PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsze rig shoty



Pugisan
25-01-2010, 12:05
Cześć,

Pierwsze "rigowanie" :)

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img718.imageshack.us/img718/3298/pugi2.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/7273/pugio.jpg)

Pozdrawiam
Pugi

Michał Jędrak
25-01-2010, 15:26
Ja mam 4-metrowy rig, ale jakoś obawiam się przymocowania go do karoserii w takie mrozy. Czy robiłeś te zdjęcia ostatnio, czyli przy temperaturach średnio od -10 do -20*C? Czy używałeś magnesów czy przyssawek? Jeśli przyssawki, to guma nie była za twarda przy takiej temperaturze?

Pugisan
25-01-2010, 19:08
Zdjęcia robione w niedziele :)
Wiec temperatura była grubo ponizej -10 :)

Dobre przyssawki to podstawa ;)

pinio
25-01-2010, 19:17
Numery rejestracyjne widać, więc teraz wystarczy jedynkę wysłać gdzie trzeba za gadanie przez telefon :twisted:

Chyba bym nerwowo nie wytrzymał przy takiej sesji z obawy o sprzęt :)

Jarod
25-01-2010, 19:19
Jak na pierwszą próbę to według mnie jest zacnie. Naprawde fajnie się ogląda. Auto zwykłe a tej odsłonie zupełnie niczego sobie się prezentuje.
No i ten kierowca rozmawiający przez telefon.

Czekam na kolejne próby!

Pawliko
25-01-2010, 20:59
Elegancko :) podoba mi się.
U nas na forum klubu Astry pewna osoba próbowała z RIGiem własnej roboty i przy którejś próbie roztrzaskała Canona S3 hehe ;)

Pugisan
25-01-2010, 22:47
Dzięki chłopaki ;)
Fajnie, że sie komuś podoba :)

Za dwa tygodnie kolejne auta tym razem postaram sie zabrac bratu STi a i ja swojego drugiego WuRCa postaram sie ruszyć :)

A niech tylko przyjdzie sezon... ;)

Michał Jędrak
25-01-2010, 23:48
Chyba bym nerwowo nie wytrzymał przy takiej sesji z obawy o sprzęt :)

Zdradzę Ci kilka tajników fachu... Silnik był wyłączony, a samochód się toczy z prędkością 5km/h. Przynajmniej większość zdjęć dużej prędkości się tak robi...

Pugisan
26-01-2010, 10:45
Nie każdy samochód popchniesz ;)

Dobrze zbudowany rig to podstawa :)
Niestety budowy swojego nie zdradzę ;)

Ostrry
28-01-2010, 14:10
Nie każdy samochód popchniesz ;)

Dobrze zbudowany rig to podstawa :)
Niestety budowy swojego nie zdradzę ;)

nie zapomnij go opatentować, bo jeszcze ktoś zobaczy na ulicy przypadkiem i zrobi podobny

Angadil
28-01-2010, 16:26
o i tu wtrącę swoje trzy grosze :D Rig shoty mają ale na pytanie o to skąd bądź jak je wykonali i za ile to nie odpowiadają gdy człek pyta...
Ah ta polska mentalność...

A zdjęcia ciekawe choć jeśli chodzi widoki miejskie to miejscówka nie bardzo ;) myślę, że ciekawiej by wyszło w wąskich śląskich dróżkach... :)
Ewentualnie późniejszą porą ( warszawa nocą wygląda świetnie, przejeżdżałem parę razy i kilka ładnych ulic widziałem do takich zdjęć ;) )

IaceQ
28-01-2010, 19:59
nie zapomnij go opatentować, bo jeszcze ktoś zobaczy na ulicy przypadkiem i zrobi podobny

No zdecydowanie, wtedy to już w ogóle przerąbane jakby ktoś nie daj Boże chciał zrobić podobne foty i jeszcze gorzej jakby zrobił lepsze ... nic tylko rzucić sie z mostu. :roll:

Angadil
28-01-2010, 20:51
w mniemaniu "patenciarzy" na pewno...
Gęby na kłódkę jakby jakieś perpetuum mobile stworzyli...

Pugisan
29-01-2010, 01:52
IaceQ zrób nie ma problemu, chętnie pouczę się od lepszych :)

Angadil zdobyłem informacje, przeanalizowałem, poszukałem i zbudowałem. Skoro uwazasz, że to nic takiego sam złóż a nie kupuj gotowego riga za 800$ :]

pinokio
29-01-2010, 02:12
Fajnie wyszło. Nie wiem, czy bym zaryzykował wystawienie sprzętu w taki mróz.

Ostrry
29-01-2010, 02:14
No ok, już się pochwaliłeś że zbudowałeś, teraz pokaż że potrafisz używać.

Angadil
29-01-2010, 13:46
Angadil zdobyłem informacje, przeanalizowałem, poszukałem i zbudowałem. Skoro uwazasz, że to nic takiego sam złóż a nie kupuj gotowego riga za 800$ :]

Gdybym chciał iść na łatwiznę to bym kupił lub zbudował takiego riga.
Tylko po co jak można tak samo a nawet lepiej, innymi sposobami to osiągnąć...

Michał Jędrak
29-01-2010, 21:43
Ja się nie czułem wywołany do tablicy, gdyż nikt do mnie bezpośrednio prośby nie skierował. Jednak skoro użyto liczby mnogiej, że 'nie odpowiadają o tym jak je wykonali', to ja odpowiem, bo taką mam naturę. Musicie jednak uzbroić się w cierpliwość na kilka dni. Najpierw muszę jakieś zdjęcia zrobić :-)

Angadil
29-01-2010, 22:48
O Michał zrobi wyjątek.. szok ;)
A tak jeszcze odnośnie rigshotów - kij 4m jakoś nie bardzo da się wozić w aucie więc pewnie jest składany jeśli tak to jak to wygląda z ciężarem aparatu + obiektywu...
Zapewne tele do tego się nie podpina ale kitowe 18-55 + np D40 też trochę ważą a zważywszy na stan naszych dróg + prędkość konieczna do uzyskania zadowalającego efektu...
Nie boicie się o sprzęt.. ?

Michał Jędrak
29-01-2010, 23:11
OK, troszkę teorii. Wiem, że popsuję mity i otoczkę tajemnicy wokół rigów, ale co mi tam :-) Zawsze zdradzam tajemnice tego co robię, taką już mam naturę.

Prędkość potrzebna do uzyskania dobrego rozmycia to mniej więcej 5-7km/h. Najczęściej wygląda to tak, że jeden siedzi w samochodzie jako 'aktor', drugi pcha samochód z tyłu (i ewentualnie odskakuje na bok jak go rozpędzi do tych 5km/h) a fotografik kroczy sobie obok aparatu dodatkowo trzymając go lekko za pasek. Nie spodziewałbym się katastrofy przy takiej prędkości. Równie dobrze można sobie rozłożyć materac z gąbki na długości 'trasy', która często wynosi 2 metry(!!!).

Ja mam samochód terenowy, więc riga mam w jednej części (4m), ale są też składane. Rura musi być lekka a więc niestety ugina się i mocno sprężynuje pod ciężarem aparatu. Dlatego często stosuje się budowę taką jak mosty linowe, czyli pionowa poprzeczka na środku rury i oraz napięta stalowa linka pomiędzy końcami rury.

Aha, dlatego się pcha samochód, żeby wibracje silnika nie przenosiły się na rurę, bo po czterech metrach rury z małej wibracji robi się niezły wstrząs na jej końcu. Oczywiście wszystko zależy od samochodu. Niektóre da się sfotografować z włączonym silnikiem, inne nie.

Angadil
30-01-2010, 00:03
Czyli o wiele lepiej będzie zrobić to tak jak zrobiłbym ja czyli .:

- Model (bądźmy skromni, zwykłe Lambo starczy ;) ) który ma być fotografowany wraz z kierowcą
- ciekawa najlepiej leśna/górska droga rzadko uczęszczana
- drugi kierowca dowolnym aucie kombi
- w kombiaku ustawiony i dobrze przymocowany statyw,
- siadamy wygodnie w kombi i ustawiamy aparat
- kierowcy każemy jechać lewym ( gdy modela mamy na prawym) bądź prawym ( gdy model na lewym) pasem z prędkością ok 30-40km/h
- drugi kierowca stara się utrzymywać w miarę równą odległość i prędkość, ustawiamy parametry w aparacie i pstryk..

Problem polega tylko na tym, że nie mam znajomych z kombiakami xD

Michał Jędrak
30-01-2010, 00:28
drugi kierowca stara się utrzymywać w miarę równą odległość i prędkość

No i sam sobie odpowiedziałeś na swój pomysł. Przy czasach od 1/2s do 4s nie ma mowy o utrzymaniu tej samej prędkości co do kilku milimetrów. A tym bardziej nie spowodujesz, aby na nierównościach kombiak uginał się tak samo jak lambo. Rig ma być sztywny, bo ma pracować tak samo jak samochód. Przy 5km/h niewiele jest tej pracy, ale jednak każde zabujanie się samochodu musi spowodować takie samo zabujanie się riga, bo jeśli nie to samochód będzie nieostry.

Angadil
30-01-2010, 00:57
Michał ale przy dużych prędkościach spokojnie wystarczą czasy powyżej 1/25
Kiedyś znajomy robił foto kumplowi wychylając się z aparatem wręku przez szybę.
Prędkość 80-90 Km/h czas 1/60 i wyszło na prawdę elegancko.

Jak znajdę zdjęcie to podeślę...

jimmijump
30-01-2010, 10:48
Michał ale przy dużych prędkościach spokojnie wystarczą czasy powyżej 1/25
Kiedyś znajomy robił foto kumplowi wychylając się z aparatem wręku przez szybę.
Prędkość 80-90 Km/h czas 1/60 i wyszło na prawdę elegancko.


Ale wtedy to się nazywa "rolling" a nie "rig shot" ;)

Art Erie
30-01-2010, 11:30
Opisów wykonania rig shot'ów mocowanych do nadwozia jest w sieci multum, niestety w większości są to wysięgniki dość krótkie - około 4m, bywają też dłuższe konstrukcje z dodatkowym naciągiem jak to opisał Michał .
Osobiście jestem zainteresowany dłuższym rigiem, montowanym do podwozia. Wczoraj zamówiłem pierwsze elementy do testów mocowania, zobaczymy co mi z tego wyjdzie ;)

Michał Jędrak
01-02-2010, 01:33
Dzisiaj sobie zaszalałem. Wszystko wbrew wszelkim zasadom i zdjęcie mizerne. Pokazuję jako przestrogę :-)

Droga typowo polska, czyli nierówna, z wybojami i w dodatku grudy śniegu = wstrząsy

Włączony silnik zamiast po prostu pchać samochód ręcznie = wstrząsy.

Robiłem za trzech, czyli odpowiadałem za ruch pojazdu, odpowiadałem za jego prowadzenie, uważałem, żeby gdzieś nie zahaczyć aparatem o drzewo i przy okazji robiłem zdjęcie.

Jednak za kilka dni wrzucę bardzo ładne zdjęcia, gdyż wybieram się na płaski parking. Będzie się działo.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img697.imageshack.us/img697/4589/rigshot.jpg)

Ostrry
01-02-2010, 01:50
no wyszlo Ci na pewno lepiej niz autorowi watku :)
Fajnie ze nie jest ciasno, filtr masz zalozony zeby czasy wydluzyc ?

Michał Jędrak
01-02-2010, 13:34
Nie, robię bez filtra, bo obiektyw ma wypukłą soczewkę. Będę musiał wykombinować sobie filtr na tył obiektywu i tam go wkręcać. Po prostu był zmierzch, ISO100, czas około 1s i przysłona 16

MGphotography
11-03-2010, 22:55
Mam takie pytanie, czy ktoś z Was robił już to może komercyjnie? Czyli miał jakieś zlecenie nie koniecznie duże np. jakichś maniaków tuningu co zakochani są w swoich samochodach? Chciałem się zapytać jak robicie taką sesję tzn. czy bierzecie samochód na godzinę na przykład czy też kierowca uczestniczy w tej sesji? Ci ludzie myślą że zdjęcia wykonywane są przy jakiejś dużej prędkości więc po co zdradzać im sekrety?

Michał Jędrak
12-03-2010, 00:03
Bo bycie dobrym fotografikiem to mówienie otwarcie o swoim warsztacie i przy tym brak obawy o wypadnięcie z rynku. Jak czyjeś prace nie bronią się same, to wtedy trzeba kombinować z 'sekretami'...

MGphotography
12-03-2010, 00:07
No tak, tylko nie chodzi mi o innych foto a o samych klientów. Dużo jest takich ludzi co wydaje im się że sami potrafią wszystko zrobić i takie zdjęcie też oczywiście po tym jak już zobaczyli na czym to wszystko polega. Skoro nie ma tam żadnej dużej prędkości to można samemu pokombinować a samego riga jakoś się zrobi. Czyż nie tak?

Pugisan
12-03-2010, 19:59
Michał, jeżeli czujesz wewnętrzną potrzebę dzielenia się informacjami dotyczącymi swojej pracy to nie ma problemu.

Ja po prostu uważam, że sam doszedłem do tego co zbudowałem i jak zbudowałem. I nie uważam, że "muszę" się dzielić tym z wszystkimi.

Dziwne jakoś nie znalazłem na forum informacji, "guide'ów" na temat tego jak zbudować jak fotografować.

Jesteś pierwszym chyba który się tym "chwali"

Powodzenia w "foceniu", na pewno nikt Cie nie wygryzie znając Twoje techniki. ;)

MGphotography
12-03-2010, 21:04
Pugisan wiem już zatem że nie masz najmniejszego zamiaru zdradzać nikomu ani technik fotografowania ani żadnych informacji dotyczących budowy Twojego urządzenia że tak powiem. Czy mógłbyś zatem opisać jak wygląda u Ciebie taka sesja? Głównie chodzi mi o to czy umawiasz się z klientem że bierzesz od niego samochód na jakiś czas (np. na godzinę) czy jak? Głównie tego jestem ciekaw.

Art Erie
12-03-2010, 21:17
MGphotography dziwnie kombinujesz, przecież ktoś znajomy owszem może Ci dać auto nawet na cały dzień, natomiast ktoś obcy nie da ci nawet kluczyków potrzymać i przez cały czas będzie patrzeć Ci na ręce ilekroć zbliżysz się do samochodu ;)

Wiem, że przejaskrawiłem ale to wszystko zależy od sytuacji.

MGphotography
12-03-2010, 21:23
MGphotography dziwnie kombinujesz, przecież ktoś znajomy owszem może Ci dać auto nawet na cały dzień, natomiast ktoś obcy nie da ci nawet kluczyków potrzymać i przez cały czas będzie patrzeć Ci na ręce ilekroć zbliżysz się do samochodu ;)

Wiem, że przejaskrawiłem ale to wszystko zależy od sytuacji.

Ok, no to żeby nie było kombinacji.
Znam pewną grupę ludzi co mają bzika na punkcie swoich samochodów, żaróweczki, pierdułeczki, spojlery itd. Podejrzewam że każdy z nich chciałby mieć jakąś zajefajną fotkę swojego samochodu choćby właśnie w tym stylu jak w katalogach. Problem polega na tym że Ci ludzie myślą tak jak wszyscy co nie są w temacie, samochód musi jechać szybko itd. Jeżeli zobaczą całe tajniki powstawania takiego zdjęcia to z grupy powiedzmy 20osób na których to można by było zarobić na zdjęcia zdecyduje się może 2 osoby które później będą chciały zrobić sobie i całej reszcie takie zdjęcia za free.

Art Erie
12-03-2010, 21:44
Ok, no to żeby nie było kombinacji.
Znam pewną grupę ludzi co mają bzika na punkcie swoich samochodów, żaróweczki, pierdułeczki, spojlery itd. Podejrzewam że każdy z nich chciałby mieć jakąś zajefajną fotkę swojego samochodu choćby właśnie w tym stylu jak w katalogach. Problem polega na tym że Ci ludzie myślą tak jak wszyscy co nie są w temacie, samochód musi jechać szybko itd. Jeżeli zobaczą całe tajniki powstawania takiego zdjęcia to z grupy powiedzmy 20osób na których to można by było zarobić na zdjęcia zdecyduje się może 2 osoby które później będą chciały zrobić sobie i całej reszcie takie zdjęcia za free.

MZ wygląda to tak: robię dużo zdjęć aut ( na razie są to statyki ) i w momencie kiedy trzeba auto przestawić, zawsze robi to właściciel - poprostu nie chcę mieć żadnych problemów typu "ta kontrolka się nie świeciła" - bo nigdy nie wiesz na kogo trafisz.
Jestem w trakcie budowy riga ( montowanego do podwozia ) i zastanawiałem się jak to wszystko "wytłumaczyć" klientowi - zdecydowałem się na wykonanie kilku fotek przedstawiających auto z zamontowanym rigiem i przedstawienie ich właścicielowi samochodu przed sesją, żeby miał pojęcie jak to będzie wyglądać.

A tak na marginesie, to myślisz że ktoś "przypadkowy" będzie się zajmował tym tematem? Chyba że mianem riga określasz 3 metry alu rurki na przyssawkach, zresztą nawet w takim przypadku trzeba mieć przynajmniej jakiekolwiek pojęcie o fotografii z tym że takie info to można sobie znależć w necie; ale niestety praktyka w wykonaniu tego zdjęć wydaje mi się niezbędna, to zaś wyklucza wykonanie tego typu zdjęć przez osoby posługujące się "małpką u cioci na imieninach".

MGphotography
12-03-2010, 21:55
No ja również się przymierzam do zrobienia riga i myślałem właśnie o takim 3 metry alu rurki na przyssawkach bo z tego co słyszałem to te na magnesy czasem nie ma ich gdzie podczepić. Oczywiście co do tych kontrolek i przestawienia auta to masz rację, nigdy nie wiesz na co trafisz. Natomiast co do "przypadkowych" gości zajmujących się tematem, dziś większość ma jakieś tam aparaty a nawet ta większość jest w posiadaniu takich amatorskich lustrzanek. Nie sądzę że wiedzą dużo o fotografii ale znajomych też mają którzy to mogą ich bardziej oświecić. No ale kto wie może właśnie taki rig mocowany od spodu wyglądający bardziej profesjonalnie sprawi że nie będą się tym interesować.

Art Erie
12-03-2010, 22:09
Póki co w temacie riga jestem teoretykiem, jak już uda mi się poskładać swój i trochę na nim popracować będę mógł na ten temat powiedzieć coś więcej.
3 metrowy rig nadwoziowy jest chyba najprostszy i najtańszy do wykonania, choć po lekturze opisów kolegów którzy kombinowali z przyssawkami z "Casto" okazuje się, że nic nie jest proste ;) Myślę, że jak już osiągniesz zadowalające efekty ze swojego riga, nie będziesz myślał, że jest to proste ;)
Osobiście będę próbował zrobić coś dłuższego, bo nie podobają mi się zdjęcia (całego) samochodu wykonane z odległości 3 metrów.

MGphotography
12-03-2010, 22:15
Elementy takie jak uchwyt montażowy Super Clamp oraz głowice do statywu aby podłączyć można dostać na allegro, przyssawki jedynie co zamawiał bym ze stanów z B&H. Przyssawki te idealnie wchodzą w Super Clamp. Pozostaje tylko zakup w sklepie jakiejś alu rurki. Mógłbyś podesłać mi jakieś namiary na stronkę gdzie umieszczasz swoje zdjęcia? Może być na priv.

Art Erie
12-03-2010, 22:23
Tu jest kilka http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=1742160, ale już powoli zaczynam się ich wstydzić ;)

MGphotography
12-03-2010, 22:26
Dzięki, eee, nie ma czego się wstydzić.

Art Erie
12-03-2010, 22:33
Dzięki, eee, nie ma czego się wstydzić.
Jest :) Kupiłem sobie walkie talkie i teraz łatwiej ustawić mi auto do światła i dobrać tło (przyda się też przy fotkach z rigiem), a po za tym z każdą klatką człowiek czegoś się uczy ;)

MGphotography
12-03-2010, 22:35
A jak według Ciebie czy jest duże zapotrzebowanie na takie zdjęcia typu rig shot?

Art Erie
12-03-2010, 22:42
Nie wiem, buduję dla własnej satysfakcji i przyjemności, co oczywiście nie znaczy że jeśli ktoś będzie chciał uczestniczyć w amortyzacji sprzętu to go przegonię :)

MGphotography
12-03-2010, 22:48
Rozumiem, no ja myślałem głównie komercyjne zastosowanie.

Art Erie
12-03-2010, 22:53
Sądzę, że od posiadania riga do sprzedawania zdjęć tego typu wiedzie długa droga; zreszta jest tak ze wszystkim.

MGphotography
12-03-2010, 22:55
Zgadza się, pochwal się swoimi zdjęciami jak już zbudujesz riga. Powodzenia.

Michał Jędrak
14-03-2010, 00:48
Michał, jeżeli czujesz wewnętrzną potrzebę dzielenia się informacjami dotyczącymi swojej pracy to nie ma problemu.
Ja po prostu uważam, że sam doszedłem do tego co zbudowałem i jak zbudowałem. I nie uważam, że "muszę" się dzielić tym z wszystkimi.
Dziwne jakoś nie znalazłem na forum informacji, "guide'ów" na temat tego jak zbudować jak fotografować.
Jesteś pierwszym chyba który się tym "chwali"
Powodzenia w "foceniu", na pewno nikt Cie nie wygryzie znając Twoje techniki. ;)

Wydaje mi się, że po to jest forum, aby się dzielić informacją i w sumie co drugi wątek to jakieś przekazanie doświadczenia czy dobra rada. Wokół rigshotów zapanowała taka wielka cisza, jakby to była chińska magia,a tymczasem nawet jakby wszyscy wiedzieli jak zrobić dobry rig, nawet jakby wszyscy go zrobili i nawet jakby wszyscy zrobili super zdjęcia, to... To nie ma to znaczenia, bo w fotografii komercyjnej najbardziej liczą się nie zdjęcia a znajomości. Możesz robić shit a jak masz jakiegoś 'kolesia' w dziale marketingu BMW albo w redakcji to właśnie dostaniesz robotę. Niestety takie są realia i dlatego zdradzanie tajników nie jest zagrożeniem.

Mógłbyś sobie zrobić super sztywnego riga na 8 metrów i używać do jego mocowania super przyssawek, magnesów i innych cudów, a jeśli ja będę miał znajomego, to przymocuję kij od szczotki za pomocą taśmy i sznurków, potem zrobię nieostre i poruszone zdjęcie, potem kolega to upchnie jako rewolucyjną wizję wielkiego artysty, potem firma to kupi a ja trafię z gniotem na okładkę i zgarnę $$$.

C'est la vie :-)

Mario.Osh
19-03-2010, 10:39
Mógłbyś sobie zrobić super sztywnego riga na 8 metrów i używać do jego mocowania super przyssawek, magnesów i innych cudów, a jeśli ja będę miał znajomego, to przymocuję kij od szczotki za pomocą taśmy i sznurków, potem zrobię nieostre i poruszone zdjęcie, potem kolega to upchnie jako rewolucyjną wizję wielkiego artysty, potem firma to kupi a ja trafię z gniotem na okładkę i zgarnę $$$.

C'est la vie :-)

Czysta prawda :smile:

dzygit
07-04-2011, 16:02
Rozumiem, no ja myślałem głównie komercyjne zastosowanie.


do komercyjnych zastosowań nie buduje się na rurach , popatrz na youtube jakie zabawki maja .
ja mam na rurach i są plusy i minusy , dużo trza ćwiczyć zęby nabrać wprawy i zeby foty dobrze wyglądały.

Darek

hotsauce
07-04-2011, 18:50
To nie ma to znaczenia, bo w fotografii komercyjnej najbardziej liczą się nie zdjęcia a znajomości. Możesz robić shit a jak masz jakiegoś 'kolesia' w dziale marketingu BMW albo w redakcji to właśnie dostaniesz robotę. Niestety takie są realia i dlatego zdradzanie tajników nie jest zagrożeniem.

Bardzo ciekawi mnie skad masz takie informacje... ale pewnie i tak sie nie dowiem, bo sa to bzdury wyssane z palca. Aby robic zdjecia dla najwiekszych korporacji motoryzacyjnych to NAJPIERW musisz miec warsztat swiatowy.
Owszem znajomosci pomagaja, jak wszedzie, ale nie ma opcji, zeby amator z kijem od szczoty robil oficjalne zdjecia dla BMW. Chyba cie troche wyobraznia poniosla.