Zobacz pełną wersję : D90 a balans bieli.. hmm!
damian.dab85
31-01-2010, 23:23
Witam,
Chyba, dokładnie nie poznałem działania balansu bieli. Dlatego, zwracam się z pomocą.
Przy ustawieniach manualnych balansu bieli ( Nikon d90 - wybór temperatury barwowej w ustawieniach ), gdzie ilość Kelvinów wynosi 2500 K zdjęcie wychodzi niebieski - zimne ,a przy wartości 10000 K wychodzi ciepłe. I teraz pytanie, czy nie powinno być odwrotnie ? Proszę o pomoc.
Antonioo
31-01-2010, 23:26
nie nie powinno
damian.dab85
31-01-2010, 23:38
Hmmm.....A skoro temperatura 2500 K, to kolory ciepłe, to dlaczego robiąc zdjęcia wychodzą mi zimne- niebieskie ?
Po pierwsze witam wszystkich.
Hmmm.....A skoro temperatura 2500 K, to kolory ciepłe, to dlaczego robiąc zdjęcia wychodzą mi zimne- niebieskie ?
No właśnie dlatego. Skoro oświetlenie jest ciepłe to aparat musi zrównoważyć je kolorem niebieskim, żeby białe było biale a nie czerwone.
W aparacie ustawiasz temperaturę światła zastanego, a nie temperaturę jaką chcesz uzyskać na fotkach.
Hmmm.....A skoro temperatura 2500 K, to kolory ciepłe, to dlaczego robiąc zdjęcia wychodzą mi zimne- niebieskie ?
Umówmy się, że 5500K to punkt "zero" i to co w lewo od tego to będzie bardziej "niebieskie", a to co w prawo to bardziej "żółte". Tak jest pod warunkiem, że fotografujemy w pochmurny dzień i ustawienie 5500K w aparacie daje nam światło białe (a raczej prawidłowo ustawiony balans bieli).
Jeżeli fotografujesz w świetle 2500K i ustawisz w aparacie 5500K to zdjęcie będzie zażółcone i musisz je "ochłodzić" w naszym odczuciu (tzn. pozbyć się "żółtći" i wydobyć biel). Jak ustawisz w aparacie 2500K to biały będzie biały, a nie żółty.
Dlaczego kręcąc w lewo obrazek staje się niebieski, a kręcąc w prawo staje się żółty?
Barwy cieplejsze to nie znaczy, zę takie, które posiadają wyższą temperaturę ;) Tu akurat jest odwrotnie ;)
Chyba trochę niejasno napisałem...
jackrabbit
01-02-2010, 00:14
Chyba trochę niejasno napisałem...
Bardzo niejasno. Jak kiedys to wszystko kumalem to teraz zaczynam miec watpliwosci :mrgreen:
tu pisalem o tym http://www.nikon.org.pl/showthread.php?t=129768
edit: tez niezbyt jasno ;-)
damian.dab85
01-02-2010, 00:25
W aparacie ustawiasz temperaturę światła zastanego, a nie temperaturę jaką chcesz uzyskać na fotkach.
A widzisz, to tego nie wiedziałem ;/. Długa droga, przede mną do poznania, działania WB :)
Najlepiej ustawiać w kelvinach ten balans, bo te tematyczne są do kitu. Używam 5800K i jest wszędzie idealnie (nawet w piwnicy):-D
Witam!
To ja tak łopatologicznie, ale skojarzeniowo.
Jak koledzy już napisali, barwy cieplejsze charakteryzują się niższą temperaturę barwową i odwrotnie barwy chłodniejsze charakteryzują się wyższą temperatura barwową.
Skojarzyć to tak można, najwcześniejszym źródłem światła był ogień, kojarzony także z ciepłem. Jednak takie ognisko dysponuje stosunkowo zimnym płomieniem, przez co emituje światło pomarańczowe. Płomień z palnika acetylenowego jest znacznie cieplejszy niż ognisko, a emituje światło niebieskie, którego barwa kojarzy się z wodą i lodem, przez co jednoznacznie kojarzona jest z rzeczami chłodnymi lub zimnymi.
Umówmy się, że 5500K ....
Chłopy, po hugona przepisywać tu na forum książki (choć tu artykuł na dwie strony www by wystarczył), zwłaszcza że średni tego typu pytający i tak ma problem z percepcją testu przekraczającego rozmiar sms-a.
Marandik
01-02-2010, 23:23
Oj, przepraszam, ale niezbyt sie zgadzam. Robie juz zdjecia ladnych pare lat i do dzisiaj ta sprawa nie do konca jest dla mnie jasna. Ostatnio na przyklad robilem zdjecia w parku tuz po wschodzie slonca. Kolory na drzewach byly naprawde zapierajace dech w piersiach, wiec zrobilem kilka zdjec. Po powrocie do domu i zobaczeniu tego co zostalo "uwiecznione" na matrycy przezylem duze rozczarowanie. Nie wiem wiec, jak poprawnie ustawiac WB. Zawsze ignorowalem ten temat. Teraz widze ze jest to powazna sprawa. Po co obrabiac kikaset zdjec w CS jak mozna tego uniknac poprawnym ustawieniem WB. Chyba przekonam sie do noszenia bialego wzorca ze soba. No, chyba ze jest inny sposob na poprawne odzwierciedlenie kolorow. Dlatego czytam ten post. Temat jest - uwazam - WYBITNIE ciekawy.
Pozdrawiam!
Flashback
01-02-2010, 23:43
Marandik - ja bym proponował robiąc zdjęcia tuż po wschodzie (a także tuż przed zachodem) słońca jednak je "ocieplić", czyli nie ustawiać "prawidłowego" balansu bieli, tylko niższą temperaturę barwową od rzeczywistej, gdyż w przeciwnym wypadku zabijesz całą atmosferę tego pięknego złocistego światła.
Marandik - ja bym proponował robiąc zdjęcia tuż po wschodzie (a także tuż przed zachodem) słońca jednak je "ocieplić", czyli nie ustawiać "prawidłowego" balansu bieli, tylko niższą temperaturę barwową od rzeczywistej, gdyż w przeciwnym wypadku zabijesz całą atmosferę tego pięknego złocistego światła.
chyba ustawić wyższą?
Flashback
02-02-2010, 00:04
JacekCz - jasne, wyższą, czeski błąd.
Oj, przepraszam, ale niezbyt sie zgadzam. Robie juz zdjecia ladnych pare lat i do dzisiaj ta sprawa nie do konca jest dla mnie jasna. Ostatnio na przyklad robilem zdjecia w parku tuz po wschodzie slonca. Kolory na drzewach byly naprawde zapierajace dech w piersiach, wiec zrobilem kilka zdjec. Po powrocie do domu i zobaczeniu tego co zostalo "uwiecznione" na matrycy przezylem duze rozczarowanie. Nie wiem wiec, jak poprawnie ustawiac WB. Zawsze ignorowalem ten temat. Teraz widze ze jest to powazna sprawa. Po co obrabiac kikaset zdjec w CS jak mozna tego uniknac poprawnym ustawieniem WB. Chyba przekonam sie do noszenia bialego wzorca ze soba. No, chyba ze jest inny sposob na poprawne odzwierciedlenie kolorow. Dlatego czytam ten post. Temat jest - uwazam - WYBITNIE ciekawy.
a) Kieszonkowy wzorzec to biały dekielek, mam zawsze, czasem używam.
b) forum jest ciekawe jako uzupełnienie do książek a nie zamiast (tak osobiście myślę)
c) ustawiam przeróznie, z listy ikon (wtedy zwykle bez korekt) lub PRE, nigdy auto bo można potem włosy wyrywać, każde inne.
d) tricki typu lekkie oszukanie balansu są w ksiazkach, w tym w tam "zangażowanych" jak amerykańskie tłumaczenia z helionu. Nie ma problemu z poznaniem tej informacji. Z jej zasymilowaniem i przetrawieniem, wiadomo .... tez nie jestem mistrzem.
e) błędy się analizuje (tak mi się wydaje), nic nie mówisz o szczegółach ... używałes lampy czy nie ?
Ja mam 2 sposoby na poprawy WB i na taki jaki chcę uzyskać.
Na poprawny mam wzornik a na taki jaki chcę uzyskać mam RAWa
jak ktoś ma lepsze sposoby niech się podzieli chętnie przetestuje.
Ja mam 2 sposoby na poprawy WB i na taki jaki chcę uzyskać.
Na poprawny mam wzornik a na taki jaki chcę uzyskać mam RAWa
jak ktoś ma lepsze sposoby niech się podzieli chętnie przetestuje.
nie wiem czemu post wyskoczył 2x sorrka
Marandik
02-02-2010, 23:42
Do JacekCz:
ad. b) Zgadzam sie.
ad. d) Prosze o informacje, w ktorej ksiazce znajde rzetelny opis tego zagadnienia - a nie tylko omowienie podstaw. Z gory dziekuje.
ad. e) Nie, nie uzywalem lampy. Na monitorku D90 wszystko niby wygladalo w porzadku - ale na wiekszym monitorze - musialem zdjecia poprawiac. Ale to juz bylo w domu, po powrocie z Gandawy.
KOZI2000
02-02-2010, 23:49
Ja mam 2 sposoby na poprawy WB i na taki jaki chcę uzyskać.
Na poprawny mam wzornik a na taki jaki chcę uzyskać mam RAWa
podzielam, to są dokładnie moje dwa sposoby:)
Marandik
02-02-2010, 23:55
Ja mam 2 sposoby na poprawy WB i na taki jaki chcę uzyskać.
Na poprawny mam wzornik a na taki jaki chcę uzyskać mam RAWa
jak ktoś ma lepsze sposoby niech się podzieli chętnie przetestuje.
Sedno w tym zeby tak ustawic WB by nie bylo potrzeby poprawiania zdjec w RAW. Jesli robi sie tych zdjec kilkadziesiat/kilkaset w ciagu jednej sesji to jest to troche roboty... Ostatnio bylem w Musées Royaux d'Art et d'Histoire w BRU i zrobilem troche zdjec... Oczywiscie bez lampy. Wszystkie tez musialem "poprawiac". W sztucznym swietle poprawne ustawienie WB nie jest proste... Moze ten wzornik by pomogl?
Pozdr
KOZI2000
03-02-2010, 00:03
Sedno w tym zeby tak ustawic WB by nie bylo potrzeby poprawiania zdjec w RAW. Jesli robi sie tych zdjec kilkadziesiat/kilkaset w ciagu jednej sesji to jest to troche roboty... Ostatnio bylem w Musées Royaux d'Art et d'Histoire w BRU i zrobilem troche zdjec... Oczywiscie bez lampy. Wszystkie tez musialem "poprawiac". W sztucznym swietle poprawne ustawienie WB nie jest proste... Moze ten wzornik by pomogl?
Pozdr
Jak robię zdjęcia w jednakowych warunkach to na pierwszym rawie ustawiam WB taki jaki mi pasuje a potem dwoma kliknięciami stosuje ten WB do reszty zdjęć, może być ich i setka.
Flashback
03-02-2010, 00:24
KOZI2000 - jeżeli korygujesz w granicach rozsądku to wszystko jest ok. Ale jeżeli aparat spłata Ci figla i w trybie auto kompletnie źle ustawi WB, to potem przejście na drugi koniec skali przy wywoływaniu spowoduje szum i przekłamania kolorów, więc lepiej to WB wstępnie dobrze ustawić w puszce, a potem nieznacznie korygować.
KOZI2000
03-02-2010, 00:36
KOZI2000 - jeżeli korygujesz w granicach rozsądku to wszystko jest ok. Ale jeżeli aparat spłata Ci figla i w trybie auto kompletnie źle ustawi WB, to potem przejście na drugi koniec skali przy wywoływaniu spowoduje szum i przekłamania kolorów, więc lepiej to WB wstępnie dobrze ustawić w puszce, a potem nieznacznie korygować.
mając rawa jesteśmy o krok do tyłu, czyli wszystko jedno jak ustawi automat. Po zmianie przy wołaniu na kompie mamy ten sam efekt co z puszki, tyle że mamy ingerencje w WB po zrobieniu zdjęcia a nie przed. Co innego wyciągać WB z gotowego zdjęcia czyli jpg-a. Mylę się? :)
velaskez
03-02-2010, 00:44
KOZI2000 - jeżeli korygujesz w granicach rozsądku to wszystko jest ok. Ale jeżeli aparat spłata Ci figla i w trybie auto kompletnie źle ustawi WB, to potem przejście na drugi koniec skali przy wywoływaniu spowoduje szum i przekłamania kolorów, więc lepiej to WB wstępnie dobrze ustawić w puszce, a potem nieznacznie korygować.
Ja tam szumów nie widzę większych nawet jeśli przelatuję na drugi koniec skali ;)
KOZI2000
03-02-2010, 00:50
Ja tam szumów nie widzę większych nawet jeśli przelatuję na drugi koniec skali ;)
Ja tez nie :mrgreen:
Flashback
03-02-2010, 00:52
KOZI2000 - ja mówię o Raw'ie nie o jpg, gdzie to zjawisko także występuje, jak to wytłumaczyć - nie wiem. Było kiedyś na forum z przykładami zdjęć.
KOZI2000
03-02-2010, 01:05
KOZI2000 - ja mówię o Raw'ie nie o jpg, gdzie to zjawisko także występuje, jak to wytłumaczyć - nie wiem. Było kiedyś na forum z przykładami zdjęć.
Link do w/w tematu i przykładów poproszę.
Flashback
03-02-2010, 01:11
KOZI2000 - ło rany, było z rok temu, przeszukaj forum, może trafisz
Jak robię zdjęcia w jednakowych warunkach to na pierwszym rawie ustawiam WB taki jaki mi pasuje a potem dwoma kliknięciami stosuje ten WB do reszty zdjęć, może być ich i setka.
Rozumie, że robisz zdjęcie w RAW. Przechodzisz do "przetwarzanie RAW" w aparacie i dopasowujesz BW, a następnie stosujesz te ustawienia przy robieniu dalszych zdjęć. Muszę to dzisiaj wypróbować.
Do tej pory czasem posiłkowałem się LV (podglądając jak zmienia się BW przy różnych ustawieniach), ale to wydaje się prostszym i dokładniejszym rozwiązaniem. Dlaczego do tej pory na to nie wpadłem?
Marandik
03-02-2010, 23:18
Chwila. Dopiero teraz doczytalem, ze przetwarzanie RAWa (na pierwszym zdjeciu) mozna zrobic w aparacie, a pozniej robi sie korekte. Musze to wyprobowac bo do tej pory nigdy tak nie robilem. Dzieki za porade.
KOZI2000
03-02-2010, 23:48
Rozumie, że robisz zdjęcie w RAW. Przechodzisz do "przetwarzanie RAW" w aparacie i dopasowujesz BW, a następnie stosujesz te ustawienia przy robieniu dalszych zdjęć
sporadycznie muszę pokazać fotkę na szybkiego z LCDka lub potrzebuję jpega z puszki, wtedy wchodzę w "przetwarzanie RAW" i zmieniam BW. Ale nie oto mi chodziło w mojej wypowiedzi. Miałem na myśli przetwarzanie RAWa programem w kompie (np. ViewNX i Capture NX2), w pierwszym zdjęciu ustawiasz dokładnie BW, potem zaznaczasz partię zdjęć i zmieniasz BW za jednym razem we wszystkich.
W 10% używam wzornika a w 90% w puszce mam ustawione BW na "chmurki" bo wołając RAWa w kompie to i tak nie ma wiekszego znaczenia jak w puszce był ustawiony BW (może być skrajnie źle:mrgreen:). Jednym z plusów robienia zdjęć w RAWie to możliwość ustawienia BW po migawce a nie przed.
W 10% używam wzornika a w 90% w puszce mam ustawione BW na "chmurki" bo wołając RAWa w kompie to i tak nie ma wiekszego znaczenia jak w puszce był ustawiony BW (może być skrajnie źle:mrgreen:). Jednym z plusów robienia zdjęć w RAWie to możliwość ustawienia BW po migawce a nie przed.
Pytanie, czemu nie auto tylko chmurki?...zawsze to zdecydowanie większa szansa na trafienie z poprawnym WB.
Pozdrawiam
Flashback
04-02-2010, 00:48
KOZI2000 - jakoś mnie się wydaje, że WB jotpega też jest ustawiane po migawce, a nie przed, bo co niby aparat miałby balansować przed zrobieniem zdjęcia?
KOZI2000
04-02-2010, 21:48
KOZI2000 - jakoś mnie się wydaje, że WB jotpega też jest ustawiane po migawce, a nie przed, bo co niby aparat miałby balansować przed zrobieniem zdjęcia?
napisałem tak: ..."Jednym z plusów robienia zdjęć w RAWie to możliwość ustawienia BW po migawce a nie przed"...
oczywiście że WB jest "nakładane" podczas przetwarzania Rawa, czyli po wyzwoleniu migawki ale nie w tym sensie pisałem, chodziło mi o to że w jpg mamy wpływ na ustawienie WB tylko i wyłącznie przed wyzwoleniem migawki a przy rawie możemy zmieniać WB do woli po naciśnięciu spustu. Fakt że wtedy oczywiście nie zmieniamy Rawa tylko sposób jego przetwarzania. Prosto i jasno napisałem?:)
KOZI2000
04-02-2010, 22:03
Pytanie, czemu nie auto tylko chmurki?...zawsze to zdecydowanie większa szansa na trafienie z poprawnym WB.
Pozdrawiam
bo chmurki są jak dla mnie najbardziej uniwersalne, 6000K jest mniej wiecej po środku skali. Jak jestem w skrajnych warunkach używam wzornika. Osobiście wolę ustawić BW na "sztywno", wiem wtedy czego mogę się spodziewać na każdym zdjęciu robionym w tych samych warunkach, a automat na tyle działa że w tych samych warunkach zdjęcia są różne, część trafionych a część nie. Ale to jest taki mój sposób który mi pasuję bo w rezultacie wołając Rawy nie ma znaczenia na co jest ustawiony BW, śmiało może być też auto, jak kto woli. pozdrawiam:)
Flashback
04-02-2010, 23:54
KOZI2000 - w tym kontekście się zgadzam. Ja jotpega nie używam w ogóle, ale z tym uniwersalnym WB w Rawie też nie jestem do końca przekonany, niby czysty zrzut z matrycy, ale jednak nie do końca, więc obstawiam wstępne prawidłowe ustawienie WB w aparacie, bo to zresztą kwestia kilku chwil, zresztą nie wyobrażam sobie, jak można oszacować na wyświetlaczu zdjęcie zrobione z całkowicie skopanym WB - nie da się, bo aż w oczy razi i palec od razu wędruje w kierunku śmietnika.
KOZI2000
05-02-2010, 00:30
niby czysty zrzut z matrycy, ale jednak nie do końca
nie rozumiem. Moim zdaniem tak samo wygląda ustawienie w puszce WB robiąc jpg-a a ustawienie WB wołając samemu z Rawa na kompie. Jest to ten sam sposób przetwarzania (oprogramowanie nikona). Różnica może polegać na kompresji do jpg-a ale to już inna sprawa.
zresztą nie wyobrażam sobie, jak można oszacować na wyświetlaczu zdjęcie zrobione z całkowicie skopanym WB - nie da się, bo aż w oczy razi i palec od razu wędruje w kierunku śmietnika.
oczywiście ze w skrajnych warunkach mało co widać ale wtedy jak juz pisałem korzystam ze wzornika. Fakt też że choć jest dość dobry wyświetlacz to mało co na nim widać. Mało z niego korzystam, głównie do odczytania histogramu i GO. Kasowanie złych kadrów jeszcze wchodzi w gre ale oszacowanie na nim WB moim zdaniem odpada.
Ale są różne techniki, każdy sobie radzi inaczej.
Pozdrawiam.
quantum678
25-03-2010, 13:35
Proszę o potwierdzenie ,robiąc w raw przejmujecie się balansem czy też nie ma dla was to zadnego znaczenia ?
Ma znaczenie.Choćby z powodu utrudnionej oceny zdjęcia na wyświetlaczu(jak pisał Flashback).Poza tym miło kiedy nie trzeba już nic zmieniać w obróbce.
[QUOTE=Duder;1823147]Ma znaczenie.Choćby z powodu utrudnionej oceny zdjęcia na wyświetlaczu(jak pisał Flashback).Poza tym miło kiedy nie trzeba już nic zmieniać w obróbce.[/QUO nie wspominając o szumach ze złego nastawienia balansu.Osobiście nastawiony mam balans w kelwinach i to najlepiej zdaje egzamin .
jaroo1 a to masz spektrofotometr w oczach i tak na oko w kelwinach ustawiasz? Tak na marginesie najlepiej to się sprawdza wzornik lub auto.
speka coś tam zostaw w laboratorium.W Kelvinach robię dość długo,auto można używać np.reporterka.Robiłem z początku na auto , chmurkach i nie byłem zadowolony i marnowałem czas przy kompie,walcząc z balansem.Poczytajmy książki o świetle i jego barwie.Światło to nasz najważniejszy atut obok kompozycji.Pytajmy, czytajmy ...............
Kubas95 napisal ze najlepiej ustawic na stale 5800K , pisze ze jest ok na takiej wartosci, ale czy to faktycznie wystarczy?
Przecież światło zmienia się np.słońce potem chmury to i temperatura barwowa jest inna.
Polecam zawalista książkę.NAUKA O FOTOGRAFII ANDREAS FEININGER
quantum678
25-03-2010, 17:29
Jeszcze jedno pytanie .ustawiam balans przy pomocy wzornika przy zastanych warunkach oświetleniowych i powinno byc ok .Natomiast ja chcę zrobić zdjęcie przy pomocy lamy błyskowej i co wtedy się dzieje z balansem ?trzeba go przestawić w ustawieniach aparatu na balans lamy błyskowej ?
Kolega jaroo1 z deka farmazony wypisuje ale ok ustawiajcie balans na oko w kelwinach życzę powodzenia ja pozostanę przy wzorniku i auto. Chyba że kolega ma wzrok absolutny w końcu geniusze się zdarzają tyle że przeważnie upośledzeni, ale cóż coś za coś.
hahaha...czytaj ze zrozumieniem.
pozostając w temacie balansu bieli, mam pytanie o chińskie wzorniki (grey card). Używa ktoś, bo widzę że są w miarę tanie i może bym sobie sprawił? Nie potrzeba mi do profesjonalnych produkcji, raczej do zabawy, a z drugiej strony szkoda i te 30 dychy wyrzucać na byle co.
pozostając w temacie balansu bieli, mam pytanie o chińskie wzorniki (grey card). Używa ktoś, bo widzę że są w miarę tanie i może bym sobie sprawił? Nie potrzeba mi do profesjonalnych produkcji, raczej do zabawy, a z drugiej strony szkoda i te 30 dychy wyrzucać na byle co.
Zgodnie z instrukcją ma to być przedmiot neutralny szary lub biały. Kartka ksero wystarczy.
Widać każdy ma swoje preferencje co do BW. Jak dla mnie (pstrykanie zdjęć do albumu) WB nie musi być idealnie poprawny, głównie bazuję na AUTO, w przypadku trudniejszych warunków (światło lamp ulicznych, flash pomieszany z zastanym) używam WB PRE (na to co pod ręką np. kartka A4 papieru). Jeśli jest dobrze ustawiony to oszczędza to sporo czasu podczas późniejszej obróbki.
Ok, patent z kartką też znam ale szara karta tak jakoś bardziej "profi" wygląda i lans wiekszy.
A na poważnie to różni się czymś ustawianie WB na białą / neutralnie szarą płaszczyznę? Jeśli tak to w jakich sytuacjach lepsze jest użycie białej a w jakich szarej karty. Do tej pory ustawiałem na białe, ale raczej dlatego ze szarej nie mam :)
Troche offtop, ale nie chcę zaśmiecać forum nowymi postami.
Ciekawe jest to kolego jaroo1 że zdecydowana większość ludzi nie ma problemów z WB ustawianym na wzornik czy auto w skrajnych przypadkach któreś z ustawień pre definiowanych.
Co do mojego czytania ze zrozumieniem, jest ono prost proporcjonalne do tego na ile zrozumiale Ty piszesz (nawiasem mówiąc kiepsko z tym u Ciebie).
Mnie natomiast ciekawi co jest dla Ciebie podstawą do ustawienia takiej a nie innej temp. barwowej? Jak na razie to widzę u Ciebie festyniarską chęć kreowania się na profesjonalistę i szpanerskie pisanie typu "ja ustawiam w kelwinach". Ok ustawiaj sobie tylko rób to świadomie a nie dla szpanu i wyjaśnij nam amatorom na jakiej podstawie wybierasz swoje ustawienia.
szkoda z tobą pisać skoro każde inne zdanie bierzesz jako atak więcej kultury.
Ja nie biorę twojego zdania za atak to po 1. po drugie średnio mnie ono interesuje a po 3. nadal próbuję się od Ciebie dowiedzieć na jakiej podstawie ustawiasz taka a nie inną temp. barwową.
Widzę jednak że moje założenie względem twojej metody jest słuszne i się nie dowiem. Na przyszłość drogi kolego mniej bełkotu więcej konkretów.
Jatin, zapewniam Cię, ze sporo osób używa skali Kelwina do ustawiania wb. Kwestia przyzwyczajenia i wprawy.
Ja tego nie neguje tylko usiłuję uzyskać odpowiedź na jakiej podstawie ustawiają owe osoby taką a nie inna temp. Chcesz mi wmówić że wychodzą w plener patrzą i mówią ok mamy 4898 kelwinów dzisiaj?
sokrates
25-03-2010, 20:55
Proszę o potwierdzenie ,robiąc w raw przejmujecie się balansem czy też nie ma dla was to zadnego znaczenia ?
teoretycznie nie powinno mieć, ale mam wrażenie że przy skrajnie złym WB (bardzo żółto) po ustawieniu prawidłowego WB podczas wołania (Capture NX 2) wyłazi nieładny kolorowy szum.
Eeee, nikt nie ustawi na oko temperatury co do stopnia a nawet do dziesięciu. Prędzej korzysta się ze skali przy sztucznych źródłach światła gdzie wiadomo , że halogen ma taką temperaturę, światło żarowe ma taką a sodowe jeszcze inną. Robienie ze stałą temperatura docenia się bardzo przy obróbce dużej ilości zdjęć.
Jatin - myślę ,że przy sporej wprawie można właśnie tak "na oko" ustawiać temperaturę.Oczywiście,że nie co do stopnia .ale co do stu...
Eeee, nikt nie ustawi na oko temperatury co do stopnia a nawet do dziesięciu. Prędzej korzysta się ze skali przy sztucznych źródłach światła gdzie wiadomo , że halogen ma taką temperaturę, światło żarowe ma taką a sodowe jeszcze inną. Robienie ze stałą temperatura docenia się bardzo przy obróbce dużej ilości zdjęć.
No to kolega powinie sprecyzować że używa skali jak np. robi przy stałym świetle i żarówki mają np. 5500K wtedy się zgodzę (chociaż ja wolę pomiar na wzornik) a z wypowiedzi kolegi wynikało że zawsze ustawia na skalę co jest raczej śmieszne.
.... a z wypowiedzi kolegi wynikało że zawsze ustawia na skalę co jest raczej śmieszne.
Nie wydaje się śmieszne. Jak ma wprawę to ustawia wg stopnia, wiadomo ,że nie jest to ustawione precyzyjnie ale pewnie wystarczająco - zawsze można skorygować podczas obróbki. Jednemu wystarcza tryb BW auto, a komu innemu kelviny.
Mnie czasami też tryb auto przeszkadza (coraz częściej) np. ta sama scena a zdjęcia maja różną kolorystykę bo automat coś się rozjechał. Przydałby się bank na kilka ustawień PRE ale niestety w d80 brak i czasami zapominam przestawić znowu na auto.
andos sam sobie zaprzeczasz skoro nie jest precyzyjnie to po co tak ustawiać? Żeby potem korygować? Przecież to miała być metoda nie zawodna. Poza tym nie ma na świecie człowieka który na oko widzi temp. barwową światła, możesz sobie ustawiać na czuja gwarantuje że będzie do dupy i to nie jest kwestia wprawy tylko ograniczeń ludzkiego oka.
nic nie zaprzeczam. Chodzi o to że jeśli nie potrzeba precyzyjnego określenia WB (tak jak np. u mnie fotki do albumu) to metoda "na oko" dla wprawnego użytkownika jest wystarczająca (tak jak praca na manualu i pomiar punktowy (np z dłoni, nieba, lasu) z odpowiednią korekcją "na oko"). Dla mnie wygodniejsze jest tryb auto, a czasami robiłem pomiar pre nie z białej kartki a np. z piasku, ławki z parku i też mi to wystarczało choć wiem że napewno nie było to idealnie zmierzone). Nie wiem czemu się upierasz że ktoś nie może WB ustawiać na oko wg stopni kelwina (robi w dzień ustawi (tu strzelam) np. 5500K, robi o zmierzchu np. 4000 itp. ). Jak trochę się rozminie to w całej serii zdjęć nie będzie to takie widoczne bo wszystkie wyjdą w podobnej kolorystyce. Oczywiście co innego jeśli trzeba ustawiać dokładnie (np. w studio , zdjęcia produktów itp.).
Ja osobiście korzystam z ikonek, nigdy z auto. Próbowałem poprzez stopnie, ale zadowalających efektów nie udało mi się uzyskać. Na ikonkach tragedi nie ma. Ewentualnie potem sobie temperaturę barwową koryguję, ale to rzadko. Myślę o kupnie dekielka do mierzenia balansu. Jako amator uważam że tryby tematyczne są do wykorzystania, tylko trzeba ich używać z głową. Gdzieś czytałem że ktoś strzela na chmurce cały czas, to jak ma być poprawny balans w słoneczną pogodę...?
A tu dla zainteresowanych trochę teori
http://www.fotografuj.pl/Article/jak_ustawic_balans_bieli/id/48/page/1#content
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.