Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Zimowy portret highkey
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.maxmodels.pl/galerie/7/0/5/12705/18088.jpg)
Zdjęcie z tej samej sesji co te krolewicz'a (http://nikon.org.pl/member.php?u=31652) (dzięki Paweł za pomoc):
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=129040
Andrzej Olender
17-01-2010, 18:54
Kolega sobie znacznie lepiej poradził.
Obróbka u mnie wygląda trupio i rozmycie.
Trzeba by do tego zdjęcia ponownie przysiąść.
ps. ostatnio modna definicja high key na naszym forum, błędnie niestety interpretowana.
ostatnio modna definicja high key na naszym forum, błędnie niestety interpretowana.
Chętnie dowiem się jaka jest prawidłowa interpretacja.
Andrzej Olender
17-01-2010, 19:16
Chętnie dowiem się jaka jest prawidłowa interpretacja.
W sieci już tak utarła się moda na High Key że roi się od masy tutoriali przedstawiających pseudo High Key.
Porównał bym to do sztucznego rozmycia w obróbce zamiast użycia naturalnych właściwości jasnych szkieł.
Dla mnie high key to przede wszystkim odpowiednie oświetlenie. Np.
w rezultacie np.
//EDIT
BRAK ZDJĘĆ, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.
Dla mnie high key to przede wszystkim odpowiednie oświetlenie. [/img]
podkreślenie moje
Wikipedia to kiepski autorytet, ale lepszy rydz niż nic (btw z tego co pamiętam technika ta została nazwana w erze przed zaistnieniem fotografii barwnej):
http://pl.wikipedia.org/wiki/Technika_high-key
Andrzej Olender
17-01-2010, 19:30
podkreślenie moje
Wikipedia to kiepski autorytet, ale lepszy rydz niż nic (btw z tego co pamiętam technika ta została nazwana w erze przed zaistnieniem fotografii barwnej):
http://pl.wikipedia.org/wiki/Technika_high-key
Przeczytaj jeszcze raz definicję z wiki i odpowiedz sobie na pytanie czy zamieszczona przez Ciebie fotografia spełnia jakiekolwiek opisane warunki. Nie bierz zbytnio do siebie moich wypowiedzi. Po to zdjęcia prezentujemy by można było wyrazić swoje zdanie. Być może inni forumowicze będą widzieli co innego.
Przeczytaj jeszcze raz definicję z wiki i odpowiedz sobie na pytanie czy zamieszczona przez Ciebie fotografia spełnia jakiekolwiek opisane warunki..
Wikipedia, wybrane fragmenty:
technika wykonywania fotografii polegająca na dobraniu odpowiednich tematów o przewadze nienasyconych, jasnych tonów
Technikę tę stosuje się przede wszystkim wobec fotografii przedmiotów jasnych, np. osób jasnej karnacji, bielizny, białych kwiatów lub przy zamiarach podkreślenia delikatności przedmiotu, spokoju chwili fotografowania.
Ważnym w tej technice jest dobranie oświetlenia i czasu ekspozycji, tak by tło było jasne, przedmiot od niego oddalony na tyle, by cienie były niewidoczne dla aparatu. Oświetlenie powinno być mocne, a zarazem jak najbardziej rozproszone
koniec fragmentów z Wikipedii
Rozmawiamy o tym samym? O konkretach?
Ja nie biorę tego do siebie, bo fota jest taka jaką chciałem uzyskać i nie mam zamiaru "przysiąść do niej jeszcze raz" tylko dlatego, że Ty widzisz te zdjęcie inaczej i nie odpowiada Ci taki sposób fotografowania.
Jedno co mnie zaskoczyło, to Twoje podejście do tematu:
ps. ostatnio modna definicja high key na naszym forum, błędnie niestety interpretowana.
zakładasz błąd tylko dlatego, że nie jest zgodne to z Twoim poglądem:
Dla mnie high key to przede wszystkim odpowiednie oświetlenie[/img]
Odwróćmy Twoje ostatnie pytanie/sugestię: Co w moim zdjęciu nie jest zgodne z tą definicją z wikipedii?
Andrzej Olender
17-01-2010, 20:07
Odwróćmy Twoje ostatnie pytanie/sugestię: Co w moim zdjęciu nie jest zgodne z tą definicją z wikipedii?
Oświetlenie powinno być mocne, a zarazem jak najbardziej rozproszone – najlepiej skierowane w zupełnie przeciwną stronę niż obiekt fotografowany
U ciebie żadnego kontrującego światła nie ma. To głównie światło ma budować te technikę. Ty masz zdjęcie w zwykłych warunkach. Dokonałeś desaturacji, wyciągłeś światło i myślisz że to załatwiło sprawę? no proszę Cię.
Kolejny raz zaznaczam że to moja opinia. Widzę że się z nią nie zgadzasz. Utnijmy więc tą polemikę.
microbot
17-01-2010, 20:23
High czy Low nie wiem - mi ani kadr ani obróbka nie podchodzi. Efekt potęguje tu lekkie mydełko (może za sprawą niewyostrzenia podczas zmniejszania).
Może z sesji masz jeszcze jakieś inne kadry? Jeśli tak to wrzuć.
U ciebie żadnego kontrującego światła nie ma. To głównie światło ma budować te technikę. Ty masz zdjęcie w zwykłych warunkach. Dokonałeś desaturacji, wyciągłeś światło i myślisz że to załatwiło sprawę? no proszę Cię.
Kolejny raz zaznaczam że to moja opinia. Widzę że się z nią nie zgadzasz. Utnijmy więc tą polemikę.
Zaraz zaraz, nie tak szybko :D
Że w zwykłych warunkach to co? Że nie może być? Może być tylko w studio? I nie można nim manipulować w cyfrowej ciemni?
Ma przemawiać obraz, a nie w jaki sposób go się "wyciągnęło".
Nie ma kontrującego światła, jest rozproszone, takie miało być, w pochmurny zimowy dzień przy leżącym śniegu (na zdjęciu przykładowym na wikipedii też trudno dopatrzyć się kontry, dziwne, że jej brak ma stanowić dyskwalifikację techniki).
I opodkreśleniu, czyli, że niby światło ma budować tę technikę: skąd znów takie twierdzenie? W wikipedii w definicji światło pojawia się dopiero w piatym zdaniu, pierwsze brzmi tak:
"High key (ang. wysoka tonacja) – technika wykonywania fotografii polegająca na dobraniu odpowiednich tematów o przewadze nienasyconych, jasnych tonów."
Podałeś jako przykład tej techniki zdjęcie o : kontraście takim jak na papierze twardym (a nie specjalnym lub miękkim jak powinno być wg. wikipedii), o wysokim nasyceniu barwnym z mocną czerwoną plamą prawie w centrum zdjęcia (usta) wyraz oczu i mimika twarzy modelki nie ma nic wspólnego ze spokojem i delikatnością. Zdjęcie jest ostre i szczegółowe aż kłuje po oczach. Z definicją z wikipedii ma chyba tylko wspólne jasne tło i.... nic więcej.
A co do Twojego zdania to wyraziłeś się w pierwszym poście, do którego się ciągle odnoszę - zarzuciłeś BŁĄD w interpretacji techniki i odesłałeś zdjęcie do ponownej obróbki czy poprawki - i do tego się właśnie odnoszę, a nie do tego, że zdjęcie Ci się nie podoba i widziałbyś je inaczej.
High czy Low nie wiem - mi ani kadr ani obróbka nie podchodzi. Efekt potęguje tu lekkie mydełko (może za sprawą niewyostrzenia podczas zmniejszania).
Może z sesji masz jeszcze jakieś inne kadry? Jeśli tak to wrzuć.
A przykro mi, ale nie.
Mam inne zdjęcia, ale to te tutaj umieściłem bo jest najbliższe efektowi jaki zamierzałem uzyskać, najbliższe obrazowi jaki miałem w głowie przystępując do realizacji zdjęć.
"Mydełko" jest celowe, został nałożony na powiększeniu lekki filtr zmiękczający krawędzie - to portret, a nie brzytwa do golenia ;) Dla mnie nieostrość czy szum nie jest wadą a cechą obrazu. Nie jestem dzieckiem cyfry, tylko fotografii na tradycyjnych materiałach srebrowych, przykro mi.
I mówiąc szczerze, spodziewałem się bardziej konkretnej krytyki niż "mi ani kadr ani obróbka nie podchodzi".
Mi też to mydełko nie podchodzi, rozumiem że to było celowe ale mi się nie podoba, poza tym nie mam zastrzeżeń reszta mi się ok ;)
Andrzej Olender
17-01-2010, 21:11
Zaraz zaraz, nie tak szybko :D
Że w zwykłych warunkach to co? Że nie może być? Może być tylko w studio? I nie można nim manipulować w cyfrowej ciemni?
W cyfrowej ciemni to można i dodać bokeh, czy to fajne rozwiązanie to sam sobie odpowiedz. Nie wszystko da się w niej zasymulować.
Ma przemawiać obraz, a nie w jaki sposób go się "wyciągnęło".
Wybacz kolejny raz ale nie przemawia.
Nie ma kontrującego światła, jest rozproszone, takie miało być, w pochmurny zimowy dzień przy leżącym śniegu (na zdjęciu przykładowym na wikipedii też trudno dopatrzyć się kontry, dziwne, że jej brak ma stanowić dyskwalifikację techniki).
Tym tokiem rozumowania można przypisać większość robionych na co dzień zdjęć technice high key.
Podałeś jako przykład tej techniki zdjęcie o : kontraście takim jak na papierze twardym (a nie specjalnym lub miękkim jak powinno być wg. wikipedii), o wysokim nasyceniu barwnym z mocną czerwoną plamą prawie w centrum zdjęcia (usta) wyraz oczu i mimika twarzy modelki nie ma nic wspólnego ze spokojem i delikatnością. Zdjęcie jest ostre i szczegółowe aż kłuje po oczach. Z definicją z wikipedii ma chyba tylko wspólne jasne tło i.... nic więcej.
Bzdurą jest że to musi być prawie BW, Podaje następny przykład dla zobrazowania. I najważniejsze, mylisz mydlane zdjęcia z miękkością.
//EDIT
BRAK ZDJĘCIA, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.
A co do Twojego zdania to wyraziłeś się w pierwszym poście, do którego się ciągle odnoszę - zarzuciłeś BŁĄD w interpretacji techniki i odesłałeś zdjęcie do ponownej obróbki czy poprawki - i do tego się właśnie odnoszę, a nie do tego, że zdjęcie Ci się nie podoba i widziałbyś je inaczej.
W dalszym ciągu to podtrzymuje i powtarzam, odsaturowana fotografia z lekko wyciągniętym światłem to BŁĄD w interpretacji techniki high key.
W dalszym ciągu to podtrzymuje i powtarzam, odsaturowana fotografia z lekko wyciągniętym światłem to BŁĄD w interpretacji techniki high key.
Rozumiem, ale nie rozumiem na jakiej podstawie? Wyciągnąłem definicję z wikipedii i na jej podstawie obaliłem większość Twoich zarzutów/twierdzeń, a Ty tylko odpowiadasz, że to do Ciebie nie przemawia i że to błąd?
Na podstawie czego? Własnego "widzimisię"?
Wywalasz na forum kolejne zdjęcie twierdząc, że to highkey, ale z jakiej racji? Gdzieś te zdjęcie w encyklopedii jest podane jako przykład tej techniki?
No przepraszam Cię bardzo, ale w taki sposób to może faktycznie zakończmy tę dyskusję.
Andrzej Olender
17-01-2010, 21:26
Rozumiem, ale nie rozumiem na jakiej podstawie? Wyciągnąłem definicję z wikipedii i na jej podstawie obaliłem większość Twoich zarzutów/twierdzeń, a Ty tylko odpowiadasz, że to do Ciebie nie przemawia i że to błąd?
Na podstawie czego? Własnego "widzimisię"?
Wywalasz na forum kolejne zdjęcie twierdząc, że to highkey, ale z jakiej racji? Gdzieś te zdjęcie w encyklopedii jest podane jako przykład tej techniki?
No przepraszam Cię bardzo, ale w taki sposób to może faktycznie zakończmy tę dyskusję.
Czytając powyższą wypowiedź będzie lepiej jak właśnie zakończymy dyskusję, Ty uważasz że obaliłeś moje twierdzenia jak uważam zupełnie odwrotnie. Nie chce się znów powtarzać.
Czarodziej
17-01-2010, 21:47
a ja mam dla was rade :) pocwiczcie sobie hi i low na zdjeciach typu bw w kolorze to jakos wogole nie wyglada :) hmmm zdjecie tez mnie nie zachwyca
Andrzej Olender
17-01-2010, 21:51
a ja mam dla was rade :) pociwczcie sobie hi i low na zdjeciach typu bw w kolorze to jakos wogole nie wyglada :) hmmm zdjecie tez mnie nie zachwyca
Zapomniałem zaznaczyć że zdjęcia które pokazałem nie są mojego autorstwa. Nie muszę więc nic ćwiczyć bo tą techniką się osobiście nie trudnię :)
a ja mam dla was rade :) pociwczcie sobie hi i low na zdjeciach typu bw w kolorze to jakos wogole nie wyglada :) hmmm zdjecie tez mnie nie zachwyca
Jeśli chcesz, bym Cię zrozumiał, to musisz zacząć używać znaków interpunkcyjnych i wielkich liter na początku zdań.
Z tego co zrozumiałem (?) to odpowiadam: dyskusja przerodziła się z opiniowania zdjęcia w dyskusję na temat tego czym jest "high key". Ja nie bronię do upadłego tego zdjęcia, jedynie próbuję dociec czym jest "high key" a czym nie jest. I lubię, jak w dyskusji oprócz "widzimisię" podaje się również definicje, bo one są pewną podstawą do dyskusji.
P.S.
Szkoda, że flash nie umożliwia linkowania bezpośredniego zdjęć, pokazałbym na Twoich zdjęciach przykład tego, co uważam za taką technikę.
greenman
17-01-2010, 22:01
Na High Key się nie znam, więc pod tym względem nie będę nic pisał.
Nie wiem co jest dla Ciebie konkretną krytyką jeśli nie jest to krytyka kadru albo obróbki? Mi akurat kadr podchodzi, jedną z rzeczy do których bym się przyczepił to właśnie "mydło", na twarzy jeszcze trochę pasuje, ale moim zdaniem na włosach jest go za dużo.
"mydło"
Ok. Ale w takim razie o co chodzi z tym "mydłem"? Zaczynam się zastanawiać, czy wszyscy tutaj rozumiemy pod tym pojęciem to samo...
Mydło w sensie, że za jasne? Że rozmazane? Że bez szczegółów(nie widać poszczególnych włosów)?
Ok. Ale w takim razie o co chodzi z tym "mydłem"? Zaczynam się zastanawiać, czy wszyscy tutaj rozumiemy pod tym pojęciem to samo...
Mydło w sensie, że za jasne? Że rozmazane? Że bez szczegółów(nie widać poszczególnych włosów)?
Ja to mydlo rozumiem jako bardzo mocne rozmiekczenie, ktore, w tym przypadku, powoduje, ze twarz jest bardzo jalowa i jednotonowa (dziwolag slowny;)). Przypomina mi porcelane i moim zdaniem wyglada nienaturalnie.
Ja to mydlo rozumiem jako bardzo mocne rozmiekczenie, ktore, w tym przypadku, powoduje, ze twarz jest bardzo jalowa i jednotonowa (dziwolag slowny;)). Przypomina mi porcelane i moim zdaniem wyglada nienaturalnie.
Bardzo się cieszę, bo właśnie taki efekt zamierzałem uzyskać!
Ma wyglądać nienaturalnie, jak porcelana, bez ciepłej krwii, ma się kojarzyć z zimnem, a nie z gorąca laseczką na śniegu.
Niestety, jeszcze daleko mu do obrazu który miałem w głowie - zimnej, "bez serc bez ducha", wykutej z lodowej i śnieżnej masy Królowej Śniegu. Ślicznej, lekko uśmiechniętej i z pozoru miłej twarzy miał się przebijać, odstręczać i dominować chłód. Nawalił makijaż, a w sumie jego brak, zabrakło wizażystki podczas sesji, wizaż miał być neutralno-zminy.
Zdjęcie udało mi się tak na 40%, nie jestem jeszcze na etapie realizacji profesjonalnej sesji, ale właśnie Twój komentarz mnie utwierdził, że poszedłem w dobrym kierunku podczas kadrowania i późniejszej obróbki.
I na taki komentarz czekałem :)
Dzięki.
Czarodziej
17-01-2010, 23:17
Jeśli chcesz, bym Cię zrozumiał, to musisz zacząć używać znaków interpunkcyjnych i wielkich liter na początku zdań.
Z tego co zrozumiałem (?) to odpowiadam: dyskusja przerodziła się z opiniowania zdjęcia w dyskusję na temat tego czym jest "high key". Ja nie bronię do upadłego tego zdjęcia, jedynie próbuję dociec czym jest "high key" a czym nie jest. I lubię, jak w dyskusji oprócz "widzimisię" podaje się również definicje, bo one są pewną podstawą do dyskusji.
P.S.
Szkoda, że flash nie umożliwia linkowania bezpośredniego zdjęć, pokazałbym na Twoich zdjęciach przykład tego, co uważam za taką technikę.
przepraszam za znaki to wynik lenistwa :) przepraszam za brak definicji wynik lenistwa :) powiem tak poprzez nalozenie blura i zjechanie z tonacji nie uzyskasz efektu ktory zamierzales uzyskac .... do tego jesli robisz zdjecie i wychodzi ci tylko w 40% takie jak chciales hmmm to moze lepiej poczekac z jego prezentacja i popracowac nad zdjeciem ktore wyjdzie minimum w 80% ... i Ty bedziesz bardziej zadowolony i my rowniez :)) ( ps nie lubie polskich znakow )
( ps nie lubie polskich znakow )
Ja za to lubię, bo bez nich i znaków oddzielających zdania trzeba się domyślać, co piszesz i co miałeś na myśli.
Zacznij ich używać, będziemy bardziej zadowoleni (przynajmniej ja).
Co do definicji, to też nie jestem ich zwolennikiem, w końcu ktoś je też układa i niekoniecznie musi mieć 100% racji.
Jednak... Zauważyłem, że ludzie często komunikując się ze sobą posługują się różnymi określeniami, nie zawsze mając to samo na myśli, inaczej je rozumiejąc.
Jeszcze gorzej, gdy któryś z nich uzurpuje sobie prawo do jedynej słusznej definicji i jej wykładni.
Dlatego nawet taka Wikipedia daje jakąś tam podstawę do dyskutowania na pewne tematy.
Dla jednego highkey to silne światło w studio z kontrą i jasnym tłem, dla innego tak jak podaje Wikipedia w pierwszym zdaniu: dobranie odpowiednich tematów o przewadze nienasyconych, jasnych tonów.
(pierwsze zdanie określa istotę definicji, reszta jest jej uzupełnieniem i rozwinięciem)
Pokazując te zdjęcie zaciekawiło mnie, czy efekt jaki chciałem uzyskać chociaż połowicznie jest odbierany przez oglądającego.
I ostatnie - nie jestem zwolennikiem prezentacji i oceny zdjęć z miniaturek 600x450 pixeli, dlatego ciekawiło mnie jedynie wrażenie jakie wywoła u odbiorcy.
Jest dobrze - zimne, nienaturalne, porcelanowe - i o to chodziło.
Czarodziej
18-01-2010, 00:19
amen :)
Bardzo się cieszę, bo właśnie taki efekt zamierzałem uzyskać!
Ma wyglądać nienaturalnie, jak porcelana, bez ciepłej krwii, ma się kojarzyć z zimnem, a nie z gorąca laseczką na śniegu.
Niestety, jeszcze daleko mu do obrazu który miałem w głowie - zimnej, "bez serc bez ducha", wykutej z lodowej i śnieżnej masy Królowej Śniegu. Ślicznej, lekko uśmiechniętej i z pozoru miłej twarzy miał się przebijać, odstręczać i dominować chłód. Nawalił makijaż, a w sumie jego brak, zabrakło wizażystki podczas sesji, wizaż miał być neutralno-zminy.
Zdjęcie udało mi się tak na 40%
Jesli zamierzłeś osiągnąć taki efekt, to obawiam sie, ze i 40% procent Ci sie nie udało.
Mysle tez, ze nadinterpretowales wypowiedzi kolegow, zeby Ci pasowało, ale to juz nie mi oceniać, tylko im.
To zdjecie nie wyglada na porcelanowo zimne, bez cieplej krwii niczym krolowa lodu.
Ono wyglada na niezdecydowanie zdesaturowane (te ni to czerwone, ni w BW usta nie wygladaja moim zdaniem dobrze...), nie na porcelanowe, tylko na plastikowe- przez ilosc blura. takim globalnym blurem nie zalatwisz sobie porcelany, tylko plastik fantastik.
nienaturalnie- owszem - przez blur i niezdecydowana desaturacje znow.
niestety to wszystko -jak dla mnie oczywiscie- powoduje, ze patrze na zdjecie, na ktorym jest pokazana plastikowo i slodko "laseczka", a nie zadna krolowa sniegu.
przykro mi.
Chciales bardziej konstruktywnej opinii, niz "nie podoba mi sie", to prosze. : ).
Takie zdjecie o jakim mowisz, to jak dla mnie duzo pracy z wizazystka i gra modelki przede wszystkim.
Potem dobrze ujety kadr i dobra obrobka.
tu zabraklo tych czynnikow.
pozdrawiam.
Mysle tez, ze nadinterpretowales wypowiedzi kolegow, zeby Ci pasowało, ale to juz nie mi oceniać, tylko im.
Nawet nie chcę się domyślać co miałeś na myśli. Nie pytam się.
To zdjecie nie wyglada na porcelanowo zimne, bez cieplej krwii niczym krolowa lodu.
Ono wyglada na niezdecydowanie zdesaturowane (te ni to czerwone, ni w BW usta nie wygladaja moim zdaniem dobrze...), nie na porcelanowe, tylko na plastikowe- przez ilosc blura. takim globalnym blurem nie zalatwisz sobie porcelany, tylko plastik fantastik.
nienaturalnie- owszem - przez blur i niezdecydowana desaturacje znow.
niestety to wszystko -jak dla mnie oczywiscie- powoduje, ze patrze na zdjecie, na ktorym jest pokazana plastikowo i slodko "laseczka", a nie zadna krolowa sniegu.
przykro mi.
Dlaczego Ci przykro? Przedstawiłeś swoją opinie o zdjęciu, nie powinno być Ci przykro?
Jak ma Ci być, to lepiej nic nie pisz ;)
Chciales bardziej konstruktywnej opinii, niz "nie podoba mi sie", to prosze. : ).
Takie zdjecie o jakim mowisz, to jak dla mnie duzo pracy z wizazystka i gra modelki przede wszystkim.
Potem dobrze ujety kadr i dobra obrobka.
tu zabraklo tych czynnikow.
pozdrawiam.
No, z tym zgadzam się na 75% (zapomniałeś o świetle), niestety nie jestem zawodowcem i na razie nie ma wizażystki do każdej sesji, mam nadzieję, że wszystko z czasem się zmieni.
nadinterpretacja - to nie jest znowu takie trudne słowo : ).
nie pytasz, a jednak napomknąłeś. chodzi mi o to, ze mysle, ze koledzy slowa "porcelana" uzyli w dosc pejaroatywnym znaczeniu, ale jak juz wspomnialem- czy tak faktycznie bylo, to powinni oni sami powiedziec. takie znaczenie sie utarlo tutaj na forum. tyle.
to, czy moj "stan emocjonalnyi" decyduje o tym, czy powinienem lepiej komentowac, czy lepiej nie- pozostaw woli autora tekstu, dobra?
to co mi powinno, a co nie- tez.
wystawiasz prace do oceny, ktora ja zjezdzam, piszesz, ze cieszysz sie, ze osiagnales to co chciales, no to mi jest przykro, bo mysle, ze sie mylisz.
ot, cale wyjasnienie.
zostala we mnie odrobina empatii. : ).
co do swiatla- nie, nie zapomnialem.
nie moge o nim nic tu napisac- przez ilosc blura wlasnie.
mysle, ze bylo bardzo miekkie, co jest dosc czestym zjawiskiem, podczas sesji zimowych i zwykle pomaga fotografowi.
co do wizazystki- wierz mi- niewielu forumowiczow jest zawodowcami, a jednak zwykle maja dostep do wizazystki.
do tego- mysle, ze w wiekszosci wypadkow- za darmo. i to wcale nie znaczy, ze wizaz bedize slaby.
wystarczy wejsc na chocby maxmodels i w pare minut znajdziesz wizazystke pod swoja sesje, modelke tez, ktore zgodza sie na TFP.
pozdrawiam i udanych kadrów zycze. :).
to, czy moj "stan emocjonalnyi" decyduje o tym, czy powinienem lepiej komentowac, czy lepiej nie- pozostaw woli autora tekstu, dobra?
to co mi powinno, a co nie- tez.
zostala we mnie odrobina empatii. : )
Powinieneś wystawić komentarz, krytykę czy jak to nazwiesz, po co ma być Ci przykro? Niech Ci nie będzie. Bo zacznie mi być przykro, że Tobie jest przykro.
"zostala we mnie odrobina empatii. : )"
Chyba powinieneś się cieszyć, że pomagasz komuś swoimi celnymi uwagami, a Ty tu zaraz "zjezdzam", właśnie się zastanawiam, czy chciałeś komuś naprawdę poprzez swoje krytyczne uwagi pomóc, czy po prostu sobie "zjechać" zdjęcie...
wystawiasz prace do oceny, ktora ja zjezdzam, piszesz, ze cieszysz sie, ze osiagnales to co chciales, no to mi jest przykro, bo mysle, ze sie mylisz.
ot, cale wyjasnienie.
Langsam, langsa, jak mawiają nasi zachodni sąsiedzi, z tego opisu wynika, że jestem jakimś kretynem, który się cieszy, że "zjechales" zdjęcie, a przecież nie odbyło się to w takiej kolejności - napisałem, że się cieszę z efektu, a dopiero Ty napasałeś swój pierwszy post.
co do swiatla- nie, nie zapomnialem.
nie moge o nim nic tu napisac- przez ilosc blura wlasnie.
Ilość blura? Że nie możesz przez to ocenić światła? Ups. Nie mam pytań, szczególnie, że pisząc o tym, że zapomniałeś o świetle miałem na myśli to, że zapomniałeś go wymienić przy wyliczaniu czynników koniecznych przy pracy nad zamierzonym efektem przy zdjęciu, a nie o świetle w tym konkretnie ujęciu.
co do wizazystki- wierz mi- niewielu forumowiczow jest zawodowcami, a jednak zwykle maja dostep do wizazystki.
do tego- mysle, ze w wiekszosci wypadkow- za darmo. i to wcale nie znaczy, ze wizaz bedize slaby.
wystarczy wejsc na chocby maxmodels i w pare minut znajdziesz wizazystke pod swoja sesje, modelke tez, ktore zgodza sie na TFP.
Chyba żyjemy w innych światach, w moim ludzie chcą płacę za swoją pracę, w Twoim zadowalają się zdjęciami. Tak to bywa.
Ty masz wizażystkę, większość osób na forum ma, pewnie nie przyjdzie Ci nawet do głowy, że ktoś może nie mieć. Jak to nazwać ? Nadinterpretacją rzeczywistości? Żeby nie być gołosłownym:
http://www.maxmodels.pl/forum_24943_poznan_-_11.11_wizazystastylista_poszukiwany.html
Patrz Pan, zgłosiła się jedna modelka co umiała malować, ale chwilę potem zrezygnowała (rodzinne sprawy) jakoś nie szturmowały drzwi i okien.
pozdrawiam i udanych kadrów zycze. :).
Wzajemnie :)
SzymonWojciechowski
18-01-2010, 02:29
Uffff chyba nastał koniec tej dyskusji :]
pewnie, ze chcialem pomoc krytykujac, a nie zjechac sobie dla zabawy, po prostu niektorzy tego bardzo nie lubia i czuja sie yhm, dotknieci.
juz nie wchodzac znow w dyskusje, bo nie o to tutaj chodzi (swiatla nie wymienilem, bo wymienialem to, co moim zdaniem nawalilo, nie wszystkie czynniki).
co do wizazystki:
zerknąłem na ogloszenie.
ale wiesz?
ogłoszenia, to moim zdaniem taki dość...mało skuteczne sposób.
spróbuj zagadać bezpośrednio do kilku wizażystek na priv, ktore dobrze maluja, ale nie maja jeszcze bardzo rozbudowanego portfolio.
gwarantuje Ci, ze ktoras sie na pewno zgodzi.
przeciez ja nie od zawsze mam swoja wizazystke. :).
wlaze na mm dosc czesto, ale na forum i w ogloszenia nie zagladalem nigdy.
mysle, ze wielu ludzi robi podobno.
jak znajoma organizowala wieksza sesje zdjeciowa- to pisala BEZPOSREDNIO do wizazystek, modelek i fotografow.
nie dawala zadnego ogloszenia.
sprobuj tez, a jak nie wyjdzie, to jak boga kocham, stawiam skrzynke piwa.
i po to pisze w watku, nie na priv, zeby miec na to swiadkow :D:D:D:D.
pozdr :).
Czarodziej
18-01-2010, 16:31
hmm a ja lubie dyskusje i uwazam ze Tobie autorze fotografii ciezko jest ci pogodzic sie z opiniami niepochlebnymi , uwazasz ze to zdjecie jest takie jak chciales osiagnac i jestes z niego zadowolony i to najwazniejsze ... mowisz o definicjach interpretacjach i szerzej rozbudowanych wypowiedziach a tak prawde mowiac jesli komus sie nie podoba to nie ma co go na sile przekonywac ze jest inaczej nie musimy podzielac entuzjazmu co do tej fotografii ..... co do wizazystek swiatel modelek to Jarema ma racje wystarczy bezposrednio napisac i napewno ktos sie odezwie z ogloszeniami na forum jest raczej odwrotnie .... nie mozna miec wszystkiego na raz .... ja przez 7 lat nie mialem wizazystki i jakos sobie radzilem lepiej lub gorzej .... wszystko z czasem i nauka na bledach i na opiniach innych jak najbardziej procentuje .....
Darkness87
18-01-2010, 16:43
Wypowiem się a co mi tam :)
Najpierw o zdjęciu : jest bardzo ładne ponieważ wydaje się ze modelka być bardzo naturalną jakby nie pozowała do zdjęcia tylko gdzieś spoglądała. Ładny wyraz twarzy i specyficzne spojżenie nadaje tej fotografi piękny charakter (to moje zdanie)
Co do samego highkey nie znam się na tym ale wydaje mi się iż pewne wytyczne zostały zachowanie, chociaż mogę się mylić,
Tak czy innaczej fotografie oceniam 9/10 - moim zdaniem :P
pewnie, ze chcialem pomoc krytykujac, a nie zjechac sobie dla zabawy, po prostu niektorzy tego bardzo nie lubia i czuja sie yhm, dotknieci.
juz nie wchodzac znow w dyskusje, bo nie o to tutaj chodzi (swiatla nie wymienilem, bo wymienialem to, co moim zdaniem nawalilo, nie wszystkie czynniki).
co do wizazystki:
zerknąłem na ogloszenie.
ale wiesz?
ogłoszenia, to moim zdaniem taki dość...mało skuteczne sposób.
spróbuj zagadać bezpośrednio do kilku wizażystek na priv, ktore dobrze maluja, ale nie maja jeszcze bardzo rozbudowanego portfolio.
gwarantuje Ci, ze ktoras sie na pewno zgodzi.
przeciez ja nie od zawsze mam swoja wizazystke. :).
wlaze na mm dosc czesto, ale na forum i w ogloszenia nie zagladalem nigdy.
mysle, ze wielu ludzi robi podobno.
jak znajoma organizowala wieksza sesje zdjeciowa- to pisala BEZPOSREDNIO do wizazystek, modelek i fotografow.
nie dawala zadnego ogloszenia.
sprobuj tez, a jak nie wyjdzie, to jak boga kocham, stawiam skrzynke piwa.
i po to pisze w watku, nie na priv, zeby miec na to swiadkow :D:D:D:D.
pozdr :).
Nie o to chodzi, Ty masz rację i autor następnego wątku też (przynajmniej jeśli chodzi o wizażystkę)
Przecież napisałem, że z czasem to nastąpi, nie szukam na "cito" wizażystki, mam jakieś tam swoje plany związane z fotografią i dopóki nie przebrnę przez kilka pierwszych etapów, to nawet w sumie specjalnie jej nie poszukuję.
Te ogłoszenie to jedynie przykład, że jednak może potrzeba trochę więcej czasu na znalezienie wizażystki. Tak, czepiam się słówek i skrótów myślowych. Sądzę, że nawet w dyskusji o fotografii powinno się być precyzyjnym w wypowiedziach.
Jeśli z boku się przyjrzycie, to dyskusja zjechała z torów już po pierwszej odpowiedzi. A dalej to już jedynie pewne tego konsekwencje. Lubię rzeczową dyskusję, popartą argumentami, bardzo cenię sobie rzeczową krytykę.
Trochę mało tutaj tego było. Gdybym faktycznie nie chciał wysłuchać rozsądnej krytyki i uważał zdjęcie za idealne, to wybaczcie, ale nawet bym się nie fatygował, żeby je tutaj przedstawić, bo i po co?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.