Zobacz pełną wersję : Pytanie do informatyków. Czy mnie okradziono?
Michał Jędrak
25-01-2010, 00:36
A więc od jakiegoś czasu sam pozycjonuję swoją stronę i doszła ona na początek wyników w googlu. Była często w połowie pierwszej strony, albo czasami na początku drugiej. W pewnym momencie stwierdziłem, że po co dalej się w to bawić skoro pewnie firma zrobi to lepiej i przy okazji wypozycjonuje moją drugą i trzecią, świeżą stronę (inna branża). Podpisałem więc umowę, zacząłem wpłacać kasę. W umowie był standardowy punkt mówiący o tym, że firma nie odpowiada za działanie serwera, co jest oczywiste. Był też drugi punkt mówiący o tym, że w razie niepowodzenia firma zwraca mi pieniądze.
Minęło około 5 miesięcy i moje strony praktycznie się nie ruszyły. Na osiem fraz, na przykład, tylko dwie się udało wypozycjonować. Zgodnie z umową kulturalnie zerwałem umowę i w sumie beż jakiegoś żalu, no po prostu kiepscy byli i się nie udało. Poprosiłem o zwrot pieniędzy.
Otrzymałem odpowiedź, że pozycjonowanie się nie udało, gdyż był nieprawidłowy serwer i hosting na którym działała domena. Dokładnie takie słowa: nieprawidłowy serwer i hosting. Oczywiście firma podciąga to sobie pod to, że nie odpowiada za problemy z serwerem i domeną i nie zwraca kasy.
Ale jak, do jasnej cholery, serwer może być nieprawidłowy skoro:
1. Uptime praktycznie 100%
2. Już jedna domena jest na 1 stronie a te, które oni pozycjonowali (inna branża akurat) nie są.
3. Wszystkie domeny są na tym samym serwerze
4. Google chyba nie patrzy na nazwę serwera, tylko na treść strony i linki zwrotne.
Punkt drugi mnie najbardziej intryguje i budzi moje wątpliwości, ale może oni mają rację i ja biedny od 7 lat mam nieprawidłowy serwer. Dodam, że wzięli też kasę za optymalizację strony, czyli dostali dostęp do serwera i niby wszystko sprawdzili przed pozycjonowaniem. Jakoś nie zauważyli, że jest nieprawidłowy serwer.
Czy w ogóle ktoś o tym słyszał? Nie chcę wyjść na debila i wolę się upewnić zanim... zanim zaangażuję wszystkich znajomych po fachu (i nie tylko) i zacznę ich stronę 'promować' na 1 miejsce w googlu.
Będę wdzięczny a jakiekolwiek wiarygodne info. Czyli nie, że moja ciocia, która jest przedszkolanką twierdzi, że mam rację, tylko, że mój kolega informatyk potwierdza słownie i pisemnie, że mnie robią w balona :-)
Niech sprecyzują co to znaczy nieprawidłowy hosting i serwer. Bo ja nie rozumiem tego stwierdzenia.
teh_14m3
25-01-2010, 00:43
robią cię w balona. Niestety nie mam kolegi informatyka ;)
Niech sprecyzują co to znaczy nieprawidłowy hosting i serwer. Bo ja nie rozumiem tego stwierdzenia.
Otóż to.
Wszystko wskazuje na to, że ktoś próbuje z Ciebie zrobić wała...
Nie ma czegoś takiego jak nieprawidłowy hosting czy serwer. To jest napisane tak aby ktoś kto nie ma pojęcia na ten temat odczepił się od nich.
Poproś ich aby wytłumaczyli Ci co jest nie tak z twoim hostingiem czy serwerem bo to całkiem ciekawa teza.
Oczywiście uważam, że próbują się wymigać z oddania kasy.
Zapytaj ich, czy będą tacy twardzi, gdy powołasz biegłego sądowego?
Robią Cię w balona. Krótko i węzłowato. Jak chcesz namiary dobrej firmy, to pisz na PW. Część firm uczciwie podchodzi do tematu i biorą kasę dopiero w sytuacji, gdy strona osiąga pozycję 1-10 i/lub 11-20 (oczywiście w drugim wypadku niższa kwota). Płacenie z góry za pozycjonowanie, w sytuacji, gdy sporo firm bierze kasę dopiero jak są efekty, jest bez sensu.
firma po prostu próbuje zwalić winę na ciebie, w krótkim skrócie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pozycjonowanie_stron i zobacz czy gdzieś tam jest wymieniony hosting jako jeden z czynników pozycjonowania
Michał Jędrak
25-01-2010, 12:42
No dzięki za potwierdzenie. O pozycjonowaniu wiem sporo, gdyż sam pozycjonuję swoją stronę, ale wolałem się spytać, bo zawsze coś może umknąć. Jednak faktycznie teoria o 'nieprawidłowym serwerze' jest grubo naciągana. Zobaczę jak się sprawy potoczą. Jak pójdą dobrze to wybaczę nieudacznikom, ale jak będą jakieś problemy z kasą to im zrobię w internecie jesień średniowiecza. Wystarczy, że napiszę jakiś ładny artykuł i podam link do innych firm pozycjonujących, a one już będą miały w tym interes, aby mój artykuł znalazł się jak najwyżej :-)
No dzięki za potwierdzenie. O pozycjonowaniu wiem sporo, gdyż sam pozycjonuję swoją stronę, ale wolałem się spytać, bo zawsze coś może umknąć. Jednak faktycznie teoria o 'nieprawidłowym serwerze' jest grubo naciągana. Zobaczę jak się sprawy potoczą. Jak pójdą dobrze to wybaczę nieudacznikom, ale jak będą jakieś problemy z kasą to im zrobię w internecie jesień średniowiecza. Wystarczy, że napiszę jakiś ładny artykuł i podam link do innych firm pozycjonujących, a one już będą miały w tym interes, aby mój artykuł znalazł się jak najwyżej :-)
Miałem podobny przypadek - firma pozycjonująca wciskała klientowi, że to jego strona jest źle wykonana i nie da się wypozycjonować (ale kasę oczywiście wzięli). Pomogła zmiana firmy :)
Można by na forum zrobić wątek z przykładami takich firm "ku przestrodze" aby kolejni się nie nacięli...
Firma ma 100% racje!! A jak to? A no tak to: jak skusic klienta, aby przyszedl do nas i wykupil usluge? Powiemy mu, ze jak sie nie powiedzie, to oddamy mu kase. No ale zaraz, to jest 5 miesiecy czyjejs pracy! Rachunki placic trzeba, pensje tez. Spoko stary, nie martw sie, poradzimy sobie.
I teraz przychodzisz Ty, placisz im, a okazuje sie, ze firmie nie udalo sie osiagnac wyniku. W wyniku tego efekt podciagaja pod warunki umowy, ktora sami napisali. Tak wiec biznes jak ta lala. Tak dziala wiekszosc firemek "ja i kolega".
Tak wiec nie pekaj i walcz o swoje!
Miałem podobny przypadek - firma pozycjonująca wciskała klientowi, że to jego strona jest źle wykonana i nie da się wypozycjonować (ale kasę oczywiście wzięli). Pomogła zmiana firmy :)
HALO!
Jednym z elementow pozycjonowania jest poprawnie wykonana strona!!! Pozycjonowanie to proces, ktory obejmuje wiele aspoktow dzialania witryny. To nie tylko dopisanie linkow na swoich stronach!
HALO!
Jednym z elementow pozycjonowania jest poprawnie wykonana strona!!! Pozycjonowanie to proces, ktory obejmuje wiele aspoktow dzialania witryny. To nie tylko dopisanie linkow na swoich stronach!
HALO!
Wiadomo, że jak jest flash i żadnych meta, to będzie mizernie, ale bez przesady, strona postawiona na jakimkolwiek przeciętnym CMS da się pozycjonować i już. Wciskanie klientowi kitu jest co najmniej nietaktowne. A skoro w tym wypadku pomogła zmiana firmy, to wiadomo, kto miał rację :D
Michał Jędrak
25-01-2010, 15:12
U mnie jest zwykły CMS i do tego dostosowany przeze mnie pod pozycjonowanie. Firma w dodatku na początku, odpłatnie, dokonała tzw. optymalizacji, czyli przejrzenia zawartości strony i dokonania zmian w razie wykrycia błędów. Oczywiście błędów nie wykryli i nie wykrywali do końca, tylko mówili, że pracują cały czas nad pozycjonowaniem. Dopiero jak zerwałem umowę to się okazało, że niby serwer nieodpowiedni.
Nie obawiajcie się. Jak się będą stawiać to przyszykuję ładny artykuł i podlinkuję go gdzie się da. Nie sądzę, aby podali mnie o zniesławienie skoro przecież nie kłamię. W każdym razie będzie ciekawie.
nie ma co gdybać. napisz im krótko i zwięźle, że orientujesz się w temacie hostingu, serwerów i domen i nie akceptujesz ich argumentacji. W związku z nienależytym wykonaniem umowy wzywasz do zwrotu pieniędzy. Dodaj też, że w przypadku ponownej odmowy powołasz biegłego sądowego do oceny sprawy oraz wstąpisz na drogę sądową, czyli wytoczysz powództwo cywilne przed sąd rejonowy (zakładam, że przedmiot sporu, czyli kwota nie przekracza 75,000zł ;)
a koło tyłka zrobisz im jak już zwrócą Ci pieniądze (na 99% będą bali się sprawy w sądzie)
Bartek Witek
27-01-2010, 20:41
Michał oczywiście nie zapomnij pochwalić się wynikiem sprawy i o poinformowaniu nas na Forum o nazwie firmy, o której mowa. Może ustrzec kogoś przed wynajęciem ich i podobnymi problemami...
Z drugiej strony jak czytam tego typu wątki to smutek mnie ogarnia. Co się dzieje? Czy już ludzie nie otwierają rzetelnych firm i nie chcą zarabiać pieniędzy tylko ciągle ktoś kogoś wkręca, wyłudza i kombinuje... ręce opadają.
HALO!
Wiadomo, że jak jest flash i żadnych meta, to będzie mizernie, ale bez przesady, strona postawiona na jakimkolwiek przeciętnym CMS da się pozycjonować i już. Wciskanie klientowi kitu jest co najmniej nietaktowne. A skoro w tym wypadku pomogła zmiana firmy, to wiadomo, kto miał rację :D
Wlasnie o tym mowie. Jesli firma tlumaczy sie tym, ze "strona byla zle zrobiona", to gdzie miala oczy, jak podjela ten temat?
Michał Jędrak
27-01-2010, 23:09
Dam znać jak sprawa poszła. Wysłałem maila przedwczoraj, ale nie mam żadnej odpowiedzi. W sumie jak zrywałem umowę to też czekałem kilka dni na reakcję, potem wysyłałem drugiego maila i dopiero po kolejnych kilku dniach się odezwali. Tyle czasu im zajęło wymyślenie kitu o 'nieprawidłowym serwerze'.
Niewątpliwie, jak tylko się sprawa zakończy to podam z przyjemnością wszelkie informacje.
puść zwykły papierowy list polecony priorytetowy z potwierdzeniem nadania i potwierdzeniem odbioru
Michał Jędrak
28-01-2010, 12:21
I co to da? Gdybym ja był oszustem to bym powiedział, że wysłano do mnie pustą białą kartkę a nie list z jakąś treścią. Maile też są dowodem, chociaż w tym przypadku nie ma to znaczenia, gdyż umowa i niewywiązanie się z niej jest największym dowodem.
Michał Jędrak
09-07-2010, 00:26
Nie było mnie tu jakiś czas. Wiecie, urlop, praca itd. Obiecałem, że podam więcej szczegółów o tej firmie jak tylko sytuacja będzie klarowna. No i jest klarowna, więc się nie krępuję:
http://jedrak.com/arcprojekt-pozycjonowanie-stron-oszukali-mnie/
HALO!
Wiadomo, że jak jest flash i żadnych meta, to będzie mizernie, ale bez przesady, strona postawiona na jakimkolwiek przeciętnym CMS da się pozycjonować i już. Wciskanie klientowi kitu jest co najmniej nietaktowne. A skoro w tym wypadku pomogła zmiana firmy, to wiadomo, kto miał rację :D
Na jak długo uda się zachować pozycję, jeśli dziesiątki lub setki stron z danej branży jest pozycjonowanych, żeby być jak na najlepszym miejscu?
Ja tam się na tym nie znam, ale czy nie jest to proces, który nigdy się nie kończy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.