PDA

Zobacz pełną wersję : Czy kupic D5000 czy jednak kompakt?



Thades
24-01-2010, 17:34
Witam,

Czy jest wsrod was kto robil zdjecia P90/SX20 i jakas lustrzanka i moze powiedziec jak ten aparat wypada w porownaniu? Obecnie decyduje sie nad zakupem albo p90/sx20 albo d5000 plus obiektyw sigma 18-250. Do tej pory fotografowalem Canonem s5 i ogolnie sobie go chwalilem za jakosc zdjec.
Wszedzie czytam i slysze - lustrzanka bije kompakt na glowe. Ale czy na pewno? czy moze mi ktos poslac zdjecia/linki gdzie bede w stanie faktycznie to sprawdzic? Jak patrze na zdjecia z testow sx20 i lustrzanek to ogromnych roznich poza glebia ostrosci przy portretach nie widze... albo nie nie znam i nie potrafie ocenic zdjec (w takim razie poprosze o pomoc w nauce oceniania ich)
Kilka zdjec zrobionych s5 wisi mi na scianie w formacie A4 i znajomi sa nimi zachwyceni...
Czy jest sens wydac 3500 zamiast 1300?
Fotografuje rodzine, na spacerach krajobrazy z lub bez nimi, czasem probuje cos artystycznego.
Do lustrzanki nie chce kupowac i nosic 5 obiektywow dlatego wybor padl na ta sigme - jest po prostu uniwersalna a z jej ewentualnymi wadami przezyje.
Co mi poradzicie?

jackrabbit
24-01-2010, 17:35
jak nie widzisz roznicy to ja bym sie nie zastanawial i bral kompakta :)

Thades
24-01-2010, 17:40
wlasnie chodzi mi o wyjasnienie tej roznicy... jak ogladam zdjecia na 100% powiekszeniu to narzekalem ze nie jest do konca czyste, ale jak przez ostatnie 2 tygdnie ogladam fotki z testow lustrzenek to tez sa niewyrazne, rozmazane gdzieniegdzie...
z drugiej kazdy kto ma lustrzanke mowi ze jest roznica...
czy ta roznica nie jest samopoczucie? ooo patrze w wizjer, mam kilogram boadz wiecej w rece, swietne fotki musze robic teraz...

Wojtek Mąka
24-01-2010, 17:43
czy ta roznica nie jest samopoczucie? ooo patrze w wizjer, mam kilogram boadz wiecej w rece, swietne fotki musze robic teraz...


kup kompakt. lustro cię zamęczy

nathaniel
24-01-2010, 17:47
Czy jest sens wydac 3500 zamiast 1300?



Kupno lustrzanki z podstawowym obiektywem to nie koniec wydatków w tym temacie, w ciągu roku jest wielce prawdopodobne, że jak złapiesz bakcyla to wydasz drugie tyle na dodatkowe akcesoria.

Jak nie widzisz różnic to nie szukaj ich na siłę, dobry fotograf zrobi lepsze zdjęcie kompaktem, niż przeciętny amator lustrzanką.

irek6311
24-01-2010, 17:58
Fotografie ja tylko poprawiam na 100% powiększeniu ;
moim zdaniem warto kupić lustrzankę i trzymać te ~ 1kg w ręce :D
kompakty miałem ale te nie można przyrównać do D5000 (małe ale > od fotografa zależy jakość zdjęcia a nie od aparatu) ,
dobrej klasy kompakt w rękach dobrego fotografa zrobi lepsze zdjęcia niż u amatora D700 nawet !
Jeśli się przyłożysz do fotografii i z trybu [AUTO] zrezygnujesz to N5000 zrobi 2x lepsze zdjęcie niż kompakt
... jeśli nie chcesz się wysilać to kompakt kup bo mniej wymaga od fotografa - mniej kosztuje - mniej waży .

Przeeemek
24-01-2010, 18:06
Z wlasnego doswiadczenia powiem ci ze jezeli interesujesz sie fotografia to i tak skonczysz z lustrzanka, Zaczynalem od podobnego canona i musze powiedziec ze po nim zmienialem kompakty jak szalony cybershoty sonego i Lumixy panasonika i zostalem z Nikonem D90 ;) Ostatniego mialem superzooma Lumix FZ28 i na kazdym z tych aparatow dalo sie zrobic naprawde dobre zdjecia.
Nawet stwierdzilem ze lustrzanka mi nie potrzebna az do czasu jak popstrykalem aparatem kolegi... jakas lustrzanka canona (nie wiem co to bylo)
Zeswirowalem sprzedalem kompakta zakupilem 3 obiektywy (zoom,makro,portrety, i idealny na wakacje 18-105mm)
Obiektyw wystarczy ci jeden 18-200mm najlepiej nikkora z stabilizacja obrazu i Lampa blyskowa jak nie SB 900(bo za drogi) to polecam Nissina Di866 niesamowite zdjecia, posiadajac kompakty nie mialem pojecia jakie cuda z taka lampka mozna wyprawiac...
Kupywanie obiektywow nie jest kara posiadania lustrzanki jak to niektorzy opisuja a przyjemnoscia...

Tez myslalem o d5000 ale sie przekonalem ze jezeli rezygnuje z kompaktu to chce lustrzanke a nie hybryde... moim zdaniem polśrodki sa dobre ale tylko na chwile

Thades
24-01-2010, 18:26
Nathaniel, Przemek, Irek, dzieki za opinie.

Przemek - tez myslalem o czyms lepszym, ale narazie nie chce kupowac zbyt drogiego body, poza tym za bardzo sie przywyczailem do odchylanego ekranu i wiem ze w niektorych sytuacjach jest niezastapiony.
a nie widzialem takiego ekranu w innych wyzszych modelach. Wiec na poczatek d5000 a potem zobacze.
Poza tym czesto krece filmy aparatem wiec i tu d5000 wygrywa.
Obiektyw - prawie zdecydowalem sie na sigme 18-250 - w testach wypada dobrze i powinno spelnic moje wymagania.
Lampe zakupie na pewno i twoj typ wezme pod uwage.

Czy mozecie przjrzec kilka moich fotek, wybralem na szybko, ale uwazam za jedne z ciekawszych.
http://picasaweb.google.de/adamthades/DoOceny#

Prosze o opinie.

luxmin
24-01-2010, 18:32
hmmm jak by ci to powiedzieć. Jeśli masz zamiar tylko kupić jeden obiektyw o ogniskowej 18-250 to może faktycznie nie ma sensu ładować się w lustrzankę którego ideą jest możliwość stosowania różnych obiektywów. Jak wiadomo jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego. I nie mówię że kompakt to jest be. Dla niektórych jest to super rozwiązanie. Też mam cyfraka fz5 którego dzisiaj wyciągnąłem na mróz (lustrzanki bym się nie odważył ;) ) i to co mi dokuczało to wizjer.
I tu dochodzę do sedna sprawy.
Jaka jest różnica podstawowa pomiędzy lustrzanką a cyfrakiem. To przede wszystkim różnica użytkowa. Wizjer , nastawy , AF wszystko jest po stronie lustrzanki. Jest przyjemność większa i łatwość w doborze parametrów i fotografowania.
Ale jest też i trudniej choćby ze względu na mniejszą głębię ostrości. Jeśli ktoś chce mieć ostro na całej fotce to będzie musiał nie co popracować z przesłoną.

lazik_s
24-01-2010, 18:49
Porównać jakościowo można np. tutaj:
http://www.digitalcamerainfo.com/content/Nikon-Coolpix-P90-Digital-Camera-Review-20954/Sample-Photos.htm
http://www.digitalcamerainfo.com/content/Nikon-D5000-Digital-Camera-Review-20663/Sample-Photos.htm

Szadzik
24-01-2010, 19:20
Miałem swego czasu podobne dylematy.

Dawno temu miałem Fuji S5600, który robił niezłej jakości zdjęcia, ale zawsze miałem problem z tym, że za duży był i nigdzie go nie zabierałem.

Później kupiłem kompakcik Panasonica, który jak się okazało był niby dobry, ale brak jakichkolwiek ustawień mnie doprowadzał do szału.

W końcu kupiłem Canona G9, bardzo dobra jakość zdjęć i nie za wielki. Wtedy okazało się jednak, że chciałbym być w stanie robić zdjęcia w różnych warunkach, tam gdzie potrzeba różnych obiektywów.

Po tych wszystkich aparatach doszedłem do wniosku, że jednak lustrzanka to jedyny wybór. Od roku mam D90 i jestem bardzo zadowolony. O dziwo nie przeszkadza mi to, że wraz z Tamronem 17-50 jest dość spory i ciężki i targam go ze sobą na wszelakiego rodzaju imprezy i na wakacje, gdzie jadę tylko z plecakiem.

Kup lustrzankę, szkoda kasy tracić na pośredni sprzęt, który później i tak ze stratą sprzedasz, po to, żeby kupić lustro :)

cheyenne
24-01-2010, 19:33
kup canona g11, będziesz zadowolony
lustrzanka wymaga obiektywów, lampy i kosztuje w sumie kilka razy więcej od kompaktu, który zdaje się że tobie jest zbędny
spojrzyj też w kierunku fuji sx200exr http://www.fujifilm.pl/aparaty_cyfrowe,s,72.html

błajan
24-01-2010, 20:18
jeśli nie widzisz różnicy to po co przepłacać
ja również zaczynałem od kompaktów po roku czegoś mi brakowało
(ex pozycji powyżej 8s)
kupiłem d70 jednocześnie używając p80

wtedy miałem porównanie i sprzedałem p80

Thades
24-01-2010, 20:19
Miałem swego czasu podobne dylematy.

W końcu kupiłem Canona G9, bardzo dobra jakość zdjęć i nie za wielki. Wtedy okazało się jednak, że chciałbym być w stanie robić zdjęcia w różnych warunkach, tam gdzie potrzeba różnych obiektywów.

Po tych wszystkich aparatach doszedłem do wniosku, że jednak lustrzanka to jedyny wybór. Od roku mam D90 i jestem bardzo zadowolony. O dziwo nie przeszkadza mi to, że wraz z Tamronem 17-50 jest dość spory i ciężki i targam go ze sobą na wszelakiego rodzaju imprezy i na wakacje, gdzie jadę tylko z plecakiem.



Co rozumiesz przez rozne warunki - rozne obiektywy?
wg mojej wiedzy glowne obiektywy to:
Portretowki - tu chyba przegrywa kompakt i to bardzo, choc i tak czasem mi sie uda ladne zdjecie zrobic moim s5
Makro - G9 jak i SX20 maja bdb
Telezoom - SX20 ma
Krajobraz - szeroki obiektyw - tez maja...

no i druga sprawa

co strace uzywajac tej sigmy 18-250 zamiast innych obiektywow (oprocz makro bo to rozumiem)
szum? zamazanie zdjecia? kolor?
czy tez robiac odbitki do A4 i ogladajac zdjecia na kompie/telewizorze bo inaczej sie chyba nie da zauwaze roznice?

Pietern
24-01-2010, 20:33
co strace uzywajac tej sigmy 18-250 zamiast innych obiektywow (oprocz makro bo to rozumiem)
szum? zamazanie zdjecia? kolor?
czy tez robiac odbitki do A4 i ogladajac zdjecia na kompie/telewizorze bo inaczej sie chyba nie da zauwaze roznice?


Głównie stracisz "parę w nogach"... :-)
A na poważnie to straty są w jakości obrazu - rozdzielczość, zniekształcenia, itp.
Jak to już wielokrotnie na tym forum stało napisane, jak coś jest do wszystkiego to zazwyczaj jest do d... Tyle, że nie dla wszystkich, bo większość z posiadaczy "luszczanek z mega zuumem" nie ma o tym pojęcia, no i nie robi większych odbitek niż 10x15. Czasem tylko się wkurzają, że Zenek nie ma "luszczanki" i z kompaku mu wychodzą ładniejsze fotki... :-)
Piotr

luxmin
24-01-2010, 20:39
18-250 wcale nie jest szeroki ;) No telezoom to tez pewnie niektórzy by zakwestionowali. Dla niektórych za ciemny. Już nie mówię że trudno przy tak dużej różnicy ogniskowych zachować jakość w stosunku do tego co oferują szkła specjalizujące się w czymś. To jest też odpowiedź na twoje twierdzenie że cyfrak z jednym obiektywem ma niby wszystko to samo co lustrzanka z kilkoma obiektywami

irek6311
24-01-2010, 21:17
Zoom 18-250 raczej nie zastąpi kilku obiektywów bo za duży zakres obejmuje a to wiąże się z dużymi zniekształceniami na 18mm i utratą ostrości na 250mm ,
Nikkor 18-105mm moim zdaniem jest dużo lepszy optycznie (jak ktoś ma parcie na ultra zoom to Nikkor 18-200VR) ,
kompakt ma jedną zaletę jest poręczny bo optyka wymięka w plenerze (Hybrydy z 18x zoom lub więcej produkują mydlane fotki na ~200mm ) ,
autor tematu musi sam zdecydować czy idzie dalej w fotografii czy pozostaje przy kompakcie (zamiana kompakta na Hybryde z zoom 18x czy 28x to strata kasy ) ,
ja mam Hybrydę Panasonic DMC-FZ8 i Nikon D80 ... kompakta już bym nie kupił bo walka z szumem i brakiem ostrości przy ultra zoom mnie przeraża .

Szadzik
24-01-2010, 21:34
Co rozumiesz przez rozne warunki - rozne obiektywy?
wg mojej wiedzy glowne obiektywy to:
Portretowki - tu chyba przegrywa kompakt i to bardzo, choc i tak czasem mi sie uda ladne zdjecie zrobic moim s5
Makro - G9 jak i SX20 maja bdb
Telezoom - SX20 ma
Krajobraz - szeroki obiektyw - tez maja...

no i druga sprawa

co strace uzywajac tej sigmy 18-250 zamiast innych obiektywow (oprocz makro bo to rozumiem)
szum? zamazanie zdjecia? kolor?
czy tez robiac odbitki do A4 i ogladajac zdjecia na kompie/telewizorze bo inaczej sie chyba nie da zauwaze roznice?

Kup jakiegoś dobrego kompakta, będziesz zadowolony. Canon serii G to bardzo dobry sprzęt.

Thades
24-01-2010, 22:34
niektorzy szybko mnie zniechecaja :)

co do Nikkora 18-105 to tez sie zastanawialem. Jest w Medii Markt niemieckiej w promocji za 699Euro i wydaje sie to w miare ciekawa oferta.
Czy Nikkor 18-200 bedzie lepszy od sigmy? z testow to nie wynika, wiec jak juz zoom to lepiej sigme bo dluzsza...

czy tym 18-105 bede w stanie robic zdjecia dobrej jakosci?

Poza tym wiekszosc z was pisze ze trzeba kilka obiektywow...
Szczerze to to mi sie najmniej podoba, ale jak juz dumam przed zakupem to co poczatkujacy lustrzankowiec z jakimstam dorobkiem na kompakcie powinien miec, aby to wykorzystac?
czy ten 18-105 wystarczy? czy tez za dlugi i najlepiej 18-55, 55-200, portrtowka i makro?

wogole przez to wszystko sam nie wiem co robic, sx20 sie od s5 rozni szerokokatnym obiektywem i filmami HD na czym mi zalezy i 20x zoom co juz mniej... ale sie przyda.
d5000 - bo "luszczanka" i chec robienia lepszych zdjec. prawda jest ze te zdjecia ktore naprawde mi sie podobaja to tylko nieliczne...

szkoda ze nikt znajomy nie ma lustrzanki i nie moge jej samemu wyprobowac...



wlasnie znalazlem to co szukalem.
http://www.accord-foto.pl/index.php?artykul=49
przynajmniej juz wiem czym to sie rozni od strony praktycznej i teraz tylko decyzja.

amirez
24-01-2010, 22:51
Jak masz kasę spróbuj micro 4/3. Jest na forum długi wątek o tym systemie. Kompaktowa wersja lustrzanek ;)

cheyenne
24-01-2010, 23:03
lustrzanka z kitowym obiektywem niekoniecznie zrobi lepsze zdjęcia niż np canon g11
do tego d5000 bez lampy zewnętrznej i z kitem nie da ci w pomieszczeniach lepszych zdjęć niż Twój kompakt
jeśli chcesz mieć tylko jeden obiektyw nie kupuj lustrzanki
kup najlepszy z dostępnych kompaktów, byle nie hybrydę 20x
patrz na światło optyki
kup coś najlepiej ze stałym światłem 2.8 lub 2.0-2.8 i z zoomem góra 5x, a najlepiej 3x

świetne efekty i kreatywność da ci http://allegro.pl/item884010035_fotoit_panasonic_lumix_dmc_lx3_czarn y_od_reki.html
świetną matrycę CMOS i szybki układ af ma http://allegro.pl/item895000721_sony_cybershot_dsc_wx1_8gb_exmor_r_f v_pl_kielce.html
chcesz zoomu kup http://allegro.pl/item892509828_canon_sx_1_is_sd4gb_fv_pn_raty.html
a moim czarnym koniem jest http://allegro.pl/item888106290_aparat_canon_powershot_g11_krakow_fv at.html oraz dla majętniejszych PEN dokładnie w tym zestawie co tu http://allegro.pl/item888000469_olympus_pen_14_42_17_wizjer_wroclaw. html (naleśnik to piękna sprawa)

Sin
25-01-2010, 04:27
Zoom 18-250 raczej nie zastąpi kilku obiektywów bo za duży zakres obejmuje a to wiąże się z dużymi zniekształceniami na 18mm i utratą ostrości na 250mm ,
Nikkor 18-105mm moim zdaniem jest dużo lepszy optycznie (jak ktoś ma parcie na ultra zoom to Nikkor 18-200VR) ,
To 18-250 jest zbyt duzym zakresem a 18-200 jeszcze moze byc? ;) Ja bym proponowal koledze Tamrona 18-270 VC, w zakresie 18-200 swobodnie konkuruje z Nikkorem, a ma jeszcze te 70mm extra i pseudo-macro.


kup coś najlepiej ze stałym światłem 2.8 lub 2.0-2.8 i z zoomem góra 5x, a najlepiej 3x
Takich jasnych szkiel juz sie praktycznie w kompaktach nie spotyka (nie liczac Panasonica LX3).

Czemu nie Fuji S100 FS? Malo szumiaca (jak na kompakt) matryca, uzyteczny zakres ogniskowych (28-400mm), pierscien zoom, uchylny ekran, duzo funkcji wyciagnietych na korpus, mozliwosc podpiecia zewnetrznej lampy, itd...

pil74
25-01-2010, 17:14
Lustrzanka ma tą zaletę że przykręcisz sobie to na co masz ochotę i na co Cię stać.
Zaleta jakość. Wada - targanie ze sobą nieco szkła.
Zoom w takim jebitnym zakresie nie da dobrego obrazu.
Nie wiem jak ta długaśna Sigma, ale mój Nikkor18-200 jest całkiem ok jako szkło spacerowe. Jego uniwersalność jest nie do przecenienia. Natomiast trzeba być świadomym jego ograniczeń.
Jeżeli aparat ma być również towarzyszem wypadów to nie jest to lekki przyjaciel.
Lustro daję ci perspektywę na przyszłość.
Natomiast ciekawym wydaje się być fuji sx200exr.
Twój wybór.

Antonioo
25-01-2010, 20:07
a ja koledze proponuje....weź kartę pamięci, pójdź do sklepu foto, lub kilku różnych i porób zdjęcia.....w domu zobacz i porównaj te z kompaktu i lustrzanki.....

na ogół jest tak, że każdemu micha opada kto się przesiada z kompaktu na lustrzankę....masz kompakt, patrzysz na zdjęcia, noooo ładne, kolory ok, ostrość spoko, zoomik się przydaje , ładnie zdją jakiś oddalony obiekt, ale w momencie gdy skonfrontujesz te zdjęcia z lustrzanką, choćby omawianym d5000, to każde jedno z nich będzie nieostre, marnej jakości i be.....a poza tym w max rozdzielczościach to mają proporcję obrazu 4:3 przeważnie....nie wiem jak te wyżej wymieniane....czyli zamiast odbitki 10x15 masz 10x13 lub obcinane 10x15.....czyli kombinowanie z kadrem, żeby nie obcięło.......

ja tam miałem zaawansowanego kompakta i po roku kupiłem lustrzankę i żałowałem, że włożyłem pieniądze w kompakt....bo pokupowałem do niego bibelotów za kilka stów a po podsumowaniu wyszło na to że miałbym już za to fajną lustrzaneczkę....

Thades
25-01-2010, 20:19
Dzieki za opinie. Decyzje juz prawie podjalem.
Zdecydowalem sie na D90 (choc po glowie mi chodzi Canon 500D ale sklaniam sie ku D90) a do tego chce kupic 18-105, ma plastikowy bagnet, ale podobno dobra ostrosc.
Na poczatek chyba wystarczy.
Jak sie wkrece to kupie ta nowa Sigme 18-250 i potem jakas albo stalke albo szerokie czy co tam bedzie trzeba.
chcialem d90 plus sigme ale za duzo by wyszlo jak na raz...

mpwt
25-01-2010, 20:24
Jak sie wkrece to kupie ta nowa Sigme 18-250

Jak się wkręcisz to unikaj tego szkła raczej ;)

pioter m
25-01-2010, 20:28
Nawet z d5000 i tego nikkora bylbys zadowolony. Sigme sobie odpusc. Szkoda kasy. Zreszta, sam do tego dojdziesz.

Troit
25-01-2010, 20:32
Witam
Kup lustro, szybszy autofokus, nieporównywalnie lepsza jakość zdjęć

ps. mam taką refleksję, że na tym forum dużo jest zmanierowanych doradzaczy, którzy w istocie wprowadzają ludzi w błąd. Testy typu "kup G11 czy 200 exr" (z całym szacunkiem dla producentów) zamiast lustra odbieram trochę jak zakamuflowane "po co ci lepszy aparat , jak się nie znasz". Każdy kto przesiadł się z kompakta lub hybrydy na lustro wie jaka to różnica i nie odmawiajmy tej frajdy innym.

Thades
25-01-2010, 22:59
Troit - ci co pisali nie robili tego zlosliwie.
Nie bylem zdecydowany do lustrzanki i jak nie wiesz po co placic to kup kompakt.
Na szczescie znalazlem stronke (link podalem wczesniej) gdzie zostalo mi to lopatologicznie wytlumaczone za pomoca zdjec i prostego opisu.
Tego mi brakowalo bo albo czytalem ambitne teksty o wyzszosci lustrzanki bez przykladow albo ogladalem fotki pomniejszone na 1024 piks.

co do tej Sigmy badz Nikkora 18-200 to sie zobaczy.
Teraz mam s5 z 12x i boje sie jak ja dam sobie rade z 5,5x przecie to 2x mniej a czesto uzywalem max przyblizenia, ale zobaczy sie :)

Narazie obiektywow zmieniac nie bede wiec licze ze gwint 18-105 mi sie nie poluzuje badz popsuje.

Teraz jeszcze musze poszukac torby (chce taka zeby body z obiektywem weszlo razem) i pewnie po miesiacu jakiejs lampy (zastanowie sie nad ta co podal mi jeden z forumowiczow na pierwszej stronie) i bedzie git...

Troit
26-01-2010, 00:22
Nie patrz na strony w Necie, zobaczysz różnicę jak sam zrobisz zdjęcie i wgrasz na kompa. Pamiętam jak kilka lat temu, "powróciłem" do lustra po kilku latach zabawy kompakto/hybrydami. Po pierwszym zrobionym zdjęciu, nawet w trybie auto i z fleszem zobaczyłem ogromną różnicę i teraz żal mi tych lat "zmarnowanych", lepiej było korzystać z analoga. Kiedy zaczniesz używać lustra z innej perspektywy spojrzysz na obecny sprzęt, zaletą kompaktów jest jedynie ich wielkość.

JacekCz
26-01-2010, 08:03
lustrzanka z kitowym obiektywem niekoniecznie zrobi lepsze zdjęcia niż np canon g11

świetne efekty i kreatywność da ci
....


Widzę marketing kompaktów zaczyna promowac "Umiarkowana rozdzielczość matrycy pozwoliła na zwiększenie rozmiarów pojedynczej fotodiody, co wpływa na poprawę czułości i szeroki zakres dynamiczny".
Koniec świata ...

cheyenne
26-01-2010, 09:13
Do lustrzanki nie chce kupowac i nosic 5 obiektywow dlatego wybor padl na ta sigme - jest po prostu uniwersalna a z jej ewentualnymi wadami przezyje.


po to kupujesz lustrzankę, by nie wykorzystać mocy jej matrycy
kup nikkora 35/1.8 a zobaczysz co to znaczy praca z GO, co to jest bokeh i ostrość



Narazie obiektywow zmieniac nie bede wiec licze ze gwint 18-105 mi sie nie poluzuje badz popsuje.



nic ci się nie popsuje
ten plastik jest trwalszy od niejednego metalowego bagnetu
nie dramatyzuj
jeszcze nie słyszałem by komuś cossię stało z tym bagnetem



Teraz mam s5 z 12x i boje sie jak ja dam sobie rade z 5,5x przecie to 2x mniej a czesto uzywalem max przyblizenia, ale zobaczy sie :)



chyba nie wiesz o czym mówisz
zobacz jakie przybliżenie daje 18-105 i jaką jakość obrazka w porównaniu do twojego kompaktu
w kompakcie patrzyłeś na zoom w lustrzance patrz na ogniskową i światło
a co powiesz o obiektywie 70-200 - to zoom niecałe 3 x - jakie według ciebie da przybliżenie?
pamiętaj też że w kompakcie obiektyw ma dużo mniejszą średnicę niż w lustrzance i rzutuje na matrycę wielkości paznokcia
zoom 12 x w kompakcie to według mnie pomyłka, to ma sens w przypadku jasnej optyki z zoomem do 5 x

Schlag
26-01-2010, 10:25
Moim pierwszym cyfrakiem, była minolta Z3. Matryca 4Mp. :-)
Jakość zdjęć b.dobra, ustawienia manualne, zoom x12, kręcenie filmów itd.
Pełnia szczęścia za 1800zł. szczególnie dla mojej żonki, lubiącej pstrykać fotki.
Mowy nie było o jakiejkolwiek zmianie. Pominę szczegóły, ale po trzech latach,
w wigilijny wieczór stałem się posiadaczem lustra D80 z Tamronem 28-75/f2.8 + SB800 (wiem, wiem trochę wąsko na szerokim końcu).

Pierwsze zdjęcia z D80 i słowa zachwytu nad „plastyką” obrazu wyrażone przez moją lepszą połowę, w pełni wynagrodziły batalię o „lustro” w domku.

Kwintesencją tej przypowieści są słowa żonki, które słyszę wychodząc gdzieś gdzie warto zabrać aparat, „tylko nie zapomnij zabrać klamotów” …

Thades
26-01-2010, 19:59
cheyenne i reszta 0 dzieki zarowno za krytyke jak i porady.

Decyzje podjalem, kupuje D90 + 18-105 (kitowy) choc co prawda mialem watpliwosci bo przeszukujac plotki o nikonie to powinienem sie spodziewac nastepcy D90 (czyli d7000),
zmiany najwazniejsze dla mnie to
minus - brak silnika
plus - lepsze filmy choc nie wiadomo czy z AF aktywnym
wiec w sumie nie ma co czekac...
chcialem miec obrotowy ekran (bo w kompakcie sie bardzo przydaje) ale nie mam wyboru jak chce troche lepsza lustrzanke...
Co prawda Sony ma swietny LV i obracany ekran ale nie ma filmow... a to jakby nie bylo jest dla mnie wazne - sa chwile ze trzeba cos nakrecic, juz nieraz tak mialem.

Takze juz niedlugo dokonam zakupu, i tu mam prosbe - czy moze ktos mi przeslac na maila instrukcje do d90? bo z nikona nie sciagne dopoki sie nie zarestruje a nie zarejestruke dopoki nie kupie...
z kolei z opinii widze ze lepiej najpierw poczytac a potem focic, jednak jak juz kupe to niecierpliwosc nie pozwoli na poprawna kolejnosc :)

moj mail to [email protected]

bckp
26-01-2010, 20:26
Jeśli filmiki to weź pod uwagę, że w d90 masz do dyspozycji tylko manual focus a to ogranicza zastosowanie do spokojnych sytuacji. 18-105 chyba trochę nie przemyślany wybór. Budujesz coś na podobieństwo hybrydy zamiast wykorzystać możliwości lustrzanki - szybkie, niedrogie szkła, dzięki którym zostawisz daleko w tyle hybrydowców.

nathaniel
26-01-2010, 20:28
Filmami z D90 to będziesz rozczarowany.

Mario_M
26-01-2010, 21:18
18-105 chyba trochę nie przemyślany wybór.

Myślę, że na początek to dobry wybór. Pozwala poeksperymentować z ogniskowymi i dać odpowiedź jakiej najczęściej będzie potrzebował. Pomijając znakomitą jakość obiektywu i uniwersalność jaką daje.

antsem
26-01-2010, 21:24
Jak na poczatek dobry wybor. Jak tylko znajde instrukcie to posle Ci na maila.

Thades
26-01-2010, 23:08
dziekuje za instrukcje (antsem)

bckp - to co twoim zdaniem mam zrobic? kupic 5 stalek i rzadzic? Pierwszy raz bede mial lustrzanke w reku wiec uwarzam ze to najlepszy obiektyw dla poczatkujacych. No chyba ze chcesz mi poradzic 18-200... Poza tym skoro tak piszesz to uzasadnij swoj wybor.

Co do filmow to wiem o niedogodnosciach, ale nie mozna miec wszystkiego, albo naucze sie ostrosc ustawiac albo skupie sie na statycznych scenach.
Moge tez kupic Canona 500D ale bardziej mi odpowiada D90.
D7000 bedzie w tym pewnie lepszy ale zas bez silnika a roznica w cenie obeiktywow jest spora.

wiec staram sie wbrac zloty srodek.

cheyenne
26-01-2010, 23:21
jak to będzie pierwsza lustrzanka i chcesz zobaczyć jaka moc w niej drzemie weź nikkora 35/1.8
nie będzie ci pasował błyskawicznie sprzedasz go na forum

bckp
27-01-2010, 12:09
bckp - to co twoim zdaniem mam zrobic? kupic 5 stalek i rzadzic? Pierwszy raz bede mial lustrzanke w reku wiec uwarzam ze to najlepszy obiektyw dla poczatkujacych. No chyba ze chcesz mi poradzic 18-200... Poza tym skoro tak piszesz to uzasadnij swoj wybor..

Lustrzanki kupuje się dla obiektywów. Jasne, pięknie obrazujące. Lepiej kupić używane body z silniczkiem, d80, d70s, za to lepsze szkło. Zalety lustrzanki wychodzą w trudnych warunkach; sport, zarobkowa reporterka gdy potrzebny jest naprawdę szybki i pewny af. Jeśli zamierzasz inwestować w szkła to lustro. Natomiast w większości innych zastosowań, również semipro jak rajdy samochodowe, masowe imprezy, sporty w których możesz zbliżyć się do miejsca akcji np. w kolarstwie, dobra hybryda sprawdzi się nie gorzej od lustrzanki.

Kolejna ważna sprawa to filmiki. Często relacja filmowa jest bardziej pożądana niż super jakości fotki. W d90 ta funkcja jest niedopracowana i należy ją traktować wyłącznie jako ciekawostkę, nawet nie ma co porównywać do takich hybryd jak Sony HX1 czy Canon SX1.

Jeśli chodzi o stałki to wystarczy jedna 35/1.8 do tego zoom tele np. S70-200/2.8.

Thades
27-01-2010, 12:36
O stalkach nie mam pojecia narazie, wg tego co wyczytalem to stalka daje stale przyblizenie, jest trudniejsza w ustawianiu ostrosci ale jak trafi to obraz zyleta...
Filmiki sa jak piszesz czasem waznym dodatkiem, ale w tej chwili w tej cenie nie ma wyboru... podobno d7000 ma miec lepsze filmy i ruchomy obiektyw ale to podobno, nie znana cena i nie bedzie mial silnika, ktory jeszcze przez jakis czas bedzie wykorzystywany w czesci obiektywow.
Za 2-3 lata sytuacja moze sie zmieni, juz beda tylko top obiektywy z silnikiem ale kto wie.
tez 18-105 wydaje mi sie za dobry wybor na poczatek, moge przez jakis czas sie nim nauczyc fotografoiwac, potem chce kupic tele zoom i stalke albo 35 albo 50... nie bede (chyba) zarabial z fotografi wiec powinno wystarczyc i niektore niedoskonalosci (ktore i tak beda bic kompakty na glowe) nie beda mi chyba przeszkadzac.
Poza tym 18-105 bede mogl zawsze sprzedac jak uznam ze nie potrzeba...

hrabi
27-01-2010, 13:11
Mówienie, że dobry fotograf zrobi lepsze zdjęcie kompaktem niż amator lustrzanką, jest trochę jak wkładanie kija w mrowisko. I ogólnie jest pozbawione sensu. Myślę, że w przybliżeniu 90% użytkowników wszystkich for fotograficznych to amatorzy, którzy w prawie w 100% posługują się lustrzankami. Takie stwierdzenia nie dośc że jest obraźliwe i poddaje w wątpliwość umiejętności fotograficzne amatorów, to jeszcze jest mocno nieprawdziwe.
Sam robiłem nienajgorsze zdjęcia kompaktem, ale komfort jaki daje fotografowanie lustrzanką jest nie do przecenienia. Moje zdjęcia wcale nie muszą od razu być lepsze bo przesiadlem się na lustrzanke, ale robirnia zdjęć lustrzanka daję o wiele więcej frajdy. A że wiem, że fotografia będzie ze mną prtzez długie lata, to mam czas aby sie nauczyć robić dobre zdjęcia takimi aparatami. Nie śpieszy mi się, wszystko przychodzi z czasem.
Podstawowe zalety dla amatora to komfort kadrowania przez wizjer, brak opóźnienia migawki, użyteczne wysokie ISO i kilka innych. Wymienna optyka to niewątpliwa zaleta, ale dla profesjonalisty, którego stać na to aby kupić sobie kilka szkiel po 2000-3000pln każde, albo droższe. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby amator miał kilka szkił droższych czy tańszych ale to już jest indywidualna zasobności portfela. Teraz lustrzanka to nie jest sprzęt zarezerwowany dla światowej klasy fotoreporterów i fotografow z NG. Jest linia lusterek entry-level dla poczatkujących i nie widzę osobiście powodu dla którego laik nie mółby sobie kupić lustra i korzystać z jednego uniwersalnego obiektywy i robić zdjęcia rodzinie na wakacjach czy przy innych okazjach. Jak ogarnie podstawy fotografii i obsługi sprzętu to będzie robił o niebo lepsze fotki niż kompaktem. A do robienia dobrych zdjęc kompaktem, też trzeba posiadac wiedzę. Porównywanie fotoamatora do zawodowcy jest nie poważne.
Pewnie wielu, z tych co tak porównują jest kierowcami. Ciekawe czy ktoś ich porónuje do Kuzaja czy Hołowczyca, mówiąc że ci drudzy ich objadą nawet zardzewiałym tico??

Uważam, że lepiej kupić lustro i spróbować co to jest fotografia niż kupić kompakt i mieć tylko namiastkę tego, co dla innych jest prawdziwą pasją. W razie jak się nie spodoba, lustrzanke łatwiej i szybciej sprzedać niż kompakta.

mpwt
27-01-2010, 13:11
Mówienie, że dobry fotograf zrobi lepsze zdjęcie kompaktem niż amator lustrzanką, jest trochę jak wkładanie kija w mrowisko. I ogólnie jest pozbawione sensu. Myślę, że w przybliżeniu 90% użytkowników wszystkich for fotograficznych to amatorzy, którzy w prawie w 100% posługują się lustrzankami. Takie stwierdzenia nie dośc że jest obraźliwe i poddaje w wątpliwość umiejętności fotograficzne amatorów, to jeszcze jest mocno nieprawdziwe.

A jednak ;)

hrabi
27-01-2010, 13:32
A jednak co?? Bo można to dwojako rozumieć.

mpwt
27-01-2010, 13:35
A jednak co?? Bo można to dwojako rozumieć.

A jednak to: niezły amator może zrobić lepsze zdjęcia kompaktem jak słaby amator D700... i nie widzę w tym nic obraźliwego.

klojt
27-01-2010, 13:51
Jest takie przysłowie: "Dobry pilot to i na drzwiach od stodoły poleci". Podobne stwierdzenie mozna w pewnym stopniu zastosowac w fotografi.

Aparat jest tylko narzedziem do wykonania zdjecia, a użytkownik musi znalezc dobra scenie, ustawic odpowiedni kadr, itd. i dopiero wtedy rolę przejmuje aparat. Oczywiście im lepszy aparat tym lepszy bedzie efekt końcowy, ale nawet najlepszym aparatem można robic zdjecia słabe. Czy zdjecie bedzie dobre w wiekszosci zalezy od fotografa.

JacekCz
27-01-2010, 14:00
Jest takie przysłowie: "Dobry pilot to i na drzwiach od stodoły poleci". Podobne stwierdzenie mozna w pewnym stopniu zastosowac w fotografi.


Z dobrym silnikiem polecą i wrota od stodoły. Słowa z pionierskich czasów, gdzie z silnikami był problem.

Paralelność do fotografowania ... zostawiam otwartą.

doubleube
27-01-2010, 14:07
Zgadzam się z hrabi w 100%
Takie przechwalanie się kto co ma nie ma sensu i do niczego nie prowadzi.
I jakie to zdjęcia robi itd
A tu w każdym wątku tak to wygląda.

hrabi
27-01-2010, 14:16
No jak najbardziej się zgadza, ale samo określenie "amator" oznacza miłośnika, zapaleńca, pasjonata, kogoś kto czynnie zajmuje się swoją pasją, poświęca na nią mnóstwo czasu i pieniędzy.
Jakoś ostatnio "amatorem" staje się ktoś kto dopiero co wyszedł ze sklepu z pierwszym aparatem kompaktowym. Na określenie "amatora" trzeba sobie zasłużyć. Różnica między amatorem a zawodowcem polega na tym, że zawodowec ze swojej pasji uczynił zawód i próbuje czerpać korzyść finansową (jak wiadomo z róznym skutkiem). Ale zanim to zrobił, byl przecież amatorem, lepszym bądź gorszym. Znam kilku "zawodowców", którzy robia zdjęcia... do paszportów i legitymacji. Nie mówiąc już o kilku zawodowcach specjalizujących się w ślubach, którzy animuszu dodają sobie tylko sprzetem i jego obsługa, natomiast kadrowanie i artyzm leżą i ..... pod siebie.
Tak więc nie mylmy kompletnego "laika" z doświadczonym "amatorem", którego od "zawodowca" dzieli tylko i wyłącznie interes finansowy.
Ja jestem laikiem z aspiracjami na amatora a w przyszlości może uda mi się połączyć to z działalnościa zarobkową. Jednak potrafię się sprawnie poslugiwac i kompaktem i lustrzanką. I jestem ciekawy czy każdy tzw. zawodowiec zrobiłby lepsze zdjęcie kompaktem niż ja lustrzanką, a nawet i kompaktem, mając przed soba taką sama scenę z takim samym naświetleniem,. Myślę, że tą kwestię rostrzygnęłoby indywidualne poczucie estetyki każdego oceniającego z osobna.

ozi1024
27-01-2010, 14:21
Dobry fotograf zrobi lepsze zdjęcie kompaktem, niż przeciętny amator lustrzanką.

Np. Chase Jarvis iPhonem.

mpwt
27-01-2010, 14:22
Tylko żebyśmy się nie oszukali, że jak kupimy dSLR to od razu będziemy robić lepsze zdjęcia...

klojt
27-01-2010, 14:24
Im lepszy aparat tym wieksze mozliwosci ale to nie musi znaczyc rowniez lepszych zdjec.

franki
27-01-2010, 14:45
Tylko lustro ale do pełni szczęścia jakieś fajne szkło. A jak Cię dopadnie to .... studnia bez dna i witaj w klubie uzależnionych

hrabi
27-01-2010, 15:21
Najważniejszy jest czynnik ludzki, jednak sprzęt daje wieksze możliwości dla kogoś kto wie jak tego używać. Można robić dobre zdjęcia gorszym sprzętem ale po co?? Żeby coś udowodnić??? Zawsze znajdzie sie ktoś kto przyjdzie i zrobi to lepiej. Najważniejsze żeby się cieszyć, że nam to sprawia przyjemnoiść.
A i jeszcze jedno dodam. Mam kompakta canona SX1 i lustro nikona D5000 (dlatego zabieram tu glos ;)), i robire zdjęcia jednym i drugim. Bo np. robiłem nikonem zdjęcia 2-letnimu maluszkowi, który bawił się sx1. A że nie mam jeszcze obiektywu macro (micro) nikkora to używam funkcji supermacro w sx1 bo jest naprwdę super, ma też rawy więc daje spore mozliwości ten kompakt. I na plaże mniej mi szkoda brać kompakta niż lustro.

unicode
27-01-2010, 17:19
Żeby nie wiem kto i co Ci napisał nie przekonasz się do lustrzanki do czasu kiedy sam nie zrobisz zdjęć jednym i drugim, a później porównasz te fotki. Ostrość i jakość zdjęcia wykonywanych lustrzanką jest bez porównania lepsza niż te robiore kompaktem. Wpływa na to między innymi wielkość matrycy i jakość optyki w lustrzankach.

Co do kręcenia filmów to do tego służy kamera a nie aparat.

Myślę, że na początek d90 + 18-105VR to dobry wybór.

mpwt
27-01-2010, 17:39
Co do kręcenia filmów to do tego służy kamera a nie aparat.

To czym jest w takim razie D5000 czy D90? :p

błajan
27-01-2010, 18:01
[QUOTE=unicode;1714452]Żeby nie wiem kto i co Ci napisał nie przekonasz się do lustrzanki do czasu kiedy sam nie zrobisz zdjęć jednym i drugim, a później porównasz te fotki.

zgodzę się z kolegą
i staruszek d70 dokopał p80.

irek6311
27-01-2010, 18:02
teraz dziwne czasy mpwt (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7730) ;)
Nikon D5000 czy D90 wychodzi że to Hybryda /
ja mam i kamerę i lustrzankę ale to chyba nie na czasie :|

mpwt
27-01-2010, 18:04
Nikon D5000 czy D90 wychodzi że to Hybryda

A może kamera z funkcją foto :D

radkins
27-01-2010, 18:55
Ostrość i jakość zdjęcia wykonywanych lustrzanką jest bez porównania lepsza niż te robiore kompaktem. Wpływa na to między innymi wielkość matrycy i jakość optyki w lustrzankach.

Opowiadasz pan takie bajki posiadaczom kompaktów i potem są zawiedzeni.
Już widzę jak kitowe szkło do D5000 albo D90 daje lepszy obraz niż obiektyw w porządnym kompakcie... chyba, że "bez porównania" oznacza że nie widać różnicy :)

hrabi
27-01-2010, 19:05
irek6311 ma racje, że D5000 czy D90 to hybrydy. Połączenie lustrzanki z kamerą. Nowy etap. Kamery z lustrem. Chciałbym zobaczyć jak to działa.
Chyba oczywiste, że filmowanie to dodatkowa funkcja, która czasem może się przydać. Nie musimy jej używać jak nie chcemy. A jej obecność nie ma żadnych ujemnych skutków czy wpływów na cokolwiek. Zamiast krytykować innowacje, może nauczylibyśmy się je wykorzystywać do swoich potrzeb. Ja mogę powiedzieć tyle, że filmowanie w aparacie czasem sie przydaje aby zarejestrować jakąś sytuację w celach dydaktyczno-podglądowych, np: ustawienie lamp na jakims planie, czy nagranie jakiegos tutorialu albo instrukcji, żeby potem komuś pokazać.
pozdrawiam

bckp
27-01-2010, 19:16
Zależy jaki obiektyw w lustrzance, z jakim kompaktem porównujesz, do jakiego ISO. Do 200 wiele może stawać w szranki z lustrzankami pod względem jakości. Po zmniejszeniu różnica będzie jeszcze mniejsza a przecież nikt nie zamieszcza fotek w pełnej rozdziałce. Jakość nie zawsze jest najważniejsza. Obejrzyj sobie zdjęcia prezentowane na wystawach, publikowane w prasie lub nagradzane w konkursach. Tam się liczy przed wszystkim to co na zdjęciu, akcja, kadr.

Thades
27-01-2010, 19:27
Prawda jest ze lustrzanka zrobi ladniejsze zdjecia, tylko trzeba chciec nauczyc sie jej obslugiwac i nauczyc przynajmniej podstaw fotografii.
Kompakt jest uniwersalny i latwo sie nim "foci" ale ich jakosc jest rozna (ciemne swiatlo je przekresla) - teraz to widze.

Filmy, Life View - dla jednych fajerwerki, ale to samo bylo jak wprowadzili lustrzanki cyfrowe - wtedy ci co posiadali analogowe nie potrafili sie z tym pogodzic.
To normalna kolej rzeczy i tyle.

Ja sie zdecydowalem i kupilem d90 z kitem 18-105, teraz czekam na przsylke.

Wahalem sie czy czekac na D7000 ale kto wie za ile to wyjdzie i co tam bedzie a jak mam zaczyna to szybciej niz pozniej.

hrabi
27-01-2010, 19:33
Kompakt jest uniwersalny i latwo sie nim "foci" ale ich jakosc jest rozna (ciemne swiatlo je przekresla) - teraz to widze.


Wcale nie jest łatwo robić zdjęcia kompaktem, Jeśli chce się zdobić dobre zdjęcie to trzeba się troche nagimnastykować.

mpwt
27-01-2010, 20:01
Opowiadasz pan takie bajki posiadaczom kompaktów i potem są zawiedzeni.
Już widzę jak kitowe szkło do D5000 albo D90 daje lepszy obraz niż obiektyw w porządnym kompakcie... chyba, że "bez porównania" oznacza że nie widać różnicy :)

Wiesz... obiektyw to jednak w XXI w to nie wszystko :(

unicode
27-01-2010, 20:48
Apropo tej funkcji nagrywania filmów przez lustrzanki to oczywiście fajna sprawa i oczywiście popieram rozwój tej funkcji w aparatach ale nie ma się co oszukiwać narazie aparat nie zastąpi dobrej kamery.

co do tej uniwersalności kompaktów to bym się zastanowił, wcale nie jest tak kolorowo jak niekórzy piszą, trzeba sie czasami sporo natrudzić żeby zrobić zadowalającą nas fotkę, chyba że ktoś sie cieszy jakością zdjęć zrobionych aparacikiem w telefonie komórkowym.

Mnie osobiście zawsze przeszkadzało w fotce zrobionej kompaktem brak "szklanych oczu", niby fotka była ostra, kolory i reszta ok ale mimo to brakowało tego czegoś... Nie przekreślam jednak kompaktów, to wręcz idealne aparaty na imprezy, są tanie i małe, a jak się go zgubi po pijaku to ból jest mniejszy niż np. jakbyśmy zgubili d700 z dodatkami:)

irek6311
27-01-2010, 22:33
nie ma uniwersalnego aparatu unicode (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=32300) i aparat foto jak na razie kamery nie zastąpi (kamera też nawet ta zaawansowana zrobi zdjęcia jakości lepszego kompakta) ,
ja czekam na obniżkę D700 bo firmowy mnie oczarował ... ale D80 pozostawię bo nadal robi świetne zdjęcia i lekkie jest ,
przesiadka z kompakta na lustrzankę jest bolesna i nikt nie powie że tak z dnia na dzień opanował lustrzankę i zapomniał o LCD do podglądu kadru ,
kadrowanie poprzez wizjer i ocena kadru jest zupełnie inna niż w kompakcie bo tam ostro od f5 a f8 jak żyletka (F8 w lustrzance to dopiero początek a kompakt na tej przysłonie przeważnie kończy) ,
na forum jest tysiące podobnych tematów i będzie ich więcej bo lustrzanki tanieją ale czy wszyscy powinni je kupować ?
na pewno ci co chcą zapanować nad kadrem i światłem (kompakt czy hybryda nie da 100% tego co oferuje lustrzanka ) ,
ja jestem za kupnem lustrzanki i nawet z kitowym obiektywem tylko bo nie ilość szkieł a wiedza i podejście do fotografii da efekt > fantastyczne zdjęcie ,
Nikon D40 - D60 - D3000 - D5000 to tylko narzędzie i nie potrzeba D700 by zrobić porządne zdjęcie a przepychanki który zestaw lepszy > ten na który fotografa stać !

Thades
27-01-2010, 23:42
irek6311, zgadzam sie z toba.

Dlatego tez sie zdecydowalem na lustrzanke po wahaniach i mam nadzieje ze nie bede zalowac.
Zaczalem czytac instrukcje, potem jakas ksiazke z polecanych a w miedzyczasie sprobuje wykorzystac swoja wiedze w praktyce.

Kompaktem mozna robic ladne zdjecia (zamiescilem na poczatku tematu link do kilku wypocin) ale sporo z ladnych ujec bylo zepsutych przez ograniczenia lustrzanki, teraz potrafie troche rozpoznac dobre zdjecie od zlego (choc jak ktos mowi o szczegolikach to sie zastanawiam co on tam widzi)

a S5 zostawie narazie dla zony, i dla filmow dopoki nie zapanuje nad recznym ustawianiem ostrosci.

pioter m
27-01-2010, 23:58
Apropo tej funkcji nagrywania filmów przez lustrzanki to oczywiście fajna sprawa i oczywiście popieram rozwój tej funkcji w aparatach ale nie ma się co oszukiwać narazie aparat nie zastąpi dobrej kamery.

co do tej uniwersalności kompaktów to bym się zastanowił, wcale nie jest tak kolorowo jak niekórzy piszą, trzeba sie czasami sporo natrudzić żeby zrobić zadowalającą nas fotkę, chyba że ktoś sie cieszy jakością zdjęć zrobionych aparacikiem w telefonie komórkowym.

Mnie osobiście zawsze przeszkadzało w fotce zrobionej kompaktem brak "szklanych oczu", niby fotka była ostra, kolory i reszta ok ale mimo to brakowało tego czegoś... Nie przekreślam jednak kompaktów, to wręcz idealne aparaty na imprezy, są tanie i małe, a jak się go zgubi po pijaku to ból jest mniejszy niż np. jakbyśmy zgubili d700 z dodatkami:)
Z filmami z lustrzanki jest nie tak najgorzej. Poprawia jeszcze zczytywanie, zeby pasow nie bylo i bedzie miod. O AF moga zapomniec nawet.
Ja wciaz uzywam kompaktu, bo maly i poreczny. I faktycznie, na imprezki jest lepszy, bo nie musze go pilnowac, kiedy sobie poprostu w kieszeni lezy :)
Nie mniej jednak juz nie lubie robic fot kompaktem. Wkurza mnie automat (bajerow typu G11 nie bede kupowal - drogo). W makro spisuja sie wciaz swietnie. Gdybyz moje fuji mialo mozliwosc nastawiania wszystkiego, jak w lusterku...

hrabi
28-01-2010, 01:33
No i gitara. Okazało się, że kompakt nie taki zły jak mówią a lustrzanka też może filmować w HD. I że dobre jest to, na co kogo stać. Bo wszystkim można robić fajne i dobre zdjęcia. Tyle tylko, że na fotografii trzeba się troche znać.

Szadzik
28-01-2010, 01:46
No i gitara. Okazało się, że kompakt nie taki zły jak mówią a lustrzanka też może filmować w HD. I że dobre jest to, na co kogo stać. Bo wszystkim można robić fajne i dobre zdjęcia. Tyle tylko, że na fotografii trzeba się troche znać.

I to jest właśnie fajne w posiadaniu lustrzanki, że musisz się zagłębić w fotografię. Zmusza Cie do tego sprzęt :)

pieczarek
28-01-2010, 10:25
No jak najbardziej się zgadza, ale samo określenie "amator" oznacza miłośnika, zapaleńca, pasjonata, kogoś kto czynnie zajmuje się swoją pasją, poświęca na nią mnóstwo czasu i pieniędzy.
Skupiłeś się na lepszym, milszym dla ucha znaczeniu słowa amator. A to przecież nie wszystko.
Mamy amatorskie załatwienie sprawy, amatorszczyznę, amatora cudzych jabłek. Po włosku zaś amator, to doskonale zrozumiałe dla Polaka słowa appassionato, amatore, ale także dilletante.

hrabi
28-01-2010, 11:52
Zgadza się pieczarek. Jednak te okreslenia są wtórną interpretacją pierwowzoru. I te określenia są zazwyczaj używane w stosunku do zawodowców, którzy partolą swoją pracę a biora za to pieniądze. Natomiast dyletant jest już synonimem w drugiej lini i oznacza kogoś kto się nie zna. Więc znaczenia ma troche inne. Natomiast miłośnik czy pasjonata raczej z samej definicji musi się znac. Czyli można powiedzieć że jest znawcą, ekspertem. A wracając do dyletanta to powiedziełbym, że bardziej to sie odnosi do zawodowców. Natomiast laik (mniej pogardiwe określenie dyletanta, mniejsze zabarwienie emocjonalnie) bardzej się tyczy amatora, który zaczyna przgode z fotografią .

pieczarek
28-01-2010, 13:08
...Natomiast miłośnik czy pasjonata raczej z samej definicji musi się znac. Czyli można powiedzieć że jest znawcą, ekspertem. ...
Nie musi się znać. Absolutnie nie można jednoznacznie powiedzieć, że jest ekspertem.

Jeszcze wczoraj na stronie http://www.accord-foto.pl/index.php?artykul=71 znajdowała się informacja, cytuję:

Różne ustawienia przesłony określane są liczbowo jako stopień ograniczenia przez nią ilości światła przechodzącego przez obiektyw. Przesłona 2 oznacza, że przez obiektyw przechodzi 1/2 światła, przesłona 4 - że 1/4 itd.

Dzisiaj już tych zdań (szczególnie drugiego) nie ma. Napisałem o tym do autora i poprawił oczywistego babola.
Czy autor tej informacji i całego poradnika dla początkujących jest miłośnikiem, pasjonatem fotografii? Zdecydowanie tak! Czy jest ekspertem? Gołym okiem widać, że sprawa jest dyskusyjna.
Podobnie miłośnik koni nie musi znać się na ich hodowli. Miłośnik żaglowców zwykle nie potrafiłby kierować budową takiej łodzi. Miłośnik win wcale nie musi ich produkować czy choćby tylko znać etapy procesu . Przykłady można mnożyć w nieskończoność.

hrabi
28-01-2010, 23:52
OK, masz racje. Każdy ma swoje zdanie.
Amator i miłośnik nie musi zanć wszystkich etapów począwszy od produkcji do użytkowania. Właśnie na tym polega bycie ekspertem. Polega to na wyspecjalizowaniu się. Miłośnik żaglowców być może nie potrafiłby kierować budową takiego, ale może być ekspertem w dziedzinie ożaglowania. Fotograf przecież też nie musi wiedzieć co jest w środku jego puszki albo jak się produkuje matryce aps-c. Fotograf jest ekspertem w robirniu zdjęć i obsługi aparatu fotograficznego. Czego już inżynier od matrycy może nie potrafić.
Ja bym nie nazywał amatorem czy miłośnikiem kogoś, kto ma mgliste pojęcie o temacie, albo dopiero co zaczął przygodę z czymkolwiek.
Dla mnie amator to zapaleniec i znawca, który robi to dla przyjemności. Zawodowiec robi to dla pieniędzy. Oczywiście w jednym i w drugim przypadku są wyjątki zwane dyletantami.
Jeżeli ktoś sam siebie nazywa amatorem a nie potrafi dobrać odpowiedniej ekspozycji, to zwyczajnie jest to zwyczajne przechwalanie się.

anthrax00001
29-01-2010, 01:48
a wracając do tematu, co jest takiego złego w lustrzankach amatorskich jak d3000 czy d5000?
pomijając: tanie obudowy, mniej przycisków na obudowie, niemożność podłączenia wielu lamp, ergonomię,

czy jest coś naprawdę złego co sprawi, że zdjęcia będą gorsze niż z profesjonalnych?

jackrabbit
29-01-2010, 01:50
a wracając do tematu, co jest takiego złego w lustrzankach amatorskich jak d3000 czy d5000?
pomijając: tanie obudowy, mniej przycisków na obudowie, niemożność podłączenia wielu lamp, ergonomię,

czy jest coś naprawdę złego co sprawi, że zdjęcia będą gorsze niż z profesjonalnych?

oczywiscie ze nie beda gorsze, tylko troche bardziej upierdliwe w obsludze

Thades
29-01-2010, 08:12
i brak silnika - nie podlaczysz tanszych obiektywow

JacekCz
29-01-2010, 11:39
i brak silnika - nie podlaczysz tanszych obiektywow
dokładnie, z droższym d90 (lub używce d80) można za grosze zapełnić sobie torbę fajnym cięzkim sprzętem

bardzo jestem zadowolony z ekonomii swojego wyboru (d80).

anthrax00001
29-01-2010, 12:09
i brak silnika - nie podlaczysz tanszych obiektywow
a jeśli podłączę obiektyw bez silnika to jest możliwość ostrzenia ręcznego
tylko czy mój d3000 go rozpozna i pozwoli używać...

JacekCz
29-01-2010, 12:30
a jeśli podłączę obiektyw bez silnika to jest możliwość ostrzenia ręcznego
tylko czy mój d3000 go rozpozna i pozwoli używać...

pozwoli, z tym że w tym małym wizjerze (wielu uważa) kiepsko się ostrzy ręcznie (wzrokowo). Pryzmat z lusterek a nie prawdziwy. Kumpel na d40x fundnął sobie matówkę bo nie dało się żyć. Jesli kojarzę na d3000 nie ma chyba opcji wymiennej matówki.

unicode
29-01-2010, 15:28
pozwoli, z tym że w tym małym wizjerze (wielu uważa) kiepsko się ostrzy ręcznie (wzrokowo). Pryzmat z lusterek a nie prawdziwy. Kumpel na d40x fundnął sobie matówkę bo nie dało się żyć. Jesli kojarzę na d3000 nie ma chyba opcji wymiennej matówki.

bez przesady, ja do swojego d60 przykręciłem poczciwego heliosa 44m-4 i jakoś daję radę ostrzyć ręcznie, co prawda na początku jest to dziwne uczucie przesiąść sie z af na m ale po kilkunastu fotkach można sie przyzwyczaić.

mpwt
29-01-2010, 16:32
po kilkunastu fotkach można sie przyzwyczaić.

Przyzwyczaić się można, ale nadal lekko nie jest. :)

unicode
29-01-2010, 17:27
Przyzwyczaić się można, ale nadal lekko nie jest. :)

zgadza się

bckp
29-01-2010, 19:43
Właśnie trzeba pamiętać, że manual focus w analogach FF i cyfrówkach APS to zupełnie co innego.

Thades
01-02-2010, 18:40
Hej.

D90 dotarl na czas. przez weekend przetestowalem i ogolnie zadowolony jestem.
Choc sporo problemu mam przy probach samodzielnego ustawienia parametrow, "bawie" sie tylko kilkoma opcjami a i to jeszcze nie czuje.
Na pewno potrzeba jeszcze czsau aby dojsc do wprawy.

Jednak zauwazylem kilka minusow i iciekaw jestem czy wy tez tak mieliscie.
Do tej pory bylem kompaktowcem i pierwsze co rzucilo mi sie w oczy - gdzie jest zoom? czemu nie przy wlaczniku, przeciez to bylo takie latwe i przyjemne w uzywaniu, teraz trzeba reka krecic i zawsze dwoma aparat trzymac.
Druga rzecz to podglad na zywo i obrotowy ekran, mialem taki w s5 i teraz tez tego brak, a ten LV co jest to taki sredni...
fotki - co druga nie wychodzi, a przeciez na kompakcie prawie kazda wychodzila... (pewnie zle ustawiam, badz lapie zle ostrosc)
i pierwsze wrazenie bylo srednie, teraz powoli zaczynam sie przestawiac i pewnie za kilkam miesiecy bede smial sie z kompaktow... ale narazie z nostalgia o nich mysle :)

Szadzik
01-02-2010, 19:42
Jednak zauwazylem kilka minusow i iciekaw jestem czy wy tez tak mieliscie.

Nie, bo część z nich to plusy, a nie minusy.


Do tej pory bylem kompaktowcem i pierwsze co rzucilo mi sie w oczy - gdzie jest zoom? czemu nie przy wlaczniku, przeciez to bylo takie latwe i przyjemne w uzywaniu, teraz trzeba reka krecic i zawsze dwoma aparat trzymac.

A jak chcesz utrzymać taki ciężki aparat jedną ręką i nie poruszyć zdjęć? A co z obiektywani, które nie mają zoomu?

Pamiętaj, tutaj masz możliwość podpięcia różnych obiektywów, każdy ma inaczej działający zoom.


Druga rzecz to podglad na zywo i obrotowy ekran, mialem taki w s5 i teraz tez tego brak, a ten LV co jest to taki sredni...

Tak ma być. Tego nikt praktycznie nie używa, bo to jest od sytuacji ekstremalnych, wtedy, gdy nie da się przez wizjer. Zacznij używać wizjera, a nigdy więcej nie będziesz chciał używać LiveView.


fotki - co druga nie wychodzi, a przeciez na kompakcie prawie kazda wychodzila... (pewnie zle ustawiam, badz lapie zle ostrosc)

Jak patrzysz w wizjer, to po lewej w momencie złapania ostrości pojawi się kropeczka.

Żeby zrobić zdjęcie: Naceluj na obiekt, przyciśnij DO POŁOWY spust migawki (ostrość zostaje ustawiona), wciśnij spust migawki do końca.


i pierwsze wrazenie bylo srednie, teraz powoli zaczynam sie przestawiac i pewnie za kilkam miesiecy bede smial sie z kompaktow... ale narazie z nostalgia o nich mysle :)

Przede wszystki zacznij od instrukcji. Każdą funkcję opisaną w niej wypróbuj w trakcie czytania. Bez tego, anie rusz, zmarnowana kasa.

No i moja rada. Nie próbuj pracować tylko na manualu, nie jest Tobie to potrzebne.

Przeczytaj do czego służy priorytet przysłony i migawki i w zależności od potrzeb używaj. NAjproście jest zacząć od priorytetu przysłony MZ.

ozi1024
01-02-2010, 21:34
pozwoli, z tym że w tym małym wizjerze (wielu uważa) kiepsko się ostrzy ręcznie (wzrokowo). Pryzmat z lusterek a nie prawdziwy. Kumpel na d40x fundnął sobie matówkę bo nie dało się żyć. Jesli kojarzę na d3000 nie ma chyba opcji wymiennej matówki.

Nie przesadzajmy znowu. Ja na D40 przed długi czas robiłem zdjęcia 50/1,8 - fakt, trzeba wprawy, ale można wiele dobrego zdziałać.

Thades
01-02-2010, 22:47
Dzieki Sadzik za komentarz.

Instrukcje (cala) przeczytalem juz przed zakupieniem aparatu :)
Denerwujace jest to ze moge ja czytac tylko na lapie, bo lepiej byloby wziasc ja do reki z apatatem w drugiej i cwiczyc a tak jest niewygodnie, ale dam rade.
O kropce wiem, i to co nie wychodzi to albo zle ustawi sie ostrosc (w innym punkcie) ale to powoli opanowuje.
Przeszkoda jest to ze w wiekszosci nie ma pogody i jest na tyle ciemno ze bez lampy to zdjecia sa czesto niedoswietlone.
mam maly dyfuzor, do standardowej lampy i nawet sie sprawdza (wiem ze to nie jest sb600 badz 900)

do wiziera sie tez przwyczajam powoli i lepiej mi sie robi zdjecia niz z LV (ale w s5 to tylko ekranik :) )

Szadzik
01-02-2010, 23:19
Dzieki Sadzik za komentarz.

Instrukcje (cala) przeczytalem juz przed zakupieniem aparatu :)
Denerwujace jest to ze moge ja czytac tylko na lapie, bo lepiej byloby wziasc ja do reki z apatatem w drugiej i cwiczyc a tak jest niewygodnie, ale dam rade.

Ksiazeczki Ci nie dali? U mnie byla.



O kropce wiem, i to co nie wychodzi to albo zle ustawi sie ostrosc (w innym punkcie) ale to powoli opanowuje.

Moze zablokuj zmiane punktu ostrosci, bo przez przypadek mozesz przestawic i wtedy rzeczywiscie ostrosc bedzie gdzie indziej niz chciales.


Przeszkoda jest to ze w wiekszosci nie ma pogody i jest na tyle ciemno ze bez lampy to zdjecia sa czesto niedoswietlone.


Tym sie nie przejmuj, cwicz ile sie da.

stef
01-02-2010, 23:29
Przeszkoda jest to ze w wiekszosci nie ma pogody i jest na tyle ciemno ze bez lampy to zdjecia sa czesto niedoswietlone.
Poczytaj o wpływie ustawień wartości ISO na ekspozycję.

Thades
02-02-2010, 20:22
No wlasnie nie mialem ksiazeczki w zestawie. Ladne pudelko ale bez niej.

Cwicze i licze ze pojdzie lepiej :)

Dzieki za rady.

ale prawda jest ze robienie zdjec lustrzanka nie jest juz tak proste jak bylo.

Photograph
03-02-2010, 15:30
Masz na myśli cyfraka...
Każdy, kto przesiadła się z cyfrowego na lustro musi tak naprawdę poznać zagadnienia praktycznie od podstaw i to na początku nieco boli bo w efekcie mniej fotek wychodzi tak jak byśmy tego chcieli.
Ja odebrałem to podobnie (też się uczę od jakiegoś miesiąca) ale jaką satysfakcję daje choćby jedna udana fota na własnych ustawieniach spośród 50-ciu takich sobie...

Trenuj sobie różne ustawienia trzaskając foty na jednym obiekcie.

Thades
03-02-2010, 23:39
No probuje tak narazie i czekam na jakies wyjscie w plener.

Nie wiem czy to wina obiektywu czy moich umiejetnosci ale przy portrecie nie potrafie zrobic mocnego rozmycia (oczywiscie oprocz osoby fotografowanej) owszem tlo jest lekko zamazane ale nie tak mocno jak na galeriowych zdjeciach.

Szadzik
03-02-2010, 23:43
No probuje tak narazie i czekam na jakies wyjscie w plener.

Nie wiem czy to wina obiektywu czy moich umiejetnosci ale przy portrecie nie potrafie zrobic mocnego rozmycia (oczywiscie oprocz osoby fotografowanej) owszem tlo jest lekko zamazane ale nie tak mocno jak na galeriowych zdjeciach.

A probowales czytac gdzies na ten temat? Wiesz jakie sa wymagania do spelnienia, zeby rozmazanie bylo?

JacekCz
04-02-2010, 00:57
No probuje tak narazie i czekam na jakies wyjscie w plener.

Nie wiem czy to wina obiektywu czy moich umiejetnosci ale przy portrecie nie potrafie zrobic mocnego rozmycia (oczywiscie oprocz osoby fotografowanej) owszem tlo jest lekko zamazane ale nie tak mocno jak na galeriowych zdjeciach.

a) obiektyw raczej długi (100 i więcej mm)
b) raczej jasny (3.5 i poniżej).
oba sa w pewnym sensie zamienne, czyli 50/1.4 też może być, albo 150/4 itd
c) żeby to wykorzystać, kontrola nad przysłoną np w formie programu M lub A , niskie liczby przysłony - czyli duży otwór, ile fabryka dała lub pól-rzadko jeden stopień więcej
d) oczywiście inaczej to wychodzi na zbliżeniu twarzy, inaczej na ogólniejszym planie np. amerykańskim
w praktyce np 105/4.5 daje widoczne rozproszenie, ale chcialo by sie jak piszesz, jeszcze więcej. 135/3.5 bardzo zadowalające

Jak profesjonalista użył 150/2.8 to dorównać będzie trochę trudno. I wiem, że PhotoShopem sobie pomagają ...

malgosin
04-02-2010, 19:16
Miałam okazję robić zdjęcia p90. Powiem Ci tak: to jednak kompakt. Sama mam d5000 i naprawde nie ma czego porównywać! To dwie różne bajki. Jeśli masz kase i możliwość posiadania D5000 i to jeszcze z takim obiektywem, to nawet się nie zastanawiaj!

Pozdrawiam ;)

emmilius
06-02-2010, 17:05
Miałem P90 jakieś 8 mc-y i zrobiłem nim około 8K fotek. Między innymi używałem go do focenia artykułów do gazetek w namiociku bezcieniowym, który z odpowiednio ustawionym lampami robił za mini-studio. Ale to inna bajka - statyw, iso200 i nic nie grozi zdjęciom. Na dworzu też całkiem sobie radzi, jazda zaczyna się u cioci na imieninach jak zapragniesz robić foty z iso 800 i więcej (na 400 też już nieciekawie) bez lampy. Nie wiem jak inne modele P90 ale mój miał cholerne problemy z WB.
Fajnie że ma makro - wiadomo kompakt, portret z jakąś głębią ostrości też wchodzi w grę. Można by długo gadać. Generalnie im głębiej w fotografie to bardziej lustrzanki się chce. Teraz mam D5K i gdybym przed zakupem P90 miał tą wiedzę co teraz od razu wszedłbym w lustro. To tak po któtce. Pzdr

Thades
07-02-2010, 22:08
No jak narazie idzie coraz lepiej. przyzwailem sie juz w miare to wiziera. Zdjecia sa tez coraz lepsze. Wbudowna Lampa nie jest zla, mam do niej dyfuzor i efekty sa znosne.
Teraz mysle o zakupie Nissina di622. Na poczatek z tego co wyczytalem to mi wystarczy. za jakis czas jak okaze sie ze potrzebuje cos wiecej to kupie SB900 badz jakas nastepczynie.
Torbe mam Liwepacka Speedlita 100 i sobe chwale - jest akurat, pasuje jak ulal i przyszlosciowo sie zmiesci to co potrzeba.

Thades
09-02-2010, 22:00
No jak narazie idzie coraz lepiej. przyzwailem sie juz w miare to wiziera. Zdjecia sa tez coraz lepsze. Wbudowna Lampa nie jest zla, mam do niej dyfuzor i efekty sa znosne.
Teraz mysle o zakupie Nissina di622. Na poczatek z tego co wyczytalem to mi wystarczy. za jakis czas jak okaze sie ze potrzebuje cos wiecej to kupie SB900 badz jakas nastepczynie.
Torbe mam Liwepacka Speedlita 100 i sobe chwale - jest akurat, pasuje jak ulal i przyszlosciowo sie zmiesci to co potrzeba.

torba Slingshot, a nie Speedlita :)

tom3k68
27-02-2010, 01:56
Proponuję Ci doskładać i od razu zainwestować w SB-900. Jak na razie to Sabinka 900 jest z najwyższej półki... I nie zanosi się na jakąś szybką następczynię. Swoją drogą realizacja zakupu trwa ok. miesiąca, chyba że będziesz miał farta. Pozdrawiam.

rdcom
30-05-2010, 06:20
No wlasnie nie mialem ksiazeczki w zestawie. Ladne pudelko ale bez niej.

Cwicze i licze ze pojdzie lepiej :)

Dzieki za rady.

ale prawda jest ze robienie zdjec lustrzanka nie jest juz tak proste jak bylo.

i jak idzie nauka jak sprawuje się sprzęcik? sam przymierzam się do D5000+18-105