PDA

Zobacz pełną wersję : 4x poranne miny dziecka



Budziko
02-02-2010, 13:59
Gdy tak wstaje cały dzień świeci słońce. Przepraszam, za podobne kadry. Zdjęcia dośietlane lampą odbijaną od sufitu. Obiektyw N50mm F1.8


1


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/30700ddb66065754-1.jpg
źródło (www.fotosik.pl)

2


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/8543620462c11bc6-1.jpg
źródło (www.fotosik.pl)

3


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/1b542e46825d07a1-1.jpg
źródło (www.fotosik.pl)

4


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/02/8ff894a4dd957eb1-1.jpg
źródło (www.fotosik.pl)

hobbits
02-02-2010, 15:58
1 - świetna minka, 2 - 4 wydają się trochę zbyt czerwone

margarita
02-02-2010, 18:52
Jedynka przyjemna :) Na pozostalych razi ostre tlo i czerwien na twarzy dziecka, choc minki super :)

Archibald
02-02-2010, 22:14
Minki super, ale nasycenie -50% a czerwień -80% ;-)

amirez
02-02-2010, 22:35
Super!
Za poprzednikami: model - celujący, fotograf - troszkę niżej ;)

Marek_L
02-02-2010, 22:42
Model spisał się na medal, ale Ty musisz jeszcze trochę na obróbką popracować ;-)

Budziko
03-02-2010, 00:28
Dziękuję Wam. Problem w tej czerwieni pewnie leży w moim oku. Lecz może też wynikać z tego, że mam czerwone ściany, odbija się może... albo mi, tłumacząc się. Dobra zakodowałem, będe dążył do zmniejszenia nasycenia czerwonego.

hobbits
03-02-2010, 15:06
Dziękuję Wam. Problem w tej czerwieni pewnie leży w moim oku. Lecz może też wynikać z tego, że mam czerwone ściany, odbija się może... albo mi, tłumacząc się. Dobra zakodowałem, będe dążył do zmniejszenia nasycenia czerwonego.

Jeśli odbijasz lampą od ściany, to na pewno trzeba potem brać poprawkę. Ja się boleśnie przekonałem o tym po przeprowadzce z mieszkania o białych ścianach i sufitach do mieszkania, gdzie ściany są kolorowe. Praktycznie odbijam światło lampy teraz tylko od białego sufitu :(

Budziko
03-02-2010, 16:12
Jeśli odbijasz lampą od ściany, to na pewno trzeba potem brać poprawkę. Ja się boleśnie przekonałem o tym po przeprowadzce z mieszkania o białych ścianach i sufitach do mieszkania, gdzie ściany są kolorowe. Praktycznie odbijam światło lampy teraz tylko od białego sufitu :(

Zasłaniam głową trochę lampę przy odbijaniu od sufitu. szczególnie gdy stoję nad córka. Ale trzeba sobie jakość radzić - pomysłem jest 2 osoba która trzyma wyzwalaną CLS lampę.

gregzorba
04-02-2010, 18:31
jedyneczka, bardzo miła

Archibald
04-02-2010, 21:56
Jeśli odbijasz lampą od ściany, to na pewno trzeba potem brać poprawkę. Ja się boleśnie przekonałem o tym po przeprowadzce z mieszkania o białych ścianach i sufitach do mieszkania, gdzie ściany są kolorowe. Praktycznie odbijam światło lampy teraz tylko od białego sufitu :(

Nef i korekta poszczególnych kanałów. Ja mam ciemnowrzosowe ściany i walę po nich lampą aż miło ;-) Fakt, że łatwiej osiągnąć ładny kolor skóry przy "porządnym" świetle niż przy takim kolorowym czymś, ale się da ;-) Tutaj (http://arturstruk.blogspot.com/2009/11/rewia-mody.html) dowód - oświetlenie tylko z SB800 odbitej od ww ścian, od firany, od sufitu, a czasami od wszystkiego razem ;-) PS.Trzy ostatnie są bez lampy.



Zasłaniam głową trochę lampę przy odbijaniu od sufitu. szczególnie gdy stoję nad córka. Ale trzeba sobie jakość radzić - pomysłem jest 2 osoba która trzyma wyzwalaną CLS lampę.

Mała uwaga - będzie OK jeśli będziesz dość daleko od modela, i na dodatek dobrze ustawisz główną lampę, jeżeli Ci się nie uda jest spore ryzyko zarejestrowania się błysku lampy wbudowanej na modelu, a wygląda to kiepsko... Pomijam kwestię "strzykania" wbudowaną po oczach ;-)

Budziko
05-02-2010, 00:14
Mała uwaga - będzie OK jeśli będziesz dość daleko od modela, i na dodatek dobrze ustawisz główną lampę, jeżeli Ci się nie uda jest spore ryzyko zarejestrowania się błysku lampy wbudowanej na modelu, a wygląda to kiepsko... Pomijam kwestię "strzykania" wbudowaną po oczach ;-)
Radzę sobie na dwa sposoby:
jeżeli korzystam z 50mm to przed lampę wkładam rękę, kartkę papieru aby błysk nie dotarł, rozbił się
zakładam 85mm z racji dłuższego szkła i odległości do modelki nie widać wbudowanej na fotografii.
Choć chyba też rękę pcham w celu zasłonienia... taki jakiś nawyk aby nie walić bezpośrednio po oczach.

Archibald
05-02-2010, 10:25
Radzę sobie na dwa sposoby:
jeżeli korzystam z 50mm to przed lampę wkładam rękę, kartkę papieru aby błysk nie dotarł, rozbił się
zakładam 85mm z racji dłuższego szkła i odległości do modelki nie widać wbudowanej na fotografii.
Choć chyba też rękę pcham w celu zasłonienia... taki jakiś nawyk aby nie walić bezpośrednio po oczach.

No i dobrze :) Kumpel sobie z aluminiowego denka od jakiegoś tam artykułu spożywczego zrobił takie wygięte"cóś" i za pomocą gumki do włosów zakłada to na body, na lampę konkretnie - jak znajdę zdjęcie to pokażę ;)