PDA

Zobacz pełną wersję : Czyszczenie optyki benzyną apteczną?



blazko
19-01-2010, 01:01
Czy ktoś o takowym pomyśle słyszał lub stosował / stosuje?

jurasss1
19-01-2010, 04:39
Ja nie zaryzykowałbym, ponieważ: Benzyna jest tłusta, Benzyna to rozpuszczalnik :) I obawiam sie ze mógłbyś za bardzo wyczyścić soczewki ;)
Kiedyś czyściłem swoje M42 Eterem, ale dzisiaj jest nie do zdobycia :P

Lepiej zakupić specyfik do tego przeznaczony - na pewno taniej wyjdzie niż uszkodzenie obiektywu.

junak20
19-01-2010, 09:11
Soczewka może i by to jeszcze zniosła. Bałbym się, że benzyna może wejść w reakcję z plastikowymi częściami obudowy (wokół soczewki).

blazko
19-01-2010, 10:01
Tyle. ze ta apteczna jest super czysta. I nie jest tez tłusta - zdaję się, że używana jest do czyszczenia pojemników w których wyrabia się leki - powinna być zatem 100% obojętna, nieprawdaż?

krolewicz
19-01-2010, 10:05
nikt Ci nie broni spróbować :D

Art Erie
19-01-2010, 10:11
To nie jest dobry pomysł, zbyt agresywny rozpuszczalnik w stosunku do potencjalnych zanieczyszczeń na soczewkach. No chyba że szkła są zachlapane asfaltem ;)

Piotr_
19-01-2010, 10:24
Jeśli już trzeba na mokro to bezpieczniejszy będzie alkohol izopropylowy. To zresztą podstawowy składnik różnych preparatów do czyszczenia.

tomgol
19-01-2010, 10:34
A nie lepiej spirytem? Oczywiscie zanim się go nie wypije :)
pozdr.
TG

blazko
19-01-2010, 10:44
Pytanie postawiłem z ciekawości - po tym jak usłyszałem od pewnej osoby (zajmującej się na codzień sprzętem foto), że tym właśnie czyści szkła...

Na razie nie mam zamiaru próbować - byłem tylko ciekaw, czy temat jest Wam znany.

Różne preparaty na mokro bywają... różne :) Hamy i tym podobne specyfiki zostawiają więc smug niż przed czyszczeniem, a izopropyl jeżeli nie wytarty odpowiednio mocno i szybko też zostawi ślady.

Innymi słowy poszukuje czegoś co nie zrujnuje mi powłok, ale również szybko i dokładnie wyczyści zabrudzenia po paluchach, kurzu, wodzie itp... warunki są różne :)

Art Erie
19-01-2010, 10:57
Czyszczę "na chuh", jeśli jest już tragicznie to posiłkuję się parą z czajnika (oczywiście bardzo delikatnie :) ).

markB
19-01-2010, 17:07
Nie radzę czyścić benzyną, piszę to jako chemik. Benzyna apteczna, zwana również naftą, jest mieszaniną mało- i średniocząsteczkowych węglowodorów (ale tych od heksanu wzwyż). Nie jest dobrym rozpuszczalnikiem ani dla szkła, ani powłok, ani nawet plastikowej obudowy obiektywu (chociaż ta może ulec zmatowieniu), nie wejdzie też w żadną reakcję. Jednak może z łatwością dostać się w szczeliny obudowy obiektywu (nawet jako opary) i zrobić kuku wszelakim klejom (trzymającym soczewki w kupie) i smarom.

blazko
19-01-2010, 17:27
Nie radzę czyścić benzyną, piszę to jako chemik. Benzyna apteczna, zwana również naftą, jest mieszaniną mało- i średniocząsteczkowych węglowodorów (ale tych od heksanu wzwyż). Nie jest dobrym rozpuszczalnikiem ani dla szkła, ani powłok, ani nawet plastikowej obudowy obiektywu (chociaż ta może ulec zmatowieniu), nie wejdzie też w żadną reakcję. Jednak może z łatwością dostać się w szczeliny obudowy obiektywu (nawet jako opary) i zrobić kuku wszelakim klejom (trzymającym soczewki w kupie) i smarom.

Bardzo dziękuję za fachową odpowiedź.

Antonioo
19-01-2010, 17:43
mi starcza delikatny pędzelek i sciereczka z mikro fibry.....jakkolwiek by się to pisało :P.....filtra też nie mam, a szkła czyste, bez żadnych rys....

MirekM
19-01-2010, 18:58
I jeszcze LensPen , również do matryc . Zawsze chuchnięcie , ale nie dmuchanie ustami .

junak20
20-01-2010, 00:04
Nie radzę czyścić benzyną, piszę to jako chemik. Benzyna apteczna, zwana również naftą, jest mieszaniną mało- i średniocząsteczkowych węglowodorów (ale tych od heksanu wzwyż). Nie jest dobrym rozpuszczalnikiem ani dla szkła, ani powłok, ani nawet plastikowej obudowy obiektywu (chociaż ta może ulec zmatowieniu), nie wejdzie też w żadną reakcję. Jednak może z łatwością dostać się w szczeliny obudowy obiektywu (nawet jako opary) i zrobić kuku wszelakim klejom (trzymającym soczewki w kupie) i smarom.

Jako modelarz używałem takiej nafty do odtłuszczania powierzchni plastikowego modelu przed malowaniem. Potwierdzam, że często dawało się zauważyć po tym zabiegu delikatne matowienie powierzchni plastikowych.

Jargry
20-01-2010, 21:15
Polecam izopropanol. Kupiłem taki mały zestaw a wnim buteleczka (chyba 25 ml) z psikaczem (taki sprajowy), pędzelkiem i kawałkiem mikrofibry.
Pod nazwą camera cleaner firma TREQ.

Użyłem i .... żyję. Żadnych smug, kropek, plamek. Najpierw pędzelkiem zamieść ewentualne paproszki żeby nimi nie zrobić rysek.

całość 13 zł

Lustplyt
20-01-2010, 21:29
A dla czego nie korzystać ze specjalnie do tego stworzonych preparatów , nie zostawiają śladów i dobrze czyszczą .

Articool
20-01-2010, 22:20
Alkohol izopropylowy. Zakupiłem takowy niedawno na alledrogo. Ceny śmiesznie niskie. Bardzo fajnie się czyści i szybko odparowuje. Polecam

blazko
21-01-2010, 12:08
A dla czego nie korzystać ze specjalnie do tego stworzonych preparatów , nie zostawiają śladów i dobrze czyszczą .

dlatego właśnie, że niektóre z nich zostawiają ślady i wcale nie czyszczą - doświadczenie z płynem hama...

Jarek
21-01-2010, 19:32
tylko i wyłącznie alkohol czysty najlepiej izoppropylowy ostatecznie spirytus nie skażony!
czyszę tak szkła i filtry od 30 lat,
Jarek

pioter m
21-01-2010, 19:46
Izopropanol jesli juz. Benzyna moze usunac powloki (rozpuszcza tluszcze az zadobrze, a to z nich robi sie powloki).

artko
21-01-2010, 19:59
Izopropanol jesli juz. Benzyna moze usunac powloki (rozpuszcza tluszcze az zadobrze, a to z nich robi sie powloki).

Z tłuszczy robi się powłoki ??:shock: Ja zawsze myślałem że to są napylane cząsteczki różnych pochodnych minerałów.

jurasss1
21-01-2010, 20:00
Izopropanol jesli juz. Benzyna moze usunac powloki (rozpuszcza tluszcze az zadobrze, a to z nich robi sie powloki).

Nie jestem ekspertem ale z tego co kojarzę, na przednią soczewkę najczęściej się napyla próżniowo powłoki metaliczne :)