Zobacz pełną wersję : Korzyści z zamiany (N18-55 vs T17-50VC 2.8)
Witam.
Pierwszy post na forum i zarazem pytanie,jako że jestem amatorem i to bardzo początkującym z Nikonem D5000 i 18-55VR, chciałbym dowiedzieć się jakie zauważalne korzyści płyną z wymiany wspomnianego 18-55 na tamrona 17-50VC 2.8, oprócz sporego wydatku oczywiście, znam cech obu obiektywów, zastanawiam się tylko czy zauważę jakąś różnice w zdjęciach.
Lustplyt
21-01-2010, 20:38
Na początku możesz nie zauważyć ale jak dowiesz się coś na temat glębi ostrości różnica będzie zauważalna na pewno .
Może zauważysz mniejsze szumy w kiepskich warunkach oświetleniowych. Podczas portretów na 50/2,8 będziesz miał ładniej rozmyte tło...
chciałbym dowiedzieć się jakie zauważalne korzyści płyną z wymiany wspomnianego 18-55 na tamrona 17-50VC 2.8,
ja bym nie wymieniał, 18-55 to naprawdę dobry obiektyw.
Zamiast wymieniać na Tamrona dokup sobie stalkę Nikkora 35mm 1,8G lub 50mm 1,4G a wtedy odpowiedz na pytanie:
czy zauważę jakąś różnice w zdjęciach.
będzie brzmiała: TAK
:)
Pozdr
ja też bym dokupił jasną stałkę
Różnica będzie. To tak jakbyś wysmarował szkło najpierw tłustym palcem a następnie je wytarł. Polecam nikkorka 17-55/ 2,8 ale to już całkiem inna półka cenowa i ............
Różnica będzie tak jak powyżej napisane. Jak byś go wyczyścił.
Ja bym polecił Ci wymiane na Sigme 18-50 2,8.
AF nie jest super szybki, ale jak go mam od roku, nie zauważyłem żeby się mylił, czego nie można powiedzieć o Tamronie.
W Sigmie ustawisz przesłone na 3,5 czułość na 800 i VR nie będzie Ci potrzebne, a zdjęcia będą czyste i ostre.
Dzięki Panowie za zainteresowanie i porady co prawda kilka opinii niezbyt się pokrywa, bardzo zastanawia mnie również szybkość AF, czy jest jakaś ogromna różnica.
Ponadto chciałbym tylko powiedzieć jako nowy użytkownik, że forum jest naprawdę świetne dzięki takim ludziom jak Wy i bardzo wiele się z niego dowiedziałem. Taki mały off jak że nie ma miejsca na podziękowania.
streetfighter69
22-01-2010, 02:44
Roznica w szybkosci AF pomiedzy N18-55 a T17-50 nie bedzie duza. Bedzie wrecz pomijalna, bo mimo iz Nikkor ma AF-S to demonem szybkosci z pewnoscia nie jest. To jest micro AF-S, zupelnie nieporownywalny z tym z drogich, profesjonalnych Nikkorow. Z Tamronem zyskasz duza wieksza swiatlosile w calym zakresie, duzo lepszy bokeh i odseparowanie pierwszego planu, lepsza ostrosc (w dobrym egzemplarzu), lepszy kontrast i kolory, wieksza uzytecznosc w roli allroundera. Zmiana bedzie odczuwalna. Kit nadaje sie tylko do studio przy pracy na wysokich przyslonach :)
@Nikolas
Zostaw N18-55 i kup stałkę N35/1.8G lub N50/1.8D, albo jedną i drugą jednocześnie. Koszt będzie niższy niż Tamrona 17-50VC, a efekty dużo lepsze.
KIT przyda Ci się jako ,,szeroki kąt" i ogólnie do wszystkiego gdzie masz dobre światło.
N50/1.8 to najlepszy tani portret, a N35/1.8 przyda się do wnętrz ze słabym światłem i ogólnie nada się do wszystkiego.
Stałki uczą myślenia i są baaardzo rozwojowe :-), gorąco polecam. Jeśli Ci nie będą odpowiadały, odsprzedasz z naprawdę niewielką stratą.
N17-55/2.8 jest boski, ale proponowanie go jako zamiennika 18-55 jest...hmm, nieporozumieniem.
T17-50VR- choć to nowość, to już są tutaj na forum sygnały o problemach i o tym, że ciągnie kurz.
No tak, stałki to jest jakieś wyjście, ale myślałem że dobrze by było mieć coś uniwersalnego i nie koniecznie wymagającego zmieniania obiektywów, nie mniej jednak dzięki. Wracając do tematu to czy macro przy Sigmie 18-50 2.8 wyklucza jej "normalne" użytkowanie, czy to tylko jak gdyby dodatkowa funkcja tego obiektywu. A co do nikona 17-55 to może, w bardzo dalekiej przyszłości, i raczej nie do D5000.
marciing
22-01-2010, 14:10
Różnica będzie tak jak powyżej napisane. Jak byś go wyczyścił.
Ja bym polecił Ci wymiane na Sigme 18-50 2,8.
AF nie jest super szybki, ale jak go mam od roku, nie zauważyłem żeby się mylił, czego nie można powiedzieć o Tamronie.
W Sigmie ustawisz przesłone na 3,5 czułość na 800 i VR nie będzie Ci potrzebne, a zdjęcia będą czyste i ostre.
o czym kolega pisze? Tamron akurat się nie myli - jest wyraźnie wolniejszy od Sigmy ale optycznie lepszy od niej. AF w Tamronie pracuje jak w N18-55 z tym że różnica jest odczuwalna w obrazku. Jak miałem KITa to na niego nie narzekałem dopóki nie podczepiłem szkła 2,8 ;)
@Nikolas
Zostaw N18-55 i kup stałkę N35/1.8G lub N50/1.8D, albo jedną i drugą jednocześnie. Koszt będzie niższy niż Tamrona 17-50VC, a efekty dużo lepsze.
N50 1,8 do D5000 bym nie polecał ze względu na brak śrubokręta.
@Nikolas
N17-55/2.8 jest boski, ale proponowanie go jako zamiennika 18-55 jest...hmm, nieporozumieniem.
T17-50VR- choć to nowość, to już są tutaj na forum sygnały o problemach i o tym, że ciągnie kurz.
Każdy obiektyw który nie ma ogniskowania wewnętrznego jest na to w mniejszym lub większym stopniu narażony więc to nie jest akurat argument ;) Żeby nie było ja mam bez VC i jakieś mikro pyłki są w środku co oczywiście nie ma wpływu na jakość zdjęć
streetfighter69
22-01-2010, 15:42
Pytanie tylko, po co VC w tym szkle. Pewnie ze sie moze przydac, ale mozna sie bez niego obejsc i kupic taniej uzywane 17-50 bez VC.
Co do stalek... Jedyna, jaka mozna polecic do D5000 to 35/1.8, ktora faktycznie da optyczna roznice (zwlaszcza w swietle) w porownaniu z ciemniejszymi zoomami, ale ciezko bedzie to szklo nazwac uniwersalnym, jesli nie bedzie ono uzupelnione po obu stronach zakresu ogniskowych.
Wg mnie lepiej kupic Tamrona zamiast kita, a stalki dokupic pozniej (po zmianie body lub wypuszczeniu przez Nikona upragnionych AF-S-ow).
Ja bym tak nie doradzał koniecznie tych stałek. W końcu mając 35 i 50 nie uświadczy szerokiego kąta zupełnie. Moim zdaniem ten Tamron, to dobry wybór, a VC myślę, że może się przydać. Na pewno w każdej sytuacji jakiegoś wieczornego spaceru po mieście - statywu nie trzeba taskać i rozstawiać :) Bo co prawda fotografowanie ludzi przy czasach 1/10 lub podobnych może być ciężkie, jeśli nie są to zdjęcia pozowane. Stałego światła 1.8 nie zastąpi nam VC, ale nie przesadzajmy... światło 2.8 jest jak najbardziej pożądanym. Ja w każdym razie nie zdecydowałbym się na dwie stałki, mogąc mieć w tej cenie szeroki kąt i standard. Takie moje zdanie. Poza tym sam się zastanawiam nad tym Tamronem, ale myślę o kupnie od Cichego, bo wiadomo - już przetestowany.
Ja bym tak nie doradzał koniecznie tych stałek. W końcu mając 35 i 50 nie uświadczy szerokiego kąta zupełnie.
ale my doradzamy dokupienie stalki i pozostawienie 18-55...
Pozdr
streetfighter69
24-01-2010, 01:57
Poza tym sam się zastanawiam nad tym Tamronem, ale myślę o kupnie od Cichego, bo wiadomo - już przetestowany.
Przetestowany pod katem ostrosci i ogolnej jakosci optycznej, ale nie pod katem FF/BF, ktory moze wystapic z twoja puszka :) Tak wiec nadal najbezpieczniej kupowac osobiscie i sprawdzic :)
Przetestowany pod katem ostrosci i ogolnej jakosci optycznej, ale nie pod katem FF/BF, ktory moze wystapic z twoja puszka :) Tak wiec nadal najbezpieczniej kupowac osobiscie i sprawdzic :)
Troszkę mijasz się z prawdą, bo testuję też celność AF i jeśli występuje BF (najczęstsza przypadłość w Nikonie) to odsyłam do kalibracji. Choć oczywiście pełny, 100% test tylko na puszce docelowej.
Ja bym jednak wymienił tego kita, choć moim zdaniem to dobre szkło - mimo że ciemne, to stabilizacja jest bardzo skuteczna i rekompensuje stratę światła. Jedna sprawa przekreśla go jednak w moich oczach - jeśli myślisz o zakupie filtru polaryzacyjnego lub połówkowego to masz problem, bo przednia część obiektywu przy ostrzeniu kręci mordką :(. Na twoim miejscu brałbym 35 1.8, ale to jest tylko moje zdanie - tamron to też niezły obiektyw, ale decyzji nikt za Ciebie nie podejmie.
masz kita ze stabilizacją wiec argument na korzyść tamrona odpada, ten kit z vr naprawdę daje ładny obrazek (miałem taki sam), lepsze światło w tamronie wiadomo 50mm 2,8 a 5,6 robi różnicę alle ... narazie po prostu rób zdjęcia tym co masz, zobacz czy ci to światło potrzebne, bo zaraz wyjdzie się że te 55mm to za krótko i poszukasz jakiegoś telle zooma,
pytasz czy zobaczysz różnicę napiszę NIE, bo nie wiesz jaki efekt chcesz osiągnąć, poprawna fotka będzie i z tego i z tego a jak będziesz chciał pobawić się GO to zamiast wymiany dokup stałkę N 35 1,8 kosztuje połowę tego co ten tamron o którym piszesz a za drugą połowę dokup lampę (sb 600 lub metza af 48) zestaw N 18-55VR + N35 1,8 + SB 600 da ci dużo więcej niż T17-50VC a cena prawie ta sama
ja uważam, że korzyścią jest światło i gdybym miał wybierać to jednak wersje bez VC sam mam 17-55 (pewnie już nie długo) i nie odczuwam potrzeby VR do tego obiektywu... trzeba mieć dużą delirkę żeby nie utrzymać zdjęć na ogniskowej 50mm :) Skoro jednak zadajesz pytanie co ci da to zapewne to światło tak bardzo nie jest potrzebne więc jak poprzednicy polecę 35 i sabinkę
Pindziol
03-02-2010, 00:25
Ja bym zdecydowanie kupił 35-tkę. Po pierwsze posmakujesz czegoś naprawdę innego, poczujesz "magię" stałek; ) Po drugie, zobaczysz czy w ogóle przemawia do Ciebie sposób fotografowania obiektywami stałoogniskowymi. Jeśli stwierdzisz, że zoom nożny to jednak nie to, sprzedaż bez problemu 35-tkę z minimalną stratą i wymienisz kita na Tamiego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.