PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 24/2,8 na DX



baku127
24-01-2010, 14:22
Witam.
Przymieżając się do jakiegoś szerokiego szkła zupełnie się pogubiłem.
W planach miałem zakup Sigmy 10-20 lub też Tokiny 12-24,aż ty pojawiła mi sie myśl nad N24.
Obiektyw głównie do widoczków,i zastanawiam się czy na 24mm po kropie nie zrobi mi się za wąsko.
Z drugiej strony Sigmę wykorzystam tylko na cyfraku, a w torbie leży sobie F80 i przyznam szczerze,że już za długo sie kurzy i pora go wykorzystać.
A jak wyglada sprawa z ostrością i kontarstem jeśli chodzo i Sigme i Tokinę VS Nikkor?
Może ktoś napisze coś mądrego i w końcu sie zdecyduję.
Dzięki.

P.M.
24-01-2010, 16:59
Miałem całą trójkę. Sigmę 10-20, Tokinę 12-24 ver II i skończyłem na 24mm. Do pejzaży moim zdaniem za wąskie, ja tego używam jako obiektywu uniwersalnego; do streeta na DX. Szerokie szkło to to mimo wszystko na aps-C nie jest. Na analogu to już mi szerzej nie potrzeba :)

sebar1
24-01-2010, 20:08
Obiektyw głównie do widoczków,i zastanawiam się czy na 24mm po kropie nie zrobi mi się za wąsko.


może się zrobić ale nie musi :-D
to juz zależy od osobistych preferencji. Co kto lubi.
Ja używałem N24D i Tokine 11-16 i dla mnie tokina była za szeroka.
N24D to trochę niedoceniane szkło a jest ono naprawdę warte uwagi.
Ostatnio nawet Ken Rockwell sie do niego przekonał ;-) :http://www.kenrockwell.com/nikon/24mm-f28-afd.htm
A jeżeli obawiasz sie, ze będzie za ciasno na DX a nie chcesz rezygnować z używania obiektywu na analogu to może Nikkor 20mm 2,8 lub Sigma 20mm 1,8?
Pozdr

Carolco
24-01-2010, 20:33
Miałem jeszcze 2 tygodnie temu N24. Sprzedałem, gdyż jednak myślę o czymś szerszym na DX. Ale nie ekstremalnie szerokim, jak Sigma 10-20, tylko raczej o Tamronie 17-50. Po cropie z 17mm będzie akurat 25mm, także spokojnie na DXa mi wystarczy. O samej 24-ce mogę powiedzieć, że było naprawdę ostre - właściwie od 2.8, jak to stałki :) I spisywał się b. dobrze. Na All... nie za często są używki, a 1400zł (tyle najtaniej są na ceneo) nie dałbym już teraz. Myślę, że jakiś zoom spełni lepszą rolę - chyba, że ktoś lubi pracować ze stałkami. Ja nie przepadam za żonglowaniem obiektywami.

burton
24-01-2010, 20:44
Miałem jeszcze 2 tygodnie temu N24... - chyba, że ktoś lubi pracować ze stałkami. Ja nie przepadam za żonglowaniem obiektywami.

Potwierdzam :) . Wszystko odbyło się sprawnie. Szkło OK. Zrobię test jednemu forumowiczowi ale cegieł nie fotografowałem i nie mam zamiaru ;) . Czekam na godnego następcę tej ogniskowej (nie, nie 14-24 :) ). Żonglować też nie muszę. Na dwa body jest sprawnie. Lubię tak pracować. Pozdrawiam kolegę Carolco.

Carolco
25-01-2010, 10:03
Potwierdzam :) . Wszystko odbyło się sprawnie. Szkło OK. Zrobię test jednemu forumowiczowi ale cegieł nie fotografowałem i nie mam zamiaru ;) . Czekam na godnego następcę tej ogniskowej (nie, nie 14-24 :) ). Żonglować też nie muszę. Na dwa body jest sprawnie. Lubię tak pracować. Pozdrawiam kolegę Carolco.

Co za spotkanie :) Miło mi, że szkiełko się podoba. Życzę samych udanych zdjęć!

turbo
25-01-2010, 14:30
[...]zakup Sigmy 10-20 lub też Tokiny 12-24,aż ty pojawiła mi sie myśl nad N24[...]czy na 24mm po kropie nie zrobi mi się za wąsko[...]A jak wyglada sprawa z ostrością i kontarstem jeśli chodzo i Sigme i Tokinę VS Nikkor?
Czołem,
jako posiadacz zarówno Tokiny 12-24/4 jak i Nikkora AF 24/2.8 używanych na DX wyjaśniam.

Jak dla mnie 24 mm to na DX niezbyt szeroko. Bardziej uniwersalnie, ale szczególnie w pomieszczeniach bywa niewystarczająco. Tak też używam 24/2.8, czyli jako podstawowy obiektyw na każdą okazję. Chyba, że musi być bardzo szeroko lub w pomieszczeniach. Szkła się na pewno nie pozbędę chyba, że zamienię na AFS 17-35/2.8 albo przesiądę na pełna klatkę (zresztą wtedy kto wie). Plusem 24/2.8 jest zarówno światło jak i wymiary. Jest to kompaktowy słoik.

Tokina natomiast przydaje się do widoczków i w pomieszczeniach, ale także do dynamicznych ujęć sportowych.

Jeśli rozpatrujesz jeden obiektyw to Tokina będzie bardziej uniwersalna. Pomimo światła. 24 na DX to bardziej standard niż szeroki kąt. Chociaż skoro u mnie 50 mm jest już teleobiektywem.. ;)

pioter m
25-01-2010, 16:57
Krotkie stalki nikona kusza malymi rozmiarami i niewileka waga. Ich jakosc optyczna jest jednak wysoce dyskusyjna. Do 35/2, czy do 50-tek im daleko, szczegonie na brzegu i nawet na DX. Bokeh tez jakis wielce miodny nie jest, bo i nie moze. Ja bardzo chcialbym taka kompaktowa staleczke 20/2.8 lub nawet f4, byle byla lepsza od zooma. Te sa jednak lepsze optycznie, np. tamronik 17-50, a przy tym duuuuzo tanszy niz leciwy nikkor 20/2.8D. To jest jakies nieporozumienie.
Sigmy 20/1.8 nie biore pod uwage za jej rozmiar.
Z analogiem spisuja sie lepiej. Podobno. Ja analoga mam canona (ale juz nie uzywam).

d_an
25-01-2010, 21:59
Też się zastanawiam nad tym szkiełkiem bo fajnie by mi uzupełniło stałki, które już posiadam, czyli 105, 50 i 35. Ale wg testu optycznych ten obiektyw nie daje lepszych wyników niż tamron 17-50 na tejże ogniskowej. Nie wiem jak się ma praktyka do testów, bo jeżeli rzczywiście tak to wygląda to odpuszczę.

pioter m
26-01-2010, 01:36
Ja oprocz testu przejrzalem sample w sieci. Bez rewelacji. Kiepski brzeg, duza CA...

baku127
26-01-2010, 21:15
Dzięki za odpowiedź.
Wydaje mi się, że 24 będzietrochę za wąsko do widoczków.No cóż, będe polował na Sigmę.

lukrobax
31-01-2010, 00:17
Widziałem jakieś spekulacje, że w pierwszym kwartale 2010 ma być premiera Nikkora AF-S 24 1.4 - może warto poczekać...;) Nie mam zielonego pojęcia jaka będzie jego cena i czy to szkło w ogóle się pojawi (powtarzam że to były jakieś spekulacje, chociaż dość wiarygodne). Wg mnie może się okazać dość ciekawą pozycją i szczerze mówiąc sam zamroziłem noworoczne zakupy aż do wyjaśnienia sprawy tego szkła:)

Bartello
31-01-2010, 00:52
Spekulacje spekulacjami, ale nawet jak się pokaże to szkło, to w cenie 5000-7000zł :) Tak więc raczej czekać nie ma na co...
Chyba że cena nie gra roli :)

lukrobax
31-01-2010, 01:11
Obyś nie miał racji...:) Osobiście liczyłem na cenę w granicach 2500-3000zł
Na razie nie ma co gdybać, na przełomie lutego i marca okaże się czy plotki się w ogóle potwierdzą i poznamy może więcej szczegółów, wraz z ceną...

Mariusz888
31-01-2010, 01:30
Obyś nie miał racji... Osobiście liczyłem na cenę w granicach 2500-3000zł
Taka cena to chyba "tylko w erze" ;) weź zobacz ile kosztuje 85/1.4 (podpowiem że ceny kształtują się pomiędzy 4500-5000zł ) - oczywiście trzeba wziąć pod uwagę że 50/1.4 nie liczy się w tym zestawieniu bo standardy konstruuje się prosto za to im szerzej + jaśniej tym szybciej rośnie cena - o 3000zł to możesz zapomnieć na wstępie ;) ogólnie cena jasnych szerokich kątów przyrasta podobnie jak długich jasnych super tele ;) na 3000zł to ja osobiście nie liczę nawet w najśmielszych snach - zobacz ile kosztuje dla porównania C 24/1.4IIL USM w Canonie ;) a jest już dłuuuugo na rynku i to żadna nowość ogólnie ;)

lukrobax
31-01-2010, 01:50
No faktycznie, mój błąd polegał na tym, że zasugerowałem się kierunkiem powstawania takich stałek jak N35 1.8, a żeby realniej na to spojrzeć faktycznie wystarczyło znaleźć odpowiednik Canona... No niestety, cena rzeczywiście daleka od przystępnej;)

Mariusz888
31-01-2010, 12:43
N35/1.8 nawet nie uwzględniaj bo to po pierwsze nie jest stałka z segmentu pro, po drugie jest 1.8 a nie 1.4, po trzecie i najważniejsze jest DX a nie FX i całości dopełnia kolejny argument że 35 to nie 24... a im szerzej i jaśniej tym drożej ;) jak w ogóle coś takiego powstanie to 6k zł jest całkiem dobrą ceną (bo może się okazać że skończy się na np 7,5k zł ;) )

kh29228
31-01-2010, 13:46
albo nas zaskoczą, tak jak z 35 1.8 i wypuszczą 24 1.8 FX (chodzi o światło, a nie o format) - cena powinna być przystępniejsza.

Mariusz888
31-01-2010, 14:05
No było by miło - co prawda nie wiem czy jest sens takiego produktu patrząc ze strony Nikona - bo stałka 1.8 to ani amatorskie szkło anie full pro gdzie przyjęło się 1.4 :) ale fakt że tyle by już starczyło bo względem 2.8 jest to postęp a mniejsza cena zawsze mile widziana :)

kh29228
31-01-2010, 14:48
myślę, że różnica w cenie byłaby spora, a 1.8 to sporo jaśniej niż 2.8, szczególnie jeśli 1.8 byłoby używalne. z drugiej strony pewnie canonowcy śmialiby się, ze nikon nie umie zrobić stałki 1.4. Ja natomiast wolałbym kupić 24 1.8 za np. 2500-3000 PLN niż 24 1.4 za 6000 PLN.

burton
31-01-2010, 16:49
myślę, że różnica w cenie byłaby spora, a 1.8 to sporo jaśniej niż 2.8, szczególnie jeśli 1.8 byłoby używalne. z drugiej strony pewnie canonowcy śmialiby się, ze nikon nie umie zrobić stałki 1.4. Ja natomiast wolałbym kupić 24 1.8 za np. 2500-3000 PLN niż 24 1.4 za 6000 PLN.
Uważam, że nawet nie chodzi tu tylko o mniejsze koszty. Łatwiej zrobić doskonałe optycznie szkło, które ma mniejszą jasność. Jeśli takowe (wymarzone) N AF-S 24/1,8 byłoby jeszcze lepsze od C 24/1,4 mkII (którym do niedawna pracowałem podpięte pod FF ) to zobaczymy kto się będzie z kogo śmiać ;) . O różnicy w gabarytach nawet nie wspomnę (C24/1,4 to duża stałka, szkła Nikona są bardziej zgrabne). A to, że można szeroko i świetnie optycznie pokazuje N 14-24/2,8 (obiekt westchnień wielu canonierów).