander.
Z lampą to Ci jednak nie doradzę, bo jestem niereprezentatywny. Ale w SB900 to bym raczej nie wchodził - droga i duża.
marciing
04-02-2010, 18:43
D60 nie ma CLSa
Zgadzam sie ze faktycznie cenowo ten obiektyw ma sens. Nie wiem natomiast czy wiecej funkcjonalnosci nie uzyskam z 18-200.
Co do lampy to zastanawiam sie mocno nad ta SB-600 bo ta SB-400 nie ma chyba zadnego sensu - w sensie moze ma ale jak juz wydawac pieniadze to na cos co bedzie funkcjonalne. Uzywales SB600? Jest rozumiem troche okrojona...
Pozdrawiam i dziekuje za pomoc!
Jedrek
18-200 na pewno jest niesamowicie wygodny i bardzo uniwersalny ale w życiu już się przekonałem, że jak coś jest do wszystkiego to zazwyczaj jest do niczego. Z doświadczenia wiem że w podróży najczęściej używa się szerokiego kadru do krajobrazu itp. Dla tego zaproponowałem ten 18-105VR, a jak będziesz chciał fotografować jakieś ptaki, samoloty lub coś odległego to warto się przesiąść na 70-300VR (osobiście "szklane oczy" mnie urzekły w tym obiektywie podczas "focenia" portretów).
Oczywiście wybierz to co uważasz za najlepsze i najwygodniejsze dla Ciebie. Jeżeli chodzi o jasność to wszystkie trzy modele (18-200, 70-300, 18-105) kończą się przy świetle 5,6 czyli jeżeli chodzi o jasność to rewelacji nie ma.
Teraz lampa, sb-600 to chyba najlepszy wybór jeżeli chodzi o w miarę "niską cenę". Nie używałem sb-600 ale dokładnie się przyjrzałem jej w czasie kiedy wybierałem coś dla siebie. Na pewno jest ona słabsza od sb-900 i ma mniejszą liczbę przewodnią dodatkowo tak jak już napisałeś jest trochę okrojona z funkcji, o ile pamiętam nie ma np. błysku stroboskopowego, jej zoom zaczyna się od 24 a kończy na 85 mm (dla porównania sb-900 ma 17–200 mm), żeby błyskać zdalnie trzeba dokupić fotocelę (sb-900 ma wbudowaną) i na pewno jeszcze inne ucięte funkcje się tam znajdą których teraz nie pamiętam.
Niemniej jednak to również jest dobra lampa i bez porównania lepsza taka niż wbudowana. Ja podczas zakupu lampy uznałem. że nie stać mnie żeby kupować coś taniego i wybrałem droższy model (czego nie żałuję) i teraz mam w planach kupić drugą SB-900, a w dalszej przyszłości trzecią:)
Jakbyś chciał zobaczyć efekty błyskania kilkoma lampami to zapraszam na stronkę:
http://www.flickr.com/photos/polvero/sets/72157617222040882/
Jakbyś miał ochotę to możesz porównać obiektywy, poczytać testy to polecam Ci stronę www.optyczne.pl zawsze będziesz miał jakiś punkt odniesienia.
P.S. Jeżeli chodzi o "stałke" 50mm to oczywiście jest wersja z AF-S która obsługuje w pełni D60 i kosztuje około 1200zł.
D60 nie ma CLSa
tzn. lampa wbudowana nie ma trybu commander (czyli nie emituje błysków do sterowania) ale w przypadku SB-900 można spokojnie lampę odpalić błyskając wbudowaną (wystarczy tylko zmniejszyć kompensację błysku, żeby nie wpłynąć na ekspozycję lub po prostu zakryć ręką).
Do sterowania zdalnego można użyć sterownika SU-800, lub zamiennika TTL, można także umieścić jedną SB-900 i sterować nią innymi lampami.
D60 jest w 100% kompatybilny z SB-900 i przekazuje jej wszystkie informacje.
ja się tylko zastanawiam: po co Ci ta lampa??? Potrafisz w jednym zdaniu uzasadnić?
Ludzie, opanujcie się z tym CLSem. Człowiek jedzie dookoła świata na motorze z żoną. Jak wróci za 3 lata to sobie kupi co mu bedzię naprawde potrzebne.
Potrzebujesz lepszej lampy niż wbudowana - kup sb400 schowaj głęboko na wszelki wypadek.
pozdr
PS
mam Suunto Vector :-)
ja się tylko zastanawiam: po co Ci ta lampa??? Potrafisz w jednym zdaniu uzasadnić?
Ludzie, opanujcie się z tym CLSem. Człowiek jedzie dookoła świata na motorze z żoną. Jak wróci za 3 lata to sobie kupi co mu bedzię naprawde potrzebne.
Potrzebujesz lepszej lampy niż wbudowana - kup sb400 schowaj głęboko na wszelki wypadek.
pozdr
PS
mam Suunto Vector :-)
Tak, kupi sobie co będzie chciał, ale jak kupi teraz badziew jaki proponujesz to przez te 3 lata będzie się musiał z tym męczyć, a poza tym będzie niezadowolony z zakupu, a CLS to dodatkowa funkcja, a nie czymś co ma zadecydować o zakupie.
Ten badziew jest dedykowany właśnie do aparatów z tej półki jakim Kolega i Ty dysponujecie i na takie właśnie okazje jak wycieczki dookoła świata. Używałeś tej lampy?
Cały czas nie wiem co on bedzie robił tą lampą. Może wesela w Indiach i Australii to wtedy 2Xsb900 jak najbardziej.
Ten badziew jest dedykowany właśnie do aparatów z tej półki jakim Kolega i Ty dysponujecie i na takie właśnie okazje jak wycieczki dookoła świata. Używałeś tej lampy?
Cały czas nie wiem co on bedzie robił tą lampą. Może wesela w Indiach i Australii to wtedy 2Xsb900 jak najbardziej.
Skoro ten badziew jest dedykowany właśnie do aparatów z tej półki jakim dysponuje ja i kolega to czemu do swojego aparatu D300, który jest zdecydowanie wyższym modelem od d60 kupiłeś sb-400 a później sb-600?
Czyżby sb-400 nie wystarczyła i trzeba było dokupić lepszą lampę?
Napisz może co jest takiego dobrego w sb-400 żeby kupić ją zamiast sb-600 lub nawet sb-900?
Zabawny jesteś. Skąd wiesz co kupiłem najpierw?
Ale Ci powiem:SB600 miałem wcześniej, a SB400 kupiłem w momencie przedkryzysowym, kiedy dolar był bardzo tani i zapłaciłem za nią w MM uwaga: 149zl
A w dużym skrócie: lampa jest mocniejsza niż built-in, ma odchylany palniczek, 2 baterie zamiast 4, gustowny futeralik, spełnia doskonale zadanie doswietlając bez trudu większość scen. Do tego eliminuje cieniowanie dowolnego zooma na szerokim końcu.
Poza tym: sensowny balans. Z całym szacunkiem, ale sb900 na d60 w podrózy to jest bzdura.
Nie lubie gościa, ale to akurat warto przeczytać:
http://www.kenrockwell.com/nikon/sb400.htm
A podsumowując, lampa byłaby ostatnią którą bym spakował w taka drogę. Chyba że sb400.
Z całym szacunkiem, ale sb900 na d60 w podrózy to jest bzdura.
Może i jestem zabawny ale chciałbym zobaczyć jak robisz portrety oświetlając osoby SB-400, a dokładniej efekty takich zdjęć robionych w plenerze. Odbiłbyś sobie światełko od chmur:)
Wniosek prosty: bez SB900 na wakacje nie ma co wyruszać.
Wniosek prosty: bez SB900 na wakacje nie ma co wyruszać.
Wiesz co, przeczytaj wszystkie posty, a dowiesz się na jaki temat była prowadzona rozmowa, a nie rzucasz jakieś hasła nie wiadomo po co i do czego...
Człowiek wybiera się w podróż i lampa na pewno mu się przyda (skoro między innymi będzie chciał robić portrety), tym bardziej, że lampa zostaje, body się zmienia a lampy nadal używa, jest to zakup na lata, dlatego po co wydawać niepotrzebnie pieniądze na produkty nie spełniające oczekiwań.
Pytałem się Ciebie: używałeś tej lampy? A co to za teksty o niespełnianiu oczekiwań? Expertyza on-line?
A zresztą over
unicode - sorry, ale Ty chyba nigdy w podróży nie byłeś...
Przeanalizuj sobie dokładnie sytuację Jędrka - pisałem to już - 3 lata w podróży na motorze! Zdjęcia typowo turystyczne, pocztówki. Śmiem twierdzić, że w 90% zdjęć te "strasznie ciemne" zoomy będzie i tak przymykał do f 8 /f 11 albo nawet do f 16. Przedział 200-300 mm używać będzie, powiedzmy w jakichś 5% zdjęć, często tylko dlatego, że go ma, a nie że go rzeczywiście potrzebuje. W drastycznych sytuacjach - jak zabraknie zooma - lekkie przykadrowanie 10mpix pliku nie stanowi problemu.
Kolejna sprawa - w 100% zgadzam się z makim - po co w podróż lampa. Wiadomo - przydać się może, ale tak samo może mu się przydać wiertarka, ekspres do kawy i wiele innych przedmiotów. Weź tylko pod uwagę, że DWIE osoby na TRZY LATA mają się zapakować na JEDEN motor. Naprawdę, uważam, że w takiej sytuacji jest co najmniej 100 ważniejszych rzeczy, które mogą się przydać przez te 3 lata niż SB-900. Koniec i kropka!
Jędrek - zapewniam, że oglądając wschód słońca gdzieś w Australii, albo oglądając widok z Wielkiego Muru nie będziesz się martwił tym, że Twój 18-200 trochę za mocno winietuje na szerokim kącie, albo, że brakuje Ci 30mm na długim końcu. A jeśli tak miałoby być - nie jedź w żadną podróż tylko zostań w domu i czytaj testy na optycznych. Za 3 lata może wyprodukują lepsze spacerzoomy i będziesz mógł wtedy pojechać w podróż dookoła świata ;)
ps. Przypomniało mi się, że przecież jest jeszcze Tamron 18-270 - w przypadku jeśli rzeczywiście będziesz chciał coś trochę dłuższego, ale naprawdę uważam, że 18-200 sprawdzi się świetnie.
kolego założycielu wątku! jesteś na forum sprzętowym! uważaj :) ;)
za tydzień przekonają cie że bez d700 nie ma sensu wyruszać w taką wyprawę!
ile lat robisz zdjęcia? co jest dla ciebie ważniejsze w tej podróży? zwiedzanie? przygoda? czy najważniejsza jest fotografia?
jedruswx
05-02-2010, 00:19
Witam ponownie panowie!
Ale zagorzala dyskusja wyniknela z moich pytan. Panowie bardzo dziekuje za troske i pomoc.
A wiec do rzeczy. Jesli chodzi o podrozowanie na motocyklu to faktycznie przestrzeni nie jest bardzo duzo, ale z drugiej strony tez nie ma co przesadzac. Jedna lampa w ta czy tamta nie zmieni wlasciwie nic. glownym czynnikiem na ktorym my z Goska (moja zona) sie skupiamy to funkcjonalnosc - trzeba miec przy sobie to czego bedzie sie uzywac. Wiele osob wyrusza w takie podroze zycia i po 6 miesiacach odsylaja paczki do domu rzeczy ktorych nie uzyli ani razu. Ja sadze ze lampa moze byc fajnym wynalazkiem w trakcie trwania takiej podrozy. Oczywiscie ze mozna pojechac z D60 z kitem bez niczego wiecej i tez sie swietnie bawic. My probujemy znalezc balans pomiedzy tym co potrzebne aby nasze relacje dalo sie ogladac i zeby jakosc byla jak najwyzsza, a tym co tez wazne czyli cena i poziom przestrzeni ktorym dysponujemy.
Suma sumarum:
-szklo: mysle ze pojdziemy z 18-200 + 35 - podjade sobie w sobote do sklepu i ogladne sobie 18-105 i 70-300, ale glownie mysle jednak o 18-200. Jesli faktycznie bedzie nam brakowac dlugiej lufy to po poludniowej ameryce jak dojedziemy do USA kupi sie cos co ma sens.
-statyw: zastanawiam sie ciagle co tu najlepiej by kupic - cos wystarczajaco malego zeby ukitrac to gdzies w kufrach, ale wystarczajaco duzego zeby udzwignelo sprzet
-lampa: mysle ze zakupimy SB-600 ze wzgledu na posrednia jakosc i cene pomiedzy SB900 a SB400.
-moze jakis grip a moze wystarczy nam po prostu dokupic troche baterii i ladowarke do 12V socketa i bedzie gralo i huczalo!
CZYLI: D60, 18-55, 18-200, 35, SB600 - czy to brzmi jak zestaw ktory wystarczy na porzadne udokumentowanie takiej podrozy?
Wielkie dzieki za pomoc jeszcze raz!
Pozdrawiam
Jedrek
jedruswx
05-02-2010, 00:29
kolego założycielu wątku! jesteś na forum sprzętowym! uważaj :) ;)
za tydzień przekonają cie że bez d700 nie ma sensu wyruszać w taką wyprawę!
ile lat robisz zdjęcia? co jest dla ciebie ważniejsze w tej podróży? zwiedzanie? przygoda? czy najważniejsza jest fotografia?
Hehehe!
Ja zawsze bylem gadzeciarzem i uwazam ze za cena zawsze (no moze prawie) idzie jakosc. fotografia to moje hobby i chce tym w przyszlosci (w sensie po podrozy) sie zajac na ostro. Z jednej strony pewnie ze chcialbym kupic sobie d700 i cala mase fajnego sprzetu i w ciagu podrozy strzelac fajne fotki, ale z drugiej strony nie chce poswiecic 6 miesiecy podrozy wydajac kase na sprzet fotograficzny. Najwazniejsze w tej podrozy jest dla mnie przygoda, ale zaraz za tym idzie fotografia/filmografia - bo tym chce sie w zyciu zajac - jest to glowne wyzwanie tej podrozy wedlug nas - bylem na wielu stronach internetowych o podrozach dookola swiata na motocyklu i powiem szczerze brakuje mi fajnych relacji. Wszystko co zoabczylem to tony tekstu i pare zdjec na krzyz. Chce zrelacjonowac nasza przygode w jak najlepszy sposob, jak najwiecej ciekawych zdjec, minimum tekstu, duzo materialu filmowego, bo o to przeciez chodzi. Pierwsze czego sie szuka w relacjach to zdjecia i filmy bo to najszybciej sie chlonie. Dlategotez poszukuje jakiegos kompromisu miedzy cena, jakoscia a moimi mozliwosciami jako fotograf.
Pozdrawiam was serdecznie!
Jedrek
Brzmi dobrze. SB-600 - bierz, ale podejrzewam, że za dużo nie poużywasz:) No i po co 18-55? chyba, że jako backup go traktujesz to ma to jakiś sens. Otherwise - zakres ten będziesz miał zdublowany:)
Co do baterii - dobra rada - jak najmniej przeglądaj zdjęć na monitorze. Chodzi mi o to, że sam często po całodniowym zwiedzaniu, pstrykaniu i powrocie na nocleg często przeglądam kilkukrotnie "co najlepszego narobiłem" :) Strasznie to prąd żre! W podróży jak nie będziesz miał możliwości ładowania może Ci to uratować sporo prądu.
jedruswx
05-02-2010, 00:42
Brzmi dobrze. SB-600 - bierz, ale podejrzewam, że za dużo nie poużywasz:) No i po co 18-55? chyba, że jako backup go traktujesz to ma to jakiś sens. Otherwise - zakres ten będziesz miał zdublowany:)
Co do baterii - dobra rada - jak najmniej przeglądaj zdjęć na monitorze. Chodzi mi o to, że sam często po całodniowym zwiedzaniu, pstrykaniu i powrocie na nocleg często przeglądam kilkukrotnie "co najlepszego narobiłem" :) Strasznie to prąd żre! W podróży jak nie będziesz miał możliwości ładowania może Ci to uratować sporo prądu.
Tak 18-55 tylko jako backup - skoro takiego kita dostalem wraz z aparatem mozna go przeciez wziac - nie bede go sprzedawac :)
Slusznie - ja tez czesto ogladam zdjecia pod koniec dnia na monitorze. Jesli chodzi o ladowanie to bedzie ono mialo miejsce caly czas w ciagu dnia. Ladowarke bedziemy mieli podpieta do socketa 12v na motocyklu przez jakies 6-8 godzin dziennie w czasie jazdy. Wiec 1-2 baterie beda sie smazyc w ladowaniu a jedna naladowana bedzie w aparacie. Mysle ze powinno to dzialac bez zarzutu.
unicode - sorry, ale Ty chyba nigdy w podróży nie byłeś...
Przeanalizuj sobie dokładnie sytuację Jędrka - pisałem to już - 3 lata w podróży na motorze! Zdjęcia typowo turystyczne, pocztówki. Śmiem twierdzić, że w 90% zdjęć te "strasznie ciemne" zoomy będzie i tak przymykał do f 8 /f 11 albo nawet do f 16. Przedział 200-300 mm używać będzie, powiedzmy w jakichś 5% zdjęć, często tylko dlatego, że go ma, a nie że go rzeczywiście potrzebuje. W drastycznych sytuacjach - jak zabraknie zooma - lekkie przykadrowanie 10mpix pliku nie stanowi problemu.
Kolejna sprawa - w 100% zgadzam się z makim - po co w podróż lampa. Wiadomo - przydać się może, ale tak samo może mu się przydać wiertarka, ekspres do kawy i wiele innych przedmiotów. Weź tylko pod uwagę, że DWIE osoby na TRZY LATA mają się zapakować na JEDEN motor. Naprawdę, uważam, że w takiej sytuacji jest co najmniej 100 ważniejszych rzeczy, które mogą się przydać przez te 3 lata niż SB-900. Koniec i kropka!
Jędrek - zapewniam, że oglądając wschód słońca gdzieś w Australii, albo oglądając widok z Wielkiego Muru nie będziesz się martwił tym, że Twój 18-200 trochę za mocno winietuje na szerokim kącie, albo, że brakuje Ci 30mm na długim końcu. A jeśli tak miałoby być - nie jedź w żadną podróż tylko zostań w domu i czytaj testy na optycznych. Za 3 lata może wyprodukują lepsze spacerzoomy i będziesz mógł wtedy pojechać w podróż dookoła świata ;)
ps. Przypomniało mi się, że przecież jest jeszcze Tamron 18-270 - w przypadku jeśli rzeczywiście będziesz chciał coś trochę dłuższego, ale naprawdę uważam, że 18-200 sprawdzi się świetnie.
Zarówno jak kolega wyżej nie zrozumiałeś mnie i przyczepiłeś się tej SB-900, więc postaram Ci się wyjaśnić to łopatologicznie, mianowicie kolega który wyjeżdża nie posiada żadnej lampy, dlatego zaproponowałem zakup i nie wmówisz mi, że przez cały okres podróży nie przyda Mu się lampa błyskowa, tym bardziej, że planowane jest opublikowanie zdjęć. Poza tym piszecie o lampie jakby była nie wiadomo jak ciężka i jak wielka.
Przeczytajcie moje wcześniejsze posty a zobaczycie, że wszystko co napisałem było propozycją a nie obowiązkowym nakazem kupienia! Oboje posiadacie lampy błyskowe, których zapewne używacie, a komuś odradzacie zakup?
Ciekawe jak sobie wyobrażacie zrobić zdjęcie bez użycia lampy wieczorem, kiedy w czasie odpoczynku Autor będzie chciał cyknąć fotkę żonie na tle zachodzącego słońca?
Co do Twojej wypowiedzi "unicode - sorry, ale Ty chyba nigdy w podróży nie byłeś..." no to Cię rozczaruję, owszem podróżowałem i wiem, że nie jest lekko zabrać cały sprzęt foto, trzeba się borykać ze wszystkim (uważać na limity wagowe jeżeli podróżujemy samolotem itp.) wymaga to sporo zawziętości i uporu ale albo się bawimy w fotografowanie albo nie.
Tym postem chce uciąć temat czy lampa się przyda czy też nie. Autor wątku sam zadecyduje czy kupi lampę czy też nie.
Co do obiektywów to rzucasz firmami, typami, a trzymałeś chociaż któryś w ręku? Bo doradzać coś komuś na zasadzie "przypomniało mi się, że przecież jest jeszcze" to jest trochę niepoważne...
Jak coś komuś doradzam to taką rzecz, którą bym sam kupił bez wahania, a nie, że gdzieś coś słyszałem.
jedruswx
05-02-2010, 00:49
Tym postem chce uciąć temat czy lampa się przyda czy też nie. Autor wątku sam zadecyduje czy kupi lampę czy też nie.
Chlopaki!
Mysle ze to male nieporozumienie. Uwazam ze wszyscy myslimy o tym samym. Lampa zawsze sie przyda i mysle ze zakupimy SB600.
Sciskamy was mocno i cieszymy sie ze tak nam swietnie pomagacie!
Gosia i Jedrek
marzyciel9
05-02-2010, 00:56
ja bym brał 35 1.8 i 70-300 vr, ewentualnie tylko 35mm z uwagi na oszczędność miejsca. Ale ja to ja, a Ty decyzję musisz podjąć sam.
Pozdrawiam i powodzenia.
jakimi firmami rzucam? Wymieniłem Tamrona, bo przypomniałem sobie o istnieniu tego spacerzooma i uznałem, że może być dobra alternatywą dla 18-200 w przypadku jeśli autor będzie potrzebował jednak czegoś dłuższego niż te 200mm. 18-200 miałem w ręku, robiłem nim zdjęcia i wiem, że sprawdzi się świetnie w tego typu wyprawie.
Nie zapominaj, że D60 to nie D3 i ma wbudowaną lampę błyskową. Jak trzeba będzie doświetlić żonę na tle zachodzącego słońca to spokojnie sobie z tym poradzi.
Tak, posiadam lampę błyskową, tak kupuję sobie na dniach drugą, SB-900. Ale nie po to, żeby brać ją w podróż, tylko do zupełnie innych celów.
Odradzałem zabieranie dużej lampy, bo z mojego doświadczenia wiem, że bardzo dobrze można sobie bez niej w podróży poradzić. Skoro Jędrek uznał, że mu miejsca wystarczy i może sobie pozwolić na to, żeby ją ze sobą wozić - pewnie, że warto. Nie jest to niezbędne, ale przydać się, owszem, może.
I tak - kupiłbym 18-200 bez wahania gdybym się wybierał na takiego tripa. 18-270 nie kupiłbym, bo mi aż 270 nie potrzebne, ale podałem przykład w razie gdyby autor nie wiedział o istnieniu tego szkła i ewentualnie się z nim zaznajomił.
jedruswx
05-02-2010, 13:13
Obejrzalem tego Tamrona i faktycznie wyglada nie zle. Mam tylko jedno pytanie - jakosc zdjec? Czy nikkor nie jest lepszy? Czy bedzie dzialac z AF D60-ki?
Funkey mam pytanko - widze ze uzywasz N35 1.8 ale dokupujesz N50 - czy jest jakis konkretny powod/cel? Cos na co Ci 35 nie pozwala?
Pozdrawiam!
J
światło 1.4 i trochę węższy kąt w niektórych sytuacjach są potrzebne. Poza tym najprawdopodobniej wymienię D300 na D700, a wtedy to 50ka będzie znacznie częściej uzywana. W każdym razie na wyjazd do DX'a nie brałbym z pewnością 50ki tylko właśnie 35ke.
Obejrzalem tego Tamrona i faktycznie wyglada nie zle. Mam tylko jedno pytanie - jakosc zdjec? Czy nikkor nie jest lepszy? Czy bedzie dzialac z AF D60-ki?
Przeczytaj testy tych obiektywów:
Nikon Nikkor AF-S DX 18-200 f/3.5-5.6G IF-ED VR
http://www.optyczne.pl/69.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_18-200_f_3.5-5.6G_IF-ED_VR_Wstęp.html
Tamron AF 18-270 mm f/3.5-6.3 Di II VC LD Asph. (IF) MACRO
http://optyczne.pl/146.1-Test_obiektywu-Tamron_AF_18-270_mm_f_3.5-6.3_Di_II_VC_LD_Asph._(IF)_MACRO_Wstęp.html
i dla porównania Nikon Nikkor AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6G IF-ED VR
http://www.optyczne.pl/77.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_70-300_mm_f_4.5-5.6G_IF-ED_VR_Wstęp.html
przejrzyj działy:Rozdzielczość obrazu, Autofocus, Odblaski
Myślę, że te są najbardziej rzucające się w oczy cechy danego szkła
Przykład - autofokus w warunkach studyjnych dla:
18-200 nie pomylił się nawet razu,
70-300 liczba pomyłek 1%
Tamron 18-270 liczba pomyłek sięgała 16%
A warunki studyjne to nie rzeczywiste fotografowanie - moim zdaniem powinieneś się od tego tamrona trzymać jak najdalej.
To co wybierzesz, jest mocno uzależnione od tego jak bardzo masz ochotę bawić sie w fotografię, nie tylko w trakcie podróży, ale także po powrocie...
Jeśli aparat ma Ci służyć do upamiętnienia tych naj naj naj widoczków, sytuacji itp. i nie przykładasz duzej wagi do tego czy głębia ostrości mogła byc mniejsza, większa, ze lampa toche zepsuła klimat...a ze gdybym mial obiektyw ze światłem 1.4, to tej lampy bym uzywać nie musiał...to nie ma moim zdaniem sensu sie pchać w żadne 35/1.8 50 1.4 70-300 tokiny 11-16 itd itd....
Jeśli po powrocie nie planujesz bawić się w fotografię, w że tak powiem większym wymiarze czasowym. Jeśli aparat będziesz zabierał głównie po to zeby robić zdjęcia i poprostu je miec, a nie bedziesz bawił sie w artyste na siłe..to NIKKOR 18-200 VR bedzie moim zdaniem najlepszym wyborem.
18-200 to obiektyw uniwersalny, nie jest pozbawiony wad (waga, światło), ale podpinasz go pod body, jak trzeba doczepiasz lampe i jedziesz...
Oczywiście, kupowanie dodatkowych obiektywow ma sens, ale tylko i wyłacznie wtedy, jeśli chcesz sie bawić w robienie zdjęc na dłuższą mete :).
W każdym innym wypadku, nie ma sensu abys wydawał dodatkowo kase, a lepiej zebys mial wiecej kaski do szalenia w trakcie podrózy, ktorej musze przyznac...pozazdrościc ;).
Wiesz... Ja np. fotografią nie tylko się "bawię", ale też "uprawiam" ją zawodowo. Gdybym jednak na tak długi wyjazd się wybierał kupiłbym raczej 18-200 i do tego wziął którąś ze stałek (najprawdopodobniej właśnie 35G). Oczywiście, w wielu przypadkach żałowałbym, że nie mam przy sobie tego czy też innego obiektywu, ale trzeba czasami na kompromisy iść, niestety:(
A jeśli Jędrek ma zamiar się "bawić" w fotografię również po powrocie, to wtedy (po 3 latach) każdy z obiektywów dostępnych dzisiaj może już mieć swojego następcę.
Odradzam zabieranie tylko jednego szkła. Z bardzo prostej przyczyny: wszystko może się zepsuć, jeśli zepsuje Ci się jedyny obiektyw - żadnych zdjęć nie zrobisz. Uprzedzę komentarze, wiem, że nie uchroni to przed zepsuciem aparatu.
Kilka postów wyżej jest dokładnie napisane, że bierze ze sobą kita 18-55 jako backup.
A jeśli Jędrek ma zamiar się "bawić" w fotografię również po powrocie, to wtedy (po 3 latach) każdy z obiektywów dostępnych dzisiaj może już mieć swojego następcę.
Tu się z Tobą zgodzę, każdy obiektyw będzie miał bądź ma swojego następcę ale czy Autorowi wystarczy środków na zakup lepszego sprzętu (bo jasne szkła lecą w tysiące zł).
w sumie 35-ka to fajny obiektyw, za nieduze pieniadze..moze rzeczywiscie to nieglupi pomysł, bo skoro planujesz troche wydac na szkiełka, to te 700-800 zeta ktore wart jest 35-ka to juz nie jest tak duzo, a przyjemnosc z fotografowania wieksza ;)
ile głów, tyle pomysłow...btw, kazda z opcji bedzie dobra, wszystko zalezy od mozliwosci finansowych i własnych chęci robienia zdjęc;)
Według mnie: 18-200, 35/1,8, SB-400. Ewentualnie zamiast 18-200 możesz wziąć 16-85VR, zyskasz dużo na szerokim kącie - do krajobrazów jak znalazł - chociaż ja pozostałbym przy 18-200 - długi koniec często się przydaje (detale architektury, zwierzęta, ludzie z ukrycia - w niektórych kulturach to konieczność).
SB-400 w zupełności Ci wystarczy, ja swoją uzupełniłem o wizytówkę w roli odbłyśnika :), lampa sprawdza się znakomicie, jest bardzo lekka, bardzo wydajna (ponad 500 błysków z jednej pary aku), nie rzuca się w oczy. Ktoś pisał, że nie odbijesz światła przy pionowym kadrze, niby racja ale od czego kabelek Nikon SC-28? Zamiennik kupisz za kilkadziesiąt złotych a możliwości zyskasz masę. Złą opinię o tej lampie mają głównie osoby, które nigdy jej nie miały.
Znam wszystkie zalety SB-600/900 w stosunku do SB-400, ale mówimy o podróży, a tam ta ostatnia, sprawdzi się na pewno, czego wielokrotnie doświadczyłem :)
jedruswx
06-02-2010, 20:13
Siema!
Chcialem jedna rzecz wyjasnic. Obiektywy i sprzet potrzebujemy glownie na podroz - to co bedzie po objechaniu swiata dookola nie ma poki co znaczenia. Powiem szczerze ze chce sie po powrocie zajac fotografia zawodowo, ale watpie ze bede wtedy uzywac sprzet z podrozy. Jesli chodzi o chec robienia zdjec to chce ich robic po prostu mase! 100 dziennie pewnie na poczatku albo i wiecej :)
Bardzo powanie zastanawiam sie nad kupnem: 18-200, 35/1.8 oraz SB600.
Chlopaki bardzo wam dziekuje za wpowiedzi - bez was nie wiedzialbym od czego zaczac po prostu!
Sciskam!
Jedrek
Pewnie już i tak pozamiatane w sprawie zakupów, ale ja przewrotnie zaproponuję... Panasonica GH1. Dlaczego?
Na motorze to jednak jest ograniczona przestrzeń, z obciążeniem też trzeba pewnie uważać. Proponowany zestaw to jakieś 2 kg i niemała torba sprzętu. Panas waży: 385 g (bez baterii), obiektyw 14-140: 460 g. W Panasonicu jest matryca 4/3, więc masz zakres 28-280 (przelicznik x2). Aparat kręci też filmy FullHD. Konstrukcja obiektywu jest optymalizowana pod kątem filmów (bezstopniowa przysłona - brak skoków światła). Do tego naleśniczek 20 mm f/1.7. Sprzęt waży 1kg, nie musisz brać kamery, zdjęcia pewnie będą porównywalne z Nikonem. No i oszczędzasz też na przestrzeni. Jak Ci nie zależy na filmach, to w systemie micro 4/3 są tańsze puszki. Ich zaletą jest wielkość i ciężar, co w czasie tak długiej podróży może być zaletą.
Acha, na wyspach jest jakaś promocja na Panasoniki systemu micro 4/3: 50 funtów upustu i 3 lata gwarancji (http://www.panasonic.co.uk/html/en_GB/Dealers/Lumix+G+Dealer+Locator/1748083/index.html#anker_1748086).
Nie wiem czy znasz stronę: http://szerokikadr.pl jeżeli nie, warto tam zajrzeć, jest wiele wskazówek dla początkującego oraz zaawansowanego fotografa, być może któraś Ci się przyda bądź Cię zainteresuje.
jedruswx
08-02-2010, 17:42
Pewnie już i tak pozamiatane w sprawie zakupów, ale ja przewrotnie zaproponuję... Panasonica GH1. Dlaczego?
Na motorze to jednak jest ograniczona przestrzeń, z obciążeniem też trzeba pewnie uważać. Proponowany zestaw to jakieś 2 kg i niemała torba sprzętu.
Siema!
Dzieki wielkie, ale niestety D60 mam i nie chcialbym jej zmieniac. Jesli chodzi o kamere to rowniez juz zakupilismy Canona HF100 wraz z mikrofonem i systemem stabilizacji oraz szerokokatnym obiektywem. Mysle ze zsotaniemy przy dokupieniu szkla i lampy i bedzie ok.
jedruswx
08-02-2010, 17:43
Nie wiem czy znasz stronę: http://szerokikadr.pl jeżeli nie, warto tam zajrzeć, jest wiele wskazówek dla początkującego oraz zaawansowanego fotografa, być może któraś Ci się przyda bądź Cię zainteresuje.
Super stronka. Na pewno ogladne i poslucham wskazowek.
Wielkie dzieki!
Jedrek
jedruswx
08-02-2010, 18:31
Witam wszystkich ponownie!
Bylem w sklepiku i obejrzalem sobie 70-300, 18-200 oraz 50/1.4. Mysle ze kupimy ten 18-200 - jest mniejszy i lzejszy od 70-300 i do tego bardziej uniwersalny. 50-tka super choc faktycznie 35 bylaby chyba lepsza ze wzgledu na pole widzenia.
Wyprobowalem sobie rowniez lampe SB600 i wyglada to calkiem nie zle. Niedlugo zakupy:)
Pozdrawiam!
Jedrek
tomek20stencel5
08-02-2010, 18:49
Szkoda, że już body kupiłeś. Ja bym na Twoim miejscu kupił D200 + 18-200 + 35 + SB-800 - wszystko używki. IMO takie uszczelnione body może być bardzo przydatne. Takie body jak D60 może (podkreślam może, bo oczywiście nie musi) zniszczyć nawet mżawka. Koledze w D40 tak się stało. Focił w lekkim deszczyku i nagle aparat się wyłączył i nie chciał działać. Po wysłaniu do serwisu okazało się, że został zalany i poszło zwarcie i naprawa nieopłacalna. Mając D200 nie będziesz się musiał z aparatem jak z jajem obchodzić. Aha, jeszcze jedno, dobrze jest aparat jakoś zamaskować (logo np. okleić, a pasek wymienić na neoprenowy - będzie nawet wygodniejszy) bo w takiej podróży nie wiadomo kogo się spotka...
Jeszcze słowo co do 50: z Twoim body D60 nie będzie działał AF, więc zastanów się czy naprawdę chcesz 50.
W 50/1.4 nie będzie działał AF?? W starej wersji "D" rzeczywiście nie będzie, ale przecież jest już wersja AF-S :)
Szkoda, że już body kupiłeś. Ja bym na Twoim miejscu kupił D200 + 18-200 + 35 + SB-800 - wszystko używki. IMO takie uszczelnione body może być bardzo przydatne. Takie body jak D60 może (podkreślam może, bo oczywiście nie musi) zniszczyć nawet mżawka. Koledze w D40 tak się stało. Focił w lekkim deszczyku i nagle aparat się wyłączył i nie chciał działać. Po wysłaniu do serwisu okazało się, że został zalany i poszło zwarcie i naprawa nieopłacalna. Mając D200 nie będziesz się musiał z aparatem jak z jajem obchodzić. Aha, jeszcze jedno, dobrze jest aparat jakoś zamaskować (logo np. okleić, a pasek wymienić na neoprenowy - będzie nawet wygodniejszy) bo w takiej podróży nie wiadomo kogo się spotka...
Jeszcze słowo co do 50: z Twoim body D60 nie będzie działał AF, więc zastanów się czy naprawdę chcesz 50.
Co do delikatności to D60 nie jest taki słaby jak niektórzy sobie to wyobrażają lub powielają zasłyszane plotki. Ja ze swoim zwiedziłem pół europy - pracował w różnych warunkach od wilgoci po upał, przeżył niejedną imprezę i jakoś nic mu się nie stało, na liczniku ponad 30k pstryknięć i nadal działa.
Co do oklejania aparatu to jest niezły pomysł, im sprzęt gorzej wygląda tym mniej atrakcyjny dla potencjalnych złodziei - jeden z polskich podróżników-fotografów Paweł Chara na obiektyw naciąga starą skarpetę z odciętymi "palcami", dzięki temu cały sprzęt wygląda po prostu nieciekawie.
Co do "stałki" to jak już kolega wcześniej zauważył jest wersja z AF-S 50mm jak również 35mm więc bez obaw o ręczne ostrzenie.
jedruswx
09-02-2010, 11:49
Witam!
Jesli chodzi o zaklejanie loga i wizualne ukrycie wartosci sprzetu to na pewno bedziemy o tym mysleli.
Co do wytrzymalosci D60 to ja rowniez nie mam zastrzerzen. Zjezdzilem z nia juz troche i do tego na motocyklu i wciaz dziala bez zarzutu. Mam nadzieje ze tak nam bedzie sluzyc przynajmniej do konca podrozy.
Panowie mam pytanie! Co ze statwem? Macie jakies konkretne propozycje bo jestem zagubiony - sa ich setki i na prawde nie wiem co wybrac. Chcialbym zeby byl wytrzymaly, wystarczajaco maly zeby zmiescil sie na motocyklu i do 300-400 PLN.
Kolejne pytanko: 35mm czy 50mm? Oba wychodza w AF-s wiec autofocus nie jest problemem. 35mm/1.8 bo 1.4 nie widzialem oraz 50mm/1.4 lub 1.8. Co tu wybrac panowie? Czy 35mm bedzie lepszy? Troszke uzywajac 50-tki brakowalo mi pola widzenia, ale moze do portretow to lepiej - nie trzeba komus machac aparatem przed twarza?
Pozdrawiam!
Jedrek
Co do statywu to rozejrzyj się za jakimś modelem z firmy Benro, są to chińskie statywy ale mające dobrą opinię wśród użytkowników i moim zdaniem są znakomitą alternatywą dla takich firm jak: Manfrotto czy Gitzo gdzie cena tych statywów raczej jest bardzo wysoka.
Jeżeli chodzi o obiektyw to najlepiej sam zadecyduj z jaką ogniskową będzie Ci najlepiej pracować/bawić się, przypnij swój 18-55 ustaw najpierw na 35mm, późneij na 50mm i zaobserwuj która w Twoich oczach ogniskowa wypada lepiej i taką wybierz w nowym obiektywie.
Kolejne pytanko: 35mm czy 50mm? Oba wychodza w AF-s wiec autofocus nie jest problemem. 35mm/1.8 bo 1.4 nie widzialem oraz 50mm/1.4 lub 1.8. Co tu wybrac panowie? Czy 35mm bedzie lepszy? Troszke uzywajac 50-tki brakowalo mi pola widzenia, ale moze do portretow to lepiej - nie trzeba komus machac aparatem przed twarza?
Siema. Interesuje Cię 35 1.8 AF-S lub 50 1.4 AF-S. Generalnie obiektyw, który wybierzesz "musi" mieć oznaczenie AF-S, żebyś miał automatyczny autofocus, bez którego możesz się namęczyć.
50 1.8 jest AF co oznacza, że masz (z D60) tylko ręczne ostrzenie. W lustrzankach cyfrowych DX, szczegółnie tych z serii DXX a więc również D60, które mają stosunkowo mały wizjer i standardowo nie ułatwiającą matówkę, ręczne ostrzenie jest trudne i może frustrować. Dlatego wg mnie nie powinieneś zawracać sobie głowy 50 1.8 (choć cena kusi - 500)
Dlatego zostają:
35 1.8 AF-S ok. 730
50 1.4 AF-S prawie 1300
ceny orientacyjne nowe. Używki naturalnie taniej.
50 nie mam, ale teoretycznie lepiej się nadaje do portretu, ma szybszy autofocus i ponoć ładniej rozmywa tło. Jest za to mniej standardowy / uniwersalny choć to też zależy dla kogo. No i droższy. Spróbuj potestować tak jak radzi unicode.
Na statywach też się nie znam.
pozdrawiam
W lustrzankach cyfrowych DX, szczegółnie tych z serii DXX a więc również D60, które mają stosunkowo mały wizjer i standardowo nie ułatwiającą matówkę, ręczne ostrzenie jest trudne i może frustrować.
Apropo tego ręcznego ostrzenia to D60 ma taki bajer jak dalmierz (dla ciekawskich strona 116 w instrukcji) o którym mało kto wie (mam na myśli głównie te osoby które nie korzystały nigdy z D60) i wszyscy piszą, że ręczne ustawianie ostrości to jakiś koszmar, piekło, katastrofa itp., a tym czasem jest lepiej niż niektórzy mogą to sobie wyobrazić.
Dalmierz działa we wszystkich trybach poza M. W czasie ręcznego ostrzenia w wizjerze widzimy elektroniczną skalę wskazującą odległość ogniskowania.
W praktyce wystarczy jedynie wycelować w dany obiekt i ustawiając ostrość wystarczy sugerować się dalmierzem w efekcie otrzymujemy idealnie ostre zdjęcie:) Oczywiście możemy też na oko ustawiać ostrość - jak kto woli:)
Ale jest jedno ale... jak wiadomo nie ma róży bez kolców - dalmierz nie działa ze wszystkimi obiektywami lub działa z jakimś zastrzeżeniem, tak więc jeżeli decydujemy się na zakup obiektywu innego niż AF-S należy sprawdzić na stronie nikona czy dany obiektyw jest kompatybilny z tą funkcją.
jedruswx
09-02-2010, 15:21
Panowie!
Dziekuje bardzo. Faktycznie pobawie sie na moim obiektywie ustawiajac go na 35 i 50 i zobacze ktory odpowiada mi bardziej. Przejze tez statywy Benro i zobacze co tam chinczycy proponuja!
Pozdrawiam!
Jedrus
Zapomniałem dodać... jak przeglądasz statywy to zwracaj uwagę na udźwig. Kiedyś korzystałem ze statywów firmy hama (był kupiony do kompaktu, drugi wygrałem), z samym D60 też był nie najgorszy ale jak do niego doszedł grip, teleobiektyw i lampa błyskowa to efekt był taki jakbym aparat zamontował na sprężynie:) Obecnie do tych statywów przykręcam SB-900 i z samą lampą spisują się znakomicie:)
DonArturo
11-02-2010, 15:37
ja z myślą o wyjazdach kupiłem Sigmę 18-250 - bardzo dobry uniwersalny obiektyw. W niektórych warunkach zmiana obiektywu nie jest prosta (np. burza piaskowa). zastanawiam się jeszcze nad jasną stałką do fotografowania w trudnych warunkach oświetleniowych.
jedruswx
29-04-2010, 15:57
Witam wszystkich ponownie!
Do wyjazdu pozostaly nam 3 miesiace wiec ostateczna lista sprzetu jest w tym momencie finalizowana! Patrzac na koszt jaki poniesiemy w zwiazku z przelotem i innymi usprawnieniami motocykla jestesmy zmuszeni powaznie zastanowic sie nad naszymi wydatkami aparatowymi :)
Nasza D60 zostaje na pewno. Teraz pytanie co zrobic z obiektywami?
35mm 1.8 kupujemy na bank wiec teraz pozostaje tylko dylemat zooma! 18-200 VR Nikona kosztuje dosc duzo i wedlug mnie jest poza naszy mzasiegiem w tym momencie. Czy istnieje cos w ofercie Tamrona albo Sigmy co mialo by sens jako alternatywa? Czy bedzie wciaz mozliwosc posiadania AutoFocusa przy D60? A moze lepiej dokupic jakies fajne tele i pracowac z tym kitowym 18-55? powiem szczerze nie najlepiej mi sie robi zdjecia tym obiektywem - wyprobowalem 18-200 w sklepie i na serio milosc od pierwszego klikniecia :)
18-200 mozna kupic tu w Szkocji za jakies £500. Troche to duzo.
Znalazlem sigme 18-200 za £280 oraz 70-300 za £180 - ktorykolwiek z nich ma sens?
http://www.camerabox.co.uk/productDA1.asp?ProductName=Sigma-70-300mm-f4-5.6-APO-DG-Lens-(Nikon-Fit)&ProductID=1151
http://www.camerabox.co.uk/productDA1.asp?ProductName=Sigma-18-200mm-F3.5-6.3-DC-OS-HSM-Lens-(Nikon-Fit)&ProductID=5048
Znalazlem rowniez Tamrona 18-200 za £170 oraz 70-300 za £130.
http://www.camerabox.co.uk/productDA1.asp?ProductName=Tamron-70-300mm-F4-5.6-Di-LD-Macro-1:2-(Nikon-Motorised-Fit)&ProductID=2632
http://www.camerabox.co.uk/productDA1.asp?ProductName=Tamron-18-200mm-F3.5-6.3-AF-XR-Di-II-LD-Aspherical-(IF)-(Nikon-Motorised-Fit)&ProductID=5013
POMOCY! :)
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie!
Jedrus!
krolewicz
29-04-2010, 16:09
sigma 18-200 moim zdaniem Was zadowoli, większość zdjęć i tak będziecie robić 35mm :)
jedruswx
29-04-2010, 16:18
sigma 18-200 moim zdaniem Was zadowoli, większość zdjęć i tak będziecie robić 35mm :)
Dzieki za info - pierwszy sklon w kierunku Sigmy 18-200 :)
Tego sie wlasnie powoli spodziewam ze jak juz zaczne robic zdjecia stalka to nie bede chcial wracac do problemow zooma :)
W weekend bylismy na meczu pilkarskim i wkurzalo mnie jednak ze nie moge zrobic zdjecia troszke blizej posiadajac kit 18-55.
Ponawiam pytanie :)
18-200 Nikon - nie stac nas!
Jakas alternatywa w szeregach Sigmy albo Tamrona?
Pozdrawiam!
Jedrek
Potwierdzę, że Sigma 18-200 da radę, wersja bez OS ale z silnikiem. Mam taki i biorę go wtedy gdy zależy mi na małych gabarytach, żałuję wtedy że sprzedałem D40 bo pasują do siebie idealnie.
Tamrona 18-200 możesz sobie odpuścić. Dopiero 18-250 był dobrze oceniany, ale nie ma on silnika.
Są jeszcze dobrze oceniane Nikkor 18-105VR i Sigma 18-125 OS.
jedruswx
30-04-2010, 00:46
Potwierdzę, że Sigma 18-200 da radę, wersja bez OS ale z silnikiem. Mam taki i biorę go wtedy gdy zależy mi na małych gabarytach, żałuję wtedy że sprzedałem D40 bo pasują do siebie idealnie.
Tamrona 18-200 możesz sobie odpuścić. Dopiero 18-250 był dobrze oceniany, ale nie ma on silnika.
Są jeszcze dobrze oceniane Nikkor 18-105VR i Sigma 18-125 OS.
Dzieki wielkie za info! Mysle ze skusze sie na ta sigme. Duzym problemem jest brak stabilizacji? Przeciez nie bede tego obiektywu uzywal w niskim swietle wiec migawka powinna zawsze byc wystarczajaco szybka zeby uniknac BLURU :)
Czy wydawanie dodatkowej kasy na nikona 18-200 VR ma jakikolwiek sens? Czy poprawa optyki jest tak diametralna ze warta dodatkoych 220 funtow?!
Pozdrawiam,
Jedrek
Może ja mam wybitną sztukę, ale naprawdę nic jej nie mogę zarzucić poza brakiem OS. Ale w normalnych warunkach nie jest to niezbędne.
Tu są jakieś testy (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1533623&postcount=12), które robiłem zaraz po zakupie.
jezeli jestes amatorem hobbysta czy jak to jeszcze nazwac i uciulasz kase na nikkora 18-200 VR (ktory kosztuje DUZO) to juz wiecej nie zalozysz innego obiektywu, to zupelnie inna półka optycznie, plastyka bokeh itd itp DUZO ladniejsze niz w odpowiednikach tej klasy sigmy , tamrona i innych, generalnie jest tak ze obiektywy o tak szerokim zakresie ogniskowych zwykle nie posiadaja bardzo dobrych wlasnosci optycznych, cos za cos, , tutaj nikon zrobil kapitalna robote, zakladasz jeden obiektyw i nie potrzebujesz niczego innego, szeroko zrobisz, z daleka zrobisz, VR masz jakby cos, to sprawia ze zrobisz zdjecia z reki w gorszym swietle niz normalnie (to czasem robi roznice, zwlaszcza ze za taka kase jak rozwazasz ciezej kupic obiektywy z dobrym swiatlem) jakosciowo zdjecia wygladaja jakbys robil obiektywem z wyzszej połki, nie musisz takze zonglowac obiektywami co wiecej, to obiektyw dla kogos kto chce kupic jeden i miec spokoj i jednoczescie pewnosc ze robi na wystarczajaco dobrym obiektywie, moglby kosztowac jeszcze wiecej i dalej mialby swoich nabywcow
nie posiadam tego szkla, ale ma je moj kumpel i widze efekty, szklo jest ok
jedruswx
30-04-2010, 10:38
jezeli jestes amatorem hobbysta czy jak to jeszcze nazwac i uciulasz kase na nikkora 18-200 VR (ktory kosztuje DUZO) to juz wiecej nie zalozysz innego obiektywu, to zupelnie inna półka optycznie, plastyka bokeh itd itp DUZO ladniejsze niz w odpowiednikach tej klasy sigmy , tamrona i innych...
Tak jak mowilem wyzej sam jak zalozylem 18-200 Nikkora to nie chcialem go zdejmowac. Problem w tym ze kosztuje dwa razy wiecej niz sigma, a nasz budzet topnieje z dnia na dzien. Z drugiej strony chcialbym sie fotografia zajac juz na powaznie po powrocie z podrozy wiec nie chce kupowac czegos z czego nie bede zadowolony.
Musze sie przejsc do sklepu i postrszelac ta sigma - zobaczyc co i jak sie z nia czuje.
Dzieki za info!
Jedrek
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.