Zobacz pełną wersję : Kawałek żony
Witam znowu Wszystkich serdecznie
Jak zwykle bez zmian, tym razem żona a nie córa.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl\\WS_09_01_2010.jpg)
Ja tam ani żony ani córy nie widzę
No to może powinien być tytuł - głowa mojej żony?
jackrabbit
18-01-2010, 23:25
pod warunkiem ze to Murzynka na czarnym tle ;)
może być i głowa.
Tylko wstaw zdjęcie :)
cheyenne
18-01-2010, 23:38
:)
No muszę przyznać. Oryginalne :D
Nie wiem co jest grane bo u mnie widać tę fotkę już działam ponownie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.h.tar.pl/WS09012010.jpg)
jacek.gold
19-01-2010, 09:27
patrząc na to całkiem dobrze wykonane zdjęcie kawałka żony z radością będę oczekiwał na następny kawałek a może nawet całość ;)
Teraz jak widzę trochę żony, to powiem że całkiem przyjemnie to wygląda, ładnie pokazane
Jedynie co to bym ten znaczek della występlował bo rozprasza uwagę, mz oczywiście
jacek.gold - dzięki za miłe słowa i muszę z żoną pogadać czy się zgodzi na coś więcej, gdyż ta faota jak większość moich to po protsu strzał z zaskoczenia.
darko - przecież to o to chodzi że ta żona to tylko przykrywka do tego że siedzi przy Dell'u :). A teraz na poważnie, jak napisałem wcześniej fotka nie jest pozowana więc jakoś o tym nie myślałem i jeszcze jedna ważna sprawa nie korzystam ze stępelka i albo coś mi wyjdzie bez tego narzędzia albo nie pokazuje zdjęcia. Dzięki za cierpliwość i ciesze się że fota już jest widoczna.
darko - przecież to o to chodzi że ta żona to tylko przykrywka do tego że siedzi przy Dell'u :).
Znaczy reklama :)
Ja swoją żonę też tylko z zaskoczenia mogę sftografować, bo jak widzi wycelowany aparat to dostaje jakiś dziwnych grymasów. Wracając do zdjęcia czy pozowane czy nie to jest to dobra fota, a stempelek rzecz gustu.
Fajnie jak by tak wychodziło bez niego czasami jednak trzeba ale to moje zdanie.
Gratuluje udanego portretu, żona pewnie zadowolona?
darko - dzięki za rady i za krytykę na plus.
daromire
19-01-2010, 13:41
Całkiem przyjemne to zdjęcie z zaskoczenia :-D
Dobre. Jak by winietę nieco zmniejszyć, to by taki korporacyjny klimacik miało.
daromire i Majek - dzięki za krytykę.
Ja bym się chyba jednak pozbył winiety... Ale ja się nie znam:)
NBA - winieta jast tu konieczna bo na stole widac odrobinę serwetki i dlatego ją zapodałem w takiej ilości.
fajne zaskoczenie żony - chyba "One" tzn. żony tak mają u mnie podobnie - tylko z zaskoczenia :)
może to tylko wina mojego monitorka ale coś się dzieje na lewym policzku - jakieś białe mazaje?
elmo - faktycznie coś tam białego widać i wyszło przy pomniejszaniu bo na oryginale tego nie widzę.
łeee... szkoda, że tylko kawałek :(
zojka - to i tak że żona pozwloliła to pokazać po wcześniejszej korekcie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.