PDA

Zobacz pełną wersję : 17-55 vs 24-70 pod DX - pomóżcie w decyzji



kuba_rsx
24-01-2010, 20:00
Witam, wiem że było sporo już o tych szkłach na forum, większość przeczytałem ale nadal nie pomogło mi to w decyzji. W niedalekiej perspektywie stoję przed zakupem średniego zoom'a i właściwie mam 3 opcje z czego nie wiem która będzie trafniejsza. Bardzo proszę doradźcie coś. Obiektyw będzie moim podstawowym do codziennego użytku i ma zastąpić obecny 18-70. I teraz mam 3 możliwości:

#Nowy 17-55
+właściwie się nie psuje (duży plus)
+załatwia w dużej mierze temat szerokiego kąta (pomieszczenia itp)
+gwarancja
+najszybszy możliwy pod dx (??)
-luzująca się z czasem guma
-jak dla mnie całkiem spora aberacja
-55 będzie mi trochę za krótko

#17-55 używany + SB900
-raczej brak gwarancji
-mogę trafić z już znacznie rozciągnięta gumą
-przy takiej kwocie boję się używki - zwykle brak możliwości sprawdzenia przed zakupem
+zostaje mi na lampę która i tak jest potrzebna
(reszta j.w.)

#24-70 (kupno raczej w DE )
(+gwarancja 2 lata + serwis w niemczech)
+mniejsza aberacja i lepsza rozdzielczość
+dłuższy koniec
+w przyszłości będzie pod FX (perspektywa 3-4lat)
+tam samo szybki (??)
-może nie przetrwać 3-4 lat bezawaryjnie
-nie stać mnie na obiektyw którego naprawa kosztuje 3k
-24mm wiem że będzie za wąsko, obecnie na kitowym b. często używam 17mm

Będę wdzięczny za cierpliwość i poświęcony czas.

MARiS
24-01-2010, 21:46
Według mojego skromnego zdania choć jestem amatorem ale wydaje mi się ,że kupno nowego 17-55 będzie bardziej rozsądniejszym wyborem tym bardziej że to niewątpliwie solidne szkiełko i "luzująca się z czasem guma" to na pewno nie przysporzy aż tak dużych problemów a za to masz pewność od samego początku, że kupujesz coś co jest NOWE i od Ciebie zależy jak będziesz o to dbał :)

swider
24-01-2010, 21:55
Ja tam bym brał Nikkorka 24-70 — stałkojebcę :)

Mariusz888
24-01-2010, 22:20
MARiS - tutaj się nie zgodzę do końca ;) owszem - wiesz jak o to dbasz ALE jak coś się poprzednikowi zepsuło i to naprawił to Tobie już to głowy nie zawraca a tak jak kupisz nowe a padnie to wszystko jest na Twojej głowie ;) oczywiście jak ktoś sprzętem rzucał to również odradzam zakup ;)

co do 17-55 a 24-70 ja brałbym 24-70 nie dlatego że mam tylko, że jeśli w planach jest FX to po co się naciągać na zmiany skoro można mieć od początku to co jest potrzebne ;)

wigi
24-01-2010, 22:22
Jeśli nie planujesz w niedługim czasie kupić body FX to zdecydowanie polecam 17-55 jako szkło podstawowe, 24-70 może być za wąskie.

MYSZ
24-01-2010, 23:06
Bez żartów, 24-70 doprowadzi Cię do stanu błogości :)
Mity i legendy o jego trwałości wsadź do szuflady.
TO jest właściwy wybór.

timi
24-01-2010, 23:09
24-70 deczko wydaj mi się być szybszy. Możliwe ze to kwestia konkretnych sztuk.

kuba_rsx
24-01-2010, 23:33
Na FX mam zamiar zmienić za najwcześniej 3-4 lata, obecne body musi swoje wypstrykać a jest nowe. Chyba że na skutek zdarzeń losowych coś to odmieni ale generalnie kasy na zmianę nie mam.
Gdyby nie wykres rozdzielczości 24-70 chyba bym wolał coś szerszego a 17mm używam dosyć często i rzadko potrzeba mi do szczęścia czegoś o jeszcze mniejszej ogniskowej choć 24 to nie jest jakaś tragedia. Ale z kolei robi on miejsce na 14-24 hehe a potem to już tylko na FX zmieniać ale tu finansowo nie wyrobie chyba ;\ (szczególnie jak patrze na przewidywaną cenę następcy D700)
I powiem szczerze głupi jestem.. Po to zdecydowałem się na DX'a żeby było taniej..

ryszkut
24-01-2010, 23:36
skoro chcesz szerokość to bierz 17-55 bo jest zajebisty. używkę w dobrym stanie staraj sie wyrwać i do tego tak jak mówiłeś lampę. dla mnie najlepsza jest sb800, lepsza nawet od sb900 a troche taniej, lżej, milej...

lannes
24-01-2010, 23:54
Dla mnie 24mm wystarczyłoby jako szeroki kąt nawet na DX, a w zumach zawsze brakowało mi długości do portretu. Jeśli jednak Ty częściej niż 70mm używasz 17mm to wybór jest prosty: 17-55. To Ty będziesz używał ten obiektyw i musisz dobrać go tak aby odpowiadał Twoim preferencjom jesli chodzi i ogniskowe.

jendryn
25-01-2010, 00:03
Miałem oba szkła na dx i wybrałbym 17-55, 24-70 jest często za wąski na cropie. Jak podłączyłem 24-75 do FX poznałem jego prawdziwe oblicze, jeśli jendka nie planujesz przechodzic na FF wybrałbym 17-55

kuba_rsx
25-01-2010, 00:29
Tzn w przypadku 24-70 na pewno dokupiłbym jakieś uzupełnienie dołu, przy 17 już bym się obszedł bez. Ew jakiś fish kiedyś tam. A 27-70 idealnie się zazębia z 70-200 i na pewno będzie wygodniej w portrecie.

No OK, skoro 24-70 jest taki niesamowity czy w DX też to odczuje? Pomijając kwestie ogniskowej a biorąc pod uwagę samo obrazowanie i szybkość powiedzmy. Jakie różnice będę w stanie odczuć tak naprawdę.

124miko
25-01-2010, 00:51
A może kupić na początek N24-70 i jak będzie za wąsko dokupić coś szerszego ( np. N10-24 lub tańszą S10-20 ). N24-70 zostanie Ci na pełną klatkę, a szeroki kąt sprzedasz razem z D300s.

franki
25-01-2010, 01:23
Każdy woli coś innego. Ja miałem 17-55 i zamieniłem na 24-70. Sam musisz podjąć decyzje.

kuba_rsx
25-01-2010, 11:10
A czy ktoś jeszcze może mi powiedzieć które ze szkieł będzie miało lepszy kontrast pod światło? DX'owe szkło chyba powinno być w tym momencie lepsze, czy źle myślę? Chodzi mi szczególnie o przypadki kiedy źródło światła znajduje się zaraz za kadrem.

Pimps
25-01-2010, 11:20
Miałem na dx na początek 17-55 i 24-70 gdyż je przywiozłem z USA odsprzedałem 24-70. Po przesiadce na fx kupiłej 24-70 a odsprzedałem 17-55. Co do jakości obrazowania jak dla mnie ja niewidziałem różnicy no chyba że ktość robi testy z lupą i bardziej się do nich przykłada niźli do normalnej fotografii. Co do prędkości AF moim zdaniem 17-55 jest nieco szybszy. Konkludując - jeden i drugi bardzo dobry a wybór należy do osoby która sama wie jaki jej jest potrzebny zakres ogniskowych. Ja wybrałem szerszą perspektywę, a nie dla jakości obrazka gdyż tu i tu była b.dobra.

Slawek2703
25-01-2010, 15:01
Wg mnie używany 17-55 + lampa.
Używam sigmy 24-70 HSM z D90 i troszkę brakuje mi "dołu", a SB 900 to malina po prostu.
Tak więc miałbyś obiektyw i lampę z pierwszej ligi.
Pozdrawiam

tomek...
25-01-2010, 15:20
Mam 17-55, przez tydzień miałem obydwa.
Zostawiłem 17-55 ze względu na dół. I to mimo posiadania N10-24. Najczęściej używam właśnie zakresu 17-55 i mieszanie puszkami w czasie robienia zdjęć jest dla mnie nie do przyjęcia.
Ostrość porównywalna z minimalnym wskazaniem na 17-55, szczególnie dla zakresu do 45mm.
Szybkość AF u mnie w obydwu tak samo rewelacyjna.
Obydwa są solidne, ale subiektywnie 17-55 wydaje mi się ciut lepiej wykonany.

Pozdrawiam
Tomek...

qooba
25-01-2010, 15:34
jeśli nie zamierzasz przejść na FX to bierz 17-55, to świetne szkło i zakres bardziej uniwersalny. Podejść z reguły zawsze można, odejść często już się nie da :)

kuba_rsx
25-01-2010, 15:34
To samo sobie pomyślałem z tym odchodzeniem i obecnie na 80% jestem za DX'owym szkłem.

A 17-55 tez mi się wydał lepiej wykonany chociaż pierścień zooma jest dosyć wąski co potęguje wrażenie oporu na nim.
Oglądałem sample na optyczne..pl (chodzi o te wycinki na samym dole w kat. rozdzielczość) i te z 17-55 widocznie ustępują 24-70. Tyle że słyszałem głosy że w 17-55 jest spory rozrzut, ktoś może potwierdzić? zdementować?
Jeszcze pytanie do użytkowników 17-55: jak oceniacie go na brzegach kadru? jak oceniacie "upierdliwość" aberracji?

Schlag
25-01-2010, 21:55
Moim skromnym zdaniem,
kup N17-55 używanego.
Po przejściu na FX, odsprzedaż z niewielką, lub bez straty.

kuba_rsx
25-01-2010, 22:07
Tak też postanowiłem (patrz ogłoszonko w dziale sprzedam) . Bardzo dziękuję wszystkim za rady. Czasami człowiek ma tyle dylematów że sam nie jest w stanie wybrać bez pomocy.