Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Krogulec zżarł mi podopiecznego.
Pozazdrościłem krzyśf krogulca, no i przyleciał, zżarł mi albo kwiczoła, którego miałem jednego albo samicę kosa a może jeszcze coś?
Zdjęcie i perspektywa nie teges ale bałem się położyć na śniegu żeby nie zaskrzypiał, ogólnie zdjęcie bardziej jako dokument.
Nie wiem teraz, co zrobić, bo skubaniec będzie polował na moje ptaki, może by mu kurę podrzucić żeby się nasycił i dał spokój mojej trzódce.
Jeśli ktoś ma jakiś sposób na niego to proszę o podpowiedź?
Marzył mi się drapol ale nie w moim karmniku:twisted:.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zbysior1601.fm.interia.pl/krogulec1.jpg)
Ooo, jakie drastyczne ;) No, to fakt, nic przyjemnego, jak Ci znajomych bandyta rozwali... Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się widzieć krogulca na żywo, więc niczego Ci nie doradzę, niestety, ale przekazuję wsparcie w trudnych chwilach dla podopiecznych.
Notabene, fajne zdjęcie, naprawdę. Sam krogulec wygląda tak, jakby się zastanawiał: "Co ja takiego narobiłem?" ;)
Łooł! Mi się bardzo podoba!
Sam krogulec wygląda tak, jakby się zastanawiał: "Co ja takiego narobiłem?" ;)
Albo jakby coś tam gdzieś zgubił =]
Na krogulca sposób? Dwa. Drastyczne równie jak to zdjęcie - kamienie (i tak się*nie trafi) + krzyk, zrozumie że tu nie jego rewir;P. Albo wiatrówka... - i sorry, na kumpli niech się nie rzuca.
PS. Tak wiem.. gatunek chroniony.. i w ogóle empatia z przyrodą.. więc żarcik taki.. ;)
Pozdrawiam serdecznie!
U mnie nie mogą nic łyknąć, bo wokół karmników rosną wielkie choiny/drzewa/krzewy i ptacatki kryją się tam w czasie nalotu
Masakra :twisted:. Chciałbym mieć takie zdjęcie - w dodatku z takim ładnym samcem. Jest jedna rzecz do której muszę się przyczepić, bo od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju :-D. W kilku ostatnich wątkach bardzo dziwnie wyostrzasz zdjęcia - oko zostawiasz niewyostrzone a resztę ptaka znacznie przeostrzasz co bardzo razi w oczy niestety. Poza tym wyostrzałbym też to co znajduje się w GO, bo przecież wszystko co znajduje się w tym obszarze ma jednakową ostrość. Tak więc zdjęcie mi się naprawdę podoba, ale chciałbym je zobaczyć tylko z lekkim wyostrzeniem - IMHO wyglądałoby wtedy znacznie lepiej.
P.S. Ja bym z krogulcem nic nie robił, tylko poczekał aż zeżre coś jeszcze - co dla Ciebie oznacza szansę na lepszą perspektywę :twisted:.
szczatki wygladaja na kwiczola chyba... ja to bym go sprobowal dokarmić a nóż fajne zdjecie sie zrobi... bo skoro znalazl pokarm przy karmniku to pewnie i tak bedzie sie tu krecic..... hmmm.... moze dokarmiac gdzies na polu w jakiejs x odleglosci od karmnika? :> postawic czatownie... dokarmiac... a jak sie przyzwyczai zasiasc i pstryk ...oczywiscie łatwo sie mówi :P
pozdro
ja to bym go sprobowal dokarmić a nóż fajne zdjecie sie zrobi... bo skoro znalazl pokarm przy karmniku to pewnie i tak bedzie sie tu krecic..... hmmm.... moze dokarmiac gdzies na polu w jakiejs x odleglosci od karmnika? :> postawic czatownie... dokarmiac... a jak sie przyzwyczai zasiasc i pstryk ...oczywiscie łatwo sie mówi :P
pozdro
Jest tylko jeden problem - krogulec to nie myszołów czy bielik. On nie tknie padliny. Poluje tylko na to co się rusza.
Masakra :twisted:. Chciałbym mieć takie zdjęcie - w dodatku z takim ładnym samcem. Jest jedna rzecz do której muszę się przyczepić, bo od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju :-D. W kilku ostatnich wątkach bardzo dziwnie wyostrzasz zdjęcia - oko zostawiasz niewyostrzone a resztę ptaka znacznie przeostrzasz co bardzo razi w oczy niestety. Poza tym wyostrzałbym też to co znajduje się w GO, bo przecież wszystko co znajduje się w tym obszarze ma jednakową ostrość. Tak więc zdjęcie mi się naprawdę podoba, ale chciałbym je zobaczyć tylko z lekkim wyostrzeniem - IMHO wyglądałoby wtedy znacznie lepiej.
P.S. Ja bym z krogulcem nic nie robił, tylko poczekał aż zeżre coś jeszcze - co dla Ciebie oznacza szansę na lepszą perspektywę :twisted:.
Z ostrzeniem poprawie się.
No to jak nie je padliny, to mogę tylko liczyć na jego sklerozę, może zapomni o karmniku, w co wątpię.
Jest tylko jeden problem - krogulec to nie myszołów czy bielik. On nie tknie padliny. Poluje tylko na to co się rusza.
dokładnie tak, fotka fajna
ps. dokarmiaj drobnicę to najlepsza przynęta dla krogulca i ciesz się z takiego gościa, jak go przepłoszysz i tak będzie polował, tylko gdzieś w okolicy, a Ty stracisz okazję na super zdjęcia z bardzo ciekawym modelem
dokładnie tak, fotka fajna
ps. dokarmiaj drobnicę to najlepsza przynęta dla krogulca i ciesz się z takiego gościa, jak go przepłoszysz i tak będzie polował, tylko gdzieś w okolicy, a Ty stracisz okazję na super zdjęcia z bardzo ciekawym modelem
Dokładnie tak jak piszesz.
Szansa jest na mocne zdjęcie krogulca tylko muszę teren wysprzątać, bo jak widać kwiczoł na rozrzucał jabłek i narobił kupek po całym śniegu, trzeba przyznać, że trawienie miał szybkie.
Żal nam z Żoną tego kwiczoła, można go było godzinami oglądać jak walczy o karmnik, choć sam ziarna nie jadł.
Dobra wieść to ta, że jest drugi kwiczoł tylko mniejszy, jak siedziałem w namiocie to wydawało mi się że słyszę drugiego z boku jak się odzywa a ten więkrzy siedział przed namiotem, widocznie ten większy go odganiał.
W naturze jak w życiu jeden traci drugi zyskuje.
Przeglądnąłem zdjęcia na spokojnie i jest szansa, że to nie mój kwiczoł, on ma co drugi jasny pazur i czarne nóżki, a pod krogulcem leży inna nóżka.
Patolog się robię.
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zbysior1601.fm.interia.pl/krogulec2.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zbysior1601.fm.interia.pl/kwiczol2.jpg)
Dodam, że krogulca zauważyłem przez okno i szybko pobiegłem po aparat, pomaluśku skradałem się za namiot i pstryknąłem go w pozycji kucając z wygięciem w prawo oczywiście bez podpórek.
Krogulec świetny, pomimo padliny wokół niego.
kopeniek
31-01-2010, 18:54
No ciekawe zdjęcie, mam nadzieję, ze jeszcze Ci się trafi w bardziej przyjemnych okolicznościach :)... Pozdrawiam
No ciekawe zdjęcie, mam nadzieję, ze jeszcze Ci się trafi w bardziej przyjemnych okolicznościach :)... Pozdrawiam
Nie sądzę żeby było przyjemniej, jeśli nie je padliny to do karmnika przyleci tylko w jednym celu, jeśli niema na to rady to pozostaje mieć nadzieje, że będę wtedy w namiocie i uwiecznię ostatnie chwile któregoś z moich ptaszków.
Krogulec też musi jeść.
jurek1906
31-01-2010, 19:37
Każdy dobry karmnik ma swojego krogulca, miałem Ci wcześniej pisać że na pewno przyleci :).
Każdy dobry karmnik ma swojego krogulca, miałem Ci wcześniej pisać że na pewno przyleci :).
Masz rację Jurku, każdy karmnik ma krogulca mam i ja, trochę o nim poczytałem i wiem, że wróci i to kilka razy, poznałem też jego jadłospis, nie ma tam kwiczoła, co mnie cieszy, to mogła być zięba.
Krogulec poluje na wszystkie małe ptaki, które do karmnika przylatują a do większych nie startuje, bo sam nie jest duży 150g samiec, samica prawie dwa razy większa.
Właściwie jak o nim poczytałem to mi się go żal zrobiło, musi dziennie upolować równowartość dwóch wróbli, jak mu się nie uda polowanie to w zimę po dwóch dniach już się nie budzi i zdycha z głodu.
Teraz inaczej na niego będę patrzył.
Nie sądzę żeby było przyjemniej, jeśli nie je padliny to do karmnika przyleci tylko w jednym celu, jeśli niema na to rady to pozostaje mieć nadzieje, że będę wtedy w namiocie i uwiecznię ostatnie chwile któregoś z moich ptaszków.
Krogulec też musi jeść.
Natura, prawo dżungli, łańcuszek pokarmowy nic z tym nie zrobisz.
To czekamy na dynamiczne zdjęcia.
;-)
ZBYSZKU DOKARMIAJ, DOKARMIAJ......:mrgreen: A NATURA ZROBI SWOJE
no tak bywa ;) W takim skupisku pierza przy korycie ma bardzo ułatwione zadanie. Prędzej, czy później musiał przylecieć.
Wziąwszy pod uwagę, że jastrzębie polują na krogulce to mam szansę jeszcze jastrzębia upolować.
Coś jak stołówka u ludożerców, częstujesz gości po to żeby ich zjedli następni goście.
Kiedyś restaurację prowadziliśmy, więc się ciężko będzie przyzwyczaić do takiej szatańskiej stołówki.
Nikonozaur
01-02-2010, 02:02
Kości zostały rzucone... :mrgreen:
borregaard
01-02-2010, 10:35
Kości zostały rzucone... :mrgreen:
Raczej ...rozrzucone.....:mrgreen:
na pierwszym wgląda jakby mowil do siebie "i co ja kur..narobilem" :D
Dzięki wszystkim za odwiedziny:).
Dzisiaj przyleciały dwa krogulce i usiadły na karmniku, wiem to z opowieści Żony, niestety musiałem pracować, zapowiada się ciekawie:).
Bażant przymierza się do przeskoczenia za siatkę, ale jeszcze się boi i tylko próbuje głowę przecisnąć przez oczka, bo z drugiej strony widzi ziarna, jestem raczej dobrej myśli ,co do niego, jest wielki i nie wiem czy się zmieści w ogniskowej 150, najwyżej oddalę namiot:).
Zbysior, pamięta by się pochwalić, zwłaszcza drapolami
Krogulec morderca (nr 2) i kwiczoł bardzo mi się podobają. Zbyszek - trzymamy Cię za słowo - następnym razem ma być jastrząb !!! (choćby z ZOO).
znakomity wątek poznawczy :) ciekawy jestem ciągu dalszego!
Szczerze mówiąc sam jestem ciekaw dalszego ciągu, jutro idę do budy i czatuje choćby żabami prało i ciemno było jak u ( o kurcze wchodzę w rasizm)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.