Zobacz pełną wersję : Pomiar swiatła z oknami w kadrze
Witam.
Może moje pytanie będzie dla niektórych śmieszne, mam jednak nadzieje że ktoś coś podpowie mądrego.
W jaki sposób mierzycie swiatło na osoby, które znajduja się w pomieszczeniach gdzie znajdują się okna z których pada mocne światło, tak zeby nie wyszły sylwetki tylko doswietlone osoby z nieprzepalonym oknem? Wiem że powinno sie zrobic pomiar najpierw na okno, potem na ludzi i połaczyc to w programie graficznym , ale w tym przypadku jest to niemozliwe poniewaz ludzie sie przemieszczają. Myślę że trzeba wybrac obiekt tzw 'ważniejszy" i tam dokonac pomiaru (w tym przypadku ludzi) ale przepalone okno nie wyglada wtedy dobrze. Oczywiście wchodzi jeszcze opcja doswietlenia lampą ale nie mam jej na myśli, ponieważ widziałam wiele zdjęć nie błyskanych (np w kosciele) gdzie pieknie widoczne są postaci i okna(witraże) z zachowanymi szczegółami (czyt. z wiekszoscia szczegółów) Czy to PS i praca na warstwach i maskach? Pzecież nawet PS nie odzyska szczegółów w przepałach...
Jak oni więc to robią????
Panie, tak to tylko w Erze.
To, o co Ci chodzi, nazywa się HDR. Robisz kilka zdjęć o różnym naświetleniu, a potem je składasz w jedno. Tylko, że te trzy zdjęcia muszą mieć IDENTYCZNY kadr.
PS. Ups... przeczytałem stopkę... Szanowna Pani* :)
Ja wiem ze to sie nazywa hdr i wiem że nie da sie go osiagnąć jesli mamy poruszajace sie obiekty. Więc co? Przepalone okno nie jest tu błędem nawet jesli zajmuje 50% kadru? Przecież takie zdjecie jest bleee
PS. Ups... przeczytałem stopkę... Szanowna Pani* :)
nie ma sprawy, przywykłam :)
To jest tak: Matryca ma jakąś rozpiętość tonalną, więc coś co będzie poza tym zakresem będzie albo czarne, albo przepalone. Taka już jest charakterystyka aparatów. Nic z tym nie zrobisz, albo wóz (postać) albo przewóz (okno)
Oczywiście wchodzi jeszcze opcja doswietlenia lampą ale nie mam jej na myśli, ponieważ widziałam wiele zdjęć nie błyskanych (np w kosciele) gdzie pieknie widoczne są postaci i okna(witraże) z zachowanymi szczegółami (czyt. z wiekszoscia szczegółów)
Sęk w tym, że te zdjęcia były błyskane. Sztuką jest tak wypełnić światłem z lampy kadr, aby nikt nie uważał, że było błyskane.
Potwierdzam zdanie Paputa. Albo doswietlasz pomieszczenie wewnatrz by wyrownac roznice albo godzisz sie z przepalem. No chyba ze masz hassela. Wtedy przepal bedzie raczej znacznie mniejszy. :)
Albo Fuji S5, ale mamy sprzęt jaki mamy i w tych fekaliach (żeby nie powiedzieć g*wnie, bo tu damy są) trzeba rzeźbić :)
... No chyba ze masz hassela. Wtedy przepal bedzie raczej znacznie mniejszy. :)
póki co nie mam hassela i nie zanosi się...za to mam cudoooownego d700-tak jak Ty ;)
....a w g*nie wcale aż tak najgorzej się nie rzeźbi......i grunt to miec ambicje ;)
d700 ma dosyc duzy zapas w cieniach wiec musisz pomierzyc swiatla i cienie i naswietlac gdzies po srodku a pozniej z cieni wyciagnac to co niedoswietlone...d700 powinien sobie z tym koncertowo poradzic
ew. pomoc sobie lampa blyskowa (tryb M)
A czy nie można spróbować zrobić HDR z jednego nefa ?
Może nie wyjdzie idealnie ale warto spróbować..
Ewentualnie zrobić ujęcie z postacią a po chwili ten sam kadr już bez postaci i poskładać odpowiednio..
superkomornik
30-01-2010, 19:13
Polecam naświetlać tak aby nie mieć zbyt dużych przepałów, a niedoświetlić osoby. D700 duzo lepiej radzi sobie wyciągając szczegóły z czerni (jak to bedize iso 200-400 można zdziałać cuda).
dziekuje wszystkim za podpowiedzi, będę uskuteczniać
Superkomornik zajrzałam na Twoja stronę, robisz bardzo ładne zdjecia...znalazłam kilka przepałów okien w kosciele(jak w temacie) ale u Ciebie wyglada to jakos tak elegancko :)
Pozdrawiam!
superkomornik
30-01-2010, 20:00
Dzięki :)
Jesli chodzi o zdjęcia w kościele to dla mnie najważniejsza jest para młoda, a tło...no bywa właśnie i tak, że i jakieś przepały się pojawiają.
Jedyna skuteczna metoda to RAW + naświetlanie bardziej na światła (w granicach rozsądku), a później odpowiednia korekcja w wywoływarce :)
p.s.
jak nie zapomnę to poszukam oryginalnego i finalnego pliku jak w opisywanym przypadku i wrzucę do tematu :)
p.s.
jak nie zapomnę to poszukam oryginalnego i finalnego pliku jak w opisywanym przypadku i wrzucę do tematu :)
będę wdzięczna :)
Polecam naświetlać tak aby nie mieć zbyt dużych przepałów, a niedoświetlić osoby. D700 duzo lepiej radzi sobie wyciągając szczegóły z czerni (jak to bedize iso 200-400 można zdziałać cuda).
Dokładnie tak. Potem w takim np. Lightroomie możesz miejscowo obniżyć pędzlem ekspozycję (na oknach), a na ludziach wyciągnąć cienie.
Potwierdzam, że tak do ISO 800 możesz zdziałać naprawdę cuda.
No chyba ze masz hassela. Wtedy przepal bedzie raczej znacznie mniejszy. :)
Możesz to rozwinąć?
Adu - pomocny może też być pomiar punktowy. Mierzysz najjaśniejsze pole, najciemniejsze i średnie. Wychodzi Ci z tego, jaką rozpiętość tonalną ma dana scena. Jeśli większą, niż rejestruje Twój aparat, no to kłopot. Wtedy, jak już tu wspomniano, doświetlasz ciemniejsze partie - lampą w tył lub blendą.
Przecież możesz doświetlić lampką. Na manualu mierzysz światło w oknie, a osobnika doświetlasz fleszem przy odpowiedniej korekcji; tak żeby był widoczny, ale żeby nie było widać, że to flesz działał. W tym względzie przydałaby się Tobie księga Joe McNally'ego "Z pamiętnika lampy błyskowej".
skoro posiadam jasne obiektywy w miare możliwości chciałabym używać jak najmniej lampy a wykorzystać potencjał jasnych szkieł w połaczeniu z pełna klatką :)....i wcale nie jest tak ze lampy nie lubie :)
No to jak lubisz lampę, to ustaw aparat w tryb M. Dokonaj pomiaru światła na okno, ustaw pasującą ci ekspozycję, dowolnie zmień kadr. Na lampie włącz tryb GN i fotografuj, najlepiej z lampą skierowaną do góry. Efekt pewny dopóki lampa wydoli.
Jak umiejętnie doświetlisz lampką, to nic nie będzie widać (oprócz iskierek w oczach), a efekt lepszy i łatwiejszy do uzyskania niż hdr. A specjalnie powołałem się na McNally'ego, bo bardzo podobny problem jest u niego omawiany - facet w restauracji na tle okna, przez które widok na miasto w zapadającym zmierzchu. BTW McNally też posiada jasne szkła i pełną klatkę.
ok, ok już tyle róznych opcji tu zaproponowano że będę próbować aż osiągne to czego oczekuje(mam nadzieję :) )
Opisywana kilka razy technika z pomiarem na okno jest opisana również tu: http://foto.jasiu.pl/13.html
Efekt moim zdaniem zdecydowanie lepszy od wyciągania detali w cieniach.
Opisywana kilka razy technika z pomiarem na okno jest opisana również tu: http://foto.jasiu.pl/13.html
Efekt moim zdaniem zdecydowanie lepszy od wyciągania detali w cieniach.
dzieki :)
Włącz zewnętrzną lampę błyskową (najlepiej CLS) do zabawy a efekty będą o niebo lepsze w takich sytuacjach. Pozdr.
markB i T&T dają moim zdaniem najlepsze rady. Jakość takiej fotki będzie najlepsza (wszystko z wyciąganiem będzie gorsze jakościowo) a i obróbki dużo mniej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.