PDA

Zobacz pełną wersję : używa ktoś takich matówek do D700?



thor88
17-01-2010, 20:41
witajcie. Używa ktoś takich matówek???
http://www.focusingscreen.com/index.php?cPath=22&osCsid=f10fa9f4638ce2460978441d624b5052

http://www.focusingscreen.com/product_info.php?cPath=22_92&products_id=589&osCsid=f10fa9f4638ce2460978441d624b5052

http://www.focusingscreen.com/product_info.php?cPath=22_92&products_id=590&osCsid=f10fa9f4638ce2460978441d624b5052

chcialbym coś takiego kupić ale nie wiem czy jest sens i czy faktycznie jest taka różnica.

thor88
18-01-2010, 22:13
nikt nie używa??? kurcze... szkoda

kh29228
18-01-2010, 23:40
no właśnie, bo sam się nad jakąś matówką zastanawiam, więc chętnie poznałbym opinie użytkowników

maki
19-01-2010, 00:07
Używałem KatzEye. Interesuje?

thor88
19-01-2010, 10:56
oczywiście że interesuje
a pytania mam takie:
- faktycznie poprawa ustawiania manualnego ostrości?
- przekłamuje na automacie o 1EV (gdzieś wyczytałem)

i co ogólnie o tym sądzisz:)

maki
19-01-2010, 18:09
Czyli tak:
Miałem matówkę bez OptiBright, czyli zwykła. Nie wiem na czym polega te całe Opti, podobno rozjaśnia, co by było miłe, tyle że nie chciałem płacić za to. Wybrac można z kilku wzorów klina i kilku wzorów grida, możliwy jest też grid na zamówienie, ale wszystko co odbiega od podstawowego modelu jest płatne dodatkowo.
Sama wymiana bezkolizyjna, przychodzi razem ze specjalnymi widełkami do podważenia tego sprężystego drucika. Przećwiczyłem na d50, potem się zabrałem do D300. niestety bez sterylnej czystości trzeba się liczyć że jakieś tam paprochy wpadną między matówkę i pryzmat. Przed samym umocowaniem warto dmuchnąć solidnie czystą gruszką...albo olać sprawę.
Używałem tego z d300 i Zeissem 25/2.8
Poprawa ostrzenia ZNACZĄCA. Klin się schodzi i sprawa jasna: ostro (przynajmniej na matówce). Tyle że może się okazać że matówka jest nie zestrojona z matrycą czy to fabrycznie (miałem tak w d50), czy też w skutek różnicy grubości fabrycznej i tej nowej. Wskazane sprawdzenie czy to uważnie analizując pliki, czy to porównując obraz z matówki z obrazem LiveView. Korekcję można w prosty sposób przeprowadzić przy pomocy malutkiego imbusa i jedynej śrubki która pozostała w komorze lustra. Drugiej śrubki, która była w starszych korpusach już nie ma, bo służyła do regulacji AFa, a w d300 i wyżej mamy elektroniczną regaulację.
Z racji tego że d300 ma mniejszy pryzmat/wizjer niż d700/3/3x itd i z racji tego że Zeiss 25/2.8 jest "tylko 2.8", w ogóle ostrzenie manualne tym szkłem jest bolesne. Katzeye pomaga bardzo, aczkolwiek zakładałem szkło do d700 i muszę powiedzieć że ostrzy się o wiele łatwiej na fabrycznej matówce z racji tego że DUŻO pewniej działa pomoc (strzałeczki) i w ogóle jest jaśniej niż na fabrycznej d300.
Tak więc w d300 bardzo pomaga i bez Katzeye jest ciężko, natomiast w d700 bez katzeye`a jest dużo łatwiej, z Katzeye`m jeszcze łatwiej podejrzewam. A jak ktoś ma szkło f/1.4 to śmiem twierdzić że komfort pełen.
Teraz kilka wad:
Matówka moja ściemniała jeszcze bardziej obraz na pryzmacie. Samo szkiełko jest bardziej matowe/dymione czy jak to zwać. Po prostu jest ciemniej.
Druga sprawa: potwierdzam że zaburzony jest pomiar w spocie i to solidnie i to nie wiadomo kiedy ile. 1-2EV to norma. Można sobie korekcje w menu ustawić, można z palca korygować. Fakt, producent ostrzega o tym, środek matówki tam gdzie są kliny jest ciemniejszy niż fabrycznej, do pomiaru trafia mniej światła, pomiar nie wie że matówka inna i wydłuża ekspozycję.

Wróciełem do fabrycznej, gdyż mam tylko jedno szkło manualne które używam raczej przymknięte i raczej do landszaftów w okolicach nieskończoności. Wolę mieć też jaśniej na matówce przy moich zoomcah typu 18-200.
jeżeli zaś ktoś używa jasnych manuali i nie za często spota, POLECAM jak najbardziej.

Znalazłem wątek w którym innymi słowami napisałem mniej więcej to samo:http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=79425

Pozdrawiam

thor88
19-01-2010, 22:08
dziekuję kolego za te informację.

kh29228
19-01-2010, 23:01
Teraz kilka wad:
Matówka moja ściemniała jeszcze bardziej obraz na pryzmacie. Samo szkiełko jest bardziej matowe/dymione czy jak to zwać. Po prostu jest ciemniej.
Druga sprawa: potwierdzam że zaburzony jest pomiar w spocie i to solidnie i to nie wiadomo kiedy ile. 1-2EV to norma. Można sobie korekcje w menu ustawić, można z palca korygować. Fakt, producent ostrzega o tym, środek matówki tam gdzie są kliny jest ciemniejszy niż fabrycznej, do pomiaru trafia mniej światła, pomiar nie wie że matówka inna i wydłuża ekspozycję.

Wróciełem do fabrycznej, gdyż mam tylko jedno szkło manualne które używam raczej przymknięte i raczej do landszaftów w okolicach nieskończoności. Wolę mieć też jaśniej na matówce przy moich zoomcah typu 18-200.
jeżeli zaś ktoś używa jasnych manuali i nie za często spota, POLECAM jak najbardziej.


kurcze, a miało być ta pięknie:(

maciej007
20-01-2010, 11:53
kurcze, a miało być ta pięknie:(

Kolega versus używa KatzEye z D700 , korespondowałem z nim na ten temat.
Zrozumiałem że jest pięknie .

kh29228
20-01-2010, 17:07
versus wypowiedz się:)

ktosiu
20-01-2010, 18:14
Ja też używam takowej w D700 i D40.
Jest conieco ciemniej ale komfort ostrzenia jest większy. Zaburza też conieco pomiar światła ale raczej jest ok.
Do manuali (Samyang!) wyczesana sprawa. Przy AF nie boli zbytnio.
Jak zrobię update stronki to wrzucę nowe foty z D700 (matówka wymieniona i nie, różne pomiary światła).

Rarog
20-01-2010, 19:55
nikt nie używa??? kurcze... szkoda

Spoko! Używałem matówek (trzech) tej firmy. To chińszczyzna i jakość ich oczywiście nie jest taka jak nikonowskie. Przede wszystkim nieco ciemniejsze - tak gdzieś o ok. jedną wartość przesłony. Druga sprawa to problem z dalmierzem dwupolowym. Działa doskonale ale matówki te mają chyba minimalnie inną grubość, a ponieważ montowane są "od spodu" to w efekcie płaszczyzna obrazu jest też nieco przesunięta i powoduje to efekt "frontfocus" lub "backfocus".
Błąd jest znikomy i można sobie z tym radzić jeśli się pamięta w którą stronę jest przesunięcie.
Podsumowując - cena niska i takaż jakość, ale do makrofografi nadają się nie najgorzej, gdyż dalmierz dwupolowy daje nieocenione usługi przy manualnym ostrzeniu.

JackDeJack
01-02-2010, 23:24
Nie wiem jakich matówek używał kolega Rarog, ale chyba nie pisze o tych z podanych przez thor88 linków. :???:
Te z linków to nie żadna chińszczyzna tylko matówki od Canona i Nikona (choć kto wie gdzie produkowane)

Sam używam matówki K3 od Nikona FM3A - niestety w innym systemie, wiec nie mogę tylko podzielic własnymi doświadczeniami.

Wykonanie bez zastrzeżeń.
Matówka wydaje się jaśniejsza od tej fabrycznej.
Klin/mikroraster jest użyteczny nawet do roboczej przysłony f11. Używam także budzetowego zooma który światłem nie grzeszy i jest spoko.
Ostrzenie manualne z tymi matówkami to bajka szczególnie z jasnymi szkłami - sam używam Sigmy 24-70 f2.8 (głównie z AF) i wtedy matówka działa lepiej niż potwierdzenie ostrości w puszce, a i przesiadka na manual nie boli. Jednak zęby pokazuje ze szkłami f1.4 gdzie klin staje się praktycznie "niewidoczny" gdy obraz jest ostry.
Pomiar światła:
- pomiar matrycowy - najmniejszych problemów
- pomiar centralnie ważony - pomijalne błędy pomiaru
- pomiar centralny (spot) - z jasnymi szkłami do f2 zero problemów, na moim f2.8 pomijalne błędy pomiaru, przy ciemniejszych szkłach typu f4-5.6 niestety korekta 1/2-1EV jest konieczna.

Co do montażu to nie były konieczne żadne korekty (podkładki) i matówka pokazuje dokładnie to co pada na matrycę. Więc teraz wystarczy odpalić AF i matówka potwierdzi czy jest ostro i czy szkło nie ma jakiegoś FF/BF.
Nie wiem jak matówki są montowane w Nikonach, ale jeśli powierzchnia matowa jest od strony pryzmatu to nie powinno być problemów, nawet jeśli matówka ma minimalnie inną grubość od tej fabrycznej.

Używasz jasnych manuali, robisz makro, nie do końca ufasz fabrycznej matówce - polecam zamianę.