PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon F55 - mały problem



Kubol
29-01-2010, 13:36
Witam, Znajoma przyniosła mi Nikona F55, nigdy nie miałem z Nikonami do czynienia, więc wybaczcie durne pytanie. Otóż aparat po włączeniu wyświetla tylko Err. Próbowałem załadować film, ale mi go zwinął złośliwiec (do końca oczywiście). Czytałem w instrukcji, że po źle załadowanym filmie powinno się pojawić na LCD E oraz Err, natomiast samo Err tylko w sytuacji totalnego błędu. I teraz do sedna - pomijając instrukcję, to czy ten aparat powinien pracować bez filmu załadowanego (np. łapać ostrość ?). Bo nie jestem na 100% pewny, czy ten film jednak dobrze założyłem. Niby zrobiłem to tak jak we wszystkich analogach które znam :-) I drugie pytanie - wygooglałem gdzieś, że ten model posiada wadę fabryczną w postaci awarii systemu AF i kiedyś tam Nikon to naprawiał za free. Może ktoś miał podobny problem i wie jak sprawa wygląda z serwisem ? W sumie aparat jest obecnie tak niewiele warty, że jakakolwiek naprawa za pieniądze mija się raczej z celem.

igg
29-01-2010, 14:12
f55 klatkuje film od końca, jak Ci zwinął, to na 99% film jest załozony ok

Awaria AF to rzeczywiście typowa usterka, ale nie powoduje Err, po prostu nie łapie ostrości, ale migawkę w MF można wyzwolić

Kubol
29-01-2010, 14:23
Czyli podsumowując, jeśli: 1. po założeniu filmu automagicznie go od razu zwija mi do końca (nawet bez naciśnięcia spustu) 2. stale wyświetla Err i nie da się wyzwolić migawki, nie działa też AF (bez filmu, bo tego mi się nie udało poprawnie załadować, patrz 1.) To generalnie znaczy: zepsute ? :D

igg
01-02-2010, 12:12
W instrukcji jest, że jest źle załadowany film. Chyba rzeczywiście popsuty... Jakby nie wiedział, ze sobie wciągnął poprawnie.