Zobacz pełną wersję : D60 - jak ustawić samowyzwalacz na stałe?
Cześć
Wie ktoś jak ustawić w tym aparacie samowyzwalacz, żeby po każdym zdjęciu nie trzeba było jego ustawiać od nowa?
Narazie mam tak:
- ustawiam tryb na samowyzwalacz
- robię zdjęcie
- aparat wraca na domyślny tryb
Dzięki z góry.
Kup sobie pilota i po problemie. Jeśli jakiś czas po zrobieniu zdjęcia nie zrobisz kolejnego aparat sam przejdzie w ustawienia domyślne.
No właśnie to wiem, że z pilotem działa - można nawet timeout ustawić po ilu minutach (od 1-15) ma wracać do trybu domyślnego. Ale szukałem odpowiednika do samowyzwalacza.
Dzięki!
Też mnie to denerwowało.
Teraz mam pilota. Kupiłem chińską podróbkę za 5 zł i gra i buczy.
cinspire
22-01-2010, 21:12
W D3000 też się niestety nie da. Więc również kupiłem pilota "for Nikon". Kupowałem szybkę i mieli na półce, więc za kilkanaście zł nawet się nie zastanawiałem.
Ogólnie bez problemów. Ale na mrozie nie dał rady (tak -5 było) - zrobił kilkanaście zdjęć, później cisza, znów ze dwa.
Ale normalnie działa dalej. Więc w sumie warto.
Sprawdza się jako odpowiednik wężyka. A i jak chce się znaleźć na zdjęciu z rodziną, to nie trzeba się ścigać z samowyzwalaczem. Fajna sprawa.
danz1ger
23-01-2010, 04:53
Zapominasz, że masz włączony samowyzwalacz i nagle masz okazję zrobić zdjęcie swojego życia, naciskasz spust migawki a tu nic. Odwracasz aparat obiektywem do siebie zastanawiając się co jest i nagle bęc. Też myślę, że szkoda, że się nie da.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/01/dsc5509-2.jpg
źródło (http://img641.imageshack.us/img641/4664/dsc5509.jpg)
Zapominasz, że masz włączony samowyzwalacz i nagle masz okazję zrobić zdjęcie swojego życia, naciskasz spust migawki a tu nic. Odwracasz aparat obiektywem do siebie zastanawiając się co jest i nagle bęc. Też myślę, że szkoda, że się nie da.
Łomatko, jak już robić zdjęcia trzymając fajkę w ustach to chociaż zapalonego! :)
Jacenty Z.
23-01-2010, 09:59
Wie ktoś jak ustawić w tym aparacie samowyzwalacz, żeby po każdym zdjęciu nie trzeba było jego ustawiać od nowa?
A próbowałeś przyporządkować samowyzwalacz do przycisku "Fn"?
piter123789
23-01-2010, 12:35
Tak na stałe nie da się włączyć tego trybu, jednakże można tak jak powiedział Jacek Z. Przyporządkuj sobie w MENU do przycisku Fn tryb samowyzwalacz i po każdym zdjęciu będziesz musiał jedynie ten przycisk nacisnąć. Innej możliwości nie ma.
To jest jakieś rozwiązanie z tym "Fn". Ale niestety siedzi tam już wybór ISO;)
cinspire
23-01-2010, 15:20
Ja też wolę tam mieć wybór ISO. No ale jak już mus, nocą na mrozie, z moim telepiącym się pseudostatywem, to też tam wrzucam serię. Ale szkoda, że zamiast tego duperelnego przycisku obok przysłony/czasu (na którym jeszcze jest w D60 bez sensu D-lightning) nie dano drugiego Fn albo chociaż zmiany ISO.
Ale to też fakt, że jak się kupuje np. Mercedesa klasy A to trudno po nim oczekiwać komfortu klasy S czy nawet C.
Tak samo z najniższym lustrem N. (i tak fajnym :) )
Zapominasz, że masz włączony samowyzwalacz i nagle masz okazję zrobić zdjęcie swojego życia, naciskasz spust migawki a tu nic. Odwracasz aparat obiektywem do siebie zastanawiając się co jest i nagle bęc. Też myślę, że szkoda, że się nie da.
Inna sytuacja. Masz "statyw" stabilny jak pijany góral na giewoncie podczas halnego (czyli taki jak mój :P) - światło wymaga dłuższego czasu (który masz na szczęście już ustawiony) i nagle w celowniku pojawia się ten obrazek życia.
Gdyby go trzasnąć przy tych ustawieniach, co są, było by super.
Ale wiesz, że bez samowyzwalacza ostrość będzie podobna jak u wspomnianego górala ostrość widzenia.
A żeby go użyć to trzeba Fn+pokręcić odpowiednio kółkiem i jakoś trafić w odpowiednią opcję (w rękawiczkach, gdy paluchy zmarznięte jest fajniej) - a jeszcze musi odliczyć czas i po tym "obrazek" zdążyć naświetlić, zanim scena przejdzie do historii.
Nie powiem, żeby to było aż tak emocjonujące jak pojedynek snajperów w Szeregowcu Ryanie (a może Kompanii braci?), kiedy widzą się nawzajem w celownikach.
Ale chociaż trochę w tym kierunku. Dlatego foto jest tak fajne ;)
piter123789
23-01-2010, 17:33
U mnie też kurcze przycisk Fn zarezerwowany dla ISO!:) W d60 żeby jeszcze ze 2 przyciski dodatkowe były to było by super ale teraz to można tak gdybać:)
No właśnie zamiast tego nikomu nie potrzebnego D-L mogli dać drugi Fn
cinspire --> heh moje przemyslenia nad ustawianiem wyzwalacza były związane właśnie z odmrożonymi palcami podczas jakiegoś pleneru...
A ten DL to też o kant d**y. No ale to w końcu entry level.
cinspire
23-01-2010, 18:29
A w D3000 względem przycisku jest już postęp.
Nie ma na nim D-L. Za to można sobie przyciskiem... wygasić wyświetlacz. Nie powiem, bywa to przydatne.
Tylko, że w D60 gasił się sam jak się przyłożyło oko. Więc postęp ogrooomny :P
W D3000 też się niestety nie da. Więc również kupiłem pilota "for Nikon". Kupowałem szybkę i mieli na półce, więc za kilkanaście zł nawet się nie zastanawiałem.
Ogólnie bez problemów. Ale na mrozie nie dał rady (tak -5 było) - zrobił kilkanaście zdjęć, później cisza, znów ze dwa.
Ale normalnie działa dalej. Więc w sumie warto.
Sprawdza się jako odpowiednik wężyka. A i jak chce się znaleźć na zdjęciu z rodziną, to nie trzeba się ścigać z samowyzwalaczem. Fajna sprawa.
A ja mam problem z tym pilotem bo jak temperatura spadnie poniżej "0" to skubaniec nie działa.
Myślałem że to bateria ale nie na nowej tez nie chcę współpracować :) mój to chyba lubi ciepło bo wtedy tylko działa!!! :) Czy tylko tak u mnie czy u innych też maja takie objawy ???
Ja mam pilota uniwersalnego "Made in Poland". Na mrozie działa dobrze. Ale to może być zasługa irlandzkiego mrozu. Taki hardcorowy to -5:D
A z tymi guzikami, to rzeczywiście jest w D60 lipa. Z guzika D-L korzystam tylko gdy chcę sformatować ustawienia aparatu. Przydałyby się jeszcze dwa guziki do szybkiej zmiany innych ustawień.
cinspire
24-01-2010, 12:07
A ja mam problem z tym pilotem bo jak temperatura spadnie poniżej "0" to skubaniec nie działa.
Myślałem że to bateria ale nie na nowej tez nie chcę współpracować :) mój to chyba lubi ciepło bo wtedy tylko działa!!! :) Czy tylko tak u mnie czy u innych też maja takie objawy ???
Ja dzisiaj może spróbuję znów swojego (poniżej -10 na pewno), choć tylko tak z ciekawości, bo statywu nie planuję brać, przymarzłbym chyba do niego ;)
Jak było -5, tak jak pisałem wyżej, to trochę działał, trochę nie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.