Zobacz pełną wersję : Laptop-hdmi-tv= brak wizji :(
Wczoraj podłączyłem do swojego asusa telewizor przez hdmi, nic nie musiałem grzebać i obraz miodzio. Nie było dźwięku, tzn. tylko z lapka. Obejrzeliśmy film, na końcu komputer się zawiesił więc go wyłączyłem, odłączyłem również kabelki i lulu. Dziś poczytałem trochę o braku fonii, minuta grzebania w ustawieniach i lecę z komputerem do telewizora na testy... zonk... brak obrazu.
Laptop wykrywa telewizor i odwrotnie- telewizor reaguje na laptopa napisem "proszę czekać" a później oświadcza " not supported".
Dwa razy udało mi się osiągnąć obraz na tv dziś, ale był w bardzo niskiej rozdzielczości i cały fioletowy. W opcjach podziału ekranów grzebałem i nic.
Pomożecie??
Mogła przestawić się rozdzielczość obrazu w laptopie, albo wysyłasz na TV sygnał bez HDCP
Rozumiem, ze dzieje sie tak na kazdym gniezdzie HDMI w TV?
Pochwal sie jaki to dokladnie laptop i jaki system operacyjny, oraz jaki masz TV.
Ogolnie nie polecam trybow klonowania, bo sie beda dzialy cuda. Obraz tylko na zewn. wyswietlacz i powinno grac.
Ustaw niższą rozdzielczość na TV - to na początek. Wyłącz dźwięk z powrotem na kartę dźwiękową, a nie HDMI (może standard telewizorkowi nie odpowiada). Zmień metodę wyświetlania - zamiast klonowania rozszerz pulpit - również może poskutkować. Sprawdź kabel HDMI - to g... jest delikatne, może się sypnął.
tak na każdym gnieździe hdmi tak się dzieje. Laptop Asus M70V, Vista, Philips TV.
Kabel jest ok, bo na nim normalnie cały czas chodzi "kablówka"
Jeśli objaw występuje przy przywróceniu parametrów do takich na których działało, znaczy że padło złącze. W instrukcjach od TV piszą często że niezwykle łatwo powalić HDMI.
dziś wieczorem będę jeszcze raz walczył zgodnie z Waszymi wytycznymi.
Raczej to nie kabel, bo cały czas działa na nim UPC.
dziś wieczorem będę jeszcze raz walczył zgodnie z Waszymi wytycznymi.
Raczej to nie kabel, bo cały czas działa na nim UPC.
Rzecz w domu raczej oczywista, ale na wszelki wypadek zapytam - zasilanie laptopa i telewizora jest z tej samej fazy? Jeśli ciągniesz z baterii, to podłącz lapka do gniazdka, najlepiej tego przy telewizorku. HDMI to dziwny standard i momentami duperele potrafią uniemożliwić odbiór. Jeśli nie ma synchronizacji pomiędzy nadajnikiem a odbiornikiem, nie ma możliwości poprawnego odbioru.
Ale co ma zasilanie do tego? Ze tak powiem: bez jaj, bo za chwile zaczniemy szukac wplywu fazy Ksiezyca ;)
Ja bym testowanie zaczal od tego, zeby ustawic obraz tylko na TV. Ew. jesli chcesz klonowanie, to na lapku ustaw sobie 1280x720/60Hz i zobacz, czy zadziala.
W TV, jesli mozesz, wlacz tez tryb bez overscanu, ew. zobacz w instrukcji, czy ktores z wejsc nie jest dedykowane specjalnie pod PC.
Ale co ma zasilanie do tego? Ze tak powiem: bez jaj, bo za chwile zaczniemy szukac wplywu fazy Ksiezyca ;)
Ja bym testowanie zaczal od tego, zeby ustawic obraz tylko na TV. Ew. jesli chcesz klonowanie, to na lapku ustaw sobie 1280x720/60Hz i zobacz, czy zadziala.
W TV, jesli mozesz, wlacz tez tryb bez overscanu, ew. zobacz w instrukcji, czy ktores z wejsc nie jest dedykowane specjalnie pod PC.
Nie wiem jakie masz doświadczenia z instalacjami HDMI. Ja chyba całkiem spore. Pewnie dlatego, że na co dzień obsługuję największą w Polsce mobilną instalację w tym standardzie z dodatkowymi przeszkadzajkami w stylu konwersji HDMI na VGA i odwrotnie oraz 9 monitorowym videowallem. Zasilanie ma BARDZO duży wpływ na działanie systemu. Jeśli urządzenia nie będą zasilane z tej samej fazy, to w najlepszym przypadku system nie będzie działać. A w najgorszym stracisz wejścia HDMI :D
Zwykle dedykowane pod PC jest pierwsze w kolejności wejście, ale jeśli sprzęt obsługuje HDCP (a wspomniany model tak ma), to nie ma znaczenia, do którego wejścia podłączymy kabel.
Teoretycznie (wiem nikt tak nie robi :P ) urządzenia powinny znajdować się na tej samej listwie zasilającej i w momencie podłączenia powinny być wyłączone, można spalić we/wy lub grafe- jedną już mam na sumieniu.
Co do podłączenia spróbuj włączyć lapa i przełączyć skrótem na klawie obraz na zew. monitor. Jakie cyrki się nie działy na serwisie z klonowaniem, rozszerzaniem czy ustawianiem 2 pulpitów niezależnie to ta metoda zawsze działała. Co do audio często to jest wina konfiguracji sterowników, może prościej będzie podłączyć jack-chinch?
Nie wiem jakie masz doświadczenia z instalacjami HDMI. Ja chyba całkiem spore. Pewnie dlatego, że na co dzień obsługuję największą w Polsce mobilną instalację w tym standardzie z dodatkowymi przeszkadzajkami w stylu konwersji HDMI na VGA i odwrotnie oraz 9 monitorowym videowallem. Zasilanie ma BARDZO duży wpływ na działanie systemu. Jeśli urządzenia nie będą zasilane z tej samej fazy, to w najlepszym przypadku system nie będzie działać. A w najgorszym stracisz wejścia HDMI :D
Mam doswiadczenie w podlaczaniu laptopa do TV ;) Co wiecej, niejednokrotnie podlaczalem w pracy laptopa do monitora majac absolutna pewnosc, ze sa zasilane z innej fazy (monitor z sieci technologicznej, po UPSie, laptop podlaczony do zasilania brudnego) i nigdy nic sie nie dzialo.
Aczkolwiek dla mnie to jest jakis absurd z ta faza - przeciez i tak wszystkie urzadzenia sa zasilane pradem stalym, wiec co ma tutaj napiecie zmienne z sieci do rzeczy? Nie powiesz mi chyba, ze zasilacze w urzadzeniach sa takie dupowate? A juz brak separacji zlacza video od sieci elektrycznej to jakis kosmos...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.