Zobacz pełną wersję : Własna lampa błyskowa, czyli jak działa gorąca stopka? :)
Witajcie wszyscy :)
Buduję sobie lampę do Macrofotografii.
Póki co składa się ona z 10 diod ET3528H-1E1W (1300mcd, barwa biała naturalna), pierwsze próby wychodzą dobrze, ale chcę jeszcze dołożyć kolejne 10 diod ET3528H-1E1W lub jaśniejszych - ET3528W-AB1W (9000mcd, ale zimna barwa światła, więc z tych chyba zrezygnuje) albo ET3528X-AE1W (6500mcd, barwa biała światła ciepła). Mniejsza o to. Problem z podłączeniem tego do gorącej stopki mojego nikona.
W jaki sposób działa gorąca stopka? Ja to sobie tak wyobrażam ,że w czasie wyzwolenia migawki aparat zwiera dwa styki, jednak prosze o informacje - czy mam rację oraz jeśli tak - które to styki (domyślam się że 'masa' - czyli obudowa stopki i ten główny 'ślizg'). Lampa ma być wyzwalana napięciem max 9V (a prawdopodobnie będą to 3 akumulatory AAA, czyli 3,6V), więc chyba nie potrzeba dodatkowego zabezpieczenia przed wysokim napięciem...
Z góry dziekuję za pomoc :)
Właśnie tak, aparat zwiera tę największą kropę z sankami. Fajny pomysł, jak skończysz lampę podzielisz się planami? Mam znajomego, który uwielbia makro, a budżet nie pozwala mu na zakup lampy, ucieszyłby się.
Wielkie dzięki, wolałem się upewnić :)
Właśnie jak zobaczyłem ceny lamp macro to się przeraziłem :) A tutaj to do 100pln mogę mięc lampę z bardzo mocnym światłem (koszt jednej diody z tych, które teraz używam to 1.05pln, a te mocniejsze ok. 2.25), do tego przyda się kawałek płytki uniwersalnej i jakaś obudowa w której zmieszczą się baterie :) Póki co testowałem na zasilaczu (3.0v), nie wiem jak będzie świeciło na bateriach (3.6v), diody dają z siebie max przy 3.8V, więc na bateriach powinno być jeszcze lepiej :)
Tak więc płytka to jakieś 3zł (jakaś maleńka wystarczy) i do tego jakby nawet dać 40 diod (tych mocnych), to i zmieścimy się w 100 zł, a efekt podejrzewam, że porównywalny z lampami macro za 300-400 pln.. W niedzielę podrzucę fotki i może pierwszy schemat (póki co na 10 diod - koszt całości jakieś 15pln) :)
wasilewk
22-01-2010, 11:34
Właśnie tak, aparat zwiera tę największą kropę z sankami. ...
Aczolwiek niekoniecznie jest to zwarcie mechaniczne, tylko elektroniczne...:( i tu zaczynają się schody...:-?
Pzdr.:)
Aczolwiek niekoniecznie jest to zwarcie mechaniczne, tylko elektroniczne...:( i tu zaczynają się schody...:-?
Pzdr.:)
Si, ale zdaje się, że schody pojawiały się w przypadku starych lamp, które na stopce czekały z napięciem paralizatora :) 9V z bateryjek nie powinno zaszkodzić "zwieraczowi".
na upartego mogę elektronikę aparatu odizolować od lampy przez optotriak i na pewno nie będzie problemu ;) Zastanawiam się też nad tym, czy nie zrobić tak, żeby po załączeniu lampy diody lekko świeciły (żeby nie męczyć baterii) a dopiero spust migawki włączy je na full. Ale to już sprawa drugorzędna, można sie z tym bawić ;)
wasilewk
22-01-2010, 12:01
na upartego mogę elektronikę aparatu odizolować od lampy przez optotriak i na pewno nie będzie problemu ;)
Albo kontaktron : i to jest wyjście ! (Choć należy przewidzieć powierzchnię styku kontaktrona z uwagi na duży prąd załączania).
Pzdr.
P.S.
Optotriak podczas przewodzenia nie daje czystego przejścia i podczas załączania lampa może nie za każdym razem wystartować.
W sumie w tym wypadku świetnym pomysłem byłoby też wprowadzenie światła modelującego. LEDy to bardzo przyjemne źródła.
Zbigniew
23-01-2010, 00:11
Wg mnie odizolowywać nie ma po co, bo nic złego się nie dzieje przy nowoczesnych body. A co do schematu - ostatnio ktoś pytał na forum o serwisówkę lampy SB i takową mailem dostał - może to pomogłoby ? Pewnie jest jakaś tam mini-schemat elektryczny.
Znalazłem dla Ciebie kilka linków, może się przydadzą:
http://photo.net/filters-bags-tripods-accessories-forum/003vls
http://www.snowcat.de/flashcontroller/
http://wetpixel.com/images/uploads/news/HotshoeNikon.pdf
http://www.ikelite.com/faq/faq_syncwiring.html
http://mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/nikonfeseries/fe2/fe2f.htm
pavulonix
24-05-2013, 04:31
W przypadku kontaktronu pojawi się jeszcze dodatkowy lag, co przy krótkich czasach spowoduje błysk w trakcie lub po opuszczeniu lustra. W tym przypadku izolacja mija się z sensem, ale jeśli już to psiakaś optyczna lub choćby na głupim tranzystorze zmontowana - czas reakcji w realiach zaskoku mechaniki praktycznie bez znaczenia.
Jakbyś chciał pobawić się*w izolowanie może skorzystaj z tego schematu (http://www.cyberfoto.pl/recenzje-i-testy-uzytkownikow/39769-jak-przerobic-stara-tania-lampe-zebydzialalazcyfrowkami.htm). Podzielisz się zdjęciami tej swojej lampki, też kiedyś myślałem nad zmontowaniem takiej, ale zabrakło mi chęci.
Kolejny odkop problemu sprzed ponad 3-ch latek. Gratulacje....
adriansocho
27-12-2013, 22:17
Może dobra okazja do podzielenia się osiągnięciami, a w razie porażki - spostrzeżeniami?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.