Zobacz pełną wersję : D60 i współpraca z lampą zewnętrzną bez automatyki
Pawel80B3
19-01-2010, 20:22
Witam wszystkich serdecznie :)
Posiadam Nikona D60 oraz zewnętrzną lampę błyskową bez automatyki i chciałbym ją użytkować razem z tym aparatem. Wiem, że prawidłowo działać będzie tylko w trybie manualnym, ale to akurat nie jest problem :)
Problem jest taki, że mimo wybrania trybu manualnego lampa nie zawsze odpala, jest w pełni sprawna, bo za każdym razem jak nacisnę na niej przycisk test, to błyska, również błyska po zwarciu pinów które łączą ją z aparatem. Styki zarówno w lampie jak i w aparacie na pewno są czyste, tak więc wykluczam ich zabrudzenie jako przyczynę losowego działania lampy. Wie ktoś może co należy ustawić w aparacie aby zewnętrzna lampa nie mająca automatyki odpalała za każdym razem jak robię zdjęcie?
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Paweł
A co to za lampa? W aparacie zasadniczo nic nie musisz ustawiać.
Pawel80B3
19-01-2010, 20:50
Lampa to Unomat B24, jak pisałem wyżej jest w pełni sprawna, a styki czyste.
Zastanawiam się dlaczego raz odpala, a raz nie, dlatego zastanawiam się, czy trzeba coś w aparacie ustawić aby w trybie M lampa odpalała za każdym razem.
Nic nie trzeba ustawiać... może jednak styki przy krótkie i coś jednak nie łapie.
Pawel80B3
19-01-2010, 21:05
Zobaczę jeszcze co z tymi stykami, aparat podaje sygnał do wyzwolenia lampy (sprawdzone omomierzem), tak więc problem tkwi w lampie :(
Dziękuje za pomoc :)
Exakta Varex
20-01-2010, 15:33
Też mam lampę unomat B 24 Auto. Bałem się podłączyć ją do Nikona D40. Wiem, ze Nikon deklaruje zabezpieczenie styków w stopce do 250V, mimo wszystko zabrakło mi odwagi. Bardzo ciekawi mnie czy ta lampa będzie w końcu koledze działała i nie spowoduje uszkodzeń. Czekam nicierpliwie na odpowiedź od forumowiczów.
Korzystałem z Unomat 34 krótką chwilę z D60, nie było problemów, ale na wszelki wypadek przesiadłem się na Nissina. Unomat dalej służy ale odpalany fotocelą lub radiem.
SlaWasII
22-01-2010, 00:14
Już była z rok temu dyskusja na ten temat.
Podłączanie lamp starego typu może być ryzykowne dla elektroniki nowoczesnych body. Nowe lampy są na dużo niższe napięcia. Też mam Unomata B24TAC i kiedyś drążyłem ten temat. Napięcie na stopce jest na granicy tego co dopuszcza D60. Szczegółów nie pamiętam. Wniosek był taki - strach ryzykować!
PS
Hint: fotocela (http://forum.nikon.org.pl/archive/index.php?t-80625.html) elektroda.pl (http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic86431.html?sid=0b7077af296b008f9779099bcffcdc e6)
Ja proponuje sprawdzić jakie napięcie ma ta lampa na stykach bo bardzo szybko możesz zjarać elektronikę w body i żadnej lampy nie odpalisz a te deklarowane 250V to ja bym raczej między bajki włożył
Pawel80B3
23-01-2010, 18:39
Oba moje mierniki wskazują 2V :)
Manualna wersja B24 daje dużo niższe napięcie niż automatyczna.
Lampa kiepsko się spisuje, losowo odpala, nie wiem czy to ma związek z słabymi bateriami (jak włożyłem innę, to przez parę fotek błyskała za każdym razem), czy po prostu ta lampa nie ma szans prawidłowo działać z D60.
Mam lampę Metz mecablitz 348 BTS. U mnie w D70s, u kolegi w D80 działa bez żadnego problemu. Z tego co pamiętam ma 8V na stopce. Problem się zaczął gdy podłączyliśmy do D60 jeszcze innego kolegi - jemu zupełnie nie działała.... Może nie wszystkie stare lampy działają z D60...
Exakta Varex
25-01-2010, 17:03
Dziękuję az odpowiedzi, macie Panowie rację, nie ma co ryzykować. Kupię sobie nową lampę...
Moim zadaniem podpinanie jakichś starych lamp niewiadomego pochodzenia do cyfrówek nawet tak tanich jak D60 jest przejawem skrajnej głupoty
ale jak mówi stare przysłowie "kto nie ryzykuje te nie siedzi w kozie" :p
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.